Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Teoria falowa wg SasQ (kompendium)  (Przeczytany 22415 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 278


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 30, 2014, 08:40:32 »


SasQ -

Cytuj
Wcześniej twierdziłaś, że dobrze znasz niemiecki (i parę innych języków) w mowie i w piśmie. Ale skoro masz z tym jednak jakiś problem, to może jednak zostaw to komuś, kto jest w tym lepszy? Bo inaczej palniesz sporo błędów i tylko zaszkodzisz komuś, kto później będzie próbował to zrozumieć z Twoimi napisami.

Ale sobie ulzyles.
Widocznie miales taka potrzebe. Kpisz sobie publicznie z mojej wiedzy?.
Prof. Meyl ma troche odmienne zdanie co do roznych teorii (oklepanych) fizycznych. Ja przedstawilam jego zdanie, z ktorym zgadzam sie.

W obszernym komentarzu (wylacznie majacym na celu wytkniecie mi bledow) sam troche zboczyles z toru i ... wlasnie Ty porobiles kardynalne bledy. A to dowodzi, ze nie do konca rozumiesz teorie fal skalarnych i to o czym glosi profesor.
Czytajac Ciebie i Profesora, wybieram tego drugiego, jest dla mnie "wiekszym" autorytetem.

Cytuj
Kolejny błąd. Dipol wytwarza oficjalnie fale poprzeczne dookoła swojej osi, oraz nieoficjalnie fale podłużne na swoich końcach, wzdłuż swojej osi. Te pierwsze to znane nam fale elektromagnetyczne Hertza, te drugie to "dźwięk w Eterze" Tesli. Oba rodzaje fal są formą promieniowania i przenoszą energię, i oba można dowolnie modulować, bo nie zależy to od rodzaju fal.

Pomieszales jablka z gruszkami, lepiej zostan przy eksperymentach ze ... skakanka.

P.S. Ten watek zalozylam, aby zrobic Tobie przyjemnosc, i abys rozwinal skrzydla, uwierzyl w siebie i moze wyplynal na szersze wody, czego w dalszym ciagu Ci zycze. Ale zmiarkuj sie troche wasc, na Boga! Oczko




Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
percepcja
Użytkownik
**
Wiadomości: 26




Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 30, 2014, 13:25:03 »


Witam Lady F, SasQ,

Z góry przepraszam Lady F i doceniam to, że "poruszasz" to forum.

Myślę, że jednak SasQ ma rację sugerując Lady F aby nie tłumaczyła czegoś czego nie jest pewna tym bardziej, że do takiej pracy potrzebna jest precyzja wyrażania się, której Lady F, mówiąc łagodnie, "kuleje" z fizyki. Jest to spowodowane ewidentnymi brakami jeszcze ze szkoły średniej jak sądzę. I nie ważne jaką wiedzą się zajmujemy, czy jest to nauka akademicka czy z pogranicza to stosowany opis musi być precyzyjny aby wszyscy inni mogli zrozumieć to co chcemy przekazać.

To nie znaczy, że nie możemy stosować opisu innego niż ogólnie przyjęty, ale wtedy konieczna jest możliwie dokładna definicja pojęć, wielkości fizycznych, które stosujemy. Bez tego nie da się prowadzić konstruktywnej dyskusji w szczególności w temacie podstaw działania rzeczywistości.

SasQ - podziwiam Cię za to, że chce Ci się tak cierpliwie, drobiazgowo i rzeczowo odpowiadać i że poświęcasz swój czas na odpowiedzi na tym forum. Też jestem za tym abyś wydał w formie książki czy jakiegoś dłuższego opracowania to co rozpracowałeś jako jedną spójną całość. Chętnie poczytałbym to o czym piszesz razem wzięte, chętnie kupiłbym taką książkę.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i jeszcze raz przepraszam Cię Lady F jeśli powyższa wypowiedź Cię uraziła.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 278


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 30, 2014, 13:50:25 »


percepcja

Cytuj
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i jeszcze raz przepraszam Cię Lady F jeśli powyższa wypowiedź Cię uraziła.

Nie musisz za nic przepraszac. Gdybys jednak zechcial (-ala) wskazac KONKRETNIE miejsca, ktore sa nieprawidlowo tlumaczone, to bylabym bardzo wdzieczna, bo zaatakowalas mnie jakby tak troche ... na slepo, a moze i na wyrost.
Teoria Dr.-Ing. Meyla jest troche inna od standardow, a glownie w dalszej drodze poznania opiera sie na komunikacji w szerokim tego slowa pojeciu. Komunikacji glownie bezprzewodowej.

Poczytaj sobie ten plik:

http://www.wfa.uni.wroc.pl/pub/content/2280/files/Fizyczne%20podstawy%20komunikacji%20-%20Go%C5%82ek.pdf

Jest po polsku, a wtedy wroc do tego, o czym glosi Profesor i moze troche wyjasni sie gdzie tkwia momenty niedouczenia. wiedza wszak wykracza za szkole podstawowa, a nawet srednia, ale jest dostepna dla kazdego.

Konstantin Meyl ma wielu wrogow, ale i wielu zwolennikow, mnie osobiscie podoba sie prostota przekazu informacji, tak aby ziarno zaczelo kielkowac, a to chyba najwazniejsze.

Glownie chodzilo mi o zaprezentowanie dorobku Profesora, przedstawienie jego osoby i wtajemniczenie w jego teorie, gdyz nie ma materialow w j. polskim na ten temat. Uwazam, ze moje starania wypelnily ten cel.Ktos kto bedzie chcial dowiedziec sie czegos wiecej sam juz dalej znajdzie droge, tak mysle.

edit: Profesor wyraza sie na wykladach jezykiem zrozumialym, nie musi imponowac nikomu znajomoscia formul matematyczno-fizycznych, jezyk ten moze odczytac kazdy, kto zada sobie troche trudu. I za to go podziwiam. Tak tez staralam sie to przedstawic, lacznie z dygresjami, ktore wstawial.




Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2014, 13:54:26 wysłane przez Lady F » Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 278


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 24, 2014, 20:03:22 »


Mam pytanie.

Czy mikrofalowka (takie urzadzenie do odgrzewania w gospodarstwie domowym) jest tez tzw. klatka Faraday'a?

Bo toczy sie u mnie dyskusja na ten temat...

a tu mam taki link do pytan:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1051759.html

 papa



Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
SasQ
Moderator
Zaawansowany użytkownik
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 270


Quanta rhei... :-)

5127368

Saskachewan sasq
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 25, 2014, 01:27:48 »


Każda metalowa powierzchnia zamknięta (w sensie kształtu) jest klatką Faradaya, gdyż ładunek elektryczny na powierzchni przewodnika rozkłada się w taki sposób, by pole elektryczne wewnątrz przewodnika było zerowe. Dzieje się tak dlatego, że jakiekolwiek składowe pola styczne do powierzchni powodują kierowanie się ładunu w tamtą stronę tak długo, jak długo to pole na nie działa (czyli do momentu, aż całkowicie go zrównoważą).

Ale ponieważ wspominasz o tym w kontekście kuchenki mikrofalowej i już z grubsza przeczuwam dokąd to zmierza, trzeba tu jeszcze wyjaśnić dwie istotne sprawy:

1. Klatka Faradaya dla pól elektrostatycznych działa tylko w jedną stronę.
Nie wpuszcza pola z zewnątrz, ale ładunek elektryczny umieszczony wewnątrz klatki jest normalnie widoczny na zewnątrz, tak jakby klatka była dla niego zupełnie przezroczysta, ponieważ metal elektryzuje się przez indukcję: ładunek dodatni (przykładowo) umieszczony wewnątrz klatki przyciąga do siebie ładunek ujemny w metalu w swoją stronę sprawiając, że gromadzi się on na wewnętrznej powierzchni klatki, zostawiając za sobą niezrównoważony ładunek dodatni po drugiej stronie powierzchni klatki (na zewnątrz), dokładnie równy ładunkowi umieszczonemu wewnątrz klatki. Taki eksperyment opisywał zarówno Faraday jak i Maxwell w swoich książkach, polecam je poczytać i powtórzyć ich eksperymenty samemu, bo w ten sposób można się sporo nauczyć, od samej Natury, czyli bez przekłamań usmiech

A skoro mowa o Maxwellu, takie działanie klatki Faradaya jest też zagwarantowane pierwszym z równań Maxwella (w wersji oryginalnej całkowej), z którego wynika, że strumień elektryczny przez dowolną zamkniętą powierzchnię jest proporcjonalny do ładunku elektrycznego zamkniętego wewnątrz tej powierzchni. Bez względu na rozmiar tej powierzchni czy jej kształt. Więc jeśli pusta klatka była na początku neutralna (ładunki w równowadze), to po umieszczeniu w niej ładunku elektrycznego przez KAŻDĄ zamkniętą powierzchnię wokół tego ładunku musi przechodzić taki sam strumień elektryczny, niezależnie czy ta powierzchnia jest wewnątrz klatki, czy na zewnątrz.

Tak więc gdy mowa o kuchence mikrofalowej, mimo że jej obudowa faktycznie jest klatką Faradaya, to jednak na pewno nie w takiej roli została tam użyta, z oczywistych względów: chodzi nam przecież o to, by szkodliwe dla nas zjawisko wewnątrz kuchenki nie zagrażało nam znajdującym się na zewnątrz, a tego przecież klatka Faradaya nam nie zapewnia, bo ona działa w przeciwną stronę. Chroniłaby nas przed zewnętrznym polem elektrycznym, gdybyśmy siedzieli w jej wnętrzu.

2. Klatka Faradaya ma zastosowanie tylko w warunkach elektrostatycznych, czyli gdy ładunki elektryczne w metalu, z którego wykonano klatkę, już rozmieściły się na swoich pozycjach. To jednak nie następuje natychmiastowo, lecz wymaga trochę czasu, zanim przemieszczą się na swoje pozycje. Dopóki tego nie zrobią, pole elektryczne z zewnątrz klatki nadal wnika do wnętrza. Oznacza to, że klatka Faradaya może nie być przeszkodą dla fal elektromagnetycznych, w których pola zmieniają się wystarczająco szybko, i ładunki elektryczne w metalu mogą nie nadążać z likwidowaniem pola elektrycznego wewnątrz klatki. Wtedy jednak pełni ona raczej rolę ekranowania, niż klatki Faradaya. W warunkach elektrodynamicznych lepiej jest traktować klatkę Faradaya jako swego rodzaju antenę odbiorczą, i to, czy jakieś fale mogą przenikać ze środka na zewnątrz lub w drugą stronę (ekranowanie, w przeciwieństwie do klatki Faradaya, może działać w obie strony) będzie zależeć od częstotliwości tych fal i od ich długości.

Do tego w przypadku klatki Faradaya wykonanej z siatki z otworkami (takiej jak w kuchence mikrofalowej), zamiast jednolitej warstwy metalu, dochodzi jeszcze jeden czynnik: dyfrakcja fal na tych szczelinach.

Teoretycznie ta siatka jest dobrana w taki sposób, żeby nie przepuszczała mikrofal. W praktyce jednak mam czasami wrażenie, że ta siatka nie do końca działa tak, jak się nam powszechnie wpiera, bo zaobserwowałem kilka zdarzeń, które sugerowałyby, że jednak jakieś mikrofale się przez nią przedostają. Np. za każdym razem, gdy włączam kuchenkę mikrofalową, zrywa mi połączenie WiFi w laptopie, gdy akurat siedzę z nim w tym samym pomieszczeniu (sieci bezprzewodowe pracują na zbliżonych częstotliwościach, co kuchenki, również w zakresie mikrofal). Mogę powtórzyć to doświadczenie dowolną ilość razy, działa za każdym razem. Zdarza się też, że drobne metalowe przedmioty znajdujące się w pobliżu kuchenki wpadają w wibracje (choć jeszcze nie udało mi się tu wykluczyć wpływu akustycznego).

I tutaj, Lady F., mam dla Ciebie bojowe zadanie:
Proponuję, żebyś pokazała nam wszystkim, jak dobrze znasz się na elektromagnetyzmie i falach, i spróbowała policzyć długość fali dla typowej mikrofalówki (moja ma na tabliczce znamionowej podaną częstotliwość 2.45 GHz), a później porównała z rozmiarem otworków tej siatki w jej drzwiczkach. Myślę, że tak proste zadanie nie powinno nastręczać żadnych problemów nikomu, kto zna się na zjawiskach falowych choćby w stopniu minimalnym. Tylko bez podawania gotowych wyników z Wikipedii krzywy Chcę zobaczyć jak sama dochodzisz do poprawnego (miejmy nadzieję) wyniku (i myślę, że nie tylko ja krzywy ). Jeśli sobie z tym poradzisz, to możemy jeszcze pokusić się o obliczenie dyfrakcji na otworkach tej siatki ;-) Ale to może później, nie dzielmy skóry na niedźwiedziu ;-)

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2014, 01:43:09 wysłane przez SasQ » Zapisane

Naukowy kącik kwantowy Saska:  http://nauka.mistu.info/  usmiech
Ostatnio dodane artykuły: Splątanie kwantowe rozplątane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 278


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 25, 2014, 08:29:36 »


Dziekuje SasQ, ze odpisales tak szybko.

Piszesz, ze domyslasz sie w jakim kierunku podazam, ano krece sie wokol tych fal skalarnych jak wiesz (ze o profesorze nie wspomne, bo dziala na Ciebie jak przyslowiowa czerwona plachta na byka). Jesli o mikrofalowke chodzi, to wlasciwie zajmowalam sie tym przy zapoznawaniu sie z falowodami, a wczoraj przeczytalam o takim pewnym eksperymencie i krotko go opisze.

Prosze wlozyc telefon komorkowy do mikrofalowki, zamknac drzwiczki (nie wlaczac) i zadzwonic. Odezwie sie?

Opowiadasz SasQ o Faradayu i Maxwellu, a oni wkladali swoje "komorki" do kuchenek mikrofalowych? figielek

Glownie o to mi caly czas chodzi, ze formulki oficjalnie obowiazujace, ktore stanowia baze do nauczania sa juz nieco nadszarpniete zebem czasu i czas by cos zmienic, lub wprowadzic nowe terminy.

Widze, ze zadales mi zadanie do obliczenia uwazajac, ze nie poradze sobie z tym, mylisz sie!  Mrugnięcie



Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 278


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Czerwiec 25, 2014, 12:01:38 »


SasQ -

Cytuj
Proponuję, żebyś pokazała nam wszystkim, jak dobrze znasz się na elektromagnetyzmie i falach, i spróbowała policzyć długość fali dla typowej mikrofalówki (moja ma na tabliczce znamionowej podaną częstotliwość 2.45 GHz), a później porównała z rozmiarem otworków tej siatki w jej drzwiczkach.

Porownywanie z otworami na siatce drzwiczek musi poczekac (choc domyslam sie o co Tobie chodzi Mrugnięcie), bo nie jestem teraz w poblizu mikrofalowki.

Najwiecej czasu zajelo mi ... formatowanie odpowiedzi na zadane mi pytanie, bo niestety forum nie akceptuje pewnych ogolnie przyjetych systemow zapisu matematycznych wielkosci. Wiec sprobuje po swojemu:

Lambda (odleglosc miedzy dwoma strzalkami) = predkosc swiatla/czestotlwosc

I teraz po podstawieniu

Lambda = 3,0 x 10^8 m/s podzielone na 2,45 x 10^9 Hz
Lambda = 0,12 m.

O dyfrakcji pozniej, ale o tym juz nauczales w zeszlym roku, pamietam taaak
-----------------------------------

A czy slyszales juz o eksperymencie tunelowym? Codzi o predkosci ponadswietlne?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 278


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Lipiec 18, 2014, 20:03:58 »


Hej!

Mam pytanie, czy umiesz w paru prostych zdaniach dac "przepis" na zrobienie najprostszego radia.
Za wszelkie wskazowki jestem wdzieczna. Zabieram sie do roboty, choc moj "chor" nawoluje mnie, abym lepiej kupila stare radio, rozwalila je i zobaczyla co jest w srodku...
Ale ja jestem wytrwala i sama chce poprobowac, oby tylko nie bylo trudno z ta ... lutownica... //takie zaczepy "krokodylki" nie wchodza w gre//.

 papapa

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
chrumtataj
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 81



Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Lipiec 19, 2014, 07:11:20 »


http://pl.wikipedia.org/wiki/Detektor_kryszta%C5%82kowy
http://www.jak-to-zrobic.pl/index.php/a/3/b/6/c/9/d/81/id/850

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Lipiec 19, 2014, 07:13:15 wysłane przez chrumtataj » Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS