Święta Geometria

POWITANIA, HYDEPARK, FILMY i MUZYKA, NEWSY, TŁUMACZENIA, OGŁOSZENIA => Nowe wiadomości z kraju i ze świata => Wątek zaczęty przez: Michał-Anioł w Listopad 27, 2010, 23:12:42

Tytuł: Wielki Wybuch nie był początkiem Wszechświata
Wiadomość wysłana przez: Michał-Anioł w Listopad 27, 2010, 23:12:42
(http://z3.sfora.pl/sfr260/c825a2f9002118eb4cf111e2)
Istniał dużo wcześniej.

Wszechświat jest nieskończony i... wieczny. Do takich wniosków
doszła dwójka naukowców badających promieniowanie mikrofalowe obecne w przestrzeni kosmicznej.

    Przed Wielkim Wybuchem, który dał początek znanemu nam Wszechświatowi było wiele innych takich zjawisk - informuje bbc.co.uk.
W większości zgadzamy się, że początkiem znanego nam Wszechświata był Wielki Wybuch. Ale co było przedtem? Większość naukowców twierdzi, że nic. Przynajmniej nic nam znanego, co moglibyśmy opisać posiłkując się znanymi nam prawami
rządzącymi kosmosem.


Roger Penrose z Uniwersytetu Oksfordzkiego i Vahe Gurzadyan z Instytutu Fizyki w Erewaniu odnaleźli jednak w kosmicznym mikrofalowym promieniowaniu tła (CMB) niedostrzegalny dotąd efekt.

    Okazuje się, że część CMB pochodzi z czasów sprzed Wielkiego Wybuchu! - przekonują naukowcy.

Ich zdaniem źródłem tej energii
, która wciąż jest obecna w kosmosie, są zderzenia czarnych dziur. Fale rozchodzą się koncentrycznie, w formie ogromnych kół, a nie w sposób przypadkowy.

    Największe z tych kół, pochodzą od zderzenia czarnych dziur, które istniały zanim powstał znany nam Wszechświat - twierdzą Gurzadyan i Penrose.

Ten ostatni dodaje, że żyjemy w cyklicznym Wszechświecie. Pod koniec jego istniena - nazywanego "eonem" - nastąpi kolejny Wielki Wybuch. Wtedy zrodzi się następny Wszechświat. I tak bez końca.

WB

    * http://www.bbc.co.uk/news/science-environment-11837869

http://www.sfora.pl/Wielki-Wybuch-nie-byl-poczatkiem-Wszechswiata-a26660
Tytuł: Odp: Wielki Wybuch nie był początkiem Wszechświata
Wiadomość wysłana przez: Vortex7 w Styczeń 08, 2011, 05:06:14
Nie jestem fizykiem, otarłem się jedynie swego czasu o studia matematyczne, nie mam tytułu naukowego, więc proszę mi wybaczyć brak teoretycznej biegłości właściwej większości postów forum.
Mam nadzieję, że moja wypowiedź nie naruszy tutejszego obyczaju, gdyż nie ma człowieka na Ziemi, który swoim autorytetem mógłby stwierdzić ostateczną prawdziwość którejkolwiek z hipotez na temat genezy i funkcjonowania wszechświata.
Mistycy przyjmują mniej lub bardziej prawdopodobne wersje w oparciu o dogmaty religii lub też doświadczenia osobistego postrzegania, a naukowcy w oparciu o obserwacje i wyliczenia z nich wypływające w oparciu o stan wiedzy naukowej uznanej za aktualną, a więc jednak zmienną w czasie :)

Ale do rzeczy:
[...] Okazuje się, że część CMB pochodzi z czasów sprzed Wielkiego Wybuchu! - przekonują naukowcy.
Ich zdaniem źródłem tej energii, która wciąż jest obecna w kosmosie, są zderzenia czarnych dziur. Fale rozchodzą się koncentrycznie, w formie ogromnych kół, a nie w sposób przypadkowy.
    Największe z tych kół, pochodzą od zderzenia czarnych dziur, które istniały zanim powstał znany nam Wszechświat - twierdzą Gurzadyan i Penrose. [...]
A ja bym dodał "Największe (które jesteśmy w stanie zmierzyć) z tych kół", bowiem skala starszych i być może jeszcze większych może być dla nas zwyczajnie niemierzalna.

Lubię proste, a przez to eleganckie rozwiązania: załóżmy, że wszechświat jest układem izolowanym (np. fraktalny dodecahedron) w której obowiązuje stan energetycznej równowagi przeciwnych potencjałów grawitacja/elektromagnetyzm, a punktami domknięcia tej przemiany są sumy globalne energii próżni (w tym materii) zaimplodowanej przez czarne dziury i wyeksplodowanej przez gwiazdy. Wszechświat w takim ujęciu byłby swoistym perpettum mobile bez początku i końca, i w zgodzie z prawem zachowania energii, suma jego energii byłaby równa zeru.  ;D

Tak więc największe rejestrowalne fale CMB mogłyby pochodzić sprzed magicznej granicy czasu przypisywanej bing-bangowi, a starsze są poza zasięgiem...

Tak prostacka teza jaką zaryzykowałem, w oczywisty sposób nie wyjaśnia co było przed "zerem" czy kiedy "zero" się skończy. Tu jestem zmuszony się poddać  :mysl:
Tytuł: Odp: Wielki Wybuch nie był początkiem Wszechświata
Wiadomość wysłana przez: greg639 w Styczeń 08, 2011, 08:30:57
wiadomo, że energia zawsze była jest i będzie - wystarczająca odpowiedź, na pytania od czego to wszystko się zaczęło
nigdy nie było początku - tak samo jak nigdy nie będzie końca - istniejąca energia zmienia tylko formę

skąd sie wziął wielki wybuch? - wiadomo, że ciało którego gęstość i energia osiąga pewną granicę - w pewnym momencie eksploduje
więc jeśli energia całego kosmosu znalazła sie w jednym punkcie - to nie możemy zaobserwować promieniowania przed wielkim wybuchem - bo nie istniało nic co to promieniowanie by wysyłało - a grawitacja tego punktu, w ktorym zebrała sie cała energia działała jak "czarna dziura" - czyli nie jestesmy w stanie dostrzec energii tego punktu

tak mi sie wydaje...   :mysl:
Tytuł: Odp: Wielki Wybuch nie był początkiem Wszechświata
Wiadomość wysłana przez: Vortex7 w Styczeń 08, 2011, 08:40:51
Skoro fizycy dodali do masy wszechświata 25% tzw czarnej materii by uzasadnić model grawitacyjny, a następnie 70% tzw czarnej energii dla wyjaśnienia obserwowalnego efektu przyspieszenia, a o obydwu w zasadzie nie wiemy nic, to skąd pewność, że widzialne przez nas pozostałe 5% nie jest kolejną ułudą i cały ten cyrk istnieje materialnie?

Fizycy kwantowi mają przecież problemy w doszukaniu się materii w materii, a na poziomie subatomowym fakt istnienia oczekiwań obserwatora w dużym stopniu determinuje wyniki, co wydaje się nie budzić wątpliwości...