Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1 2 3 4 5 6 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]  (Przeczytany 20446 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« : Sierpień 14, 2010, 14:50:30 »


Nassim Haramein - "Przekroczyć Horyzont Zdarzeń"

Jest to seria wykładów składająca się z 4 części. W pierwszej z nich Nassim przedstawia swoje rozumienie fraktalnej przestrzeni, która zawiera jednocześnie skończone granice oraz nieskończoność.
Z naukowych wyliczeń wyłoni się obraz człowieka, który w sensie biologicznym plasuje się na granicy wszechświata w skali mikro i makro. Z budowy wszechświata opartej na Phi wyłania się nieoczekiwanie prawdziwe znaczenie tego, co starożytni Grecy nazywali Anthropos metron, czyli "człowiek-miara", co my znamy raczej jako "człowiek miarą wszechrzeczy", któremu to pojęciu Nassim nadaje (między wierszami) właściwy sens...
CAŁY wykład Nassima stanowi ZNAKOMITE wprowadzenie w problematykę świętej geometrii, która zastosowana w różnych dziedzinach nauki stanowić może klucz do zrozumienia tajemnic świata, także tych pozostawionych nam przez starożytnych... Poczucie humoru prelegenta i jasny przekaz to niewątpliwie atuty tych wykładów.


Z wprowadzenia do wykładów:
"Jest to rezultat jego 20 lat badań w różnych obszarach, takich jak zaawansowana fizyka, kosmologia, starożytne cywilizacje, jak również filozofia i studia nad świadomością. Zachęcamy państwa do obejrzenia tej serii DVD z możliwie małymi przerwami pomiędzy każdą z jej części w celu zachowania ciągłości i osiągnięcia maksymalnych korzyści. (...) Proszę usiąść wygodnie i przygotować się na zmieniającą życie przygodę. (...)

Główne kwestie zawarte we wszystkich wykładach z tej serii:
1.0: W poszukiwaniu pierwotnego wzorca - wymiary w geometrii, Prawo Skalowania, Biologia, Zasada Unifikacji, Piramidy
2.0: Od Mikro do Makro – Geometria Unifikacji Pola, Struktura Próżni, Kręgi zbożowe
3.0: Wszystko Jest Czarną "Całością" - Starożytny Egipt, Archeologia, Czarne Całości/ Białe Całości
4.0: Ujawnienie Tajemnicy – Przyszłość jest w naszych rękach, Arka Przymierza, Templariusze, Grobowiec Jezusa, Kabbalah, Drzewo Życia odkodowane


Nassim Haramein
Przekroczyć Horyzont Zdarzeń I - W poszukiwaniu pierwotnego wzorca


Napisy do części 1.0 i 2.0 zostały poprawione, ale tylko na kanale Leszko2012. Polecamy obejrzenie tych części na tym kanale.
Same napisy do wszystkich części znajdziesz w plikach do pobrania na naszej stronie WWW


Przekroczyć Horyzont Zdarzeń I 1/7 [PL]
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=jz2xsh8Jbuk" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=jz2xsh8Jbuk</a>
Przekroczyć Horyzont Zdarzeń I 1/7 [PL] (alternatywny link, na kanale Shieldera)
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=WL7jsZI_d9M" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=WL7jsZI_d9M</a>

cz. 2/7
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=VX-1C01sdKo" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=VX-1C01sdKo</a>

cz. 3/7
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=vZ6oJC4A2NM" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=vZ6oJC4A2NM</a>


Całość
LISTA ODTWARZANIA na YouTube

https://www.youtube.com/watch?v=jz2xsh8Jbuk&list=PL88EC46B974B4A4D4&index=1


Horyzont zdarzeń

Przejście czarnej dziury przed galaktyką (galaktyka w tle).
Czarny punkt w środku to właśnie horyzont zdarzeń.
Dookoła niego widać soczewkę grawitacyjną.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Horyzont_zdarze%C5%84


Nassim Haramein otrzymał ostatnio za to swoje teoretyzowanie prestiżową nagrodę za najlepszy referat/artykuł (na University of Liège, Belgium podczas 9th International Conference CASYS'09) wyznaczający nowy paradygmat w fizyce kwantowej, w którym jądro atomu traktuje się jako mini czarną dziurę...
[
http://www.theresonanceproject.org/best_paper_award.html

Strona domowa Nassima Harameina
http://theresonanceproject.org/

Pozdrawiam! Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2016, 15:29:06 wysłane przez Leszek » Zapisane

.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Sierpień 20, 2010, 11:47:14 »


Cytuj
' Mieliśmy szczęście odkryć , że jeśli umieścisz punkt danych dla komórek biologicznych na wykresie to ulokuje się on mniej więcej na środku . To oznacza ,że biologiczna ‘rozdzielczość’ jest ogniwem pomiędzy wielkim i małym . Jesteście ‘Horyzontem Zdarzeń ‘w wolnym tłumaczeniu , i jesteście przesyłem danych od skrajnie wielkiego do skrajnie małego .
Czy to nie jest to, co robicie ? Zbieracie informacje i przesyłacie je do swojego wnętrza , co w tym ujęciu ma nieskończony potencjał graniczny, także przesyłacie tą informację poprzez swoją granicę do nieskończonego wszechświata w Was samych. I kiedy zaczynacie widzieć samych siebie wzrastających w takim świecie, wasz pogląd na świat, wasz sposób bycia we wszechświecie, sposób w jaki jesteście i jacy jesteście całkowicie się zmienia, ponieważ zaczynacie dostrzegać ważność waszych obserwacji; zaczynacie widzieć ważność waszych interpretacji pola i tego czym karmicie wszechświat.
Zamiast widzieć siebie jako nieważną małą kropkę , która nie znaczy nic dla wszechświata zaczynasz postrzegać siebie jako centrum stworzenia (..) jeżeli doszedłeś do takiego wniosku to musiałeś też dojść do takiego wniosku ,że każdy z nas jest centrum swojego wszechświata i to czyni nas wszystkich równymi -  I WSZYSCY JESTEŚMY JEDNYM

Nassim idzie nieco dalej i mówi ‘ gdybym miał klucz do stwarzania tych granic ( granic próżni czyli materii ) , to stworzyłbym sobie granicę  ' W domyśle –materię , albo  - energię . Poznawszy zasadę działania czasu i grawitacji można by je zastosować w praktyce do pozyskiwania energii, przemieszczania się i wielu zastosowań praktycznych bez ogromnych  inwestycji wymagających miliardów euro, lecz z poziomu  własnego ...  umysłu ?, świadomości ?
Wykładowca wspominał o czymś, co nie daje mi spokoju, a mianowicie  o tym, że nasze własne komórki są mikroskopowymi 'czarnymi dziurami".  Drgają z częstotliwością 10-11 hz
Czarna dziura zawsze kojarzyła mi się z czymś, co zasysa do wnętrza całą materię i całą energię. Jak to przenieść na poziom komórkowy ?  Komórka również 'zasysa' do wnętrza minerały, witaminy , związki chemiczne, które dostarczają jej energii i budulca. Skąd  się bierze to 'ssanie' , obecne wszędzie - od spinu elektronu poprzez wodę wirującą w dół odpływu umywalki, po spiralne galaktyki. Tam w środku tych struktur znajduje się ... pustka . Jeśli naturą wszechświata jest torus, a ruch wszystkiego odbywa się po tym torusie , a w środku jest neutralna pustka generująca ten ruch, to czy oznacza to, że  pustka, spokój i kompletna cisza w nas samych są ową generatywną siłą ? Innymi słowy - obserwacja, czy też "zerowy ' punkt postrzegania .

Cała dotychczasowa , czytaj  -oficjalna ludzka działalność opiera się na eksploracji tego co na zewnątrz, pomijając wnętrze. Wydaje mi się, ( nie oglądając kolejnych części wykładów Nassima ), że chce on powiedzieć, że bez jednoczesnego zrównoważenia postrzegania zewnętrznego i wewnętrznego nie będzie pełnego zrozumienia, nie będzie Kreacji. Ale może się mylę .

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Marzec 02, 2011, 00:04:39 wysłane przez Leszek » Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Sierpień 20, 2010, 11:48:43 »


 Też mnie zaskoczyło ze  Nassim opisuje czarną dziurę jako cos co zasysa, ale i  ....wydziela jakąś energię . Musi jej też sporo być skoro przedstawił to za pomocą dwóch równowarzących się trójkątów - gwiazdy Dawida. Mówi też ze zyjemy w czarnej dziurze.  Szok

Przyglądam się powyższej wizualizacji przejscia galaktyki przez czarną dziurę. Zafasynowało mnie to trochę.
 Fraktalnie patrząc na to zjawisko to czarna dziura też musi mieć w swojej "czarności" jakąś polaryzację ; przód i tył ,  plus i minus , pozytyw i negatyw   - zblizająca się płaszczyzna galaktyki może aktywować kolejno jeden i potem drugi element w nas, w naszej planecie, w słońcu.
O co mi chodzi:
 być może, że  zachowanie się  soczewki grawitacyjnej, która "rozpala się" wokół horyzontu zdarzeń dzięki aktywacji galaktyki może podpowiedzieć co dzieje się lub będzie dziać z nami i naszymi "horyzontami", polarnościami ect.
 Mrugnięcie



http://casa.colorado.edu/~ajsh/schwp.html

-tutaj jest kilka gifów obrazujących geometrię  Schwarzschilda, może do czegoś sie przyda.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2011, 19:29:20 wysłane przez Leszek » Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Sierpień 20, 2010, 11:50:31 »


 Jako,że muszę już zakończyc  oglądanie powiem tyle co ten gosc na w stępie powiedział, że miałem tak samo ale na lekcji astrofizyki  wtedy tylko fizyki w podstawówce.  Powiedziałem ,, pani'', że to co widzimy to miriady gwiazd a ,,Pani'' odrzekła, że to nie żadne gwiazdy tylko odbite swiatło planetoid. A sama geometria na matmie. Przedstawiają to w taki sposób, żeby wyglądało na niesamowicie skomplikowane zagadnienia mieszając zaawansowane pojęcia z prostą geometrią.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Sierpień 20, 2010, 11:52:24 »


Gdybym miała takiego nauczyciela fizyki w podstawówce,to pewnie sama teraz byłabym fizykiem wykrzyknik
Wygląda na to że to prawda,jeśli masz dobrego nauczyciela to lubisz przedmiot i chłoniesz wiedzę,jeśli nie to chodzisz na lekcję z musu i wcale cię to nie interesuje.Teraz wiem że tak było w moim przypadku.
Pasjonujacy wykład ! Szkoda że nie ma więcej  troche smutny  albo może i dobrze bo muszę sobie teraz przyswoić tę wiedzę i pewnie jeszcze raz oglądnę Duzy usmiech
pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Sierpień 20, 2010, 11:55:09 »



east napisał:

VAV EL , mnie też się wydaje,że czarna dziura ma swój silnik. Dlatego napisałem o PUSTCE, a kiedy myślę o pustce, to chodzi mi o KOMPLETNĄ PRÓŻNIĘ -  ABSOLUTNĄ.
Dlaczego tak uważam.
Staram się wczuć w tok rozumowania Nassima . Zastosujmy zasadę fraktalności do całego wszechświata i wszystkich zjawisk i spróbujmy uchwycić prawdziwą istotę tych zjawisk najpierw na naszym, ludzkim, codziennym  poziomie . Oczywiście wiemy,że środowiska makrokosmosu i mikrokosmosu są diametralnie różne od tego w którym żyjemy, ale nie chodzi o opis środowisk , tylko o ich istotę , czyli o tę ZASADĘ , o której mówi Nassim. Aby to, o czym wykłada DZIAŁAŁO  trzymając  się kupy , to musi istnieć samopodobieństwo  na każdym poziomie, inaczej jest to tylko kolejna teoria .
Tak więc wir w odpływie wody na  dnie wanny jest spowodowany ssaniem  istniejącej wewnątrz odpływu pustej przestrzeni ( wiemy ,że chodzi o środowisko znacznie bardziej rozrzedzone niż woda ) . Woda zostaje zasysana, ale nie zajmuje całej przestrzeni w środku , tworzy się wir i woda z dużą prędkością , ruchem wirowym zostaje odprowadzana - obserwatorowi wydaje się ,że ona ZNIKA, ale wiemy ,że tak się nie dzieje - istnieje , tylko że gdzie indziej. Ogromna masa wody wpadając do WĄSKIEJ i PUSTEJ przestrzeni nie wypełnia jej całkowicie, - bo wtedy skończyłby się ruch, za to przyspiesza znacznie .
Przez analogię - jeśli przyjmiemy, że Wszechświat jest naszą 'statyczną' wodą, ale wodą, w której graniczna jest prędkość światła, to w czarnej dziurze materia (woda ) przekracza tą graniczną prędkość ( dlatego dla obserwatora jest to CZARNA dziura )  i materia się "rozciąga', ale nie ulega zniszczeniu. Przedostaje się do innego środowiska, którego nie możemy dostrzec.
Kluczowa  w tej analogii jest siła ssąca i jej pochodzenie.
W buddyzmie znane jest od dawna pojęcie PUSTKI, KTÓRA JEST W NAS, w każdym człowieku. I nie może być inaczej, jeśli wykres, który przedstawia Nassim lokując człowieka na środku prostej przedstawiającej zależność od gwiazd po atomy jest prawdziwy.
Działania tej pustki doświadczam  w każdej chwili ,także teraz, kiedy to piszę to też działa : WDECH -pustka- WYDECH -pustka- WDECH.
Transformacja składu gazów wdychanych i wydychanych zachodzi W PUSTCE, czyli w podczas tej przerwy pomiędzy wdechem i wydechem. Na tym poziomie każdy z nas dokonuje 'magii" transformacji. Zwykle nie ma potrzeby myśleć nad tym, co dokonuje się w czasie POMIĘDZY wdechami i wydechami. Większość ludzi na Ziemi nie zajmuje się tym, bo najważniejsze ,że WIE ŻE TO DZIAŁA I JAKI JEST REZULTAT . Nie zastanawiamy się SKĄD pochodzi  ten impuls , wola życia, wola wykonania wdechu, czyli zassania energii. Wiemy, że to działa od pierwszej chwili, kiedy skurczone płuca dziecka wciągają pierwszy oddech na tym świecie.

Jeśli fraktalność jest podstawową zasadą działania we wszechświecie, to tak samo musimy dokonać narodzin Świadomej Woli.
Czy możliwe , że działa to w ten sposób ?
Na tej samej zasadzie transformuje się otaczająca mnie rzeczywistość. Mam wolę i pewność, przekonanie i jasno sprecyzowany cel ( wdech) - kieruję je do wewnętrznej pustki ( tej samej siły ssącej obecnej wszędzie we wszechświecie), gdzie zachodzi transformacja - wydech ; pojawia się rezultat. Już nieraz i nie dwa uzyskiwałem oczekiwane rezultaty. Jak to działa ? Kto oglądał ( lub czytał ) The Secet ten wie o czym piszę .
Coraz bardziej przekonuję się ( a wykład Nassima mnie w tym utwierdza ), że Wszechświat jest również dżinem do spełniania życzeń. Kluczem jest świadoma wola życia, świadoma intencja.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Sierpień 20, 2010, 11:56:27 »


konserwa napisał:


Czytając w kwietniu W. Witkowskiego i jego "Jam Jest" gdzie napisał, że nauka pokaże nam drogę do Wielkiego Portalu, nie sądziłem iż ten proces ma już aż taką dynamikę!
to wszystko staje się coraz bardziej jasne nawet dla laika, obstawiam że już na dniach znajdziemy w Polsce naszego fizyka który z lekkością i polotem Nassima zacznie "po naszemu" spokojnie tłumaczyć te "zawiłości";
cóż pytanie Nassima : "a kim jest ten dmuchający gość?" doskonale obrazuje w jakim bajzlu funkcjonuje nasz umysł i jak wszyscy potulnie chylimy głowy przed "autorytetami", które czerpią swą siłę z komplikowania prostych spraw , formułowania i narzucania aksjomatów stanowiących fundament "wielkich teorii i praw"...
nie dotyczy to tylko fizyki, prawdziwy wysyp tego "umysłowego miału" możemy bez trudu znaleźć we wszystkich tzw. naukach społecznych;
zresztą, czy społeczeństwo/porządek społeczny to nie jest podstawowy, kompletnie fałszywy aksjomat?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Sierpień 20, 2010, 11:58:41 »


Jerzy Karma napisał:

Świetne filmy i świetny  Nassim usmiech
Dziękuję za informację o nich. Z ogromną przyjemnością obejrzałem.
W trakcie przypomniała mi się jedna z historii, gdy dr-a fizyki zapytałem:
Dlaczego promień światła przechodząc przez pryzmę ulega załamaniu - skoro przechodzi przez punkt w pryzmie, który nie ma przecież żadnych kątów? Skąd promień wie, że punkt leży na pochylonej płaszczyźnie pryzmy? ;-)

Nassim świetnie przedstawił dwa modele wszechświatów:
płuca i balon, czyli balon i balon - co przypomina powszechnie znany symbol nieskończoności, leżącą ósemkę
Można postawić kolejne pytania:
Co powoduje przepływ pomiędzy balonami?
Czy jest wahadłowy?
Jeśli tak, to co uruchomiło wahadło?
Jeśli jest to perpetum mobile - nie mogło mieć początku, ani także końca.
Dowodem istnienia nieskończoności jest istnienie próżni, która nią jest wg Nassima.
Podziały tworzy świadomość, a z nimi skończone struktury. Wszelka skończoność jest zatem jedynie sposobem percepcji i z niej wynika.
Całość jest perpetum mobile.
Bóg to doskonałość. Jakiekolwiek drobne zmiany w duchu pozbawiają doskonałości, powoduje to wydzielenie poprzez stworzenie jakiejś niedoskonałości. Dlatego ów znany nam świat jest miejscem UPADKU.
Badając go nie da się zbadać niczego innego.
Co nie znaczy, że nic innego nie ma.
Nassim wspomina o istnieniu struktur w samej pustce.
Jednak to, że z pustki wyłania się taki świat jak to ukazuje Nassim, nie oznacza, że nie wyłaniają się z niej inne światy.
Tu percepcja /wchodzenie i wychodzenie/ tworzy granice.
Percepcją jest energia -  bardziej niż świadomość.

Oglądając ten film pewnie większości z Was nasuwały się skojarzenia z naukami mistrzów wszelkich kultur usmiech
Np.: taniec Śiwy - wirujący wszechświat; wszystko tu jest polem - nauka don Juana Matusa /Castanedy/; i oczywiście nauki buddyjskie.

Nawiążę jeszcze do trzeciego wykładu.
Mowa jest o trójkącie w kole. Siły planetarne ustawione w ten sposób w astrologii oznacza się trójkątem. /Trygon = 120 stopni/ Ich rodzaj działania jest najbardziej pozytywny.
Wirowanie = Polaryzacja, tworzą Gwiazdę Dawida. Co na kole daje punkty co 60 stopni. Sekstyl.
W astrologii nie oznacza się go jednak  Gwiazdą Dawida, lecz wzorem jaki powstaje po dodaniu mniejszych trójkątów, gdy "otrzymujemy mniejsze gwiazdy - dzieci "Gwiazdy Dawida". Wzór ten zobaczymy patrząc na pustą przestrzeń centrum koła.
Astrologia uczy nas, że formy geometryczne wywierają określone wpływy na wszystko. I przedstawia pierwsze próby opisania tego jak które formy wpływają np. na ludzi i ich życie.
Są to bowiem kumulacje energii tworzące percepcje.
Percepcje nie są tylko widzeniem, lecz tym - co się zdarza.

P.s.
Dodane po ostatnim komentarzu Easta: Ostatnio odczuwam określonego rodzaju ssanie, jest ono potrzebą oddychania, potrzebą jedzenia itp. Nie chodzi tu o ssanie w żołądku ;-) Jest to źródło, które napędza apetyt. Jest to owa pustka.
Odczuwanie jej nie ma jednak nic w wspólnego z tym, co powszechnie mówi się, jak np. Ale mam pustkę ;-)
Słowa miewają podobne odwołania, lecz jakże różne znaczenia.
Możliwe, że wyrzeczenia, czyli nie zaspokajanie ssania, miało za zadanie zwiększać je i stąd właśnie brały sie moce mistyczne usmiech  Choć jak wiadomo, cel był jeszcze dalszy, gdyż moce stanowiły produkt uboczny.
Jeśli energia tworzy percepcję, a wir niezaspokojony zwiększa energię...
Czarne dziury z pewnością są w nas. Dlatego niektórzy znikają usmiech

Działania tej pustki doświadczam  w każdej chwili ,także teraz, kiedy to piszę to też działa : WDECH -pustka- WYDECH -pustka- WDECH.
Transformacja składu gazów wdychanych i wydychanych zachodzi W PUSTCE, czyli w podczas tej przerwy pomiędzy wdechem i wydechem.

Dla pustki nie ma wdechu i wydechu - wszystko jest oddechem i jest ciągłą transformacją. Uwierz, bo nie teoretyzuję. Samo oddychanie nie koniecznie jest TYM doświadczaniem. Wszyscy żywi oddychają – nie wszyscy DOŚWIADCZAJĄ.
/Powiedz, po co oddychasz, a powiem ci, czy wiesz./
Poza tym: Skąd w pustce biorą się jakieś potrzeby? ;-) Nie jest zatem taka zupełnie pusta. W określony sposób puste jest pełne, a pełne jest puste usmiech To pełne nic nie przyjmuje.
Lepszym słowem jest właśnie próżnia, która zawsze w czymś jest lub czymś jest usmiech

P.s. Konserwa,
Rzeczywiście nauka jest niezłą magią z mnogimi ceremoniałami ;-)
Przypomina mi średniowieczną inkwizycję. Tylko stosy zastąpiono ośmieszaniem i patrzeniem z góry.
Tego rodzaju nauka jest tylko inna formą religii.
Na nową naukę - prawdziwą świat czeka. I świat blokuje sie przed nią.
Jest świat - i jest świat.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #8 : Sierpień 20, 2010, 12:00:28 »


Nassim wspomina o istnieniu struktur w samej pustce.
Między innymi o tej strukturze będzie w części drugiej, ale robimy to z pasji i w czasie wolnym, więc spokojnie.... Mrugnięcie
* * *
Konserwa, są już ludzie, którzy stosują Mandelbrodta w naukach społecznych.
http://www.ap.krakow.pl/kmk/konferencja/_swf/wenta.swf
Pozdrawiam wszystkich Uśmiech

P.S
Przepraszam osoby, którym nie odpisuję na PW.
Nie miałbym już naprawdę na nic czasu...

-----------------

Mowa jest o trójkącie w kole. Siły planetarne ustawione w ten sposób w astrologii oznacza się trójkątem. /Trygon = 120 stopni/ Ich rodzaj działania jest najbardziej pozytywny.
Wirowanie = Polaryzacja, tworzą Gwiazdę Dawida. Co na kole daje punkty co 60 stopni. Sekstyl.
W astrologii nie oznacza się go jednak  Gwiazdą Dawida, lecz wzorem jaki powstaje po dodaniu mniejszych trójkątów, gdy "otrzymujemy mniejsze gwiazdy - dzieci "Gwiazdy Dawida".
Widzialem trygon, sekstyl, ale nie widziałem tego wzoru po dodaniu "dzieci Dawida". Można to gdzieś zobaczyć?

No, ale.... a propos polaryzacji i Gwiazdy. Nassim:
0:23:09:Rzeczy we wszechświecie są spolaryzowane|ponieważ wirują. Moment kątowy tworzy |oś rotacji, która generuje polaryzację.
0:23:19:Więc jeśli masz polaryzację, to możesz otrzymać odwrócony trójkąt w tej kuli lub w tym kole.

Fajne jest to zdanie:  Moment kątowy tworzy oś rotacji, która generuje polaryzację.
No, ale nie wyjaśnia to powstania trójkąta, a tym bardziej dwóch trójkątów. To zdanie mówi tylko, że jak się coś kręci, to tworzy oś i ta oś ma dwa bieguny - '+' i '-'. czyli coś w tym stylu:


Czarne dziury z pewnością są w nas. Dlatego niektórzy znikają usmiech
Chodzi Ci o tych mistrzów, którzy znikając zostawiają po sobie włosy, paznokcie i tęczę?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Strony: 1 2 3 4 5 6 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS