Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: KOD PIRAMID : Epizod 1 i 2 [Napisy PL]  (Przeczytany 17325 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 01, 2010, 13:25:32 »



east napisał:

Kod Piramid po Polsku w interpretacji Ewy May idzie o krok dalej. W kilku prostych zdaniach ta Pani wprowadza nas w niezwykłą historię, która bardzo ściśle nawiązuje do "Kodu Piramid" . Obejrzyjcie, bo warto.

W POSZUKIWANIU ABORYGEŃSKICH BOGÓW odc. 12 GÓRA JUJANG
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=PzJAGPuXjNY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=PzJAGPuXjNY</a>

Jest w jej wizji "ciąg fibbonacciego" jak się wyraziła . Zatem jest odniesienie do świętej geometrii. Jest również sugestia jakoby wszystkie te "góry" jak ona się wyraża , były połączone ze sobą rezonansowymi kanałami przewodzącymi dźwięk. Jest to jakiś punkt zaczepienia. Może warto drążyć w tym kierunku  ?

Wielka Piramida w Gizie to miejsce krzyżowania się 10cciu  ley lines , natomiast nasza Ślęża to miejsce krzyżowania się aż 5 ciu ley lines. My nie postrzegamy tej naszej góry jako Piramidy , ale wg Pani Ewy May , ta góra nią jest ( można to eksplorować także w kierunku PCh .. kościółek na Ślęży skutecznie "czopuje" całą strukturę poniżej , w głębi ). Co więcej  - góra Jujang w Australii , jest w swoisty sposób połączona ze Ślężą rezonansowym dźwiękiem "F" , podczas , gdy "A" to dźwięk Piramidy Cheopsa. Tak twierdzi Pani Ewa May.
 Oglądając film "Kod Czasu - zaawansowana technologia " w pewnej chwili lista odtwarzania  "zacięła mi się" na 3cim oddcinku ( na YT ) zaraz po tym, jak zostało powiedziane o tym, że WP jest to swego rodzaju urządzenie mechaniczne. Elektrownia ? ( a w pierwszej części pt"Pas Pokoju" jest również o dźwiękach i rezonansie ). Wówczas , gdy bezskutecznie usiłowałem uruchomić cz 4 tą tego filmu , napatoczyłem się na ten wklejony powyżej film " w poszukiwaniu aborygeńskich bogów " cz. 12ta . Kiedy odtworzyłem go sobie coś :kliknęło " w umyśle. " Tak , to jest to ! " - pomyślałem. Właściwe wnioski. Tym bardziej to jest dziwne, że wcześniej dzisiaj w Empiku kupiłem sobie niepozorną książeczkę pt" Dar Aborygenów - duchowość dla Australijczyków"  . I jak tu nie wierzyć w znaki ? Mrugnięcie

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2014, 22:16:44 wysłane przez Leszek » Zapisane
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 01, 2010, 13:26:15 »



Lucyfer napisał:

Klucze Enocha Dr JJ Hurtak[ENG]

http://fawcettfollowers.files.wordpress.com/

Książka wydana w 1975r
Do pobrania tutaj

Info[PL]:
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=348.msg4194#msg4194
lub
http://rozrywka.onet.pl/niewiarygodne/1001,1079744,1,niewiarygodne.html

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=_lceP2Zy5GE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=_lceP2Zy5GE</a>

Dr JJ Hurtak otrzymał matematyczną formułę w przekazie chanelingowym z Enochem

Fragment opisu:

Cytat: Dr JJ Hurtak
Pyramid can be understood as the model for consciousness exodus from one three-dimensional time-set within the Earth's magnetic fields into a multi-dimensional evolution controlled by Orion, and the regions of the Higher Intelligence. This is the sacred region of the sky the Egyptians coded 'Sak,' the Tibetans called 'Tak,' and the Hebrews called 'Kesil. '
20 These star shafts function as a theoretical mapping of magneto hydrodynamic star channels connecting the magnetic and electromagnetic grid patterns of star alignment. The mixing arrangement is used to measure the geophysical cycles of change, polar wanderings, tectonic changes, and activates magnetic-gravitational wave coding for consciousness deliverance. Furthermore, the Great Pyramid was built before the last geophysical shift to instruct man in the awesome and regenerating architecture of cataclysmic geology.
21 There exists a sacred formula to be read on different levels to function as a mathematical key. The formula is expressed as:

I Gas told that the Higher Evolution in working with the grid structure of the Great Pyramid used this formula to coordinate the Great Pyramid with the other grids of Light. The formula includes the following mathematical arrange ments: 1.3.1, 1.1.1, 9.3.9, 9.1.9 (where 1 and 9 are superimposed upon the same space). This arrangement can be used to create electromagnetic propagation functions in the midst of the lattice formation.
22 The Great Pyramid is, once again, being activated to coordinate
with the other grids on this planet. When this is completed the grids will be opened to the Heavenly Jerusalem. We will no longer be earth-bound but will pass through
the magnetic fields of change. We will, once again, partake in the "story" of the Exodus.

Prof Scot C Nelson (University of Hawaii
Department of Plant and Environmental Protection Sciences)
rozwiązał  matematyczną formułę Enocha rozwijając ją do takij postaci


Następnie Prof Scot rozmieścił ciągi liczb na powierzchni torusa kontaktując się z Marko Rodinem

Dkumentacja: https://docs.google.com/fileview?id=0B4hrIPiwSx2uM2E0ODMyMWUtNzc3My00YzM2LWFiOTAtMmFjNzM2YTViMjg5&hl=en

Torus został przetransformowany w cewkę o niezwykłych właściwościach

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=8emGk1_fzpg" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=8emGk1_fzpg</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2014, 22:27:19 wysłane przez Leszek » Zapisane
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 01, 2010, 13:26:49 »



radosław napisał:


Lucyfer czasem zastanawiam się z jakiej planety się urwałeś Duży uśmiech

Podziemia Gizy, artykuł z nr 2 Nexusa / 2010r:

http://cudmilosci.net/index.php/podziemia-gizy

pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2014, 22:37:33 wysłane przez Leszek » Zapisane
..
Ekspert
*****
Wiadomości: 588



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 01, 2010, 13:32:47 »



Lucyfer napisał:

Kwadrat Sator-Rotas - jeden z najbardziej popularnych kwadratów magicznych, wspominany już u Pliniusza Starszego w "Historii naturalnej". Zawiera wpisane słowa: Sator arepo tenet opera rotas.
Bez względu na kierunek czytania zawsze otrzymujemy te same zdania, które po łacinie brzmią: "Siewca przy swym wozie kieruje pracami" albo "Siewca Arepo z trudem wstrzymuje koła".
Niektórzy twierdzą, że ma on zawierać zakodowaną symbolikę chrześcijańską, bowiem z liter kwadratu można ułożyć wyrazy pater noster czyli pierwsze słowa chrześcijańskiej modlitwy Ojcze nasz. Po utworzeniu tych dwóch wyrazów zostają jeszcze litery A i O, co interpretowano jako greckie alfa i omega - początek i koniec.


Środek matrycy Prof  Scota C Nelsona i magiczny kwadrat "Sator-Rotas"
S = 3
A = 9
T = 6
O = 6
   R = 9,7
P = 1
E = 5
N = 1

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2014, 08:23:35 wysłane przez Leszek » Zapisane
Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Grudzień 07, 2010, 11:37:21 »






Notka od Tłumacza:

"
Przedstawiam trzecią część sagi o starożytnym Egipcie. W tym epizodzie autorzy skupili się na kołowych kalendarzach wyznaczających ruch gwiazd, na kosmologii starożytnych Egipcjan, oraz wpływach kulturowych nomadycznych społeczności które mogły mieć związek z kulturą przeddynastyczną. Poruszony został arcyciekawy wątek Dogonów, tajemniczego plemienia z Mali które opisywał w swojej książce "Tajemnica Syriusza" Robert Temple oraz Laird Scranton w "Kosmiczna Tajemnica Dogonów".
"


Święta Kosmologia [Napisy PL]


pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Luty 17, 2016, 00:31:20 wysłane przez Leszek » Zapisane
Grzyb
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 2



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Listopad 22, 2011, 17:16:51 »


W jakim celu zbudowano Wielką Piramidę?


Jak na razie oficjalne stanowisko nauki w tej sprawie nie ma nam nic ciekawego do zaoferowania. Tym niemniej, obok skompromitowanej już koncepcji grobowca faraona Cheopsa (Chufu) i mocno wątpliwych koncepcji obserwatorium astronomicznego, „kapsuły czasowej” czy też „skarbnicy wiedzy” powstają inne koncepcje nie znane chyba szerszemu ogółowi zainteresowanych.

Z pewnością do bardzo interesujących należy koncepcja inżyniera Christophera Dunna opisana w 1998 roku w pracy The Giza Power Plant. Dunn uważa, że Wielka Piramida stoi na czele długiej listy obiektów, które zostały błędnie zinterpretowane przez archeologię. Inżynier ten posłużył się w swych dociekaniach zasadą funkcjonalności, zarówno w stosunku do celu budowy jako takiego jak i szczegółów konstrukcyjnych samej piramidy. Zwrócił on baczną uwagę na takie szczegóły konstrukcyjne (nie spotykane w innych piramidach) jak Komora Króla wykonana z granitu i granitowe „komory odciążające”, przedsionek, kształt Wielkiej Galerii, granitowe bariery w korytarzu wstępującym, Komora Królowej, szyby „wentylacyjne”, oraz rozmaite ciekawostki zaobserwowane podczas penetracji piramidy, takie jak solne nacieki na ścianach Komory Królowej, odrażający odór panujący w tej komorze, kamienna kula i cedrowe drewno z hakiem znalezione w szybie Komory Królowej itp.

Ponadto Dunn położył nacisk na niezwykłą wprost precyzję wykonania Piramidy w każdym niemal szczególe, nie spotykaną nawet na współczesnych placach budowy. Jego zdaniem przestrzegano przy budowie niezwykle drobiazgowo specyfikacji wymiarów geometrycznych, proporcji i masy. Można zatem śmiało założyć, że odstępstwo od specyfikacji najwyraźniej zaburzyłoby funkcjonalność piramidy. Oznacza to, że struktura ta nie ma żadnego współczesnego odpowiednika i można jedynie snuć domysły na temat jej przeznaczenia na podstawie istniejącej wiedzy.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że zewnętrzne ściany Wielkiej Piramidy nie są idealnie proste, lecz mają kształt lekko paraboliczny, stosowany zwykle przy budowie anten satelitarnych. Sugeruje to, że piramida spełniała m.in. funkcję odbiornika. Już wyniki badań


Kompleks piramid w Gizie widziany z wysokości 1220 m. Zdjęcie lotnicze wykonano tuż przed zachodem słońca. Zachodni bok każdej piramidy odbija światło słoneczne, zaś południowy bok znajduje się w cieniu. Wyraźnie widoczne jest wgłębienie w kształcie litery V w południowym boku Wielkiej Piramidy. Takie same wgłębienia występują we wszystkich bokach tej budowli.
Jest to cecha unikalna tej piramidy.


Petriego wykazały, że pod Wielką Piramidą znajdują się w jej rogach masywne głazy spełniające nie tylko rolę „przegubów” pozwalających na zachowanie stabilności budowli podczas ruchów tektonicznych, lecz także umożliwiające oscylacje całej budowli. Jest to wyraźny dowód, że najprawdopodobniej piramida ta miała odgrywać rolę sprzężonego oscylatora. Wyraźnie została tak zaprojektowana by mogła drgać, a zatem wchodzić w rezonans z przechwytywanymi przez nią falami. Dunn stwierdza ponadto (podobnie jak wcześniej Petrie) liczne ślady zaawansowanej obróbki mechanicznej w tej budowli. Są one świadectwem, iż piramida ta jest dziełem cywilizacji, która pod względem rozwoju techniki znacznie przewyższała naszą (dla przykładu: szybkość posuwu współczesnych wierteł wynosi 0,0005 cm na jeden obrót, podczas gdy spiralne bruzdy wierconych w granicie „sarkofagu” otworów wskazują, że szybkość posuwu wynosiła 0,25 cm na 1 obrót wiertła). Można zatem przypuszczać, że w starożytności stosowano przynajmniej metodę wiercenia ultradźwiękowego, co potwierdzałby zresztą fakt głębszej penetracji wiertła w twardszym materiale (kwarcu), gdyż jest on wrażliwy na wibracje ultradźwiękowe. Co ciekawsze, Wielka Piramida została tak skonstruowana, że w Komorze Króla panuje stała temperatura bardzo zbliżona wartością do średniej temperatury Ziemi. Wychodzi na to, że jej budowniczowie nie tylko znali numeryczny sferyczny rachunek całkowy (a więc dysponowali jakąś formą komputeryzacji), ale ponadto dysponowali bardzo dokładnymi pomiarami temperatur naszej rodzimej planety. W czasach prehistorycznych wykrzyknik! Nie może to być dziełem przypadku, bo wartości rozmaitych stałych matematycznych, fizycznych, a nawet dane astronomiczne zostały zakodowane w parametrach geometrycznych piramidy, co jest ogólnie znane. Kosmiczne, słoneczne, księżycowe i ziemskie relacje są wielokrotnie odzwierciedlane w Wielkiej Piramidzie. Są to niezwykle osobliwe cechy konstrukcyjne, które narzucają wręcz wniosek, że działanie piramidy oparte jest na zasadzie, iż ani piramida ani Ziemia nie stanowią układu zamkniętego, lecz tworzą układ otwarty, sprzężony z lokalnym układem gwiazdowym, lokalnym układem galaktycznym i całym Wszechświatem.

Analiza możliwych funkcji przeprowadzona przez Dunna, a następnie rozwinięta przez fizyka Josepha P. Farrela na bazie najnowszych odkryć w dziedzinie fizyki teoretycznej, stanowi nader interesujące studium potencjalnych zastosowań tej budowli.

Przejdźmy teraz do poszczególnych obiektów wchodzących w skład Wielkiej Piramidy.


Szkic Christophera Dunna przedstawiający Komorę Królewską
jako centrum energetyczne maserowej elektrowni


Komora Króla, jak już wspomniano, wykonana została z granitu asuańskiego o zawartości 55% kwarcu. Kryształy kwarcu w wyniku pulsacyjnego nacisku wytwarzają energię elektryczną. Jest to tzw. efekt piezoelektryczny. Gdyby to właśnie ta właściwość została w komorze wykorzystana, komora ta byłaby przetwornikiem form energii. Do tego by była przetwornikiem potrzebne są oscylacyjne drgania przenoszone na kryształy kwarcu. Przeanalizujmy to.

Posadzka komory królewskiej opiera się na faliście ukształtowanej skale. Także wokół ścian znajduje się wolna przestrzeń między granitem i wapieniem. Każdy krok wewnątrz komory powoduje, że komora „dźwięczy”. Nad Komorą Króla znajdują się tzw. komory „odciążające” wsparte na ogromnych granitowych monolitach, podczas gdy pozostałe części piramidy zbudowane są z wapienia. Czy rzeczywiście zaprojektowano te komory w celu odciążenia stropu? Nad Komorą Królowej piętrzy się jeszcze większa sterta kamieni i nikt nie pomyślał o odciążaniu. Belki stropowe oddzielające te komory obrobione są dokładnie jedynie z trzech stron. Górna część belek ma kształt nieregularny, widać ponadto ślady wierceń tworzących dodatkowe nierówności . Ma to sens tylko wtedy, gdyby założyć, że masę poszczególnych belek stropowych starannie dopasowywano na miejscu, czyli wewnątrz piramidy. Pytanie dlaczego?

Komora Króla najwyraźniej została tak zaprojektowana by mogła swobodnie drgać. Można zatem zaryzykować hipotezę, że komory „odciążające”, a właściwie granitowe belki poszczególnych stropów nad Komorą Króla, to po prostu rezonatory mające za zadanie wzmocnić drgania komory królewskiej. W celu uzyskania właściwego rezonansu trzeba było zatem belki dostroić do właściwej częstotliwości drgań. Trzeba to było ponadto uczynić we właściwym miejscu, tzn. wewnątrz piramidy, bo różnice temperatur czy wilgotności spowodowałyby rozregulowanie urządzenia.

Sama Ziemia jest źródłem zarówno energii mechanicznej jak i elektromagnetycznej, natomiast i fale mechaniczne i elektromagnetyczne generują fale dźwiękowe. Zatem Ziemia jako gigantyczne dynamo także wytwarza fale dźwiękowe. Fale dźwiękowe odpowiednio wzmocnione mogą stanowić źródło oscylacyjnych nacisków wywołujących efekt piezoelektryczny w kryształach kwarcu.

Wszystko wskazuje na to, że w komorze królewskiej gromadzono energię. Do czego mogła być potrzebna w tym procesie Wielka Galeria? Galerię najwyraźniej skonstruowano tak, by przekształcać wibracje w fale dźwiękowe, wzmacniać je i odbijać w górę do przedsionka, a dalej do komory królewskiej. Tę ostatnią właściwość Wielkiej Galerii wielokrotnie już sprawdzano z powodzeniem. Zagadkę 27 par szczelin w bocznych rampach można wyjaśnić przyjmując, ze w każdej z nich zamocowano zestaw rezonatorów, być może przypominających rezonatory Helmholtza, dostrojonych do różnych harmonicznych częstotliwości drgań. W celu zwiększenia efektywności działania zestawów rezonatorów odpowiednio zredukowano odległości między dwiema pionowymi ścianami bocznymi Wielkiej Galerii, zgodnie z prawami fizyki. Farrel zakłada (w oparciu o materiały Sitchina i znajomość właściwości sieci krystalicznych), że zestawy te mogły tworzyć syntetyczne kryształy konstruowane być może z wykorzystaniem nanotechnologii lub innej nieznanej nam metody tworzenia struktur na poziomie molekularnym. Jest to prawdopodobne, zwłaszcza gdy przypomnimy sobie kryształową czaszkę Mitchella-Hedgesa odnalezioną w Ameryce Środkowej. Jej zadziwiająca optyka (z wewnętrznymi pryzmatami i nieskazitelną strukturą nie spotykaną w przyrodzie) sugeruje, że czaszka ta została skonstruowana w oparciu o program wzrostu kryształu na poziomie molekularnym, a nie w wyniku cięcia i szlifowania, tym bardziej, że śladów takiej działalności podobno nie można dostrzec nawet pod mikroskopem. Fakt rozbieżności lokalizacji obu zadziwiających artefaktów przeszłości nie ma tu nic do rzeczy. Cywilizacja o tym stopniu rozwoju z pewnością nie była skrępowana czy ograniczona miejscem swego pobytu.

Wibrujący układ może sam siebie unicestwić, zatem musi istnieć urządzenie kontrolujące poziom gromadzonej energii. Dla Wielkiej Piramidy także istnieje maksymalny poziom energii, który granitowy kompleks mógłby przetworzyć. Nie można odciąć źródeł wibracji (źródłem wibracji jest Ziemia), zatem należy je stłumić wykorzystując np. wibracje fali interferencyjnej. Granitowe zatyczki w korytarzu wstępującym mogą być urządzeniami w takim samym sensie jak i belki stropowe nad komorą królewską. Do blokowania korytarza stosowanie granitu nie było potrzebne. Wystarczyłby wapień. Natomiast granitowa przeszkoda w korytarzu wstępującym mogła posłużyć do wytworzenia interferencyjnej fali dźwiękowej kierowanej do Wielkiej Galerii, a tym samym mogła zapobiec osiągnięciu przez wibracje w komorze królewskiej niebezpiecznego poziomu. Kierując zgodną lub niezgodną w fazie falę w górę korytarza (stąd potrzeba zastosowania trzech przeszkód) można kontrolować poziom energetyczny układu.

Za kamienną płytą przedsionka znajdują się trzy duże pionowe wyżłobienia na szczycie których istnieją trzy półokrągłe wycięcia. Sugeruje to, że kiedyś musiały się tu znajdować kamienne płyty, które mogły być podnoszone i opuszczane jak unoszone wrota. Zgodnie z hipotezą Dunna przegrody te mogłyby posłużyć do zatrzymania fal o długości niezgodnej z rezonansem celu. Tak więc przedsionek stanowiłby komorę ekranującą, filtrującą harmonicznie niezgodne długości fal.


Komora mieszająca oraz wieża ochładzająca i odprowadzająca wilgoć


Komora Królowej zdaniem Dunna była reaktorem chemicznym, a konkretnie – wytwornicą wodoru. „Szyby wentylacyjne” prowadzące do komory Królowej były „rurociągami” dostarczającymi reagenty. Przypuszczalna zasada działania reaktora przedstawiona została na rysunkach. Nie jest to koncepcja dopracowana. Zastrzeżenie musi budzić przede wszystkim jeden z reagentów zaproponowany do produkcji wodoru. Kwas chlorowodorowy nawet w małym stężeniu systematycznie niszczyłby wapienne ściany przewodów i komory reakcyjnej wypierając związany w nich dwutlenek węgla. Przy zastosowaniu chlorowodoru przewody i komora Królowej musiałyby być wyłożone płytkami odpornymi na działanie tego kwasu, a więc takimi, których materiał nie zawierałby węglanów. Zatem, jeśli hipoteza reaktora jest słuszna i w komorze produkowano wodór, reagenty wykorzystane do jego wytwarzania musiały być inne. Warto byłoby przeprowadzić analizę chemiczną nacieków solnych na ścianach Komory Królowej by poznać przyczynę ich powstania lub skład ewentualnej mieszaniny reakcyjnej.


Szkic Christophera Dunna przedstawiający mechanizm
regulowania dopływu reagentów do komory reakcyjnej


Serce budowli, Komora Króla rezonuje do harmonicznego nadtonu ziemskiego rezonansu Schumanna, co jest faktem niezbicie stwierdzonym. Sarkofag wraz z ewentualnym brakującym wyposażeniem służył prawdopodobnie do sprzęgania wzmacnianych przez „komory odciążające” drgań elektromagnetycznych z harmonicznie wzmocnionym sygnałem akustycznym docierającym z Wielkiej Galerii. Brakujący kamień szczytowy mógł być emiterem, jednak trudno spekulować na ten temat przy naszej aktualnej wiedzy. Wskazówki dotyczące jego zastosowania znajdują się jedynie w starożytnych tekstach. Wodór prawdopodobnie produkowany w Komorze Królowej mógłby zostać wykorzystany jako aktywny transmutacyjny ośrodek sprzężenia wibracji. Poddawany impulsowym naprężeniom elektrycznym i akustycznym absorbowałby energię przechodząc na coraz wyższy poziom energetyczny, przy czym zaabsorbowaną energię mógłby oddać w postaci mikrofal elektromagnetycznych przechodząc do stanu wyjściowego. Potrzebował do tego odpowiedniego sygnału mikrofalowego. Być może był to sygnał wejściowy zbierany przez paraboliczne ściany piramidy i kierowany do komory Króla przez tzw. „kanał wentylacyjny”. Wszystko na to wskazuje, że szyby te są falowodami, przy czym wymiary ich są przystosowane do przenoszenia fal o długości odpowiadającej energii promieniowania tła we wszechświecie. Promieniowanie to jest wszechobecne, przy czym zgodnie z kosmologią plazmy jest ono skutkiem elektromagnetycznych procesów wirowych występujących w strukturach galaktycznych, podczas gdy zgodnie z teorią Wielkiego Wybuchu – pozostałością po nim. Niezależnie od lansowanej teorii jego powstania promieniowanie to istnieje i najprawdopodobniej zostało wykorzystane w Wielkiej Piramidzie.


Szkic Christophera Dunna przedstawiający system MASER w piramidzie


Korelacje występujące między wymiarami Ziemi i Wielkiej Piramidy mają najprawdopodobniej za zadanie zwiększyć skuteczność piramidy jako harmonicznego rezonatora. Zakodowanie w piramidzie tych informacji dla przyszłych pokoleń celem wykazania wiedzy budowniczych jest więc w takim wypadku sprawą wtórną, wypływającą z funkcjonalności tej budowli.

Dunn wysunął przypuszczenie, że efekt piezoelektryczny był wykorzystywany do tworzenia elektrycznego sygnału wyjściowego. Jednym słowem piramida była jego zdaniem gigantyczną elektrownią, wykorzystywaną do bezprzewodowego transportu energii elektrycznej. Wykazał, że Wielka Piramida była sprzężonym oscylatorem harmonicznym wykorzystującym do wytwarzania energii elektrycznej pętlę sprzężenia zwrotnego w celu wzmocnienia energii fal dźwiękowych wprowadzonych w oscylację.


Koncepcja Christophera Dunna wykorzystania Wielkiej Piramidy jako elektrowni


Farrel w swojej koncepcji wykorzystania Wielkiej Piramidy poszedł znacznie dalej. Uznał, że ta niesłychanie skomplikowana maszyna nie mogła zostać zbudowana tylko w celu wytwarzania energii elektrycznej. Zgadzam się z nim. Generatory J. Searla wykorzystujące ziemski magnetyzm do wytwarzania energii elektrycznej mają zdecydowanie prostszą konstrukcję.

Tak więc, Farrel założył opierając się na wynikach badań układów sprzężonych prowadzonych przez N. Teslę, J. von Neumanna, H. Alfvena, i in., a także na możliwościach wykorzystania projektu HAARP (prace prowadzone pod kierunkiem B. Eastlunda), że piramida była maszyną wielofunkcyjną, wykorzystującą zasady zunifikowanej fizyki. Istotny czynnik tej unifikacji, a mianowicie wartości stałej Plancka, długości i masy Plancka odnalezione zostały wielokrotnie przez Farrela w parametrach tego niewątpliwie wielkiego dzieła inżynieryjnego Trudno mówić tu o kolejnym przypadku. Tak więc, zgodnie z hipotezą wysuniętą przez Farrela Wielka Piramida mogła być wykorzystywana zgodnie z założeniami Dunna, ale mogła też wykorzystywać pilotowe fale Bohma jako nadświetlne fale nośne do akceleracji sprzężonych fal elektromagnetycznych i grawitacyjno-akustycznych oraz energii subatomowej wodorowej plazmy, a następnie do kierowania ich do celu. Nie musiałoby to być działanie koniecznie niszczycielskie. Wszystko na to wskazuje, że Wielką Piramidę można byłoby wykorzystać także do działań defensywnych, prowadzenia lub zakłócania łączności, a nawet modyfikacji pogody. Farrel sugeruje, że plazma wodorowa prawdopodobnie wykorzystana została jako aktywny transmutacyjny ośrodek sprzężenia wzmacnianych fal. Jest to wniosek wynikający z teorii kosmologii plazmy, co z kolei sugeruje wykorzystanie rotacyjnego ruchu pól wirowych do przekazywania emitowanego sygnału. Oznacza to, że piramida nie „strzelała” lecz wykorzystując pilotowe fale nośne wysyłała w przestrzeń niewidzialne wirowe strumienie energii. Informacje dostarczone przez fizykę teoretyczną wyraźnie wykazują, że wykorzystanie wielkich energii w układach wzajemnie sprzężonych może być zarówno pożyteczne dla nas jak i niszczące. Przy interferencji odpowiednio dostrojonej do fal docelowych obiektów, czyli przy właściwej harmonii, można wytworzyć interferencję niszczycielską. Niekontrolowany rezonans na skutek przekroczenia progu stabilności układu może doprowadzić do gwałtownej eksplozji i dezintegracji obiektu, w którym został wytworzony. Znamy to zjawisko, choć w innej skali – ot, choćby zniszczenie konstrukcji mostu, przez który przechodzi „w nogę” oddział wojska. Innym przykładem jest tzw. zimna czyli elektromagnetycznie indukowana reakcja jądrowa. Materiał rozszczepiany charakteryzuje się właściwą mu częstotliwością drgań. Fazowo sprzężona energia może wywołać tak silne drgania w obiekcie, że może zostać zainicjowana reakcja jądrowa (prace M. Fleishmanna i S. Ponsa oraz P. Farnswortha). Udało się to już parokrotnie i w prasie było o tym głośno, lecz trudności związane z synchronizacją powodują, że eksperymenty te nie są powtarzalne. Nie jest to już jednak fantazja.

Pozostałe dwie piramidy w Gizie mogły służyć zdaniem Dunna do uruchamiania kompleksu energetycznego. Przy mniejszej masie z większą łatwością mogły być wprowadzone w oscylację.

Należy mocno podkreślić, że Dunn badając funkcjonalność piramidy doszedł do wniosku, że pozbawiona ona została istotnych części. Przekonująco to uzasadnia. Nie wspomina nic o tekstach sumeryjskich, więc nie wiadomo czy je zna czy nie. Tymczasem jego stwierdzenia dotyczące wykazu brakujących części pokrywają się niemal dokładnie z informacjami zawartymi w starożytnych tekstach sumeryjsko-akadyjsko-babilońskich tłumaczonych i interpretowanych przez Sitchina. To „niemal” może być istotne, bo sugeruje, że mogą to być wnioski niezależne. Potwierdza to domniemanie również fakt, że Dunn wcale nie bierze pod uwagę hipotezy militarnego wykorzystania piramidy, co jednoznacznie zdaniem Sitchina stwierdzają starożytne teksty. Gdy badacze działający w całkowicie odrębnych dziedzinach wiedzy dochodzą niezależnie do podobnych wniosków, daje to podstawy do podwyższenia oceny wiarygodności ich ustaleń.

Ewentualne militarne wykorzystanie piramidy zasugerowały Farrelowi właśnie treści tłumaczeń i interpretacji tekstów sumeryjskich dokonane przez Sitchina. Farrel przeanalizował także wiele innych starożytnych tekstów w poszukiwaniu informacji, które mogłyby dotyczyć zaawansowanej paleofizyki. Znalazł je. Uznał zatem, że informacje w nich zawarte mogą zostać wykorzystane wraz z aktualną wiedzą z zakresu fizyki i posłużyć do ekstrapolacji tej wiedzy w obszary jeszcze dotychczas nie zbadane. Rozpoczęte już badania z zakresu działania układów sprzężonych i ich rezultaty potwierdzały słuszność przyjętej przez niego drogi postępowania. Tak więc, dla Farrela podstawą wysuniętej hipotezy była zarówno koncepcja wykorzystania piramidy podana przez Dunna jak i treści starożytnych przekazów, co podbudowane zostało gruntowną wiedzą z zakresu fizyki teoretycznej. Farrel nie jest jedynym, który poważnie potraktował treści starożytnych przekazów w zakresie informacji stricte naukowych. We wszystkich liczących się ośrodkach naukowych prowadzone są badania jakby zainspirowane starożytnymi przekazami. Co ciekawsze, coraz częściej pojawiają się informacje o skuteczności tych badań, chociaż ośrodki, które się nimi zajmują, z reguły się nimi specjalnie nie chwalą.

Pozostaje do wyjaśnienia kwestia JAK zbudowano piramidę, tzn. jakie techniki wykorzystano przy jej budowie. Renomowane firmy budowlane stwierdzają zgodnym chórem, że wykonanie takiego dzieła pozostaje poza zasięgiem ich możliwości. Rampy wraz z tysiącami ludzi pracowicie ciągnącymi monolity na drewnianych rolkach, odlewania monolitów w formach i podobne im inne rozpaczliwe propozycje wyjaśnień można spokojnie odrzucić. Były już wielokrotnie i bezskutecznie analizowane. Cóż zatem pozostaje?

Od niedawna przedostają się do wiadomości ogółu przecieki na temat prac prowadzonych nad antygrawitacją. System napędowy amerykańskiego bombowca strategicznego B-2 wykorzystuje ciąg antygrawitacyjny. Podobny efekt obserwuje się w wypadku latających dysków z napędem sterowanym konstruowanych przez Johna Searla. Dyski te wytwarzają wokół siebie próżnię odpychając naładowane elektrycznie cząstki zjonizowanego powietrza i w odróżnieniu od bombowca B-2 mogą zawisnąć nieruchomo nad celem. Efekt próżni wokół dysku można byłoby wykorzystać jako ciąg antygrawitacyjny do podnoszenia i transportu ciężkich kamiennych bloków. Z punktu widzenia ewentualnej techniki zastosowanej do budowy piramidy interesujące są także inne badania – lewitacji przy wykorzystaniu fal ultradźwiękowych. Można o tym poczytać w internecie na stronie

www.stemnet.nf.ca/~yliu/acoustics.html

lub w literaturze fachowej

J. Guigne, S. Koptenko, V. Chin, S. Whelan, M. Barmatz, and K. W. Jackson: Ultrasonic Beam Levitator/Positioner - A New Acoustic Levitation and Positioning Approach, Microgravity – Science and Technology, vol.VII

Nie ma tego zbyt dużo. To technologia ściśle chroniona. Lewitacja rozwiązałaby wiele problemów związanych z budową Wielkiej Piramidy, tak jak rozwiązuje je podobno dziś w technologii kosmicznej.

Hipoteza postawiona przez Dunna i rozwinięta przez Farrela ma swoje mankamenty, ale bezsprzecznie zasługuje na uwagę. Jest to pierwszy rozsądny sposób podejścia do rozwiązania zagadki Wielkiej Piramidy. Czy Wielką Piramidę zbudowała cywilizacja „rodzimego chowu” czy też może „obca” to już sprawa wymagająca osobnych rozważań.



Bibliografia:

- Christopher Dunn, The Giza Power Plant. Technologies of Ancient Egypt, Bear&Company, Santa Fe 1998

- David H. Childress, Geniusz techniki bogów, Amber 2000

(Childress nie jest inżynierem lecz dziennikarzem i dlatego trzeba pamiętać, że niektóre jego komentarze dotyczące koncepcji Dunna mogą zniekształcać stwierdzenia autora opisywanej hipotezy)

- Joseph P. Farrel, Gwiazda śmierci z Gizy, Amber 2003 (amerykański oryginał wydany został w 2001 roku)

źródło: bogowie.org.p


Zrodlo www.paranormalne.pl

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #15 : Listopad 22, 2011, 19:06:15 »


Pozwolę sobie wstawić dość unikatowe zdjęcia z wewnatrz WP, a dokładniej z Wielkiej Galerii:







Źródło: http://www.gizapower.com/Blast.htm

...a to ewentualna przyczyna powstania tychże śladów:



pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2014, 08:55:17 wysłane przez Leszek » Zapisane
Echnaton
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 96




Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Listopad 23, 2011, 13:03:38 »


Masz gdzies Radku szerszy opis tego zastosowania ? I gdzie podziały się te ewentualne kule ?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Wolność daje kolosalną energię, intensywność i żywotność. Tracicie ją zupełnie, uznając autorytety profesorów, czy duchowych przywódców. Uczuciowo jesteście sentymentalni, ogromnie przywiązani do jakiegoś boga, czy jakiejs osoby. Nie daje to energii ponieważ kryje w sobie lęk. - Jiddu Krishnamurti
Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #17 : Listopad 23, 2011, 13:58:34 »


Echnaton przecież to Ty powineneś objaśniać co i jak z "Twoją" zabawką Mrugnięcie

Rysunki rezonatorów wzmacniających efekt rezonansowy WP wkleiłem jako uzupełnienie artykułu o wspomnianym Dunn'ie.

Tutaj trochę więcej w rodzinnym angielskim:
http://hiiski.livejournal.com/5107.html

A tak to mniej więcej mogło hulać:


polecam resztę strony źródłowej powyższej grafiki, prawie wszystkie "święte miejsca" tworzyły siatkę oplatającą Ziemię i grały w jednym rytmie wzmacniając fale stojące:
http://www.human-resonance.org/pyramid.html

...oczywiście ta technologia mogła być różnie wykorzystywana, zdjęcia z Wielkiej Galerii są dość mocną poszlaką że w WP te rezonatory kiedyś stały i doszło do eksplozji, po której pozostały ślady - w sumeryjskich tekstach pojawia się wątek "wojen piramidowych"...

pozdrawiam

* * * * *

[EDIT:dodaję poniżej tekst w języku angielskim ilustrowany powyższymi obrazkami. Zmienił się link, więc aby nie szukać tekstu daję go tutaj - Leszek][/size]

* * * * *

Orion Infrasound Pyramid at Resonance

The limestone blocks of the Orion pyramids consist of mostly calcite mineral, whose structure can be triangular and octahedral in various forms. Each of the Giza pyramids is apparently designed as the top half of an octahedron, monumental formations of calcite. The angular mathematics of the Orion pyramidal design will be addressed shortly, but their limestone blocks contain information regarding the construction methods of the pyramid builders.

Research of J. Davidovits into ancient geopolymers has demonstrated through chemical X-ray analysis that the casing stones of the Giza pyramids are synthetic, being of lower density than any quarried stone due to trapped air bubbles and consisting of 85-90% calcite with other exotic mineral constituents like opal CT, hydroxy-apatite and silico-aluminates. CAT-scan work on the core stones have recorded hairs deeply embedded in the matrix of the stone, another clue that the pyramid blocks were cast using liquid stone, though RC14 dating of hair samples contained in the stone have not been reported. This type of test could establish firm construction dates for the stones, though the likelihood of later facade reconstruction is strong. Corroborating evidence for the ancient use of advanced geopolymers comes from Mesopotamia, where the manufacture of basalt has been extensively documented. Note that the synthetic stones are of high piezoelectric crystalline content.

Diverse new technologies have incorporated fractal patterning for signal enhancement, data compression and encryption. Recent acoustic resonance experiments have illuminated a connection between the phi ratio and a nonlinear acoustic standing wave structure. Cervenka, Bednarik and Konicek at the Czech Technical University in Prague have modeled the structure of a nonlinear standing wave excited in a cylindrical resonator. Driven by periodic oscillations a resonant cavity can be stimulated to its fundamental resonant frequency producing both harmonics and subharmonics. When the standing wave is driven into high amplitude the nonlinear effects couple energy from low to high-frequency modes. This increase in harmonics can create a shockwave, diminishing the quality of the resonator dramatically. Multifrequency driving of the resonant cavity has been used to increase the energy storing. If the energy is coupled to lower frequencies, or subharmonics, less acoustic dissipation is observed allowing for a more efficient system. Bednarik describes Resonant Macrosonic Synthesis:

     [T]he interactions of acoustic waves at some fixed frequencies without the energy losses in the higher harmonics
     is of considerable interest in acoustics. Such interaction creates the possibility of direct transformation of coherent
     sound at the given frequency by sound of another frequency without an electro-magnetic energy source... For a
     region of three modes with given angular frequencies, if the sum of two of them is equal to the remaining one, the
     interactions of these modes can be obtained from the nonhomogenous Burgers equation for nonlinear standing waves.


The phi ratio describes the relative proportions of the three frequencies that stimulate the nonlinear standing wave and is also apparent in the modeled distribution of acoustic pressure along the resonant cavity which results. The coherent nonlinear structure was achieved through periodic stimulation of a medium of precise geometric boundaries designed to induce the interaction of three different resonant modes in the ratio of phi. This standing wave structure informs the phi geometry of the Orion pyramids, elucidated by the superimposition of the pattern onto a cross-section of the Great Pyramid taken along the North-South axis. The high-amplitude transduction of the piezoelectric limestone of the pyramids creates an electromagnetic field around the structures, the movement of electrons becoming toriodal or donut-shaped.

The base length of the Great Pyramid informs the fundamental resonant tone created by the structures. Each base side of the pyramids has roughly been calculated at 760’, creating a fundamental frequency of about 1.5 hz when the pyramids are stimulated into high amplitude. The periodic pulsation of the pyramids operating at resonance creates a Fibonacci standing waveset centered on the 760’ wavelength bounded by the base of the pyramid. The angles of the standing waves exactly correspond to the slope of the pyramid’s faces: in the phi angle of 51.85 degrees. This baseline frequency of 1.5 hz has been described as the Tri-thalamic entrainment frequency shown to synchronize the pulsation of the hypothalamus, pineal and pituitary gland into a unified functioning. This frequency is also the lowest frequency of Schumann Resonance, thus the function of the pyramids may indeed be to shift the fundamental frequency of the Earth down from its fluctuations near 7.3 hz to the tri-thalamic frequency of 1.5 hz.

This resonance structure is recognized as a solid-state global oscillator that functions in wavelengths of pure consciousness itself, entraining the human mind through redistribution and focusing of the global mind. Indigenous cultures across the globe recognize the Earth as a sentient being in itself, and as consciousness has a frequency that can be measured as the EEG, then the frequencies of Schumann Resonance can be understood as the vital pulse of Earth. Ancient wisdom passed on through the traditions of the Yaqui and Toltec cultures of present-day Mexico overtly describe the Earth’s emanations and the corresponding alignment of the emanations of humans, a notion described by modern science as the Frequency Following Response. The pineal gland contains microcrystalline calcite biomineralizations (Bacconier, Lang et al) that transduce frequencies of consciousness.

Another ancient wisdom tradition from Aboriginal Australia, perhaps the oldest surviving culture of humanity that stems back at least 70,000 years, describes the nature of unified consciousness as the Rainbow Snake: "Oneness is essence, purity, creativity, love, unlimited, unbounded energy. Many of the tribal stories refer to the Rainbow Snake which represents the weaving line of energy or consciousness that starts as total peace, changes vibration, and becomes color, sound, and form" (Morgan, "Mutant Message Down Under" p 149). Quantum biology and nonlinear acoustics now possess the tools to comprehend the seemingly abstract concepts of indigenous cosmovision in quantified terms. The octagonal structure of Earth’s consciousness is quantified in this work; the very shape of the collective unconscious to which sentient beings attune themselves. The Orion pyramids’ output likely induces a shift in the fundamental frequency of the Earth down to the lowest frequency of SR at 1.5 hz, allowing a parallel shift in the entrained human consciousness. Yaqui knowledge keepers precisely describe this shift in the alignment of the perception of man as an awareness of previously inaudible frequencies of infrasound:

     [T]he portion of the emanations inside man’s cocoon is in there only for awareness, and that awareness is
     matching that portion of the emanations with the same portion of emanations at large. They are called emanations
     at large because they are immense... inside man’s cocoon the unknown is the emanations untouched by awareness.
     When the glow of awareness touches them, they become active and can be aligned with the corresponding
     emanations at large. Once that happens the unknown is perceived and becomes the known.
                                                                                                                       (Castaneda, "The Fire From Within" p 207)
This process of alignment that allows a heightened perception of otherwise inaudible infrasound is clearly shown by indigenous teachings to be the key to understanding the unknown; phenomena that remain for misaligned modern humanity as "paranormal."

The internal chambers of the Great Pyramid are constructed of massive rose granite blocks cut with precise right angles and perfectly planed faces, brought from the nearest granite quarry in Aswan directly to the south. The surface of the stone is covered in a thin glaze of quartz, the main constituent of granite, which is typical of a stonecutting technique now known as thermal disaggregation. I. Watkins, Professor of Geosciences at St. Cloud State University in Minnesota, has designed a "Solar powered focusing and directing apparatus for cutting, shaping, and polishing", U.S. Patent No. 4,611,857 (1986) for the thermal disaggregation of stone. The lightweight unit is a parabolic reflector that focuses only a few hundred watts of light into a 2mm point capable of melting granite at a 2mm depth upon each slowly repeated pass. The notes of Garcilaso de la Vega have described the findings of the Conquistadors upon arrival in the Andes, detailing the Incas’ large gold-covered parabolic stone bowls over 10’ in diameter which were destroyed and processed into ingots. Strong similarities exist between the polygonal stonemasonry of the Andes and the pre-Egyptian Giza region, specifically the common surface glazing of quartz and perfectly rendered complex geometries, suggesting an identical advanced solar technology was used in the complex stoneworks.

Rose granite was used in the construction of the internal chambers because of its resonant properties. The quartz matrix of the granite stones is like a hall of mirrors with billions of parallel faces reflecting energy. The effect of this encasement in granite is that the airspaces can be given harmonic dimensions to specify the wavelengths, which will resonate through the formation of standing waves. The dimensions of the upper chamber reflect a 1:2 ratio, allowing standing waves of integer multiples to store acoustic energy. Acoustical engineer J. Reid carried out acoustic experiments revealing the resonant frequency of the upper chamber to be 121 hz. Resonance in the upper chamber’s granite box (erroneously dubbed the "sarcophagus") was found at 117 hz. The interaction of these slightly offset resonant frequencies was most strongly felt while inside the granite box, creating a resounding beat frequency that closely matches the human heartbeat. Reid’s subsequent research into human heartbeat rhythms revealed that the beats recorded in the granite box matched exactly those of newborn infants. As the heart rhythms of an individual change over the course of its development, an adult’s heartbeat may be entrained through the acoustic beating of the granite box to imitate the heart rate of an infant. The most astounding aspects of Reid’s work in the Great Pyramid involved cymatic experiments which are best described in his own words, revealing the tonal origin of heiroglyphic symbols.

The HeartMath Institute has shown a regulated heart rate to be crucial to the formation of a coherent electromagnetic field of the heart, and to allow intentional relaxation of the DNA helix that is associated with positive emotions. The direct correlation between the stimulated beat frequencies of the granite box and a healthy infant heartbeat suggest the chambers’ design purpose. As the effect is caused by the interactions of the slightly offset resonant frequencies of the upper chamber (121 hz) and the granite box (117 hz), the dimensions of both have most likely been calibrated to the heartbeat of a healthy newborn. The low human voice creates a resonance in the upper chamber that entrains a healthy biorhythm in a newborn infant. The granite box may have been a natal bath, the water’s surface rippling in beautiful cymatic wave patterns to be broken by the first breath of the newborn. The damaged corner of the granite box denies its ability to hold liquids suggesting a purposeful destruction, as is the case with the other granite boxes discovered.

Rather than a tomb for the dead, it appears the upper chamber and granite box were designed and used as a nativity center for stabilizing the biorhythms of the mother and child during their separation at birth. The ratio of the dimensions of the upper chamber, one-two, can also be considered a mathematical or acoustical symbolism which supports this hypothesis. Physical evidence that the chambers were designed for this purpose was discovered during early twentieth century investigations of the ascending shafts. A carved stone tool was found sealed in one of the ascending shafts of the mid chamber. The artifact is interpreted to be a peshesh khaf, used in ancient times to sever a newborn’s umbilical cord, in the ritual act separating mother from child.

The ascending shafts are directly aligned to the geographic North and South poles, having been specifically designed as receivers of the lowest frequencies of infrasound at 0.5 hz that align precisely to the shaft openings. The changes in angle of the oblong rectangular shafts are subtle and intriguing, affecting the propagation of sound in ways that are not yet understood. The location of the natal tool in the ascending shaft suggests a resonant function also related to the biorhythmic entrainment of a newborn infant. The dimensions of the 6’ long horizontal portion of the shafts are just large enough to accommodate a newborn infant. It then seems likely that the shafts were designed to focus 0.5 hz infrasound waves upon a newborn placed in the shafts as they open into the upper chamber. As there are two shafts ascending from both the upper chamber and the lower chamber, even twins could be accommodated in a natal entrainment ritual involving psychoacoustic resonance. The cranial augmentation observed of ancient Egyptian royalty may be a direct result of fetal gestation and natal biorhythmic entrainment at the Great Pyramid. The complete set of angles of the internal chambers and the pyramid entrance are clearly aligned as receivers to the Fibonacci network of standing waves (previous image).

A balanced, full-spectrum infrasound environment has been shown to stimulate both emotional relaxation and DNA helical structural relaxation, or "denaturation". Vibrational research in Russia has demonstrated a nonlocal mode of DNA communication through an omnipresent field. The interaction has often been described as holographic and based on nonlinear coupling of DNA with electromagnetic fields, a topic to be expanded upon in this chapters conclusion. As the first months after birth are well known to be developmentally influential, perhaps exposure during and after birth to the full infrasonic range may increase DNA development and a biorhythm of balanced consciousness. The cranial volumes of the Pharaonic families were extraordinary, most notably that of Akhenaton, Nefertiti and their children. Since the unusually elongated crania have been observed in statuary depictions of even the youngest children, the assumption has been made that it was genetically related. Perhaps, in light of the new acoustical data from the Great Pyramid’s chambers this assumption may be confirmed and understood to be a result of the infrasonic stimulation, the advanced art of genetic enhancement. The elongated skulls of the ruling families of ancient high civilizations may have been developed through gestational entrainment techniques under the Great Pyramid’s magnetic umbrella.

Known Ayurvedic techniques of augmenting the energetic levels of water have been associated with the vibrations of particular oils, yet the likelihood is great that the granite box in the Great Pyramid’s upper chamber may have been used to energize not only the water within the body of the bather (during gestation or otherwise), but perhaps was employed as a system to energize water that could be transported and consumed elsewhere. The most advanced energetic water technologies will be fully addressed as unique discoveries have been made in association with ancient artifacts that include sacred Sanskrit symbolism, script and depictions of the Great Pyramid at Giza thousands of miles away. The ancient notion of making a temple of the body may in fact refer to the crystallization of the liquid body for the benefit of human DNA.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2014, 09:11:40 wysłane przez Leszek » Zapisane
Strony: « 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS