Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 5. Harmonia Sfer (Musica universalis)  (Przeczytany 50255 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #18 : Sierpień 27, 2010, 13:49:25 »



east napisał:

Po teorii, którą wcześniej podałem ten dźwięk brzmi teraz dla mnie zupełnie inaczej .
Być może  Frequency 528 Hz, the miraculous frequency for transformation and DNA repair. There is a special sound and color of love according to Dr. Horowitz., ale co ,jeśli nie jest to częstotliwość "naprawiająca: DNA ? A jeśli naprawiająca to podług czyich intencji ?

Dźwiękiem ,czy też inaczej  - energią fal elektromagnetycznych  - da się programować wodę . Vide homeopatia. A ta z kolei na prawdę działa, co również wykazano doświadczalnie.
Zatem teoretycznie i praktycznie energia ODPOWIEDNIEGO dźwięku powinna leczyć . Tylko  skąd my możemy wiedzieć która częstotliwość jest najlepsza ?
Na forum PCh pamiętam, że kiedyś przeczytałem wypowiedź Kiary , która pisała, że pije czystą wodę, którą wcześniej "energetyzowała" dłońmi. Wtedy wydawało mi się to dziwaczne, ale teraz  , zwłaszcza w świetle tego, co wiem o badaniach m in. dr. Jaquesa Benvaniste  nie wydaje się to już takie dziwaczne.
Kiedy dr. Benveniste pracował nad udowodnieniem, ze fale elektromagnetyczne emitowane przez określone cząsteczki, określonego związku chemicznego rzeczywiście "programują" wodę przeprowadzał on szeregi prób i doświaczeń z których prawie każde potwierdzało jego założenie. Jednakże w pewnych wypadkach, w określonych dniach, przewidywania się nie sprawdzało . Dokładna analiza tych przypadków wykazała , że działo się to zawsze wtedy, gdy styczność z probówkami miała pewna laborantka , doświadczona i skrupulatna biolożka. 6 cio miesięczna obserwacja jej pracy nie wykazała żadnych formalnych błędów z jej strony, żadnych uchybień proceduralnych . Czyniła to co inni laboranci, a jednak jej wyniki były zawsze inne.  W trakcie badań  Benveniste wykrył, że kobieta emituje rodzaj fal blokujących programujące sygnały ! Okazało się, że ta kobieta była mieszaczem częstotliwości . Benveniste polecił jej, aby przez  5 minut trzymała w dłoniach  probówkę z homeopatyczną zawartością. Po jej przebadaniu okazało się, że cała aktywność, cała sygnalizacja cząsteczkowa zanikła !
Oznaczało to, że elektromagnetyzm żywych istot wpływa na otoczenie i odwrotnie również.

Wydaje się więc, że skoro zwykła woda może być nośnikiem uzdrawiających informacji ( homeopatia ) pozyskiwanych z  określonych substancji ( również emitujących określoną częstotliwość ) to tym bardziej taką substancję może zastąpić człowiek . Możemy zaprogamować sobie wodę intencją zdrowia, miłości, albo błogości. Im bardziej  będą to częstotliwości zbliżone do Phi =1,618 , tym chyba lepiej.
Człowiek byłby zatem samowystarczalnym kamertonem i stroicielem dla siebie, a może nawet całego ekosystemu. Nie wydaje mi się, aby były potrzebne nam jakieś kosmiczne super częstotliwości o podejrzanych, lub nie do końca jasnych intencjach.

pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #19 : Sierpień 27, 2010, 13:49:37 »



Adaś napisał:

Witam wszystkich.
Ciekawy temat, jak też całe forum. Pierwszy post nie bez przyczyny trafił tu, do dźwięku. Mam takie zainteresowanie, które też jest moim zajęciem. Mianowicie gram na gongach i misach dźwiękowych. I może w teorii tak dokładnie wszystikego nie wiem, ale wiem czym dźwięk gongu i mis jest w praktyce. Opiszę relację osób po ostatnim moim seansie z gongiem. Jedna z uczestniczek powiedziała mi, iż musiała złapać się za dłoń gdyż przestraszyła się (z braku czucia, uczucie lewitacji ''braku"), że nie ma dłoni. Inna osoba, mówiła; wibracja przechodziła przez całe ciało od stóp do głów. Nie tylko na zewnątrz, ale i w środku. To co już tu było pisane o pierwszym Biblijnym dźwięku, oraz OM. To właśnie dźwięk gongu to wyraża. Na sali jak gongi grają przez dłuższy czas bez przerwy, od 30min do godziny tworzy się coś niezwykłego. Trudno to opisać.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Sierpień 27, 2010, 13:50:28 »



east napisał:

Adaś bardzo zainteresowałeś mnie tymi misami. Napisz może o nich  coś więcej ? Jakie częstotliwości dzięki nim można uzyskać ?

Ja ze swojej strony pozwolę sobie zamieścić coś, co może nie do końca dotyczy dźwięku, ale daje pojęcie w jaki sposób możliwy jest odbiór fal i "rozmowa" z nimi.

W książce, którą teraz czytam ( POLE Lynn McTaggart ) znalazłem ciekawą , bo naukową próbę wyjaśnienia fenomenu świadomości.

Pozwolę sobie ją tu w obszerniejszym fragmencie zaprezentować.  Będziemy mieli pole ( nomen omen ) do dyskusji.

MIKROTUBULE   to cieniutkie  "kanaliki" (Mikrotubule to białkowe spirale zbudowane z cząsteczek tubuliny. W przekroju wyglądają jak cylindry zbudowane z 13 równoległych łańcuchów. Mikrotubule wraz z innymi składnikami cytoszkieletu nadają kształt komórkom ) . Znajdują się one w każdej komórce . Włoski fizyk Ezio Insina ze Stowrarzyszenia Badań Bioelektronicznych odkrył pocczas swych własnych badań doświadczalnych na mikrotubulach, że struktury te mają mechanizm sygnalizacyjny, być może związany z transferem elektronów. Wielu naukowców takich jak Pribram, Yasue, Hameroff i Scott Hagan z Wydziału Fizyki na uniwersytecie McGilla w Kanadzie złożyli wspólnie teorię o NATURZE LUDZKIEJ ŚWIADOMOŚCI .  Zgodnie z tą teorią mikrotubule i błony dendrytów stanowią Internet ciała, Wszystkie neurony mogą się nim posługiwać w tym samym czasie co inne i rozmawiać z każdym innym neuronem wykorzystując do tego wewnętrzne procesy kwantowe organizmu .
Mikrotubule pomagają zorganizować nieharmonijną energię  i tworzą powszechną spójność fal wewnątrz organizmu - proces zwany "superradiacją" - po czym pozwalają tym spójnym sygnałom pulsowac wewnątrz ciała. kiedy spójność zostanie osiągnięta, fotony mogą wędrować wzdłuż światłowodów jakby były przezroczyste, zjawisko zwane "przezroczystością samoindukowaną ". Fotony mogą wnikać do wnętrza mikrotubuli i komunikować się z innymi fotonami w innych miejscach ciała powodując kolektywną współpracę cząstek subatomowych w mikrotubulach całego mózgu. (..) Z powodu tego mechanizmu spójność staje się zaraźliwa przechodząc  z pojedynczych komórek na ich zespoły , a w mózgu konkretnego zespołu neuronów na inne. To wyjaśnia natychmiastowość działania naszego mózgu, w przedziale  od  1/10 000  sekundy do 1/1000 sekundy wymagającym , by informacja była przesyłana z szybkością 1000 -100 metrów na sekundę - to jest z szybkością przekraczającą możliwości któregokolwiek ze znanych połączeń między aksonami lub dendrytami neuronów.
Superradiacja wzdłuż światłowodów może też odpowiadać na pewne od dawna obserwowane zjawisko  - skłonność fal mózgowych do synchronizacji.
Hameroff zauważył, że elektrony ślizgają się gładko wzdłuż tych światłowodów, unijakąc jakiegokolwiek wplątania w ich środowisko  - to znaczy bez przechodzenia w któryś ze stanów podstawowych. To znaczy, że pozostają w stanie kwantowym - prawdopodobieństwie wystąpienia wszelkich możliwych stanów, umożliwiając mózgowi ewentualny wybór spośród nich. To być może byłoby dobre wytłumaczenie wolnej woli.  W każdej chwili nasze mózgi dokonują kwantowych wyborów , biorąc stany potencjalne i przekształcając je  w stany faktyczne.
Teorią tą zainteresowali się włoscy matematycy ( fizycy teoretyczni )  , De Gludice i Preparata . Znaleźli oni w swych doświadczeniach dowody potwierdzające przypuszczenie Hameroffa , że światłowody zawierają w swoim wnętrzu spójne pola energii.
Mikrotubule są puste jeśli nie liczyć niewielkiej ilości wody . Zwykła woda, taka z kranu lub rzeki , jest w stanie nieuporządkowanym, jej cząsteczki poruszają się losowo. Jednakże niektóre z cząsteczek wody w komórkach mózgu są spójne , jak odkry zespół włoski  i ta spójność  rozciąga się nawet na trzy nanometry , lub więcej, poza cytoszkielet komórki. Ponieważ zostało to udowodnione, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że woda wewnątrz miktotubul jest również uporządkowana, Może to być niebezpośrednim dowodem na to, że działały tam jakieś porcesy kwantowe prowadzące do spójności kwantowej. Wykazano też, że to skupienie fal wytworzyłoby promienie o średnicy piętnastu nanometrów - dokładnie średnicy rdzenia miktrotubul.
Wszystko to prowadzi do heretyckiej myśli, która już wcześniej zrodziła się w umyśle Fritza Alberta Poppa. Świadomość jest zjawiskiem powszechnym, obecnym w całym organizmie , a nie tylko w samych mózgach. Świadomość jest , na swym najbardziej podstawowym poziomie spójnym światłem.
Wprawdzie wszyscy Ci naukowcy , Putthoff, Popp, Beveniste i  Pribram - pracowali oddzielnie , Edgar Mitchel jako jeden z pierwszych, zauważył, że w sumie ich teorie prezentują się jako zunifikowana teoria umysłu i materii - dowód na prawdziwość wizji świata  jako "nieprzerwanej całości" zaproponowanej przez fizyka Davida Bohma.
Wszechświat jest bezkresną , dynamiczną pajęczyną wymiany energii, a jego najbardziej podstawowa struktura zawiera wszelkie możliwe wersje wszelkiej możliwej materii . Natura nie była ani ślepa, ani mechaniczna , ale otwarta, inteligentna i celowa, wykorzystująca sprzężenie zwrotne w wymianie informacji między organizmami i ich otoczeniem. Jej mechanizm unifikujący nie był szczęśliwą pomyłką , ale informacją, która została zakodowana i przetransmitowana do wszystkich miejsc naraz. Życie jest procesem kwantowym.
Wszystkie procesy w organizmie , w tym również komunikacja między komórkami , są wywoływane fluktuacjami kwantowymi , a wszystkie wyższe funkcje mózgu  i świadomości też zdają się działać na poziomie kwantowym. Wybuchowe odkrycie Waltera Schemppa na temat pamięci kwantowej uwydatniło najdziwniejszy pomysł ze wszystkich : ani krótkoterminowa, ani długoterminowa pamięć nie rezydjue w mózgu - jest natomiast magazynowana w polu punktu zerowego.

Po odkryciach Pribrama niektórzy badacze, w tym również teoretyk  systemów filozoficznych , Ervin Laszlo  zaczęli sugerować, że mózg jest zaledwie urządzeniem pozyskiwania i  odczytywania faktycznego nośnika informacji, jakim jest POLE
koniec cytatu.

Dla zainteresowanych poszerzeniem informacji na temat tego jak funkcjonuje nasze postrzeganie ( holograficzna pamięć ) podam jeszcze  linka do wywiadu z Karlem Pribramem ( neurofizjologiem )
http://a.bongaruda.pl/biuletyn/publikacje/garuda_14/1232014836/

Dodam , że każde nazwisko i każda informacja z cytowanej książki są weryfikowalne .

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #21 : Sierpień 27, 2010, 13:52:11 »



Leszek napisał:

Adaś bardzo zainteresowałeś mnie tymi misami. Napisz może o nich  coś więcej ? Jakie częstotliwości dzięki nim można uzyskać ?

Póki co wrzucam linka do strony na myspace mojej znajomej, która gra na misach... Mrugnięcie
Wspomaga się też własnym głosem i bębnami kolegi.
http://www.myspace.com/rainofwisdom

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2014, 14:38:34 wysłane przez Leszek » Zapisane
greg639
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 9



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #22 : Styczeń 09, 2011, 00:54:07 »


a ja sie zastanawiam w jaki sposób odnieść odległości kątowe miedzy planetami - do współbrzmienia 2 lub więcej częstotliwości ?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #23 : Marzec 09, 2011, 22:29:55 »


a ja sie zastanawiam w jaki sposób odnieść odległości kątowe miedzy planetami - do współbrzmienia 2 lub więcej częstotliwości ?
Ja się nie podejmuję... ale może - poza wskazówkami zawartymi już w tym wątku - pomoże Ci poniższy tekst. Pochodzi z książki Melchizedeka "Pradawna Tajemnica Kwiatu Życia". Myślę, że nikt nie obrazi się za małą reklamę tej książki....



Trójkąty Keitha Critchlowa i ich znaczenie muzyczne



Obrazem przedstawionym na rysunku 8-26 jest trójkąt równoboczny Dokładnie pośrodku tej figury, od 0 do 180 stopni biegnie linia pozioma. Rycina przedstawia tetraedr oglądany z boku. (...) Sam zresztą też pewnie nie zwróciłbym na to uwagi, gdyby nie Keith Critchlow. (...)

Rycina 8-26 ukazuje pracę Critchlowa. Narysował on trójkąt równoboczny, przez środek którego przechodzi linia pozioma. Następnie podzielił tę linię dokładnie na pół (czarna kropka) i poprowadził z dolnego kąta linię przechodzącą przez ów punkt, sięgającą do górnej krawędzi trójkąta oraz wychodzącą z tego punktu linię pionową w dół. do linii środkowej. Kto wie, dlaczego tak właśnie zrobił? Z miejsca, w którym pierwsza linia
przekątna przecina linię środkową narysował kolejną linię pionową, sięgającą górnej krawędzi, a z tego punktu następną linię biegnącą do dolnego  kąta trójkąta. Ponownie z miejsca przecięcia tej linii z linią środkową wyprowadził linię pionową do górnej krawędzi trójkąta. Przesuwał się przy tym w lewą stronę, choć linie można rysować w obie strony. Rysując tę zabawną figurę, dokonał niezwykle ważnego odkrycia.
Critchlow powiedział, że ..kontynuacja tego wzoru sprawi, że kolejne odcinki będą harmonijnie dopasowane do proporcji poprzednich odcinków oraz do całkowitej długości oraz że wszystkie te proporcje mają znaczenie
muzyczne: 1/2 to oktawa. 2/3 to kwinta, 4/5 to tercja durowa, 8/9 to pełny ton durowy a 16/17 to półton. Innymi słowy, Critchlow przyrównał miarę odcinków do tonów muzycznych.

Następnie spróbował zmierzyć je w inny sposób, zaczynając od innego punktu na linii środkowej [Ryc. 8-27], na trzech czwartych (czarna kropka) i odkrył następujące wielkości: 1/7, 1/4, 2/5. 4/7, 8/11 i 16/19. Wszystkie one mają znaczenie muzyczne.



Jest to bardzo interesujące. Oznacza bowiem, że harmonia w muzyce jest w jakiś sposób związana z proporcjami linii środkowej biegnącej przez tetraedr. Critchlow na początku musiał jednak dokonać stosownych pomiarów, a skoro ktoś musi używać miary, znaczy to. Ze nie czuje świętej geometrii i czegoś brak w jego pracy. Znając zasady świętej geometrii, nie musicie stosować żadnych miar. Przyrządy miernicze są wbudowane w całość, co pozwala dokonać wszelkich obliczeń bez kalkulatora czy linijki. Wszystko wychodzi samo.
Eksperymentowałem trochę z jego rysunkami i odkryłem, że jeśli nałożę ten wzór na wykres biegunowy, mogę powielić pierwotny wzorzec, który przedstawia oktawę znak znajdujący się w połowie - bez dodatkowych pomiarów [Ryc. 8-28].


Musiałem tylko przejechać wzdłuż istniejącej linii od najniższego wierzchołka trójkąta poprzez środek sfery do przeciwległego boku trójkąta. Kiedy poprowadziłem linię prosto w dół. przedzieliła ona linię środkową dokładnie w połowie, wyznaczając len sam punki oktawy, który znalazł Critchlow. Później można już było automatycznie dorysować pozostałe trzy linie.
Odkryłem, że koło znajdujące się najdalej na zewnątrz na wykresie biegunowym, które opasuje trójkąt równoboczny pozostaje również w harmonii z linią środkową: linia pionowa na 60 stopniach (linia A) leży dokładnie nad linią B. Zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz trójkąta linie proste (męskie) i krzywe (żeńskie) korespondują ze sobą. a proporcje te dodatkowo mają znaczenie muzyczne. I nie musiałem dokonywać przy
tym żadnych pomiarów!
Obecnie posunęliśmy naszą wiedzę w tej dziedzinie o całe lata świetlne do przodu. Grupa uczonych odkryła, że linie te można rysować zaczynając nie tylko od środka, ale z każdego innego punktu nodalnego znajdującego się w górnej połowie trójkąta, a uzyska się w ten sposób wiedzę o wszelkiej istniejącej harmonii. Innymi słowy, jeśli narysujecie linię z dowolnego punktu, w którym linie proste i krzywe przecinają się na wysokości od 0 do 120 stopni, a potem poprowadzicie ją do dolnego kąta trójkąta podstawowego i będziecie dalej rysować według tego wzoru, ukażą się wam wszystkie układy harmoniczne znane nie tylko klawiaturze Zachodu, ale również i na Wschodzie - poznacie wszystkie znane układy harmoniczne oraz wiele nieznanych dotąd i nigdy nie używanych.
Uczeni prowadzący te badania są przekonani, że odkąd odkryliśmy pełen układ harmoniczny wszystkie prawa fizyki można wyprowadzić z harmonii w muzyce. Osobiście uważam, że harmonia w muzyce oraz prawa
fizyki są ze sobą powiązane. Chyba udowodniliśmy to już matematycznie i geometrycznie, choć nie przedstawię wam tu całego tego procesu ze szczegółami. (…)

Na koniec podsumowanie w formie filmowej
Keith Critchlow - Muzyczne znaczenie trójkąta [PL]
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=M7YbHUU2M1Y" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=M7YbHUU2M1Y</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2012, 09:03:37 wysłane przez Leszek » Zapisane

ayamahambho
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 7




Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 30, 2011, 22:06:50 »


obawiam się, że z dźwiękiem i jego łączeniem z rozmaitościami - to nie takie hop siup. dla osób anglojęzycznych, poniżej link do paru dyskusji jakie się nawiązały na zaprzyjaźnionym portalu OMN (Overtone Singing Network):

http://www.overtone.cc/forum/topics/sound-and-color
http://www.overtone.cc/forum/topics/sound-octaves-and-levels-of
http://www.overtone.cc/forum/topics/time-and-frequency
http://www.overtone.cc/forum/topics/harmonic-interference
http://www.overtone.cc/forum/topics/432-tuning-fork
http://www.overtone.cc/forum/topics/human-body-frequencies

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

http://planetaziemia.net - "Wesołe Bąbelki. Spotkania z Przyjacielem"
...a także zaawansowane badania nad dźwiękiem i świadomością...
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #25 : Kwiecień 14, 2012, 22:58:45 »


<a href="http://www.youtube.com/watch?v=aGx7GhHU5ZE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=aGx7GhHU5ZE</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #26 : Kwiecień 14, 2012, 23:34:02 »


Thomas Mitchell i Stuartem Mitchell odkryli powiązania cymatyki z katedrą Rosslyn. 213 kostek o różnych wyżłobionych symetrycznych kształtach ozdabiają kaplicę:




Kompozytorzy stworzyli na podstawie odkodowanych dźwięków musical „Rosslyn Motet”, to tylko jego reklama:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=cy2Dg-ncWoY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=cy2Dg-ncWoY</a>

pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2014, 12:08:14 wysłane przez Leszek » Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS