logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Lady F

Strony: 1 2 ... 30
1
W TEORII / Odp: 3. Podstawowe pojęcia
« dnia: Marzec 10, 2019, 10:11:37 »
Witaj SasQ -

Sa rozne pojecia "konstruowania" i chyba nalezy je najpierw zdefiniowac. Nie tylko rysowanie na kartce papieru z cyrklem itp. itd. lub budowanie z klockow i patyczkow jak robia dzieci juz w zlobku, ale tworzenie modeli, polaczen elementow i ich wzajemnych oddzialywan, wiec ukladow sieciowych. Ojcem tego jest wg mnie sam wielki Euler.
zastosowanie topologii dzis jest wlasnie w tym, automatyka, elektronika, informatyka itp. wielkie dziedziny naszego codziennego zycia.

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,1228.msg9957.html#msg9957

Zachecam do rozwaznego przeanalizowania tego watku, oczywiscie z pominieciem wszelkich zlosliwosci i dygresji nie na temat.


2
W TEORII / Odp: 3. Podstawowe pojęcia
« dnia: Luty 27, 2019, 20:01:12 »
percepcja -

Cytuj
Myślę o takich konstrukcjach przy użyciu np cyrkla, które dałyby właśnie takie łuki w stosunku złotej proporcji.
Może bałwan ze mnie i do końca nie umiem jasno się wyrazić ale poniżej przedstawiam prostą konstrukcję tego typu opartą o okręgi jeśli ma być cyrki

Twoj "problem" polega na tradycyjnym 2-wymiarowym mysleniu. Cyrkiel i kartka papieru. A tu trzeba zasmakowac innych opcji, o tym prawi np. topologia.

 :pada śnieg:

3
Powitania i kawiarenka "Pod Gwiazdami" / Odp: Dzien dobry
« dnia: Luty 27, 2019, 19:53:21 »
W tym temacie to Lucyfer /Admin/ jest specjalista. Wystarczy przeanalizowac jego posty, a bedziesz "Oswiecony".

Pozdrawiam!

4
http://www.tomaszgrebski.pl/viewpage.php?page_id=596

Polecam ciekawy link z okazji dzisiejszych Walentynek zyczac wszystkim o otwartych i czystych serduchach milego dnia!  :love2: :serce:

5
Witaj percepcja

Cytuj
Zachęcam do własnych spostrzeżeń. :-)

Moje skojarzenia ida w kierunku arytmetyki modularnej nie bez kozery zwanej rowniez arytmetyka zegarowa.
Zaczelam tu na forum tworzyc watek o tym.


6
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=8bEkDAIC_Hk" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=8bEkDAIC_Hk</a>

Bo taka jest nasza wspolna droga, i choc losy zycia popchnely nas na rozne przyczolki, w roznych nawet najodleglejszych kontynentach i miejscach, ale serca bija w kierunku ciepla domowego ogniska i Tradycji, ktora nam zaszczepiono w genach.

 :serce:




7
Hydepark / Wigilia
« dnia: Grudzień 22, 2018, 11:03:52 »
Neo-Nowka wymiata  :super:

A ode mnie tradycyjna przesliczna pastoralka - Zycze Wesolych Swiat Bozego Narodzenia i pomyslnosci na Nowy Rok  :prezent:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=q6Rn0odIe2o" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=q6Rn0odIe2o</a>

8
W PRAKTYCE / Odp: Mikołajkowa zagadka
« dnia: Grudzień 06, 2018, 19:03:28 »
SasQ -

A teraz moja Mikolajkowa gra. Gra w Tak albo Nie.

1. Czy chcesz, abym odpisywala na twoje posty, tudziez komentarze?

2. Czy uwazasz, ze na temat fal elektro magnetycznych posiadles wiedze absolutna?

3. Czy moja osoba (profil) tu na forum zenuje cie?

4. Czy chcesz, abym moje konto wykasowala?

5. Czy zaprzeszysz faktom, ze wstawiasz "zagadki", ktory uprzednio sam nie "rozwiazales" /=kopiowanko)

Oczekuje tak, albo nie. I zycze milej zabawy, bo czasem trzeba nauczyc sie myslec bardziej realnie.


9
W PRAKTYCE / Odp: Mikołajkowa zagadka
« dnia: Grudzień 02, 2018, 18:46:28 »
SasQ -

Cytuj
Jednak grupka była dość liczna

...

Czasem w tlumaczonkach z innych jezykow ciezko jest odroznic slowo kilkoro, od kilkunastu, a to podstawa. Czyli ile ta "grupka" ma liczyc czlonkow :mysl:

Bo jesli o wielokaty chodzi to od 4 wierzcholka mozna uznac kolejna plaszczyzne, np piramidke, przewidziales to?

Sama kiedys uczestniczylam w takiej zabawie. I wyobraz sobie, ze po wielokrotnym losowaniu zawsze wyciagalam sama siebie. Az w koncu grono uznalo, ze beda losowac beze mnie, czego do dzis zaluje, bo moj prezent byl najfajniejszy, a w rezultacie do domu przynioslam kubek, ktorego nienawidze. Weszlam w tzw. "looping", wiec Twoja zagadka rozwiazana, albo strasznie nie dopracowana.
Tekst za dlugi i nagroda do kitu... chyba, ze ten "kubek" :nieeeee:

Gdy juz doszlifujesz mankamenty moge zglosic sie do testowania, ale na priv, ok?

A na jutro zycze  :tort:, bo mam dobra pamiec ;)

10
Powitania i kawiarenka "Pod Gwiazdami" / Odp: Hej. Trening umysłu
« dnia: Listopad 28, 2018, 12:06:58 »
Florentczyk -

Cytuj
Chciałbym zostać mędrcem i szukam wskazówek
 

Nie sadze, aby kazdy mogl zostac medrcem, tylko dlatego, ze tego chce. Stawanie sie kimkolwiek to dlugoterminowy proces, nawet geniusze nie sa "medrcami". Nie wiem jak definiujesz pojecie "medrzec". Ja mam swoje okreslenie na czlowieka nieprzecietnego, obdarzonego cnotami ciala i umyslu, to ktos oswiecony. Ktos kto poprzez sciezke swego poznania kroczyl droga prawa i madrosci. Ktos kto posiadl zrozumienie planu Stworczego, i w jakis sposob nawiazal kontakt z samym Wielkim Architektem.
Mnie osobiscie czesto kluje w oczy terminologia naukowa ograniczajaca zakresy wiedzy do szkolnych przedmiotow. I tak, albo jest sie matematykiem, albo, fizykiem, biologiem, chemikiem, inzynierem od dziesietnych specjalnosci, astronomem lub lekarzem specjalista. A gdzie integracja wiedzy? Medrzec lub osiecony moze posiadac wiele wiedzy na roznych pulapach i z roznych dziedzin.
Przykladem chyba idealnego funkcjonowania wiedzy zintegrowanej niech bedzie szkola pitagorejska. W tej grupie "oswieconych" byli madrzy, utalentowani i zdolni matematycy, muzycy, pologloci i inni. Grupa elitarna na jednym poziomie, podczas spotkan wymieniano sie wiedza i dbano rowniez o uciechy ciala np. taniec. A dzis? Niestety...
Nawet wyklad o hipotezie Riemanna nota bene cudownie poprowadzony przez dra Millera (dzieki! SasQ!) zaczyna sie od L. Eulera zwanego wielkim matematykiem, a on byl rowniez astronomem, muzykiem, geografem... Wielkim Uczonym poprostu, genialnym i ponadczasowym.
Ale nie wiem, czy byl medrcem. Pojecie to niesie w sobie lekki posmak slowa "filozof". Medrzec, ktory wszystko wie, i potrafi zaradzic kazdej sytuacji, najczesciej poprzez finezyjnie i zawile podawane przyklady, zagadki i zabawe w pytania i odpowiedzi.
Ale zalezy kto czego szuka, medrcem moze byc rowniez dobry trener (coach), opiekun, ktoremu powieza sie najskrytsze sekrety zyciowe. Ktory w mgnieniu oka potrafi pokierowac rozwojem stanu ciala i duszy rowniez.
SasQ podal w odpowiedzi wiele przykladow ze swego zycia np. te zmudne proby z nauka gry na instrumentach klawiszowych (i ja to przerabialam, zawzielam sie i poprzez codzienny trening nauczylam sie grac), dorzuce cos ze swego. Pare lat temu zapragnelam nauczyc sie walk wschodnich. Ale niestety w okolicy nie bylo odpowiedniego kursu, bo gi gong i tai chi juz zglebilam, wiec skorzystalam z tego co bylo pod reka i dolaczylam do grupy kick-boxingu. Nie bylo latwo, trening morderczy i pokonanie wstydu, ale dobry trener nauczy wszystkiego, jesli sie chce oczywiscie. Co wazne, aby podczas tych ciezkich cwiczen odlaczyc ciagla kontrole mozgu - moj trener mawial "cwiczyc, nie myslec, kto mysli przegrywa". Chodzilo o wyrobienie w sobie dyscypliny i szybkosci refleksu, niemal blyskawicznego. Tu nie ma czasu na rozkminy i gdybania, dlatego SasQ np. nie nadawalby sie do tego fachu, bo wszystko analizuje.
I mysle, ze kazdy sam musi odkryc kim chce byc i jakm "medrcem", nie musi to byc inz. informatyk, czy matematyk, lecz moze nim byc zwykly prosty czlowiek, bez tytulow i dyplomow. Wazne jest, aby byc gleboko przekonanym w to co sie robi, i dazyc do obranego celu wytrwale i sumiennie.



Strony: 1 2 ... 30