logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Jesteśmy Wszystkim!  (Przeczytany 3464 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Jesteśmy Wszystkim!
« dnia: Sierpień 25, 2010, 22:34:56 »
A co gdybym Ci powiedział, że wszystko co widzisz dookoła jest jedną wielką iluzją kreowaną przez Ciebie samego, że jesteś wyobrażeniem samego siebie, że jesteś doświadczeniem samego siebie aby na tej drodze w końcu przypomnieć sobie kim jesteś i byłeś zawsze? Brzmi jak kolejny „mądry” tekst, który niby nie znajduje swojego odzwierciedlenia w świecie rzeczywistym? Ależ znajduje i nadszedł wreszcie czas żeby zauważ wszystko to co naprawdę dzieje się dookoła nas.

Żyjemy w iluzji, którą świadomie nie chcemy przekroczyć, mimo że tyle strzałek w naszym codziennym życiu pcha nas do tego aby pójść wreszcie inna drogą. Nigdy nie masz wrażenia, że żyjesz schematycznie według ustalonych z góry zasad, które mają być dobre dla Ciebie? Nigdy nie czujesz tęsknoty za czymś, choć sam nie wiesz za czym? Trwa na ziemi i w całym kosmosie ewolucja, ale nie taka jaka zostaje nam wpojona w szkołach, uniwersytetach przez ludzi kartkujących jakieś książeczki. Dokonuje się właśnie ewolucja naszej świadomości, naszego jestestwa, która można odczuć – każdy na swój sposób. Wreszcie zaczynamy odczuwać, że budzimy się jak gdyby z letargu. Widzimy i odczuwamy coraz więcej a dane nam jest widzieć jeszcze więcej jeśli tylko tego zapragniemy. Ale musimy o tym wiedzieć. Nie bójmy się iść za intuicją! Kto do cholery powiedział, że intuicja jest jakimś wybrykiem kierowanym podświadomą samowolką? Intuicja to wspaniały dar i każdy ją ma bez względu na płeć, wiek itd. Czym jest intuicja? Jest naszym podświadomym GPS’em, który doskonale wie, gdzie mamy podążać. Każdy z czasem próbuje oddać się intuicji i jedni wychodzą na tym lepiej, inni gorzej. Pomówmy o tych, którzy wychodzą na tym gorzej – a przynajmniej oni tak twierdzą, że spotkało ich coś złego i intuicja była zwodna. Otóż należy zrozumieć istotę intuicji. Jest to mechanizm, który poprzez doświadczenia, miejsce, czas, ludzi, przedmioty nakierowuje Cię na pewne kolejne doświadczenia, miejsca itd. itd. Ale dlaczego kiedy podążamy intuicją raz wychodzimy na tym lepiej a raz gorzej? Otóż, wydaje nam się, że kiedy poszło coś źle to od razu odrzucamy intuicję, którą się kierujemy, ponieważ rzekomo nie sprawdziła się. Nigdzie nie jest napisane, zapisane, że podążanie za intuicją wiąże się jedynie z przyjemnościami, pozytywnymi wrażeniami itp. Intuicja ma na celu przyciągać do nas doświadczenia, z których mamy wyciągnąć i odszyfrować wnioski, cenne doświadczenie, które posłuży do posuwania się dalej, do wkraczania na następne poziomy i zdobywania kolejnego doświadczenia. Wszystko jest piękne, kiedy dotykają nas same dobre rzeczy, z których również czerpiemy wskazówki, ale nie zapominajmy, że kiedy intuicja prowadzi nas na ścieżki niepewne, na niepewny grunt, to nie poddawajmy się od razu i nie odrzucajmy tego co ma się stać. Do niczego nie jesteśmy zmuszani, po prostu dostajemy pod nos wszystko, to czego nam potrzeba i od nas zależy czy to przyjmiemy, a jeśli przyjmiemy może to być dla nas coś najpiękniejszego na świece właśnie w tej chwili. Dlatego kiedy podążając za intuicją wpadamy w niekorzystne dla nas kierunki starajmy się nie odrzucać ich, uczmy się. Złe rzeczy, które za pomocą intuicji zdarzają się mają nam przekazać tak samo ważne doświadczenie jak rzeczy, które są pozytywne. Intuicja nie będzie nam podsuwać samych dobrych rzeczy pod nos bo to ją nie obchodzi. Kreuje dla nas wartości, z których mamy wyciągnąć całą esencję do nauczenia się w taki sposób w jaki dla danej chwili jest najbardziej odpowiedni, a to czy będzie to sytuacja niekomfortowa, czy wręcz trudna zależy tylko od naszego postrzegania. Jeśli naprawdę zaufamy naszej intuicji i pozwolimy aby to się działo, odkryjemy wiele niesamowitych doświadczeń, które za naszym pozwoleniem ulepszą nas. Starajmy się czerpać ze wszystkiego doświadczenia i iść na kolejny stopień naszej świadomej ewolucji. Jeśli spotyka Cię coś złego, zatrzymaj się na chwilę i zastanów się. Dlaczego to mi się przytrafiło? Co ta sytuacja, ludzie, widoki, dźwięki chcą mi przekazać? Co ja mogę dzięki temu zyskać dla samego siebie? Być może to nada mi kolejny kierunek i przyciągnie do mnie kolejne ważne doświadczenia. Ludzkość zapomniała już o tym, co w rezultacie doprowadziło do tego, że staliśmy się tacy mali dla samych siebie, że wolimy zamykać się w jednym zakątku naszej świadomości zamiast otworzyć się na wszystko, stać się ze wszystkim jednością, bo nią jesteśmy. Jesteśmy wszystkim i choćby nie wiadomo jak niedorzecznie to brzmiało to tak jest. Zauważcie, że wszystko i wszyscy składamy się z tych samych atomów, jeden budulec dla wszystkiego.

A czym jest to wszystko? To wszystko co możemy poczuć, dotknąć, zobaczyć, utrwalić w naszych komorach pamięciowych. To wszystko jest energią, zagęszczoną do tego stopnia, że staje się materią. Tak jest … materia jest energią bardzo mocno zagęszczoną przez co staje się widoczna „gołym okiem”. Tak samo i my jesteśmy polami energii, które manifestują się jako ludzie, z układem kostnym, narządami, zmysłami itd. Ale czy tak naprawdę to wszystko czego możesz dotknąć, jest tym prawdziwym ostatecznym? Nie! „Gołym okiem” powinniśmy widzieć puls świata, to jak oddycha i żyje razem z nami. Powinniśmy widzieć energię, która jest wszystkim dookoła, a o której zapomnieliśmy. Skupiamy się bardziej na tym, co energia manifestuje, niż na tym czym jest sama energia oraz jak z nią egzystować. Grawitacja, pioruny, deszcz, chmury, magnes, dźwięk, zapach, promieniowanie, reakcje chemiczne – to wszystko jest energią, która manifestuje się w takie wytwory. Jednak zaczęliśmy na tyle zagłębiać się w to co energia utworzyła, że całkowicie zapomnieliśmy o samej energii, która jest podstawą, budulcem. Zastanawiamy się skąd to wszystko się wzięło? Przecież ta wiedza jest na wyciągnięcie ręki! Jednak jeśli dalej nie poznamy korzeni tego wszystkiego czym jesteśmy, będziemy dalej trwać w przekonaniu, że pochodzimy „od małp”, i że wszystko powstało przez przypadek. Przypadek, który wytworzył miliardy form życia na niewiarygodnie różne sposoby i formy? Jak bardzo przypadkowy był ten przypadek? Otóż wszystko jest, nie jest dziełem przypadku. To my, ludzie nie dostrzegamy, w jak pięknym świecie żyjemy. Patrzymy na roślinę mówiąc, że jest ładna, ładnie pachnie i na tym koniec. Jest rośliną, która ewoluowała, w której zachodzą procesy fotosyntezy itd. Jednak w dzisiejszych czasach pierwszy lepszy kwiatek posiada więcej uczuć i życia niż całe stado ludzi. Bo roślina jest manifestacją energii nie zakłóconej. Przez setki lat ludzkość jest odcinana od prawdy. Działania kościoła, sobory, pisanie ewangelii na nowo, wycinanie tych fragmentów Biblii, które pokazują, że każdy z nas jest Bogiem, że każdy z nas jest budulcem świata. Zostaliśmy zakleszczeni w klatce, ufając grupie ludzie, która to niby wie czego chce Bóg?

Otwórzmy się, pozwólmy żeby nasze życie nabrało jednostajnego pełnego rytmu. Doświadczajmy i uczmy się abyśmy mogli posuwać się dalej. Celem człowieka jest nie odkrywanie siebie, lecz przypomnienie siebie – sobie. Jesteśmy energią, globalną świadomością, która już wie. Wystarczy, że przypomnimy sobie o tym.

Autor: Karol Czok (fender73@gmail.com)
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 25, 2010, 22:35:34 »
odp East

W podobnym duchu otzymałem dzisiaj do skrzynki kolejny newsletter z NWO
http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=1818

cytat "sądzimy, że świadomość jest wewnętrznym procesem przetwarzania informacji na krawędzi między światem kwantowym a klasycznym światem i związkiem pomiędzy biologicznymi systemami a fundamentalnym poziomem wszechświata. "

Teoria ta zotała zbudowana przez zespół Penrose&Hameroff   http://www.quantumconsciousness.org/
Kiedy zapytałem Dana Wintera (mailem) o jego opinię na temat prac Hameroffa , ten powiedział, że badania idą w dobrą stronę, lecz .. tu Dan w swoim stylu nawiązał do świętej geometrii. Najprościej to ujmując - wspomnianą w cytowanym tekście KRAWĘDŻ MIĘDZY ŚWIATEM KWANTOWYM , A KLASYCZNYM da się opisać , wg DW  , jedynie poprzez złotą proporcję , gdyż jedynie ona zapewnia NIEDESTUKCYJNE ,rekursywne mnożenie się i dodawanie fal kwantowych. To jest właśnie ów szczególn "colapse"  z powodu  którego istnieje również świadomość. Ponieważ jest to NIEDESTRUKCYJNA proporcja , idealna kompresja , więc nie ulega wygaszeniu nigdy.
Jesteśmy globalną świadomością, energią, która już wie .
Dlatego co chwila natykam się w sieci na  "przebudzonych " ludzi oraz ich artykuły . Kolejny przykład
http://www.eioba.pl/a78078/swiadomosc_niezwykla_postac_energii


Następne pojawią się znowu jutro ... pojutrze będziemy żyć tym przebudzeniem. Świadomość potrafi wszystko .
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 25, 2010, 22:38:25 »
Życie  jest szklaną  kulą, z  duszą zatopioną w środku.
Przez CAŁY CZAS ,próbujesz  z niej wyjść .
Lecz gdy to zrobisz ,to dojrzysz.
Jesteś znowu w  środku.
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 25, 2010, 22:38:58 »
odp.East


Więc po co, dlaczego mam próbować wyjść ze szklanej kuli ?
Jestem w niej , jestem tu i teraz nie przez przypadek. Pewne zdarzenia w moim życiu powtarzają się powracając z  - wydawałoby się - odległej przeszłości. A może to nie tak ? Może one cały czas tu były , są we mnie , powracając do póty, póki nie zrozumię co tak na prawdę one niosą ze sobą, co chcą mi przekazać, czego mam się nauczyć ?
Szklana kula jest i będzie tu tak długo , dopóki będzie Ci niezbędna w Twoim doświadczaniu życia. Tak na prawdę to Ty sam, Twoja dusza o tym decyduje.
Wraz z dopuszczeniem do siebie możliwości , ocierającej się o pewność ,że  jestem połączony ze wszystkim, w moim życiu nastąpiło jakieś przełamanie. Niewidzialna, nieuchwytna rewolucja. Teraz powoli ewoluuje , każdego dnia, z każdą chwilą mocniej.

Jestem bardzo bliski odkrycia w sobie szamana Uśmiech

W wielu środowiskach  jakbym wypowiedział powyższe zdanie to zawołano by po lekarza - tego od czubków Uśmiech
Tutaj nie obawiam się o tym pisać. Świadomość połączenia , jedności z wszechświatem daje wielką moc, otwierają się niezwykłe, nieograniczone możliwości, a jednocześnie pojawia się czujność i odpowiedzialność. To jasna ścieżka na której widać wyraźnie z jaką potęgą obcujesz. Nie od razu jednak należy sięgać po wszystko. Moja szklana kula nie może zbyt szybko pęknąć. Mam tu podjęte przez siebie zobowiązania do wypełnienia , jeszcze wiele do przetransformowania w sobie.
Za każdym razem, kiedy sięgam po "szamaństwo" otrzymuję kolejne potwierdzenia ,że wszystko jest jednym. Na mojej drodze życia natrafiam na ludzi i na zdarzenia , które stają się podpowiedziami, wskazówkami czy propozycjami wykonania kolejnego kroku. Jednocześnie wiele potrzeb, którymi się kierowałem do tej pory, wiele sfer życia przestało być w naturalny sposób istotne, utraciło swoją atrakcyjność, swoje znaczenie.
Przebudzenie do Jedności to proces. Proces, który jest świetną przygodą.
Mam nadzieję, wiem to ,że wkrótce wszyscy spotkamy się w sieci Świadomości . Nie po śmierci , ale po własnej transformacji. Nie tyle fizycznej, co mentalnej. Zastąpimy Internet energoinformacyjną siecią.
Właściwie to ta Sieć już tu istnieje, gotowa, od wielu wieków . Cały ekosystem się na niej opiera, dzięki niej funkcjonuje. Ona czeka, aż my, ludzie, się do niej podłączymy. Dzięki temu zyska również sama Sieć. Jej rozwój i własna transformacja znacznie przyspieszą.
Sieci Świadomości potrzebni są odpowiedzialni inżynierowie Mrugnięcie
Wiele wakatów czeka na obsadzenie , czeka na nasza pracę . Co my w tych szklanych kulach jeszcze robimy  ?
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl