logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"  (Przeczytany 156975 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ania

  • Gość
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #170 dnia: Lipiec 27, 2011, 18:55:41 »
Cytuj
Jako żeglarz uwielbiam się bujać na falach, ale mam też swoje ulubione przystanie , do których do których dobrze jest wracać by "uzupełnić prowiant" Mrugnięcie - mam też, ulubione rozdziały i muzykę  po które sięgam, kiedy czuję się nieco zagubiony i to forum, które przywraca do pionu Uśmiech

A jakże, bo ile można jechać bez zatrzymywania się  <dens. trzeba czasem przystanąć, wyprostować nogi, rozejrzeć się wokół siebie, wchłonąć otaczające piękno, podzielić wrażeniami, by móc ruszyć w dalszą drogę.  

Cytuj
- mam też, ulubione rozdziały i muzykę  po które sięgam, kiedy czuję się nieco zagubiony i to forum, które przywraca do pionu Uśmiech

to tzw "kotwice" ;) też je posiadam, inaczej gdzieś bym odleciała i szukaj wiatru w polu  :D:  :tuli:

Cytuj
"Na przykład Michałem-Aniołem "
Tylko bez osobistych wycieczek proszę Mrugnięcie

Wiedziałam, że nie pozostanie nie wzruszony  zeby >:D

Lu, teraz "próżnia" stała się obrazem i to w dodatku całkiem do rzeczy, dzięki  :super:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2011, 19:04:04 wysłana przez Ania »

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #171 dnia: Lipiec 28, 2011, 10:21:42 »
Poniżej przetłumaczony  przeze mnie fragment wywiadu ze Stuartem Hameroffem ( wersja angielska w linku na dole )

STUART: Tak. Możliwe jest również, że informacja kwantowa jest przetwarzana w siatkówce w rzęskach pomiędzy wewnętrznym i zewnętrznym segmentem zanim  foton nawet dostanie się do rodopsyny w  tylnej części oka. Więc to jest możliwe, że są  dodatkowe  informacje kwantowe wyodrębnione  z fotonów, gdy wchodzą do oka w siatkówkę. Mogą one jakoś bardziej bezpośrednio przekazywać rzeczywiście istotne cechy lub właściwości róży , "czerwoność" róży. I oczywiście to prowadzi do trudnego problemu świadomego doświadczenia: że mamy rzeczywiste poczucie jakości "czerwoności", bólu, żalu, smutku, radości, szczęścia - wszystkich  uczuć, których jesteśmy  świadomi . Dla większości ludzi, konwencjonalne rozumienie ( przekazania obrazu  ) byłoby takie, że siatkówka działa jak aparat fotograficzny i przekazuje  obraz w inne miejsce do komputera jakim jest mózg. I wtedy masz problem : KIM JEST TEN KTÓRY PATRZY  na zdjęcie (wyświetlane na wewnętrznym ekranie ).
 
Sądzę , że czegoś tu brakuje ( wyświetlanie obrazu wewnątrz mózgu). Oprócz sygnałów  nerwowych, myślę, że istotną właściwością róży, jej czerwoności , zapachu, jej innych atrybutów, jest to, co filozofowie nazywają "QUALIA"  - szczególne fluktuacje na bardzo podstawowym poziomie wszechświata, w geometrii czasoprzestrzeni.

Struktura geometrii czasoprzestrzeni -to  z czego " zrobiona jest"  próżnia  - jest rodzajem  holograficznej projekcji , dzięki procesom kwantowym . Siatkówka i mózg są w stanie uzyskać dostęp i połączenie z podstawowymi cechami róży  tak, że mamy to w naszej głowie. Przez procesy kwantowe mamy doświadczenie czerwoności , mamy zapach, i mamy doświadczenie podstawowych cech. Ponieważ czasoprzestrzeń jest rodzajem hologramu ,do którego jesteśmy w stanie uzyskać dostęp za pośrednictwem procesów kwantowych wewnątrz naszego mózgu.
(..)
Można powiedzieć, uważam, że żyjemy w naszych ciałach, nasza świadomość jest dość sporo ograniczona do naszego mózgu. Możemy mieć kwantowe splątanie z innymi ludźmi we wszechświecie, ale możemy istnieć w jakichś nie-lokalnych dystrybucjach,  w odmiennych stanach świadomości. Być może, kiedy umrzemy informacja kwantowa, która  jest normalnie wewnątrz mikrotubul naszych neuronów naszego mózgu,  może w jakimś sensie istnieć dalej  we wszechświecie, lecz pozostając "splątanym" bytem . Innymi słowy, możemy zachować pewnego rodzaju własną tożsamość tego  kim jesteśmy, jako  duszy.

DEEPAK: Cóż, we  Wschodniej duchowej  tradycji mówi się, że  kiedy umieramy, powracamy  do stanu czystej możliwości. Która  jest naszą  czystą świadomością. Ale nawet tam możemy zachować wspomnienia jako superpozycję  możliwości - to tak w  tłumaczeniu na język nowożytny. Mówi się, że reinkarnacja jest faktycznie lokalizacją, po raz kolejny tych pól możliwości. Jesteśmy częścią większego pola możliwości. Który nazywany bywa polem Akashy . Ma to naturę transcendentną ,a  będąc transcendentna jest nie-lokalna , zaś nielokalność  nie może być zniszczona. Jest nieśmiertelna.

STUART: zgadzam się z tym. Myślę, że o tym mówił  Laszlo  o Polu Akashy w kwantowej teorii pola.
(..)

stąd
http://www.quantumconsciousness.org/deepakchoprainterview.htm

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,841.0.html  - tam  rozwinięcie tematu Pola Akashy, do którego odsyła Stuart Hameroff. Wszystko się jakoś łączy :)

Wywiad ten zamieszczam tutaj, bo jest to raczej inspirująca "twórczość własna" Hameroffa niż coś solidnie przebadanego, aczkolwiek dużo się w tym temacie dzieje.
Tekst powyższy wpisuje się w ideę POŁĄCZONEGO WSZECHŚWIATA, którą wyraża także teoria WSM Milo Wolffa, o której mówi filozofia buddyjska, niekiedy wedyjska (sieć Indry), nawiązuje do tego Pole Akashy Erwina Laszlo , to samo  niektórzy ludzie intuicyjnie czują  i nazywają  " zbliżeniem się do kolektywnej świadomości", którą jesteśmy.

Nie byłoby żadnego obserwatora obserwującego Wszechświat prócz umysłu, który stwarza wrażenie rozdzielenia. Umysł tylko LOKALNIE obserwuje "z zewnątrz" sposoby na jakie wyraża się Świadomość.

Innymi słowy jestem Wami i tą różą, przynajmniej w takim  zakresie w jakim potrafię to pojąć na obecną chwilę.
 :serce:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2011, 10:48:44 wysłana przez east »
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Ania

  • Gość
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #172 dnia: Lipiec 28, 2011, 10:57:56 »
Dzięki east, wspaniały kawałek, można powiedzieć, że na chwilę obecną właśnie tak to wszystko postrzegam, cieszę się, że ktoś był w stanie ująć to wszystko w słowa ;)

Cytuj
Struktura geometrii czasoprzestrzeni -to  z czego " zrobiona jest"  próżnia  - jest rodzajem  holograficznej projekcji , dzięki procesom kwantowym . Siatkówka i mózg są w stanie uzyskać dostęp i połączenie z podstawowymi cechami róży  tak, że mamy to w naszej głowie. Przez procesy kwantowe mamy doświadczenie czerwoności , mamy zapach, i mamy doświadczenie podstawowych cech. Ponieważ czasoprzestrzeń jest rodzajem hologramu ,do którego jesteśmy w stanie uzyskać dostęp za pośrednictwem procesów kwantowych wewnątrz naszego mózgu.

Ludzie to zdumiewające "struktury kwantowych połączeń". Teraz pojmij tych, co ich "stworzyli, zaprojektowali", jakimi tu trzeba operować pojęciami, płaszczyznami, to dopiero jest "plac zabaw" ;)

Cytuj
I wtedy masz problem : KIM JEST TEN KTÓRY PATRZY.

A kim jest ten, który słucha? Kim jest ten, który milczy? Kim jest ten, który pisze  zeby

Cytuj
Innymi słowy jestem Wami i tą różą, przynajmniej w takim  zakresie w jakim potrafię to pojąć na obecną chwilę.

Wydaje mi się, że to są już "zajawki" 4 wymiaru  zeby

Cytuj
Nie byłoby żadnego obserwatora obserwującego Wszechświat prócz umysłu, który stwarza wrażenie rozdzielenia. Obserwuje on "z zewnątrz" sposoby na jakie wyraża się Świadomość.

Od jakiegoś czasu wszystkie moje myśli prowadzą do powyższego wniosku. Coś wspaniałego, prawda?  :serce:

Dzięki raz jeszcze east, uradowałeś mnie dzisiaj tym kawałkiem  :kwiatek:

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #173 dnia: Lipiec 28, 2011, 14:00:11 »
Cytuj Ania
Cytuj
Cytuj
I wtedy masz problem : KIM JEST TEN KTÓRY PATRZY.

A kim jest ten, który słucha? Kim jest ten, który milczy? Kim jest ten, który pisze  ?

No właśnie. Kim :)  Problem "tego który pisze" pojawia się ,wg naukowców pokroju Hameroffa, wtedy , gdy świat zewnętrzny traktujemy jako coś oderwanego od nas samych . Przysłuchaj się temu co pisze Eckhart Toole. On wprawdzie też uważa ,że to świadomość jest łącznikiem wszystkiego co z niej pochodzi ( nazywa to Ciszą , która jest bardziej zrozumiała dla nas niż wydumane nazwy) ,lecz cały czas wikła się w problem Obserwatora postrzegającego obraz, który do niego dociera. I stąd wynika "problem" dotarcia do tego kim jest Obserwator , kiedy mówi na przykład " mam siebie dość", albo "kocham siebie"  Kto ma dość , kto kocha ?

Inaczej wygląda sprawa, kiedy wszystkie obiekty, łącznie z "ja"  umieścimy w geometrii przestrzeni . Wówczas podstawowe cechy ,tzw" qualia"  nie są z nami rozdzielone, dosłownie - są nami. Dlatego WIEMY czym jest czerwoność róży.

Aniu, także odpowiadając na Twoje pytanie, "kim jest ten który pisze ? " odpowiadam ( z 4go wymiaru ;) ) - TOBĄ (w pewnym sensie).

Dlatego ten "kawałek" Cię uradował, bo też to wiedziałaś. Nastąpił rezonans.

Uprzejmie proszę i też dziękuję (Tobie-sobie) , za rezonans...  :serce: :kwiatek:
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Offline kris1976_wlo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #174 dnia: Lipiec 28, 2011, 14:35:19 »
Kim jest ten, który pisze?
Kim jest ten, który slucha?
..
To tylko pytania pomocnicze, to tego aby dowiedzieć się:

Kim jest "JA" ??  :D :serce:

I odpowiedź jest nam dobrze znana, musimy tylko na nowo ją odkryć, odpowiedzi na te pytania zawarte są w nas samych i należy ich szukać w sobie (np. medytując) odpowiedzi nie da się wyrazić słowami  :obloki: ale znajdując ją (odpowiedź) wszystko staje się zrozumiałe  :serce:

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #175 dnia: Lipiec 28, 2011, 14:55:55 »
@kris1976_wlo  właśnie ,że trzeba szukać słów , pojęć, wiedzy, na wyrażanie tego "KIM JEST ten, który ......"

Dlatego, że wówczas podnosimy własny umysł, tą ważną część swojej istoty ( to już nieistotne,  czy była kiedyś obcą instalacją , czy dalej nią jest ) na inny, kwantowy poziom RAZEM ze wzrostem świadomości jako całości. Jak sobie wyobrażasz zostawić część siebie gdzieś po drodze ?

Tak mnie ostatnio "olśniło" w tym temacie po tym, jak coraz więcej się dowiaduję o tym, jak funkcjonuję jako organizm ;)

Medytacje bywają pomocne w otarciu się o SIEBIE, wewnątrz nas samych, ale to nie jest nic innego, niż odbieranie "czerwoności róży" całym sobą. Właśnie dlatego -uważam - jesteśmy tu i teraz, w takich a nie innych "skafandrach" świadomości w tym, a nie innym punkcie czasoprzestrzeni ,z pięcioma zmysłami  w drodze ku nowym wymiarom :)

ps. a co do zmysłów to niekoniecznie na 5ciu się kończy .
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Ania

  • Gość
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #176 dnia: Lipiec 28, 2011, 15:35:35 »
Do pewnego mnicha zen przyszedł człowiek, który nie mógł sobie znaleźć takiej partnerki, którą kochałby do końca życia.

 „A jaka miałaby być ta kobieta?” – zapytał mnich.
„Kochająca, mądra, odpowiedzialna, szlachetna, radosna, czuła, wrażliwa, zmysłowa, zaradna, silna, samodzielna, piękna” – rozmarzył się niedoszły kochanek.
„Mam sposób na znalezienie takiej kobiety. Niezawodny” – odparł mnich – „Musisz tylko stać się kochający, mądry, odpowiedzialny, szlachetny, radosny, czuły, wrażliwy, zmysłowy, zaradny, silny, samodzielny i piękny… Tylko wtedy możesz ją znaleźć. A nawet, jeśli jej nie spotkasz, to wtedy to już nie będzie miało dla ciebie większego znaczenia”.


:oczko:

http://img694.imageshack.us/img694/2589/work6847366flat550x5500.jpg
Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"


Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #177 dnia: Lipiec 28, 2011, 16:35:17 »
Ach Ci mnisi :)
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #178 dnia: Lipiec 28, 2011, 18:43:32 »
Jest tylko DROGA,
Droga i reszta .
Po co nią  iść ?
By  wiecznie nie stać
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"
« Odpowiedź #179 dnia: Lipiec 28, 2011, 19:25:05 »
Tak sobie pomyślałem, że tylko zdeklarowany kawaler i samotnik (mnich) mógłby dać taką poradę tj " A nawet, jeśli jej nie spotkasz, to wtedy to już nie będzie miało dla ciebie większego znaczenia " . ;)
Bo z punktu widzenia mnicha  nie ma to znaczenia :) Tyle, że nie każdy kroczy mnisią drogą. Chociaż, czy ja wiem ...


No ale każda droga, Aniele, ma jakiś sens i cel ,chyba ? No chyba że nie ,więc jest jakąkolwiek sobie drogą, byle nie stać. Iść , dokąd oczy poniosą :) To jest nawet romantyczne, ale co po takiej drodze  ?
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...