Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Szczególna Teoria Eteru a złota proporcja  (Przeczytany 1180 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
percepcja
Użytkownik
**
Wiadomości: 26




Zobacz profil WWW Email
« : Kwiecień 23, 2017, 13:26:30 »


Szczególna Teoria Eteru (STE) - opracowana została przez Karola Szostek i Romana Szostek (Politechnika Rzeszowska) i wydana w formie książki (monografii) małym nakładem w 2015 roku (można znaleźć w internecie).



Piszę o teorii STE ponieważ jak na razie jest to jedyna mi znana teoria napisana przez akademików (heretyków raczej bo nieakceptowanych przez naukowców głównego nurtu),  w której pojawia się złoty podział a teoria dotyczy zagadnień fizycznych na podstawowym poziomie. Złoty podział jest elementem równań wyprowadzonych w pewnych rozważaniach teorii STE.

Na początek więc, panowie zauważają, że w słynnym doświadczeniu Michelson'a-Morley'a nie można było wykazać, że światło porusza się w eterze ponieważ w układzie doświadczalnym wiązki światła poruszały się tam i z powrotem co powodowało, że rolę grała średnia prędkość światła na drodze tam i z powrotem, która mogła być inna w jedną stronę niż w drugą. Na takiej błędnej interpretacji wyników doświadczenia Michelson'a-Morley'a zbudowana została STW przez Einstein'a i w książce autorzy podważają wiele interpretacji wynikających z STW podając swoje interpretacje.

Ponadto różne metody pomiaru prędkości  światła (metoda Fizeau czy Foucault'a) też obarczone są tym samym błędem bo mierzą prędkość średnią światła na drodze tam i z powrotem a nie prędkość światła w jedną stronę. Prędkość światła jest duża w ziemskiej skali więc pomiar prędkości światła w jedną stronę wymagałby znacznych odległości ale współcześnie byłoby to możliwe do przeprowadzenia w przestrzeni kosmicznej. Od niedawna (1983) jednak prędkości światła w próżni się nie mierzy ponieważ została uznana ona za stałą miarę fizyczną podobnie jak np stała Avogadry.

Autorzy teorii dowodzą, że dowolne ciało (inercjalny układ odniesienia) może względem eteru maksymalnie osiągnąć prędkość światła w próżni  - c. Dodatkowo eter może względem inercjalnego układu odniesienia osiągać prędkość dowolnie dużą (nieskończoną - gdy układ inercjalny miałby prędkość równą c względem eteru). I teraz autorzy stawiają pytanie dla jakiej prędkości układu względem eteru obserwator znajdujący się w tym układzie zmierzyłby prędkość eteru względem układu równą prędkości światła c i tu niespodzianka bo jest to 0,61803399c.

Może właśnie z tego względu pewne rezonatory muszą w swej budowie być oparte o złotą proporcję aby fale w specyficzny sposób mogły się w nich odbijać.

Ponadto autorzy szacują prędkość Układu Słonecznego w eterze na 0,00148493c i w związku z tym szacowaniem przewidują różnice dla prędkości światła mierzonej raz w jedną i raz w drugą stronę na około 0,3%c.  

Czy znacie jakieś inne teorie fizyczne w których ktoś wyprowadzałby równania i w nich pojawiała by się złota proporcja? usmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2017, 13:29:38 wysłane przez percepcja » Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS