Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 8. Geometrycznie o człowieku  (Przeczytany 20358 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« : Sierpień 14, 2010, 13:06:12 »


w budowie.. czytaj od drugiego posta... Mrugnięcie

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 31, 2010, 13:22:12 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Sierpień 23, 2010, 09:43:36 »


Złoty podział i geometria DNA.
Ten post jest wydzielony z działu "Przeznaczenie DNA":
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,213.msg1390.html#msg1390


To, że ciało człowieka posiada kształt, który można opisywać przy pomocy różnych proporcji, jest dość oczywiste. Nie dla każdego jest jednak oczywista geometryczna struktura ludzkiego DNA. Poniższe obrazki, poprzedzone fragmentem filmu "Przeznaczenie DNA" Dana Wintera (http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,42.0.html ), ilustrują tę strukturę.



Budowa DNA opiera się na dwunastościanie foremnym. Budowa dwunastościanu
foremnego opiera się na Złotym Podziale, a ten z kolei na liczbie Phi...

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=k8FVLcWm6Kk" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=k8FVLcWm6Kk</a>
Link alternatywny:


Chemiczna struktura DNA.


Budowa DNA opiera się na dwunastościanie foremnym, którego pięciokątne ściany zawierają w sobie  pięć sześcianów...
Zobacz: http://www.swietageometria.info/podstawowe-pojecia?start=3


Budowa dwunastościanu foremnego (i skręconych helis) opiera się na Złotym Podziale, a ten z kolei na liczbie Phi.


DNA - widok z góry i z boku.

Zobacz też artykuł: Fraktalne DNA (Newsweek) http://www.swietageometria.info/artykuly/140-fraktalne-dna-newsweek

Splatanie się DNA i magnetyczny X.


Splatanie DNA, może przybrać (wg. Wintera) kształt toroidalny przypominający pierścień. Staje się tak na skutek implozji ładunku elektrycznego, która prowadzi do "rozpalenia ognia w sercu". Przeżywana przez człowieka błogość tworzy płynącą z serca falę fononową - harmonijny, spójny (coherent) dźwięk, który na zasadzie piezoelektrycznej działa na DNA jak zaklinacz węży. Dźwięk ten programuje DNA, splatając je aż do momentu, w którym (dzięki spójności dźwięku płynącego z serca) DNA staje się toroidalne, staje się toroidalne.  Wówczas imploduje ono, wciągając coraz więcej energii OGNIA "osadzając się" czy też "zagnieżdżając się" w coraz dłuższych falach elektromagnetycznych istniejących w potoczeniu człowieka, aż po łączność ze wszechświatem Mrugnięcie. Osadzanie to ma charakter fraktalny. Miłość, czysta intencja i błogość w naszym sercu generują fale oparte na złotym podziale. Ich osadzanie się w otoczeniu wymaga istnienia fraktalnego w sensie elektrycznym otoczenia, które jest niestety zaburzone przez różnego rodzaju urządzenia oparte na szkodliwych dla naszego zdrowia częstotliwościach falowych - od przysłowiowego komputera, telewizora i telefonu komórkowego aż po materiały z których wykonane jest środowisko naszego życia (zob. Dan Winter - Sekret życia i bioarchitektura http://forum.swietageometria.info/index.php/board,15.0.html )

Czy dzięki uzyskaniu toroidalnego DNA stają się możliwe szamańskie podróże w czasie i przestrzeni? Czy człowiek staje się wówczas Władcą Pierścieni? Dan Winter na oba pytania odpowiada twierdząco... Uśmiech
Mówi on o tym m.in. w filmie "Purpose of DNA" (Przeznaczenie DNA)
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,42.0.html

Toroidalne DNA (zdjęcie mikroskopowe)

http://www.goldenmean.info/ringlord/index.html
http://www.goldenmean.info/circularDNA/

W powiększeniu:

http://www.goldenmean.info/dnaring/
lub
http://www.aip.org/pt/vol-53/iss-9/captions/p38cap1a.html


Radosław dodał:                                                                                    Michał-Anioł dodał:
Fabryka w Nas - wizualizacja kilku procesów zachodzących w DNA:              DNA i RNA (wizualizacja)
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=4PKjF7OumYo" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=4PKjF7OumYo</a>  <a href="http://www.youtube.com/watch?v=yZ_IPafioSU" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=yZ_IPafioSU</a>
pozdrawiam


Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2010, 12:40:21 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Sierpień 23, 2010, 09:45:35 »


3
w budowie

Ten obrazek znamy już z tekstu o Kwiecie Życia.

Ilustruje on w dwóch wymiarach tzw. Jajo Życia, czyli osiem pierwszych komórek zwanych macierzystymi - kształt embrionalny żywego organizmu. Jajo Życia widać wyraźnie, dopiero, kiedy pokażemy je w trzech wymiarach (3D). Po prawej stronie zdjęcie embrionu ośmiokomórkowego *
<--- embrion ośmiokomórkowy

Podział komórkowy:

______________________________________________________________________________________________________
* "Z prof. dr hab. Przemysławem Janikiem, kierownikiem Zakładu Biologii Komórki w Centrum Onkologii - Instytucie im. Marii Curie-Skłodowskiej w Warszawie rozmawia Magdalena Kupisz.

Panie Profesorze, co jest unikatowego w klasycznych komórkach macierzystych, że budzą taką ciekawość i nie mniej kontrowersji?

– Wiadomo, że nie wszystkie komórki mogą namnażać się stale, dla utrzymania stabilności organizmu musi istnieć pula komórek gotowych do zainicjowania proliferacji, gdyby coś się stało. To są właśnie komórki macierzyste – komórki mające zdolność do odtwarzania populacji.

Czyli są one swoistym zapasowym kołem ratunkowym dla zużywających się narządów?

– Dokładnie. Komórki macierzyste można podzielić ze względu na ich pochodzenie: embrionalne i nieembrionalne (...) Komórki embrionalnego pochodzenia otrzymujemy z hodowli komórek węzła zarodkowego czy blastuli, gdzie jest ledwie osiem komórek zdolnych do reprodukcji."
http://www.nauka.gov.pl/mein/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=&news_id=5654&layout=2&page=text

Z nieco innej beczki:

"Do sklonowania ssaka metodą transplantacji jąder komórkowych potrzebna jest pozbawiona własnej informacji genetycznej komórka jajowa oraz jądro z odpowiedniej komórki ciała osobnika, który ma być sklonowany. Technika klonowania polega na przeniesieniu jądra komórki somatycznej do pozbawionej materiału genetycznego komórki jajowej oraz sztucznym zainicjowaniu jej rozwoju.

W wyniku tego procesu powstaje ludzka zygota, która w pierwszych dniach swego istnienia charakteryzuje się zespołem zadziwiających cech. Jedną z nich jest tzw. totipotencjalność ("wszechpotencjalność"). Polega ona na tym, iż każda z komórek, na jakie podzieliła się zapłodniona komórka jajowa, może teoretycznie rozwinąć się w cały odrębny organizm. Jeżeli rozwijająca się zygota podzieli się, wówczas powstają bliźnięta jednojajowe. Na dzisiejszym etapie wiedzy uważa się, iż każda komórka embrionalna zachowuje cechę "wszechpotencjalności" aż do stadium podziału na osiem komórek."
http://kosciol.wiara.pl/?grupa=6&art=1039091100&dzi=1157649853

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2014, 13:50:36 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #3 : Sierpień 23, 2010, 09:45:39 »


Miłość i liczba PHI.

Ten tekst nieco dopracowany jest na www: http://swietageometria.info/geometrycznie-o-czlowieku?start=1



I tym sposobem dotarliśmy do "form sentycznych", do najbardziej subtelnych ze wszystkich kształtów - kształtów ludzkich emocji i uczuć.... Odkrywcą tych form jest Manfred Clynes. Dziś już 83 letni pianista Manfred Clynes ( http://en.wikipedia.org/wiki/Manfred_Clynes ), który drugą połowę swego życia poświęcił badaniu zależności między uczuciami i dźwiękiem. Wcześniej, kiedy dawał wiele koncertów, zauważył, że te same fragmenty granych przez niego utworów wywołują w słuchaczach te same łzy wzruszenia. Mając w sobie żyłkę naukowca, postanowił zbadać dlaczego tak się dzieje. Stworzył urządzenie znane jako Sentograf (i naukę zwaną Sentics http://www.biowaves.com/Music/Research/Sentics.php ), dzięki czemu mógł badać kształt jaki przybiera określone uczucie wyrażone przy pomocy nacisku palca na klawisz sentografu. Osoba badana proszona była o wzbudzenie w sobie określonego uczucia i wyrażenie go poprzez naciśnięcie klawisza sentografu.

W wyniku badań przeprowadzonych na całym świecie okazało się, że określone emocje/uczucia przełożone na nacisk palca na klawisz sentografu przybierają ten sam kształt ("formy sentyczne") u wszystkich badanych, niezależnie od ich płci, wieku, rasy, kultury, wyznawanej religii czy miejsca zamieszkania.

Aby zrozumieć istotę eksperymentu wyobraź sobie, że powierzchnia ekranu twojego komputera przesuwa się od prawej do lewej. Ty natomiast dotykasz ekranu pisakiem opartym na mocno naciągniętej gumce przywiązanej po obu stronach twojego ekranu. Gdy naciskasz pisakiem na gumkę to rysuje on na przesuwającej się powierzchni ekranu jakiś zygzak.
Tak więc wzbudzasz w sobie kolejno określone uczucia:
1) radości i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt radości
2) gniewu i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt gniewu
3) nienawiści i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt nienawiści
4) miłości i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt miłości.

Okazało się, że kształty poszczególnych emocji/uczuć posiada inną charakterystykę, powstałą w czasie trwania nacisku. W eksperymencie Clynesa czas nacisku na klawisz wynosił 2 sekundy - na wyrażenie jednego uczucia.

Na poniższym dwie sekundy potraktowano jako jedna jednostkę, czyli 2 sek = odcinek od 0 do 1, gdzie
0 = POCZĄTEK NACISKU
1 = KONIEC NACISKU
gdzieś po środku pojawia się MAKSYMALNY NACISK na klawisz (u nas nacisk pisaka na gumkę)

 
Geometria nacisku w ludzkim dotyku

Więcej w j. angielskim   http://www.goldenmean.info/touch/touch.html [ENG]
oraz http://www.goldenmean.info/ekgrad/ekgrad3.htm

Dan Winter obliczając charakterystykę nacisku wyrażającą kolejne uczucia/emocje (posłużył się on danymi liczbowymi które otrzymał od Manfreda Clynesa) wykazał, że kształt uczucia miłości jest ściśle skorelowany z liczbą Phi.

Na powyższym wykresie miłości posiada wartość 0,618. Przypomnę, że gdy podzielimy odcinek o długości 1 według złotej proporcji, to wówczas zostanie on "przecięty" w punkcie o wartości 0,618.

Wykresy (formy sentyczne)  innych uczuć/emocji
za:  Psychology Today (May 1972)
http://www.psychologytoday.com/magazine/archive


Krótki fragment wykładu Dana Wintera, w którym sam mówi o powyższych
obliczeniach. Fragment ten pochodzi z 2 części "The Eggs Files"
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=RfcGP7-oK6o" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=RfcGP7-oK6o</a>
Cały wykład "The Eggs Files" jest tutaj:
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,50.0.html  

Jak już wiemy Liczba Phi, to liczba, która wyznacza kształt złotej spirali.
Gdy połączymy ze sobą dwie złote spirale, (jako, że wszystko w świecie w którym żyjemy jest dwoiste) otrzymamy obraz, który kojarzy się jednoznacznie - symbol serca...


Czy to przypadek, że popularny symbol serca jest symbolem miłości?

Nie wiem kto i dlaczego narysował kiedyś symbol serca o takim właśnie kształcie. Wydaje się, że nie jest on przypadkowy. Otóż według badań przeprowadzonych przez Dana Wintera, w chwili, gdy człowiek przeżywa miłość i/lub współczucie, jego serce bije takim rytmem, który tworzy harmoniczną kaskadę fal, widoczną na urządzeniu pomiarowym, w której to kaskadzie przestrzenie (odległości) między składowymi harmonicznymi (dźwiękami wydawanymi wówczas przez serce) oscylującą wokół liczby Phi.



<a href="http://www.youtube.com/watch?v=HYpiea1UL0Y" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=HYpiea1UL0Y</a>

Jeśli przedstawimy te proporcje liczbowe w postaci wykresu, to z nów otrzymamy Złotą Spiralę,
która uzupełniona o swoje lustrzane odbicie ponownie ukazuje nam symbol serca...

Obraz harmonii w naszym SERCU...

Według Dana Wintera Złota Spirala dzięki temu, że umożliwia idealną kompresję ładunku elektrycznego ( http://www.swietageometria.info/ksztalty-wszechswiata?start=2 ), z którego składa się wszechświat stanowi podstawą powstawania porządku we wszechświecie (jest spoiwem spajającym fraktalny wszechświat). Czy można wyciągnąć z tego wniosek, że wszechświat samoorganizujący się poprzez złoty podział, jest wszechświatem organizującym się poprzez miłość? Brzmi znajomo? Znamy to już skądś? Jeśli tak, to chyba raczej nie z kardiologii, anatomii czy z psychofizjologii...
To o czym tu mówimy ma bezpośredni związek z Danowską interpretacją idei Świętego Graala ( http://www.swietageometria.info/wyklad-z-barcelony-luty-2009?start=1 )i wszystko to ma swoje daleko idące konsekwencje światopoglądowe...

Czy ogień życia jest ogniem miłości?

Idealna kompresja fal wg złotego podziału

* * *

Odkrycie Manfreda Clynesa posiada praktyczne zastosowanie. Stworzył on nawet instrument, przy pomocy którego można bawić się w wyrażanie dotykiem różnych uczuć i porównywać cechy swojego dotyku z cechami tysięcy dotyków innych ludzi zapisanych w bazie danych tego instrumentu.... Mrugnięcie
Niemniej sugestia autora idzie w innym kierunku i jest jasna: najlepszym sposobem na poznanie "języka dotyku" jest usiąść z partnerem / partnerką i bawić się w odgadywanie przekazywanych sobie dotykiem uczuć... Uśmiech

Sztuka dotyku.

http://senticcycles.org/page3.html

Strona domowa Manfreda Clynesa
http://www.microsoundmusic.com/clynes/default.htm

Swoją drogą Manfred Clynes obracał się w interesującym towarzystwie - m. in. Ericha Fromma i Alberta Einsteina, z których ten ostatni dawał publiczny wyraz swemu uwielbieniu dla talentu artysty.
List Einsteina do Clynesa, w którym Einstein wychwala jego grę:


Tłumaczenie listu Einsteina z niemieckiego na angielski, Princeton, 18 maja, 1953:
"Dear Mr. Clynes, I am truly grateful to you for the great enjoyment that your piano playing has given me. Your performance combines a clear insight into the inner structure of the work of art with a rare spontaneity and freshness of conception. With all the secure mastery of your instrument, your technique never supplants the artistic content, as unfortunately so often is the case in our time. I am convinced that you will find the appreciation to which your achievement entitles you. With friendly greetings yours, A. Einstein."
http://en.wikipedia.org/wiki/Manfred_Clynes

KAMPANIA DARMOWE UŚCISKI Uśmiech


Kampania jest przykładem bezinteresownych aktów życzliwości (ang. random act of kindness), altruistycznych zachowań wykonanych tylko w celu uszczęśliwienia innych osób. (...)
Początkowa nieufność co do zamiarów Juana, ustąpiła stopniowo wraz ze wzrostem ilości osób chcących być przytulonych, oraz wzrostem ilości osób przytulających (obojga płci). Po pewnym czasie, strażnicy, a później policjanci zmusili go do zaprzestania akcji, z powodu nie nabytego ubezpieczenia imprez masowych wartego 25 milionów dolarów[4]. Mann oraz jego naśladowcy napisali petycje do władz, by te zezwoliły na dalszą akcję bez ubezpieczenia. Petycja została podpisana przez 10 tysięcy osób i wysłana do władz, które zezwoliły na rozdawanie darmowych uścisków.(...)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Darmowe_Przytulanie
http://www.freehugscampaign.org/


Free Hugs Campaign
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=vr3x_RRJdd4" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=vr3x_RRJdd4</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Maj 22, 2012, 22:14:06 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #4 : Sierpień 23, 2010, 10:42:07 »


w budowie..

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=r4p8qxGbpOk" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=r4p8qxGbpOk</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2010, 23:08:33 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #5 : Sierpień 23, 2010, 10:54:47 »


Poniżej, 13 kolejnych postów, to wypowiedzi ze starego forum w temacie Sentics, czyli geometria dotyku (Miłość i liczba Phi)

Nie lepiej od razu usiąść i poćwiczyć dotyk? Mrugnięcie
a jak to zrobić jeśli większość ludzi, których spotykasz odpycha Cię energetycznie i w głębi duszy czujesz, że nie masz z nimi nic wspólnego? cóż, chyba jestem Reptilian- jedyne "logiczne" wytłumaczenie Duży uśmiech  Duży uśmiech
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=18.msg815#new

Powiem tak.
Dotyk ma wiele "odcieni".
Jest jednym ze sposobów wyrażania siebie i w powyższym kontekście może być wspaniałym sposobem na wzajemne uczenie się przez partnerów swego alfabetu emocji, swojej emocjonalności. Niewątpliwie zwiększa to stopień empatii u partnerów, co potem przekłada się na większą wrażliwość na partnera  i innych ludzi w codziennym życiu.

Więc sztuka dotyku może stać się pięknym i pożytecznym sposobem wyrażania siebie i okazywania sobie uczuć, a w szerszej perspektywie Sentics Clynesa, możne być dobrą podbudową do szerzenia wśród ludzi nie tylko "sztuki dotyku", ale w ogóle "kultury dotyku", co moim zdaniem podniesie poziom wzajemnej empatii między ludźmi.

Ktoś opowiadał mi jak był na Hawajach i uderzyło go to, że czymś naturalnym jest po prostu robienie sobie masażu w trakcie odwiedzin, podczas gdy w Europie ludzie odwiedzają się i rozmawiają zazwyczaj przy kawie/herbacie i ciasteczkach...
Tam jest po prostu inna kultura, gdzie sztuka/kultura dotyku jest bardziej rozwinięta i nie ma jakichś niecnych konotacji, co bardzo często występuje w naszej kulturze...

Wystarczy przeczytać to, aby zobaczyć jak można myśleć o dotyku:

"Lomi jest hawajskim słowem określającym masaż. W dosłownym tłumaczeniu oznacza ono uciskanie, ugniatanie, a także dotyk aksamitna łapą zadowolonego kota.   (...)
Lomi Lomi Nui jest więc masażem, który przekazuje jedyne w swoim rodzaju uczucie zadowolenia i błogości. Masaż Hawajski odbywa się na całym ciele fizycznym człowieka, a także na otaczających go ciałach energetycznych.  (...)
Kahi Loa jest jedną z hawajskich metod pracy z ciałem. W trakcie zabiegu masażysta pracuje wykorzystując moc siedmiu żywiołów. W zależności od potrzeb używa poprzez dotyk wibracji ognia, wody, wiatru, kamieni, roślin, zwierząt i ludzi."

http://www.lomi-lomi.pl/docs/4

Nie chodzi teraz o to co oznacza "dotyk wibracji ognia, wody, wiatru, kamieni, roślin, zwierząt i ludzi"
ale o to, że można dotykać na tak wiele sposobów...

Dlatego zacytuję Dana Mrugnięcie

{34311}{34399} Więc ćwiczeniem, które bym sugerował jest ćwiczenie dotykania
{34419}{34520} w taki sposób, by ludzie nauczyli się twojego alfabetu emocji.
{34531}{34626} Tak więc umiejętność spójnego wyrażania emocji jest do nauczenia
+
{34637}{34728} i ostatecznie staje się tym jak fabrykujemy nasz ekosystem elektrycznie
{34741}{34832} poprzez kształtowanie pól magnetycznych, które pochodzą z naszego ciała.
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,51.0.html

u niego emocje przekładają się dodatkowo na to jak tworzysz swoje otoczenie za pomocą swojego magnetyzmu, ale o tym przy innej okazji...

Pozdrawiam serdecznie:)

P.S
Habibi... Star Mrugnięcie
może jest tak, bo właśnie nie ma u nas rozwiniętej i powszechnie uznanej sztuki/kultury dotyku? Mrugnięcie

* * * * *


Te elemety podzielone przez Dana na pojedyncze fragmety tworza calosc naturalnego zachowania Czlowieka. Nie o to chodzi by technicznie opanowac sile dotyku ( mozna) ale w nim i tak i tak nie bedzie milosci , gdy nie masz jej w sobie.
Wszystko dzieje sie naturalnie spontanicznie, jezeli jestes delikatna pelna milosci osoba, dotyk to odda , nie trzeba sie uczyc sily dotyku sztucznie.
Owszem mozna poznawac techniczna strone ( jezeli komus jest niezbedny ten rodzaj wiedzy) wszystkiego.
Jednak programowanie technicznymi przygotowaniami naszego zycia kojarzy mi sie z tworzeniem ludzi robotow. A to nie jest ani przyjemne ani naturalne.
ktos chce poznac duchowo - uczuciowa  strone zycia  ludzi by skorzystac z niej w tworzeniu programow dzialania ( dla kogo na tym polu?), ludzie zachowuja sie tak spontanicznie.
Gdy darza kogos uczuciem , i sa sobie bliscy  w dotyku plynie cale spektrum uczuc.Tak bylo jest i bedzie, pieszczoty sa znane  nawet w ulturze zachodu . Maja one naprawde wplyw na ciala subtelne drugiego czlowieka.
Nie wiem co chce odkryc Dan? Bo ta wiedza istnieje od mometu stworzenia Czlowieka. Kiara Uśmiech Uśmiech

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,127.msg632.html#msg632

Kiaro...
Jest oczywistym, że dotyka, że dotyk wyraża uczucia.
Sentics odkrył Manfred Clynes, a nie Dan jak sugerujesz. Dan zmierzył tylko punkty, w których dotyk osiąga maksimum i dzięki temu pokazał, że miłość koreluje z liczbą Phi...
Ma to implikacje pedagogiczne, bo dzięki Clynesowi można o tym mówić w szkołach - nie tylko muzycznych, ale na lekcjach wychowawczych w normalnych podstawówkach...

I nie chodzi tu o jakieś szkolenie robotów, tylko o uczenie się swojej emocjonalności w parach i przez to wzajemne poznawanie świata swoich uczuć...  Nie wiem skąd w Tobie biorą się takie pomysły... Czy uczenie artykukacji ucznió szkoły muzycznej to tworzenie robotów czy nauka wyrażania uczuć na określonym instrumencie?

Zobacz co Ty widzisz w filmiku o Sentics. Piszesz "Jednak programowanie technicznymi przygotowaniami naszego zycia kojarzy mi sie z tworzeniem ludzi robotow" Piszesz to tak, jakby Dan miał zamiar programowac kogokolwiek... Jest to sprzeczne nie tylko z ogólnym przesłaniem Dana, ale i kompletnie sprzeczne z intencjami tego konkretnego fragmentu filmu Dana. Dan mówi:
{34311}{34399} Więc ćwiczeniem, które bym sugerował jest ćwiczenie dotykania
{34419}{34520} w taki sposób, by ludzie nauczyli się twojego alfabetu emocji.
Chodzi więc o nauczenie się emocjonalności partnera, czyli dokładnie coś odwrotnego niż sugerujesz... Czemu ciągle negujesz nie ustosunkowując się do meritum?


P.S
Swoją drogą, pieszczoty i masaże zna Wschód i Zachód, nie o to chodzi. Chodzi o kulturowe różnice w podejściu do dotyku i szerzej do ciała i cielesności. To jednak odrębny temat... Zwłaszcza w obliczu propagandy, w której rodzinę przedstawia się niemal jako środowisko w którym króluje przemoc i pedofilia... Przemyśl więc sobie to co piszesz, bo mówiąc nieco "na modłę spiskową", wygląda to tak, jakby komuś zależało na tym, aby ludzie w ogóle przestali się dotykać... co oznacza w perspektywie zanik głębszych więzi BO OCZYWISTE JEST, ŻE DOTYK JEST SPRAWĄ INTYMNĄ i nie dopuszcza się do niego kogokolwiek!

Pytasz co chce odkryć Dan? Nie wiem. Jego zapytaj...Ja dziele się tym, co on mówi...
Tyle, że widzę, że jedyne co robisz na forum to negacja Wintera... W sumie nawet nie wiadomo czego, bo NIE odnosisz się merytorycznie do tego, co on mówi... Dlatego odtąd będę ustosunkowywał się jedynie do merytorycznych argumentów...
Przesłanie Dana obroni się samo, po prostu trzeba go poznać i zrozumieć, co nastąpi w raz z kolejnymi tłumaczeniami i MERYTORYCZNĄ dyskusją...




Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2010, 11:33:34 wysłane przez Leszek » Zapisane

.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Sierpień 23, 2010, 11:17:19 »



(Nie)Ja napisała:

P.S
Habibi... Star Mrugnięcie
może jest tak, bo właśnie nie ma u nas rozwiniętej i powszechnie uznanej sztuki/kultury dotyku? Mrugnięcie

być może.. w Polandii otwartość jest normalna tylko po pijaku i ludzie sami nawzajem przywołują się do porządku gdy "norma" zostaje naruszona..

ale to chyba nie tylko to Uśmiech
I am Reptilian, You know..  Duży uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Sierpień 23, 2010, 11:18:12 »


konserwa napisał:


No cóź, niektóre Instytucje mają się czego bać. Powszechnośc prawdziwej  wiedzy im nie na rękę .
Stąd mój ostrożny wniosek, że Instytucja o której myślę od dawna dobrze zna golden ratio. Wykorzystuje tę potęgę dla siebie. To działa bo przecież miliony ludzi WIERZY i oddaje swoją energię przed ołtarzami na całym świecie .


Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 31, 2010, 13:23:16 wysłane przez Leszek » Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Sierpień 23, 2010, 11:18:33 »


Eliasz napisał:

kazdy dzwiek jest przetwarzany na pole eletrom.i moze oddziaływac z TOBA bo jestes POLEM ELEktro.
kazdy dotyk jest ........i oddziałuje z toba pozytywnie lub negatywnie, likwiduje CIEBIE.
 a jak się mają do ciebie te wszystkie pługawe słowe, ktore wymawiasz i słuchasz (na k. na h. na...)
odnosnie ćwiczeń miłosci zalecanych przez wintera w przebudowie struktur DNA to przemysl sprawę tych ktorzy zyli jedynie w przezywaniu rozkszy seks. przez całe zycie i jak na tym wyszli.
winter zaczał dobrze ale System wyprowadził go na skraj przepaści.
celem jest uruchomienie nadświetlnej w jądrze DNA, ale WIEDZą, a nie ćwiczeniami.
zapraszam na http://www.rozmowy.all.pl

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: 1 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS