Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Seks i Duchowość  (Przeczytany 8830 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Monika
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 77




Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Marzec 15, 2016, 15:50:54 »


"Miłość i seks to różne rzeczy. Miłość to miłość, a seks to seks.
Miłość może łączyć się z seksem i seks może łączyć się z miłością.
Są to jednak różne jakości."  Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2016, 07:57:14 wysłane przez Monika » Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 276


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Marzec 17, 2016, 08:40:12 »


Monika -

Cytuj
"Miłość i seks to różne rzeczy. Miłość to miłość, a seks to seks.
Miłość może łączyć się z seksem i seks może łączyć się z miłością.
Są to jednak różne jakości."  Uśmiech







zrodlo: taraka.pl

Niby dwie rozne karty, ale po redukcji numerologicznej i tak wychodzi na to samo Mrugnięcie

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2016, 11:54:10 wysłane przez Leszek » Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #11 : Marzec 17, 2016, 11:52:15 »


Jednak na karcie XV kobieta i mężczyzna związani są łańcuchami.
Tak to jest z redukcją Mrugnięcie

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1646


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #12 : Marzec 17, 2016, 15:45:31 »


Właściwa osoba na właściwym miejscu...

Święta seksualność i pogłębianie miłości dla par – Kala Luna
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=h3l6tIr4-xk" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=h3l6tIr4-xk</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 276


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Marzec 17, 2016, 20:35:06 »


Leszek -

Cytuj
Jednak na karcie XV kobieta i mężczyzna związani są łańcuchami.
Tak to jest z redukcją Mrugnięcie

Ale przez kogo? Figura wiazaca osoby obojgu plci sama w sobie jest hybryda. Widac tak chce. Rzekomo to tzw. Baphomet, do ktorego modla sie do dzis Templariusze Mrugnięcie

I XV i VI stoja po stronie zwyklej fizjologii... ale maja rozne programy pracy z energia Mrugnięcie

edit:

"W Tarocie Magów wyeksponowany jest zwłaszcza motyw dwupłciowości, którego nie ma ani u Crowleya, ani u Waite’a, ale za to występuje wyraźnie w Tarocie Marsylskim. Ta dwupłciowość zaznaczona jest w podwójny sposób: po pierwsze jako żeński narząd płciowy pomiędzy męskimi jądrami, po drugie zaś – jako ludzki tors na tle fallusa, po jednej stronie z piersią kobiecą, po drugiej zaś bez takiej piersi.
Przywiązane łańcuchami bądź sznurem dwie postacie, męska i żeńska, jakie przedstawia na karcie Diabeł Tarot Marsylski i Rider Waite, w Tarocie Magów przetransponowane są w dwie ręce, przytwierdzone kajdankami do środkowego rogu kozła – w sposób znany z praktyk sado-maso. Ten środkowy róg jest właściwie częścią systemu energetycznego biegnącego wzdłuż kręgosłupa i dochodzącego na dole aż do żeńskiego narządu, na który wskazuje czerwona strzałka.

     

Wszystko to ma najwyraźniej odniesienie do wizerunku Baphometa, na którym jednak zaakcentowany jest ruch w górę, którego kulminacją jest płomień wychodzący z sahasrary. Tak czy owak Tarot Magów, nawiązując do wizerunku Baphometa, wszystko zarazem zmienia – wystarczy porównać to, co widzimy na podbrzuszu na obu przedstawieniach. Warto też podkreślić, że podobnie jak u Crowleya nie ma na tej karcie u Suligi pentagramu, ani w pozycji normalnej, jak na wizerunku Baphometa, ani odwróconego, jak w talii Ridera Waite’a.
Jest za to w tle jakaś blada twarz z wielkimi różowymi ustami i zielonymi oczami na czerwonym tle, wyglądającymi przez szpary w zgiętych w łokciach rękach. Ta blada twarz przeciwstawiona jest prądom czerwonej energii, przeplatanym bladymi smugami – na dole karty, pod jądrami i żeńskim narządem płciowym. I do tego komentarz: SUBLIMACJA.
Zastanówmy się. Od dołu, od strony muladhary, dopływa energia Matki Ziemi, która w pierwszej kolejności pobudza naszą seksualność, żeby życie mogło się przedłużać. Ale jądra i fallus zabarwiają się zielonym kolorem anahaty, czakry serca. Na podłożu seksualnym rozwijają się uczucia wyższe, ludzkie – w pierwszej kolejności miłość między małżonkami i między rodzicami a dziećmi.
Następnie z zielonego fallusa wynurza się postać ludzka w fioletowym kolorze sahasrary, co sugeruje, że z kolei miłość ludzka sublimuje się w miłość człowieka do Boga, a tego Boga wyobraża blada twarz będąca tłem dla fallusa i reszty wizerunku widocznego na tej karcie. Ludzkie dłonie skute kajdankami dają do zrozumienia, że systemy duchowe z religiami na czele przymuszają człowieka do miłości do Boga na zasadzie wprowadzania silnych restrykcji do sfery popędowej człowieka, co w szczególności odnosi się do popędu seksualnego, który ma być sublimowany. I to jest przedstawione w Tarocie Magów na karcie Diabeł. Czyżby religie były diabelstwem? Tak jakby. Rozpowszechnione wyobrażenie Boga jest z pewnością podsunięte człowiekowi przez Diabła.
Ale może karta Diabeł w Tarocie Magów zawiera perwersyjną magię seksualną, mającą na celu ograbienie z energii życiowej ofiary, którą wyobraża ta twarz w tle? I stąd ona jest taka blada jak upudrowany mim? Ta twarz ma zresztą obłęd w oczach – zafascynowana idzie na zatratę. Ciekawa sprawa, że członek męski ma również w łacinie jako jedną z nazw „fascinum”.


zrodlo: Jan Witold Suliga - klub tarota
https://klubtarota.wordpress.com/2014/05/05/diabel-w-tarocie-magow-jana-witolda-suligi/

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2016, 13:49:02 wysłane przez Lady F » Zapisane
Astre
Użytkownik
**
Wiadomości: 40



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Marzec 19, 2016, 22:10:05 »


"Miłość i seks to różne rzeczy.

Każdy patrzy i widzi świat  przez szybę własnych przekonań.
Odnośnie miłości przekonują mnie treści, które napisała psycholog bakałarz Julita Dybowska.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,24087,88821637,88821637,Milosc_przychodzi_na_zaproszenie_.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 276


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Marzec 20, 2016, 11:16:39 »


Astre -

Cytuj
Każdy patrzy i widzi świat  przez szybę własnych przekonań.
Odnośnie miłości przekonują mnie treści, które napisała psycholog bakałarz Julita Dybowska.

 Oczko

To jak to w koncu z tymi "wlasnymi" przekonaniami?

Pani J. Dybowska pisze w polecanym przez Ciebie artykule tak.

"A czy Ty kochasz siebie? Miłość zaczyna się w nas. A jednak
większość ludzi z uporem szuka jej na zewnątrz.

Ja także szukałam na zewnątrz.
Mimo że, słyszałam, czytałam tysiące razy, że najpierw trzeba pokochać siebie.
Powtarzałam niezliczone afirmacje i pozytywnie naładowana rzeczywiście
uważałam już, że kocham siebie. Okazało się jednak, że moja miłość własna była
zaledwie w powijakach. Przekonałam się o tym, kiedy w końcu spotkałam obiekt,
który wywołał
we mnie długo oczekiwaną myśl: „to ten”. I wierzcie mi, w tamtym momencie
byłam przekonana, że to ten.
Dzisiaj dziękuję bogu za to, że to jednak nie był ten. "


No wlasnie. Widocznie na obdarzenie miloscia zasluguje wylacznie jakis specjalny osobnik, choc gwarancji nie ma, ze po pewnym czasie okaze sie, ze to "nie ten"  Mrugnięcie

Bledem w pojmowaniu tego stanu (bo wg mnie milosc jest pewnym stanem, w ktorym mozna znalezsc sie i duchowo i fizycznie) jest myslenie tradycyjnymi stereotypami, ktore wpoil w nas system, prawo i religia. Kochac mozna wszystko, i nie tylko jedna osobe, gdyz milosc jest niczym innym tylko szukaniem tzw. synchronizacji, dopasowania sie do wlasnych potrzeb i wg wlasnych przekonan i oczekiwan.


Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Astre
Użytkownik
**
Wiadomości: 40



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #16 : Marzec 20, 2016, 16:04:19 »




Kochac mozna wszystko, i nie tylko jedna osobe, gdyz milosc jest niczym innym tylko szukaniem tzw. synchronizacji, dopasowania sie do wlasnych potrzeb i wg wlasnych przekonan i oczekiwan.


Kochać można wszystko !
Ok ! To w takim razie pytanie, czy Ty kochasz wszystko ? Hitlera, Stalina, dzieci w Afryce też kochasz ?
A, skąd masz pewność, że to co kochasz,  to jest miłość...?
Może, to nie miłość ? Może, to właśnie ta szyba przez którą to wszystko czujesz, a następnie określasz ?
Ja nie wiem, czym jest miłość. Bo jak powiem, że miłość jest tym, lub miłość jest tamtym, to wtedy postawię kropkę nad  (I).
Tym samym  załamię wszystko, czym jest, lub może być miłość  do wyniku swojej oceny i analizy. Tymczasem ANALIZA zabija istotę wszystkiego, co jest analizowane  nie moge patrzeć!

I teraz, gdy piszesz , : gdyz milosc jest niczym innym tylko szukaniem tzw. synchronizacji, dopasowania sie do wlasnych potrzeb i wg wlasnych przekonan i oczekiwan '' -   to jest wynik Twojej oceny i analizy.

Tylko, że My, ludzie  NIE jesteśmy  zbiorem pewników, opinii, poglądów, światopoglądów,  ocen, osądów,  definicji. Lecz jesteśmy zbiorem możliwości......

Wobec powyższego  na pytanie czym jest miłość odpowiem, że  - nie wiem ?
Nie wiem, oznacza, że -  doświadczam życia, zbieram doświadczenia, lecz nie oznacza, to, że moje doświadczenia są słuszne, prawdziwe, nieprawdziwe ?
One tylko...są .....

Dlatego wypada rozróżnić kierunek działań jaki można podjąć (doświadczenie) jaki opisała Julita Dybowska
o tego co jest światopoglądem na temat miłości.

Ostatecznie chciałem napisać - nie szukaj prawdziwych i gotowych odpowiedzi. One nie istnieją.

 kwiatek

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2016, 16:22:54 wysłane przez Astre » Zapisane
Lady F
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 276


Merlin



Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Marzec 20, 2016, 20:01:48 »


Astre -

Cytuj
Wobec powyższego  na pytanie czym jest miłość odpowiem, że  - nie wiem ?

Adam P. Anczykowski – założyciel Institute of Cosmic Transmutation tlumaczy bardzo wiele na ten temat.

On nie uzywa terminu "milosc", lecz wciaz powtarza w swych wykladach, ze nalezy "pokochac to co nie jest do pokochania"... ale Tobie chyba chodzi o cos innego.

 love2

//P.S. Ktos kto to zrozumie, nie bedzie potrzebowal "rabowac" uczuc, jakby to nie nazwac.//

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: « 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS