Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Archeologia. Nowe odkrycia.  (Przeczytany 10060 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
JAN
Gość
« : Maj 12, 2012, 16:50:40 »


Zakładam nowy wątek nt. archeologii w ogóle ale i nowych odkryć w tej dziedzinie. Tymczasowo w dziale " Nowe wiadomości z kraju i ze świata" (przydałyby się już korekty i poprawki systematyki itp. porządki:) Prawdopodobnie nie ma na forum takiego wątku (co byłoby zaskakujące;). Jeśli jest - proszę o przesunięcie postu.  

Na początek niesamowite odkrycie z czasów... II Wojny Światowej !




_________________________________



Samolot z II wojny odnaleziony na pustyni w Egipcie.
Przez Polaków.

Paweł Chełchowski, kij   2012-05-11, ostatnia aktualizacja 2012-05-11 16:06




Polacy poszukujący ropy w Egipcie odnaleźli na Saharze wrak samolotu P-40 Kittyhawk należącego do RAF. Samolot z drugiej wojny światowej jest w niemal idealnym stanie. Jak mówią historycy, znalezisko jest "lotniczym ekwiwalentem grobowca Tutenchamona". Informacje dostaliśmy od czytelnika Alertu24.


- Polska ekipa szukająca ropy znalazła w Egipcie wrak samolotu RAF-u z II wojny światowej - napisał na Alert24 "kij".

 Samolot jest w stanie idealnym. Zachowały się zarówno tabliczki z numerami bocznymi, jak i całe wyposażenie, łącznie z amunicją, która została zabezpieczona przez egipskie wojsko. Jedyne uszkodzenia to dziury po kulach w poszyciu i zniszczone śmigło.

 Polska ekipa, która odnalazła samolot, to najprawdopodobniej pracownicy Geofizyki Toruń. Próbujemy się z nimi skontaktować.


Zidentyfikowano samolot i pilota

 - To najprawdopodobniej brytyjski samolot - potwierdził w rozmowie z Daily Telegraph kpt. Paul Collins, attaché obrony brytyjskiej ambasady w Egipcie. Ma pojechać na miejsce znaleziska, żeby oficjalnie go zidentyfikować.

 Po numerach seryjnych udało się zrekonstruować historię wraku. Samolot zaginął w czerwcu 1942. Pilotował go sierżant Dennis Copping, syn dentysty z Southend. 24-letni pilot walczył w czasie kampanii w Afryce Północnej przeciw jednostkom Erwina Rommla. Najprawdopodobniej zagubił się, lecąc uszkodzonym w walce kittyhawkiem do bazy. Zszedł z kursu. Nigdy nie został odnaleziony.

 Pilot prawdopodobnie przeżył. Niedaleko wraku zostały odnalezione szczątki spadochronu i prowizorycznego obozu. - Musiał przeżyć wypadek. Fotografie pokazują leżące w okolicy samolotu radio i baterie. Wygląda na to, że próbował je uruchomić - mówi "Telegraphowi" historyk Andy Saunders. Pilot zapewne wyruszył na pustynię.


Muzealnicy chcą wyruszyć po samolot. "To jak grób Tutenchamona"

 O znalezisku zostało powiadomione muzeum RAF-u z Londynu. Planowana jest już ekspedycja w celu wydobycia wraku, zanim zostanie rozebrany na złom lub pamiątki. - To niesamowita kapsuła czasu. Lotniczy ekwiwalent grobu Tutenchamona - mówi Andy Saunders.

Próbowano także skontaktować się z rodziną sierżanta Coppinga w Wielkiej Brytanii, jednak najprawdopodobniej nikt z niej nie przeżył do dziś.


Będą poszukiwania ciała pilota

 Jak potwierdził attaché brytyjskiej ambasady w Egipcie, zostaną przeprowadzone poszukiwania szczątków pilota, jednak przyznał, że ich znalezienie jest "raczej nieprawdopodobne". Miejsce miałoby zostać oznaczone jako grób wojenny.








Pierwsze VIDEO z tego odkrycia:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,11710066,Wrak_roztrzaskanego_na_pustyni_samolotu.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,11710072,Egipskie_wojsko_zabezpiecza_wrak_samolotu.html


________________________________



Jestem pod wrażeniem tego, co widziałem. Jakiś czas ;) się interesuję sprawami lotnictwa (rodzinne tradycje) i tzw. archeologii lotniczej.  Porównania autora wcale nie są przesadzone. Przez całe dziesięciolecia nie było znaleziska lotniczego w tak dobrym stanie. Wiele lat  mija nieraz, zanim pojawi się informacja o jakimkolwiek w miarę całym egzemplarzu.
Znalezione samoloty (głównie pod wodą, w bagnach i torfowiskach) są najczęściej w stanie zaawansowanej korozji, mało kompletne, ogólnie zniszczone. Ten jest... jak na swój wiek, prawie nietknięty. Na zdjęciach widać, jak żołnierze demontują ze skrzydeł nietknięte kasety z amunicją do karabinów maszynowych (!). Widać zupełnie  mocne, kompletne taśmy z nabojami.
Pilot prawdopodobnie zabłądził i z braku paliwa lądował na pustyni. Lądowanie genialne i dużo szczęścia... Zamknął samolot i ruszył... Czy przeżył ? Przypuszczam, że ktoś, kto tak wylądował, miał coś jeszcze do zrobienia na tym świecie :)

Założę się, że gdyby nie wojsko, już by nie było tego samolotu. Chwała naszym rodakom za szybkie i mądre działanie. Bez takiego nagłośnienia sprawy wrak zniknąłby szybko, bo wartość znaleziska (tak, jak leży!) to już kilka milionów dolarów. Po rekonstrukcji - co najmniej kilkanaście.  Jak to dobrze, że dużo się zmieniło w Egipcie ;)
 

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 31, 2016, 14:46:54 wysłane przez Leszek » Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Maj 12, 2012, 17:36:28 »


Historyczne i archeologiczne wątki są dziale (...) Starożytne cywilizacje i zagadka "przybyszy z kosmosu"

np. Zakazana archeologia
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,198.0.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Maj 12, 2012, 18:24:17 »


Dziś ten wątek jest newsem, jutro już niekoniecznie.
Moim zdaniem najbardziej pasuje do tego co wskazałem, bo właśnie tam umieszczane są tematy historyczne.
Nie wiem tylko czy jest sens robić z takich mainstreamowych i ogólnodostępnych informacji osobny wątek.
O semantyce nie wspominam, bo nie mam czasu nawet na tłumaczenia rzeczy związanych bezpośrednio z tematyką forum....

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #3 : Maj 13, 2012, 08:31:09 »


Jeśli chcesz, to mogę dać ci na próbę uprawnienia moderatora w tym dziale. Zobaczysz czy ci odpowiada.
System ma jednak jedno poważne ograniczenie (chyba, że można je jakoś obejść...). Problem polega na tym, że chcąc np. przenieść post, przenosi się go z oryginalną datą. Przenoszone posty same układają się wg dnia, w którym zostały utworzone. Działa to w całym dziale - "między-wątkowo". Nie można więc ułożyć ich tak, aby z siebie logicznie/chronologicznie wynikały. System sam je porządkuje wg chronologii ich powstania. Stąd operacje takie często tracą sens...

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Maj 13, 2012, 10:35:18 wysłane przez Leszek » Zapisane

Adaś
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 73


2680916

http://www.facebook.com/a
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #4 : Sierpień 15, 2012, 14:36:08 »


Zwoje Online:
http://dss.collections.imj.org.il/

Oraz inne stare teksty hebrajskie:
http://www.braginskycollection.com/start.php

A tu pod tym linkiem mamy przekłady Biblioteka z Nag Hammadi:
http://www.wtl.us.edu.pl/download.php?view.1   Pochodzące ze strony: http://www.wtl.us.edu.pl/news.php

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Misy dźwiękowe, gongi, Joga, Masaż, Reiki, NLP, Silva .. Ciągle się rozwijam.
chanell
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 78


dorota5920

Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Sierpień 22, 2012, 22:13:00 »


Naukowcy odnaleźli podziemną komorę pod Pumapunku




scienceray.com

Zespół składający się z archeologów zdołał ustalić miejsce gdzie znajduje się podziemna komnata. Naukowcy mają nadzieje, że ich odkrycie pozwoli wyjaśnić kilka tajemnic starożytnego kompleksu w Pumapunku.
Podstawowe pytanie, na jakie trzeba odpowiedzieć to jak udało się przed wiekami osiągnąć tak wielką precyzję w obróbce kamienia. Poza tym dobrze by było ustalić jak wyglądał kompleks przed zniszczeniem. Nie wiadomo też, kto właściwie wybudował te struktury i kiedy.

 Dzięki wykorzystaniu technologii radarowej udało się odkryć dużą podziemną anomalię. Znajduje się pod fundamentami i ma średnicę kilkunastu metrów. Zespół uważa, że jest to zrobiona przez człowieka komora pełniąca być może funkcję miejsca pochówku. Badacze uważają, że pomieszczenie jest w większości puste.
Nie wiadomo również jak dostać się do wnętrza, bo nie zidentyfikowano wejścia, ale znajdują się tam jakieś schody. Prawdopodobnie komora została wykonana na miejscu a potem zakopano ją. W tej chwili jej szczyt jest około metr pod ziemią. Następny etap badań zakłada dokonanie odwiertu i wypuszczenie tam kamery, która ujawni zawartość komory.

 

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem ustalenie zawartości komnaty niw powinno zająć więcej niż kilka tygodni. Jeśli potwierdzi się, że jest tam grobowiec, albo coś istotnego historycznie, konkretne prace wykopaliskowe odbędą się w ciągu najbliższych miesięcy.

 

Ruiny Pumapunku są uważane za pozostałości poprzedniej zaawansowanej cywilizacji na Ziemi. Niektórzy wprost twierdzą, że zarówno stworzenie jak i zniszczenie kompleksu wymagało technologii, które nie były znane wtedy, kiedy rzekomo powstawała ta struktura. Rzeczywiście, gdy patrzy się na precyzję obróbki kamieni użytych przy budowaniu Pumapunku można odnieść wrażenie, że są wycięte a nie wykute. Istnieje szansa, że w komorze znajdą się informacje, które rzucą nowe światło na to tajemnicze miejsce.

 

 

 
Źródło:
http://scienceray.com/earth-sciences/scientists-find-underground-chamber-pumapun...


http://innemedium.pl/wiadomosc/naukowcy-odnalezli-podziemna-komore-pod-pumapunku

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Igmana (ptak)
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Listopad 14, 2012, 15:29:52 »


Cytat: JAN
Oj, dzieje się... Zaćmienie słońca, powodzie, a nawet kolejne przesyłki z 'przeszłości' Najciekawsza będzie cała treść tego listu i jego najważniejsze przesłanie. Czekamy na oficjalne tłumaczenie całości.

Dziwne…. gdy Ty, JANIE zamieszczałeś na forum ową specyficzną ‘przesyłkę z przeszłości’, czyli powyższy post z pytaniem
o przesłanie dla potomnych, czyli nas – ja w tym samym czasie oglądałam na TV Kultura film pt. "Blaszany bębenek”, nakręcony
na podstawie powieści Guntera Grassa.
Film ukazuje te same czasy i to samo miejsce, Wolny Gdańsk lat trzydziestych i wybuch II wojny światowej.

Jednak, co dziwniejsze, akcja książki (i filmu) zaczyna się w 1924 roku, kiedy to Oskar (główny bohater) przychodzi na świat pod dwiema
sześćdziesięciowatowymi żarówkami. Żarówka, symbol oświecenia, wiedzy.
60 + 60 =120
Przekładając to na lata i licząc od 1924 mamy rok 2044.

Zatem, co stanie się w 2044 roku?

JAN, w innym wątku na Cheopsie (na ŚG jeszcze nie dokończonym) wskazywał datę z Objawienia (Apokalipsy Św.Jana) - rok 2043,
jako rok wybuchu III wojny światowej, nuklearnej. Nie chcę dalej snuć wizji, nie chcę myśleć, że historia lubi się powtarzać...

...ale, czy istnieją przypadki? Czy można na podstawie liczb odczytać przyszłość?

I jakie powiązania mają daty 1924, 2012, 2044?

W 2012 wielu oczekuje końca świata... czyżby miałoby się to stać w 2044?
A przecież ponoć możemy zmieniać przyszłość. I może owa przesyłka z okna gdańskiego ratusza, która przetrwała 80 lat
zawieruch i remontów jednak wskazuje na coś? Może jest ostrzeżeniem z przeszłości dla przyszłości? A raczej z przyszłości dla nas teraźniejszych?
Może teraz jest przełomowy moment? By odczytać właściwie treść i zrobić z niej właściwy użytek?

Ale, czy wystarczą same intencje?

...i jeszcze ten BĘBENEK!  usmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 15:46:28 wysłane przez Igmana (ptak) » Zapisane
Igmana (ptak)
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Listopad 15, 2012, 14:29:34 »


Oooo! JANIEusmiech

Ale dałeś do myślenia. Stolarz contra malarz i przypowieści w muzeum pod blaszanym bębenkiem!?  Mrugnięcie

No i ta oczywistość. Że normalne kontakty oraz stosunki między ludźmi mogą wiele wyjaśnić, odszyfrować i pchnąć historię na właściwe tory.
Gdzie wszystkie daty będą bezpieczne, a godziny przestaną być liczone. Bo czyż szczęśliwi liczą czas?
A co zapewnić może szczęście? Marzenie o duchowym pokrewieństwie, czy realne otworzenie się na drugą połówkę,
ćwiartkę (nie tą w szklanym opakowaniu  Chichot), szesnastkę itp. - gdy takowa dotyka twoich rąk?

Ale można śnić… jeśli brak odwagi na życie, to prawdziwe… jeśli brak przyzwolenia na zwykłą codzienność, na cierpkość godzin i słodycz minut?
Można wypatrywać przez okno, można stać się oknem. Wówczas wymiary tracą granice, a człowiek odnajduje siebie i nie tylko…

W Gdańsku, KIEDYŚ, na Długim Targu, w jednej z kamienic, na ostatnim piętrze, poprzez malutkie okienko wypatrywała wciąż „panienka z okienka”.
Czy wypatrzyła swojego księcia? A może wystarczyło zejść niżej, do poziomu fontanny Neptuna by dotknąć dłoni ukochanego?
Ot, przypowieści…….  Mrugnięcie

…… a bębenek historii wciąż bębni. Kto ma uszy….. niech liczy uderzenia…… niech odczytuje rytm…… niech łapie kontekst historycznej oczywistości....

…..by oświetliło nas światło miłości, a nie elektrycznych żarówek, ani tym bardziej wybuchających bomb……


To pa  Oczko

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #8 : Listopad 15, 2012, 15:46:58 »


Malutkie sprostowanko - Panienka z okienka nie wygladala przez owe okienko czekajac na ksiecia z bajki, zamiast zejsc pod fontanne Neptuna, tylko byla na klucz zamknieta przez Mistrza Schulza, ktory obdarzyl ogromnym uczuciem milosci (i zazdrosci o ewentualnego konkurenta) swa wychowanice.
I teraz pojawia sie konflikt moralny, czy mial do tego prawo? Bo moze i on wlasnie zaczerpnal wody z fontanny boskiego zrodla;)
To jak to jest z ta miloscia, oczywiscie w archeologicznym aspekcie Chichot

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS