Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »
 51 
 : Kwiecień 22, 2017, 21:55:20 
Zaczęty przez Leszek - Nowe: wysłane przez norbic
Albert Einstein powiedział kiedyś, że niedestrukcyjna (konstruktywna) kompresja falowa jest źródłem grawitacji.

Czy ktos ma przypadkiem jakeis dane na temat zrodla tej informacji? Bo myslalem ze wiem sporo na temat Einsteina a tu jednak mi cos umknelo Uśmiech

ps. niewiem czy dopisanie sie do watku sprzed tylu lat ma sens ale co mi tam Uśmiech

Ma. Jak najbardziej. O tym wlasnie m.in. glosi prof. K. Meyl. On uzywa innego terminu. Wyszukam w moim archiwum dla Ciebie Oczko

Przykro mi ale w tlumaczeniu nie znalazlem odpowiedzi na moje pytanie a nie znam niemieckiego aby zrozumiec filmik Uśmiech

Podsumowujac to mi tu troszke zajezdza wciskaniem Einsteinowi w usta czegos czebo nigdy nie powiedzial a potem powolywanie sie na jego autorytet Uśmiech

 52 
 : Kwiecień 22, 2017, 10:04:43 
Zaczęty przez Leszek - Nowe: wysłane przez Lady F
norbic -

Jak obiecalam, tak czynie.
Prezentuje fragment wystapienia prof. K. Meyla oraz dolaczam cytat z jego wykladu.

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,1555.msg9878.html#msg9878

22:47 – Tworca teorii pola jest Ruder Boskovic, ktory w 1775 napisal ksiazke, i w stwierdzil ze Ziemia oddycha, raz jest mniejsza, raz jest wieksza. Ale, ze my skladamy sie z tej samej materii nie zauwazamy tego. I z tej ksiazki o czasie i przestrzeni, i tego jak my to postrzegamy, mogloby nalezec do Einsteina, ale prosze panstwa to jest ujete o wiele lepiej niz Einstein kiedykolwiek opisal. Ta ksiazka jest fantastyczna i objasnia dlaczego Ziemia wokolo Slonca obiega, ma to zwiazek z tym, ze metr i m/s a wiec predkosc, po stronie „nocnej“ jest mniejszy niz po przeciwnej. Tak przy okazji wyjasnil rowniez co to jest grawitacja. Ziemia obraca sie dzieki polu slonecznemu, a w takim przypadku o przyciaganiu nie ma mowy, ani sily lotu, czyli  w tym wypadku nie wystepuja wielkosci, ktore my szkolnym systemem zawsze obliczalismy, grawitacja jest pojeciem pomocniczym, ktorego chetnie uzywamy, aby wytlumaczyc dlaczego stoje na podlodze i nie wzniose sie w powietrze, bo jestem w dzialaniu silniejszego pola w stosunku do srodka Ziemi.
I to wyjasnil wlasnie R. Boskovic. Byl on jezuita, naukowcem dyplomata z Dubrovnika. Musial to odkrycie trzymac w tajemnicy, w innym przypadku juz dawno by go Watykan na stos wrzucil, ale, ze mial immunitet dyplomatyczny to nie mogli sie do niego koscielni dobrac. Dubrovnik to owczesna Raguza.

 53 
 : Kwiecień 21, 2017, 19:21:42 
Zaczęty przez Leszek - Nowe: wysłane przez Lady F
Ma. Jak najbardziej. O tym wlasnie m.in. glosi prof. K. Meyl. On uzywa innego terminu. Wyszukam w moim archiwum dla Ciebie Oczko

 54 
 : Kwiecień 21, 2017, 16:29:37 
Zaczęty przez Leszek - Nowe: wysłane przez norbic
Albert Einstein powiedział kiedyś, że niedestrukcyjna (konstruktywna) kompresja falowa jest źródłem grawitacji.

Czy ktos ma przypadkiem jakeis dane na temat zrodla tej informacji? Bo myslalem ze wiem sporo na temat Einsteina a tu jednak mi cos umknelo Uśmiech

ps. niewiem czy dopisanie sie do watku sprzed tylu lat ma sens ale co mi tam Uśmiech

 55 
 : Kwiecień 20, 2017, 15:58:22 
Zaczęty przez Michał-Anioł - Nowe: wysłane przez Leszek

 56 
 : Kwiecień 19, 2017, 11:36:47 
Zaczęty przez norbic - Nowe: wysłane przez norbic
pojedynczego fotonu to chyba do dzis nikt nie zobaczyl ...

Zauwaz ze ja nie twierdze czy ktos zobaczyl foton czy nie Uśmiech nie bylem i nie widzialem wiec nic nie mowie:), a ze w moje oko codzien "pare" fotonow wpada i pewnie dzieki temu mam wzrok, ale tymsamym moje oko zakluca ich bieg.

Moje logiczne spostrzezenie jest tylko takie, ze jesli chcesz zobaczyc foton, musisz z nim wejsc w kontakt, lub cos musi wejc z nim w kontakt, jakis czujnik czy cokolwiek, a jelsi tak sie stanie, to eksperyment zostanie zaklucony, a jesli zaklucony to dane z niego sa bezwartosciowe. Zapomnieli wspomniec w tej animacji ze kiedy ten obserwator otwiera oczy (wlacza czujnik), to caly eksperyment bierze w leb Uśmiech

No ale ten akurat przypadek, zinterpretowany pod kantem teori falowej, dowodzilby tego ze "namacalna" dla nas czastka jest swego rodzaju projekcja falowa w przestrzeni.

 57 
 : Kwiecień 18, 2017, 18:35:00 
Zaczęty przez norbic - Nowe: wysłane przez Lady F
norbic -

Cytuj
Dawno temu na discovery chanel widzialem animacje obrazujaca eksperyment Younga z dwoma szczelinami. Opisali ze puscili pojedynczy foton i "obserwowali" jak sie zachowa po przejscu przez szczeliny, z tym ze animowana postac otwierala oczy jak juz foton jest po szczelinach Uśmiech, ciekawe jakie oko musial miec ten obserwator Uśmiech. Bo na moje oko to obserwacja zjawiscka bez zaklucenia ukladu niejest absolutnie mozliwa Uśmiech

Tu zawieraja sie rozne sprzecznosci: pojedynczego fotonu to chyba do dzis nikt nie zobaczyl, ani nie opisal, a inna to sa lepsze albo gorsze animacje, czyli te, ktore zwyklas kupi i uwierzy w autorytety. Ot tyle.

A jeszcze inna wersja "wiary" to obserwacja. Dla kazdego bedzie ten swiat wygladal inaczej, a wiesz dlaczego? Bo wartosci jakosciowych nie da opisac sie wzorami matematycznymi, czy innymi. Ale probuja, i to jeszcze jak. Wciaz jestesmy bombardowani jakimis testami, ktore pozniej sprzedaje sie, bo niby mozna wiecej zarobic na tym. I machina poszla tak daleko, ze nie jest juz do zatrzymania.
W "oficjalnych" zrodlach pelno jest zdjec np. o wycieczce na Ksiezyc, itp. itd.
Inna sprawa to przyznawanie nagrod za tzw. odkrycia. I to sa sprawy niepodwazalne, bo skoro dostal nagrode Nobla (przyznana przez garstke) to musi byc "kims".

Takie rzeczy nazywaja sie jednym slowem - manipulacja.

 58 
 : Kwiecień 18, 2017, 13:01:12 
Zaczęty przez norbic - Nowe: wysłane przez norbic
Zabrales sie do tego czasu i opisales jakby watpliwosci co do oficjalnego definiowania.

Czas jest jedna z wielu rzeczy do ktorych mam watpliwosci Uśmiech nauka wielokrotnie opiera sie nie na wynikach doswiadczen ale na interpretacji wynikow, potem taka interpretacje podstawia sie jako pewna rzecz, i na niej opiera sie kolejne teorie. Wielokrotnie potem wszystko wydaje sie wspolgrac, bo jednak wynik eksperymentu sie zgadza matematycznie, mimo ze interpretacja jego przebiegu niejest prawdziwa.

Dawno temu na discovery chanel widzialem animacje obrazujaca eksperyment Younga z dwoma szczelinami. Opisali ze puscili pojedynczy foton i "obserwowali" jak sie zachowa po przejscu przez szczeliny, z tym ze animowana postac otwierala oczy jak juz foton jest po szczelinach Uśmiech, ciekawe jakie oko musial miec ten obserwator Uśmiech. Bo na moje oko to obserwacja zjawiscka bez zaklucenia ukladu niejest absolutnie mozliwa Uśmiech

 59 
 : Kwiecień 18, 2017, 11:26:51 
Zaczęty przez norbic - Nowe: wysłane przez Lady F
Witaj norbic po swietach, nie spiesz sie, jasne, ze trzeba przemyslec najpierw. Zabrales sie do tego czasu i opisales jakby watpliwosci co do oficjalnego definiowania.
A moze spojrzysz na sprawe z innej strony?
Zobacz jak ja to rozumiem:

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,1660.0.html


 60 
 : Kwiecień 18, 2017, 10:02:44 
Zaczęty przez norbic - Nowe: wysłane przez norbic
Zaczales od teorii falowej. SasQ odpisal (odtworzyl) to co wiedzial i czeka. ......
..... Mysle, ze i innym, bo i Ty nie bedziesz skakal z tematu na temat, ale skoncentrujesz sie na zagadnieniach Ciebie frapujacych.

SasQ dal mi zadanie domowe, ktore dla nie przyzwyczajonego na codzien oka wymaga poswiecenia chwili czasu, smiech2 przynajmniej pobierznie zrozumiec o co w nim chodzi. Mysle ze on zdaje sobie z tego sprawe, ze abym mogl kontynuowac temat pasowaloby abym sie z tym zaznajomil, bo inaczej kontynuacja wogole niemialaby sensu.
Tymczasem powoli analizujac matematyczne aspekty innego tematu, moge popisac tu o zupelnie czyms innym Uśmiech

Probowalam wielokrotnie wejsc na ten temat,  poprzez pewne autorytety w swiecie nauki jakim chocby jest prof. Meyl. I co z tego wyszlo? Choc utworzylam oddzielny watek. Nikt nie chcial nawet zabrac sie do konkretnej dyskusji. Jedyne co bylo wazne, to to "ze ja nie mam racji".

Ja tu niemialem na mysli szukania w histori badz tez w muzgach tesli czy einsteina o co tam chodzilo. Bo byc moze oni sami tego do konca nie wiedzieli, a wyglada na to ze juz sie raczej nie dowiedza Uśmiech. My jednak zyjemy wiec moze sami moglibysmy sie domyslec?

Bo w obecnej chwili to co my tak naprawde wiemy? SasQ w innym poscie okreslil ze czas niejest wymiarem, i w fizyce teoretycznej musze mu przyznac racje, jesli wszystko stoi to pojecie czasu niema sensu, chodzby nawet ze niemamy czym odliczac tego czasu bo przywyklismy go mierzyc cyklicznoscia zdarzen.
Ale co my wlasciwie wiemy o czsie ? ze jesli niemamy czym go liczyc to nie istnieje?
Zbudowalismy dokladne zegary atomowe ktore wyslalismy na orbite i nie tylko i doszlismy do wniosku ze einstein mial racje Uśmiech
Ale co do czego? ze czas uplywa inaczej w kosmosie i na ziemi? czy ze zwiazki cezu, czy masery wodorowe zachowuja sie inaczej w roznych sytuacjach?
Ja jak narazie niewiem wiec zakladam ze wszystko mozliwe Uśmiech

Ale ze z reguly jestem leniem to lubie zobie wyobrazic kompletny bezruch i tylko czas sobie plynie Uśmiech


Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »
Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS