logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: [filmPL]: "PI"  (Przeczytany 11621 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
[filmPL]: "PI"
« dnia: Sierpień 26, 2010, 12:15:01 »
"Pi" - amerykański thriller psychologiczny z 1998 roku. Główny bohater (Maximillian Cohen) jest matematykiem badającym liczbę π i doszukującym się w niej klucza do zrozumienia natury świata. Jego odkryciami interesują się maklerzy giełdowi, a także kabaliści.

Jest:
https://anyfiles.pl/Film-o-liczbie-Pi/Nauka-i-technologia/video/180847
lub
http://www.cda.pl/video/108970cf

Film możesz pobrać  >>TUTAJ<<   (715MB)



Genialny matematyk Max Cohen znajduje się o krok od rozszyfrowania tajnego kodu, dającego władzę nad materialnym i duchowym światem. Wkrótce orientuje się, że jest śledzony przez agentów potężnego koncernu giełdowego  i ultraortodoksyjną sektę religijną. Musi wybierać między zdrowym rozsądkiem a szaleństwem, świętością a bluźnierstwem, wiedzą a ignorancją, a przede wszystkim zdecydować, czy jest w stanie udźwignąć śmiertelny ciężar swojego odkrycia... Przez ostatnie dziesięć lat konstruował ogromny komputer - Euklidesa, którego rozbudowane układy zajęły prawie całe jego skromne mieszkanie. Przy użyciu Euklidesa prowadził obliczenia, które miały go doprowadzić do odszyfrowania numerycznego wzoru sterującego prawidłowościami wzrostu i spadku notowań na giełdzie. Tę wiedzę pragną od niego wydobyć biznesmeni z Wall Street. Z drugiej strony liczba absolutna, do której poznania zbliża się Max, jest według Kabały prawdziwym imieniem Boga i jej wyjawienia żądają od matematyka tajemniczy kabaliści pod wodzą rabina Cohena. (...)
Źródło filmu:  http://hityfilmowe.com/readarticle.php?article_id=1698
Tu do ściągnięcia: http://twoja-strona.net/forum/viewtopic.php?t=1608

Zobacz też: Piotr Lasoń o filmie 'Pi' http://www.swietageometria.info/filmy/137-film-piq?start=1

« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2018, 10:19:15 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:32:51 »

east napisał:

Mam nadzieję, że znajdą się chętni do dyskusji. Podobno film miał nosić tytuł PHI, ale został przezornie  zmieniony .  O prawdziwej nazwie filmu świadczy wiele genialnych fragmentów w których pojawia się ciąg Fibbonaciego , złoty podział, złota proporcja i złota spirala.

Jak myślicie, czy da się znaleźć sekwencję, która jest tą boską zasadą ? Bohater filmu w pewnej scenie twierdzi, że sama liczba uzyskana w toku dekodowania Tory ( sekwencja o długości 216 liczb ) nie jest kluczem, lecz kluczem jest to, co występuje pomiędzy tą sekwencją, jakby jej dopełnienie. Wg tajemniczej organizacji maklerów giełdowych to klucz do przewidywań wzrostów i spadków kursów walut, czyli do fortuny, dla rabinów, którzy również pożądają klucza to zaginione imię Boga. W każdym razie tajemnicza sekwencja budzi pożądanie i bardzo silne emocje.
 Maxowi nie zależy ani na pieniądzach, ani na objawieniu. On chce tylko poznać, gdyż od tego zależy jego życie, jak sądzi.

We filmie jest wiele genialnych ujęć, a niektóre z nich wielce symboliczne. Jak na przykład moment w którym Max odkrywa, że pleśń , która przyczyniła się do spalenia procesora przedstawia sobą spiralną sekwencję obecną dosłownie wszędzie - zatem musi ona istnieć również w ekonomii. W wielu scenach Max rozgniata wszędobylskie mrówki w mieszkaniu . W  pewnej chwili , kontemplując wyniki giełdowe , dostrzega mrówkę tuptającą obok wyświetlacza, która go początkowo rozprasza, lecz nie zabija jej - ostatecznie to dzięki niej udaje mu się przewidywać kolejne pojawiające się sekwencje. W jakiś sposób taniec mrówki i wyniki spółek są ze sobą splątane . Max w intuicyjny sposób zaczyna to wiedzieć. Wychodzi na ulicę i obserwuje ... ciągi liczb, liczbowe konstrukcje, zamiast znanych budynków, postaci, czy samochodów - one po prostu wyświetlają się w jego głowie. Nie jest to rodzaj postrzegania zmysłowego poddawanego w każdej sekundzie umysłowej obróbce. Doznaje on jakby podłączenia do wszystkiego, do podstawowego wzoru rządzącego światem, doświadcza olśnienia. Ten fragment filmu chyba najbardziej  mi się podoba.

Jego doznania rzeczywistości rozpięte są pomiędzy intuicyjnym, ekstatycznym GNOWING, oraz skrajnym bólem migren aż do utraty przytomności tak jakby istocie, którą jest Max było za ciasno w ludzkim ciele , jakby była skrępowana ludzkim umysłem aż niemal do szaleństwa.
Sam bohater kilka razy powtarza, że żyje na krawędzi pomiędzy szaleństwem, a objawieniem. Rozumie, że ceną jaką musi zapłacić za "objawienie" jest nadchodzący zaraz potem potworny ból, a mimo to brnie dalej, chociaż jest ostrzegany przez starego profesora, swojego przyjaciela , o potencjalnym zagrożeniu.

Jak myślicie, czy to właśnie, w toku gigantycznego rozwoju świadomości może nam się przytrafić - totalny chaos ? Czy jednak Natura przewidziała przemianę i jesteśmy do niej w jakiś sposób przygotowani ?

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:33:20 »

Michał-Anioł napisał:

"Bohater filmu w pewnej scenie twierdzi, że sama liczba uzyskana w toku dekodowania Tory ( sekwencja o długości 216 liczb ) nie jest kluczem, lecz kluczem jest to, co występuje pomiędzy tą sekwencją, jakby jej dopełnienie."
Taka ciekawostka

http://swietageometria.info/ao/di-WSI3.jpg
[filmPL]: "PI"


Jest to idealny sześcian składa się 216 magnesów zabawa daje nieźle do myślenia.

Co do filmu mam podobne wrażenia ja east ale zastanawiam  mnie również czy czasem nie jest to próba dezinformacji , celowo miesza się dwie dosyć spektakularne ludolfiny wręcz przełomowe na drodze do zdobywania wiedzy o Świecie.
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2017, 14:02:26 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:33:59 »

Lucyfer napisał:


Mrówka Langtona to prosty automat komórkowy wymyślony przez Chrisa Langtona. Może być traktowany również jako rozszerzona do dwóch wymiarów bardzo prosta maszyna Turinga.
W każdym kroku wyróżniona jest jedna komórka nazywana "mrówką", która oprócz koloru ma określony także kierunek, w którym się porusza. Mrówka zachowuje się według następujących zasad:

1. jeśli znajduje się na polu białym to obraca się w lewo (o kąt prosty), zmienia kolor pola na czarny i przechodzi na następną komórkę;
2. jeśli znajduje się na polu czarnym to obraca się w prawo (o kąt prosty), zmienia kolor pola na biały i przechodzi na następną komórkę;
3. porusza się na nieskończonej planszy podzielonej na kwadratowe komórki (pola) w dwóch możliwych kolorach: czarnym i białym.

Zadziwiającą własnością tego automatu jest cykl, który pojawia się po pewnym czasie chaotycznego błądzenia. Jednakże, gdy symulacja rozpoczyna się na planszy posiadającej wszystkie pola o tym samym kolorze, wówczas po ok. 10 tysiącach kroków mrówka przestaje poruszać się chaotycznie, tworząc na planszy regularny wzór w kształcie grubego na kilka kratek pasa.

Animacja pierwszych 200 kroków:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mr%C3%B3wka_Langtona
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2017, 14:38:16 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:37:18 »

Michał-Anioł napisał:

Zawsze mnie zastanawiało co byśmy uzyskali umieszczając taki automat na szachownicy.
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2017, 14:49:09 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:37:49 »
MEM HEI SHIN napisał:


Mrówka Langtona to prosty automat komórkowy wymyślony przez Chrisa Langtona. Może być traktowany również jako rozszerzona do dwóch wymiarów bardzo prosta maszyna Turinga.


  No cóż drodzy koledzy.
Bawcię się mrówkami, ale ''My'' w końcu doszliśmy do wniosku, że mimo wszystko szkoda  tracić czas na fascynacje i to co oferuje nam ten nasz ciężko pracujący mózg i  znikomy zakres odbieranych częstotliwości, stąd powstają zupełnie nowe projekty, bo ... trzeba ten świat pogonić do przodu....
To tylko na razie drobna wzmianka, lecz być może już w tym roku pojawią się pierwsze wyniki, ( jak to pewien człowiek określił) położy wreszcie stonkę ziemniaczaną na ziemniaki akademickiej nauki), która (hehe) doszła w fizyce kwantowej do czternastu miejsc po przecinku, tylko, że to wszystko miażdzy zdrowy rozsądek i zmierza poniekąd błędnymi torami do celu.
Więc trzeba zawrócić z tej drogi i podjąć zdecydowanie inne kroki, bo nic to z tego wszystkiego.

Przy okazji zachęcam gorąco do odwiedzin strony, której już tu wcześniej podałem -  http://mms.home.merhlin.com/  i poszerzenia  swojej percepcji, bo oglądanie  ''świata'' wciąż  przez tą samą dziurkę od klucza, w obliczu nadchodzacych przemian świadomości zaczyna robić się nieciekawe.

Niektórzy ludzie sądzą, że świat istnieje dla nich, po to, by sobie w nim mogli żyć, jeść, spać i coś tam w nim robić.
Dla tych ludzi świat zgaśnie.
 Zgodnie z prawem manifestacji staną się dokładnie tym.... co dali życiu.
Staną się jedynie snem w "przeszłości".
Ci co baczą uważnie, Ci co poszukują, Ci, których nadrzędnym celem jest podjęcie odpowiedzialnej pracy na rzecz ewolucji wszechświata -  staną się rzeczywistością "Przyszłości"

pozdr.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:38:18 »

east napisał:

Przysłowiowa durna mrówka w PI ma widać znacznie głębsze, znaczenie. Z jednej strony jest symbolem głupoty, mówimy, że mrówki w pojedynkę są głupie, ale z drugiej strony mrowisko jako zbiorowość wykazuje się niezwykłą inteligencją .
Samoorganizacja mrowiska, to jakby jeden z najbardziej fundamentalnych mechanizmów natury.

Ponadto w filmie dwukrotnie chyba Max wspomina jak w dzieciństwie gapił się w słońce i stracił na jakiś czas wzrok - patrzył poprzez Słońce, jak się wyraził, i to w nim coś zmieniło, przemieniło go w jakiś sposób.

Matematyka oraz symbolika natury przeplatają w miejskiej dżungli.

Witaj MHS
Wszedłem na tą stronę , którą podałeś. Na pierwszy rzut oka i pierwszy intuicyjny mój odbiór to kolejny PROGRAM - nakładka.
Może się mylę.
Być może nawet coś daje, ale czy na pewno to, czego się spodziewasz ? Czy są drogi na skróty ? - ot włączę sobie program i obudzę się w nowym świecie ?
Jak sam zauważyłeś, nadchodzą przemiany świadomości. Można to również odczytać  jako -"nadchodzą  nowe programy", ale niekoniecznie.
We filmie Aronofsky-ego  przemianę świadomości u bohatera zainicjowało w młodości Słońce. Moim zdaniem to uważna obserwacja natury zmienia naszą wewnętrzną percepcję, a nie stymulatory typu LSD czy programy, gdyż wszelkie przemiany muszą się dokonać kompleksowo, równocześnie na wielu poziomach.

Film o którym dyskutujemy stawia pytanie - czy istnieje podstawowy wzór wszystkiego , według czego można opisać świat i jednocześnie dokonywać w tym świecie zmian ?

Jak rozumiem zaproponowany przez Ciebie program ma nieco inne zadanie. W swoim założeniu przeciwstawia się on naszemu własnemu zaprogramowaniu otwierając dostęp do  ..
" (..)  całego spektrum częstotliwości i potencjałów naszego mózgu, czyli trybu szerokopasmowego percepcji, który umożliwia CISZĘ oraz kontakt z własnym wnętrzem oraz "nadprzestrzenią regeneracji", którą nazywamy źródłem Życia.".

Jeśli potraktować ten program jako narzędzie zagłuszające działanie umysłu - naszej bariery do Źródła, a nie cudownego środka do przemiany ludzkości,  to może rzeczywiście nie jest to zły pomysł.

Pytanie tylko, czy umysł jest narzuconym ludziom obcym programem przez obce rasy, czy też naturalną barierą ochronną mimo wszystko.

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:38:51 »

Lucyfer napisał:

Fizyka Nanogramu
Instrumenty Nanogramowe działają na zasadzie procesorów energetycznych. Koncentrują Promieniowanie Kosmiczne /orgon/, w którym zawieszony jest Wszechświat. Mają lekko ujemny spin, który wytwarzany jest przez 9 do 144 par elementów dodatnio-ujemnych, ułożonych w sferycznych kręgach. Harmoniczny układ dipoli emituje stałe pole elektromagnetyczne orgonu, zwane polem życia.
http://home.merhlin.com/page.php?2


Ruch promieni okręgu tworzący dipol
http://img405.imageshack.us/img405/3953/galaxys.jpg
[filmPL]: "PI"


http://www.alexpetty.com/2009/10/04/relative-motion-of-vectors-produces-fields/



« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2017, 14:33:52 wysłana przez Leszek »

Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:39:14 »
MEM HEI SHIN napisał:

Witaj MHS
Wszedłem na tą stronę , którą podałeś. Na pierwszy rzut oka i pierwszy intuicyjny mój odbiór to kolejny PROGRAM - nakładka.
Może się mylę.

 Na pierwszy rzut oka to może być wszystko !
Właściwie wszystko  jest tym, jak o tym myślisz. Projekt  zawsze przecież powraca do jego projektodawcy. Boli - to boli, dzieje się źle, no to dzieje się źle.

W związku z tym Nomogram Nanyda, czy choćby przysłowiowa szklanka wody nie jest tym jak o tym myślisz, tylko jest tym czym w istocie Jest.
Ale TERAZ tylko od Ciebie zależy co z tym zrobisz i jak to wykorzystasz.
Powiesz - woda jest zła, lub jakaś tam sobie to taką wypijesz.
Powiesz ( bo tak myślisz) Nomogram Nanyda jest pułąpką, no to masz... pułapkę.


Być może nawet coś daje, ale czy na pewno to, czego się spodziewasz ? Czy są drogi na skróty ? - ot włączę sobie program i obudzę się w nowym świecie ?

Niczego się nie spodziewam i nie analizuję tego, czy to dobre, złe, lepsze gorsze, czy jakieś tam jeszcze, tylko biore to takie jakie jest.
Czyli otwieram się wpełni na coś, następnie doświadczam, a to samo pokazuje mi czym jest.


Moim zdaniem to uważna obserwacja natury zmienia naszą wewnętrzną percepcję, a nie stymulatory typu LSD czy programy, gdyż wszelkie przemiany muszą się dokonać kompleksowo, równocześnie na wielu poziomach.


Zgoda. Tylko nie zlewaj do kupy Nomogramu Nanyda z LSD, bo co ma jedno do drugiego.
Pozatem defincja (rozwój) dotyczy : rozwoju psycho-fizyczno-emocjonalnego.Trzy rzeczy musisz ze sobą harmijnie łączyć, aby wzrosła Twoja świadomość.
Dalej...
Ten Nomogram nie jest dla Bramina z buddyjskiej świątyni,
tylko dla ludzi, którzy dostosowali  się do szaleńczego tempa życia i przymusu funkcjonowania na wysokich obrotach nie wiedząc, że wpadli  w rodzaj transu, który powoduje u nich stan zawężonej świadomości.

Czy ja muszę za każdym razem stawiać kawę na ławę i tłumaczyć o co chodzi ?
Wystarczy tylko trochę  poszukać na necie i poczytać co było celem tego projektu, na czym on się opierał, jakie uzyskano wyniki z analiz i doświadczeń i do kogo jest skierowany.





Offline ..

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: [filmPL]: "PI"
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 26, 2010, 12:39:39 »

east napisał:

MHS
Cytuj
Czy ja muszę za każdym razem stawiać kawę na ławę i tłumaczyć o co chodzi ?

Widocznie musisz, skoro tak uważasz ;)  Życie jest takie jakie JEST, jak sam piszesz - to my sami nadajemy wszystkiemu znaczenie.

Sam spróbowałem dzisiaj z tymi  żółtymi krążkami i rzeczywiście,  "wylazły" mi z ekranu :) Zaczęły się tworzyć dziwne figury, koncentryczne kręgi przecinające się w określonych miejscach, a to z kolei generowało jakby geometrię 3D , ale wystarczyło zmienić "zoom", czyli skupienie i rozlewało się wszystko, a na miejsce tychże pojawiały się inne figury ..  interesujące doświadczenie.

W każdym razie temat ma rozwinąć wątki obecne filmie.  W jego kontekście ponowię pytanie . Jak Wam się wydaje , czy istnieje JEDEN WZÓR na którym oparte jest dosłownie wszystko  ?