logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Architektura, która służy życiu  (Przeczytany 68028 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1808
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Michael Pawlyn - Geniusz natury w architekturze [PL]
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 15, 2011, 19:48:46 »
Czy architekci są w stanie tworzyć piękniejszy świat ucząc się od natury? Podczas TED-Salon w Londynie, Michael Pawlyn przedstawia trzy "zwyczaje" Natury, które architektura i społeczeństwo mogłyby naśladować. Są to: zwiększenie wydajności dostępnych źródeł energii, czerpanie energii ze słońca oraz model "zamkniętej pętli".

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=3EP68yZovgg" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=3EP68yZovgg</a>

Jest to wykład przetłumaczony przez Oskara Kocoła dla TED, zsynchronizowany z małymi poprawkami dla potrzeb YT.
Oryginalne źródło: http://www.ted.com/talks/lang/pol/michael_pawlyn_using_nature_s_genius_in_architecture.html


Zobacz też: Janine Benyus - "Biomimetyka w akcji"

Big Lebowski - dzięki za link! :)

« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2011, 20:15:00 wysłana przez Leszek »

Offline jolkaz

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 74
    • Zobacz profil
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 16, 2011, 10:40:50 »
Dzięki Leszku za ten wspaniały film  :slonko:

Jakiś czas temu kupiliśmy książkę dla dzieci o podglądaniu natury i wykorzystywanie niektórych elementów natury w codziennym życiu-nawet sama projektowałam swetry wzorując się na książce ale nie sądziłam,że podglądanie natury ma tak szeroki zakres. Bardzo mnie cieszy taki trend -zawsze marzyłam o przyjaznym środowisku i to zaczyna się dziać na moich oczach.Zaczynam wierzyć że technologie będą się w przyszłości rozwijać w tym kierunku a to daje mi nadzieję na lepszą przyszłość dla nas wszystkich

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1808
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #72 dnia: Marzec 16, 2011, 17:03:45 »
@jolkaz
Fajnie by było, gdyby to szło w tym kierunku. Myślę, że zjawiska a'la ostatnie tsunami, w Japonii powinny wymusić zmiany technologiczne, przynajmniej jeśli chodzi o źródła energii. Zobaczymy...

a co do filmiku, to podziękowania należą się Michaelowi Pawlynowi ;)

Zobacz też: Janine Benyus - "Biomimetyka w akcji" - z tej samej półki



Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1808
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Dan Winter – Nowa nauka i feng shui
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 18, 2011, 18:06:15 »
Poniższy artykuł znajduje się  także na stronie www

http://swietageometria.info/images/stories/Leszek/Artykuly/fengshui1.jpg
Architektura, która służy życiu

Wyobraźcie sobie, że jesteście praktykami feng shui, którzy wiedzę tę chcą wprowadzić do szkół, organizacji rządowych i różnych skomercjalizowanych instytucji. Bardzo wam zależy, by przekazać koncepcję feng shui w sposób, w jaki rozmawialibyście z nauczycielem przedmiotów ścisłych w szkole podstawowej. Zasadniczy problem polega jednak na tym, że w szkolnych podręcznikach raczej nie uda się wam znaleźć słów takich jak chi czy ming tang.[1]
 
Mam dla was jednak dobrą wiadomość: oto narodziła się nowa dziedzina nauki, opisująca jak działa przyciąganie energii w systemach fraktalnych, która to – jak się wydaje – jest w stanie perfekcyjnie wyjaśnić  te kwestie. Na pewno widzieliście zdjęcia przepięknych  fraktali  które można powiększać w nieskończoność – i zawsze widzieć ten sam układ, powtarzający się wciąż od nowa. Obrazy takie mogą stanowić inspirację do praktyk medytacyjnych czy poszerzających świadomość, a nawet – można rzec – „duchowych”. Te same właściwości, które sprawiają, że fraktale przyciągają wasz wzrok i uwagę – przyciągają również pozytywne pola energetyczne.

Wasz podręcznik feng shui definiuje chi, lub qi, jako przepływ energii. Wiemy, że pola elektryczne „zasilające” naszą krew i pobudzające nasiona roślin do wzrostu przyciągane są przez miejsca, w których linie energii przecinają się, tworząc układy symetryczne. Takie miejsca – najlepiej przyciągające ładunki (które pobudzają wszystkie żywe organizmy do wzrostu) – nauka nazywa fraktalnymi atraktorami („przyciągaczami”). Zrozumienie, jak to działa, jest tak proste jak wyobrażenie sobie róży. Miejsce, które przyciąga energię, to miejsce, w którym największa liczba fal energii elektrycznej (lub chi) może się zbiegać bez destruktywnej interferencji. Ta konstruktywna kompresja to właśnie to, o co chodzi we fraktalach i w kreowaniu „dobrego” feng shui –  ming tang, czyli w „zapraszaniu” chi do danego miejsca.

I tak oto pojęcia takie jak doskonała kompresja, doskonałe współczucie, doskonała fraktalność i doskonałe feng shui łączą się ze sobą w jeden obraz przypominający różę – obraz będący wyrazem zarówno doskonałej poezji duchowej, jak i doskonałej fizyki.

Dzięki nowoczesnym technologiom możemy zmierzyć, które miejsce w pokoju jest miejscem mocy, jest „święte” czy po prostu ma „dobre” chi. Jest to miejsce, w którym fale zbiegają się elektrycznie, według schematu przypominającego różę. Przy użyciu czułych kondensatorów możemy znaleźć w pomieszczeniu miejsce, gdzie zbiega się najwięcej fal, czyli takie, w którym wszelkie żywe organizmy będą najlepiej odżywione i będą doskonale się rozwijać.

Wiele osób czuje, że budynki zawierające duże ilości aluminium i stali mają na nie bardzo szkodliwy wpływ. Jest tak, ponieważ częstotliwości pola elektrycznego w „stalowych kontenerach” są niezdrowe. Mówiąc inaczej: struktury takie są „niefraktalne”. Posiadają one właściwość wzmacniania tzw. „elektrosmogu" powiązanego z uczuciem nudności i mdłości, jakiego doznajemy, gdy przebywamy w otoczeniu zbyt wielu transformatorów elektrycznych (jak np. transformatory stosowane w komputerach).


W czasach, kiedy „wynaleziono” feng shui, nie istniały budynki aluminiowe i stalowe – a dzisiejsi akademiccy architekci często wydają się nie rozumieć pojęcia „jakości” danego miejsca. Nowo powstała dziedzina nauki, zwana „architekturą organiczną”, potwierdza wyobrażenia i koncepcje starożytnych dotyczące feng shui. Ta niezwykła energia, lub chi, jaką odczuwamy w budynku zbudowanym z samych „oddychających”, żywych materiałów, może być obecnie naukowo opisana i precyzyjnie zmierzona za pomocą nowoczesnego sprzętu.


„Złoty podział”, zwany też „boską proporcją” (φ=1,618…), to termin wykorzystywany w oryginalnej definicji piękna oraz doskonałości w sztuce i architekturze. Opierająca się na tym podziale harmonicznym „złota spirala”  stanowi fundamentalną zasadę biologiczną i duchową, ponieważ pozwala ona energii – lub chi – zawracać i ponownie wchodzić w siebie. W ten sposób powstaje perfekcyjna kompresja – która to jest warunkiem niezbędnym do uzyskania idealnej dystrybucji energii lub „dobrego” chi. Tak więc powszechne w przyrodzie zjawisko rozgałęziania się roślin, jak też złoty podział, na którym się ono opiera, zapewnia im najbardziej efektywną, perfekcyjną dystrybucję energii, co stanowi esencję życia i jego rozwoju. Każdy z nas widział brokuły czy paprocie, będące dobrym przykładem na to, że wszystko co najlepsze w przyrodzie jest zawsze fraktalne – i obecnie jesteśmy już w stanie zrozumieć, dlaczego tak jest.

http://swietageometria.info/images/stories/Leszek/Artykuly/fern2.jpg
Architektura, która służy życiu

Definiując materiały organiczne oraz życie poprzez pryzmat życiodajnej, elektrycznej, fraktalnej natury, zaczynamy w nowy sposób postrzegać życie samo w sobie. Praktyka feng shui zmienia się tym samym z subiektywnej sztuki w obiektywną, dostępną dla wszystkich naukę. Architekci i różdżkarze używają koncepcji „zdrowego miejsca”; a farmerzy dobrze wiedzą, gdzie w stodole czy szklarni znajduje się optymalne miejsce dla roślin. Dziś już rozumiemy, jak organiczne pola fraktalne odżywiają każdą formę życia opartą na DNA. Prawdziwe jest także przeciwieństwo tej zasady – kanciaste, interferencyjnie destrukcyjne, „elektrosmogowe” budynki skutecznie zabijają każdy żywy organizm. Punktem zwrotnym było uświadomienie sobie przez nas, że wszystkie żywe stworzenia mogą energią chi oddychać, tkwić w niej i nią emanować, jeśli środowisko życia opiera się na fraktalnym, podobnym do róży wzorcu, albo inaczej – na idealnej kompresji. Chi może być więc rozumiane w kategoriach rzeczywistych pól elektrycznych.


Piękno duchowej i rozwijającej świadomość pracy polega na tym, że uczy nas ona uniwersalnych, powszechnych zasad. Piękno korzystania ze zdobyczy nauki przy nauczaniu feng shui i teorii „świętej przestrzeni” tkwi również w fakcie, że zasady te idealnie łączą wszystkie pradawne tradycje i religie w to, z czym zgodziliby się zarówno Mojżesz, Einstein, jak i Chrystus – w teorię jednolitego pola, w którym umysł i duch współistnieją w jednym punkcie: w omega, czy też punkcie fraktalnym, gdzie wszystkie fale (i ludzkie idee) są zgodne. Obszar ten ma doskonałe „zapraszające” ming tang, czyli „wejście” dla chi.


Fraktalne wzorce energetyczne o strukturze przypominającej różę mają zdolność skupiania sił życiowych – oto prawdziwy sekret architektury biologicznej oraz feng shui. Wszyscy pragniemy kreować życiodajną przestrzeń – i w niej żyć. Wszyscy wiemy, że gdy przebywamy wewnątrz starożytnych kręgów z kamieni i drzew, doświadczamy pobudzenia zmysłów. Nowa nauka może nam wyjaśnić, jak – i po co – budować podobne struktury.


A wszystko to jest tak elegancko proste. DNA zbudowane jest na zasadach fraktalnych, tak by mogło zasysać i osadzać się w polu elektrycznym środowiska, w którym funkcjonuje. Kiedy mówimy w duchowym uniesieniu: „Jestem ciałem i krwią Chrystusa”, mamy na myśli to, że stajemy się polem świadomości naszego środowiska – konkretnie poprzez fraktalne zagnieżdżanie i osadzanie się w tym polu. Stanowi to zachętę do tworzenia perfekcyjnej kompresji i jak największej ilości fal tworzących biologiczne życie. Oto nauka stojąca za feng shui – jak i właściwa „fizyka błogostanu”.


Te nowe, naukowe zasady feng shui możemy zastosować nie tylko do kształtowania środowiska, w którym żyjemy, ale również do naszych własnych pól energetycznych – tak, byśmy sami mogli egzystować w stanie harmonii i błogostanu, przyciągając do siebie wszystko, co w życiu najlepsze i najzdrowsze.


Błogostan pojawia się w naszych ciałach dokładnie w taki sposób, w jaki według feng shui pojawia się w budynku „zdrowe miejsce”. W kontekście terminologii elektrycznej, miejsce takie najpierw delikatnie się rozwija, niczym płatki róży, a następnie rozkwita jak róża. Szyszka bądź róża „rozpakowuje” się, aby zbierać swój własny ładunek, czy też swoje własne chi, ze środowiska w którym żyje, dokładnie w ten sam sposób, w jaki nasze DNA i fale EKG stają się fraktalne, by zassać ładunek z grawitacji. Tak rodzi się zjawisko „samowzmacniania” – które staje się boską zasadą.


Wiele już obecnie wiemy o „elektrycznej biologii” procesu błogostanu, oświecenia czy doznań szczytowych. W oparciu o tę wiedzę stworzyłem „Bliss Tuner”  – urządzenie działające na zasadzie biologicznego sprzężenia zwrotnego (bio-feedback), które mierzy częstotliwości fal mózgowych. Jest ono stosowane w celu osiągnięcia stanów maksymalnej uwagi, percepcji czy wydajności w ramach własnej, idealnej przestrzeni. Urządzenie to służy specjalistom ze wszystkich środowisk społecznych i zawodowych, pragnącym w naturalny sposób przyciągać do swego życia „dobre” ming tang.


Kiedy zastosujemy w naszym życiu zasady tej nowej nauki, „organicznego feng shui”, wówczas – gdy już odnajdziemy swój błogostan – nasza fraktalna zdolność do przyciągania czy ładowania energii będzie kształtować nasze osobiste środowisko, umożliwiając nam dostęp do boskości wewnątrz nas: boskości, która – jak wiemy od niepamiętnych czasów – jest naszym dziedzictwem.

Tłumaczenie: Radosław , Ewa , Leszek


[1] W feng shui, ming tang opisuje miejsce, w którym usadawia się chi zanim wejdzie do domu lub pokoju. Miejsce to może znajdować się w pewnej odległości od domu lub tuż przy jego wejściu.
Źródło: http://www.amyfengshui.com/articles/Ming%20Tang.html

 Artykuł do ściągnięcia w formacie PDF

Linki do oryginalnego tekstu w języku angielskim:
1) http://www.goldenmean.info/dnawave/livingnow1.gif
2) http://www.goldenmean.info/dnawave/livingnow2.gif

« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2011, 11:12:29 wysłana przez Leszek »

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1808
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Dan Winter – Nowa nauka i feng shui
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 18, 2011, 18:10:55 »
O Ming Tang (niestety tylko) w j. angielskim

Ming Tang is literally translated as the “Bright Hall.”  However, it does not mean a hallway with bright lights.  In the ancient times, it denoted a ceremonial hall in the Emperor’s Palace.  It was the place where the Emperor’s lieutenants waited to see the Emperor.  In Feng Shui, it is used to describe the area where Qi first settles down before it enters the house or room.

The Ming Tang can be either outside the house or right at the entrance of the house.  Ideally, a Ming Tang should be open and unobstructed so that Qi can enter into the house smoothly.  The Ming Tang should also be a well-defined area where Qi has a chance to circulate before entering the house.  Qi cannot enter a house with a cramped entrance, in other words, with no Ming Tang.  On the other hand, Qi that shoots right into the home and out the back door is too strong and will not benefit the residents at all.

Examples of a good Ming Tang are:
    * A spacious front yard between the curb or road and the front door
    * A well-defined and spacious front porch
    * An entry hall just inside the front door

In an office, a good Ming Tang is a reception area where guests can settle down before meeting the representatives of the company.  In a retail store, a good Ming Tang is a transition zone that allows the consumer to adjust from the street environment on the outside to the ambiance and the merchandise of the store inside.

What if you do not have a bright and spacious Ming Tang outside or right inside your house?  Despite what you may have read, placing bright lights in a small entryway will not create a Ming Tang.  You may want to place bright lights in a tight space for better lighting or to make the space appear to be bigger.  But that is interior design, not Feng Shui.

You cannot create a Ming Tang if it is not there.  It is therefore best to avoid homes or buildings with no Ming Tang.  You can, however, avoid further hindrance of the flow of Qi by removing any clutter or unnecessary items near the entrance.  This is especially important if you have a narrow hallway or tight space near the entrance.  When you enter your home, you want to feel welcomed.  If it is cluttered and you have to negotiate an obstacle course to get from your front door to your living room, then Qi will not be able to enter your house.
 
In Feng Shui, we always want good quality Qi from the exterior environment to flow smoothly to the interior.  A good Ming Tang regulates the Qi and gives it a chance to settle before circulating into the building.  If you do not have a good Ming Tang then either Qi cannot enter your house properly or its quality will be compromised.  Every member of the household will be affected.  It is therefore important to have a well-defined Ming Tang.  
http://www.amyfengshui.com/articles/Ming%20Tang.html
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2011, 12:31:23 wysłana przez Leszek »

Offline Lucyfer

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 620
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #75 dnia: Marzec 19, 2011, 11:05:16 »
Kompas Feng Shui "Lo Pan"

Kompas zbudowany jest następująco: w kwadratowej podstawie, która przedstawia Ziemię zamocowane jest koło z pierścieniami, które przedstawia Niebo. Po środku koła jest umieszczony kompas, który pozwala na zorientowanie tego koła czyli Nieba zgodnie z kierunkami świata. Tak zorientowane Niebo na kompasie jest wiernym odbiciem Nieba rzeczywistego z jego gwiazdami i konstelacjami. Natomiast kwadratowa podstawa przedstawia badany obszar. Środki przeciwległych boków tej podstawy są połączone nitkami, które pozwalają na zorientowanie jej zgodnie z układem danego terenu, domu czy działki.
Tak więc tarcza z pierścieniami jest zawsze zorientowana zgodnie z kierunkiem północ - południe zaś podstawa zawsze obrazuje dany teren.
Chińczycy swoje świątynie budowali na planie kołowym, ponieważ symbolizowały zawsze Niebo i to na co człowiek nie ma żadnego wpływu, zaś wszelkie inne budowle jak domy, pałace były budowane na planie kwadratu.
Wzajemna korelacja tych układów pozwala więc na określenie wszelkich wpływów Nieba na to co jest na Ziemi.
Istnieje kilkanaście odmian kompasu Lo Pan. Od 9 pierścieniowego aż do 36 pierścieniowego, najstarszego służącego do poszukiwania optymalnego miejsca pochówku.
Kompas 36 pierścieniowy jest kompasem najbardziej rozbudowanym. Na pierścieniach zostały umieszczone jeszcze inne informacje pomagające do jeszcze lepszego określania właściwości wskazanego miejsca

Źródło: http://instbie.republika.pl/pub_plan.html

   http://swietageometria.info/s/di-T1QB.png
Architektura, która służy życiu
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2014, 09:53:08 wysłana przez Leszek »

Offline Lucyfer

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 620
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #76 dnia: Czerwiec 27, 2012, 00:15:21 »
Jason Verbelli o Feng Shui

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=KqM2Drg0d0Y" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=KqM2Drg0d0Y</a>

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1808
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu - Earthship
« Odpowiedź #77 dnia: Czerwiec 16, 2013, 18:33:10 »
Earthshipy to pasywnie ogrzewane, autonomiczne budynki konstruowane niskim kosztem z lokalnie dostępnych materiałów - w tym ziemi - i odpadów. Ważny element konstrukcyjny stanowią zużyte opony samochodowe, z których każda wypełniona jest ubitą ziemią. Taka konstrukcja zapewnia olbrzymią masę termiczną, która umożliwia ogrzewanie całego budynku wyłącznie energią słoneczną, w praktycznie każdym klimacie.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=B0wVoXZ2r4A" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=B0wVoXZ2r4A</a>

Technologia ich budowy została opracowana przez Amerykanina - Mike'a Reynolds'a już w roku 1970. Pierwsze tego typu domy wzniesiono w Nowym Meksyku, gdzie na dzień dzisiejszy jest ich najwięcej. Tam też powstała duża kolonia Earthshipów, zwana The Greater World Community (Wspólnota Większego Świata).

http://earthship.pl/

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1808
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 01, 2014, 00:09:41 »
Wywiad z Michaelem Rice, który mówi o praktycznych/architektonicznych aspektach działania fundamentalnych sił kreacji w kosmosie, które  bezpośrednio wpływają na nasze życie. Jest to również zapowiedź jego przyjazdu do Wrocławia na wykład i warsztat, które odbędą się  w dniach
8-10 sierpnia 2014 r. Michael Rice jest jednym z prekursorów bioarchitektury, wykorzystującym w swym projektowaniu zasady świętej geometrii.

Bioarchitektura - Michael Rice - 31.07.2014
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=ega9C893tXU" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=ega9C893tXU</a>
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2014, 00:12:48 wysłana przez Leszek »

Offline Radosław

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 228
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Architektura, która służy życiu
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 17, 2015, 22:03:16 »
Pod koniec 2014 roku zmieniono w Polsce ustawodastwo, dopuszczając hodowlę konopii uprawnych bez żadnych specjalnych zezwoleń.
Jest to rewelacyjna wiadomość dla naszego rodzimego biobudownictwa (opierającego się najczęściej na glinie i słomie) - bo paździerze konopne w połączeniu z wapnem podbijają świat od kilku lat, jest to starożytna technologia bijąca na głowę wszystkie "nowoczesne" (beton, plastik i inne ropopochodne badziewia za które trzeba słono płacić) zarówno parametrami jak i kosztami wykonania.
Polecam stronę http://www.hemptoday.eu/building.html aby "rozejrzeć się" w temacie.

pozdrawiam