Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Teoria falowa wg SasQ (kompendium)  (Przeczytany 20923 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 273


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 16, 2017, 10:17:44 »


Jazon -

Juz dosc dawno temu przedstawilam tu na forum pewne zagadnienie:

http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,1680.0.html

Przejrzyj to dopatrzysz sie m.in. tego:

Cytuj
W tych warunkach zachodzi całkowite odbicie wewnętrzne (pod kątem 45°)
i światło nie wydostaje się na zewnątrz pryzmatu.
Jeżeli jednak do ścianki tej przysuniemy drugi pryzmat
dostatecznie blisko, ale tak, aby pryzmaty nie stykały się,
to wiązka światła pojawi się w drugim pryzmacie.

Piszesz rowniez w powyzszym poscie tak:

Cytuj
Najważniejsze dla mnie jest, aby samemu się nie zapętlić
w sprzecznościach, tak jak się to przydarzyło Einsteinowi.
Zamykając się w v < c nie można stworzyć teorii Grawitacji.

Dr Aleksander Wozny wlasnie to tlumaczy, dopisujac do rownania Einsteina jeszcze pare wspolczynnikow, odnajdziesz w linku ponizej. Bo rowniez nie jest prawda twierdzenie, ze Einstein zupelnie racji nie mial. Rownanie jego jest wielkim uproszczeniem. Co do grawitacji i jej definiowania to istnieje wiele teorii, np. Rugjera Josipa Boškovića.

https://www.youtube.com/watch?v=ZK7ns_m6Zm4





Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
SasQ
Moderator
Zaawansowany użytkownik
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 270


Quanta rhei... :-)

5127368

Saskachewan sasq
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #37 : Czerwiec 17, 2017, 21:42:20 »


Duzo by pisac, temat niezwykle ciekawy, ale bardzo trudny, wiec nie dziw sie, ze nie otrzymales zadnej odpowiedzi na swa frapujaca prace

Otrzymał, otrzymał, tyle że na priva ;J  Nie wszystko nadaje się do omawiania na forach.

po pierwsze to gratuluje teorii i prawa Hoszowskiego, zadalam sobie trudu przeczytania opracowania.

Coś szybko Ci to poszło :q Mnie dokładne przestudiowanie jakiejś istotnej pracy naukowej zajmuje czasami po kilka dni, a nawet tygodni, zanim wszystko zrozumiem i wyrobię sobie zdanie. Ale może ja jakiś głupi jestem Mrugnięcie

Co do tych splatanych fotonow i ich wzajemnych relacji, to istnieja inne szkoly w fizyce, ktore wlasnie tlumacza zjawiska wieloistnienia jednoczesnego i wielowymiarowego

Szkół jest wiele, pytanie tylko kto ma rację krzywy

Czego nie da sie zarejestrowac via aparatura, to quasi dla nauki nie istnieje.

Może od razu całe zdanie po łacinie napisz, po co się rozdrabniać ;q
Nie tyle "nie istnieje", co po prostu jest niefalsyfikowalne, więc nie da się zbudować na ten temat teorii naukowej. A to jednak różnica. Miłość też istnieje, a ciężko ją ująć w teorie.

Temat fal podłużnych w eterze staje się coraz bardziej popularny.

A to już zależy w jakich kręgach.
Dla głównego nurtu nauki Eter jest nadal "zakazanym tematem" i gadanie o nim może się poważnie odbić na reputacji Mrugnięcie

Model eteru, nad którym pracuję w wolnych chwilach dopuszcza podłużne fale.

A dlaczegóż miałby nie dopuszczać? Fale podłużne można chyba wytworzyć w każdym ośrodku. W dodatku nie da się wytworzyć fal poprzecznych bez wytwarzania przy okazji fal podłużnych, jeśli bujamy ładunkiem wzdłuż metalowego prętu (antena dipolowa), o czym już tu kiedyś wspominałem. Problem w tym, że w przypadku takich prętów fale podłużne są wytwarzane jedynie na końcach, i są bardzo słabe, w porównaniu z falami poprzecznymi, na które idzie większość mocy anteny. Dlatego pewnie jeszcze nikt ich tam nie zaobserwował ani nie próbował badać czy wytwarzać tą metodą (dość kiepsko się do tego nadaje; istnieją lepsze, np. pulsowanie ładunku w metalowej kuli, jak w oryginalnych cewkach Tesli krzywy ).

General Classical Electrodynamics
Koen J. van Vlaenderen

Praca spora i wypchana wzorami, trochę czasu mi zejdzie zapoznanie się z nią wystarczająco, bym mógł się rzeczowo wypowiedzieć. Choć wzory wyglądają znajomo.

Te równania fali opisują falę poprzeczną (TEM) i dwa typy podłużnych fal elektrycznych.

Widzę, że gość lubi skrótowce. Używa ich w tej pracy na okrągło :q
Hmm... podłużne fale w polu elektrycznym... Czy to się jakoś różni od tego, co pojawia się wokół kondensatorów zasilanych prądem przemiennym? Albo wspomnianej przeze mnie wcześniej metalowej kuli, do której pompujemy ładunek elektryczny?

Jeśli tak, to pytanie teraz, czy autor pracy próbował wytwarzać takie fale bez towarzyszących mu efektów magnetycznych czy innych "znanych" rodzajów fal.

Jeden rodzaj podłużnej fali elektrycznej wyraża się tylko pod względem potencjału ładunku elektrycznego FI, więc nie jest indukowany prądami elektrycznymi, patrz równ. 3,22 i  3,23.

To mi najbardziej przypomina efekt metalowej kuli.

Drugi rodzaj podłużnej fali elektrycznej
jest związany z potencjałem prądu elektrycznego z bezwirowym elektrycznym potencjałem (prądu ?)

Czy ten potencjał prądu nie ma przypadkiem jakiegoś związku z wektorowym potencjałem magnetycznym? ;>

Aby dokładniej określić co to są kwanty, o których dużo było na tym forum, i aby pokazać, że kwanty biorą się z fal niestety tylko poprzecznych (tak mi się przynajmniej teraz wydaje)

Pytałem już na priv, ale zapytam też dla pewności tutaj:
Dlaczego akurat poprzecznych? Funkcja falowa elektronu jest z tego co pamiętam skalarna, więc nie drga w żadnym konkretnym kierunku przestrzeni (a przynajmniej nie w tych trzech wymiarach przestrzeni, które znamy).
No chyba że próbujemy uwzględnić spin, i rozszerzamy funkcję falową na dwie zmienne zespolone ;> Ale to chyba nadal ciężko byłoby nazwać falą poprzeczną.

to wkleję jeszcze 2 linki do moich prac
OK, ze swoją aktualną rozkminą już się uporałem, więc postaram się przejrzeć te prace w przyszłym tygodniu.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Naukowy kącik kwantowy Saska:  http://nauka.mistu.info/  usmiech
Ostatnio dodane artykuły: Splątanie kwantowe rozplątane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 273


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #38 : Czerwiec 18, 2017, 19:54:23 »


SasQ -

Cytuj
Otrzymał, otrzymał, tyle że na priva ;J  Nie wszystko nadaje się do omawiania na forach.

Hmmm, gdyby Jazon chcial ukryc cos, albo wylacznie skonsultowac sie z kims prywatnie chyba nie publikowalby tresci tu na forum. Ale to prawda, ze na priv mozna pogadac prywatnie i ... bez swiadkow Mrugnięcie

Cytuj
Coś szybko Ci to poszło :q Mnie dokładne przestudiowanie jakiejś istotnej pracy naukowej zajmuje czasami po kilka dni, a nawet tygodni, zanim wszystko zrozumiem i wyrobię sobie zdanie. Ale może ja jakiś głupi jestem 

Czytalam to co uznalam za istotne, mielenie wzorow, i opracowawanie jakichs danych dla mnie nie zwiazanych z caloscia prezentacji, lecz wylacznie dbaloscia o kontynuacje mysli jakiegos wzorca, jest malo profesjonalne.

Cytuj
Szkół jest wiele, pytanie tylko kto ma rację 

Zacytuje prof. Simone Kossak: Nie sila robi z istoty zwyciezce, lecz zwyciestwo robi z kogos silnego. Wiec, ten ma racje... kto wygra.

Cytuj
Może od razu całe zdanie po łacinie napisz, po co się rozdrabniać ;q
Nie tyle "nie istnieje", co po prostu jest niefalsyfikowalne, więc nie da się zbudować na ten temat teorii naukowej. A to jednak różnica. Miłość też istnieje, a ciężko ją ująć w teorie.

Na temat Milosci istnieje wiele teorii, ale patrz co napisalam powyzej.

Cytuj
Praca spora i wypchana wzorami, trochę czasu mi zejdzie zapoznanie się z nią wystarczająco, bym mógł się rzeczowo wypowiedzieć. Choć wzory wyglądają znajomo.

Dokladnie. Wylaczne badanie wzorow... i wiarygodnosci obliczen matematycznych.

Cytuj
Widzę, że gość lubi skrótowce. Używa ich w tej pracy na okrągło :q
Hmm... podłużne fale w polu elektrycznym... Czy to się jakoś różni od tego, co pojawia się wokół kondensatorów zasilanych prądem przemiennym? Albo wspomnianej przeze mnie wcześniej metalowej kuli, do której pompujemy ładunek elektryczny?

I akurat na ten temat napisano tomy. Moze rozwiniesz temat, ... dla mnie love2 bo takie cos to wylacznie slizganie sie po nasladowcach teorii N. Tesli.

Cytuj
Jeśli tak, to pytanie teraz, czy autor pracy próbował wytwarzać takie fale bez towarzyszących mu efektów magnetycznych czy innych "znanych" rodzajów fal.

Czyli jakich?  Mrugnięcie

Cytuj
Czy ten potencjał prądu nie ma przypadkiem jakiegoś związku z wektorowym potencjałem magnetycznym? ;>

Gdybys uwaznie obejrzal, i chocby z uprzejmosci dla norbica odpowiedzial na jego pytanie brzmiace, co sadzisz o teorii falowej wg dr Woznego, to bys zauwazyl wektorowosc i nie tylko.

Cytuj
Pytałem już na priv, ale zapytam też dla pewności tutaj:
Dlaczego akurat poprzecznych? Funkcja falowa elektronu jest z tego co pamiętam skalarna, więc nie drga w żadnym konkretnym kierunku przestrzeni (a przynajmniej nie w tych trzech wymiarach przestrzeni, które znamy).
No chyba że próbujemy uwzględnić spin, i rozszerzamy funkcję falową na dwie zmienne zespolone ;> Ale to chyba nadal ciężko byłoby nazwać falą poprzeczną.

No wlasnie, nie ma albo albo, sa powiazania, i o tym tez glosi dr Wozny i nie tylko. Ale trzeba zadac sobie troche trudu w zrozumieniu przeslania.

Cytuj
OK, ze swoją aktualną rozkminą już się uporałem, więc postaram się przejrzeć te prace w przyszłym tygodniu.

Ja juz ciesze sie na Twoje zaangazowanie w sprawie.  jupi













Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS