Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »
 21 
 : Czerwiec 17, 2017, 21:42:20 
Zaczęty przez Lady F - Nowe: wysłane przez SasQ
Duzo by pisac, temat niezwykle ciekawy, ale bardzo trudny, wiec nie dziw sie, ze nie otrzymales zadnej odpowiedzi na swa frapujaca prace

Otrzymał, otrzymał, tyle że na priva ;J  Nie wszystko nadaje się do omawiania na forach.

po pierwsze to gratuluje teorii i prawa Hoszowskiego, zadalam sobie trudu przeczytania opracowania.

Coś szybko Ci to poszło :q Mnie dokładne przestudiowanie jakiejś istotnej pracy naukowej zajmuje czasami po kilka dni, a nawet tygodni, zanim wszystko zrozumiem i wyrobię sobie zdanie. Ale może ja jakiś głupi jestem Mrugnięcie

Co do tych splatanych fotonow i ich wzajemnych relacji, to istnieja inne szkoly w fizyce, ktore wlasnie tlumacza zjawiska wieloistnienia jednoczesnego i wielowymiarowego

Szkół jest wiele, pytanie tylko kto ma rację krzywy

Czego nie da sie zarejestrowac via aparatura, to quasi dla nauki nie istnieje.

Może od razu całe zdanie po łacinie napisz, po co się rozdrabniać ;q
Nie tyle "nie istnieje", co po prostu jest niefalsyfikowalne, więc nie da się zbudować na ten temat teorii naukowej. A to jednak różnica. Miłość też istnieje, a ciężko ją ująć w teorie.

Temat fal podłużnych w eterze staje się coraz bardziej popularny.

A to już zależy w jakich kręgach.
Dla głównego nurtu nauki Eter jest nadal "zakazanym tematem" i gadanie o nim może się poważnie odbić na reputacji Mrugnięcie

Model eteru, nad którym pracuję w wolnych chwilach dopuszcza podłużne fale.

A dlaczegóż miałby nie dopuszczać? Fale podłużne można chyba wytworzyć w każdym ośrodku. W dodatku nie da się wytworzyć fal poprzecznych bez wytwarzania przy okazji fal podłużnych, jeśli bujamy ładunkiem wzdłuż metalowego prętu (antena dipolowa), o czym już tu kiedyś wspominałem. Problem w tym, że w przypadku takich prętów fale podłużne są wytwarzane jedynie na końcach, i są bardzo słabe, w porównaniu z falami poprzecznymi, na które idzie większość mocy anteny. Dlatego pewnie jeszcze nikt ich tam nie zaobserwował ani nie próbował badać czy wytwarzać tą metodą (dość kiepsko się do tego nadaje; istnieją lepsze, np. pulsowanie ładunku w metalowej kuli, jak w oryginalnych cewkach Tesli krzywy ).

General Classical Electrodynamics
Koen J. van Vlaenderen

Praca spora i wypchana wzorami, trochę czasu mi zejdzie zapoznanie się z nią wystarczająco, bym mógł się rzeczowo wypowiedzieć. Choć wzory wyglądają znajomo.

Te równania fali opisują falę poprzeczną (TEM) i dwa typy podłużnych fal elektrycznych.

Widzę, że gość lubi skrótowce. Używa ich w tej pracy na okrągło :q
Hmm... podłużne fale w polu elektrycznym... Czy to się jakoś różni od tego, co pojawia się wokół kondensatorów zasilanych prądem przemiennym? Albo wspomnianej przeze mnie wcześniej metalowej kuli, do której pompujemy ładunek elektryczny?

Jeśli tak, to pytanie teraz, czy autor pracy próbował wytwarzać takie fale bez towarzyszących mu efektów magnetycznych czy innych "znanych" rodzajów fal.

Jeden rodzaj podłużnej fali elektrycznej wyraża się tylko pod względem potencjału ładunku elektrycznego FI, więc nie jest indukowany prądami elektrycznymi, patrz równ. 3,22 i  3,23.

To mi najbardziej przypomina efekt metalowej kuli.

Drugi rodzaj podłużnej fali elektrycznej
jest związany z potencjałem prądu elektrycznego z bezwirowym elektrycznym potencjałem (prądu ?)

Czy ten potencjał prądu nie ma przypadkiem jakiegoś związku z wektorowym potencjałem magnetycznym? ;>

Aby dokładniej określić co to są kwanty, o których dużo było na tym forum, i aby pokazać, że kwanty biorą się z fal niestety tylko poprzecznych (tak mi się przynajmniej teraz wydaje)

Pytałem już na priv, ale zapytam też dla pewności tutaj:
Dlaczego akurat poprzecznych? Funkcja falowa elektronu jest z tego co pamiętam skalarna, więc nie drga w żadnym konkretnym kierunku przestrzeni (a przynajmniej nie w tych trzech wymiarach przestrzeni, które znamy).
No chyba że próbujemy uwzględnić spin, i rozszerzamy funkcję falową na dwie zmienne zespolone ;> Ale to chyba nadal ciężko byłoby nazwać falą poprzeczną.

to wkleję jeszcze 2 linki do moich prac
OK, ze swoją aktualną rozkminą już się uporałem, więc postaram się przejrzeć te prace w przyszłym tygodniu.

 22 
 : Czerwiec 16, 2017, 22:54:43 
Zaczęty przez jolkaz - Nowe: wysłane przez Astre

Astre Proponowalbym zebys sam to sprawdzil w praktyce!


Ja to już dawno sprawdziłem. Gwarantuje Ci,  że nie zapłacisz nawet 1 zł mniej za prąd. Nie tędy droga.nie moge patrzeć!
Ale,  jak zrobisz to co ten gość na tym filmie poniżej pokazuje to z pewnością zapłacisz mniej  za prąd.

https://www.youtube.com/watch?v=fbQf0DnXS_w&t=485s

 23 
 : Czerwiec 16, 2017, 10:17:44 
Zaczęty przez Lady F - Nowe: wysłane przez Lady F
Jazon -

Juz dosc dawno temu przedstawilam tu na forum pewne zagadnienie:

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,1680.0.html

Przejrzyj to dopatrzysz sie m.in. tego:

Cytuj
W tych warunkach zachodzi całkowite odbicie wewnętrzne (pod kątem 45°)
i światło nie wydostaje się na zewnątrz pryzmatu.
Jeżeli jednak do ścianki tej przysuniemy drugi pryzmat
dostatecznie blisko, ale tak, aby pryzmaty nie stykały się,
to wiązka światła pojawi się w drugim pryzmacie.

Piszesz rowniez w powyzszym poscie tak:

Cytuj
Najważniejsze dla mnie jest, aby samemu się nie zapętlić
w sprzecznościach, tak jak się to przydarzyło Einsteinowi.
Zamykając się w v < c nie można stworzyć teorii Grawitacji.

Dr Aleksander Wozny wlasnie to tlumaczy, dopisujac do rownania Einsteina jeszcze pare wspolczynnikow, odnajdziesz w linku ponizej. Bo rowniez nie jest prawda twierdzenie, ze Einstein zupelnie racji nie mial. Rownanie jego jest wielkim uproszczeniem. Co do grawitacji i jej definiowania to istnieje wiele teorii, np. Rugjera Josipa Boškovića.

https://www.youtube.com/watch?v=ZK7ns_m6Zm4






 24 
 : Czerwiec 16, 2017, 00:33:43 
Zaczęty przez jolkaz - Nowe: wysłane przez norbic
Reasumując ta zabawka nie spowoduje, że zapłacimy mniej za prąd.
Niech podłączy grzejnik, czajnik elektryczny i wtedy widać będzie, że włączenie tego kondensatora niczego wiele nie zmienia.
Krótko mówiąc - lipa mając na myśli oszczędność energii i mniejsze rachunki za prąd !

Astre Proponowalbym zebys sam to sprawdzil w praktyce! Widzac ze podchodzisz do tematu bardzo sceptycznie, byloby to potwierdzeniem ze element wiary nie bedzie wchodzil w gre Uśmiech
Bo jak na moje oko to jak mamy do czynienia z pradem przeminiennym to zastosowanie kondensatora spowoduje efektywniejsze jego wykorzystanie, takze w grzejniku czy zelazku.

Jesli chodzi o mierzenie zuzycia pradu przemiennego, to faktycznie jest problem, ktory zreszta juz edison wysunol jako argument przeciw konkurencji westinghouse'a, ale i tak ludzie woleli przemienny bo kilkakrotnie tanszy.

 25 
 : Czerwiec 15, 2017, 22:38:25 
Zaczęty przez Lady F - Nowe: wysłane przez Jazon
Dzięki za docenę , Lady F Uśmiech

Piszesz:
>Nie wiem, czy jest to wylacznie rozwazanie teoretyczne,
>czy rowniez poparte empirycznymi badaniami (z tresci nie wynika
>jednoznacznie).

Rozważań czysto teoretycznych nie lubię i nigdy nie popierałem.
Poszukiwałem i poszukuję tych nielicznych prac, które podają
faktyczne ilości zliczeń fotonów na detektorach a nie tylko
matematyczne dyrdymały, których już ponad 90 procent na necie,
co zresztą opisywał SasQ.

Dwie z tych prac są wymienione w moim artykule.

Są to:

[1] Dietrich Dehlinger and M. W. Mitchell Entangled photons, nonlocality, and

Bell inequalities in the undergraduate laboratory. Physics Department, Reed

College, 3203 SE Woodstock Boulevard, Portland, Oregon 97202 (2002)

[8] Dietrich Dehlinger and M. W. Mitchell Entangled photon apparatus for the

undergraduate laboratory. Physics Department, Reed College, 3203 SE Woodstock

Boulevard, Portland, Oregon 97202 - Received 3 December 2001; accepted 13

June 2002.

Oparłem się m.in. na tych KONKRETNYCH zliczeniach.

Chciałbym w tym chociaż miejscu podziękować pani Lukishowej za to,
że zamieściła je na necie pomimo że są Copyright jako prace
American Association of Physics Teachers.

Z ciekawostek przy okazji dodam jeszcze trzy Uśmiech

1.
Fale poprzeczne o różnicy w polaryzacji 90° nie interferują
ze sobą [Halliday, Resnick Wyd.Pol.2, T2s589].
Wykazał to Thomas Young w 1817 roku tłumacząc Arago, dlaczego
dwa spójne promienie światła otrzymane przez rozszczepienie jednego
promienia na kalcycie nie interferują ze sobą. Wydawało się
to wówczas dziwne.

Odtąd wiemy, że światło jest falą poprzeczną.

2.
Weźmy pod uwagę promień świetlny padający na ściankę
wewnętrzną pryzmatu szklanego o kącie łamiącym 90°
i współczynniku załamania
n > 1/ [sin (pi/4)]  czyli  n > 1.41421356...

W tych warunkach zachodzi całkowite odbicie wewnętrzne (pod kątem 45°)
i światło nie wydostaje się na zewnątrz pryzmatu.
Jeżeli jednak do ścianki tej przysuniemy drugi pryzmat
dostatecznie blisko, ale tak, aby pryzmaty nie stykały się,
to wiązka światła pojawi się w drugim pryzmacie.

Okazuje się, że fala świetlna "wychodzi" poza pryzmat
w powietrze (na 1-2 mikrometry) na niewielką odległość !
Natężenie światła poza pryzmatem spada wykładniczo,
jak exp(-x/lambda) , lambda jest długością fali wynoszącą około 500 nm.
Na odległości x równej 4·lambda natężenie fali przechodzącej
jest mniejsze niż 2 procent natężenia fali padającej.
Odległość zbliżenia pryzmatów musi być rzędu 1 mikrometra.
Efekt ten został zaobserwowany już w XVII wieku przez Newtona
i był jego koronnym argumentem przeciwko falowej teorii światła.

Znalazłem zadziwiające wytłumaczenie tego wspaniałego zjawiska,
które (jak dla mnie) stanowi prototyp nowej teorii.


3.
Związane z powyższymi jest także to, co bardzo lubię Uśmiech

http://www.rochester.edu/news/show.php?id=2544

Gdyby link nie działał to podaję napisane kiedyś streszcznie.
Wg mnie nie ma ono nic wspólnego z tzw. problemem splątanych fotonów.
Jest o wiele głebsze.

- W amerykańskim uniwersytecie w Rochester profesor optyki
Robert Boyd w maju 2006 roku wprowadził impuls laserowego
światła do włókna optycznego, zawierającego niewielką ilość ERBU.
Gdy tylko szczyt impulsu ("paczka hv") rozpoczął
podróż we włóknie (punkt 1) i był jeszcze na jego początku,
inny impuls pojawił się - jakby znikąd - jak duch -
na drugim końcu włókna. (punkt 2).

Ten drugi, cofający się teraz z p2 do p1 impuls, który podróżował
wcześniej z prędkością DUŻO WIĘKSZĄ NIŻ PRĘDKOŚĆ ŚWIATŁA (z p1 do p2)
leciał teraz "w tył" z nieco mniejszą prędkością, ale nadal
była to prędkość ponad 100c.

W końcu ten cofający się impuls 1000c/100c oraz oryginalny impuls
o prędkości c (z p1 do p2) spotkały się w okolicy
początku włókna, znosząc się nawzajem...

Jaka mogła być faktyczna pierwotna prędkość pomiędzy punktami
1 i 2 ? 1000 c ?  A między p2 i p1 ? Doświadczenie to jest np. tu:

http://www.rochester.edu/news/show.php?id=2544

Mając to ma uwadze w 2006 roku powstały podstawy mojej
Teorii Hosonów, na podstawie przemyśleń jeszcze z lat 1985-2005,
kiedy to jej zręby się rodziły.

Najważniejsze dla mnie jest, aby samemu się nie zapętlić
w sprzecznościach, tak jak się to przydarzyło Einsteinowi.
Zamykając się w v < c nie można stworzyć teorii Grawitacji.

Pozdrawiam serdecznie.

Acha, na koniec mój wzór z 2006 roku (wstęp do latających dywanów Uśmiech

[h_kreslne/(8*m_elektronu)]^2 * 1/pi = G
G - stała grawitacji nei związana pozornie z elektromagnetyzmem

Jednostka się nie zgadza, różni się o znany czynnik Uśmiech h/c...



 26 
 : Czerwiec 15, 2017, 11:57:40 
Zaczęty przez Lady F - Nowe: wysłane przez Lady F
"Nowe rozwiązanie paradoksu EPR (Einsteina-Podolsky'ego-Rosena)
i twierdzenia Bella za pomocą HPT oraz zmiennej ukrytej T.
HPT – Hoszowski Paul Theory."


Jazon
- po pierwsze to gratuluje teorii i prawa Hoszowskiego, zadalam sobie trudu przeczytania opracowania. Nie wiem, czy jest to wylacznie rozwazanie teoretyczne, czy rowniez poparte empirycznymi badaniami (z tresci nie wynika jednoznacznie).

Co do tych splatanych fotonow i ich wzajemnych relacji, to istnieja inne szkoly w fizyce, ktore wlasnie tlumacza zjawiska wieloistnienia jednoczesnego i wielowymiarowego, tak np. tlumaczy dr Wozny. Nie wiem, czy zapoznales sie z tym co mowi, polecam.

Jestem wylacznie amatorem-hobbysta w tej branzy, wiec przemyslenia moje sa swobodne i bardzo indywidualne (co jest dla mnie pozytywne, bo nie musze sztywno trzymac sie jakichs teorii i ich bronic). O falach skalarnych wyklada prof. Konstantin Meyl, on rowniez opisuje niepelnosc w definicji praw Maxwella, o czym to na poczatku w opracowaniu, ktore poleciles.

Nigdy nie spotkalam sie z okresleniem fal FI i LEM, co tez jest ciekawe, ale chyba w interpretacji/ach wylacznie oparte o badanie "czasteczek" w roznych formach "przeplywu", oraz mierzalnosci efektu. I tu mysle, ze jest globalny problem wlasnie w tej mierzalnosci czegos. Czego nie da sie zarejestrowac via aparatura, to quasi dla nauki nie istnieje.

Duzo by pisac, temat niezwykle ciekawy, ale bardzo trudny, wiec nie dziw sie, ze nie otrzymales zadnej odpowiedzi na swa frapujaca prace  brawa i oczywiscie  super


 27 
 : Czerwiec 08, 2017, 21:43:35 
Zaczęty przez jolkaz - Nowe: wysłane przez Astre

czy ktos z forumowiczow bylby tak mily i sam przetestowal i opisal nam wrazenia?


Ten prezenter pokazuje to co uczą  w szkołach podstawowych - czyli poprawa współczynnika mocy.
Wszystko polega na tym, że silniki, transformatory (czyli elementy wysoko  indukcyjne) pobierają moc bierną,  z której  de facto pożytku nie ma.  Z kolei liczniki  poboru energii, które mamy zamontowane przez dostawcę energii, za którą płacimy  zliczają  pobór mocy czynnej. Chociaż nie do końca, bo istnieje pewna trudność w  (dokładnym ustaleniu) ile mocy czynnej zawiera się w mocy biernej. To co prezentuje  gość na tym filmie, to spadek mocy biernej przez dołączenie kondensatora.
Reasumując ta zabawka nie spowoduje, że zapłacimy mniej za prąd.
Niech podłączy grzejnik, czajnik elektryczny i wtedy widać będzie, że włączenie tego kondensatora niczego wiele nie zmienia.
Krótko mówiąc - lipa mając na myśli oszczędność energii i mniejsze rachunki za prąd !

 28 
 : Czerwiec 08, 2017, 20:20:36 
Zaczęty przez Lady F - Nowe: wysłane przez Jazon
Witam Forumowiczów serdecznie !

Temat fal podłużnych w eterze staje się coraz bardziej popularny.
Model eteru, nad którym pracuję w wolnych chwilach dopuszcza podłużne fale.

Poniżej fragment który ja znalazłem.

Jest to cytat z pracy:

General Classical Electrodynamics
Koen J. van Vlaenderen
Institute for Basic Research
koenvanvla@gmail.com
December 17, 2015

widzianej także jako:

http://vixra.org/pdf/1512.0297v1.pdf

General Classical Electrodynamics
A new foundation of modern physics and technology
Koen J. van Vlaenderen
Institute for Basic Research
koenvanvla@gmail.com
December 11, 2015

-oto cytat ze stron 13-14:

Te równania fali opisują falę poprzeczną (TEM) i dwa typy podłużnych fal
elektrycznych. Jeden rodzaj podłużnej fali elektrycznej wyraża się tylko pod

względem potencjału ładunku elektrycznego FI, więc nie jest indukowany
prądami elektrycznymi, patrz równ. 3,22 i  3,23.
Nazywa się to falą FI. Drugi rodzaj podłużnej fali elektrycznej
jest związany z potencjałem prądu elektrycznego z bezwirowym elektrycznym

potencjałem (prądu ?), patrz równ. 3.24 i 3,25 i będzie się nazywać falą
elektromagnetyczną podłużną (LEM).

-przetłumaczone z oryginału:

These wave equations describe the Transverse Electromagnetic (TEM) wave and
two types of longitudinal electric waves. One type of longitudinal electric

wave is expressed only in terms of the electric charge potential FI,
so it is not induced by electric currents, see eq. 3.22 and 3.23.

It will be called a FI-wave. The second type of longitudinal electric wave
is associated with the curl free electric current potential, see eq. 3.24
and 3.25, and it will be called a Longitudinal Electromagnetic (LEM) wave.

W wersji skróconej ta praca jest także na:
http://vixra.org/pdf/1505.0132v1.pdf

i w paru innych miejscach.

Aby dokładniej określić co to są kwanty, o których dużo
było na tym forum, i aby pokazać, że kwanty biorą się z fal
niestety tylko poprzecznych (tak mi się przynajmniej teraz wydaje)
to wkleję jeszcze 2 linki do moich prac.

Muszę się pochwalić, że weszcie udało mi się opisać to co myślałem rok temu
o teorii zmiennych ukrytych Einsteina i opublikować.
Oto 2 linki:

http://vixra.org/pdf/1706.0101v1.pdf

Jest i po polsku:

http://vixra.org/pdf/1706.0100v1.pdf

Nie jest to jeszcze kompletna moja teoria, ale przedstawione tam
przykłady z rysunkami wystarczą do zrozumienia tego, o co mi chodzi.
Do kompletnych obliczeń chcę zamodelować liczbę koincydencji
w funkcji kilku zmiennnych, między innymi kątów polaryzacji A, B oraz T
(ich opis w pdf'ach) a na to jeszcze chwilę czasu mi zejdzie.

Poza tym należałoby uwzględnić różnicę w kątach polaryzacji
między fotonami dla każdej z par splątanych fotonów.
W pracy datowanej na 02 czerwca 2017 nie zrobiłem tego
dla uproszczenia rozumowania i rysunków. Trochę długo mi
schodzi, bowiem praca była napisana już w styczniu 2017 a na
sam pomysł wpadłem w jesieni 2016.

Do tego trzeba by analitycznie wyprowadzić te kilka wzorków
które tam napisałem.
Ale myślę, że moje wytłumaczenie stało się teraz już 'widoczne'
i to dosłownie.  Matematyka i geometria to jest to Uśmiech

Pozdrawiam Forumowiczów serdecznie,  Oczko
Jazon.

 29 
 : Czerwiec 07, 2017, 19:25:31 
Zaczęty przez jolkaz - Nowe: wysłane przez Lady F
norbic -

Cytuj
zapewniam ze fakt wiary w dzialanie nie wyplynie na rezyltaty Uśmiech ... bo tak mi sie obilo o uszy ze w keshe wiara gra wielka role Uśmiech hehehe.

I tu jest przyslowiowy pies pogrzebany. Wiara w cos, albo... nakaz wierzenia w cos, albo uznawania czegos za jedno i jedyne.
Kazdy, ktory zaczyna eksperymentowanie ma swoje wlasne wyniki. Tylko ... jak to wprowadzic w tzw. zycie (co dla niektorych moze oznaczac zarabienie szmalu). A tu zaczynaja sie schody i przeszkody, i wtedy mozdzek smiertelnego zaczyna budzic sie, ze zyje w ciaglym sciemnianiu i usadzadzaniu na miejscu (innymi slowy w grze grupowania ... dusz).
Odkrywanie praw natury to przywilej. A wiara w cos jest nakazem.

Astre swietnie to ujal piszac o licznikach czy miernikach.

Patrzac z innej strony to wlasnie te "mierniki" powoduja wprowadzanie stada baranow do wlasciwych kanalow i grup. Kazdy "wymierzony", przebadany i zaszufladkowany bedzie o tym MYSLAL, analizowal i sam probowal ustawic sie w z gory jemu nadanych strukturach.

To o czym pisze to jest nie tylko wiara, ale i MOCA osobista.  MOC operatorow jest dominujaca, bo przeciez jak zyc bez telefonu, kompa, czy wogole pradu i innych zdobyczy cywilizacji. Gdyby kazdy mogl zaistniec we wlasnym swiecie obudawanym na MADROSCI i WIEDZY nie byloby takich problemow.

Z wygrywaniem pozytywnych wynikow z polaczenia nieliniowego cewek nie jest zadna tajemnica jakichs oswieconych. Kazdy moze to we wlasnych domowych warunkach sprawdzic. Na ten temat jest wiele napisane i chyba tez ... zaobserwowane. Ale malucki bedzie zawsze i wszystko niezrozumiale kierowal w strone wyzszych instancji, ktore mu to z chciwosci wlasnej dominacji nakazaly.

To forum jest wg mnie po to, aby dodac impulsow w niekonwencjonalnych sposobach analizowania i oceniania otoczenia, oraz akceptacji wielu geometrycznych (matemateczno-informatycznych) wzorcow, ktore nas na co dzien otaczaja, a ktorych nie kazdy potrafi prawidlowo odczytac.

Sila lezy nie tylko w technice, ale rowniez w wolnej woli i madrosci.


 30 
 : Czerwiec 07, 2017, 17:32:01 
Zaczęty przez jolkaz - Nowe: wysłane przez norbic
Dla zainteresowanych oszczedzaniem energi zaproponowalbym prosta rzecz (film ponizej)
dodam ze w tej obudowie zasadnicza role spelnia kondensator rzedu kilku micro faradow, bez reszty moznaby sie obyc.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=q9GjqMbTOH8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=q9GjqMbTOH8</a>


tu troszke technicznego podejscia:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=1o3mADtThUs" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=1o3mADtThUs</a>

oczywiscie samo urzadzenie tez pobiera troszke energi Uśmiech

czy ktos z forumowiczow bylby tak mily i sam przetestowal i opisal nam wrazenia?

zapewniam ze fakt wiary w dzialanie nie wyplynie na rezyltaty Uśmiech ... bo tak mi sie obilo o uszy ze w keshe wiara gra wielka role Uśmiech hehehe.

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »
Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS