POWITANIA, HYDEPARK, FILMY i MUZYKA, NEWSY, TŁUMACZENIA, OGŁOSZENIA => Powitania i kawiarenka "Pod Gwiazdami" => Wątek zaczęty przez: norbic on Kwiecień 16, 2017, 13:28:21



Tytuł: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Kwiecień 16, 2017, 13:28:21
Moja propozycja jest taka aby tu prowadzic wolna dyskusje, a dla ewentualnego sprecyzowania, podawac jedynie linki do konkretnych tematow, ktore zostaly umieszczone w odpowiadajacym im watkach na forum lub w necie.

Mam nadzieje ze ten pomysl spodoba sie Lady F :)

A zaczolbym od tego ze, Socrates podrzucil mi pomysl, aby poddawac watpliwosci kazda informacje, Bylem wowczas dzieckiem dorastajacym w kryzysie zawalonym propaganda ustroju, i szybko bylo widac roznice miedzy "reklama" w tv a realiami (dla mlodszych informacja ze w telewizja polska nie zamieszczala reklam, a reklama nazywam wyselekcjonowane i wyrezyserowane wiadomosci np. dziennika telewizyjego) wiec utrwalilem sie w przekonaniu ze tak trzeba robic. Wiec to robie ale zapewniam ze nie ulatwia mi to zycia :)

Einstein stwierdzil ze jesli teoria nie odpowiada faktom, to trzeba zmienic fakty. Ja dodalbym tylko pytanie, czy ma na mysli konsekwencje teori? czy moze fakty na ktorych jest oparta ?.

Studiujac historie Einsteina moznaby dojsc do wniosku ze w pewnym momecie odsunol sie od swiata fozykow, zbieglo sie to jak mi sie wydaje, z "przeciaganiem liny" miedzy Tesla i Einsteinem, potem doszla jeszcze stala kosmologiczna co go chyba jeszcze troszke przydolowalo profesjonalnie :)
Ale ja tu bym sie skupil na Tesli, bo zastanawia mnie czy przypadkiem, niewiedzila on czegos, co zaprzeczaloby E=mc2 ?. Czegos czego niemogl jednoznacznie udowodnic, a moze nawet jesli by potrafil to niebardzo byloby to przyjete, bo niebardzo byl szanowany w "swiecie naukowym" (ktoy ja raczej bym nazwal towazystwem wzajemniej adoracji). Odkrycia Tesli musialy byc namacalnymi faktami nie do podwazenia, zeby zostaly zaakceptowane przez swiat naukowy. Jeli mial tylko teorie, nikt inezwracal na niego uwagi. Na potwierdzenie lub zaprzeczenie E=mc2 jest tylko matematyka, przyznam ze ta teoria jest prze piekna matematycznie, masa naukowcow sie w niej wrecz zakochala! :) Nie nalezy sie wiec dziwic ze kazdy kto postawi ja pod znakiem zapytania naraza sie na lincz srodowiska naukowego :)

Zakladajac ze Tesla mial jakiegos haka, to nie wydaje sie wam ze nalezaloby zrewizjonowac temat ? :)


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: Lady F on Kwiecień 16, 2017, 19:15:25
norbic -

Cytuj
Zakladajac ze Tesla mial jakiegos haka, to nie wydaje sie wam ze nalezaloby zrewizjonowac temat ? Uśmiech

Probowalam wielokrotnie wejsc na ten temat,  poprzez pewne autorytety w swiecie nauki jakim chocby jest prof. Meyl. I co z tego wyszlo? Choc utworzylam oddzielny watek. Nikt nie chcial nawet zabrac sie do konkretnej dyskusji. Jedyne co bylo wazne, to to "ze ja nie mam racji". Mozesz sam sprawdzic.
Dzis juz mi na tym nie zalezy, ale wtedy chcialam podzielic sie z innymi wlasnie ta teoria "innego" myslenia i to w ogromnej czesci opartego na pracach Tesli.

norbic
-
skoro sam taki akurat watek utworzyles, oznacza dla mnie chec z Twojej strony podzielenia sie swoja wiedza z innymi, a nie wylacznie zadawanie pytan. Bo i tak na dobra sprawe o co jest pytac. Wazne, aby kazdy kto doszedl do jakiegos wlasnie przemyslanego punktu, a ktory nie pasuje akurat np. z oficjalnymi wersjami, moglby byc skonsultowany.

Zaczales od teorii falowej. SasQ odpisal (odtworzyl) to co wiedzial i czeka. Pytan jak do teraz nie zauwazylam. Bo chyba wchodzenie w coraz glebsze meandry akademickiej wiedzy na temat fizyki kwantowej i zaskakiwanie uzytkownikow iloscia indykatorow i symboli wyrazonych w alfabecie greckim, nie ma znaczenia.

Cytuj
Mam nadzieje ze ten pomysl spodoba sie Lady F Uśmiech

Mysle, ze i innym, bo i Ty nie bedziesz skakal z tematu na temat, ale skoncentrujesz sie na zagadnieniach Ciebie frapujacych.

P.S. Zobacz to :

https://www.youtube.com/watch?v=Fj8xOBoDznc


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Kwiecień 18, 2017, 10:02:44
Zaczales od teorii falowej. SasQ odpisal (odtworzyl) to co wiedzial i czeka. ......
..... Mysle, ze i innym, bo i Ty nie bedziesz skakal z tematu na temat, ale skoncentrujesz sie na zagadnieniach Ciebie frapujacych.

SasQ dal mi zadanie domowe, ktore dla nie przyzwyczajonego na codzien oka wymaga poswiecenia chwili czasu, zeby przynajmniej pobierznie zrozumiec o co w nim chodzi. Mysle ze on zdaje sobie z tego sprawe, ze abym mogl kontynuowac temat pasowaloby abym sie z tym zaznajomil, bo inaczej kontynuacja wogole niemialaby sensu.
Tymczasem powoli analizujac matematyczne aspekty innego tematu, moge popisac tu o zupelnie czyms innym :)

Probowalam wielokrotnie wejsc na ten temat,  poprzez pewne autorytety w swiecie nauki jakim chocby jest prof. Meyl. I co z tego wyszlo? Choc utworzylam oddzielny watek. Nikt nie chcial nawet zabrac sie do konkretnej dyskusji. Jedyne co bylo wazne, to to "ze ja nie mam racji".

Ja tu niemialem na mysli szukania w histori badz tez w muzgach tesli czy einsteina o co tam chodzilo. Bo byc moze oni sami tego do konca nie wiedzieli, a wyglada na to ze juz sie raczej nie dowiedza :). My jednak zyjemy wiec moze sami moglibysmy sie domyslec?

Bo w obecnej chwili to co my tak naprawde wiemy? SasQ w innym poscie okreslil ze czas niejest wymiarem, i w fizyce teoretycznej musze mu przyznac racje, jesli wszystko stoi to pojecie czasu niema sensu, chodzby nawet ze niemamy czym odliczac tego czasu bo przywyklismy go mierzyc cyklicznoscia zdarzen.
Ale co my wlasciwie wiemy o czsie ? ze jesli niemamy czym go liczyc to nie istnieje?
Zbudowalismy dokladne zegary atomowe ktore wyslalismy na orbite i nie tylko i doszlismy do wniosku ze einstein mial racje :)
Ale co do czego? ze czas uplywa inaczej w kosmosie i na ziemi? czy ze zwiazki cezu, czy masery wodorowe zachowuja sie inaczej w roznych sytuacjach?
Ja jak narazie niewiem wiec zakladam ze wszystko mozliwe :)

Ale ze z reguly jestem leniem to lubie zobie wyobrazic kompletny bezruch i tylko czas sobie plynie :)



Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: Lady F on Kwiecień 18, 2017, 11:26:51
Witaj norbic po swietach, nie spiesz sie, jasne, ze trzeba przemyslec najpierw. Zabrales sie do tego czasu i opisales jakby watpliwosci co do oficjalnego definiowania.
A moze spojrzysz na sprawe z innej strony?
Zobacz jak ja to rozumiem:

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,1660.0.html



Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Kwiecień 18, 2017, 13:01:12
Zabrales sie do tego czasu i opisales jakby watpliwosci co do oficjalnego definiowania.

Czas jest jedna z wielu rzeczy do ktorych mam watpliwosci :) nauka wielokrotnie opiera sie nie na wynikach doswiadczen ale na interpretacji wynikow, potem taka interpretacje podstawia sie jako pewna rzecz, i na niej opiera sie kolejne teorie. Wielokrotnie potem wszystko wydaje sie wspolgrac, bo jednak wynik eksperymentu sie zgadza matematycznie, mimo ze interpretacja jego przebiegu niejest prawdziwa.

Dawno temu na discovery chanel widzialem animacje obrazujaca eksperyment Younga z dwoma szczelinami. Opisali ze puscili pojedynczy foton i "obserwowali" jak sie zachowa po przejscu przez szczeliny, z tym ze animowana postac otwierala oczy jak juz foton jest po szczelinach :), ciekawe jakie oko musial miec ten obserwator :). Bo na moje oko to obserwacja zjawiscka bez zaklucenia ukladu niejest absolutnie mozliwa :)


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: Lady F on Kwiecień 18, 2017, 18:35:00
norbic -

Cytuj
Dawno temu na discovery chanel widzialem animacje obrazujaca eksperyment Younga z dwoma szczelinami. Opisali ze puscili pojedynczy foton i "obserwowali" jak sie zachowa po przejscu przez szczeliny, z tym ze animowana postac otwierala oczy jak juz foton jest po szczelinach Uśmiech, ciekawe jakie oko musial miec ten obserwator Uśmiech. Bo na moje oko to obserwacja zjawiscka bez zaklucenia ukladu niejest absolutnie mozliwa Uśmiech

Tu zawieraja sie rozne sprzecznosci: pojedynczego fotonu to chyba do dzis nikt nie zobaczyl, ani nie opisal, a inna to sa lepsze albo gorsze animacje, czyli te, ktore zwyklas kupi i uwierzy w autorytety. Ot tyle.

A jeszcze inna wersja "wiary" to obserwacja. Dla kazdego bedzie ten swiat wygladal inaczej, a wiesz dlaczego? Bo wartosci jakosciowych nie da opisac sie wzorami matematycznymi, czy innymi. Ale probuja, i to jeszcze jak. Wciaz jestesmy bombardowani jakimis testami, ktore pozniej sprzedaje sie, bo niby mozna wiecej zarobic na tym. I machina poszla tak daleko, ze nie jest juz do zatrzymania.
W "oficjalnych" zrodlach pelno jest zdjec np. o wycieczce na Ksiezyc, itp. itd.
Inna sprawa to przyznawanie nagrod za tzw. odkrycia. I to sa sprawy niepodwazalne, bo skoro dostal nagrode Nobla (przyznana przez garstke) to musi byc "kims".

Takie rzeczy nazywaja sie jednym slowem - manipulacja.


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Kwiecień 19, 2017, 11:36:47
pojedynczego fotonu to chyba do dzis nikt nie zobaczyl ...

Zauwaz ze ja nie twierdze czy ktos zobaczyl foton czy nie :) nie bylem i nie widzialem wiec nic nie mowie:), a ze w moje oko codzien "pare" fotonow wpada i pewnie dzieki temu mam wzrok, ale tymsamym moje oko zakluca ich bieg.

Moje logiczne spostrzezenie jest tylko takie, ze jesli chcesz zobaczyc foton, musisz z nim wejsc w kontakt, lub cos musi wejc z nim w kontakt, jakis czujnik czy cokolwiek, a jelsi tak sie stanie, to eksperyment zostanie zaklucony, a jesli zaklucony to dane z niego sa bezwartosciowe. Zapomnieli wspomniec w tej animacji ze kiedy ten obserwator otwiera oczy (wlacza czujnik), to caly eksperyment bierze w leb :)

No ale ten akurat przypadek, zinterpretowany pod kantem teori falowej, dowodzilby tego ze "namacalna" dla nas czastka jest swego rodzaju projekcja falowa w przestrzeni.


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Maj 07, 2017, 13:21:16
Lady F
Jesli nadal masz chec budowania radia to polecam podstawy elektroniki w filmikach "ElektroPrzewodnik" z youtube:

https://www.youtube.com/user/ElektroPrzewodnik/videos (https://www.youtube.com/user/ElektroPrzewodnik/videos)

Gostek tlumaczy bardzo jasno i mysle ze kazdy go moze zrozumiec :)


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: Lady F on Maj 08, 2017, 19:36:40
norbic -

Cytuj
Jesli nadal masz chec budowania radia to polecam podstawy elektroniki w filmikach "ElektroPrzewodnik" z youtube:

Dzieki za troske. Ale do tej pory nie otrzymalam od NIKOGO odpowiedzi jak zbudowna jest dioda. Samo podlaczanie kabelkow to zabawa dla przedszkolakow. Albo budowanie jakichs elektrotechnicznych urzadzen z gory zakupionych czesci.
Takie radio na moim etapie byloby rowne z przylozeniem muszli do ucha i tez ... mozna uslyszec szumy.

Sercem radia (kazdego) jest dioda. Jest w elektrotechnice oznaczana symbole plus w kolku (a taki symbol ma Slonce). Wiem to od dawna, ale tu na Forum ciekawie o tym tlumaczy
Santos Bonacci.

To o zrozumienie chodzi, a nie o budowanie zabawek.


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Maj 09, 2017, 15:54:34
Dzieki za troske. Ale do tej pory nie otrzymalam od NIKOGO odpowiedzi jak zbudowna jest dioda. ...

Wydawalo mi sie ze zostalo Ci to opisane na przyklad z krysztalkow :)
ale zapewniam Cie ze w "ElektroPrzewodnik" gostek to takze bardzo ladnie tlumaczy.
Wiem z doswiadczenia ze tlumaczenie teoretyczne w tym przypadku moze nie wystarczyc do zrozumienia "jak zbudowana jest dioda" jednak po kilku minutach zabawy np. z krysztalkami nawet dziecko zrozumialoby

Sercem radia (kazdego) jest dioda
I tu sie mylisz, gdybys podjela minimalne kroki w praktyczne zbadanie tematu zrozumialabys ze tym sercem jest rezonator, np. uklad LC
I pewnie jakby sie uprzec to moznaby radio bez diody zbudowac :)

Jest w elektrotechnice oznaczana symbole plus w kolku (a taki symbol ma Slonce)

ze co prosze ??? (nie skumalem chyba)

osobiscie nieznam symbolu z elektroniki ktory przypominalby slonce :) no chyba ze ktos np. "+" lub cos podobnego uznaje za symbol slonca :)


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: Lady F on Maj 10, 2017, 18:40:55
norbic  -

Cytuj
I tu sie mylisz, gdybys podjela minimalne kroki w praktyczne zbadanie tematu zrozumialabys ze tym sercem jest rezonator, np. uklad LC
I pewnie jakby sie uprzec to moznaby radio bez diody zbudowac Uśmiech

Tak. Dokladnie o to mi chodzi. Ale to juz wtedy nie bedzie "radio", lecz ... podsluch psst! ;)





Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Maj 11, 2017, 00:06:37
... Ale to juz wtedy nie bedzie "radio", lecz ... podsluch psst! ;)

a czy radio jest moze czyms innym niz podsluchem ?


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: Lady F on Maj 23, 2017, 14:59:46
 :super:

Teraz dopiero zauwazylam, ze Forum ma "tlumacza"! Super sprawa. Dziala! Sama sprawdzilam na wyrywki i na przykladzie tych jezykow, ktore znam i moge powiedziec, ze najwazniejsze tresci sa przekazywane prawidlowo  :brawa:
Moze pojawia sie nowi uzytkownicy z innych regionow, a o tych samych zainteresowaniach. Byloby ciekawie.



Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: Astre on Maj 30, 2017, 00:38:22
To zależy jaki rodzaj emisji radiowej chcemy odbierać kolego  norbic. ?

W przypadku emisji radiowych pracujących z modulacją Amplitudy to dioda jest najbardziej właściwym elementem, bo nie istnieje żaden  inny element, który by ''zdjął'' obwiednie modulacji.
Możemy użyć tranzystora, lub lampy elektronowej, ale dalej będziemy mieć do czynienia z diodą ( złącze baza-emiter), albo (siatka- katoda). Tak więc, nie jest  żadną przesadą co powiedziała Lady F ,  że sercem radia jest dioda. Pierwsze radio, które w życiu zbudowałem nie miało typowego obwodu LC, o którym wspominasz. Były tylko  wysoko omowe słuchawki, dioda germanowa i antena ( rura wodociągowa w łazience, czyli tzw. kran.) Radio odbierało kilka stacji naraz, więc było czego posłuchać  :)


Tytuł: Odp: Wolna dyskusja miedzy geniuszami na temat "teori wszystkiego"
Wiadomość wysłana przez: norbic on Czerwiec 07, 2017, 12:54:24
To zależy jaki rodzaj emisji radiowej chcemy odbierać kolego  norbic. ?
przynajmnej jeden rodzaj moze niewymagac istnienia diody :)

W przypadku emisji radiowych pracujących z modulacją Amplitudy to dioda jest najbardziej właściwym elementem...
do listy dodalbym krysztalek :)

Pierwsze radio, które w życiu zbudowałem nie miało typowego obwodu LC, o którym wspominasz. Były tylko  wysoko omowe słuchawki, dioda germanowa i antena ( rura wodociągowa w łazience, czyli tzw. kran.) Radio odbierało kilka stacji naraz, więc było czego posłuchać  :)
Sluchawka spelnia jednoczesnie role cewki, a z diody wykozystywany jest efekt pojemnosci, wiec moze na oko nie jest LC, ale przyjzec sie blizej to jednak tak! :)
I dokladnie takie jak twoje bylo moje pierwsze radio ktore zadzialalo od kopa ! :) z wiekszoscia z innych mialem sporo meczarni z dostrojeniem :)

ps. pozdrowienia z upalnej sycyli