Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: dzień dobry  (Przeczytany 21385 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lucyfer
Administrator
Ekspert
*****
Wiadomości: 587




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Listopad 08, 2013, 20:33:36 »


Dorzucił bym do tego zestawu Muzykę Uśmiech

Lambdoma


http://tetraktys.de/zahlentheorie-7.html

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=-80qN8c8sbY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=-80qN8c8sbY</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 278


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Listopad 08, 2013, 21:13:47 »


SasQ pytaj!

Cytuj
Szkoda, że nie ma wersji angielskiej. Ale może jakoś sobie z nią poradzę ze słownikiem...

Hmm widziałem kilka razy, że podrzucałaś kilka razy różne rzeczy po niemiecku. Czyżbyś rozumiała dobrze ten język? Jeśli tak, to odezwij się na priv, bo miałbym sprawę do Ciebie, sprawdzenie moich prób przetłumaczenia pewnego tekstu (kilka stron) z niemieckiego i ewentualne poprawienie, gdyby coś było nie tak.

Znam 7 jezykow w tym 5 w pismie i slowie.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Miruś
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Listopad 08, 2013, 23:11:11 »


Dziękuję za ciepłe przyjęcie, ale muszę Was przeprosić - z trudnością znajduję czas na czytanie wszystkiego ze zrozumieniem i nie chciałbym na razie udzielać się w dyskusji o rzeczach o których w zasadzie nic nie wiem a jedynie doświadczam i sam próbuję analizować. Trochę czasu zajmie mi przeczytanie forum, a nie chcę pominąć jakiegoś wątku. Póki co powstrzymam się też od pisania o Swoich spostrzeżeniach, gdyż większość jakich do tej pory doświadczyłem znalazłem później w różnych dokumentach na Wiki oraz w dyskusjach - także na tym forum. Rysunki też wrzucę później abym mógł dołączyć przynajmniej jakiś komentarz na poziomie.
Teraz będą żale. Czasu mało gdyż "Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie" i się mi zajęcia piętrzą, a obowiązki potęgują  pomocy! - więc małymi kroczkami....


Masz na myśli np. takie?

Tak też Uśmiech
Troszkę eksperymentowałem z łączeniem trójkątów pod różnymi kątami nachylenia względem pierwszej jedynki, tak na szybko to mniej więcej od tego zaczynałem :

1  4  6  4  1
  1  3  3  1
4  1  2  1  4
  3  1  1  3
6  2  1  2  6
  3  1  1  3
4  1  2  1  4
  1  3  3  1
1  4  6  4  1  

wiadomo na papierze to troszkę inaczej wygląda. A chciałbym kiedyś móc spróbować łączyć je przestrzennie - w formie ostrosłupów. (bez kompa chyba się nie obejdzie)

Oglądałeś może serial "Touch"? Jeśli nie, koniecznie zacznij usmiech
Nie oglądałem, dzięki, na pewno w końcu tam dotrę Duzy usmiech

A tak dla podzielności przez 5

No właśnie pierwsze co to podzieliłem przez trzy i już widziałem magię, więc już nie dzieliłem tylko szukałem dalej.
Cieszę się że wrzuciłeś ten obraz, pierwsze jak go zobaczyłem to skojarzyłem go z tetraktysem  myśli

A gdyby jeszcze dalej pojsc to mozna np. takie modele zobaczyc.
http://www.tetraktys.de/geometrie-4.html
albo dojsc az do samych bryl przestrzennych Normana Johnsona, bo to chyba tlumaczy "wszystko", nie wiem, czy ktos zajmuje sie juz tym zagadnieniem, moze SasQ, bo kiedys zaczynal zapoznawac z orbitalami.

Hihi no to jest to o czym pisałem, coś w tej mojej makówce mi się odkryje a zaraz się dowiaduje że to już wiadomo od dawna. Tak więc ja sobie lepiej jeszcze poczytam bo póki co to raczej nic nowego nie wniosę.
Dobrze że zima idzie to spożytkuję czas przy kaloryferze Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2013, 23:12:58 wysłane przez Miruś » Zapisane
SasQ
Collegium Invisible
Zaawansowany użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 270


Quanta rhei... :-)

5127368

Saskachewan sasq
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #12 : Listopad 09, 2013, 03:04:48 »


Póki co powstrzymam się też od pisania o Swoich spostrzeżeniach, gdyż większość jakich do tej pory doświadczyłem znalazłem później w różnych dokumentach na Wiki oraz w dyskusjach - także na tym forum.
[...]
Hihi no to jest to o czym pisałem, coś w tej mojej makówce mi się odkryje a zaraz się dowiaduje że to już wiadomo od dawna. Tak więc ja sobie lepiej jeszcze poczytam bo póki co to raczej nic nowego nie wniosę.

I to jest powód do zmartwień? Ja uważam, że wręcz przeciwnie! Udało Ci się odkryć samodzielnie coś, na co wpadali inni geniusze w przeszłości. A nie ma nic bardziej wartościowego, niż wiedza wzięta z własnego doświadczenia. Co z tego, że oni zrobili to przed Tobą? Przecież nie wiedziałeś o tym. Doszedłeś do tego samodzielnie. Więc według mnie zasługujesz na takie same uznanie, jak oni.

Docierasz na szczyt jakiejś trudno dostępnej góry. Rozkoszujesz się widokiem ze szczytu, jesteś dumny z siebie, że tam dotarłeś o własnych siłach. Nagle na pniu drzewa widzisz wyryty napis: "Tu byłem. Tonny Halik" Mrugnięcie Co wtedy? Zmartwisz się, że ktoś był tam przed Tobą? Czy może raczej będziesz jeszcze bardziej dumny z tego, że drepczesz po piętach samemu Tonny'emu Halikowi? usmiech

Mnie się na okrągło zdarza odkrywać różne rewelacje, z których jestem bardzo dumny, bo doszedłem do nich sam, o własnych siłach, bez niczyjej pomocy. Często dowiaduję się później, że nie byłem pierwszy. Np. kiedyś znalazłem sposób na graficzne przedstawienie wzoru skróconego mnożenia dla kwadratu sumy:

Bardzo się z tego cieszyłem, bo ten rysunek dawał mi niezły wgląd w ten wzór, pozwalał zrozumieć dlaczego on działa. Mogłem dosłownie "widzieć poprzez wzory" i dostrzec ukrytą w nich geometrię. Byłem jednocześnie rozgoryczony, że żaden nauczyciel nigdy nie pokazał mi takiego prostego obrazka w całym moim dotychczasowym życiu, w żadnej szkole (no ale oni zazwyczaj niewiele kumają ;-P).
Jakiś czas później ten rysunek pojawił się też na Wikipedii. Czy mógł zostać zainspirowany tym moim? Trudno wyczuć. W końcu wisiał na mojej stronie już od 3 miesięcy, ale pewnie niewielu mogło o niej słyszeć. Jakiś czas później znalazłem też ten obrazek studiując "Elementy" Euklidesa.

Źródło: http://www.math.ubc.ca/~cass/Euclid/book2/

Więc wygląda na to, że Euklides miał to rozpykane już jakieś 2000 lat temu. Ale mnie to nie martwi, bo wyobraźnia geometryczna pozwoliła mi znaleźć takie geometryczne reprezentacje także dla innych wzorów skróconego mnożenia, których do dziś nie ma ani na Wikipedii, ani nie było u Euklidesa. Pozwoliła mi też rozszerzyć to na trzeci wymiar:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=T1UzKmnv-20" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=T1UzKmnv-20</a>
I tu znów, co ciekawe, za jakiś czas podobna ilustracja pojawiła się na Wikipedii Język (chyba czas zacząć nosić durszlak na głowie krzywy) Ale nadal mnie to nie zraża, bo Wikipedia nie tworzy, tylko odtwarza. (Haha nawet człowiek nie czuje, kiedy mu się zrymuje Duzy usmiech) Nadal jestem kilka kroków przed nimi, bo nie pokazali jeszcze, jak wykorzystać tę geometrię do rozwiązywania równań sześciennych Mrugnięcie więc nadal mam szansę pokazać coś nowego.

Na koniec przytoczę historyjkę, którą opowiadał światowej sławy noblista, Richard Feynman.
Opowiadał o swoich własnych odkryciach, których dokonywał przez całe swoje życie, i o tym, jak często coś, co odkrył samodzielnie, znajdował później w pracach innych uczonych. Z początku go to martwiło, ale wkrótce zauważył, że ma jedną szczególną przewagę nad geniuszami z przeszłości: oni już nie żyją, więc nie wymyślą już nic więcej nowego Duży uśmiech a Feynman żyje nadal, i nie przestaje myśleć Mrugnięcie [*w chwili, gdy to opowiadał; teraz już nie żyje]. Zauważył też, że im więcej rzeczy wymyśla, tym więcej ludzi zostawia za sobą w tyle; liczba mijanych przez niego odkrywców, którzy wpadli na to samo, coraz bardziej się zmniejsza. I tak się zmniejszała i zmniejszała... aż w końcu Feynman odkrył coś, czego nie odkrył jeszcze nikt przed nim. I dostał za to nagrodę Nobla Uśmiech

Tak więc gdy odkrywasz, że odkryłeś coś, na co inni już wpadli, to niech Cię to nie zraża: przecież właśnie dogoniłeś jakiegoś geniusza Uśmiech więc możesz się z nim równać. Ale Ty biegniesz  nadal, i nie tylko go dogoniłeś, ale właśnie go minąłeś Uśmiech Więc jeśli utrzymasz takie tempo, albo nawet jeszcze przyspieszysz (bo umysł raz wprawiony w ruch rozpędza się coraz bardziej), to w końcu przyjdzie taki moment, że prześcigniesz wszystkich, jak Feynman ;-)

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2015, 08:53:44 wysłane przez Leszek » Zapisane

Naukowy kącik kwantowy Saska:  http://nauka.mistu.info/  usmiech
Ostatnio dodane artykuły: Splątanie kwantowe rozplątane
Miruś
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Listopad 20, 2015, 01:35:34 »


To naprawdę smutne, że od dwóch lat nie napisałem nic, a tak wiele chcę powiedzieć. W świetle tego co dzieje się na naszych oczach, nie wiem czy zostało nam wystarczająco czasu, aby nacieszyć się tymi chwilami, które nam zostały. Jest mi wstyd, że mogłem zrobić tak wiele, a nie zrobiłem nic.
Dziś już wiem, że to dobre intencje kształtują powodzenie, a twórcze myślenie prowadzi do dynamicznych zmian. Wierzę, że wiedza i wola umożliwią nam zostanie blisko naszej doczesności w jakimkolwiek wymiarze lub skali się znajdziemy.

I to jest powód do zmartwień? Ja uważam, że wręcz przeciwnie! Udało Ci się odkryć samodzielnie coś, na co wpadali inni geniusze w przeszłości. A nie ma nic bardziej wartościowego, niż wiedza wzięta z własnego doświadczenia. Co z tego, że oni zrobili to przed Tobą? Przecież nie wiedziałeś o tym. Doszedłeś do tego samodzielnie. Więc według mnie zasługujesz na takie same uznanie, jak oni...

Owszem, jest. Bo to miało nastąpić dawno temu, a nie teraz kiedy już czas przyspiesza.
Ta wiedza jest zakorzeniona w nas. Jeśli nie dostaliśmy jej kiedyś tam w kodzie to możliwa jest tylko nabywana globalna świadomość.
Tak czy tak, widzę to po moim dziecku (i pewnie każdy to może dostrzec po swoim), że pewne zachowania, odruchy , sposoby rozwiązywania itd. przychodzą naszym dzieciom łatwiej i szybciej niż nam w tym samym wieku. Myślę, że dzieje się tak też za sprawą hybrydowych bodźców i zdarzeń, które z pokolenia na pokolenia są coraz bardziej złożone i wyrafinowane, coś jak bardziej trafne linki do szukanych informacji - teraz to pojechałem po bandzie :P a co tam piątek jest.


aha...... tak sobie 9 tygodni temu pomyślałem, które słowo powstało pierwsze ang: "source" czy pl: "serce" ?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Listopad 21, 2015, 13:00:22 »


aha...... tak sobie 9 tygodni temu pomyślałem, które słowo powstało pierwsze ang: "source" czy pl: "serce" ?

Gdybyś miał więcej takich wątpliwości polecam poniższy blog:
http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/07/28/niemcy-jacy-niemcy-historia-europy-600-1000-a-d/

pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Miruś
Nowy użytkownik
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Listopad 22, 2015, 21:52:54 »


Gdybyś miał więcej takich wątpliwości polecam poniższy blog:
http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/07/28/niemcy-jacy-niemcy-historia-europy-600-1000-a-d/

Dziękuję. To wiele wyjaśnia.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Kostek32
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #16 : Lipiec 26, 2016, 19:36:52 »


Cześć wszystkim.
Kostek 32 lata, Warszawa.
Już na pierwszy rzut oka widać, że forum jest bogate w  ciekawą wiedzę, co bardzo mi sie podoba. Z pewnością będę stałym bywalcem. opiszę też dużo na moim blogu https://www.medyczny.pl/category/urzadzenia-dla-fizykoterapeutow odnośnie podróżowania po świecie w dziale wakacje.
Pozdrawiam.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2017, 15:12:56 wysłane przez Kostek32 » Zapisane
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS