logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Noc Kupały "święto" przesilenia letniego  (Przeczytany 1876 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Noc Kupały "święto" przesilenia letniego
« dnia: Czerwiec 25, 2010, 13:08:15 »
Kupalnocka to jedna z najdawniejszych uroczystości obchodzonych w czasie przesilenia letniego na obszarach zamieszkiwanych przez ludy słowiańskie, germańskie i celtyckie…

Noc Kupały, zwana też Nocą Kupalną, Kupalnocką czy też Nocą Świętojańską lub potocznie Sobótką to nazwa słowiańskiego święta związanego z letnim przesileniem Słońca, obchodzonego w najkrótszą noc w roku, czyli najczęściej (nie uwzględniając roku przestępnego) z 21 na 22 czerwca (nie należy mylić go z późniejszą wigilią św. Jana, obchodzoną w nocy z 23 na 24 czerwca). Święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości. “Dzień Kupały – najdłuższy w roku, noc Kupały – najkrótsza, były jednym ciągiem wesela, śpiewu, skoków i obrzędów” – pisał Józef Ignacy Kraszewski w “Starej Baśni”. Przesilenie letnie (podobnie jak pozostałe momenty graniczne w cyklu wędrówki ziemi wokół słońca – czyli również przesilenie zimowe oraz równonoc wiosenna i jesienna) od zarania dziejów fascynowało jednak ludzi także w wielu innych regionach i kulturach świata.

Na pewno wiadomo, że Kupalnocka poświęcona jest przede wszystkim żywiołom wody i ognia, mającym oczyszczającą moc. To również święto miłości, płodności, słońca i księżyca. Na Litwie istnieje pieśń, opowiadająca jak to pierwszej wiosny po stworzeniu świata, Księżyc ożenił się ze Słońcem. Kiedy jednak Słońce po nieprzespanej nocy poślubnej wstało i wzniosło się ponad horyzont, Księżyc je opuścił i zdradził z Jutrzenką. Od tamtej pory oba ciała niebieskie są wrogami, którzy nieustannie ze sobą walczą i rywalizują – najbardziej podczas letniego przesilenia, kiedy noc jest najkrótsza, a dzień najdłuższy.

W niektórych regionach wierzono, że od przesilenia wiosennego do letniego nie można kąpać się za dnia w rzekach, strumieniach czy jeziorach; natomiast kąpiel po zmroku lub przed wschodem słońca leczyła rozmaite dolegliwości (jako, że woda była podówczas uzdrawiającym żywiołem należącym do księżyca). Wiązało się to jednak z innym ryzykiem, czyli narażeniem się na gniew duchów i demonów zamieszkujących dany akwen wodny (skutkującym wręcz nawet utopieniem), które to ryzyko zmniejszało się właśnie od momentu przesilenia letniego (stąd kąpiel właśnie w Noc Kupały nabierała szczególnej mocy oczyszczającej i zdrowotnej).

Poza skakaniem przez ogień i szukaniem kwiatu paproci w Noc Kupały odprawiano również szereg rozmaitych wróżb, bardzo często związanych z miłością, mających pomóc poznać przyszłość. Wróżono ze zrywanych w całkowitym milczeniu kwiatów polnych i z wody w studniach (przepiękny opis rzeczonych dwóch wróżb znajduje się nawet w jednej z bajek dla dzieci o Muminkach autorstwa Tove Jansson), wróżono z rumianku i kwiatów dzikiego bzu, z cząbru, ze szczypiorku, z siedmioletniego krzewu kocierpki, z bylicy… i z mnóstwa innych roślin oraz znaków. Powszechnie wierzono też, iż osoby biorące czynny udział w sobótkowych uroczystościach przez cały rok będą żyły w szczęściu i dostatku.

Pomimo tego, że wiele praktyk magicznych towarzyszących temu świętu wyparto i zapomniano, to zachowało się jednak dostatecznie wiele by współcześnie Noc Kupały nadal obchodzona była przez rodzimowierców słowiańskich w kontekście czysto religijnym. Choć sama liturgia w trakcie obrzędów może różnić się w zależności od grup reprezentujących poszczególne środowiska, o tyle zawsze wyodrębnić można kilka najważniejszych wspólnych elementów. Jednym z nich jest złożenie stosownych ofiar (składających się zazwyczaj z plonów rolnych – chleba, kaszy, miodu i piwa) słowiańskim Bóstwom. Wiążą się z tym zazwyczaj modlitwy dziękczynne za okazaną przez te Bóstwa dotychczasową przychylność oraz prośby o jej okazanie w przyszłości. Innym stałym elementem są zabiegi związane z żywiołami wody i ognia, mające magiczną, oczyszczającą uczestników, moc (pierwsza tegoroczna kąpiel w rzece lub jeziorze, czy rytualne skoki przez ogień). Kolejnym elementem są wróżby, szczególnie te mające aspekt miłosny, z których najbardziej znaną jest naturalnie puszczanie wianków. Obchody zamyka zaś (jak większość rodzimych słowiańskich świąt, które cechuje radość życia) huczna biesiada do białego rana. Zaproszenia na tego rodzaju obchody znaleźć można bez problemu na stronach internetowych poszczególnych związków lub chociażby (po za wielkoformatowymi imprezami kulturalnymi, luźno inspirowanymi tą rodzimą tradycją) w zapowiedziach serwisu WikiNews.

Autor: Ratomir Wilkowski
Źródło: iThink
Cały text znajdziesz tutaj:
http://wolnemedia.net/?p=22341
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl