logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Odkrycia Keshe  (Przeczytany 14887 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Astre

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 30, 2017, 21:38:56 »
Szwedzi testujący od 10 stycznia br Magrav-a kupionego u Keshego trochę się zdziwili. Wg wskazań mierników oszczędności w poborze prądu nie były zbyt spektakularne, dochodziły w porywach do 9%...
Co innego rachunek za prąd, obecnie zmniejszył się o 37% ;D

Dlatego tak się dzieje, że pobór mocy jest większy, a wskazania licznika mniejsze, bo w liczniku osadza się coś co można potocznie nazwać ''snadź'' i ta snadź blokuje licznik, coś w nim miesza i zakłóca jego pomiar. Nie jest tego dużo, lecz sukcesywnie narasta. Pisał o tym jakiś gość na brytyjskim forum. O dkrył to w ten sposób, że zamontował przed Magravem mechaniczny podlicznik prądu i zauważył, że z biegiem czasu podlicznik pokazuje coraz mniejszy pobór mocy. Ale,  go to nie przekonywało i dla świętego spokoju  kupił drugi podlicznik i na nowym podliczniku okazało się, że pobór mocy jest zgodny z pomiarami, a pomiar robił  żarówkę 100W i po dziesięciu godzinach licznik powinien wskazywać pobór 1kWh. Stwierdził też w gniazdku do którego podpięty był Magrav jakiś dziwny brązowo-ciemnozielony nalot.

Podsumował swoją wypowiedź tak ;  Skoro nowy podlicznik wskazuje poprawnie pobór mocy, a ten którego używam od pół roku wskazuje mniejszy pobór mocy, to znaczy, że te zmiany zaszły nigdzie indziej,  ale tylko  w liczniku, które można określić jako te, które blokują jego pomiar, a to oznacza, że afera wisi w powietrzu. Jak dystrybutor energii zechciał by się zainteresować, ale raczej się nie zainteresuje, bo zmiany w podliczaniu energii nie są duże, ale jak by doszło do dużych zmian, to się pewnie zacznie interesować, bo pomyśli, że ktoś kradnie  energię przyślą fachowców, którzy sprawdzą dokładnie instalacje w domu, a potem wyślą licznik do laboratoryjnych testów.

Offline Radosław

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 228
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 01, 2017, 15:20:34 »
Podobno I Konferencja Technologii Keshe która odbyła się w kwietniu w Skaryszewie, była bardzo udana ale dalej nie wiadomo dlaczego to działa...

Keshe stworzył dochodową sektę której główną mantrą jest "podobno to działa".
Niestety ani on, ani żaden z jego wyznawców nie ma zielonego pojęcia "jak to działa", nie mówiąc już o znajomości podstaw zjawiska elektryczności i narzędzi/zasad jej pomiarów.
Nikomu z całej korporacji "keszystów" nie przyszło np nigdy do głowy żeby "wziąć do ręki" oscyloskop.

A szkoda...

Poniżej prezentuję schemat od Dana Wintera obrazujący sposób w jaki Magrav mógłby stać się źródłem czerpiącym "free energy" z próżni:

http://conjugateone.com/firstschematic.jpg
Odkrycia Keshe


..prawda że łudząco podobny do Magrav-a?
Kondensator wewnątrz kondensatora oddzielone warstwą dielektryka = cewka wewnątrz cewki z Magrava oddzielone warstwami nanocoatingu.

tak to wygląda w praktyce:
http://conjugateone.com/dielectriccores.jpg
Odkrycia Keshe


A tutaj Winter i Donovan uzyskujący z takiego układu na wyjściu prawie 20x więcej prądu niż na wejściu:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=SIfQgMR4jEY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=SIfQgMR4jEY</a>

Róznica między panami powyżej a Keshe jest taka że wiedzą jak wykorzystać oscyloskop i jak dostroić wartości prądu wejściowego i obciążenia aby uzyskać efekt.
źródło:
http://conjugateone.com/privateinvitedinvestorstemp.html


pozdrawiam


Offline Astre

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 06, 2017, 20:29:57 »

Róznica między panami powyżej a Keshe jest taka że wiedzą jak wykorzystać oscyloskop i jak dostroić wartości prądu wejściowego i obciążenia aby uzyskać efekt.


Ale, dziwie się Winterowi, że tyle opowiada o złotym podziale i jeszcze nie wpadł na pomysł  zrobić  układ free energy oparty  na złotym podziale. Przecież złoty podział, to idealne sumowanie energii,  idealna kompresja i idealna dystrybucja energii.

Oznacza to, (zgodnie ze złotym podziałem), że jeżeli na jednym rdzeniu nawiniesz 10 zwojów drutu, na drugim 20 zwojów, na trzecim 30 zwojów, na czwartym 50 zwojów itd.. itp  ..  i połączysz te uzwojenia ( cewki) ze sobą, to nawet nie trzeba żadnych dowodów przedstawiać, że podłączając prąd do  takiego zestawu, to na wyjściu otrzymasz 5 razy więcej energii niż na wejściu,  tyle tylko, że pomniejszony o straty w opornościach cewek szacunkowo spadek energii będzie do poziomu ok. 70% w porównaniu z tym gdyby nie było strat w uzwojeniach.
Do tej pory nikt chyba tego nie zrobił tego free energy, bo ludzie robią niedokładnie, a jak robisz niedokładnie, to straty rosną i potem wszystko wyrzuca się do kosza, bo nie działa !
Gdzieś  na YT jest  film gzie właśnie Rosjanin zrobił taki układ połączonych cewek zgodnie ze złotem podziałem i pokazał to co robi złoty podział, bo po to on jest czyli,   podał na wejście   6 Volt, to na wyjściu miał ponad 100 Volt. Ale, tu nie chodzi o Volty, tylko chodzi o moc i Rosjanin pokazał, że moc tyle razy się powiększa,  ile razy dokonujemy tego idealnego sumowania
pomniejszone o straty (ok.30%). Warunek jest jeszcze taki, aby dobrać częstotliwość do indukcyjności uzwojeń jaki akurat sobie nawiniemy. Trzeba więc zrobić przestrajany generator, wysterować jakiś driver i poszukać częstotliwości, przy której straty będą najmniejsze.

Idealne sumowanie (powielanie energii), idealna kompresja energii,  tym samym wynikająca z tego idealna dystrybucja energii, ale i tak twardogłowi będą nawijać cewki liniowo, czyli zwój przy zwoju i nie pomoże nawet gdyby na każdym skrzyżowaniu był baner z napisem ( nigdy nie nawijaj cewek liniowo) bowiem ich przekonania są ważniejsze od prawdy !
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2017, 20:35:09 wysłana przez Astre »

Offline norbic

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 07, 2017, 17:32:01 »
Dla zainteresowanych oszczedzaniem energi zaproponowalbym prosta rzecz (film ponizej)
dodam ze w tej obudowie zasadnicza role spelnia kondensator rzedu kilku micro faradow, bez reszty moznaby sie obyc.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=q9GjqMbTOH8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=q9GjqMbTOH8</a>


tu troszke technicznego podejscia:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=1o3mADtThUs" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=1o3mADtThUs</a>

oczywiscie samo urzadzenie tez pobiera troszke energi :)

czy ktos z forumowiczow bylby tak mily i sam przetestowal i opisal nam wrazenia?

zapewniam ze fakt wiary w dzialanie nie wyplynie na rezyltaty :) ... bo tak mi sie obilo o uszy ze w keshe wiara gra wielka role :) hehehe.

Offline Lady F

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 286
  • Merlin
    • Zobacz profil
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 07, 2017, 19:25:31 »
norbic -

Cytuj
zapewniam ze fakt wiary w dzialanie nie wyplynie na rezyltaty Uśmiech ... bo tak mi sie obilo o uszy ze w keshe wiara gra wielka role Uśmiech hehehe.

I tu jest przyslowiowy pies pogrzebany. Wiara w cos, albo... nakaz wierzenia w cos, albo uznawania czegos za jedno i jedyne.
Kazdy, ktory zaczyna eksperymentowanie ma swoje wlasne wyniki. Tylko ... jak to wprowadzic w tzw. zycie (co dla niektorych moze oznaczac zarabienie szmalu). A tu zaczynaja sie schody i przeszkody, i wtedy mozdzek smiertelnego zaczyna budzic sie, ze zyje w ciaglym sciemnianiu i usadzadzaniu na miejscu (innymi slowy w grze grupowania ... dusz).
Odkrywanie praw natury to przywilej. A wiara w cos jest nakazem.

Astre swietnie to ujal piszac o licznikach czy miernikach.

Patrzac z innej strony to wlasnie te "mierniki" powoduja wprowadzanie stada baranow do wlasciwych kanalow i grup. Kazdy "wymierzony", przebadany i zaszufladkowany bedzie o tym MYSLAL, analizowal i sam probowal ustawic sie w z gory jemu nadanych strukturach.

To o czym pisze to jest nie tylko wiara, ale i MOCA osobista.  MOC operatorow jest dominujaca, bo przeciez jak zyc bez telefonu, kompa, czy wogole pradu i innych zdobyczy cywilizacji. Gdyby kazdy mogl zaistniec we wlasnym swiecie obudawanym na MADROSCI i WIEDZY nie byloby takich problemow.

Z wygrywaniem pozytywnych wynikow z polaczenia nieliniowego cewek nie jest zadna tajemnica jakichs oswieconych. Kazdy moze to we wlasnych domowych warunkach sprawdzic. Na ten temat jest wiele napisane i chyba tez ... zaobserwowane. Ale malucki bedzie zawsze i wszystko niezrozumiale kierowal w strone wyzszych instancji, ktore mu to z chciwosci wlasnej dominacji nakazaly.

To forum jest wg mnie po to, aby dodac impulsow w niekonwencjonalnych sposobach analizowania i oceniania otoczenia, oraz akceptacji wielu geometrycznych (matemateczno-informatycznych) wzorcow, ktore nas na co dzien otaczaja, a ktorych nie kazdy potrafi prawidlowo odczytac.

Sila lezy nie tylko w technice, ale rowniez w wolnej woli i madrosci.

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2017, 19:31:59 wysłana przez Lady F »

Offline Astre

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 08, 2017, 21:43:35 »

czy ktos z forumowiczow bylby tak mily i sam przetestowal i opisal nam wrazenia?


Ten prezenter pokazuje to co uczą  w szkołach podstawowych - czyli poprawa współczynnika mocy.
Wszystko polega na tym, że silniki, transformatory (czyli elementy wysoko  indukcyjne) pobierają moc bierną,  z której  de facto pożytku nie ma.  Z kolei liczniki  poboru energii, które mamy zamontowane przez dostawcę energii, za którą płacimy  zliczają  pobór mocy czynnej. Chociaż nie do końca, bo istnieje pewna trudność w  (dokładnym ustaleniu) ile mocy czynnej zawiera się w mocy biernej. To co prezentuje  gość na tym filmie, to spadek mocy biernej przez dołączenie kondensatora.
Reasumując ta zabawka nie spowoduje, że zapłacimy mniej za prąd.
Niech podłączy grzejnik, czajnik elektryczny i wtedy widać będzie, że włączenie tego kondensatora niczego wiele nie zmienia.
Krótko mówiąc - lipa mając na myśli oszczędność energii i mniejsze rachunki za prąd !

Offline norbic

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 16, 2017, 00:33:43 »
Reasumując ta zabawka nie spowoduje, że zapłacimy mniej za prąd.
Niech podłączy grzejnik, czajnik elektryczny i wtedy widać będzie, że włączenie tego kondensatora niczego wiele nie zmienia.
Krótko mówiąc - lipa mając na myśli oszczędność energii i mniejsze rachunki za prąd !

Astre Proponowalbym zebys sam to sprawdzil w praktyce! Widzac ze podchodzisz do tematu bardzo sceptycznie, byloby to potwierdzeniem ze element wiary nie bedzie wchodzil w gre :)
Bo jak na moje oko to jak mamy do czynienia z pradem przeminiennym to zastosowanie kondensatora spowoduje efektywniejsze jego wykorzystanie, takze w grzejniku czy zelazku.

Jesli chodzi o mierzenie zuzycia pradu przemiennego, to faktycznie jest problem, ktory zreszta juz edison wysunol jako argument przeciw konkurencji westinghouse'a, ale i tak ludzie woleli przemienny bo kilkakrotnie tanszy.

Offline Astre

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 16, 2017, 22:54:43 »

Astre Proponowalbym zebys sam to sprawdzil w praktyce!


Ja to już dawno sprawdziłem. Gwarantuje Ci,  że nie zapłacisz nawet 1 zł mniej za prąd. Nie tędy droga.:nieeeee:
Ale,  jak zrobisz to co ten gość na tym filmie poniżej pokazuje to z pewnością zapłacisz mniej  za prąd.

https://www.youtube.com/watch?v=fbQf0DnXS_w&t=485s

Offline norbic

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 19, 2017, 23:31:56 »
Ja to już dawno sprawdziłem. Gwarantuje Ci,  że nie zapłacisz nawet 1 zł mniej za prąd. Nie tędy droga.:nieeeee:
Ale,  jak zrobisz to co ten gość na tym filmie poniżej pokazuje to z pewnością zapłacisz mniej  za prąd.

na filmie od kabla ktory jest podlaczony do obwodow na desce odchodza 2 przwody, film nie jest dobrej jakosci wiec rozroznic jest ciezko ale przypuszczam za za rurka (chyba od kaloryfera) kryje sie doplyw 2 zylowego zasilania 220v :)

schemat nie jest niestety od tego urzadzenia :) ale znalazlem inne zrodlo z zastosowaniem tegoz schematu :)

http://shemalog.narod.ru/pn2.html

ale nawet zakladajac ze ktos podlaczyl i zaswiecil zarowke 220v przez cewke do bazy tranzystora, kt805 a nawet uzywajac o wiele mocniejszego, to nie wrozylbym temu tranzystorowi dlugiego zycia :)

Astre
jakie jest napiecie przebicia emiter baza tranzystora KT805 ? :)

Offline Astre

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Odkrycia Keshe
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 20, 2017, 16:17:27 »

Astre
jakie jest napiecie przebicia emiter baza tranzystora KT805 ? :)


Schemat na początku prezentacji z tranzystorem KT805  jest tylko schematem poglądowym celem wyjaśnienia co z czego się bierze ?
W takich wzbudnikach pracują tranzystory wysokonapięciowe i sporej mocy np: 2SC5200, lub lepsze. W kwstii bezpieczeństwa pracy tranzystora  bardziej chodzi o napięcie (wsteczne) przebicia (kolektor - emiter) niż (baza -emiter), gdyż  złącze  baza -emiter spolaryzowane jest w kierunku przewodzenia i na dodatek  z bocznikowane rezystorem małej oporności,  co wyklucza, aby przy  tak małej rezystancji pojawiło się wysokie napięcie.
 
Tranzystory padają, ale gdy  przebicie następuje na złączu (kolektor - baza) bo wtedy cały prąd wynikający z zasilania tranzystora  płynie przez bazę do masy uszkadzając złącze baza -emiter.
To szkolne podstawy z zakresu elektroniki.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 20, 2017, 16:21:13 wysłana przez Astre »