logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Architektura, która służy życiu  (Przeczytany 60358 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Architektura, która służy życiu
« dnia: Sierpień 25, 2010, 09:05:24 »
Wątek o architekturze jest poszerzeniem dyskusji nad filmem "Dan Winter - Sekret życia i bioarchitektura" o tematy wykraczające poza treść filmu. Dyskusja tylko o treściach zawartych w filmie "Sekret życia i bioarchitektura"  toczy się tutaj: http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,39.msg50.html#msg50



Dan Winter - Sekret życia i bioarchitektura

Pod powierzchnią biologicznego życia jest inne, sekretne życie. Ma ono elektryczną naturę i jest zorganizowane według zasady złotego podziału. Planując wokół siebie urbanistyczną i architektoniczną przestrzeń powinniśmy pamiętać nie tylko o harmonii kształtów, ale przede wszystkim o tym "sekretnym życiu", które skłania nas do stosowania materiałów, sprzyjających biologicznemu życiu. Czym jest życie w sensie elektrycznym i jakie materiały służą biologicznemu życiu? O tym właśnie jest krótka rozmowa z Danem Winterem. Zapraszam!

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=QYs86J2GGiM" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=QYs86J2GGiM</a>
Lista odtwarzania na YouTube:
http://www.youtube.com/view_play_list?p=5AEC8F0A753E08C5

Filmik można pobrać >>TUTAJ<<  87 MB


"Jajko i szyszka są fraktalami. Mogą dosłownie zasysać ładunek z pola grawitacyjnego.
I TO JEST SEKRET ŻYCIA!
Cała biologia wkłada wiele pracy by stać się fraktalna, aby zassać ładunek z otaczającego nas efektu pola.
I to jest sekret bycia żywym."

http://www.swietageometria.info/images/stories/Leszek/DanBioArch/8%20v_all.gif
Architektura, która służy życiu

http://www.vortexoflife.org.uk/Reports.htm


Zdjęcie uczestników międzynarodowej konferencji poświęconej Bio Architekturze - Meksyk 2007 r.
Z przodu po lewej  Dan Winter ze swoją "gwiezdną matką".
http://www.swietageometria.info/images/stories/Leszek/DanBioArch/konferencjabioarch.jpg
Architektura, która służy życiu

Źródło: http://www.goldenmean.info/germination/

Więcej o bioarchitekturze na stronie Dana Wintera [ENG]
http://www.goldenmean.info/architecture/index.html

 
Poniższy link prowadzi do różnych pomysłów i realizacji architektonicznych opartych na zasadach świętej geometrii. Jest tam sporo szkiców, np. podwójna vesica (nr 39) czy kształt pentagonalny (nr 59) czy heksagonalny -(nr 56), ale  pod numerami  89 lub 155 mamy już konkretne realizacje architektoniczne.
http://www.goldenmean.info/riceexamples/index.htm

Przykłady konstrukcji Michael Rice'a
Dreamfield Construction - A Sacred Geometry Organic House

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=ReF3J8ksKMU" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=ReF3J8ksKMU</a>

Michael Rice i jego kopuła
http://www.swietageometria.info/images/stories/Leszek/DanBioArch/arch1.jpg
Architektura, która służy życiu

http://www.goldenmean.info/germination/

==================================================================================================

KILKA LINKÓW:
Architektura holistyczna

http://www.holisticarchitecture.net/
http://www.holisticarchitecture.com/
http://holistichouseplans.com/hhpcart/index.php
http://www.psicogeometria.com/architecture.htm
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2018, 14:16:44 wysłana przez Leszek »

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura służąca życiu: Ron Eglash - Afrykańskie fraktale
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 25, 2010, 09:05:55 »
Ron Eglash - Afrykańskie fraktale [PL]
Ron Eglash prezentuje wynik swego stypendium Fulbrighta. Jest to wykład o fraktalach i fraktalności obecnych w afrykańskim wzornictwie, zabudowach i... wróżbach. Ciekawe skąd Afrykańczycy "wiedzieli o fraktalach" zanim zostały one odkryte? ;)
Wykład trwa 17 minut.

Ron Eglash - Profesor of Etnologii / Matematyki, Department of Science and Technology Studies, Rensselaer Polytechnic Institute (RPI), Troy,NY USA.  http://www.rpi.edu/~eglash/eglash.dir/afractal/afractal.htm

Ron Eglash - Afrykańskie fraktale 1/2 [PL]
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=AUZPtXEVeiA" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=AUZPtXEVeiA</a>
Lista odtwarzania: http://www.youtube.com/view_play_list?p=B8AE278ECADD5940

Afrykańskie wioski - zdjęcia i szkice z wykładu
http://www.goldenmean.info/architecture/eglashfractalarch.gif
Architektura, która służy życiu


Filmik można pobrać  >>TUTAJ<<  82 MB

Transkrypacja wykładu w j. angielskim
http://blog.ted.com/2007/11/ron_eglash.php

Strona domowa Rona Eglasha:
http://www.rpi.edu/~eglash/eglash.htm
* * * * *

Dan Winter - Święta przestrzeń afrykańskiej wioski [PL]
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=oW9P8DRuGx8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=oW9P8DRuGx8</a>


http://swietageometria.info/j/di-9ZHU.gif
Architektura, która służy życiu
<== kliknij, aby powiększyć

Źródło: http://www.goldenmean.info/powerpoint/phaseconjugation09_files/Slide0135.gif
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2018, 14:20:02 wysłana przez Leszek »

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura służąca życiu: Fraktalne kondensatory i materiały...
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 25, 2010, 09:24:25 »
Fraktalne kondensatory i materiały służące życiu.

Pięciokątna architektura Vesting Bountange w Holandii

http://swietageometria.info/j/di-O11L.jpg
Architektura, która służy życiu


http://swietageometria.info/j/di-6GJK.jpg
Architektura, która służy życiu

http://www.bourtange.nl/site/index.php?lang=nl

Zestawienie materiałów sprzyjających (góra) i niesprzyjających biologii (dół)
http://swietageometria.info/j/di-0H7W.jpg
Architektura, która służy życiu


Po lewej - architektura tworząca życie. Po prawej - architektura tworząca coś odwrotnego...
http://swietageometria.info/j/di-BL6J.jpg
Architektura, która służy życiu


« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2016, 15:52:26 wysłana przez Leszek »

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura służąca życiu
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 25, 2010, 09:35:14 »
Stupa jako fraktalny kondensator
http://swietageometria.info/j/di-K18W.jpg
Architektura, która służy życiu

Stupa (jap. 卒塔婆, sutoba?, sanskr. stūpa – kopiec, szczyt) zwana również pagodą – najprostszy typ budowli sakralnej buddyjskiej, rzadziej dźinijskiej, wywodzącej się z Indii. Ze względu na architekturę niezwykle odporna na trzęsienia ziemi. Zasadniczo funkcjonuje jako relikwiarz. Na terenie Sri Lanki ten typ budowli nosi nazwę dagoby, w Tajlandii - czedi, w Indonezji - candi, w Bhutanie, Nepalu i w Tybecie – czortenu, w Mongolii - suburganu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stupa

Świątynia Człowieka w Luxorze i Stonehenge jako przykłady kondensatorów służących koncentracji żyły życiowej
http://swietageometria.info/j/di-TQI3.jpg
Architektura, która służy życiu

http://www.goldenmean.info/fractalwater/

Sri Yantra z paramagnetycznych kamieni w innym miejscu
http://swietageometria.info/j/di-U04S.gif
Architektura, która służy życiu


Instalacja Sri Yantry (układu magnetycznych linii) spowodowała zmianę mikroklimatu w promieniu 15 kilometrów
http://swietageometria.info/j/di-OYV1.gif
Architektura, która służy życiu


Magnetyczny plan Bohemii (Praga w centrum)
Fraktalna geometria  róży przyciąga elektro-magnetycznie energię życiową.
Czy ma to związek z twierdzeniami wielu osób, iż "Praga posiada swój klimat"?
http://swietageometria.info/j/di-63IH.gif
Architektura, która służy życiu

i w kolorze..
http://www.swietageometria.info/images/stories/Leszek/DanImplozja/ra%20bohemii.jpg
Architektura, która służy życiu

Źródło: http://bigthink.com/ideas/21519

O liniach geomantycznych:
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,22.msg29.html#msg29
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2016, 15:56:04 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:19:23 »

east napisał:

Jak zwykle bardzo ciekawe rzeczy.
Z pierwszego odcinka wykładu o fraktalnych wioskach afrykańskich najbardziej podoba mi się ten fragment  "  możesz chodzić ulicami Dakaru , zachwycać się elementami fraktalnymi i pytać się ich twórców na jakim algorytmie się opierali, a oni Ci odpowiedzą : robimy to w ten sposób , ponieważ tak wygląda ładnie ... głupcze " ;)
Intuicja jest kluczem do fraktalności. Nic dodać nic ująć.
Możliwe, że człowiek zachodu właśnie odkrywa intuicję za pomocą umysłu, który to umysł wymyślił i opisał fraktale .
To jest właśnie powrót do przeszłości ( kultury Afryki ) i odnalezienie nieskończonej  teraźniejszości ( fraktalność odcinka ) .

Jako ludzkość przeszliśmy dłuugą drogę. Dzisiaj odnajdujemy zagubione gdzieś w mrokach dziejów antyczne, głębokie prawdy, które są prawdami duchowymi, lecz dające się również ściśle opisać w sposób odpowiedni dzisiejszej nauce.
Dzisiaj nowoczesny naukowiec , to człowiek wielkiej pokory chylący czoła starożytnym i współczesnym ludom pierwotnym , człowiek, który nie zżyma się, gdy uliczny straganiarz nazywa go głupcem. Bo głupcami wciąż jesteśmy , ale jednocześnie dysponujemy potężnymi narzędziami logicznymi takimi jak superkomputery, produktami naszej barbarzyńskiej cywilizacji. Efekt synergii jaki możemy otrzymać będzie piorunujący .
Czytając i oglądając to , co tutaj Leszku wklejasz na forum mam poczucie, że współuczestniczę w czymś takim, jak 200 lat temu rewolucja przemysłowa, która zrewolucjonizowała oblicze świata. Badania Dana Wintera czy Rona Englasha dają taką samą inspirację jak wówczas odkrycia inżynierów od maszyn parowych.
Z tym, że teraz dokonuje się przeskok o całe lata świetlne. Który umysł to ogarnie ?
Czy w ogóle umysł będzie tu potrzebny  ? Coraz więcej świadczy o tym, że to właśnie intuicja przejmie stery synergii powstałej z agresywnej wiedzy "cywilizacji zachodu" oraz harmonii płynącej z wiedzy "cywilizacji wschodu".  Nauka będzie intuicyjnie łatwa ( albo też extremalnie trudna dla tych, którzy zbyt mocno trzymają się umysłu ) , tak łatwa , jak  stwierdzenie  "to jest po prostu ładne".

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:20:12 »

Leszek napisał:

INFORMACJA: Westival Architektury w Szczecinie

W ramach Westivalu Architektury w Szczecinie
http://swietageometria.info/j/di-18KD.gif
Architektura, która służy życiu

http://westival.szczecin.art.pl/

14 listopada 2009 (sobota)  w Willi Lentza, al. Wojska Polskiego 84 (Szczecin) będzie miała miejsce prezentacja Barbary Wojtkowskiej pt.
"Labirynt i Święta Geometria (widzialne i niewidzialne w architekturze)"

15 XI 2009 (niedziela)  10:00 | Willa Lentza, al. Wojska Polskiego 84
Warsztaty biobudownictwa, Barbara Wojtkowska


Barbara Wojtkowska
http://manawa.com.pl/wykladowcy/barbara-wojtkowska

Program całego Westivalu:
http://westival.szczecin.art.pl/westival_2009/program.htm


« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 13:02:21 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:20:36 »

east napisał:


Ja się oczywiście wybieram. Na stronie WESTIVALU podano między innymi link do idei miasta idealnego Auroville.
Oto jak ono miałoby wyglądać ono z lotu ptaka


Czy nie przypomina to graficznego odwzorowania "golden ratio" ?

link do samej idei Auroville tutaj http://www.rzeczy.net/czytaj_271_1.php

cyt "Nowy świat nowego uduchowionego człowieka, jakiego symbolem miało stać się Auroville, znalazł swoje projektowe odzwierciedlenie w drugiej połowie lat ’60, kiedy pracujący w Paryżu francuski architekt Roger Anger, wraz z Pierre’m Braslawski i Mario Heymannem, zgodnie ze wskazówkami Mirry Richard, opracowali plan i trójwymiarowy model miasta. Wpisana w plan koła zabudowa Auroville została ukształtowana w formie przypominającej galaktykę, co według Matki, odzwierciedlać miało dynamiczny charakter osady podzielonej przez Mirrę Richard na cztery strefy o różnej intensywności zabudowy: Mieszkaniową, Międzynarodową, Kultury i Przemysłową. Strefy oddzielać miały pasy parków. W centrum miejskiej galaktyki, na wyspie zlokalizowanej pośrodku sztucznego stawu, znaleźć się miały najważniejsze symbole Auroville: kulisty budynek służący medytacji (Matrimandir)"
Szczecin jest miastem, którego zabudowa koncentruje się wokół jeziora Małe Dąbie, na którym już istnieją wyspy - gotowe do zagospodarowania "czarne dziury " vel  "świątynie" :) Jezioro już może stanowić centrum przyszłego miasta. Nie od dzisiaj też wiadomo, że w Szczecinie znajdują się trzy place odwzorowujące swoim położeniem pas Oriona ( jest nawet o tym topik tu na forum  http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=2661.msg31919#msg31919  )
Nieprzypadkowo to tak wygląda ...
Jest więc galaktyka (plan zabudowy ), Orion, droga mleczna ( rzeka Odra ) ... brakuje tylko środków i wykonawcy ;) ,aby zmienić to szare miasto w duchowe centrum Europy  :) :) :)

jeszcze jedna grafika z Auroville

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:20:57 »

east napisał:


Podbijam temat, bo warto :)
Ktoś będzie na imprezie  ?
Wiem, że Pani Barbara  otrzymała linka do naszego ( Leszka) forum. Ciekawe co z tego wyniknie.

W kwestii wydarzenia kulturalnego  ( DNA MIASTA  ) w Szczecinie na stronie organizatora Res Publica NOWA
http://www.dnamiasta.pl/#63

można przeczytać, ze

"DNA Miasta – Polska 2009 to interdyscyplinarny projekt dyskusji w siedmiu polskich miastach ubiegających sie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Poprzez debaty ekspertów i warsztaty kreatywne z udziałem mieszkańców będziemy pomagać miastom w ich kulturalnym przeobrażeniu. Przed debatą animujemy lokalne fora internetowe, a następnie spisujemy wszystkie propozycje w formie memorandum dla mediów, władz miasta i dla samych mieszkańców.
Zapraszamy do udziału!"

Skoro mowa o lokalnych forach internetowych, to ciekawe, czy forum swietageometria jest brane pod uwagę w owej "animacji". Animacji , czyli ożywieniu. Z kolei ożywienie to spory wydatek energetyczny  jak i absorbcja czasu wymagająca większego niż przeciętne zaangażowania się w działanie. W tym momencie forumowanie przestaje być przyjemną pasją, a zamienia się w etat.
Jako, że zagadnienia związane ze świętą geometrią są również moją pasją ( inaczej by mnie tu nie było ) , to deklaruję  pomoc swojej skromnej osoby, gdyby takowa była potrzebna. Celowo pisze o tym na forum, a nie na PW do Leszka, gdyż mam nadzieję, że forumowicze także zechcą swoimi działaniami poprzeć pracę jaką wykonuje tu nasz administrator ( co za wazelina ;)  ) przynajmniej w takim stopniu , aby nie siać off-topów .

sorki za offtop
East

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:21:25 »

Leszek napisał:

Dla mnie ciekawą informacją było też na wykładzie Pani Barbary to, że firmy ubezpieczeniowe w Europie Zachodniej zainteresowały się bioarchitekturą ponieważ ludzie mieszkający i pracujący w tych alumioniowo-stalowych kolosach zaczęli po prostu chorować na różne rzeczy łącznie z układem oddechowym od powietrza tłoczonego do budynku metalowymi kanałami.
Tracili za dużo pieniędzy, więc spytali co się dzieje. To doprowadziło ich do bioarchitektury, a jak już mamy BIO, czuli życie, to mamy przejście do świętej geometrii zarówno w sensie promieniowania widzialnego kształtu,jak i promieniowania materiałów, z  którego te kształty są wykonane. I to połączenie już zaczęło funkcjonować w "obiegu architektonicznym". Oddziaływanie kształtów zostało poddane badaniu i pojawił się nowy termin - BIOGEOMETRIA, czyli oddziaływanie kształtów na funkcjonowanie organizmów. Okazało się, że starożytne egipskie kształty- symbole wywierają olbrzymi wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu.


http://www.biogeometry.org/ <-- Czym jest biogeometria (po angielsku)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 13:02:44 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:22:02 »

Xellos napisał:

Leszek ale w budownictwie to nie takie proste. Z życia wzięte: jak robisz podłogę to się robi tak: beton, styropian, folia, METALOWA SIATKA, beton.

Trochę lipne ale prawdziwe, bez siatki beton się kiepsko będzie trzymał.

Druga sprawa może istotniejsza, jak ocieplasz budynek to jest podobny schemat, na styropian, kładziesz siatkę, bo inaczej tynk się nie będzie trzymać ;)

Alternatywy, możesz mieć podłogę z drewna, ale uwierz mi że mam taki stary dom, i od tej podłogi tak ciągnie zimno...możesz nie ocieplać budynku ale znowu nie dogrzejesz zimą.

Nie twierdzę, że jak się uprzesz to nie zbudujesz ciepłego domu z drewna. Ale koszt zapewne powali nie jednego z nóg i zostaje luksusem dla bogatych.

Techniki budowy i tak wcale nie tanie dla pozostałych zawierają niestety metal i inne mało fraktalne części.

Cena schodów z drewna a z metalu to przepaść...

Skoro jest dział PRAKTYKA to tak to widzę w praktyce...czyli nie widzę tego :) Aczkolwiek zastanawiam się czy odpromiennik likwiduję złe działanie tych siatek. Bo z tego co czytałem to likwiduje promieniowanie TV i urządzeń elektrycznych, żył wodnych etc. Ale czy likwiduje złą fraktalność materiału ? ;p

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:22:28 »

east napisał:

Xellos , na spotkaniach z Panią Barbarą dowiedzieliśmy się od niej, że jest inicjatorką proekologicznego budownictwa z .. gliny i słomy.
Jeśli sądzisz, że glina i słoma nie są z życia wzięte to proponuję takie informacje  :
Budownictwo gliniane jest stosowane od 8000 lat. W Turkmenistanie odnaleziono czworokątne budynki gliniane z okresu 6000 p.n.e. Wszystkie stare kultury stosowały glinę jako materiał budowlany do budowy domów, umocnień i świątyń.
Wiele starych budowli zostało wzniesionych z gliny np. Mur Chiński, wykonany prawie wyłącznie z ubitej gliny i obłożony kamieniami .
Tak samo wnętrze piramidy w Teotihuacan (Meksyk) to 2 mln ton ubitej gliny.

źródło http://www.glinianachatka.pl/

Tam też zdjęcia ekologicznego domu ze słomy i gliny oraz więcej informacji o nim . Pięknie wygląda moim zdaniem.
Pani Barbara rozdała nam ulotki z informacyjne o tej technologii.
Przepiszę tu tylko kilka faktów 
- słoma zamknieta tynkiem glinianym jest niepalna
- zastosowanie tynków z surowej gliny pozwala na złagodzenie i leczenie symptomów alergii oraz na skuteczną profilaktykę wielu schorzeń w naturalny pozwalający ograniczyć leczenie farmakologiczne sposób.
-glina oddycha i jest neutralna dla ciała ludzkiego , odznacza się zdrowym, niskojonizującym promieniowaniem
- oczyszcza powietrze
-działa antystatycznie i emiminująco na substancie alergenne
- neutralizuje mikrozanieczyszczenia
- hamuje rozwój bakterii i pleśni na ścianach
Nie nalezy zapominać o dachu z trzciny, który do dzisiaj jest nie do pobicia jeśli chodzi o izolację , eko- i ergonomikę.

Ponadto Pani Barbara twierdzi w tej ulotce, że istnieje możliwość zbudowania własnego systemu zaopatrzenia w energię co daje niezależność od zewnętrznych systemów, a co za tym idzie - brak kosztów utrzymania .
Dom ze słomy i gliny da się wybudować samemu.

Same korzyści i nie trzeba się zastanawiać nad eliminacja niekorzystnej fraktalności .
Sam bym chciał taki dom sobie kiedyś wybudować + system zasilania w wode i energię niezależny od mediów.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:22:51 »

Leszek napisał:

Dodałbym do tego, że koszt domku ze słomy i gliny, o którym mówiła pani Barbara to ok 70-100 tys. złotych. Nie spytałem jednak o metraż.
Dla zainteresowanych pare linków do inicjatyw Barbary Wojtkowskiej:

Zdrowy dom

http://zdrowydom.org/

Warsztaty biobudownictwa
http://zglinyislomy.pl/

Fundacja Królewski Szlak
http://krolewskiszlak.pl/nauka.php
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 12:13:24 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:23:13 »

Xellos napisał:

No ciekawe jak to w praktyce wygląda :) Widzę tam jednak podmurówkę i fundament standard.

Jednak najistotniejsze jest ogrzewanie.

Owszem technologia od 8000 lat. Ale warto też zdać sobie sprawę, że ileś tam tysięcy lat wstecz w domu nie utrzymali zimą przy -20 temperatury na zewnątrz +25 w środku. Przynajmniej tak mi się wydaje, że bez źródła ogrzewania jak dziś mamy centralne, kotłownia i kaloryferek to kiepawo wyjdzie.

Latem na pewno taki domek jest super :) Pytanie kto mi go wybuduje ? ;p

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:23:31 »

east napisał:


Jednak najistotniejsze jest ogrzewanie.

(...) warto też zdać sobie sprawę, że ileś tam tysięcy lat wstecz w domu nie utrzymali zimą przy -20 temperatury na zewnątrz +25 w środku. Przynajmniej tak mi się wydaje, że bez źródła ogrzewania jak dziś mamy centralne, kotłownia i kaloryferek to kiepawo wyjdzie.(..)  Pytanie kto mi go wybuduje ? ;p
Sam sobie wybuduj  ;)
Mnie przyszedł do głowy pomysł wybudowania domu- igloo , ale zamiast lodu użyć grubych bloczków ze słomy.
Technika jest dość prosta :
 Jak zbudować wygodne mieszkanie w 45 min.

Najpierw wybieramy odpowiedni rodzaj śniegu. Najlepiej na mieszkanie nadaje się jednolity śnieg nagromadzony w wyniku jednej zawiei. Wybieramy też fundament, na którym ustawimy mieszkanie. Najlepiej równą, dosyć twardą ławę śnieżną. Długim nożem wycinamy regularne bloki o boku kilkudziesięciu centymetrów i układamy je dookoła siebie robiąc pierwszy obrót spirali o średnicy, w miarę potrzeby, 3 do 5 metrów. Potem kolejno układamy bloki spiralnie, przy tym każdy kolejny obrót spirali ma nieco mniejszą średnicę, tak żeby na wysokości około dwóch metrów cała konstrukcja dookoła nas była zasklepiona. Teraz wycinamy u dołu konstrukcji drzwi, obstawiamy je blokami tworząc korytarz - wiatrołom. Samo wejście może być nieco poniżej podłogi, aby powstała pułapka dla najzimniejszego powietrza. Ewentualne szpary pomiędzy blokami zatykamy świeżym śniegiem jak zaprawa murarską. Sprawny budowniczy zbuduje takie mieszkanie w przeciągu kilkudziesięciu minut. Dla większej elegancji i wygody na samym szczycie pomiędzy kostki śniegowe wmontować można blok przejrzystego lodu jako okno. Żeby wyłapać światło od świecącego nad horyzontem słońca, koło tego okna ustawić można bryły śniegowe pełniące rolę luster odblaskowych. I już mieszkanie jest prawie gotowe. Teraz wstawiamy do środka lampkę na tłuszcz z fok. Ogrzewa ona powietrze w środku. Wtedy pierwsza warstewka śniegu topi się, ale woda natychmiast jest wessana w głąb cegieł i od razu zamarza. Tworzy się w ten sposób doskonała, mocna ściana będąca równocześnie wspaniałym izolatorem termicznym. Teraz tylko rozkładamy na podłodze skóry reniferów czy niedźwiedzi i już jesteśmy u siebie. Przy jednej lampce foczej można utrzymać w iglo temperaturę pokojową (18 stopni) nawet przy kilkudziesięciu stopniowym mrozie na zewnątrz.
źródło: http://www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR4/C0403/26-QZD00022-iglo.HTM

Sama wiedza o budowie igloo jest  cenna w sytuacji nadchodzącego zlodowacenia ;) I zauważ Xellos , że rozwiązuje się problem ogrzewania  ;)
Ciekawe , czy bloki słomy , pokrytej z zewnątrz gliną - lub inną tynkową zaprawą - zachowałyby  podobne właściwości co w tradycyjnym budowaniu metodą słoma-glina ? Problemem mógłby być dach i ewentualne rozpuszczanie się gliny , ale są przecież inne zaprawy tynkarskie .
Interesujące wydaje się samo budowanie iglo z punktu widzenia świętej geometrii. Zauważcie, że ściany wznosi się SPIRALNIE .

Ciekawostką jest fakt , że w lodowych budowlach tego typu temp wewnątrz jest dużo wyższa niż na zewnątrz . Czy da się to wyjaśnić jedynie kumulacją ciepła czy może wpływ ma tutaj również promieniowanie kształtu ?
Na ten temat znalzłam informację ze Szwecji o lodowym hotelu .
http://www.polskieradio.pl/nauka/artykul.aspx?id=38627

czytamy tam między innymi ,że "w hotelu panuje temperatura minus pięć stopni Celsjusza, a to i tak o jakieś 30-40 stopni cieplej niż na zewnątrz " . Skąd bierze się taka różnica temperatur w budynku z LODU  bez zastosowania ogrzewania ?  :o

pozdr
East :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:24:10 »

Xellos napisał:

Jednak nie skorzystam :) Ten fragment "Teraz tylko rozkładamy na podłodze skóry reniferów czy niedźwiedzi i już jesteśmy u siebie. " dyskwalifikuje to rozwiązanie.

Jak sobie rozłożysz skórę na czymkolwiek to na pewno będzie ciepło. Ale po obejrzeniu tego się odechciewa:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=_cXvTxj8X0E" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=_cXvTxj8X0E</a>



A co do budowania. Ty budujesz ? Chętnie przyjadę się przyjrzeć jak to robisz.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 12:18:18 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:24:43 »
konserwa napisał:

Super sprawa, ale na stronach tej Pani nie ma na razie projektów...
poczekam, zbiorę trochę matrixowskiej kasy i pod Ślęzą postawie taki domek,służący od czasu do czasu jako baza dla hobbistów ŚG ;)
trzymajcie za mnie kciuki, wtedy uda się na 1000%!

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:25:03 »

east napisał:

Nie przyszło mi do głowy Xellos ,że w temacie o architekturze wypomnisz mi te skóry zwierzęce. W przypadku Eskimosów zarówno jedzenie mięsa jak i używanie skór zwierzęcych jest  uzasadnione przetrwaniem w tamtejszym klimacie, ale mi nie chodziło o ukazanie diety tych ludzi tylko o sposób budowania.

W kwestii materiałów - tam "pod ręką" jest śnieg i lód, a u nas - słoma i glina. Natomiast to , co wydaje mi się najważniejsze w tym pomyśle, to fakt zastosowania spiralnej  zabudowy. Na samej górze iglo znajduje się otwór przez który wpada światło. przypomina to konstrukcję wiru  galaktycznego w centrum którego znajduje się czarna dziura zasysająca światło .. W iglo pełni ona rolę komina, przewodu wentylacyjnego  i jednocześnie okna. W interesujący sposób rozwiązano oświetlenie.

W wersji słomianej iglo baloty słomy nie musiałyby utrzymywać ciężkiego dachu, a tylko własny ciężar. W ścianę można by wkomponować piec gliniany, który rozprowadzałby ciepło, a obok węzeł sanitarny wykorzystujący tzw "szarą wodę" i wodę bieżącą ( naturalna oczyszczalnia na zewnątrz ). Cała konstrukcja byłaby wykończona u góry okrągłym, szerokim oknem z wbudowanym systemem luster , które rozpraszałyby strumień światła do środka w całym pomieszczeniu. Zewnętrznie ewentualne szczeliny wypełnione byłyby słomianymi klinami i solidnie otynkowane. Wewnątrz ściana wygładzona gliną zabarwioną różnymi  pigmentami.

Wiesz, chciałbym kiedyś spróbować coś takiego wybudować, lub choćby się do tego przymierzyć gdzieś na polu bawiąc się balotami słomy.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:25:22 »

Xellos napisał:

Po prostu mnie jako temat nr.1 interesuje izolacja od ziemi. Owszem ściany i kształty to fajny temat, ale tak z praktyki jako, że w tej chwili remontuje stary dom wiem co jest najważniejsze.

Otóż nieważne jakbyś nie rozwiązał kształtu i ścian to od dołu jest problem. Widzę, że eskimosi używają zwierząt do tego by im w stopy ciepło było. Spoko, natomiast zabijanie zwierząt uważam za ostateczność gdy nie ma wyjścia, a nie w naszej cywilizacji gdzie jest wybór.

Nawet gdybym miał siedzieć na niefraktalnym materiale to bym siedział zamiast zabijać.

Dom, który remontuje stoi właśnie na glinie, cały teren jest gliniasty. Zresztą tak na łopatę długości usunąłem glinę i zasypałem piaskiem w jednym pomieszczeniu. Bo widzisz, jest jeszcze coś takiego jak wody gruntowe oraz podciąganie kapilarne.

Chodzi mi o to, że jakoś nie widzę podłogi w domu składającym się tylko z gliny. To ja już taką podłogę mam i dziękuję. Ciągnie zimno jak skur...

Na tej stronie ze zdjęciami pięknego domu pisze, że fundament jest standardowy co to oznacza ? Obstawiam to co pisałem wcześniej, beton ze styropianem bo styropian to najlepszy izolator, który nie wsiąka wody...chyba, że zamiast tego nabijesz sobie zwierząt i położysz warstwę skór...

Co do pieca glinianego, chyba mówimy wtedy o małej chatce a nie domu. Sporej powierzchni nie dogrzejesz prowizorycznym piecem. Ten dom z tamtej strony to spory kawał powierzchni. Pytanie w jakim klimacie stoi. Widzisz nie wszędzie są mroźne zimy. A są kraje gdzie temp. nie spada poniżej 0. Ja myślę o naszym polskim klimacie.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:25:53 »

east napisał:

Hej Xellos
Od spodu to nie wiem jaki materiał byłby dość fraktalny. Chyba betonowa wylewka  ( bo to minerał ) zbrojona ewentualnie polnymi kamieniami plus gruba drewniana podłoga. Drewno to dobry izolator , a na wierzch może gruba mata słomiana , trzcinowa lub bambusowa ( ewent bawełniany dywan ? ) zamiast skór. Ja się przy tych skórach nie upieram wcale ;) 
Podłoga z gliny to również niewypał moim zdaniem .Glina w ziemi nie oddycha . Oddychanie jak sama nazwa wskazuje to przepuszczanie powietrza pomiędzy ośrodkami wypełnionymi powietrzem pod różnym ciśnieniem i dlatego nadaje się ona na ściany , a nie na podłogę.

A jeśli chodzi o piec ..
Mój kuzyn postawił sobie ładny piętrowy domek i ogrzewa go w całości za pomocą kominka wyposażonego w instalację rozprowadzania ciepła po całym domu.  Kto mówi o tym , że piec gliniany musi być prowizoryczny i pozbawiony zmyślnych instalacji ? Żyjemy w XXI w.
Moje iglo też nie będzie maleńką izdebką. Wyobrażam sobie je w całkiem sporej skali . Wewnątrz można by wznieść piętro, lub antresolę, zastosować ścianki działowe .. i też nie takie prostokątne, ale łukowate z rozmysłem wykorzystujące spirale ŚG.
Myślałem raczej o konstrukcjach zbliżonych do afrykańskich domków  Dogonów, które Ron Eglash przedstawia w swoich relacjach z podróży po Afryce, ale oczywiście nie pozbawionych nowoczesnych rozwiązań, które nam na codzień ułatwiają życie takich jak instalacja elektryczna, sanitarna, czy sieć komputerowa.


Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:26:14 »

Xellos napisał:

Masz dużo racji east

Tylko pamiętaj, że Afryka a Polska to bez porównania klimat jest.

Co do kominka kuzyna, to chyba ładniejsza kotłownia po prostu. Kominek to mi się kojarzy z czymś dekoracyjnym gdzie się pali drewnem dla ozdoby ;)

By nagrzać wodę to trzeba palić czymś bardziej kalorycznym jak węgiel. By tą samą temperaturę osiągnąć drewnem trzeba by go użyć nieporównywalnie więcej i częściej dokładać.

Pamiętaj też, że kotłownia to coś więcej niż ogrzewanie, mówimy tu o gorącej wodzie w kranie.

Chyba, że ciepłą wodę chcesz dostarczać gotową z ciepłowni. Nie znam dokładnie jak to tam u niego wygląda.

Drewno niestety nie jest izolatorem. Wchłania wilgoć i oddycha. W styropianie chodzi o to, że jakbyś się nie uparł i tak w niego wody nie wlejesz w żadnej postaci. Ani ciekłej ani lotnej.

Jak położysz drewno od razu na beton to kicha, drewno zgnije pewnie prędzej czy później.

Obstawiam, że w kwestii fundamentu taki dom musi stać jak normalny bez kombinowania we fraktalność, jeżeli chcesz zachować wygody XXI wieku.

Doskonała izolacja od gleby to właśnie nowoczesność jaką teraz mamy. Dawniej po prostu tak nie izolowano, i tak ciepło nie mieli od dołu. Tylko ciepłe skarpety i papcie. A dziś możesz chodzić na boso bo masz nawet ogrzewane podłogi ( rurami od kotłowni ).

Natomiast co do gliny to przypomniałem sobie, że u mnie też to dziadek położył na piętrze. Tzn. Między parterem a piętrem jest tak zwana polepa ( glina z trzciną ). A dokładnie to wygląda tak, masz bele czyli konstrukcję domu i do niej od spodu przybite deski tworzące sufit, później przestrzeń pusta, deski i na deski polepa ;) Stare polskie budownictwo ;p

Co do iglo, to radzę Ci jednak wziąść firmę budowlaną ;) Wielu ludziom się coś wydaje a później są katastrofy budowlane. To nie takie proste samemu dom sobie wybudować. Albo chociaż niech architekt Ci zrobi projekt wedle którego pojedziesz do przodu.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:26:37 »

east napisał:

Projektów na razie nie potrzebuję, bo to dopiero pieśń przyszłosci .
Co do polepy to kiedyś w domu rodzinnym  (  poniemieckim ) takie cudo było więc wiem o czym mówisz. Ponadto słoma była wykorzystywana pod tynki na zewnętrzne ściany też.
Podłogę w tym poniemieckim domu miałem drewnianą, położoną na kantówkach pod którymi był  ... piach. Pod piachem beton. Dziwne to izolowanie było, ale skuteczne.
Mój kuzyn z kominka uzyskuje ogrzewanie w domu, ale nie ogrzewanie wody użytkowej do kranu.
Gorąca woda w kranie użytkowana jest sporadycznie, więc jemu wystarczał elektryczny bojler.

a propos architektury  ..
w praktycznym wydaniu . Dzisiaj na targach  EZOTERII w Szczecinie zauważyłem ciekawą twórczość ludową hafciarek.



Zapytałem skąd Panie tekie wzory biorą , jak to wyliczacie, jak projektujecie ?  Przemiła Pani odpowiedziała mi,że to dość pracochłonna , ręczna praca, przekazywana z pokolenia na pokolenie, i że ... tak się po prostu robi i już :)
Najlepsze było to, że te kształty są nieporównanie bardziej skomplikowane i więcej przekazują geometrii niż Feng Shui.
Cudze chwalicie, swego nie znacie , chciałoby się napisać  ;)

.... i uśmiechnąłem się szeroko , refleksyjnie, nad Danem i Nassimem


Hej, i sobie wziąłem i zestawiłem takie dwa obrazki obok siebie



http://swietageometria.info/j/di-APSE.jpg
Architektura, która służy życiu

Może to nie wygląda pięknie ( nie umiem tego zeskalować by umieścić obok siebie ) ale tylko powiem na co zawróciłem uwagę. Sześciokąt w centralnej części , a w środku jescze wiele wirów ... tak jak na tym "czerwonym" obrazku, który jest ? zdjęciem SATURNA wykonanym przez sondę Cassini w 2008 r.
Przypadkowe zestawienie ?
Nie sądzą. Zwłaszcza, że w ezoterycznej tradycji Feng Shui to właśnie Saturn rządzi ludzką naturą , a także energiami kształtów w naszym otoczeniu .
 Rezonans ?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 12:24:42 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:27:57 »

Thotal napisał:

Fundament powinien być wykonany z bloczków granitowych, najlepiej o wym 20 x 20 x 40cm. połączonych zaprawą cementową, ławę betonową można zazbroć rowingiem.
Dla dodatkowego zabezpieczenia strefy geopatycznej podłogę wypełniamy gliną połączoną z sieczką (rurka - kształt pociętej słomy również korzystnie wpływa na energetykę, bardzo stary i sprawdzony sposób). Na polepę kładziemy izolację z papy nasączonej smołą, na to legary, a następnie deski

Kopułę osiągamy dzięki drążkowi (długość drąga ustali nam  wewnętrzny promień czaszy), umieszczonemu w centralnej części na przegubie. Następnie ustawiamy - do drąga, każdy bloczek cegły.
Kopuła sama się robi, jej konstrukcja jest wyjątkowo bezpieczna, bo siły ciężkośći działają do środka i tym samym zacieśniają całą budowlę.

Największym wyzwaniem w naszym klimacie jest oczywiście dach, bo okna i drzwi robi  się łukowe - czyli prościzna ;D

Część dachową pokryłbym płatami blachy o kształcie trapezów i rombów.

Uważam, że taki dom spełnia wszystkie normy izolacyjne dla wymagań wspólczesnego człowieka przyzwyczajonego do wygód.



Pozdrawiam - Thotal :)


Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:28:17 »

radosław napisał:

Po prostu mnie jako temat nr.1 interesuje izolacja od ziemi. Owszem ściany i kształty to fajny temat, ale tak z praktyki jako, że w tej chwili remontuje stary dom wiem co jest najważniejsze.
.....
Co do pieca glinianego, chyba mówimy wtedy o małej chatce a nie domu. Sporej powierzchni nie dogrzejesz prowizorycznym piecem. Ten dom z tamtej strony to spory kawał powierzchni. Pytanie w jakim klimacie stoi. Widzisz nie wszędzie są mroźne zimy. A są kraje gdzie temp. nie spada poniżej 0. Ja myślę o naszym polskim klimacie.

Zabawiałem się Ci ja w cieślę nie raz biorąc udział w zwariowanych projektach przenoszenia starych domów z drewna czy robienia nowych.
Co do izolacji - zadziwili mnie Szwedzi - pracując na wyspie Gotland (na tej samej na której znaleziono Chazarskie monety)  jeden z nich pokazał mi formę izolacji od gruntu. Musiałem usiąść i z godzinę trwałem w zadumie - otóż domy co sprytniejszych Szwedów oddziela od gruntu powietrze.
Zakładam więc że kwestia doskonałej izolacji termicznej od podłoża jest już rozwiązana.

Ogrzewanko - no cóż...
Od wielu lat mam bzika na punkcie krągłych domów, przeczytajmy co pisze nam producent takowych:

"
Dom - kopuła jako zeroenergetyczny nie wymaga ogrzewania, wynika to z kształtu, grubości izolacji termicznej, braku „mostków” termicznych, jak i zamontowanego rekuperatora. Oczywiście pod warunkiem, że w domu będą mieszkać ludzie, którzy korzystają z lodówki, komputera itp.
Wszystkie te urządzenia pobierają prąd wydzielając ciepło. Sam człowiek wydziela tyle ciepla na dobę, które wystarczy do zagotowania 12 litrów wody. W obliczeniach nie uwzględniłem, że zimą spada śnieg, który pozostaje na skorupie. 10 cm śniegu ma taką sama izolacyjność, co 10 cm steropianu. Co do kominka - tylko, gdy zamontujemy z zamkniętym obiegiem.
"
źródło http://okragledomy.com/index.php?option=com_content&task=view&id=10&Itemid=19

dodam tylko że takie okrągłe domy bez ogrzewania stoją w Szwecji i Finlandii, gdzie zimy raczej nie są mniej łaskawe...

Obenie jestem na etapie kombinowania jak zrobić takie cudo z drewna, ścianki działowe to oczywiście splecione gałęzie znalezine w okolicy wypełnione gliną ;D

pozdrawiam


Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:28:38 »
konserwa napisał:

.

Obecnie jestem na etapie kombinowania jak zrobić takie cudo z drewna, ścianki działowe to oczywiście splecione gałęzie znalezione w okolicy wypełnione gliną ;D



nie gadaj, że mam zaiwaniać po lesie za tysiącami gałązek do ścianek działowych!?
czy to życie jest aż tak proste? :o


Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:28:57 »

east napisał:

radoslaw dzięki za linka .
Nie kazdemu chce się klikać więc zamieszczę tu wypowiedz właściciela strony  , bo myślę że warto. Za nią kryje się głęboka treść .

Kwadratowe domy to największy i najdłużej panujący zabobon. Jest pogwałceniem podstawowego prawa przyrody. Czemu musi być tak nienaturalny ? W przyrodzie jest nieskończenie wiele form, ale żadna nawet nie przypomina naszego domu, wszystko natomiast związane jest z okrągłymi.
 
10 000 lat temu człowiek rozpoczął uprawiać jęczmień, pszenice, owies, hodować owce i krowy. Budował pierwsze domy, okrągłe domy. Współcześnie budujemy tak, jak każe tradycja, jesteśmy jej niewolnikami. Tamten człowiek był wolny. Był częścią przyrody, przyroda była w nim. Umysłowo był na takim samym poziomie jak my. To tylko 300 pokoleń wstecz. To jest dowód, że człowiek wolny budowałby okrągłe domy. Zniewolony buduje kwadratowe.
 
Dom powinien zapewniać bezpieczeństwo fizyczne i psychiczne. Powinienen być jak kropla wody (podstawa życia na ziemi).   Przyroda wszystko, co ma najcenniejszego chowa w okrągłe - skorupa jajka, orzecha, mózg człowieka. Czemu ludzie traktują siebie tak okrutnie każąc mieszkać swoim skarbom i sobie w kwadratowych domach ?
http://okragledomy.com/index.php?option=com_content&task=view&id=11&Itemid=20

Okrągłe domy są po prostu PIĘKNE .

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:29:16 »

Xellos napisał:

Cytuj
Zabawiałem się Ci ja w cieślę nie raz biorąc udział w zwariowanych projektach przenoszenia starych domów z drewna czy robienia nowych.
Co do izolacji - zadziwili mnie Szwedzi - pracując na wyspie Gotland (na tej samej na której znaleziono Chazarskie monety)  jeden z nich pokazał mi formę izolacji od gruntu. Musiałem usiąść i z godzinę trwałem w zadumie - otóż domy co sprytniejszych Szwedów oddziela od gruntu powietrze.
Zakładam więc że kwestia doskonałej izolacji termicznej od podłoża jest już rozwiązana.

Chyba sobie drwisz ze mnie ? :)

Brałeś udział w projektach dotyczących starych domów i musiałeś pojechać aż do Szwecji by zobaczyć powietrze pod podłogą  :o

Przecież u nas tak samo budowali. I taki dom posiadam, tak z powietrzem...i tym samym muszę z przykrością stwierdzić, że dyskutuje z teoretykami jeżeli to jest doskonała izolacja od zimna i na dodatek Szwecka myśl techniczna :D

Może brałeś udział, ale czy mieszkałeś w takim domu ? Jakaś praktyka obcowania z tą "technologią" ? Bo ja mogę wprost porównać mieszkanie w bloku do tego magicznego powietrza pod deskami, i pewnie się domyślasz na czyją niekorzyść.

edit:

Ponieważ mojego potocznego języka widoczniej kolega poniżej nie zrozumiał. Uzupełniam "mieszkanie w bloku" = "stąpanie stopami po podłodze w bloku" kontra "stąpanie stopami po drewnianej podłodze z powietrzem pod nią". Wniosek, na tej drewnianej załóż ciepłe skarpety i papcie.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:29:35 »

Thotal napisał:

Mój przyjaciel wybudował taki dom;

http://www.budujemydom.pl/component/option,com_content/task,specialblogcategory/act,view/id,8030/Itemid,194/

Byłem w tym domu i "czułem" jego energię, jeśli ktoś mówi, że woli mieszkać w bloku, to znaczy że nie rozumie niczego.


Pozdrawiam - Thotal :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:29:55 »

Xellos napisał:

Sprawę podłogi sprowadzić do "woli mieszkać w bloku", ciekawe...

Dzięki za śmieszne podsumowanie :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:30:14 »

Thotal napisał:

Jeśli drewniane ściany budynku izolują znakomocie różnice termiczne, to znaczy, że podłoga o grubości ściany też zabezpieczy dom w zupełności.

Pozdrawiam - Thotal :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:30:38 »

east napisał:

Thotal pohamuj się  :) próbujesz naszemu przyjacielowi wmówić, że kopuły są lepsze ?
Przecież nikt Ci w to nie uwierzy ....  tak jak właścicielowi i projektantowi tego domu w Markach.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:31:01 »

Thotal napisał:

Uwierzą ;)

Jeszcze troche i coraz częściej będą się wykluwać takie pomysły z pożytkiem dla mieszkańców.
Jest jednak pewien szczegół, ludzie mieszkający w domu czaszy powinni być na trochę wyższym poziomie energetycznym, duchowym...


Pozdrawiam - Thotal :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:31:18 »

east napisał:

To znaczy , że wieśniacy egipscy są na wyższym poziomie energetycznym/duchowym niż  Europejczycy ?
..chyba tak, skoro budują okrągłe domy  ;)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:31:39 »

Xellos napisał:

hehe podłoga drewniana o grubości ściany ? Pierwsze słyszę by takie grube dechy robili. Chyba, że całe drzewa chcesz kłaść.

Drzewo to nie taki tani budulec, jak chcesz kłaść grubość ściany to słono zapłacisz jeszcze jeśli najlepszego gatunku.

Wieśniacy sobie mogą ścinać drzewa do woli. U nas wycinka jest kontrolowana. I dobrze, bo jak kilkadziesiąt tysięcy ludzi by się rzuciło na jeden las by sobie zrobić podłogę grubą na pół metra to by z niego nic nie zostało. A na świecie całym są przecież miliardy ludzi...czyli olejmy przyrodę budujmy domy. Wytnijmy wszystko.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:31:56 »

Thotal napisał:

Egipcjanie też uczą się od europejczyków "nowoczesnej" architektury, mnóstwo tam żelbetonu i konstrukcji odpowiadającej ludziom nie czujących energii. Natomiast stare budowle są rzeczywiście bardzo ciekawe. Prawdziwi Egipcjanie, nie ludność napływowa (arabowie), znają się znakomicie na subtelnych energiach, poznałem paru...


Pozdrawiam  - Thotal :)

Xellos,
Warstwy 7cm + 10cm wełny mineralnej + 7cm bala wystarczy na nawet najbardziej siarczysty mróz.


Pozdrawiam - Thotal :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:32:15 »

Xellos napisał:

no tak i pojawiła się wełna mineralna :) Ale ja nigdzie nie zaprzeczałem jej właściwości cieplnych. :) I potwierdzam je.

Temat zaczyna zbaczać z torów. Napisałem aby, że podłoga drewniana a pod nią powietrze to nie żadna technologia Szwedów. Bo tak są zbudowane wszystkie stare domy przy mojej ulicy. I dziwnym trafem ludzie je ocieplają i remontują...czyżby jednak było za zimno ?...


Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:32:33 »

radosław napisał:

Tak wyglądają domy u Ciebie, Xelios?

http://www.pciosek.pl/galeria/Norwegia/lofoty/cs12_50ns_133_10.html

Nie napisałem że to wynalazek Szwedów, Niemcy u nas podobnie budowali. Większość ich zmyślnych systemów obiegów powietrza zostało zdezaktywowanych przez nas... - przez zasypywanie tych pustych przestrzeni czy robienie wylewek.

pozdrawiam

p.s. Thotal  - wełna nieeee, jeśli już keramzyt

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:32:55 »

Xellos napisał:

@radoslaw

Robisz nadużycie w tej chwili. Nazwanie powietrza pod podłogą domem na palach...

Dwa różne tematy jak dla mnie. Jeśli o to Ci chodziło to się najzwyczajniej nie zrozumieliśmy.

A tak w sumie co czemu wełna nie ?

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:33:14 »

radosław napisał:

Xelios Szwed tłumaczył że odpowiednio szybki przepływ powietrza tworzy bańkę termiczną - zupełnie jakbyś użył folii czy innego izolatora. Miał zrobione wpusty między wylewką i podłogą i powietrze tam hulało prawie jak na Kasprowym.
Wełna zawsze wylezie i rozpyli swe mikro-cząstki zatruwając płuca domownikom.
pozdrawiam

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:33:31 »

Thotal napisał:

Wełna mineralna wykonana jest z krzemionki, materiału całkowicie odpornego na ogień i wodę.
Zaletą tego materiału jest mały ciężar.

Pozdrawiam - Thotal :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:33:48 »

Xellos napisał:

@radoslaw

Ale nie rozumiem czy teraz piszesz o tym domu na palach wysoko nad ziemią ?

I jak ma wełna wyleźć, przecież kładzie ją się w środku zamkniętym.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:34:22 »

radosław napisał:

Xelios nie piszę o domu ze zdjęcia, ale o domu który remontowałem i tysiącach podobnych - miał bardzo efektywny system przepływu powietrza pod podłogą.
Wełna ni bo jej mikrocząstki są tak małe że zawsze wylezą, niezależnie od izolacji. I osadzą się w płucach domowników...
pozdrawiam

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:34:42 »

Thotal napisał:

Czyli pozostaje mech? ;D


Pozdrawiam - Thotal :)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:35:05 »

Leszek napisał:

Earthship to niezwykły dom, który zbudowany może być głównie lub w całości ze zużytych second hand materiałów i w niemal że każdym klimacie od syberyjskich mrozów po przez równikowy upał, potrafi uczynić cię wolnym od rachunków, pracy, a nawet zakupów jedzenia. Kształty zazwyczaj odbiegają od mainstreamu, w projektach oraz wykonaniu można się ponieść wyobraźni. Obecnie istnieje parę tysięcy takich domów na świecie, wiele z nich mieści się w Earthship eco villages/communities w Stanach, chociaż staja się one coraz bardziej popularne w Europie.

Filmiki poniżej dobrze przedstawiają tę koncepcje i jest ona realnym istniejącym sprzymierzeńcem w budowaniu samowystarczalnych, ekologicznych i tanich budynków.


Earthships 1z2
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=L9jdIm7grCY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=L9jdIm7grCY</a>

Earthships 2z2
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Rlrhxqat_6A" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Rlrhxqat_6A</a>

Autor o swoim dziele (kliknij)
http://www.youtube.com/watch?v=3ENIhmDskmY

Prezentacja jednego z takich domów
<a href="http://www.youtube.com/v/AG5D81kuPXw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/AG5D81kuPXw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank" class="new_win">http://www.youtube.com/v/AG5D81kuPXw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/AG5D81kuPXw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>
http://www.youtube.com/watch?v=AG5D81kuPXwrhxqat_6A[/youtube]

foto:
http://swietageometria.info/j/di-Q957.jpg
Architektura, która służy życiu

http://swietageometria.info/j/di-25BO.jpg
Architektura, która służy życiu
http://swietageometria.info/j/di-7GEH.jpg
Architektura, która służy życiu

http://swietageometria.info/j/di-A11K.jpg
Architektura, która służy życiu


Temat z: http://www.thezeitgeistmovement.com/joomla/index.php?option=com_kunena&Itemid=99999&func=view&catid=46&id=206636

« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 12:52:02 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:36:11 »
Baska napisała:

Najwyzszy czas wtracic sie do rozmowy :) -
 Co do budownictwa -naprawde  nadeszly juz czasy na cieple zdrowe i tanie budowanie !
Mozemy zapomniec nareszcie  o styropianie i welnach minaralnych, powodujacych  alergie i pylice pluc ..
Jesli nie chcemy budowac z najtanszych naturalnych, tanich materialow jak sloma , glina czy ziemia , a zapewniam ze technika budowy z tych materialow  jest obecnie bardzo zaawansowana , to pozostaja nam dostepne na rynku zdrowe izolacje -konopie, welna owcza , papier (Isofloc)  czy plyty z odpadow drewnianych. Nawet Knauf 'wypuscil'  juz naturalna  i zdrowa izolacje 'Ecose', dostalam probki ostatnio na Targach Poleko w Poznaniu.  . Tyle ze to dosc kosztowne w porownaniu ze sloma :)
 Budownictwo ze slomy rozwija sie fantastycznie w prawie calej Europie , postaja juz nawet budynki 4 pietrowe (Holandia) w Belgii bylam ostanio na budowie sali gimastycznej przy szkole podstawowej w Riemst (szkielet drewniany).
Mozna budowac tez bez fundamentowania, jesli budynek lekki , i bez lania zbrojonej plyty betonowej pod budynkiem a izolowac sloma czy welna owcza ..  Jakiekolwiek zelastwo w budynku prowadzi zreszta do powstania klatki Faradaya i blokuje lub deformuje doplyw naturalnego promieniowania .
Wszystko to obniza znacznie koszty budowy jak mozna sie domyslec.. Zdjecia  dosle jutro ..


Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:36:30 »

east napisał:

Baska napisała 
Cytuj
pozostaja nam dostepne na rynku zdrowe izolacje -konopie, welna owcza , papier (Isofloc) 
Witaj Barbaro na forum. Bardzo mi (nam) miło ,że zawitałaś do nas .  :)
Jestem pewien że wniesiesz świeżą , miękką , kobiecą bryzę do męskich przepychanek na tematy na których się tak na prawdę profesjonalnie nie znamy  heheh 
 
Zacytowałem ten tekst bo bardzo mi się podoba idea budowania na ekologicznych materiałach. Zauważ jednak,  że uprawa konopi jest ściśle kontrolowana , co właściwie oznacza jej nielegalność . Wiemy dlaczego  - marihuana. Choć oczywiście nie z każdej konopi da się pozyskać THC.
Konopie były kiedyś źródłem pozyskiwania papieru, a także dawały tani materiał choćby do szycia ubrań , żagli, czy plecenia lin okrętowych. , a to tylko czubek góry lodowej jeśli chodzi o zastosowanie tego naturalnego surowca. Znakomicie mógłby on zastąpić wełnę owczą, czy papier.
Jak wiadomo 1 hektar  konopii  = 4  hektary  lasu . Z  tym że konopie rosną co roku , a las raz na 25 lat ( średnio ) .

Jednakże to konopie są nielegalne , a nie wycinanie lasów.

Jest to typowo ludzkie zachowanie , niestety ,. I to najpierw musimy zmienić , czyli  - ludzką świadomość  - zanim zaczniemy wprowadzać zmiany w budownictwie czy architekturze .

Wiatr odnowy wieje z Holandii  ?

pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam do wielu dłuuuuugich i bogatych w grafiki tekstów.

East

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:36:55 »
Baska napisała:

Alez konopie w wersji izolacja budynkow sa najzupelniej legalne ! I mozna to kupic w Polsce ..
 w tym miejscu czas na kryptoreklame :) ale przyznaje ze nic z tego nie mam- otoz produkuje   i sprzedaje taka izolacje firma Steico , majaca swoja fabryke rowniez w Polsce ..Glownie na zachodnie rynki zbytu to wysylaja bo nasze spoleczenstwo nieswiadome - ani tego ze taka izolacja istnieje, ani skutkow uzywania bez zabezpieczen konwencjonalnych izolacji ..
A co do Holandii to rzeczywisiccie konopie w aptece mozna kupic, bo nie ma lepszego lekarstwa na . neutralizacje  nieprzyjemnych skutkow chemioterapii (oraz na slepote i  problemy  z pecherzem). .
baska

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:37:14 »

Leszek napisał:

BUDOWNICTWO GLINIANE

Ekologiczne i energooszczędne sposoby budowania wywołują ostatnio w świecie coraz większe zainteresowanie. Prastare, choć zapomniane, techniki budownictwa z gliny, dzięki badaniom i wynikającym z nich nowym rozwiązaniom technologicznym w USA, Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Danii i wielu innych krajach na stałe zagościły jako jeden ze sposobów budowania domów. Powstają budynki mieszkalne, sakralne, użyteczności publicznej, rezydencje czy wręcz pałace.
(...)

Glina jest najstarszym materiałem budowlanym świata. Zdrowa, niepalna i ogólnodostępna. Charakteryzuje się trwałością i odpornością na odkształcenia. Budowano z niej dwory książęce i ubogie lepianki. Lepianka to prastara technika plecenia i polepiania ścian.

KTO W POLSCE ZNA SIĘ NA BUDOWANIU DOMÓW Z GLINY?

Cały artykuł w:


http://www.zb.eco.pl/zb/149/budownic.htm#glina1
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 13:01:37 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:37:55 »
miszka napisała:

Hey. Zaczęło się od Nassima a teraz czytam to Forum od dechy do dechy. Jestem zachwycona.
 Słuchajcie, wczoraj złożyliśmy nareszcie (3lata) papiery na pozwolenie na budowę domu z bloczków glinianych o konstrukcji szachulcowej z drewna  (modrzew). Teraz czekamy na decyzję Urzędu i jesteśmy dobrej myśli. Na wiosnę chcemy ruszyć z budową. Jak jesteście zainteresowani to mogę od czasu do czasu zamieszczać fotki z budowy i inne informacje, które się Wam przydadzą. Z tego co tu czytałam to ciekawi was izolacja od ziemi. To jest tak zwana przestrzeń wentylowana czyli jak ktoś słusznie zauważył właśnie 60cm powietrza. Fundament z kamienia (granit ciosany) kładzionego na dziko. Niestety na zaprawę cementową gdyż tynk wapienny będzie się z czasem wykruszał. Jest to jedyne miejsce gdzie będzie użyty cement i fundament będzie odizolowany od podwaliny. Chatka będzie kryta strzechą. No nie wiem co Wam jeszcze napisać, co Was interesuje? Niestety będzie chatką prostokątną nie okrągłą. Domy oparte na planie okręgu też mi się bardzo podobają i nawet się kiedyś zastanawiałam czy takiej nie wybudować. Myślę, że przeprowadzenie takiego projektu przez nasze przepisy i urzędy trwałoby latami i to jest jeden powód  a drugi, że jednak obok naszej działki stoi dom poniemiecki, który narzuca jednak sąsiadom przyszły kształt  ich domów. Sądzę, że nie można tworzyć takich dziwolągów urbanistycznych, szczególnie w kraju gdzie gusta estetyczne są tak dalekie od ideału i wszędzie pełno paskudztwa róznego rodzaju.

Ktoś się zastanawiał nad tym co by się stało jakby wszyscy rzucili się na budowę domów z drewna i co z naszymi lasami wtedy. Sprawa nie wygląda tak jak nam się zdaje. Przede wszystkim wszyscy się nigdy na jedno nie rzucą a już na pewno nie w tym samym czasie. Lasy państwowe zalesiają tereny w taki sposób, ze sadzą drzewa bardzo gęsto po czym po czasie prześwietlają je i wycinają część z nich tak aby nie przeszkadzała innym.  Chodzi o to aby miały ułatwiony dostęp do światła a także więcej powietrza, które zapobiega chorobom grzybowym i również wystarczającą ilość wody.  Jeszcze inną sprawą jest fakt, że drzewa mają określoną długość życia i też umierają, wiec jak człowiek takiego starego drzewa nie spożytkuje to ono z czasem zakończy swój żywot i tak i ustąpi miejsca kolejnym zadrzewieniom. Taka jest kolej rzeczy, wiec nie ma co tak bardzo rozpaczać nad wycinaniem drzew szczególnie  wtedy gdy są stosowane w budownictwie. Jest jeszcze jeden aspekt tego zagadnienia a mianowicie taki, ze jak budujemy z drewna i gliny to być może mniej zanieczyszczamy środowisko gdyż nie produkujemy wszystkich energożernych materiałów stosowanych w budownictwie tak zwanym tradycyjnym i tym samym mniej zanieczyszczamy planetę. Drewno jest produktem odnawialnym, sieczka w glinie także a gliny na szczęście mamy w kraju pod dostatkiem więc uszczknąć trochę nie wadzi :-)

Miszka

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:38:14 »
Baska napisała:

Leszku ,
Andrzej Zwawa  od 'Zielonych Brygad'  dziala teraz jeszcze lepiej -zalozyl w Krakowie  ZIG -Zielona Inicjatywe Gospodarcza -polecam  ich strone  http://zig.eco.pl/  -skupiajaca lokalne organizacje i  firmy zajmujace sie ekologia -dzialaja swietnie , a przez ostani rok  co tydzien odbywaly sie  najrozniejsze szkolenia w ich siedzibie.
A co do budowania z gliny to  metoda 'srawbale' czyli budowanie z kostek slomy, tynkowanych glina zdecydowanie pobila swa popularnoscia  budowanie z bloczkow glinianych , ktore jest niezmiernie czasochlonne , a przez co niewiele tansze od konwencjonalnych metod .
Inna szybka technika to glinosloma -czyli pocieta sloma mieszana z rzadka glina -tak mozna tez budowac mury szachulcowe .-polecam Miszce  ta metode, bardzo przydatne zwlaszcza do wypelniana ukosnych fragmentow pomiedzy belkami

Pisalam kilka lat temu artykuly do Muratora o glinie i slomie, a  czesc z nich jest zamieszczona na mojej stronie www.zdrowydom.org, niestety od dawna nieaktualizowanej .
 Wkrotce nowe informacje beda dostepne na stronie www.zglinyislomy.pl.
 W zeszlym roku projektowalam tez  dwa domy (konstrukcja szkieletowa drewniana wypelniona kostkami slomy ) w ksztalcie osmiokatnym  i okraglym , ten pierwszy dostal bez problemu pozwolenie i jest juz zbudowany.
 Szczerze mowiac nie polecam takich ksztaltow , nadaja sie one bardziej na pawiloniki , swiatynie , sale medytacyjne , przybudowki , bo  jako domy mieszkalne musza byc podzielone sciankami i traca efekt swego okraglego czy osmiokatnego ksztatu.
baska

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:38:35 »
miszka napisała:

Cytuj
A co do budowania z gliny to  metoda 'srawbale' czyli budowanie z kostek slomy, tynkowanych glina zdecydowanie pobila swa popularnoscia  budowanie z bloczkow glinianych , ktore jest niezmiernie czasochlonne , a przez co niewiele tansze od konwencjonalnych metod .
Inna szybka technika to glinosloma -czyli pocieta sloma mieszana z rzadka glina -tak mozna tez budowac mury szachulcowe .-polecam Miszce  ta metode, bardzo przydatne zwlaszcza do wypelniana ukosnych fragmentow pomiedzy belkami


No tak, "srawbale' ciekawe budownictwo nie powiem. Trochę hobbickie :-) ale mnie ciekawi czy na tych ścianach ze słomy można powiesić obrazy, półki, szafki skoro nie mają solidnej konstrukcji drewnianej? Do tych bali słomianych to raczej trudno wbić gwoździa- jak mniemam. Musi być jakaś inna metoda o której nie mam pojęcia, być może.
Co do tych skośnych momentów w budowanym domu - to dzięki za podpowiedź -miały być wypełnione metodą, o której wspominasz ale na szczeście pojawili się producenci, którzy robią płyty gliniane które to właśnie wspaniale się nadadzą na te właśnie skośne fragmenty ścian na poddaszu.

Ps. Cos mi nie wychodzi robienie cytatu w ramce. Probuje tu modyfikować aby było czytelniej ale może mi się nie udać. Sorry

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:39:02 »
Baska napisała:

A ja dopiero teraz na poprzednie posty w tym dziale zajrzalam i znalazlam linka do okraglego domu z cegly pod Warszawa !
Teraz wiem skad moj zeszloroczny  zleceniodawca inspiracje bral :)

 Wciaz jednak uwazam ze  okragle formy sa wspaniale jesli mozemy je odbierac wewnatrz w calosci, a wiec nie podzielone(albo jak najmniej podzielone)  scianami .
Tak buduja Indianie i eskimosi , Michael Rice tez w swoich projektach pokazuje wnetrza okragle-puste w srodku.
Jak dotad najfajniejszymi takimi realizacjami w Polsce sa okragle domki  z kopulami -zrobione z workow z piaskiem przez Jareme Dubiela i Pauline Wojciechowska -www.earthhandsandhouses.org (zdecydowanie najlepsi w Polsce specjaliscji od biobudownictwa)  .
 O ile wiem jeszcze zaden z tych domkow  nie jest  caloroczny/mieszkalny u nas , ale w Stanach takie istnieja . Ta technika jest naprawde ECO -zero zuzycia energii (fossil energy) przy powstawaniu budynku + nieprzetworzone materialy lokalne -oprocz samych workow oczywiscie.

Co do moich projektow  to bynajmniej 'hobbitowskie' nie sa , a gwozdzie w slomianym domu mozna wbijac w poziome belki konstrukcji drewnianej  wstawiane co kilka warstw slomy , pokaze zdjecia jak juz  naucze sie  je wklejac ...


Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:39:29 »

Leszek napisał:


Ziemianka wcale nie musi być prymitywna. Nowoczesna technologia i futurystyczny design dają niesamowity efekt. Zobacz podziemne domy!



Vals, Szwajcaria, SeArch and Christian Müller Architects

Połączenie idei prymitywnego budownictwa i futurystycznego designu przyniosło zdumiewający efekt. Tak powstała ziemianka w nowoczesnym wydaniu. Dom ulokowano w Szwajcarii na alpejskich wzgórzach w Vals. Rzeczywiście trudno go zauważyć ponieważ idealnie wtapia się w zbocze góry. Paradoksalnie najbardziej widoczny staje się po zmroku, kiedy z ogromnego wgłębienia wydostaje się snop światła. To właśnie okrągłe patio, wokół którego rozmieszczono okna podziemnego domu jest najbardziej efektowną częścią budynku.
http://dom.wp.pl/galeria/zakopane_domy,242.html

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:39:49 »

Echnaton napisał:

Właśnie oglądałem to na wirtualnej... Coś pięknego!

Kontynuując temat wrzucę inne, podobne rozwiązania dla domków "podziemnych"

http://img109.imageshack.us/img109/159/2a262ebf6a51a56d1ce4ffe.jpg
Architektura, która służy życiu


http://img109.imageshack.us/img109/1394/12edc660789b55e85850bc4.jpg
Architektura, która służy życiu


http://img85.imageshack.us/img85/8016/97c0ac2d6557cd755574606.jpg
Architektura, która służy życiu


Niesamowite, fantazyjne kształty domów powstają dzięki specyficznej konstrukcji z drucianej siatki i cementu. Ten zestaw można formować na tysiące sposobów i tworzyć efektowne, rzeźbione elewacje. Chociaż gleba nie jest dobrym izolatorem i szybko się wyziębia w pomieszczeniach wbrew pozorom wcale nie jest chłodno. W czym zatem tkwi sekret ciepła? Kluczowym czynnikiem jest stała temperatura ziemi. Tak więc kiedy na zewnątrz spada do 0 st. C, w domu odizolowanym betonem wynosi ok. 10 – 14 st. C.(bez ogrzewania). Poza tym dom nie jest szczególnie wrażliwy na kaprysy aury, zazwyczaj panuje tam stabilna temperatura. W związku z tym opłaty za energię także nie spustoszą portfela. Zapotrzebowanie na energię, w porównaniu do przeciętnego mieszkania, zmniejsza się prawie o 50 proc.! Niektórzy dowodzą, że podziemne lokum może być w 100 procentach samowystarczalne. Wówczas trzeba jednak sięgnąć po najbardziej ekologiczne rozwiązania wykorzystując energię ze słońca i wiatru, a wodę z odzyskanej deszczówki. Ta metoda naprawdę się sprawdza. Przynajmniej w Mole Manor, jednym z pierwszych domów podziemnych w Anglii. Tam woda używana do mycia oraz prania jest również przetwarzana. Wraca do toalety po czym poddawana jest oddziaływaniu trzcinowej oczyszczalni ścieków.

http://dom.wp.pl/galeria/domy_otulone_ziemia,192.html?page=1

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:40:15 »
miszka napisała:

  Piękne, prawda ale zrobione z siatki i cementu. O ile sobie dobrze przypominam to mieszkania w metalowych siatkach nie są
za dobre dla żywych stworzeń. To jakby być zamkniętym w siatce Faraday'a. No i ten cement mi też jakoś nie leży ale formy cudne,
przyznaję.
miszka

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:40:34 »

east napisał:

Zgadza się miszka. Metalowe -niefraktalne według Dana Wintera. Lepsze właściwości mają słoma i glina , ale tych z kolei z ziemią , czy podziemią bałbym się łączyć . Zastanawia mnie to jak wyglądałby dom zbudowany ponad ziemią , to znaczy na drewnianym rusztowaniu , ściany oraz izolacje ze słomy i gliny, dach z trzciny lub drewno.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:41:19 »
miszka napisała:

To znaczy jak? Na palach? Takie domy są budowane na świecie. A odnośnie Twojego pytania jak połączyć ziemię i glinę... hym
Albo usunąć ziemię na dachu i zamienić na glinę (tylko w glinie nic raczej nie urośnie). Albo front zrobić z kamieni a ścianki działowe z gliny i słomy... tylko co ze stropem wtedy?Nie wiem i na tę chwilę nie mam pomysłu ale się zastanowię :-))

EDIT:

Mam głupi pomysł :-) a mianowicie taki.
Lepimy ściany nośne z gliny i na nich kładziemy strop w kształcie łuku w drewnianym szalunku.
Następnie nanosimy drewna do wnętrza i robimy wielkie ognicho w chatce:-)) Ale by było :-)
Spala się szalunek a glina twardnieje i zostaje nam strop gliniany, o! :-)

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:41:41 »

radosław napisał:

Hej!

EDIT (Leszek):
"Budowanie z ziemi obok budowania z kostek słomy jest jedną z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych metod na zapewnienie sobie taniego, ekologicznego schronienia. Niniejszy film jest pobieżną instrukcją budowy małego domku w kształcie kopuły monolitycznej. Krok po kroku przedstawione zostały fazy wznoszenia budynku nową techniką zwaną super-adobe, w której budulec stanowią worki wypchane stabilizowaną ziemią.
Ta nowoczesna technika łączy tradycyjne, starożytne metody "adobe" (cegły gliniane lub mułowe), z techniką "rammed earth" (ubijanej ziemi) i klasycznej budowy z worków wypełnionych piaskiem." - KFI



http://img69.imageshack.us/img69/6306/ekokopua1.jpg
Architektura, która służy życiu


http://img294.imageshack.us/img294/3144/ekokopua2.jpg
Architektura, która służy życiu


Wszystkie części 1-6 na You Tube
<a href="http://www.youtube.com/p/04EF93A38F6DAD61&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/p/04EF93A38F6DAD61&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank" class="new_win">http://www.youtube.com/p/04EF93A38F6DAD61&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/p/04EF93A38F6DAD61&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>
Malutki Domek, Zwany "Eko Kopułą" według projektu architekta Nadera Khalili.


Gdyby ktoś chciał ściągnąć film na dysk to linki są tu:

http://davidicke.pl/forum/eco-dome-dom-w-kszta-cie-kopu-y-napisy-pl-t1620.html

Dziękuję pięknie tłumaczom

pozdrawiam

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:42:02 »

Adaś napisał:

Obejrzałem cały film i jestem pod wrażeniem. Od razu mała uwaga do ludzi, którzy pisali o marźnięciu w zimę. Na stronie http://calearth.org/ w dziale galeria jest zdjęcie domku, które jest dość mocno obsypane śniegiem. Więc chyba nie marzną skoro mieszkają. Po drugie to jaki problem z zewnątrz dać warstwę ocieplającą. Oglądając ten materiał wpadł mi taki pomysł i jest to jedynie moja myśl, by wokół głównej dużej kopuły dać pięć mniejszych zamiast czterech. Tak by zgóry miał kształ naszej fraktalnej róży, lub gwiazdy. Pomyślałem sobie; skoro taki kształt mamy w naszym DNA, możemy w takim i mieszkać by zachować równowagę. Salon (kopuła środkowa) zrobił bym większą. Fundamenty zaczął od kamieni, od tych o których mówił Dan Winter. A na nich do piero zaczął budować. Stworzyło by to pole fraktalne.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:42:25 »
Baska napisała:

 super, piekny domek !
Proby budowania z workow w Polsce juz byly , ten typ budynku sprawdza sie swietnie w naszym polskim klimacie, ziemia czy piasek tworza stala temperature we wnetrzu  i dodatkowe ocieplanie nie jest wlasciwie potrzebne, no i niesamowita dowolnosc ksztaltu !
A uzycie jakichkolwiek siatek metalowych przy tynkowaniu powoduje efekt klatki Faradaya i zdrowy nie jest .
Wlasnie ten typ domu ze wzgledu na jednorodna konstrukcje jest najzdrowszy, bo mozna uniknac metalu powodujacego zawsze zaklocenia pola magnetycznego , oczywiscie zbrojenia w podlodze tez sie nie robi, jedyny warunek to  ochota do przebywanie w okraglych pomieszczeniach, a czasami mezczyzni maja z tym problemy :))

Robilismy kiedys w Holandii na warsztatach takie  cwiczenia   w ramach zajec klubu .'Mens en Architectuur' -Czlowiek i Architektura- jak podswiadomie odbieramy otaczajaca przestrzen budynku  i paru facetow,  ktorzy byli na stanowiskach kierowniczych mialo z tym problem, tzn z przebywaniem w  okraglym budynku .
W takim domu trudno znalezc 'miejsce kontroli' nad innymi,   sprzyja on bardzo relacjom partnerskim i dobrej komunikacji miedzy ludzmi bez zbednej hierarchizacji .
W koncu ksztalt okragly to element Metalu w chinskim systemie energetycznym ( medycynie ) i symbolizuje usta -czzyli komunikacje .

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Konopie jako materiał budowlany.
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:43:09 »

Leszek napisał:

Konopie jako materiał budowlany.

Fragment angielskiego dokumentu o sposobach wykorzystania konopi włóknistych, przemysłowych.
W Polsce są tylko dwa punkty przerobu słomy konopnej.
Jeden zarządzany przez starca bez wyobraźni (www.lenkon.prv.pl), drugi w Czarnkowie przejęty przez Francuzów.
<a href="http://www.youtube.com/v/xcvTtTc9bR4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" target="_blank" class="new_win">http://www.youtube.com/v/xcvTtTc9bR4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1</a>

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:43:31 »
Baska napisała:

Czy sugerujecie ze  Steico przejelo polska produkcje z konopii  w Czarnkowie ??
Od dluzszego czasu zastanawiam sie dlaczego sie  tak slabo w Polsce reklamuja :),
Nagabuje ich przy kazdej okazji  (targi budowlane itp) i namawiam do wspolpracy przy domach bio  i nikt tam nie jest zainteresowany ..
b.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:43:52 »
zigmund napisał:

Cytuj
Ta nowoczesna technika łączy tradycyjne, starożytne metody "adobe" (cegły gliniane lub mułowe), z techniką "rammed earth" (ubijanej ziemi) i klasycznej budowy z worków wypełnionych piaskiem." - KFI

Cytuj
Gdyby ktoś chciał ściągnąć film na dysk to linki są tu:

A gdyby Ktoś chcial postawic? -  to jak sięnajlepiej za to zabrać?
i czy są jakieś kalkulacje praktyczne co do kosztów przedsięwzięcia..
 ;)

na razie idę do stronki podanej na fotkach

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #62 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:44:16 »

radosław napisał:

Wygląda na to że projekt "dom z naturalnych materiałów w kształcie kopuły" ruszył ostro do przodu - są projekty, zezwolenia i wiedza potrzebna do realizacji swych marzeń w rytm świętej geometrii:
http://www.sergiel.pl/oddzialywanie-kopuly.html#4


inspirujące fragmenty ze strony twórców podanej strony:

"
ODDZIAŁYWANIE FAL

Przez swoje spostrzeżenia w ciągu życia możemy zaryzykować przyjęcie teorii, że mózg nasz odbiera sygnały przemieszczające się w eterze. Sygnały te mają strukturę falową. Jest ich ogromna niezliczona ilość. Jedne powodują, że świetnie się czujemy, powodują śmiech. Inne przygnębienie i są takie poniżej 5 Hz które nie słyszymy, a powodują przy dłuższym działaniu śmierć ciała. Czujemy je w sobie, ciężko nam wtedy na ciele i trudno znaleźć przyczynę takiego stanu. Jesteśmy bezradni. Uciekamy z takiego miejsca.

Źle się czujemy w pomieszczeniach ekranowanych, żelbetonowych, w których nawet telefoniczny aparat komórkowy nie odbiera sygnału nie wspominając już o odbiorniku radiowym. Takich pomieszczeń omijają wszelkiej maści twórcy. Natomiast naukowcy nie są w stanie skupić się nad wyciąganiem należytych wniosków.

Wszyscy pracujący tzw. GŁOWĄ potrzebują pomieszczeń oszklonych jak twierdzą z dużą ilością światła, bo to światło przyczynia się do weny twórczej. To, dlatego zapewne artyści posiadają długie włosy i jak antenami odbierają sygnały z eteru. Włosy artysty są w artystycznym nieładzie każdy jest inaczej ułożony i odbiera inną długość fali, znamy to z autopsji dostrajając odbiornik radiowy np. Fal krótkich lub dipol UKF-u Każda długość fali ma przypisany kształt, który ją odbiera. Mamy anteny o różnych wielkościach i różnych kształtach. Proszę tylko nie zapominać ze jest to maleńki miniaturowy zakres częstotliwości, w którym człowiek zaczął doświadczać nadawanie i odbiór sygnałów. Nasze osobiste i jedyne urządzenie, jakim jest mózg może odbierać i przyjmować sygnały o różnych częstotliwościach równocześnie z pasmach częstotliwościowych dotychczas jeszcze niezbadanych. Jedne są silniejsze, czyli bardziej jesteśmy na nie, nastawieni a inne są mniej natarczywe i nie zwracamy na nie uwagi. Od czego to zależy?

Wiemy z autopsji o tym, aby odbiornik jakikolwiek, aby dobrze odbierał sygnał musi mieć odpowiednią antenę, przypisaną kształtem do rodzaju nadawanych częstotliwości. My odbieramy sygnały z otoczenia przy pomocy swoich zmysłów. I tak sygnały o częstotliwościach widzialnych dla nas odbieramy okiem. Sygnały natomiast o częstotliwościach zapachowych niezbędnych dla naszego życia, zmysłem powonienia itd. Ale już natomiast z sygnałami akustycznymi jest inaczej. Odbieramy je „uchem”, ale nie tylko, bo możemy odbierać je przez układ kostny, przez cale ciało leżąc w wodzie, do której przesyłane są odpowiednio dźwięki. Znaczy to, że przy pomocy całego ciała możemy przesyłać sygnały od naszego centralnego systemu zbioru wszelkich informacji, jakim jest nasz mózg. Tylko jeszcze to sobie nie uświadomiliśmy.


ODDZIAŁYWANIE SPIRALI

Jeżeli dostarczymy sygnał przez nałożenie na siebie odpowiedniego kształtu (czytaj anteny dostrojonej to istniejących w eterze częstotliwości) otrzymamy silniejszy sygnał falowy przypisany temu kształtowi, który odbierzemy przy pomocy całego ciała, a mózg to przetwarza i zacznie wg tych częstotliwości uruchamiać odpowiedni program. Neurolodzy mogą określić tylko niektóre części naszego mózgu i przypisać im odpowiednio działanie. Większa część naszego mózgu to białe plamy wiedzy. Sygnał falowy może stymulować tę część naszego mózgu, która steruje naszym ciałem naszymi odczuciami naszymi reakcjami odruchowymi. Steruje nami. Zapewne, dlatego w Starym Egipcie, (w którym to wiedza była bardzo rozwinięta i dla nas pozostaje jeszcze wiele zagadek cywilizacyjnych z tamtego okresu) „bogowie egipscy” nosili różne kształty nakryć głów. Służyły one do ciągłego otrzymywania silnych sygnałów o stałej długości częstotliwościowej a tym samym silną stymulację odpowiednich obszarów w mózgu. Mózg wtedy musiał uruchomić program wg którego człowiek –bóg wykonywał pracę przy pomocy materii – ciała. Sprawdźmy to na sobie jak prosty kształt wpływa na nas. Wykonajmy proste doświadczenie: Z drutu miedzianego (z miedzi bo daje się ręcznie łatwo wyginać) zróbmy spiralę z np. 9 zwojami na szerokość naszego torsu. Zamocujmy na sobie tak, aby jej środek był na wysokości splotu słonecznego (dwa palce powyżej mostka żebrowego). Niech spirala ta będzie zawieszona prawo skrętnie. ( T.j. prowadząc palec po drucie z zewnątrz spirali do środka, a ruch palca będzie taki jak obrót wskazówek zegara). Spróbujmy zrobić kilka oddechów i na prostej ręce wyciągniętej w bok przytrzymać butelkę z około 5-cioma litrami wody, podaną nam przez partnera doświadczenia. Potrzymajmy kilka sekund. Zapamiętajmy swoją łatwość w wykonaniu tej czynności. Oddajmy butelkę partnerowi. Następnie odwrócimy spiralę na sobie. Będzie to spirala lewoskrętna, Weźmy kilka oddechów i spróbujmy wykonać taką samą czynność z butelka w takim samym czasie.. Zauważymy różnicę w łatwości wykonaniu ćwiczenia. Zaznaczyć chce, aby powrócić w tym doświadczeniu do prawoskrętnej spirali i powtórzyć ćwiczenie, bo po podnoszeniu z lewoskrętną spiralą może dokuczać ból mięśnia barkowego przez kilka dni. Jest to prosty przykład powtarzalny za każdym razem z takimi samymi efektami.

Tak działa jedna tylko forma przestrzenna wpływająca na wzmocnienie naszej siły fizycznej. Nie śmiem nawet myśleć, co muszą przeżywać ludzie gdy budzą się rano śpiąc na materacach z lewoskrętnymi sprężynami. Zapewniam ze śpiąc na takim materacu nasze zdrowie będzie pod dużym znakiem zapytania. Ja tę chorobę nazywam „ Sprężynowy doskonały i bardzo drogi materac” i zapewniam, że żaden lekarz medycyny tradycyjnej tu nie pomoże.

Takich przykładów jest na naszej drodze życia miliony. Są bardzo proste i możliwe zawsze do powtórzenia. Jesteśmy wrażliwi na oddziaływania częstotliwościowe z zewnątrz. Życie na ziemi dosłownie spadło z nieba i że tam też jest jego ważna część nasze drugie ja, które przesyła nam informacje. Tylko my nie umiemy jeszcze tego odebrać, Ma ono w sobie zapisany program ochrony życia. Wszystko, co jest jemu przeciwne będzie usuwane na drodze samozagłady. Jeżeli tego nie zrozumiemy to przestaniemy istnieć tak samo jak przestały istnieć goliaci, a wcześniej dinozaury i inne istniejące przed nami cywilizacje. Jeżeli chcemy przetrwać jako gatunek ludzki musimy przyglądać się przyrodzie i jej zasadom trwania. Przypatrywać się wszystkiemu, co żywe. Chronić życie, i harmonijnie razem z nim egzystować. To ważne ba, bardzo ważne, aby nasze domy wpasowywały się do istniejącej przyrody swoim kształtem, formą. Czy kiedykolwiek w przyrodzie stworzony został dla jakiegokolwiek życia kształt prostokątny, obojętnie czy na ziemi czy w wodzie czy w płynnym wnętrzu ziemi? Nie, nie istnieją. Tylko człowiek swoim świadomym działaniem tworzył inność w przyrodzie tworząc własne prawa, łamiąc już istniejące. Może gdziekolwiek na ziemi istnieją naturalne płaskie ściany takie ja nasze bloki mieszkalne. Od czasu do czasu natura rodzi ludzi przypominających swoją twórczością o ziemi o kodzie przyrody, o tym abyśmy patrzyli holistycznie na otoczenie i na nas w tym otoczeniu. Jestem ciekawy czy jest na świecie człowiek, który patrząc na dzieła Gaudiego nie skojarzyłby je z przyrodą.


ZDROWE DOMY

Kiedy staje się przed dziełem Gaudiego Kościoła Rodziny Człowieczej w Barcelonie to ludzie płaczą i cichutko sami do siebie przez łzy szepczą, „ale to piękne?. To znaczy, że w nas jest wrażliwość na prawdziwe piękno. Kiedy jedziemy przez połoniny w które nie ingerował człowiek zatrzymujemy się i patrzymy, patrzymy, aby to piękno jak najdłużej zatrzymać w sobie, a wewnątrz nas, coś cichutko szepcze: dzięki Ci Panie, że to ocalało. Ilu z nas wejdzie na taką piękną łąkę i przyjrzy się trawie kształtom ziół, i zada sobie pytanie, dlaczego właśnie taki kształt ma liść zioła, kwiat, jego kolor, zapach. Zielarze to wiedzą, może, dlatego zioła skutkują, bo zachowują, choć drobinę tej natury. W pigułce farmakologicznej to wszystko zostało stłamszone zniszczone zminiaturyzowane, to, co pozostało jest jak naturalne, ale naturalne nie jest i myślę, że dlatego nie ma tych właściwości.

W zwykłym liściu są żyłki pogrubienia zawijane naturalnie w sobie tylko właściwych kierunkach, aby wytworzyć coś nieuchwytnego, co da kształt, kolor, zapach. To coś to energia życia, która jest w roślinach, drzewach. Życie może tylko dawać życie, a śmierć daje śmierć w myśl prawa obowiązującego nawet w kosmosie. „Podobne przyciąga podobne”.

Tak samo jest z naszymi domami. Realizujmy je z budulca naturalnego. To znaczy? Ze wszystkiego, co jest w naszym naturalnym otoczeniu, może być doskonałym budulcem, nawet przesiana ziemia. Mamy drzewa budujmy z drewna. Już z okorowanych i nasączonych gorącym pokostem lub olejem palmowym (w oleju tym prażone są przemysłowo kartofle-frytki) bali drewnianych, możemy stworzyć szkielet budynku. Przecież tak jeszcze dzisiaj w górach stawia się domy. Ciepłe ściany wykonać możemy ze słomy mieszanej z gliną, na takie ściany w Polsce mamy normę budowlaną. Pokrycie dachu wykonać możemy z gontów drewnianych ze słomy lub trzciny. Strzechy znowu stają się modne. Dlatego, ze pod nimi świetnie się odpoczywa jest ciepło. Możemy pociąć klocki drewniane z osiki wykonując wiórki osikowe. Z nich wykonamy pokrycie. W ten sposób powstaje przepiękna silnie energetyzujaca fakturalna forma podobna do szyszki sosnowej.
"

pozdrawiam

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:44:37 »

Leszek napisał:

Dzięki Radosław,
a zauważyłeś ich dział z filami?
http://www.sergiel.pl/filmy.html

Pozdrawiam :)

P.S
Swoją drogą fajny przystanek autobusowy
http://www.sergiel.pl/images/stories/przystanek01/przystanek01.jpg
Architektura, która służy życiu

http://www.sergiel.pl/przystanek01.html

EDIT:
Nowoczesny dom przyszłości - kopuła monolityczna
<a href="http://www.youtube.com/v/UwoDCRobY2I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/UwoDCRobY2I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank" class="new_win">http://www.youtube.com/v/UwoDCRobY2I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/UwoDCRobY2I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:45:02 »
konserwa napisał:

no wreszcie super stronka z konkretnymi projektami
i znowu ten szperacz radosław ;)
inspiracja Winterem, dobrze rekomenduje kwalifikacje autorów

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:45:24 »
MEM HEI SHIN napisał:

Swoją drogą fajny przystanek autobusowy
http://www.sergiel.pl/images/stories/przystanek01/przystanek01.jpg
Architektura, która służy życiu

http://www.sergiel.pl/przystanek01.html


Fajny przystanek, ale nie - fraktalny. Tylko ta laska (swoją drogą niczego sobie jest - fraktalna). ;D

Przystanek, dachy domów na ile to możliwe, powinny kształtem być zbieżne z czworścianem foremnym.
Od dłuższego czasu wizualizuję czworościan foremny wypełniony białym, krystalicznym światłem i doświadczam bardzo ciekawych rzeczy.
Wszystko dzieje sie w myśl zasady, że im bardziej na czymś skupiasz świadomość tym bardziej doświadczasz tego na czym ją skupiasz.
Zwłaszcza ciekawy punkt znajduje się na wysokości 1/3 od podstawy czworścianu.
Pomimo, że niejako Winter udowodnił, że czworościan nie jest fraktalny, ale będe się upierał, że jest to energetyczna cegła budowy całego wszechświata.
I nie na darmo wtajemniczeni hebrajscy kapłani na tronie ''Boga'' widzieli Nie ''Boga'', lecz..... czworościan foremny.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:45:46 »

Echnaton napisał:

Kolejna seria ultranowoczesnych domów:

http://dom.wp.pl/galeria/ultranowoczesne_wille,287.html

Piękne kształty zarówno te ostre jak i te owalne

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:46:12 »
MEM HEI SHIN napisał:

Kolejna seria ultranowoczesnych domów:


 Na temat domów to usłyszalem niedwno ciekawą opowieść.
Mój znajomy jeździ do kolegi w Bieszczadach i mówi tak :
Jasiek mieszka samotnie w takiej starej drewnianej chacie, którą odziedziczył po dziadkach.Chałupa się wali bo nie ma kasy, żeby ją  wyremontować, ale w tej chałupie dzieje się coś dziwnego, bo po dwóch, trzech godzinach pobytu czuję się jak nowo narodzony.
Jakiś inny świat, chce się po prostu tam być i żyć nie chce się stamtąd wychodzić.
Jak powiedział znajomy  cytuję :  '' pojechałem w zeszłym roku do Jaśka  ze swoją babą. I Ty wiesz co, moja baba stwierdziła to samo.
Tam  nawet kawa i cherbata smakują inaczej.Mają jakiś inny smak, jakiś inny aromat.
No i moja baba ma tzw. wieczny katar i bóle głowy też ją często dopadają. Ale jak wróciliśmy od Jaśka, to przez trzy dni miała spokój, ale, poźniej znowu wszystko wróciło. ''

Wygląda na to, że ta chałupa jest postawiona w jakimś miejscu ''mocy'' ? A takie miejsca to majątek.
I tak sobie właśnie pomyślałem, że dom to jedno, ale miejsce jego postawienia to drugie.
Domy często stoją na różnych żyłach wodnych, zciekach i innych dziwnych rzeczach.
W pobliżu naszego domu stoją inne różne ''nowoczesne''  domy, które nie są fraktalne i nie są frakatalnie ułożone względem siebie. Ma to kolejny negatywny wpływ.
Powoduje to destrukcje. Ludzie czują się źle, są osłabieni, apatyczni, nerwowi, ale z biegiem czasu przywaczajają się do tego i już nawet nie czują tych złych wpływów.
Co ciekawe, bo jak rozmawiałem z radiestetą, to często ponoć bywa też tak, że jak się stawia dom to niczego niema, ale po latach potrafią się pojawić żyły wodne.
I wtedy jest na to jedna bardzo skuteczna rada.
Trzeba uskładać kilkaset łupek z jaj, powrzucać do drewnianych skrzynek i jak ktoś ma piwnice to te skrzynki tam porozkładać i mamy spokój na lata.



Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 25, 2010, 11:46:49 »
trzysz napisał:

Witajcie - właśnie wróciłem z warsztatów w Trzebiatkowej i były na prawdę świetne!
Niestety przed wyjazdem nie zdążyłem wam wstawić informacji o nich...

Warsztaty były o sandbagach, ale mocno i często był poruszany podczas nich temat domów ze słomy. Samo budowanie domu z sandbagów było ciekawym doświadczeniem, ale jego wykończenie w glinie, to po prostu odlot - odkryłem swoją nową pasję, tj.: taplanie się w błocie ;)

Ale po kolei: Sandbagi - w przeciwieństwie do tego, co można znaleźć na YT, na wasztatach można się dowiedzieć, iż nie potrzeba konstrukcji wiązać drutem kolczastym, ani do piasku dodawać choćby grama betonu, żeby był stabilny - wystarczy go odpowiednio ubić, a zamknięty w worku staje się twardy jak kamień i nieprzepuszczalny dla wody (Jarema, organizator warsztatów, mówił o budowaniu wałów przeciwpowodziowych w Polsce: "tak to wygląda, jakby małpom dać cegły, one te cegły rzucają na kupę i się dziwią, że przecieka - nieubity piasek nie jest zbyt wielką przeszkodą dla wody"), a to sprawia, że sandbagi stają się (przynajmniej jak dla mnie) bardzo ciekawym, w pełni naturalnym materiałem budowlanym. Co nie zmienia faktu, że w Polsce lepsza jest słoma ;)

Po za ty sandbagi są niezwykle prostym, tanim i łatwym do formowania materiałem do budowy całej masy innych rzeczy w ogrodzie - na prawdę fajny basem, czy oczko wodne można sobie tą techniką zrobić od tak za śmieszną cenę, a murki, ławki, czy inne piękne wykończenia w ogrodzie stają się dostępne nawet dla totalnego laika budowlanego, a jeśli wykończyć je gliną, to koszty są przerażająco śmieszne - pozostaje tylko inwencja, a pomysłów, idei i inspiracji na tych warsztatach jest niesamowita ilość :mrgreen:


Druga część warsztatów, traktująca o glinie i jej zastosowaniu w tynkowaniu, budowaniu, malowaniu, ...
Absolutnie niesamowita rzecz :mrgreen: i znowu - można samemu za bezcen (często za koszt transportu) zrobić w domu co się chce - są metody wykańczania nawet wanien gliną w taki sposób, że się nie niszczy. A jeśli ktoś wam mówi, że wykończenia gliniane pękają, to po części ma rację, ale świadczy to o tym, że nie ma o glinie pojęcia - czysta glina faktycznie zwykle pęka, ale odpowiednia domieszka piasku i innych (tylko naturalnych ;) ) składników sprawia, że staje się niezwykle trwała, pozostając łatwą do kształtowania.
Dodam tutaj jeszcze, że "profesjonalne" tynki gliniane są u nas dość drogie, podczas gdy można je samemu zrobić bardzo tanio na lata, jeśli się pozna kilka prostych zasad badania gliny (każda jest inna) i jej domieszkowania.

Po za tym malowanie ścian (o tym też traktują warsztaty) - kupujemy wszystko gotowe, kiedy znowu można samemu w bardzo prostu sposób sporządzić własne farby na bazie gliny, piasku i krochmalu w tak bezczelnie prosty sposób, że masakra ;) Oczywiście na to wszystko trzeba by poświęcić troszkę czasu, a nie tylko machnąć karta kredytową, czy papierem, ale satysfakcja z tworzenia własnego miejsca, własnymi rękami jest trudna do opisania. Po za tym podczas pracy z gliną (tak mi się tylko wydaje ;) ) reaktywuje się jakiś obszar pamięci komórkowe - trudno to opisać, ale praca z tym materiałem daje mi niesamowicie dużo ciekawych doznań, pomysłów, przyciąga obrazy, których do tej pory nie mógłbym sobie nawet wyobrazić - to po prostu coś niesamowitego i każdego zachęcam do podziałania w tym zakresie ;)


No i jeszcze na dokładkę dodam, że robienie kopułki z sandbagów i zabawa z gliną, to jedno, a drugie, to możliwość pogadania z Jaremną i jego partnerką Pauliną Wojciechowską na temat całej masy innych technik naturalnego budowania (szczególnie domów ze słomy) - są świrami pod tym względem i gdzie tylko się da, pozbywają się z budynku wszystkiego co sztuczne (a na beton mają szczególne uczulenie ;) ) - jeszcze raz polecam, nawet jeśli kogoś nie interesują same sandbagi :)

Jak już wam zrobiłem trochę smaka, to na koniec dodam, że choć warsztaty w Trzebiatkowej dobiegły końca, to jeszcze nic straconego - otóż 2 sierpnia startują kolejne, tym razem w pobliżu Suwałk, a oto i szczegóły:



Warsztaty w Przełomce, nad Jeziorem Hańcza (To gdzieś tutaj) :

2-3-4 Sierpnia, Budowa kopulki z piasku stabilizowanego w workach ’Sand bag’.

    * Fundamenty
    * budowanie kopółki
    * Luk wejściowy
    * Zasady zadaszania
 
7-8-9 Sierpnia, Warsztaty tynkowania glina

    * Przygotowywanie mieszanki tynkarskiej
    * Przygotowywanie mieszanki izolacyjnej
    * Przygotowywanie mieszanki malarskiej i wykończeniowej na bazie kleju naturalnego
    * Przygotowywanie Kleju
    * Tynkowanie kopułki, malowanie i rzeźbienie ścian

*Nocleg w namiocie, lub agroturystyka
*wspolnie robimy posilek wegetarianski

Cena: 350zl za warsztat., 600zl za dwa warsztaty.
(dla warsztatów w Trzebiatkowej istniała opcja tzn. "listy rezerwowej" dla ludzi bez kasy - tu na ten temat nie mam żadnych wiadomości, ale ostatecznie można zapytać, jeśli by kasa miała być przeszkodą :D )

Kontakt z organizatorem:
Jarema Dubiel - tel.kom. 504 340  261

http://earthhandsandhouses.org/

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu: Michael Rice
« Odpowiedź #69 dnia: Wrzesień 27, 2010, 22:50:01 »
Michael Rice: Biologic Architecture in Practice [ENG] (bioarchotektura w praktyce)

Linki nie działają - serwer wyłączony...
1. <a href="http://blip.tv/play/AYG06z8C" target="_blank" class="new_win">http://blip.tv/play/AYG06z8C</a> 2. <a href="http://blip.tv/play/AYG08hQC" target="_blank" class="new_win">http://blip.tv/play/AYG08hQC</a>
3. <a href="http://blip.tv/play/AYG09CYC" target="_blank" class="new_win">http://blip.tv/play/AYG09CYC</a> 4. <a href="http://blip.tv/play/AYG0_G0C" target="_blank" class="new_win">http://blip.tv/play/AYG0_G0C</a>
5. <a href="http://blip.tv/play/AYG1igsC" target="_blank" class="new_win">http://blip.tv/play/AYG1igsC</a>

Źródło: http://fractalfield.com/

« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2016, 13:26:41 wysłana przez Leszek »

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Michael Pawlyn - Geniusz natury w architekturze [PL]
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 15, 2011, 19:48:46 »
Czy architekci są w stanie tworzyć piękniejszy świat ucząc się od natury? Podczas TED-Salon w Londynie, Michael Pawlyn przedstawia trzy "zwyczaje" Natury, które architektura i społeczeństwo mogłyby naśladować. Są to: zwiększenie wydajności dostępnych źródeł energii, czerpanie energii ze słońca oraz model "zamkniętej pętli".

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=3EP68yZovgg" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=3EP68yZovgg</a>

Jest to wykład przetłumaczony przez Oskara Kocoła dla TED, zsynchronizowany z małymi poprawkami dla potrzeb YT.
Oryginalne źródło: http://www.ted.com/talks/lang/pol/michael_pawlyn_using_nature_s_genius_in_architecture.html


Zobacz też: Janine Benyus - "Biomimetyka w akcji"

Big Lebowski - dzięki za link! :)

« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2011, 20:15:00 wysłana przez Leszek »

Offline jolkaz

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 74
    • Zobacz profil
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 16, 2011, 10:40:50 »
Dzięki Leszku za ten wspaniały film  :slonko:

Jakiś czas temu kupiliśmy książkę dla dzieci o podglądaniu natury i wykorzystywanie niektórych elementów natury w codziennym życiu-nawet sama projektowałam swetry wzorując się na książce ale nie sądziłam,że podglądanie natury ma tak szeroki zakres. Bardzo mnie cieszy taki trend -zawsze marzyłam o przyjaznym środowisku i to zaczyna się dziać na moich oczach.Zaczynam wierzyć że technologie będą się w przyszłości rozwijać w tym kierunku a to daje mi nadzieję na lepszą przyszłość dla nas wszystkich

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #72 dnia: Marzec 16, 2011, 17:03:45 »
@jolkaz
Fajnie by było, gdyby to szło w tym kierunku. Myślę, że zjawiska a'la ostatnie tsunami, w Japonii powinny wymusić zmiany technologiczne, przynajmniej jeśli chodzi o źródła energii. Zobaczymy...

a co do filmiku, to podziękowania należą się Michaelowi Pawlynowi ;)

Zobacz też: Janine Benyus - "Biomimetyka w akcji" - z tej samej półki



Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Dan Winter – Nowa nauka i feng shui
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 18, 2011, 18:06:15 »
Poniższy artykuł znajduje się  także na stronie www

http://swietageometria.info/images/stories/Leszek/Artykuly/fengshui1.jpg
Architektura, która służy życiu

Wyobraźcie sobie, że jesteście praktykami feng shui, którzy wiedzę tę chcą wprowadzić do szkół, organizacji rządowych i różnych skomercjalizowanych instytucji. Bardzo wam zależy, by przekazać koncepcję feng shui w sposób, w jaki rozmawialibyście z nauczycielem przedmiotów ścisłych w szkole podstawowej. Zasadniczy problem polega jednak na tym, że w szkolnych podręcznikach raczej nie uda się wam znaleźć słów takich jak chi czy ming tang.[1]
 
Mam dla was jednak dobrą wiadomość: oto narodziła się nowa dziedzina nauki, opisująca jak działa przyciąganie energii w systemach fraktalnych, która to – jak się wydaje – jest w stanie perfekcyjnie wyjaśnić  te kwestie. Na pewno widzieliście zdjęcia przepięknych  fraktali  które można powiększać w nieskończoność – i zawsze widzieć ten sam układ, powtarzający się wciąż od nowa. Obrazy takie mogą stanowić inspirację do praktyk medytacyjnych czy poszerzających świadomość, a nawet – można rzec – „duchowych”. Te same właściwości, które sprawiają, że fraktale przyciągają wasz wzrok i uwagę – przyciągają również pozytywne pola energetyczne.

Wasz podręcznik feng shui definiuje chi, lub qi, jako przepływ energii. Wiemy, że pola elektryczne „zasilające” naszą krew i pobudzające nasiona roślin do wzrostu przyciągane są przez miejsca, w których linie energii przecinają się, tworząc układy symetryczne. Takie miejsca – najlepiej przyciągające ładunki (które pobudzają wszystkie żywe organizmy do wzrostu) – nauka nazywa fraktalnymi atraktorami („przyciągaczami”). Zrozumienie, jak to działa, jest tak proste jak wyobrażenie sobie róży. Miejsce, które przyciąga energię, to miejsce, w którym największa liczba fal energii elektrycznej (lub chi) może się zbiegać bez destruktywnej interferencji. Ta konstruktywna kompresja to właśnie to, o co chodzi we fraktalach i w kreowaniu „dobrego” feng shui –  ming tang, czyli w „zapraszaniu” chi do danego miejsca.

I tak oto pojęcia takie jak doskonała kompresja, doskonałe współczucie, doskonała fraktalność i doskonałe feng shui łączą się ze sobą w jeden obraz przypominający różę – obraz będący wyrazem zarówno doskonałej poezji duchowej, jak i doskonałej fizyki.

Dzięki nowoczesnym technologiom możemy zmierzyć, które miejsce w pokoju jest miejscem mocy, jest „święte” czy po prostu ma „dobre” chi. Jest to miejsce, w którym fale zbiegają się elektrycznie, według schematu przypominającego różę. Przy użyciu czułych kondensatorów możemy znaleźć w pomieszczeniu miejsce, gdzie zbiega się najwięcej fal, czyli takie, w którym wszelkie żywe organizmy będą najlepiej odżywione i będą doskonale się rozwijać.

Wiele osób czuje, że budynki zawierające duże ilości aluminium i stali mają na nie bardzo szkodliwy wpływ. Jest tak, ponieważ częstotliwości pola elektrycznego w „stalowych kontenerach” są niezdrowe. Mówiąc inaczej: struktury takie są „niefraktalne”. Posiadają one właściwość wzmacniania tzw. „elektrosmogu" powiązanego z uczuciem nudności i mdłości, jakiego doznajemy, gdy przebywamy w otoczeniu zbyt wielu transformatorów elektrycznych (jak np. transformatory stosowane w komputerach).


W czasach, kiedy „wynaleziono” feng shui, nie istniały budynki aluminiowe i stalowe – a dzisiejsi akademiccy architekci często wydają się nie rozumieć pojęcia „jakości” danego miejsca. Nowo powstała dziedzina nauki, zwana „architekturą organiczną”, potwierdza wyobrażenia i koncepcje starożytnych dotyczące feng shui. Ta niezwykła energia, lub chi, jaką odczuwamy w budynku zbudowanym z samych „oddychających”, żywych materiałów, może być obecnie naukowo opisana i precyzyjnie zmierzona za pomocą nowoczesnego sprzętu.


„Złoty podział”, zwany też „boską proporcją” (φ=1,618…), to termin wykorzystywany w oryginalnej definicji piękna oraz doskonałości w sztuce i architekturze. Opierająca się na tym podziale harmonicznym „złota spirala”  stanowi fundamentalną zasadę biologiczną i duchową, ponieważ pozwala ona energii – lub chi – zawracać i ponownie wchodzić w siebie. W ten sposób powstaje perfekcyjna kompresja – która to jest warunkiem niezbędnym do uzyskania idealnej dystrybucji energii lub „dobrego” chi. Tak więc powszechne w przyrodzie zjawisko rozgałęziania się roślin, jak też złoty podział, na którym się ono opiera, zapewnia im najbardziej efektywną, perfekcyjną dystrybucję energii, co stanowi esencję życia i jego rozwoju. Każdy z nas widział brokuły czy paprocie, będące dobrym przykładem na to, że wszystko co najlepsze w przyrodzie jest zawsze fraktalne – i obecnie jesteśmy już w stanie zrozumieć, dlaczego tak jest.

http://swietageometria.info/images/stories/Leszek/Artykuly/fern2.jpg
Architektura, która służy życiu

Definiując materiały organiczne oraz życie poprzez pryzmat życiodajnej, elektrycznej, fraktalnej natury, zaczynamy w nowy sposób postrzegać życie samo w sobie. Praktyka feng shui zmienia się tym samym z subiektywnej sztuki w obiektywną, dostępną dla wszystkich naukę. Architekci i różdżkarze używają koncepcji „zdrowego miejsca”; a farmerzy dobrze wiedzą, gdzie w stodole czy szklarni znajduje się optymalne miejsce dla roślin. Dziś już rozumiemy, jak organiczne pola fraktalne odżywiają każdą formę życia opartą na DNA. Prawdziwe jest także przeciwieństwo tej zasady – kanciaste, interferencyjnie destrukcyjne, „elektrosmogowe” budynki skutecznie zabijają każdy żywy organizm. Punktem zwrotnym było uświadomienie sobie przez nas, że wszystkie żywe stworzenia mogą energią chi oddychać, tkwić w niej i nią emanować, jeśli środowisko życia opiera się na fraktalnym, podobnym do róży wzorcu, albo inaczej – na idealnej kompresji. Chi może być więc rozumiane w kategoriach rzeczywistych pól elektrycznych.


Piękno duchowej i rozwijającej świadomość pracy polega na tym, że uczy nas ona uniwersalnych, powszechnych zasad. Piękno korzystania ze zdobyczy nauki przy nauczaniu feng shui i teorii „świętej przestrzeni” tkwi również w fakcie, że zasady te idealnie łączą wszystkie pradawne tradycje i religie w to, z czym zgodziliby się zarówno Mojżesz, Einstein, jak i Chrystus – w teorię jednolitego pola, w którym umysł i duch współistnieją w jednym punkcie: w omega, czy też punkcie fraktalnym, gdzie wszystkie fale (i ludzkie idee) są zgodne. Obszar ten ma doskonałe „zapraszające” ming tang, czyli „wejście” dla chi.


Fraktalne wzorce energetyczne o strukturze przypominającej różę mają zdolność skupiania sił życiowych – oto prawdziwy sekret architektury biologicznej oraz feng shui. Wszyscy pragniemy kreować życiodajną przestrzeń – i w niej żyć. Wszyscy wiemy, że gdy przebywamy wewnątrz starożytnych kręgów z kamieni i drzew, doświadczamy pobudzenia zmysłów. Nowa nauka może nam wyjaśnić, jak – i po co – budować podobne struktury.


A wszystko to jest tak elegancko proste. DNA zbudowane jest na zasadach fraktalnych, tak by mogło zasysać i osadzać się w polu elektrycznym środowiska, w którym funkcjonuje. Kiedy mówimy w duchowym uniesieniu: „Jestem ciałem i krwią Chrystusa”, mamy na myśli to, że stajemy się polem świadomości naszego środowiska – konkretnie poprzez fraktalne zagnieżdżanie i osadzanie się w tym polu. Stanowi to zachętę do tworzenia perfekcyjnej kompresji i jak największej ilości fal tworzących biologiczne życie. Oto nauka stojąca za feng shui – jak i właściwa „fizyka błogostanu”.


Te nowe, naukowe zasady feng shui możemy zastosować nie tylko do kształtowania środowiska, w którym żyjemy, ale również do naszych własnych pól energetycznych – tak, byśmy sami mogli egzystować w stanie harmonii i błogostanu, przyciągając do siebie wszystko, co w życiu najlepsze i najzdrowsze.


Błogostan pojawia się w naszych ciałach dokładnie w taki sposób, w jaki według feng shui pojawia się w budynku „zdrowe miejsce”. W kontekście terminologii elektrycznej, miejsce takie najpierw delikatnie się rozwija, niczym płatki róży, a następnie rozkwita jak róża. Szyszka bądź róża „rozpakowuje” się, aby zbierać swój własny ładunek, czy też swoje własne chi, ze środowiska w którym żyje, dokładnie w ten sam sposób, w jaki nasze DNA i fale EKG stają się fraktalne, by zassać ładunek z grawitacji. Tak rodzi się zjawisko „samowzmacniania” – które staje się boską zasadą.


Wiele już obecnie wiemy o „elektrycznej biologii” procesu błogostanu, oświecenia czy doznań szczytowych. W oparciu o tę wiedzę stworzyłem „Bliss Tuner”  – urządzenie działające na zasadzie biologicznego sprzężenia zwrotnego (bio-feedback), które mierzy częstotliwości fal mózgowych. Jest ono stosowane w celu osiągnięcia stanów maksymalnej uwagi, percepcji czy wydajności w ramach własnej, idealnej przestrzeni. Urządzenie to służy specjalistom ze wszystkich środowisk społecznych i zawodowych, pragnącym w naturalny sposób przyciągać do swego życia „dobre” ming tang.


Kiedy zastosujemy w naszym życiu zasady tej nowej nauki, „organicznego feng shui”, wówczas – gdy już odnajdziemy swój błogostan – nasza fraktalna zdolność do przyciągania czy ładowania energii będzie kształtować nasze osobiste środowisko, umożliwiając nam dostęp do boskości wewnątrz nas: boskości, która – jak wiemy od niepamiętnych czasów – jest naszym dziedzictwem.

Tłumaczenie: Radosław , Ewa , Leszek


[1] W feng shui, ming tang opisuje miejsce, w którym usadawia się chi zanim wejdzie do domu lub pokoju. Miejsce to może znajdować się w pewnej odległości od domu lub tuż przy jego wejściu.
Źródło: http://www.amyfengshui.com/articles/Ming%20Tang.html

 Artykuł do ściągnięcia w formacie PDF

Linki do oryginalnego tekstu w języku angielskim:
1) http://www.goldenmean.info/dnawave/livingnow1.gif
2) http://www.goldenmean.info/dnawave/livingnow2.gif

« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2011, 11:12:29 wysłana przez Leszek »

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Dan Winter – Nowa nauka i feng shui
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 18, 2011, 18:10:55 »
O Ming Tang (niestety tylko) w j. angielskim

Ming Tang is literally translated as the “Bright Hall.”  However, it does not mean a hallway with bright lights.  In the ancient times, it denoted a ceremonial hall in the Emperor’s Palace.  It was the place where the Emperor’s lieutenants waited to see the Emperor.  In Feng Shui, it is used to describe the area where Qi first settles down before it enters the house or room.

The Ming Tang can be either outside the house or right at the entrance of the house.  Ideally, a Ming Tang should be open and unobstructed so that Qi can enter into the house smoothly.  The Ming Tang should also be a well-defined area where Qi has a chance to circulate before entering the house.  Qi cannot enter a house with a cramped entrance, in other words, with no Ming Tang.  On the other hand, Qi that shoots right into the home and out the back door is too strong and will not benefit the residents at all.

Examples of a good Ming Tang are:
    * A spacious front yard between the curb or road and the front door
    * A well-defined and spacious front porch
    * An entry hall just inside the front door

In an office, a good Ming Tang is a reception area where guests can settle down before meeting the representatives of the company.  In a retail store, a good Ming Tang is a transition zone that allows the consumer to adjust from the street environment on the outside to the ambiance and the merchandise of the store inside.

What if you do not have a bright and spacious Ming Tang outside or right inside your house?  Despite what you may have read, placing bright lights in a small entryway will not create a Ming Tang.  You may want to place bright lights in a tight space for better lighting or to make the space appear to be bigger.  But that is interior design, not Feng Shui.

You cannot create a Ming Tang if it is not there.  It is therefore best to avoid homes or buildings with no Ming Tang.  You can, however, avoid further hindrance of the flow of Qi by removing any clutter or unnecessary items near the entrance.  This is especially important if you have a narrow hallway or tight space near the entrance.  When you enter your home, you want to feel welcomed.  If it is cluttered and you have to negotiate an obstacle course to get from your front door to your living room, then Qi will not be able to enter your house.
 
In Feng Shui, we always want good quality Qi from the exterior environment to flow smoothly to the interior.  A good Ming Tang regulates the Qi and gives it a chance to settle before circulating into the building.  If you do not have a good Ming Tang then either Qi cannot enter your house properly or its quality will be compromised.  Every member of the household will be affected.  It is therefore important to have a well-defined Ming Tang.  
http://www.amyfengshui.com/articles/Ming%20Tang.html
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2011, 12:31:23 wysłana przez Leszek »

Offline Lucyfer

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 608
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #75 dnia: Marzec 19, 2011, 11:05:16 »
Kompas Feng Shui "Lo Pan"

Kompas zbudowany jest następująco: w kwadratowej podstawie, która przedstawia Ziemię zamocowane jest koło z pierścieniami, które przedstawia Niebo. Po środku koła jest umieszczony kompas, który pozwala na zorientowanie tego koła czyli Nieba zgodnie z kierunkami świata. Tak zorientowane Niebo na kompasie jest wiernym odbiciem Nieba rzeczywistego z jego gwiazdami i konstelacjami. Natomiast kwadratowa podstawa przedstawia badany obszar. Środki przeciwległych boków tej podstawy są połączone nitkami, które pozwalają na zorientowanie jej zgodnie z układem danego terenu, domu czy działki.
Tak więc tarcza z pierścieniami jest zawsze zorientowana zgodnie z kierunkiem północ - południe zaś podstawa zawsze obrazuje dany teren.
Chińczycy swoje świątynie budowali na planie kołowym, ponieważ symbolizowały zawsze Niebo i to na co człowiek nie ma żadnego wpływu, zaś wszelkie inne budowle jak domy, pałace były budowane na planie kwadratu.
Wzajemna korelacja tych układów pozwala więc na określenie wszelkich wpływów Nieba na to co jest na Ziemi.
Istnieje kilkanaście odmian kompasu Lo Pan. Od 9 pierścieniowego aż do 36 pierścieniowego, najstarszego służącego do poszukiwania optymalnego miejsca pochówku.
Kompas 36 pierścieniowy jest kompasem najbardziej rozbudowanym. Na pierścieniach zostały umieszczone jeszcze inne informacje pomagające do jeszcze lepszego określania właściwości wskazanego miejsca

Źródło: http://instbie.republika.pl/pub_plan.html

   http://swietageometria.info/s/di-T1QB.png
Architektura, która służy życiu
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2014, 09:53:08 wysłana przez Leszek »

Offline Lucyfer

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 608
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #76 dnia: Czerwiec 27, 2012, 00:15:21 »
Jason Verbelli o Feng Shui

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=KqM2Drg0d0Y" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=KqM2Drg0d0Y</a>

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu - Earthship
« Odpowiedź #77 dnia: Czerwiec 16, 2013, 18:33:10 »
Earthshipy to pasywnie ogrzewane, autonomiczne budynki konstruowane niskim kosztem z lokalnie dostępnych materiałów - w tym ziemi - i odpadów. Ważny element konstrukcyjny stanowią zużyte opony samochodowe, z których każda wypełniona jest ubitą ziemią. Taka konstrukcja zapewnia olbrzymią masę termiczną, która umożliwia ogrzewanie całego budynku wyłącznie energią słoneczną, w praktycznie każdym klimacie.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=B0wVoXZ2r4A" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=B0wVoXZ2r4A</a>

Technologia ich budowy została opracowana przez Amerykanina - Mike'a Reynolds'a już w roku 1970. Pierwsze tego typu domy wzniesiono w Nowym Meksyku, gdzie na dzień dzisiejszy jest ich najwięcej. Tam też powstała duża kolonia Earthshipów, zwana The Greater World Community (Wspólnota Większego Świata).

http://earthship.pl/

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 01, 2014, 00:09:41 »
Wywiad z Michaelem Rice, który mówi o praktycznych/architektonicznych aspektach działania fundamentalnych sił kreacji w kosmosie, które  bezpośrednio wpływają na nasze życie. Jest to również zapowiedź jego przyjazdu do Wrocławia na wykład i warsztat, które odbędą się  w dniach
8-10 sierpnia 2014 r. Michael Rice jest jednym z prekursorów bioarchitektury, wykorzystującym w swym projektowaniu zasady świętej geometrii.

Bioarchitektura - Michael Rice - 31.07.2014
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=ega9C893tXU" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=ega9C893tXU</a>
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2014, 00:12:48 wysłana przez Leszek »

Offline Radosław

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 227
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 17, 2015, 22:03:16 »
Pod koniec 2014 roku zmieniono w Polsce ustawodastwo, dopuszczając hodowlę konopii uprawnych bez żadnych specjalnych zezwoleń.
Jest to rewelacyjna wiadomość dla naszego rodzimego biobudownictwa (opierającego się najczęściej na glinie i słomie) - bo paździerze konopne w połączeniu z wapnem podbijają świat od kilku lat, jest to starożytna technologia bijąca na głowę wszystkie "nowoczesne" (beton, plastik i inne ropopochodne badziewia za które trzeba słono płacić) zarówno parametrami jak i kosztami wykonania.
Polecam stronę http://www.hemptoday.eu/building.html aby "rozejrzeć się" w temacie.

pozdrawiam

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu - Katedra w Chartes
« Odpowiedź #80 dnia: Luty 08, 2016, 21:06:13 »
Facet nieco ciężkawy, ale podaje trochę informacji ;)

Śladami Alchemików i Templariuszy - Katedra w Chartes
Z Markiem Taranem rozmawia Janusz Zagórski.
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=HAMiFCUvaO8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=HAMiFCUvaO8</a>



Schemat labiryntu z katedry w Chartres (Francja):


Zdjęcie labiryntu z katedry w Chartres.
http://swietageometria.info/s/di-LEGT.jpg
Architektura, która służy życiu



Katedra w Chartres (XII-XIII w.) Chartres (Francja)

Gotycka katedra wzniesiona na miejscu magicznego sanktuarium druidów stanowi przykład fantastycznego postępu techniki konstrukcyjnej. Zawiera enigmatyczne dziedzictwo templariuszy, liczne klucze i elementy wiedzy hermetycznej.

WIELKA ŚWIĄTYNIA ZAKONU TEMPLARIUSZY
Starożytni Celtowie, dobrze znający się na siłach przyrody, której oddawali cześć, wznosili swoje ośrodki kultu w miejscach, gdzie telluryczny magnetyzm był szczególnie mocno odczuwalny. Jedno z tego typu miejsc znajdowało się w dzisiejszej północno-zachodniej Francji, około 80 kilometrów od Lutecji (Paryż). Tam Galowie natknęli się na prehistoryczny dolmen, prymitywną konstrukcję składającą się z trzech pionowych monolitów nakrytych płaską kamienną płytą. Kiedy następnie druidzi przystąpili do kopania studni, udało im się natrafić na podziemny prąd wytwarzający silne telluryczne wibracje. Przekonani o szczególnych właściwościach tego miejsca, sprzyjającego mistycznej medytacji i duchowej ekstazie, zdecydowali, że właśnie tutaj będą odprawiać magiczne rytuały i religijne ceremonie. Z czasem przy świątyni powstał ośrodek kształcenia przyszłych duchownych i demiurgów.
Dzisiaj w tym miejscu wznosi się okazała katedra pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny z Chartres, jedno z arcydzieł architektury gotyckiej i pierwszy europejski kościół poświęcony Matce Boskiej. Wyjątkowość budowli sprawiła, że stała się ona znakiem rozpoznawczym chrześcijaństwa i pozostaje nim do dziś, będąc równocześnie wspaniałym obiektem sztuki oraz celem pielgrzymek. Katedra w Chartres ma również inne, mniej znane przymioty związane z tradycją hermetyczną, chrześcijańskim ezoteryzmem i pradawnymi sekretami strzeżonymi przez templariuszy."
http://ww6.tvp.pl/5825,20080304670134.strona

Więcej o labiryntach: http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,103.msg462.html#msg462
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2016, 21:12:11 wysłana przez Leszek »

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #81 dnia: Lipiec 28, 2016, 15:08:41 »
Witam ponownie na forum po niejakiej ( ekhm )  przerwie . Z racji obecnego miejsca mojego pobytu mam  bezposrednia mozliwosc odwiedzania kamiennych kregow sprzed ponad 5 tys  lat takich, jak Stonhenge .  Nagromadzilo mi sie nieco wrazen z tych odwiedzin a dodatkowo uzupelnilem wiedze na temat kregow dzieki ksiazkom Butlera i Knighta pt  Przed Piramidami oraz Civilization One . Z tej ostatniej pozycji chcialbym wkleic tu fragment  tlumaczenia ( wybaczcie  niedoskonalosci tlumaczenia , gdyz to moja wersja ) , ktory wydaje mi sie interesujacy w kontekscie PHI , czyli tematyki tego forum.

tlumaczenie
"
 Ustaliliśmy, że liczba 366 ma fundamentalne znaczenie w systemie miar megalitycznych, ponieważ jest to ilość obrotów Ziemi w jednej orbicie wokół Słońca (rok), a ponieważ jedna 366-ta część dnia jest różnica między słonecznym i dniem astronomicznym to druga ważna liczba w tym systemie jest  360, która była liczba sekund w megalitycznym stopniu. Megalityczna geometria działa na połączeniu tych dwóch liczb.
Alexander Thom zauważył, że ci, którzy budowali kamienne kręgi i inne zabytki zdawali się rozumieć pojęcie, które nazywamy pi, stosunek średnicy koła do jego obwodu.  Aby być bardziej dokładni możemy wyrazić liczbę jako 3,14159265, chociaż ciąg cyfr po przecinku wydaje się być nieskończony.
Thom opisał niektóre kamienne pierścienie wykonane starannie jak w  paraboli, która wydawała się być zaprojektowane tak, aby mieć stosunek 3: 1, zamiast pi, dla zadanej średnicy. W innych przypadkach, budowniczowie projektowali kregi tak, aby  mialy  "spłaszczone" boki kola lub stworzyły  kształt jajka co przypominalo próbe "wymuszenia" liczby  pi w stosunku całkowitej 3: 1 .
W celu zbadania pełniej wiedzy zamierzchlych  budowniczych postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej kluczowej liczbie  366  pod katem jej ewentualnego  związku z pi. Ku naszemu zdziwieniu, szybko okazało się, ze to bardzo ważne ogniwo. Wyobraźmy sobie następujący scenariusz:
1. Konstruujemy koło o obwodzie 366 megalitycznych jardow .
2. Obwód okręgu jest następnie dzielony na mniejsze czesci  732 jednostek na okręgu. ( 2 x 366 )
3. Średnica koła będzie zatem wynosić 233  megalityczne jardy (732 podzielona przez PI).
Zaskakującym faktem dotyczącym takiego kręgu jest to, że ma zarówno całkowitą liczbę jednostek na obwodzie jak i na swojej średnicy. Wprawdzie różnica między całkowita liczba  obwodu ,a  średnicy w tym przypadku jest jeden pięciotysięczna milimetra, jesli wyrazimy ten obwod w metrach ( obwod ponad 260 metrów ) . Ten ułamek jest znacznie mniejszy niż ludzkie oko może dostrzec. Dla każdego matematyka ze szkoły algorytmicznej, jest to wystarczajaco doskonałe dopasowanie do wszystkich zastosowan rzeczywistych.
Okazuje się, że te megalityczne numery mogą wytwarzać takie prawie idealne stosunki liczby całkowitych dla obwodu i średnicy koła. Czy zatem  średnica 233 jest w jakikolwiek sposób wyrozniajaca sie ?
Seria Fibonacciego.
Odpowiedź jest taka, że jest  rzeczywiście bardzo wyjątkowa. Grecka literę Pi stosuje sie do oznaczania stosunku średnicy okręgu do jego obwodu, zas skrot "cp" ( dalej używany ) zastosujemy do określenia współczynnika sekwencji  zwanej ciagien Fibonacciego. Leonardo Pisano Fibonacci  (1170-1250) prawie przypadkowo odkryl niesamowity stosunek obecnie znany jako phi. Seria liczb w ktorej każda liczba wejścia jest równa wartości postępowej  wynikajacej z dodania dwóch liczb poprzednich : 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55, 89, 144, 233, itd Sekwencja zostala ujeta w ciag , ktory naukowcy nazywają phi = 1,618033989.
Cp (ciag ) ma fundamentalne znaczenie, ponieważ jest  związany ze wzrostem. Od rozlistniania sie , ukladu platkow w  kwiatach  do ludzkich zarodków oraz od wygladu muszelek do galaktyk - wszystko we wszechświecie, który rośnie, rozszerza się na zewnątrz,  zależy od tego podstawowego rytmu. Cp Fibonacciego  był znany Grekom i wielu innym wczesnym  kulturom, choć sam Fibbonacci  jako pierwszy badał stosunek w sensie naukowym. W sztukach plastycznych cp jest często określana jako "złota sekcja" lub "złoty środek", gdzie jest zwykle wyrażana jako  relacja 5: 8. Analiza wielu obrazów renesansowych pokazuje jak rygorystycznie zasada ta była stosowana. Artyści tacy jak Leonardo da Vinci i Michał Anioł ja stosowali, by wymienic tych najbardziej znanych.

Liczba  233  ciagu naszego 732 czesciowego koła składa się z sumy liczb 89 i 144 . Jednak musieliśmy zmierzyć się z możliwością, że liczba 233  w kontekście megalitycznych rozwazan była po prostu kolejnym przypadkiem,  choc przeczuwaliśmy, że mieliśmy powod do dalszego zbadania tej sprawy. Wtedy zauważyliśmy coś dość szczególnego.  Kiedy skompilowaliśmy  pi i phi razem mnożąc te liczby doprowadzilo to do malo imponującego wyniku :
3.14159265 x 1,618033989
= 5.08320369
Ale jeśli  nasz krąg 732 megalitycznych jardow podzielimy przez PI x phi otrzymujemy niemal doskonały wynik 144. I to jest liczba przed 233 w ciągu Fibonacciego i znowu jest to niezwykle dokładny wynik. Jest to jednak tylko posredni dowód dla stwierdzenia, że obwód  z kola 732 czesci  wskazuje praktycznie idealnie na ciag Fibonacciego  dla jego średnicy. Dalsze obliczenia wykazuja  zadziwiającą wlasciwosc:
360 podzielone przez 5 = 72
366 podzielone przez (pi x phi) = 72
Wydaje się, że istnieje ciekawa właściwość liczb używanych przez megalitycznych ludzi , ktora sprawia, że PI i phi współpracuja w celu określenia różnicy między 360 i 366. Małe rozbieżności w matematyce opisanych tu zaleznosci mieszcza sie w granicy jedna część na 400,000 . Przez jakiś nie do konca zrozumialy mechanizm , wydaje się, że budowniczowie megalityczni byli w kontakcie z naturą i rzeczywistościa w taki sposób, do ktorego nowoczesna nauka  jeszcze nie dotarla. . Teraz musieliśmy zadać sobie pytanie : "Czy istnieją jakieś dowody na to, że megalityczni budowniczowie wiedzieli o zasadzie matematycznej rozsławionej w 13 wieku przez Leonarda Fibonacciego?" Nasze badania, ktore przyniosły takie wyniki zostały wzmocnione przez całkowicie niezależne odkrycie Mona Phillipsa z Ohio. W 1970 roku dr Phillips przyjrzal sie oryginalnym danym Thoma o megalitycznych zaleznosciach czyniac je centralna częścia swojej pracy doktorskiej. On też zidentyfikowal istnienie phi w budowlach megalitycznych, a pozniej skontaktował sie z profesorem Thomem, prosząc, by sprawdzil ustalenia. Thom potwierdzil, że wyniki były rzeczywiście prawidłowe i powiedział, że obserwacje Philips byly zdumiewające, nazywając je "niemal magicznymi".
Jesteśmy pewni, że dr Phillips i profesor Thom mieli rację sugerując, że niektóre budowle megalityczne wykazują stosunek phi. Ale czy budowniczowie świadomie używali jej , czy było to po prostu naturalną konsekwencją, korzystając z zasady 366 w  kręgach? Musieliśmy zmierzyć się z możliwością, że być moze phi jest nieodłącznym elementem manipulacji liczba 366, która wydaje się mieć wszystkie "magiczne "właściwości "

koniec tlumaczenia .
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu - Glass Stress Cabins
« Odpowiedź #82 dnia: Sierpień 17, 2018, 12:16:46 »