Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 6 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Internet w stanie wrzenia...  (Przeczytany 19641 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #9 : Styczeń 22, 2012, 09:15:22 »


Nie dla ACTA - Say NO to ACTA

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=kZOK-O15li8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=kZOK-O15li8</a>

ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) - międzynarodowe porozumienie dotyczące walki z naruszeniami własności intelektualnej. Negocjowane w sekrecie, zostało ujawnione przez WikiLeaks w 2008 roku przed głosowaniem w Parlamencie Europejskim. Pełna wersję udostępniono w 2010. Odzew społeczeństwa był ogromny i nastąpił koniec negocjacji po jej piątej rundzie. Pierwsi do negocjacji przystąpili: USA, UE, Japonia, i Szwajcaria.

Akcja na Facebooku
25.01 wychodzimy na ulice - cała Polska przeciw ACTA
http://www.facebook.com/events/323468437693209/


Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2012, 09:28:15 wysłane przez Leszek » Zapisane

Adaś
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 73


2680916

http://www.facebook.com/a
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #10 : Styczeń 22, 2012, 21:38:48 »


Cały tekst umowy ACTA
http://d.polskatimes.pl/k/r/13/f1/f8/4f1c3231f3fc5_z.pdf

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Misy dźwiękowe, gongi, Joga, Masaż, Reiki, NLP, Silva .. Ciągle się rozwijam.
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #11 : Styczeń 23, 2012, 22:09:13 »


- Podpisanie i ratyfikacja konwencji ACTA są niebezpieczne dla praw i wolności określonych w konstytucji - napisał generalny inspektor ochrony danych osobowych Wojciech Wiewiórowski w opinii, którą wysłał do resortu administracji i cyfryzacji.
(...)
Jak tłumaczył, ACTA co prawda nie nałoży na Polskę obowiązku znowelizowania prawa krajowego, ale ratyfikacja tego porozumienia spowoduje, że jego przepisy będą ważniejsze od norm ustawowych i nałoży nowe obowiązki na podmioty publiczne i - przede wszystkim - prywatne.

Całość:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11019122,_ACTA_niebezpieczne_dla_konstytucyjnych_praw_i_wolnosci__.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2012, 22:16:12 wysłane przez Leszek » Zapisane

Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 24, 2012, 22:21:07 »


Działania kij i marchewka tylko gdzie marchewka. Dziś nie trzeba podkładać lokalizatorów wystarczy że masz komórkę i już cie śledzą , dostęp do kompa to tak jak by mi podano skopolaminę by dostać się do mojej prywatnej pamięci,Komputer to moja prywatna przestrzeń,To wartości intelektualne które zbieram całe życie to mój "pamiętnik" kawałek osobistej historii mego życia ,to jak skan ludzkiej pamięci.To gdzie ta marchewka?



Śledzić nie wolno, hasła trzeba podać

Cytuj
W USA zapadły dwa wyroki mające olbrzymie znaczenie dla prywatności i wolności obywatelskich. Z pierwszego administracja prezydencka nie będzie zadowolona. Sąd Najwyższy jednogłośnie orzekł, że wykorzystywanie urządzeń GPS do śledzenia osób wymaga uzyskania wcześniejszej zgody sądu.
Cała sprawa zaczęła się przed kilku laty, gdy do samochodu właściciela klubu nocnego, Antoine’a Jonesa, policja i FBI przymocowały nadajnik GPS. Jones podejrzewany był o handel narkotykami. Podejrzenia się potwierdziły, Jones okazał się ważną figurą w półświatku handlarzy i został z czasem skazany na dożywotnie więzienie. Śledczych oskarżono jednak o naruszenie praw obywatelskich Jonesa. Mieli bowiem zgodę na jego śledzenie przy pomocy urządzenia GPS przez 10 dni, a wykorzystywali je dłużej.
Policja, FBI i wspierająca służby administracja rządowa powoływały się na orzeczenie z lat 80., gdy uznano, że nie jest wymagana zgoda sądu do śledzenia podejrzanego za pomocą sygnalizatora przymocowanego do samochodu.
Kolejne sądy zwracały jednak uwagę, że sygnalizatory działały tylko na ograniczonej przestrzeni, wymagane było poruszanie się za śledzonym pojazdem i siłą rzeczy ciągła inwigilacja nie była w takich warunkach możliwa. Tymczasem GPS pozwala na nieprzerwane śledzenie z dowolnego miejsca na Ziemi. To, zdaniem sądów, była zupełnie inna sytuacja.
Sąd Najwyższy przypomniał, że Czwarta Poprawka przewiduje, iż obywatele są chronieni przed nieusprawiedliwionym przeszukaniem osób, domów, dokumentów i własności. Samochód, jak stwierdził sędzia Scalia, jest własnością, a dołączenie doń urządzenia GPS stanowi naruszenie własności równoznaczne z przeszukaniem. Sędzia dodał, że instytucje rządowe fizycznie zajęły prywatną własność w celu uzyskania informacji. Nie mamy wątpliwości, że takie fizyczne najście byłoby w czasach gdy uchwalono Czwartą Poprawkę uznane za przeszukanie. Taka argumentacja oznacza, że sąd uznał, iż Czwarta Poprawka jest ściśle związana z pojęciem praw własności, a to oznacza, że chroni ona zarówno osoby, jak i własność, a nie ogranicza się jedynie do określenia praw do prywatności.
W drugim z istotnych wyroków, wydanym przez sąd w Kolorado, to strona skarżąca była górą. Sędzia uznał, że osoba podejrzana w sprawie kryminalnej - chodzi w tym wypadku o kobietę oskarżoną o defraudację - nie może powoływać się na Piątą Poprawkę odmawiając podania śledczym hasła do laptopa. Sprawie tej z uwagą przyglądają się organizacje chroniące prawa obywatelskie, gdyż to nie pierwszy tego typu przypadek, gdy oskarżony odmawia podania haseł, powołując się na wspomnianą poprawkę. Stwierdza ona, że nikogo nie można zmuszać, by świadczył przeciwko sobie. Sąd uznał, że wymóg podania haseł nie jest równoznaczny samooskarżeniem, ale jest podobny do sytuacji, w której nakazuje się podejrzanemu udostępnienie klucza do domu w celu przeprowadzenia przeszukania.
Podobnie zakończyła się przed kilkoma laty sprawa obywatela Kanady, który wwiózł do USA laptop zawierający dziecięcą pornografię. Zdjęcia zauważyli celnicy, mężczyznę zatrzymano i osadzono w areszcie. Gdy jednak miał rozpocząć się proces okazało się, że w laptopie zastosowano mechanizm, który po określonym czasie automatycznie szyfrował cały dysk.
Sprawa z Kolorado była jednak o tyle odmienna, iż w przypadku Kanadyjczyka wiedziano, że na laptopie znajdują się obciążające materiały.
Teraz sąd stwierdził, że samo uzasadnione podejrzenie wystarczy, by wymagać podania haseł.
Autor: Mariusz BłońskiŹródło: Washington Post
Poleć
http://kopalniawiedzy.pl/Czwarta-Poprawka-Piata-Poprawka-GPS-sledzenie-haslo,15008

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #13 : Styczeń 25, 2012, 00:19:46 »


Poniżej screen ze strony:
http://www.panoptykon.org/wiadomosc/oswiadczenie-organizacji-pozarzadowych-dot-stanowska-polskiego-rzadu-wobec-acta




To samo w formie tekstu



Oświadczenie organizacji pozarządowych dot. stanowiska polskiego rządu wobec ACTA

Ministrowie  Michał Boni i Bogdan Zdrojewski ogłosili w czasie dzisiejszej konferencji prasowej, że Polska jest gotowa 26 stycznia podpisać porozumienie ACTA. Jako organizacje aktywnie działające na rzecz podjęcia poważnych konsultacji dotyczących tego porozumienia, przyjęliśmy tę wiadomość z rozczarowaniem. Doceniamy złożoną przez Ministra Boniego obietnicę poważnej dyskusji na etapie ratyfikacji porozumienia, jednak w żadnym razie nie zastąpi to realnych konsultacji dotyczących ogólnego kierunku politycznego, jaki wybrał rząd. Po tym, jak Polska oficjalnie podpisze ACTA, “konsultacje” mogą być co najwyżej próbą “przekonania” sceptyków.

Oczekiwaliśmy poważnej rozmowy na temat zasad egzekwowania praw własności intelektualnej. Gotowość rządu do podpisania ACTA to jednoznaczny sygnał, że poważnej  dyskusji na temat rewizji praw własności intelektualnej, w tym szczególnie ważnego dla Internetu prawa autorskiego, już nie będzie; będzie tylko  represyjne podejście do jego egzekwowania. W naszej opinii takie podejście jest szkodliwe dla twórców, użytkowników i innowacyjnych przedsiębiorców.

Jak  wielokrotnie podkreślaliśmy, zarówno sposób negocjacji porozumienia  ACTA, jak i jego zawartość oraz możliwe konsekwencje budzą poważne  zastrzeżenia z perspektywy praw podstawowych obywateli, w szczególności  użytkowników Internetu. Na niezgodność porozumienia ACTA z Kartą Praw  Podstawowych, Europejską Konwencją o Ochronie Praw Człowieka oraz  zasadami uznanymi w prawie UE zwracają uwagę znane europejskie autorytety w  dziedzinie prawa własności  intelektualnej; swoje poważne zastrzeżenia zgłosili  również europejski i polski inspektor ochrony danych osobowych. Rząd w  żaden sposób nie odniósł się do tych argumentów.

Przykład  kilku europejskich krajów, które w tym tygodniu zdecydowały się nie podpisywać ACTA pokazuje, że taka decyzja również w przypadku Polski jest możliwa do podjęcia. W tej sytuacji ponawiamy nasz apel o:

1    niepodpisywanie  ACTA, a zamiast tego wystąpienie do Trybunału  Sprawiedliwości UE o opinie na temat zgodności porozumienia z prawem UE;

  
2  zamówienie analiz i przeprowadzenie debat na temat przewidywanych gospodarczych i społecznych skutków ACTA (czy dla większych zysków niektórych podmiotów warto obciążać stratami – większymi – inne, poświęcając jednocześnie innowacyjność Internetu i swobodę wypowiedzi?);

3   wykorzystanie przez Sejm wprowadzonego Traktatem z Lizbony mechanizmu współpracy między Parlamentem Europejskim i parlamentami narodowymi dla podjęcia działań, których celem byłoby nakłonienie Parlamentu Europejskiego do odrzucenia ACTA;

4    podjęcie szerokich konsultacji zmierzających do przeprowadzenia reform służących dostosowaniu praw własności intelektualnej do realiów funkcjonowania współczesnego społeczeństwa i gospodarki.

W liście do Premiera, wysłanym jeszcze 16 stycznia, przypomnieliśmy złożoną przez Donalda Tuska obietnicę, że „rząd nie podejmie konkretnych  działań w sprawie ACTA, dopóki nie zostaną rozwiane wszystkie  wątpliwości natury prawnej”. W naszej ocenie te merytoryczne wątpliwości  nie zostały rozwiane, a społeczeństwo nie zostało w żaden sposób  włączone w wypracowanie zgody na podpisanie porozumienia. Z tego względu  decyzja o jego podpisaniu przez Polskę jest w naszej ocenie  przedwczesna i nieuzasadniona.

Wyrażamy  nadzieję, że konferencja prasowa ministrów nie zakończy dyskusji na  temat ACTA w Polsce. Obecne protesty społeczne przeciwko przyjęciu  porozumienia uważamy za konsekwencję niespójnej polityki rządu. W naszej  ocenie Polacy swoimi protestami w Internecie i zapowiedziami wyjścia na  ulice starają się dać decydentom do zrozumienia, że nie ma zgody na  wyłączenie obywateli z procesu decyzyjnego oraz nietransparentne  działania, które mogą mieć wpływ na respektowanie praw i wolności  obywatelskich. Jesteśmy zaskoczeni, że rząd, mając w planach na tę kadencję wprowadzenie tylu ważnych reform, decyduje się na utratę poparcia społecznego w sprawie, która w żaden sposób nie poprawia stanu polskiej gospodarki ani pozycji Polski w świecie.

Popieramy wszystkie podejmowane w granicach prawa wyrazy sprzeciwu wobec ACTA. Wiele organizacji i podmiotów prywatnych zdecydowało się, idąc za  przykładem amerykańskiej Wikipedii, na wyrażenie swojego sprzeciwu  poprzez tzw. blackout stron internetowych. Zdecydowanie nie popieramy  natomiast działań niezgodnych z prawem. Jest to sprzeczne z ideą, jaka  stoi za sprzeciwem wobec ACTA i może odwracać uwagę od zasadniczego  problemu – braku poważnej i merytorycznej dyskusji na temat konsekwencji  przyjęcia tego porozumienia.

Józef Halbersztadt, Internet Society Poland
Jarosław Lipszyc, Fundacja Nowoczesna Polska
Robert Partyka, Polska Grupa Użytkowników Linuksa - PLUG
Katarzyna Szymielewicz, Fundacja Panoptykon
Rafał Brzychcy, Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2012, 00:29:09 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #14 : Styczeń 25, 2012, 00:42:27 »


polskieradio.pl
24.01.2012

Pogwałcono demokratyczne zasady gry (wideo)

Piotr Waglowski (prawnik i webmaster) o porozumieniu ACTA: Jeżeli nie wiemy, co podpisujemy, to po co podpisywać?


Piotr Waglowski, zajmujący się m.in. zagadnieniami prawnymi dotyczącymi internetu, uważa, że rząd nie powinien podpisywać porozumienia ACTA. Przed podpisaniem dokumentu należało go dokładnie przeanalizować i przedstawić opinii publicznej. Jego zdaniem twierdzenie, że umowę umieszczono na stronie internetowej Ministerstwa Kultury, nie jest żadną dyskusją. – Nie znalazłem żadnego pisma w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Kultury, a to jest miejsce na ogłaszanie takich konsultacji – mówi Piotr Waglowski w radiowej Jedynce ("Sygnały dnia").

Jego zdaniem podczas procesu uchwalania porozumienia ACTA, które rząd zamierza podpisać w czwartek, doszło do pogwałcenia demokratycznych zasad gry. – Uznaję to porozumienie, które było negocjowane za zamkniętymi drzwiami, za coś, co próbuje się ponad głowami obywateli wepchnąć do systemów prawnych różnych państw – ocenia prawnik.

Określił to mianem "eksportu myśli amerykańskiej do innych krajów". Przypomniał w tym kontekście ubiegłoroczne afery z publikacją tajnych amerykańskich dokumentów przez portal Wikileaks. Gość "Sygnałów dnia" zasugerował, że nowe prawo znacznie ułatwi rządom blokowanie niewygodnych dla nich informacji w sieci.


Minister cyfryzacji Michał Boni zapowiedział, że w czwartek polski rząd podpisze porozumienie ACTA, mające chronić własność intelektualną. W przyszłym tygodniu zaczną się natomiast konsultacje społeczne w tej sprawie, mające poprzedzić jego ratyfikację. Od sobotniego wieczoru hakerzy blokują strony internetowe administracji rządowej w proteście przeciwko tej umowie.

Piotr Waglowski zdecydowanie nie zgodził się z opinią ministra Boniego, że porozumienie w niczym nie zmienia polskiego prawa. Powołał się między innymi na opinię Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. – Proponowane przepisy to, co jest wyjątkiem, zmieniają w zasadę i zupełnie inaczej rozkładają akcenty obecnego prawa – zauważa ekspert.

Według niego temu stanowi rzeczy są winni politycy, ale też dziennikarze. Powiedział, że ten temat pojawiał się m.in. w komisji ds. Unii Europejskiej, ale najwyraźniej posłowie nie zwrócili na niego uwagi. Gościa Jedynki śmieszy, że wczoraj pojawiły się propozycje powołania aż trzech komisji sejmowych, które miałyby zbadać zapisy porozumienia ACTA. – Przecież komisje pracowały nad tą umową – przypomina. Gość Jedynki zwraca uwagę, że umowę przyjęto bez dyskusji i ma wrażenie, że posłowie nawet jej nie przeczytali.

Wielu internautów w związku z licznymi dyskusjami o prawie autorskim ma teraz wątpliwości, czy może ściągać plik z Internetu. Piotr Waglowski tłumaczył w Jedynce, że pobieranie plików na własny użytek – na przykład mp3, objętych prawem autorskim, jest działaniem w ramach dozwolonego użytku osobistego. Opowiada też, jak kancelaria prezydenta Lecha Kaczyńskiego łamała prawa autorskie, a nawet zachęcała innych do ich łamania.

Rozmawiali Roman Czejarek i Krzysztof Grzesiowski.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/523033,Pogwalcono-demokratyczne-zasady-gry

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2012, 00:46:05 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #15 : Styczeń 25, 2012, 00:50:11 »


Kilka tysięcy osób przybyło przed siedzibę polskiego biura Parlamentu Europejskiego w proteście przeciwko umowie ACTA.
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=fPls30pEyoo" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=fPls30pEyoo</a>

Piotr Waglowski, zajmujący się m.in. zagadnieniami prawnymi dotyczącymi internetu, uważa, że rząd nie powinien podpisywać porozumienia ACTA. Przed podpisaniem dokumentu należało go dokładnie przeanalizować i przedstawić opinii publicznej. Jego zdaniem twierdzenie, że umowę umieszczono na stronie internetowej Ministerstwa Kultury, nie jest żadną dyskusją. – Nie znalazłem żadnego pisma w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Kultury, a to jest miejsce na ogłaszanie takich konsultacji – mówi Piotr Waglowski w radiowej Jedynce ("Sygnały dnia").

Przy okazji... coś z proroczej talli kart:
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/399928_109353992520289_100003370664303_47216_111010744_n.jpg

http://www.google.pl/search?q=+illuminati+card&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2012, 01:04:26 wysłane przez Leszek » Zapisane

Vortex7
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 332




Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #16 : Styczeń 26, 2012, 00:48:38 »


Akcja p.t. "Occupy ... " dała szacunkowe wskaźniki oddziaływania serwisów internetowych.
Skrupulatnie zarejestrowano miasta w jakich doszło do demonstracji, oszacowano ilość ich uczestników, liderów, etc. , być może - oszukanych setek tysięcy idealistów działających w dobrej wierze, pod akcją fałszywej flagi.
Ratyfikacja ACTA w tym kontekście jest możliwym następstwem hipotetycznej decyzji jaką być może podjęto w oparciu o dane z "Occupy".

Ograniczenie swobody w cyberprzestrzeni bardzo koresponduje z polityką utrzymania i wzmocnienia podziałów w społeczeństwach, pozornej jednostkowej niemocy działania.
Dlaczego "pozornej"? - pewnie ktoś zapyta.
To bardzo proste.
Przyglądajmy się internetowi, jaki znamy.
Może nie od razu (choć tu ciekawy przykład usuniętych plików z dzisiejszej wrzuty http://davidicke.pl/forum/gry-wojenne-war-games-t9238.html), lecz kiedy rzeczy jakich szukamy naprawdę znajdziemy niewiele, może oznaczać to moment na podjęcie decyzji o rezygnacji z medium mainstream-netu, dokładnie tak jak w przypadku telAvizji.
Bierny opór, nieuczestniczenie, to piękna lekcja Ghandiego - jak sprzeciwić się Imperium.
 Płacz Płacz Płacz

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2012, 00:52:21 wysłane przez Vortex7 » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #17 : Styczeń 26, 2012, 01:59:50 »


- Niepokoi mnie nierzetelność argumentacji rządu. Czy można aż tak nie widzieć problemów, które stworzy ACTA? - mówi prof. Ewa Łętowska, była rzecznik praw obywatelskich

(...)


Rząd zapewnia, że w ACTA nie ma nic nowego w stosunku do polskiego prawa. Ale czy jest w polskim prawie cywilnym np. możliwość "konfiskaty lub innego przejęcia kontroli nad podejrzanymi (...) narzędziami związanymi z naruszeniem" prawa? Takim "narzędziem" może być portal internetowy.

- Oczywiście, że nie ma! I właśnie dlatego jest to takie niepokojące. Niepokoi mnie nierzetelność tej argumentacji: z jednej strony prawdziwej, bo ACTA nie będzie obowiązywać bezpośrednio, więc w tym sensie nic nie zmieni w polskim prawie. A z drugiej strony pomijającej fakt, że ACTA otwiera drogę do nacisków na zmiany w polskim prawie. Zmian daleko idących, i to w niepokojącym kierunku.

Należy się bać przyjęcia prawa, w którym jest tak wiele niejasności. I przy pełnej nieprzejrzystości jego powstawania. To powoduje podejrzenia, że jednak chciano coś ukryć. Dziwię się lekkomyślności polskich europarlamentarzystów, którzy dopiero teraz się obudzili w tej sprawie. Mówią, że dopiero teraz dotarło do nich, z czym mają do czynienia. Ale jeśli tak, to mamy przerażający obraz ludzi, którzy nie rozumieją, nad czym głosują. I za co im płacą.

Całość: http://wyborcza.pl/1,75248,11026891,Letowska__ACTA_to_wynik_lobbingu.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS