Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Służby specjalne na internetowych forach  (Przeczytany 3683 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1644


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« : Sierpień 30, 2010, 17:47:27 »


Służby specjalne na internetowych forach

O działalności służb specjalnych mówiło się dotychczas niewiele. O internetowej działalności służb specjalnych nie mówiło się nic...

Po likwidacji WSI i reorganizacji ABW i AW, co planuje premier Marcinkiewicz, możemy spodziewać się ujawnienia ciekawych ale i szokujących informacji dotyczących bardzo szerokiej działalności służb specjalnych - oczywiście o ile takie informacje nie zostaną utajnione dla potrzeb operacyjnych przyszłych służb.

Bardzo znaczący postęp w technice przekazu informacyjnego, do którego doszło w ostatnich latach, zmusił służby specjalne do odważnego wejścia w cybernetyczny świat. Kontrola obywateli na zgromadzeniach związkowych nie ma dzisiaj bowiem najmniejszego sensu - do takich zgromadzeń albo nie dochodzi, a jeśli już tak, przebiegają one w bardziej cywilizowany sposób - na internetowych forach, grupach dyskusyjnych i przez komunikatory. Pozostanie przy starych metodach kontroli społeczeństwa przez "pacyfikację" wyróżniających się jednostek, które "zbyt dużo wiedzą" w sposób bezpośredni nie miałoby dziś najmniejszego sensu. Istnieją bowiem znacznie tańsze i bardziej efektowne metody wywierania wpływu na niczego nieświadomych obywateli...

Działania szpiegowskie mają pełne podparcie funkcjonującego w naszym kraju prawa: Tajne kancelarie, czyli AGENT na kablu ( http://hotnews.pl/artpolska-541.html ).
Samo szpiegowanie nigdy dotąd nie było tak proste, jak ma to miejsce obecnie. Jego współczesne znaczenie to raczej bardziej śledzenie, albowiem informacje o delikwentach podane mamy jak na talerzu. Wiemy kto pisze, co pisze, gdzie pisze, komu wysyła, od kogo dostaje, czym się interesuje, kogo zna, a w końcu z kim się spotyka (także poza Internetem). Istna pajęczyna powiązań, której kontrola w odpowiednich punktach daje nam panowanie nad całą jej strukturą.

Dziwić może, że mimo tylu dotychczasowych oszustw i afer, praktycznie żadna nie ma swojego pierwotnego pochodzenia w Internecie, do którego nieograniczony dostęp ma przecież prawie każdy. Każdy poszkodowany może na największych internetowych forach podzielić się swoją wiedzą z tematyki kryminalistyki wywiadowczej, tj. szczegółami dotyczącymi mafii paliwowej, mafii gazowej, mafii prezydenckiej, itd... Nikomu się jednak dotychczas to nie udało... Zwykła cenzura, kontrolowana działalność służb specjalnych czy w końcu zwykły strach przed identyfikacją?

Przynajmniej kilkunastu posłów, którzy dostali się do Sejmu w ostatnich wyborach, to aktywni funkcjonariusze służb specjalnych. Biorąc pod uwagę zagrożenie, jakim jest praca pod latarnią (chociaż podobno tam najciemniej), w środkach masowego przekazu możemy liczyć na znacznie większą koncentrację ludzi na stanowiskach, których fani Jamesa Bonda z pewnością mogliby pozazdrościć.

Szczególną aktywność funcjonariuszy WSI, ABW i AW przyciąga dziś Internet. Choć czytanie poczty elektronicznej Pana Kowalskiego tak naprawdę nikogo nie interesuje, jego wypowiedzi i opinie są już obiektem potencjalnego zainteresowania. Wywieranie wpływu na Pana Kowalskiego w znaczeniu jednostki nie mają sensu, prościej jest bowiem dmuchnąć w całą pajęczynę. Manipulowanie sondami internetowymi, ustawiane komentarze do artykułów (które wbrew pozorom, mają większy wpływ na czytelnika niż treść samego artykułu) o czym wspomniano m.in. w artykule: Prywatna niszczarka Kwacha, to jeszcze do niedawna codzienność "niezależnych" środków przekazu. Groźba likwidacji WSI i innych służb doprowadziły jednak do pewnej odwilży... Okazuje się, że czołowi komentatorzy wydarzeń politycznych nagle zmienili poglądy polityczne (paradoks w skali światowej), coraz rzadziej pojawiają się prowokujące komentarze mające wybić czytelników z właściwego toku rozumowania, moderatorzy jakby zmienili zainteresowania...

Zwykła obawa pracowników "niezależnych" mediów przed nowym rządem czy może coś więcej?

Źródło:
http://hotnews.pl/artpolska-619.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1644


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Sierpień 30, 2010, 17:50:17 »


Tekst znaleziony w necie.

"Zamiast cenzury mamy dwa główne nurty zwalczania Prawdy na necie:
 
1. Władze same zakładają fałszywe witryny tzw. poszukiwaczy Prawdy, których celem jest wzbudzenie zaufania. Po uzyskaniu tegoż, fałszywe witryny starają się wprowadzać informacje błędne, niesprawdzone, wręcz śmieszne, aby zaufanie czytelnika do niezależnych mediów w poważny sposób podważyć. Jednym z przykładów takiej działalności jest prof. Fetzer, rzekomy poszukiwacz prawdy o 911.

2. Drugim, równie ważnym czynnikiem jest uczestnictwo agentów dezinformacji na wszelkich większych grupach dyskusyjnych. Celem ich jest ośmieszanie oraz czasami poważne groźby w kierunku dyskutantów, którzy rozpowszechniają materiały z witryn niezależnych od elity, materiały godzące w cele elity globalistów oraz przez elitę nieocenzurowanych.

Jak rozpoznawać agentów?

Przede wszystkim są zawsze ze sobą zgodni i solidarni względem siebie! Nawet największe gafy kolegi po fachu zbywane są milczeniem i kolega jest nadal gorliwie wspierany, bez względu na wagę bzdury, którą napisał. Przeciętny człowiek, nawet z nikłym wykształceniem będzie myślał, będzie miał wątpliwości, będzie zadawał pytania, będzie dociekał, kwestionował, domagał się dodatkowych wyjaśnień, będzie sam sprawdzał i będzie porównywał jedne opinie ekspertów z opiniami z opiniami przeciwnymi. Jest to normalne zjawisko dla każdego, kto szuka prawdy. Agent, na wszelkie informacje osłabiające czy obnażające wspierany przez niego system zawsze powie - NIE oraz wyśmieje. Jest on zawsze aktywny w tematach mogącym szkodzić interesom Globalistów. Agent nie ma wątpliwości że wszystko, co napisano jest błędne, nawet, jeżeli tego nie przeczytał! Agenci nawet nie dopuszczają możliwości, że może istnieć alternatywna odpowiedź, wyjaśnienie czy też można mieć rzeczywiście jakieś poważne wątpliwość. Dla agenta wszystko jest jasne i wyraźne i nikt nie powinien mieć co do tego żadnych wątpliwości. Agent uważa wszystkich z nim się nie zgadzających za idiotów. Agent wykazuje bezkondycyjne oddanie ideologii Globalistów. Innymi słowy - agent to BETON! Najczęstszą strategią jest natychmiastowa riposta na forum, negująca wiadomość czy opinię forumowicza bez jakichkolwiek podstaw, czy dowodów w postaci linka, zazwyczaj na żenująco niskim poziomie. Najczęściej odpowiedź pojawia się w ciągu kilku minut a nawet sekund od umieszczonego materiału.

Drugorzędnym celem takiego postu jest spam - odsuwanie ofensywnego materiału na dalszy plan, aby czytelnikowi uniemożliwić dostęp do szkodliwej globalistom informacji. Jeżeli czytelnik nie zna owych zasad, więc nie przeczyta owego materiału. W takim przypadku straty propagandzistów są minimalne. Po za tym trudno się szuka czegokolwiek w na wielu stronach przeładowanych głównie spamerstwem agentów.
Inne taktyki: Przede wszystkim unika się detalicznej dyskusji w temacie, ośmiesza źródło oraz autora, podważając w ten sposób wiarygodność podanych informacji. Co bardziej 'inteligentni' agenci (takich jest niewielu!) wyszukują pozorne błędy, przejęzyczenia czy też przypadki nieświadomego wykorzystania materiałów podanych przez witryny dezinformacyjne. Wyrywa się pozorne błędy z kontekstu i szykanuje tego, który to napisał. Nawet w przypadku podania rzetelnej informacji ze źródła pro rządowego, jak np. BBC czy CNN, (jeżeli źródła te posuną się do przekazania prawdy) agenci także ośmieszą takie źródła, aby w ten sposób skutecznie zakrywać przestępstwa oraz manipulacje władz.

Agenci dezinformacji unikają fachowej dokumentacji.

Jeżeli już któryś z nich coś zacytuje, będzie to albo nieudolna witryna mająca na celu neutralizację szkodliwych wiadomości albo niewiele warta Wikipedia, która nie jest w żadnym wypadku miarodajnym źródłem informacji. Taką taktyką propagandziści uzyskują brak zaufania do grup dyskusyjnych oraz niechęć do korzystania z nich, ponieważ ich krzykliwy ton i język, obelgi i szyderstwa odstraszają wielu od jakiejkolwiek dyskusji. Głównym celem agentów jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się szkodliwych dla konspiratorów informacji oraz ponowne zapędzenie delikwenta przez skrzynkę dla idiotów - Telewizję!.
Dlatego żaden agent nie będzie wdawał się w detaliczną dyskusję, ponieważ nie ma on żadnych szans na logiczną oraz inteligentną dyskusję i przekonanie czytelników grup do tego, że to on przekazuje prawdę i zwalcza oszustów i prowokatorów.

Kiedy już nic nie zdaje egzaminu - propagandziści posuwają się do chamskich obelg, przekleństw w stosunku do każdego, kto ośmieli się zabrać głos w dyskusji i posiadać odmienną opinię, od oficjalnej wersji rządowej."

Źródło:
http://prawda2.info/viewtopic.php?t=7278

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1644


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Sierpień 30, 2010, 17:50:39 »


Fragment postu Stefani z forum  http://prawda2.info/viewtopic.php?t=7581

"Tu kilka wskazówek jakie pomogą weryfikować intencje niektórych grup i jednostek poruszających
się po forach internetowych.

Istnieją metody obrony przed pewnego rodzaju "info-agresją"
jaką przesiąknięte są wszelkiego rodzaju media.

dr R. Brzeski:

W sytuacji, gdy brak formalnych zapór dla dezinformacji rośnie gwałtownie znaczenie samoobrony "obywateli, indywidualnego oporu przed zalewem kłamstwa. I w tej sferze można wyróżnić następujące czynniki obronne:

    • możliwie szeroka wiedza. Im więcej wiemy generalnie i o przeciwniku, tym łatwiej nam rozpoznać i odeprzeć dezinformację, wykryć fabrykację i ustrzec się manipulacji.   

    • korzystanie z różnorodnych źródeł informacji, ułatwia ich weryfikację, a po wykryciu informacji zmanipulowanych lub sfabrykowanych umożliwia lokalizację źródła dezinformacji.
   
    • wiedza o sobie, o swoich silnych i słabych stronach.
 
    • unikanie myślenia, że przeciwnik myśli i zachowuje się tak jak ja. Takie myślenie, to najpewniejsza droga do samo-dezinformacji. Należy zakładać, że przeciwnik jest inteligentny i przewrotny.
 
    • czujność - należy być zawsze przygotowanym na nieznane techniki, metody i rozwiązania.
   
    • ustawiczne kształtowanie i umacnianie porządku moralnego opartego o system odwiecznych wartości, gdyż jest to najskuteczniejszy mechanizm samosterowania społecznego zarówno na płaszczyźnie ośrodka decyzyjnego jak i całej społeczności (narodu). Porządek ten można i należy wpajać na poziomie rodziny, ponieważ wyniesione z domu solidnie ukształtowane zasady są niezwykle trudne do wykorzenienia.[/size]
 
Wiarygodność informacji sprawdza się w oparciu o posiadaną wiedzę, wiarygodność posiadanej wiedzy w oparciu o przestrzegane zasady moralne, wiarygodność zasad moralnych w oparciu o 10 przykazań.

(...)

Pozostawiam te artykuły do samodzielnego przemyślenia czytelnikom.
Tymczasem  limit 8 wysyłanych wiadomości na dobę został mi obcięty do 2.

Nie pytam nawet dlaczego obcięto mi ten limit, pozostawiam do przemyślenia czytelnikom tego tematu Uśmiech

EDIT:
Limit się "odblokował" i wynosi obecnie 4.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1644


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #3 : Sierpień 30, 2010, 19:12:30 »


ABC obrony przed atakami

Jak zapewne wiecie, termin "conspiracy theorist" (zwolennik teorii spiskowych) jest powszechnie uważany po to, aby dyskryminować i ośmieszać osoby próbujące dopatrywać się więcej niż zbiegów okoliczności w tym, co się dzieje dookoła nas.

Alex Jones ukuł ostatnio rewelacyjną odpowiedź na to oskarżenie. Zaczął mianowicie nazywać przeciwników "coincidence theorists" ("zwolennikami teorii przypadku" tudzież "zbiegu okoliczności"). Osobiście dodałbym jeszcze inny gatunek - "incompetence theorists" ("zwolennicy teorii niekompetencji"). Uważam, że w momencie ataku na takim poziomie dobre jest spytanie, czy przeciwnik jest zwolennikiem teorii niekompetencji, czy teorii przypadku. Może sprowadzić na ziemię i otworzyć ciekawą dyskusję.

Zwracam uwagę, żeby nie używać tego w formie obraźliwej - mainstream też ma swoje racje, a na pewno ma moc spychania na margines. Naszym celem jest otwieranie oczu, a nie atakowanie osób postronnych.

A o teoriach spiskowych będzie jeszcze szerzej - zanosi się tutaj na duży wpis dotyczący dynamiki, celów, powodów powstawania, pułapek itp. Wkrótce. W międzyczasie może warto zapoznać się z poniższym tekstem o tym, jakich technik kontrwywiad (czy to prywatny, czy państwowy) używa do rozwodnienia lub "porwania" dyskusji na forach internetowych (i nie tylko, również w mediach i na co dzień):
How "Authorities" Control and Destroy Forums

Poniżej skrót po polsku dla nieznających angielskiego:

1. Obsuwanie tematu - jeśli na forum pojawia się jakiś wrażliwy temat, natychmiast pisane jest kilka, kilkanaście nowych, nic nie znaczących, które odsuwają go w dół i zmniejszają szanse na przeczytanie. Dodatkowo można stworzyć kilka fałszywych kont, aby upewnić się, że ta technika nie wyjdzie na jaw. Ewentualnie można dopisywać drobne komentarze do istniejących tematów, aby "zrzucić" wraży temat na dno.

2. Niszczenie konsensusu - bardzo skuteczna technika, polega na wysłaniu posta, który wygląda na prawdziwy, ale ważne jest, aby miał on bardzo słabe przesłanki i nie miał rzeczywistych dowodów na jego poparcie. Wtedy z innych fałszywych kont można ten wpis zaatakować i powoli obrócić opinię na swoją stronę. Bardzo ważne jest to, żeby przedstawić obie strony na początku, i aby niedoinformowany czytelnik nie wiedział, co jest prawdą, a co nie. Wraz z kolejnymi wpisami zapuszcza się nowe, silniejsze "dowody" albo dezinformacje. W ten sposób niedoinformowany czytelnik identyfikuje się z silniejszą stroną. Jeśli okaże się, że publika jest doinformowana, można wrócić do techniki numer 1.

3. Rozwodnienie tematu - bardzo dobrze wypala energię z piszących, znane też jako "trolling" - czepianie się szczegółów, pisanie nie na temat. Jeśli uda się to w wystarczającym stopniu, to dyskusje przeradzają się w plotki i temat ginie.

4. Zbieranie informacji - dobre do ocenienia poziomu psychologicznego czytelników i do zebrania danych, które można wykorzystać przeciwko nim. Tutaj wykorzystuje się schemat "pokaż mi swoje zabawki, a ja pokażę ci swoje". Można się dowiedzieć, czy czytelnicy nie posiadają nielegalnej broni, czy też jakie są zwyczajowe techniki wykorzystywane przez czytelników.

5. Gniewne trollowanie - aby sprawdzić, ilu czytelników na forum jest skłonnych do wykorzystania przemocy, zapuszcza się temat lub wpis mający wywołać silną reakcję psychologiczną. W ten sposób można zdobyć numery IP tychże osób i być może zlokalizować je fizycznie. Można na przykład podesłać linka do filmu z brutalnością policji. Jest to wyjątkowo skuteczna metoda. Czasem można też dodać własne agresywne komentarze.

6. Uzyskanie pełnej kontroli - poprzez dochrapanie się roli moderatora forum można w ciszy usuwać niewygodne tematy i doprowadzić do całkowitego spadku zainteresowania forum. Oto całkowite zwycięstwo. Ale możliwe jest też przekształcenie forum w "beczkę miodu" - lep na osoby o określonych poglądach, które potem można próbować urabiać według własnego uznania.

Pamiętajcie, że to wszystko działa tylko wtedy, kiedy uczestnicy forum nie znają tych metod. Świadomość jest pierwszym stopniem obrony przed manipulacją.

Źródło:
http://911redpill.blogspot.com/2008/10/abc-obrony-przed-atakami.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS