Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: RECEPTA NA BLOGOSC......  (Przeczytany 8686 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Sierpień 23, 2010, 12:30:19 »


eljasz napisał:

co cię spotka po filozofii błogości  fragment z
http://www.rozmowy.all.pl
spowiedzi mężczyzn z kręgu dobrze zarabiających.

Przyjemności seksualnie nie pochodzą z działania neuroprzek.............
kom. od eljasz
---------------------

Wywiad udzielony przez dr Lubomirę Szawdyn w czasopiśmie charaktery 10.2010 str.99 - fragment.
wywiad dotyczy męskości w obecnym wydaniu.
red. pytający  Ale przecież muszą zarabiać aby utrzymywać rodziny.
Lubomira Szawdyn - To nie ma nic wspólnego z rodziną, to jest pogoń za luksusem. Świat , który oglądam oczami moich pacjentów jest przerażający i niesłychanie bolesny.
Do mnie przychodzi bardzo dużo ludzi uciekających z dużych korporacji. Mężczyźni próbujący być tam mężczyznami, chcący tam założyć rodzinę, mieć dzieci, natychmiast są kasowani przez młode wilki, wykorzystujący każde potknięcie - liczy się tylko wyścig, rywalizacja, donosy, korupcja.
Włosy stają dęba na głowie. A człowiek nie jest do tego stworzony. Człowiek jest stworzony żeby żyć. A tam mężczyzna wykastrowany jest ze swojej męskości, która polega przecież na byciu mężem i ojcem.
Wsadzony jest w garnitur singla, bo tylko singiel może zrobić karierę - i po prostu obumiera.
Idąc do korporacji , automatycznie blokuje możliwość rozwoju w swoim życiu.
Nie można mieć 24 godzin zajętych pracą , jednocześnie znaleźć czas na życie. Młodzi mówią: "pójdę tylko na parę lat, zdobędę doświadczenie, będę miał świetne CV." Ale jak posmakuje tamtego smrodu, smrodu kasy, smrodu władzy, tego obrzydliwego smrodu posiadania, to pozostają w tym diabelskim kręgu i jałowieją.
Tylko niektórzy przychodzą do mnie, szukając pomocy.
red. Z jakimi problemami zgłaszają się obecnie mężczyźni? Czy coś się zmieniło w ciągu tych 40 lat Twojej praktyki?
- W tej chwili po prostu zalewa mnie hazard , seksoholizm. Za każdym razem jest taki sam scenariusz, nie mogę spać, nie jestem cały czas poirytowany, nie mogę wytrawić w jednym związku, każdy mi się rozpada, nie mogę sobie poradzić w pracy, mam wahania nastroju, raz jest dół , raz jest góra, nic mi się nie chce, mam kłopot z koncentracją uwagi. z tym przychodzą mężczyźni.
Nie wiedzą że są uzależnieni?
- Nie mają zielonego pojęcia, że są seksoholikami. To że biegają od agencji do agencji, że mają przypadkowe kontakty seksualne, że płacą prostytutkom - zwalają na garb nadmiernej pobudliwości: taki jestem, ale to nie jest uzależnienie przecież.
Ostatnio miałam wstrząsające spotkanie z żonami seksoholików. Trudno sobie wyobrazić życie z kimś kto myśli tylko o jednym, kto onanizuje kilkanaście razy. A przecież w tych domach są też dzieci, one też to widzą. Seksoholizm upadla człowieka bardzo szybko, zamienia go w przedmiot. Ci mężczyźni nie mogą pracować, nie mogą żyć normalnie, bo obsesyjne myślenie tylko o swoim penisie i rozkoszach seksualnych zabija mózg.

Każde uzależnienie do tego prowadzi.
- Ale przy uzależnieniach dotyczących popędów dzieje się to błyskawicznie, od razu są zaburzenia koncentracji i wszelkie przepływy kreatywności gdzieś się zapadają.
Człowiek dotychczas bogaty intelektualnie i wewnętrznie staje się pusty. Jego myślenie zawęża się do jednego tunelu, idzie torem wyuczonych, automatycznych czynności.
Nie jest w stanie skupić się na niczym innym. Seksoholizm to nowe uzależnienie, czy o tym się po prostu nie mówiło?
- Seksoholicy byli zawsze ale mówiło się "dziwkarze", "puszczalskie", był inny język. Były osoby bardziej pobudliwe seksualnie, które potrzebują więcej przyjemności erotycznych.
Później byli erotomani. Potem pojawił się przemysł erotyczny, generujący ogromne pieniądze. Cały rynek wizualny, medialny, zachęcający , stymulujący - nie wszyscy potrafią się temu oprzeć..
Kiedyś niektórzy mężczyźni od czasu do czasu "szli na baby", albo mieli "skoki na boki", a w tej chwili przy tym zalewie seksu bardzo cienka jest granica, kiedy już skok zamienia się w przymus skakania.
 A może to nie tylko rynek? Może to tkwi we wzorcu samca, udowadniającego swoją męskość ilością odbytych kopulacji?
- Tego typu wzorce istnieją w świecie zwierząt, a my jesteśmy ludźmi. Powinniśmy się kierować określoną hierarchią wartości.
Jeżeli jestem w zgodzie ze sobą, w zgodzie ze swoimi normami społecznymi i rodzinnymi, to mi do głowy nie przyjdzie zajmowanie się swoim siusiakiem.
a jak nie mam wartości to gonię za posiadaniem i rządzą.
Ta żądza zrobienia sobie dobrze, pogoń za przyjemnością, napędza wielu ludzi. Mimo, że psychologia, socjologia, filozofia mówią że to szczęścia nie daje - nikt tego nie słucha.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
hummin
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Styczeń 14, 2011, 17:13:45 »


Kiara napisała:

No przestancie, to co Winter nazywa blogoscia jest znane od dawien dawna jako ekstaza duchowa , polaczenie Czlowieka przez czakre korony ze strumieniem milosci z poza przestrzeni astralnej.
Jak uzyskac takie polaczenie? To inna sprawa.... , po pierwsze musi zaistniec harmonia wewnetrzna w nas.
Czyli ( ja nazwe to energia slonca i ksiezyca) musi uzyskac calkowita rownowage,caly organizm musi byc idealnie oczyszczony , by przez merydiany mogla poplynac niesamowicie silna energia ze "slonca" i polaczyla sie z kundalini "ksiezycowa". Bo ona wowczas sie uwalnia, rzec mozna eksploduje.
Gdyby ta energia sie uwolnila , a cialo fizyczne nie bylo by oczyszczone ( przygotowane do jej przeplywu) nastapi samospalenie ciala materialnego.
Zwyczjne zwarcie , ktore wywola spalenie materi.
A jaki jest impuls , ktory wywola ten przeplyw i to polaczenie? zawsze ten sam... MILOSC , milosc budzi kundalini, nic wiecej, zadne usciski sila dotykow , ni inne techniczne sposoby tego nie czynia.
Zeby caly proces mogl zaistniec na skale przemiany w cialo zlote nasz wewnetrzny gral musi byc wypelniony energia milosci po brzegi, ona musi sie przelewac....
Dopiero wowczas moze zaistniec proces przemiany. Nie uczynia tego zadne cwiczenia, zadne oddechy ,naprawde nic.
Energie milosci w swoim wewnetrznym gralu uzyskuje sie przez prawe , godne zycie , pokonujac trudnosci etycznie z miloscia w stosunku do siebie i innych ludzi.
To jest jedna jedyna droga, innej nie ma, kto nia przejdzie dokona tego cudu.Gdy sam uzyska ten poziom , pojawi sie obik niego partner / partnerka z ktora dopelni dalszego ciagu. Dzieje sie to spontanicznie, podobne przyciaga podobne. Zadne plany , poszukiwania  , ni kalkulacje nie wchodza w rachube. Zwyczajnie , w tym nie ma miloscipelnej, sa oczekiwania, a to nie to samo.
Tak wiec jak to zwal , blogosc , ekstaza , czy milosc bezwarunkowa , jest to poziom milosci , ktory osiaga sie przez przezywanie codziennosci zycia , nie inaczej.

Kiara Uśmiech Uśmiech
Witaj Kiara, zarejestrowałem się tutaj tylko by Ci napisać, że zgadzam się z tym co napisałaś w pełnej rozciągłości:) rzadko się zdarza bym przyznawał rację kobiecie wbrew zasadzie męskiej solidarności, no ale ta solidarność bierze się przecież ze zrozumienia, a w tym wypadku co zdarza mi się pierwszy raz w życiu zrozumienie odnajduję w przemyśleniach kobiety. Moje naczynie jest pełne, było takie od zawsze, jeśli Twoje też to moglibyśmy sobie trochę poprzelewać z mojego do Twojego, bo przecież będziemy przelewać to samo i gwarantuję Ci, że nie uronię nawet kropelki;) A tak całkiem poważnie to zapraszam Cię do mnie na facebooka Miłan Zdeb, tylko szybko bo mogę dokonać samozapłonu!:)

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
MEM HEI SHIN
Gość
« Odpowiedz #11 : Styczeń 14, 2011, 17:42:56 »




Kiara Uśmiech Uśmiech
 Witaj Kiara, zarejestrowałem się tutaj tylko by Ci napisać, że zgadzam się z tym co napisałaś w pełnej rozciągłości:)

Problem tylko cały w tym, że oprócz definicji i pojęć co, jak  z czym i skąd nie widać w opisach Kiary jakichkolwiek narzędzi, aby uzyskać ten opisywany stan Miłości.
Postawił bym również pytanie co to jest miłość biorąc pod uwagę fakt, że żyjemy w siatce ontologicznych, relatywistycznych i probabalistycznych pojęć...
Kolejne pytanie, to skąd Kiara o tym wie co pisze, lub raczej kogo cytuje ?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2011, 17:46:10 wysłane przez MEM HEI SHIN » Zapisane
hummin
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Styczeń 14, 2011, 18:28:22 »




Kiara Uśmiech Uśmiech
 Witaj Kiara, zarejestrowałem się tutaj tylko by Ci napisać, że zgadzam się z tym co napisałaś w pełnej rozciągłości:)

Problem tylko cały w tym, że oprócz definicji i pojęć co, jak  z czym i skąd nie widać w opisach Kiary jakichkolwiek narzędzi, aby uzyskać ten opisywany stan Miłości.
Postawił bym również pytanie co to jest miłość biorąc pod uwagę fakt, że żyjemy w siatce ontologicznych, relatywistycznych i probabalistycznych pojęć...
Kolejne pytanie, to skąd Kiara o tym wie co pisze, lub raczej kogo cytuje ?
Podała Ci narzędzia jak uzyskać stan błogości, miłości, należy żyć w zgodzie z własnym sumieniem. Problem może pojawić się wtedy gdy się zagubisz, zagłębiając się w filozoficzne aspekty życia i zaczniesz zadawać sobie pytanie dlaczego ? Czemu mam np. oddawać swoje życie za kogoś skoro to mi się nie opłaca itp., albo czemu mam dokonać wyboru, który nie jest idealny ? Myślę, że każdy człowiek musi odpowiedzieć sobie na pytanie czego tak naprawdę pragnie, naprawdę nigdy nie kochałeś, nigdy nie odczułeś stanu miłości ? Pamiętaj, że wszystko co najlepsze w życiu jest za darmo.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2011, 23:48:02 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane
jolkaz
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 74




Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Marzec 21, 2011, 10:39:19 »


Znalazłam ciekawy fragment z chanellingu myślę,że wart zacytowania

.Każdy z was posiada ten sam synonim energii
Jednak różnica jest taka, że odczuwacie go inaczej, dlatego jesteście inni - różni. To czyni was wyjątkowymi.
Energia oraz potencjały dzięki temu są inne. Każdy z was wnosi coś wyjątkowego do życia, oraz matrycy wszechświata. Odczuwacie go inaczej. Wasza energia w ten sposób miesza się ze sobą we wszechświecie, oraz w cząsteczce super komórki, jaką się stajecie - w jedną całość.

To jak kalejdoskop nieskończoności, w którego centrum znajduje się macierzysta komórka suwerennej całości,
lub też świadomość, przenikająca wszystko, czym się stajecie jako jedność. To właśnie wasi Gwiezdni Rodzice.
Tak - powstaliście z nieskończonej ilości światła. Każda cząsteczka, którą się stajecie każdy potencjał, który rozwijacie oraz kolejna brama, w którą wnikacie to część tej energii. Nie ma tam istot, z których się wywodzicie. To po prostu świadomość, lub też inaczej nazywana materią przejrzystości, która wnika w każdy atom waszego boskiego centrum.




Gwiezdni Rodzice często manifestują się dla was jako istoty - treść waszego życia. Dzieje się tak, ponieważ przybierają strukturę podobną do waszej. Jednak tak naprawdę to energia - pełnia, którą jest każdy z was. Dlatego w swojej indywidualnej przestrzeni, nie mają odpowiednika zbliżonego do waszego. Teraz właśnie Gwiezdni Rodzice w formie energii towarzyszą wam wszędzie. Przebiega właśnie kolejny stopień transformacji.

To rozszerzenie świadomości przestrzennej, służącej zrozumieniu tej pełni, oraz waszego pochodzenia, stopień po stopniu, szczebel po szczeblu. Syjonami stajecie się częścią tej nieskończonej wiedzy, która rozszerzy wam rdzeń przejrzystości tak, abyście mogli zrozumieć swoje przesłanie.

Rok 2012, o którym tak wiele się mówi, zakończy, a zarazem zapoczątkuje pewien cykl tych przemian.
Ta cząsteczka jest częścią tej suwerennej całości. Bądżcie, więc dla siebie mistrzami i chłońcie tą wiedzę, oraz energię
z nią związaną dźwiękiem, która przenika wszystko. Nie ma we wszechświecie przestrzeni, którą wyraża TYLKO cisza.
Wszechświat to dźwięk waszych serc. Cisza służy wam do tego, aby go usłyszeć.

http://www.shaumbra.pl/przekazy/rozne/przeslanie_metatrona.html



Wielu jest tak bardzo skoncentrowanych na ego, że nigdy się mu nie przeciwstawią i nigdy nie podzielą się pięknem przyniesionym z Domu. A wszystko przecież zależy od zachowania równowagi. Kontrola ego i wyrażanie prawdziwego piękna jest bardzo prosta.

Czy stwarzacie przestrzeń dla innych bogów we Wszechświecie?
Zdradzimy wam największy ze wszystkich sekret; to wy jesteście bogami. Wy jesteście tymi bogami, tak długo przez was poszukiwanymi. Poszukiwania na zewnątrz prowadzą was do wnętrza. Wy stanowicie część całości, a tylko zasłona nie pozwala wam sobie tego przypomnieć. Zasłona trzyma was w rozdzieleniu z Domem.
Kiedy zaczniecie usuwać zasłonę, poczujecie swoją siłę i połączenie, ale potem pierwsze co zrobicie,
to rozbijecie się o ścianę, ponieważ zapomnieliście, że nie jesteście jedynymi bogami.

My pomożemy wam to sobie przypomnieć, oraz pomożemy przy doświadczaniu zmian, przez które przechodzi obecnie cała ludzkość, a sposób w jaki będziemy z wami współpracować polega na utrzymaniu światła tak silnego, jak to jest dla nas możliwe.

Jesteśmy tutaj aby dodać wam mocy w każdy możliwy sposób. Mamy nadzieję, że wy z kolei dodacie mocy komuś innemu, ponieważ prawdziwa moc aktywuje się tylko wówczas, kiedy jesteście otoczeni przez umocnionych ludzi. Stworzycie silne społeczeństwo w momencie, kiedy skupicie na tym swoją uwagę.
Teraz możecie utrzymywać energię w waszym polu energii.
Z powodu ewolucji jakiej doświadczacie, możecie mieć większe połączenie z Domem w waszym fizycznym ciele.

Lęk, samotność i poczucie niskiej wartości są ludzkimi emocjami, przez które przechodzi każdy z was pokonując poszczególne poziomy ewolucji. Prawdziwe wyzwanie ma miejsce wówczas, kiedy naprawdę wątpicie w siebie,
kiedy naprawdę wierzycie, że nie macie żadnej wartości i nie macie nic do zaoferowania.
Przypominamy wam w tym miejscu, że gdyby tak naprawdę było, nie znaleźlibyście się na planecie Ziemia.

Nie jest to łatwa do życia planeta, nie jest to bowiem wakacyjny kurort. Mimo, że jest ona ogrodem Wszechświata, posiada bardzo trudną energię w porównaniu z innymi energiami planetarnymi.
Jesteśmy tutaj aby wam pomóc przypomnieć sobie waszą prawdziwą naturę, waszą siłę i waszą własną energię.
Nie jesteśmy tutaj po to, aby wam mówić, że musicie zrobić to czy tamto. To zależy wyłącznie i całkowicie od was.
To są wasze wybory a wy jesteście na planecie Wolnego Wyboru.

Nie osądzajcie siebie za nie, po prostu je podejmujcie nawet, jeżeli boicie się, że mogą być złe. Jeżeli dokonacie wyboru, zawsze możecie się cofnąć i go zmienić. Jeżeli nie dokonacie żadnego wyboru, wpadniecie w rutynę bierności i kiedy pojawią się wyzwania, nie będziecie mieli żadnej kontroli nad życiem. Teraz jest czas, by wziąć za nie odpowiedzialność. Nawet jeżeli nie do końca wiecie i czujecie jaki obrać kierunek, powinniście pamiętać, że nikt dla was nie trzyma energii. Poruszanie się w różnych kierunkach postawi was na drodze dokonywania wyborów i kreowania swojego własnego otoczenia, nawet jeżeli nie jest ono tak doskonałe jakbyście chcieli. To jednak nastawi was na aktywność dokonywania wyborów, a w efekcie spowoduje odnalezienie tej brakującej części układanki

http://www.shaumbra.pl/przekazy/rozne/powrot_do_domu/piekna_ukladanka.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Marzec 21, 2011, 10:54:01 wysłane przez jolkaz » Zapisane
Kruk
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 14, 2012, 19:41:07 »


Kilka informacji o koherencji serca [PL]:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=E-YKnccAfPs" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=E-YKnccAfPs</a> <a href="http://www.youtube.com/watch?v=xxwOEwg-FlI" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=xxwOEwg-FlI</a>


Technika wejścia w stan koherencji [PL]:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=-kNANDPNBVA" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=-kNANDPNBVA</a> <a href="http://www.youtube.com/watch?v=HQXXfTHF0Ag" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=HQXXfTHF0Ag</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2012, 23:40:09 wysłane przez Leszek » Zapisane
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS