Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Od czego zacząć poznawanie Wszechświata  (Przeczytany 51992 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
migoku
Użytkownik
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28


strusz

Michał Truszkowski
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #135 : Kwiecień 17, 2013, 19:06:02 »


Tak, ja sie gubie Sasq =.=
Przybywam tu bo właśnie Tobie może się udać mi pomóc.

Geometria uczuć hej fajne. Niech ona obrazuje też nasz pancerz z którym funkcjonujemy. Zaznajomieni ze swoimi funkcjami, znając też funkcjonowanie otoczenia powstaje relacja. Jest ona globalno-serdeczna na chodniku (udzielenie informacji), hipstersko-zaczepkowa w szkole (wykorzystanie czyjejś słabości) lub kleszcząco-udręczająca w pracy (nadużycie władzy) itp. Daje się przewidzieć i wykorzystać.
Gdy dozujemy więcej myśli niż uczuć to pojawia się wypukłość - zbroja która więzi bez pośrednie uczucia transformując je przez myśli. Podobnie jak z użyciem broni obusiecznej (ciachanie słabszego) która jest przeciwnością bezwarunkowej (obrona słabszego).

No i jakiś widzicie język nam powstaje, (Igmanka już owocnie zaćwierkała).
Choć popełniłaś niebezpieczny błąd w swoich literkach.
Cyferki to opis tego co w nas nieżywe. Konstruują maszyne. Duch się nigdzie nie zaczął i nie skończył, ożywa Energie i materie!

Igmana powiedz te wiry w które wpadałaś są w Tobie co?

Naturalna logika uczuć? Nice, chyba nie ma skrytpu na taką jeszcze! Ale bomba pomysł co?
Fakt utrudnia że rozum może bardzo spaczyć i napisać sztuczną logikę.
Ten ciąg mogę między czasie rozpracować, bo jestem trochę zniszczony już.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dwuczynnikowa_teoria_emocji

Wracając do odp. na moje pyt. Od siebie, o to mi chodzi. Jesteśmy wielowymiarowi. Nie problem, tam gdzie zaczynamy to w istocie postrzeganie wygląda tak samo a w gruncie rzeczy chce się mówić że wszędzie inaczej.
Z TEJ perspektywy musimy zacząć. Czasoprzestrzeń-obserwator. Zasłużone podium... Dookoła nas. Obracając się patrzymy w każdą stronę wszechświata.
Próbuje zacząć...
Teraz przełom będzie, idziemy do mojego niezrozumianego postu.
Filozofia dobrnęła do czegoś takiego "Każdy ma swoją rację".
I Każda zasada jest pierwsza? :> Sprawiasz mi wrażenie dobrego badacza.
Przeczytałem książkę Zabójcza Hipoteza Apostolosa Doxiadisa @_@.
No i przychodzi czasem ten diamencik do mnie lecz często pozostawia tylko błotko z tego wszystkiego.
I jeszcze nic nie chce zdradzać poza tym poznaniem natury liczb pierwszych.
Coś tu wam pokazać chce, to jest normalnie endless XD i dla nas new story.
I najlepiej było by się spotkać, poznać, coś doświadczyć.

Fajny txt o półkulach: http://zdrowieducha.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=235:wyklad-1&catid=40:wydzial-duchowosci-artykuly&Itemid=124

Niewiedza jest przyczyną działania; działanie jest przyczyną świadomości; świadomość jest przyczyną nazwy i formy; nazwa i forma jest przyczyną sześciu organów zmysłów; sześć organów zmysłów jest przyczyną kontaktu; kontakt jest przyczyną doznania; doznanie jest przyczyną pragnienia; pragnienie jest przyczyną lgnięcia; lgnięcie jest przyczyną istnienia; istnienie jest przyczyną narodzin; narodziny są przyczyną starości i śmierci, żalu i cierpienia.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #136 : Kwiecień 19, 2013, 20:22:13 »


"działanie jest przyczyną świadomości" Co? A nie odwrotnie ?
Tu na forum taki filmik znajdź pt "Pierwszeństwo Świadomości" . Trochę rozjaśni się Mrugnięcie

Poza tym sporo założeń w Twoim poście. Gubisz się w nich.
Pozdro

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Vortex7
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 332




Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #137 : Kwiecień 21, 2013, 08:29:47 »


<a href="http://www.youtube.com/watch?v=UVz5jWmD9EM" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=UVz5jWmD9EM</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

migoku
Użytkownik
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28


strusz

Michał Truszkowski
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #138 : Kwiecień 21, 2013, 09:39:59 »


Ano odwrotnie to lepsza regóła. A jak spojrzysz stąd ze działanie ma na celu segregowanie tego czym jest przyczyna i skutek to zahaczasz wpierw o tą ŚWIADOMOŚĆ... @_@ (wow) wychodzisz ponad kontekst. Pamiętam jak kiedyś przyszły do mnie takie hig lvl'owe wnioski nad życiem to wtedy uformowałem pewne stwierdzenie: "Tam gdzie jest życie tam nie ma świadomości" i na odwrót przeczytaj.
Świadomość to zaawansowana kwestia, zaglądam głębiej w obrót spraw i mam podział na ożywiającą i usypiającą świadomość. A przybliżę to dokładnie wam. Jest ta świadomość która jest porzuceniem wszystkiego, to jak tylko obserwujesz i nie możesz nic zrobić i się budzisz do snu Brahmy, zamuły, jedno i tym podobnych absolutów lub ta która ożywa i staje się uwikłana w coś co mogę nazwać taksją, podejmowaniem decyzji świadomych lub nie czyli służących naszej nauce szeroko pojętego wzrostu. Ehe, sprawa ta cała jest do dużo głębszej kontemplacji bo z dyskusji wynika że przed świadomością był akt działania.
Na odwrót każdy z pow. kroków jest godny dogłębnego zastanowienia, hehe bo pomiędzy te wielkie kroki wnika pan przeciwieństw.

Czekam na takie materiały jak ten:
https://www.youtube.com/watch?v=-zfinOCgRQ0

Gubię się bardzo mocno co nawet na pamięć wpływa i mam kłopot często coś gubiąc.
______________
Jestem zgubiony duchowo i niepoprawny więc potrzebuje ludzkiej pomocy od której się odsunąłem.

PS: Kojarzy ktoś cykl filmów z YT nt. Duchowej moralności, coś nazwa była w tym stylu. Duchowa poprawność?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Igmana (ptak)
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #139 : Kwiecień 21, 2013, 11:33:07 »


Dusza – rzeczownik, czy czasownik?
Twór, czy proces?
Pozytywizm, czy idealizm myślowy?  

A może jedno i drugie?
Dlaczego dokonujemy podziału? Czy nasze dwu połówkowe mózgi to wymuszają?
A przecież wystarczy je zsynchronizować, by powstał pomost……

Życie, to świadomość a nie jej brak.
Życie, to segregowanie i recykling produktów życia.
To skutek i przyczyna świadomości. Pomijając już kwestię pierwszeństwa.  Duży uśmiech

Bo kura, to świadomość konieczności jajka.  Duzy usmiech

Kura, to również ptak, zarówno ten namacalny jak i ze sfery idei.
Czy wyobrażenie sobie ptaka mogło zaistnieć niezależnie od zmysłowego doświadczenia ptasich kształtów?

Możemy się tak kręcić całą wieczność gdybając, a przecież trzeba żyć!
I to na dwu płaszczyznach jednocześnie, mimo zatartych granic.
Czy nauka dotrze do nich?
Czy postawi szlaban na polu niczyim?

Soczystość traw przesłania krowom widok gwiazd…….
……i może na szczęście, bo czyż zajęte kontemplacją nieba dałyby mleko?
Wolę kawę ze śmietanką.  Mrugnięcie

No i zeszliśmy na ‘wymuszającą’ wolę obserwatora.
Od czegoś trzeba zacząć w tym uśpieniu.

To pa  usmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2013, 11:42:30 wysłane przez Igmana (ptak) » Zapisane
Igmana (ptak)
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #140 : Kwiecień 21, 2013, 13:44:31 »


A tak w ogóle, to co bardziej pcha nas do przodu?
Filozofia, czy matematyka?
Idea, czy abstrakcja cyferek?

Ja tam wolę ideę, bo ona mi bliższa uczuciowo i ona wyznacza drogę.
Bez względu na to, czy cyferki odpowiednio wyliczą trasę i wykalibrują przyrząd mierniczy.

Natura zawiera już w sobie matematykę, wszelkie ciągi, spirale, torusy, fraktale…..
…..wystarczy obserwować i myśleć.

A gdzie tu miejsce na miłość?
W którymś momencie drogi zauważamy, że ona po prostu jest.
I tyle.   Oczko

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #141 : Kwiecień 21, 2013, 15:31:32 »


Vorti , bardzo interesujący model świadomości jako procesu. Byłabyż ona wtedy działaniem zaś działanie świadomością i nie ma potrzeby doszukiwać się tu pierwszeństwa. Są fazy procesu w myśl - jak słusznie fizyk prawi - że nikt nie złapał za jaja tego elektronu Duzy usmiech Bo on ma naturę kwantową ( quantuum wave function) . Jest czystym abstraktem, a jednak nikt nie zaneguje jego istnienia , nawet "arystotelesiści" Mrugnięcie

Jest ta świadomość która jest porzuceniem wszystkiego, to jak tylko obserwujesz i nie możesz nic zrobić i się budzisz do snu Brahmy, zamuły, jedno i tym podobnych absolutów lub ta która ożywa i staje się uwikłana w coś co mogę nazwać taksją, podejmowaniem decyzji świadomych lub nie czyli służących naszej nauce szeroko pojętego wzrostu.
Z tej wypowiedzi wynikałoby , że istnieje podmiot podejmujący decyzje. Jest to raczej założenie na którym budujesz wypowiedzi. Czy "świadomość ,która jest porzuceniem wszystkiego " niepokoi Cię ? Mógłbyś wyjaśnić tą  " świadomość, która jest porzuceniem wszystkiego " ?

@Igmana
Cytuj
Natura zawiera już w sobie matematykę, wszelkie ciągi, spirale, torusy, fraktale…..
…..wystarczy obserwować i myśleć.
Oczywiście ,że Natura to wszystko wyraża, co konceptualny umysł opisuje na różne zresztą sposoby.
We filmie od Vortiego fizyk zdaje się ostrożnie sugerować, iż zagadnienie duszy związane jest z obserwowaniem, ale nie wymienia w tym kontekście samego obserwatora, bo musiałby go nazwać.
Jest to sam akt obserwowania poprzez coś - poprzez iluzję . Takie zdanie pada w zamieszczonym tu na forum filmie "inner worlds outern worlds" ,że : " świadomość stwarza iluzję i poprzez nią obserwuje siebie samą". Nie ma zatem potrzeby trzymania się obserwatora-myśliciela myśli. Myśli są. Obserwowanie jest.
Tak samo zresztą , jak to zauważyłaś pytając o Miłość :
Cytuj
W którymś momencie drogi zauważamy, że ona po prostu jest.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Igmana (ptak)
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #142 : Kwiecień 22, 2013, 14:36:34 »


Cytat: east
We filmie od Vortiego fizyk zdaje się ostrożnie sugerować, iż zagadnienie duszy związane jest z obserwowaniem, ale nie wymienia w tym kontekście samego obserwatora, bo musiałby go nazwać.

Dlaczego fizyk boi się nazwać obserwatora?
Pewnie czuje podskórnie, że każda nazwa byłaby niekompletna bądź nawet zakłamująca rzeczywistość.
Że język nie poradziłby zadaniu, tak jak nie radzą sobie mózgi.

I być może to nasze umysły są swoistymi Mont Everestami do zdobycia dla świadomości, a nie odwrotnie?
Czyli, wystarczyłoby nie przeszkadzać?

Ale przecież tak bardzo lubimy okopywać się w produktach mentalno-uczuciowych, że w końcu sztywniejemy
i umieramy niewiele wzbogaceni a często zubożeni o zmarnowane szanse.
Ktoś powie, że dać się zdobyć, to postawa pasywna.
Ależ nie. I chociaż nie wiem dokładnie na czym polegać miałoby owo ‘nie przeszkadzanie’ (prawdopodobnie na
oczyszczeniu z mentalnych złogów) - to jednak powinniśmy dać się poznać Wszechświatowi.
Bez narażania go na niestrawność.  Duży uśmiech

............

Ech,  duszo ty moja…. iluzyjne bytowanie z filozoficznym kagańcem... oświecenia….
Gdzież twoje korzenie, duszo złakniona poznania?
Ekspresjo Wszechświata.... tęsknoto odwieczna....

 bezradny

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
migoku
Użytkownik
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28


strusz

Michał Truszkowski
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #143 : Kwiecień 29, 2013, 14:29:37 »


east, myślę że dyskusja rozjaśni mi to zagłubienie, zakładam wątek http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,1531.new.html#new

Igmana jakie jest dla Ciebie samo życie? Co nadaje mu jakość?
Natura życia to dostosowanie się do warunków.

Idee są produktem filozofii, dokładane do poglądów wzbogacają nasze wnętrze. Ta niematerialna i
niezmienna sfera jest przyczyną nadania kierunku naszej duchowej ewolucji i umożliwia proces
integracji naszej istoty w stanie dualizmu.

Myśli mogą tworzyć świadomość i nie muszą.
Gdy zasypiam świadomość potrafi nie zasypiać i zaczyna sie projekcja lub egzystencja. po obudzeniu to stwierdzam, czy coś dokonywałem, czy to był autopilot.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS