Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Architektura, która służy życiu  (Przeczytany 42598 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #81 : Lipiec 28, 2016, 15:08:41 »


Witam ponownie na forum po niejakiej ( ekhm )  przerwie . Z racji obecnego miejsca mojego pobytu mam  bezposrednia mozliwosc odwiedzania kamiennych kregow sprzed ponad 5 tys  lat takich, jak Stonhenge .  Nagromadzilo mi sie nieco wrazen z tych odwiedzin a dodatkowo uzupelnilem wiedze na temat kregow dzieki ksiazkom Butlera i Knighta pt  Przed Piramidami oraz Civilization One . Z tej ostatniej pozycji chcialbym wkleic tu fragment  tlumaczenia ( wybaczcie  niedoskonalosci tlumaczenia , gdyz to moja wersja ) , ktory wydaje mi sie interesujacy w kontekscie PHI , czyli tematyki tego forum.

tlumaczenie
"
 Ustaliliśmy, że liczba 366 ma fundamentalne znaczenie w systemie miar megalitycznych, ponieważ jest to ilość obrotów Ziemi w jednej orbicie wokół Słońca (rok), a ponieważ jedna 366-ta część dnia jest różnica między słonecznym i dniem astronomicznym to druga ważna liczba w tym systemie jest  360, która była liczba sekund w megalitycznym stopniu. Megalityczna geometria działa na połączeniu tych dwóch liczb.
Alexander Thom zauważył, że ci, którzy budowali kamienne kręgi i inne zabytki zdawali się rozumieć pojęcie, które nazywamy pi, stosunek średnicy koła do jego obwodu.  Aby być bardziej dokładni możemy wyrazić liczbę jako 3,14159265, chociaż ciąg cyfr po przecinku wydaje się być nieskończony.
Thom opisał niektóre kamienne pierścienie wykonane starannie jak w  paraboli, która wydawała się być zaprojektowane tak, aby mieć stosunek 3: 1, zamiast pi, dla zadanej średnicy. W innych przypadkach, budowniczowie projektowali kregi tak, aby  mialy  "spłaszczone" boki kola lub stworzyły  kształt jajka co przypominalo próbe "wymuszenia" liczby  pi w stosunku całkowitej 3: 1 .
W celu zbadania pełniej wiedzy zamierzchlych  budowniczych postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej kluczowej liczbie  366  pod katem jej ewentualnego  związku z pi. Ku naszemu zdziwieniu, szybko okazało się, ze to bardzo ważne ogniwo. Wyobraźmy sobie następujący scenariusz:
1. Konstruujemy koło o obwodzie 366 megalitycznych jardow .
2. Obwód okręgu jest następnie dzielony na mniejsze czesci  732 jednostek na okręgu. ( 2 x 366 )
3. Średnica koła będzie zatem wynosić 233  megalityczne jardy (732 podzielona przez PI).
Zaskakującym faktem dotyczącym takiego kręgu jest to, że ma zarówno całkowitą liczbę jednostek na obwodzie jak i na swojej średnicy. Wprawdzie różnica między całkowita liczba  obwodu ,a  średnicy w tym przypadku jest jeden pięciotysięczna milimetra, jesli wyrazimy ten obwod w metrach ( obwod ponad 260 metrów ) . Ten ułamek jest znacznie mniejszy niż ludzkie oko może dostrzec. Dla każdego matematyka ze szkoły algorytmicznej, jest to wystarczajaco doskonałe dopasowanie do wszystkich zastosowan rzeczywistych.
Okazuje się, że te megalityczne numery mogą wytwarzać takie prawie idealne stosunki liczby całkowitych dla obwodu i średnicy koła. Czy zatem  średnica 233 jest w jakikolwiek sposób wyrozniajaca sie ?
Seria Fibonacciego.
Odpowiedź jest taka, że jest  rzeczywiście bardzo wyjątkowa. Grecka literę Pi stosuje sie do oznaczania stosunku średnicy okręgu do jego obwodu, zas skrot "cp" ( dalej używany ) zastosujemy do określenia współczynnika sekwencji  zwanej ciagien Fibonacciego. Leonardo Pisano Fibonacci  (1170-1250) prawie przypadkowo odkryl niesamowity stosunek obecnie znany jako phi. Seria liczb w ktorej każda liczba wejścia jest równa wartości postępowej  wynikajacej z dodania dwóch liczb poprzednich : 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55, 89, 144, 233, itd Sekwencja zostala ujeta w ciag , ktory naukowcy nazywają phi = 1,618033989.
Cp (ciag ) ma fundamentalne znaczenie, ponieważ jest  związany ze wzrostem. Od rozlistniania sie , ukladu platkow w  kwiatach  do ludzkich zarodków oraz od wygladu muszelek do galaktyk - wszystko we wszechświecie, który rośnie, rozszerza się na zewnątrz,  zależy od tego podstawowego rytmu. Cp Fibonacciego  był znany Grekom i wielu innym wczesnym  kulturom, choć sam Fibbonacci  jako pierwszy badał stosunek w sensie naukowym. W sztukach plastycznych cp jest często określana jako "złota sekcja" lub "złoty środek", gdzie jest zwykle wyrażana jako  relacja 5: 8. Analiza wielu obrazów renesansowych pokazuje jak rygorystycznie zasada ta była stosowana. Artyści tacy jak Leonardo da Vinci i Michał Anioł ja stosowali, by wymienic tych najbardziej znanych.

Liczba  233  ciagu naszego 732 czesciowego koła składa się z sumy liczb 89 i 144 . Jednak musieliśmy zmierzyć się z możliwością, że liczba 233  w kontekście megalitycznych rozwazan była po prostu kolejnym przypadkiem,  choc przeczuwaliśmy, że mieliśmy powod do dalszego zbadania tej sprawy. Wtedy zauważyliśmy coś dość szczególnego.  Kiedy skompilowaliśmy  pi i phi razem mnożąc te liczby doprowadzilo to do malo imponującego wyniku :
3.14159265 x 1,618033989
= 5.08320369
Ale jeśli  nasz krąg 732 megalitycznych jardow podzielimy przez PI x phi otrzymujemy niemal doskonały wynik 144. I to jest liczba przed 233 w ciągu Fibonacciego i znowu jest to niezwykle dokładny wynik. Jest to jednak tylko posredni dowód dla stwierdzenia, że obwód  z kola 732 czesci  wskazuje praktycznie idealnie na ciag Fibonacciego  dla jego średnicy. Dalsze obliczenia wykazuja  zadziwiającą wlasciwosc:
360 podzielone przez 5 = 72
366 podzielone przez (pi x phi) = 72
Wydaje się, że istnieje ciekawa właściwość liczb używanych przez megalitycznych ludzi , ktora sprawia, że PI i phi współpracuja w celu określenia różnicy między 360 i 366. Małe rozbieżności w matematyce opisanych tu zaleznosci mieszcza sie w granicy jedna część na 400,000 . Przez jakiś nie do konca zrozumialy mechanizm , wydaje się, że budowniczowie megalityczni byli w kontakcie z naturą i rzeczywistościa w taki sposób, do ktorego nowoczesna nauka  jeszcze nie dotarla. . Teraz musieliśmy zadać sobie pytanie : "Czy istnieją jakieś dowody na to, że megalityczni budowniczowie wiedzieli o zasadzie matematycznej rozsławionej w 13 wieku przez Leonarda Fibonacciego?" Nasze badania, ktore przyniosły takie wyniki zostały wzmocnione przez całkowicie niezależne odkrycie Mona Phillipsa z Ohio. W 1970 roku dr Phillips przyjrzal sie oryginalnym danym Thoma o megalitycznych zaleznosciach czyniac je centralna częścia swojej pracy doktorskiej. On też zidentyfikowal istnienie phi w budowlach megalitycznych, a pozniej skontaktował sie z profesorem Thomem, prosząc, by sprawdzil ustalenia. Thom potwierdzil, że wyniki były rzeczywiście prawidłowe i powiedział, że obserwacje Philips byly zdumiewające, nazywając je "niemal magicznymi".
Jesteśmy pewni, że dr Phillips i profesor Thom mieli rację sugerując, że niektóre budowle megalityczne wykazują stosunek phi. Ale czy budowniczowie świadomie używali jej , czy było to po prostu naturalną konsekwencją, korzystając z zasady 366 w  kręgach? Musieliśmy zmierzyć się z możliwością, że być moze phi jest nieodłącznym elementem manipulacji liczba 366, która wydaje się mieć wszystkie "magiczne "właściwości "

koniec tlumaczenia .

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS