logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]  (Przeczytany 29843 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« dnia: Sierpień 14, 2010, 14:50:30 »
Nassim Haramein - "Przekroczyć Horyzont Zdarzeń"

Jest to seria wykładów składająca się z 4 części. W pierwszej z nich Nassim przedstawia swoje rozumienie fraktalnej przestrzeni, która zawiera jednocześnie skończone granice oraz nieskończoność.
Z naukowych wyliczeń wyłoni się obraz człowieka, który w sensie biologicznym plasuje się na granicy wszechświata w skali mikro i makro. Z budowy wszechświata opartej na Phi wyłania się nieoczekiwanie prawdziwe znaczenie tego, co starożytni Grecy nazywali Anthropos metron, czyli "człowiek-miara", co my znamy raczej jako "człowiek miarą wszechrzeczy", któremu to pojęciu Nassim nadaje (między wierszami) właściwy sens...
CAŁY wykład Nassima stanowi ZNAKOMITE wprowadzenie w problematykę świętej geometrii, która zastosowana w różnych dziedzinach nauki stanowić może klucz do zrozumienia tajemnic świata, także tych pozostawionych nam przez starożytnych... Poczucie humoru prelegenta i jasny przekaz to niewątpliwie atuty tych wykładów.


Z wprowadzenia do wykładów:
"Jest to rezultat jego 20 lat badań w różnych obszarach, takich jak zaawansowana fizyka, kosmologia, starożytne cywilizacje, jak również filozofia i studia nad świadomością. Zachęcamy państwa do obejrzenia tej serii DVD z możliwie małymi przerwami pomiędzy każdą z jej części w celu zachowania ciągłości i osiągnięcia maksymalnych korzyści. (...) Proszę usiąść wygodnie i przygotować się na zmieniającą życie przygodę. (...)

Główne kwestie zawarte we wszystkich wykładach z tej serii:
1.0: W poszukiwaniu pierwotnego wzorca - wymiary w geometrii, Prawo Skalowania, Biologia, Zasada Unifikacji, Piramidy
2.0: Od Mikro do Makro – Geometria Unifikacji Pola, Struktura Próżni, Kręgi zbożowe
3.0: Wszystko Jest Czarną "Całością" - Starożytny Egipt, Archeologia, Czarne Całości/ Białe Całości
4.0: Ujawnienie Tajemnicy – Przyszłość jest w naszych rękach, Arka Przymierza, Templariusze, Grobowiec Jezusa, Kabbalah, Drzewo Życia odkodowane


Nassim Haramein
Przekroczyć Horyzont Zdarzeń I - W poszukiwaniu pierwotnego wzorca


Napisy do części 1.0 i 2.0 zostały poprawione, ale tylko na kanale Leszko2012. Polecamy obejrzenie tych części na tym kanale.
Same napisy do wszystkich części znajdziesz w plikach do pobrania na naszej stronie WWW


Przekroczyć Horyzont Zdarzeń I 1/7 [PL]
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=jz2xsh8Jbuk" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=jz2xsh8Jbuk</a>
Przekroczyć Horyzont Zdarzeń I 1/7 [PL] (alternatywny link, na kanale Shieldera)
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=WL7jsZI_d9M" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=WL7jsZI_d9M</a>

cz. 2/7
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=VX-1C01sdKo" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=VX-1C01sdKo</a>

cz. 3/7
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=vZ6oJC4A2NM" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=vZ6oJC4A2NM</a>


Całość
LISTA ODTWARZANIA na YouTube

https://www.youtube.com/watch?v=jz2xsh8Jbuk&list=PL88EC46B974B4A4D4&index=1


Horyzont zdarzeń

Przejście czarnej dziury przed galaktyką (galaktyka w tle).
Czarny punkt w środku to właśnie horyzont zdarzeń.
Dookoła niego widać soczewkę grawitacyjną.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Horyzont_zdarze%C5%84


Nassim Haramein otrzymał ostatnio za to swoje teoretyzowanie prestiżową nagrodę za najlepszy referat/artykuł (na University of Liège, Belgium podczas 9th International Conference CASYS'09) wyznaczający nowy paradygmat w fizyce kwantowej, w którym jądro atomu traktuje się jako mini czarną dziurę...
[http://swietageometria.info/s/di-T635.jpg
1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]

http://www.theresonanceproject.org/best_paper_award.html

Strona domowa Nassima Harameina
http://theresonanceproject.org/

Pozdrawiam! :)
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2016, 15:29:06 wysłana przez Leszek »

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 20, 2010, 11:47:14 »
Cytuj
' Mieliśmy szczęście odkryć , że jeśli umieścisz punkt danych dla komórek biologicznych na wykresie to ulokuje się on mniej więcej na środku . To oznacza ,że biologiczna ‘rozdzielczość’ jest ogniwem pomiędzy wielkim i małym . Jesteście ‘Horyzontem Zdarzeń ‘w wolnym tłumaczeniu , i jesteście przesyłem danych od skrajnie wielkiego do skrajnie małego .
Czy to nie jest to, co robicie ? Zbieracie informacje i przesyłacie je do swojego wnętrza , co w tym ujęciu ma nieskończony potencjał graniczny, także przesyłacie tą informację poprzez swoją granicę do nieskończonego wszechświata w Was samych. I kiedy zaczynacie widzieć samych siebie wzrastających w takim świecie, wasz pogląd na świat, wasz sposób bycia we wszechświecie, sposób w jaki jesteście i jacy jesteście całkowicie się zmienia, ponieważ zaczynacie dostrzegać ważność waszych obserwacji; zaczynacie widzieć ważność waszych interpretacji pola i tego czym karmicie wszechświat.
Zamiast widzieć siebie jako nieważną małą kropkę , która nie znaczy nic dla wszechświata zaczynasz postrzegać siebie jako centrum stworzenia (..) jeżeli doszedłeś do takiego wniosku to musiałeś też dojść do takiego wniosku ,że każdy z nas jest centrum swojego wszechświata i to czyni nas wszystkich równymi -  I WSZYSCY JESTEŚMY JEDNYM

Nassim idzie nieco dalej i mówi ‘ gdybym miał klucz do stwarzania tych granic ( granic próżni czyli materii ) , to stworzyłbym sobie granicę  ' W domyśle –materię , albo  - energię . Poznawszy zasadę działania czasu i grawitacji można by je zastosować w praktyce do pozyskiwania energii, przemieszczania się i wielu zastosowań praktycznych bez ogromnych  inwestycji wymagających miliardów euro, lecz z poziomu  własnego ...  umysłu ?, świadomości ?
Wykładowca wspominał o czymś, co nie daje mi spokoju, a mianowicie  o tym, że nasze własne komórki są mikroskopowymi 'czarnymi dziurami".  Drgają z częstotliwością 10-11 hz
Czarna dziura zawsze kojarzyła mi się z czymś, co zasysa do wnętrza całą materię i całą energię. Jak to przenieść na poziom komórkowy ?  Komórka również 'zasysa' do wnętrza minerały, witaminy , związki chemiczne, które dostarczają jej energii i budulca. Skąd  się bierze to 'ssanie' , obecne wszędzie - od spinu elektronu poprzez wodę wirującą w dół odpływu umywalki, po spiralne galaktyki. Tam w środku tych struktur znajduje się ... pustka . Jeśli naturą wszechświata jest torus, a ruch wszystkiego odbywa się po tym torusie , a w środku jest neutralna pustka generująca ten ruch, to czy oznacza to, że  pustka, spokój i kompletna cisza w nas samych są ową generatywną siłą ? Innymi słowy - obserwacja, czy też "zerowy ' punkt postrzegania .

Cała dotychczasowa , czytaj  -oficjalna ludzka działalność opiera się na eksploracji tego co na zewnątrz, pomijając wnętrze. Wydaje mi się, ( nie oglądając kolejnych części wykładów Nassima ), że chce on powiedzieć, że bez jednoczesnego zrównoważenia postrzegania zewnętrznego i wewnętrznego nie będzie pełnego zrozumienia, nie będzie Kreacji. Ale może się mylę .
« Ostatnia zmiana: Marzec 01, 2011, 23:04:39 wysłana przez Leszek »

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 20, 2010, 11:48:43 »
 Też mnie zaskoczyło ze  Nassim opisuje czarną dziurę jako cos co zasysa, ale i  ....wydziela jakąś energię . Musi jej też sporo być skoro przedstawił to za pomocą dwóch równowarzących się trójkątów - gwiazdy Dawida. Mówi też ze zyjemy w czarnej dziurze.  :o

Przyglądam się powyższej wizualizacji przejscia galaktyki przez czarną dziurę. Zafasynowało mnie to trochę.
 Fraktalnie patrząc na to zjawisko to czarna dziura też musi mieć w swojej "czarności" jakąś polaryzację ; przód i tył ,  plus i minus , pozytyw i negatyw   - zblizająca się płaszczyzna galaktyki może aktywować kolejno jeden i potem drugi element w nas, w naszej planecie, w słońcu.
O co mi chodzi:
 być może, że  zachowanie się  soczewki grawitacyjnej, która "rozpala się" wokół horyzontu zdarzeń dzięki aktywacji galaktyki może podpowiedzieć co dzieje się lub będzie dziać z nami i naszymi "horyzontami", polarnościami ect.
 ;)



http://casa.colorado.edu/~ajsh/schwp.html

-tutaj jest kilka gifów obrazujących geometrię  Schwarzschilda, może do czegoś sie przyda.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2011, 18:29:20 wysłana przez Leszek »

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 20, 2010, 11:50:31 »
 Jako,że muszę już zakończyc  oglądanie powiem tyle co ten gosc na w stępie powiedział, że miałem tak samo ale na lekcji astrofizyki  wtedy tylko fizyki w podstawówce.  Powiedziałem ,, pani'', że to co widzimy to miriady gwiazd a ,,Pani'' odrzekła, że to nie żadne gwiazdy tylko odbite swiatło planetoid. A sama geometria na matmie. Przedstawiają to w taki sposób, żeby wyglądało na niesamowicie skomplikowane zagadnienia mieszając zaawansowane pojęcia z prostą geometrią.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 20, 2010, 11:52:24 »
Gdybym miała takiego nauczyciela fizyki w podstawówce,to pewnie sama teraz byłabym fizykiem !!
Wygląda na to że to prawda,jeśli masz dobrego nauczyciela to lubisz przedmiot i chłoniesz wiedzę,jeśli nie to chodzisz na lekcję z musu i wcale cię to nie interesuje.Teraz wiem że tak było w moim przypadku.
Pasjonujacy wykład ! Szkoda że nie ma więcej  :(  albo może i dobrze bo muszę sobie teraz przyswoić tę wiedzę i pewnie jeszcze raz oglądnę :D
pozdrawiam

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 20, 2010, 11:55:09 »

east napisał:

VAV EL , mnie też się wydaje,że czarna dziura ma swój silnik. Dlatego napisałem o PUSTCE, a kiedy myślę o pustce, to chodzi mi o KOMPLETNĄ PRÓŻNIĘ -  ABSOLUTNĄ.
Dlaczego tak uważam.
Staram się wczuć w tok rozumowania Nassima . Zastosujmy zasadę fraktalności do całego wszechświata i wszystkich zjawisk i spróbujmy uchwycić prawdziwą istotę tych zjawisk najpierw na naszym, ludzkim, codziennym  poziomie . Oczywiście wiemy,że środowiska makrokosmosu i mikrokosmosu są diametralnie różne od tego w którym żyjemy, ale nie chodzi o opis środowisk , tylko o ich istotę , czyli o tę ZASADĘ , o której mówi Nassim. Aby to, o czym wykłada DZIAŁAŁO  trzymając  się kupy , to musi istnieć samopodobieństwo  na każdym poziomie, inaczej jest to tylko kolejna teoria .
Tak więc wir w odpływie wody na  dnie wanny jest spowodowany ssaniem  istniejącej wewnątrz odpływu pustej przestrzeni ( wiemy ,że chodzi o środowisko znacznie bardziej rozrzedzone niż woda ) . Woda zostaje zasysana, ale nie zajmuje całej przestrzeni w środku , tworzy się wir i woda z dużą prędkością , ruchem wirowym zostaje odprowadzana - obserwatorowi wydaje się ,że ona ZNIKA, ale wiemy ,że tak się nie dzieje - istnieje , tylko że gdzie indziej. Ogromna masa wody wpadając do WĄSKIEJ i PUSTEJ przestrzeni nie wypełnia jej całkowicie, - bo wtedy skończyłby się ruch, za to przyspiesza znacznie .
Przez analogię - jeśli przyjmiemy, że Wszechświat jest naszą 'statyczną' wodą, ale wodą, w której graniczna jest prędkość światła, to w czarnej dziurze materia (woda ) przekracza tą graniczną prędkość ( dlatego dla obserwatora jest to CZARNA dziura )  i materia się "rozciąga', ale nie ulega zniszczeniu. Przedostaje się do innego środowiska, którego nie możemy dostrzec.
Kluczowa  w tej analogii jest siła ssąca i jej pochodzenie.
W buddyzmie znane jest od dawna pojęcie PUSTKI, KTÓRA JEST W NAS, w każdym człowieku. I nie może być inaczej, jeśli wykres, który przedstawia Nassim lokując człowieka na środku prostej przedstawiającej zależność od gwiazd po atomy jest prawdziwy.
Działania tej pustki doświadczam  w każdej chwili ,także teraz, kiedy to piszę to też działa : WDECH -pustka- WYDECH -pustka- WDECH.
Transformacja składu gazów wdychanych i wydychanych zachodzi W PUSTCE, czyli w podczas tej przerwy pomiędzy wdechem i wydechem. Na tym poziomie każdy z nas dokonuje 'magii" transformacji. Zwykle nie ma potrzeby myśleć nad tym, co dokonuje się w czasie POMIĘDZY wdechami i wydechami. Większość ludzi na Ziemi nie zajmuje się tym, bo najważniejsze ,że WIE ŻE TO DZIAŁA I JAKI JEST REZULTAT . Nie zastanawiamy się SKĄD pochodzi  ten impuls , wola życia, wola wykonania wdechu, czyli zassania energii. Wiemy, że to działa od pierwszej chwili, kiedy skurczone płuca dziecka wciągają pierwszy oddech na tym świecie.

Jeśli fraktalność jest podstawową zasadą działania we wszechświecie, to tak samo musimy dokonać narodzin Świadomej Woli.
Czy możliwe , że działa to w ten sposób ?
Na tej samej zasadzie transformuje się otaczająca mnie rzeczywistość. Mam wolę i pewność, przekonanie i jasno sprecyzowany cel ( wdech) - kieruję je do wewnętrznej pustki ( tej samej siły ssącej obecnej wszędzie we wszechświecie), gdzie zachodzi transformacja - wydech ; pojawia się rezultat. Już nieraz i nie dwa uzyskiwałem oczekiwane rezultaty. Jak to działa ? Kto oglądał ( lub czytał ) The Secet ten wie o czym piszę .
Coraz bardziej przekonuję się ( a wykład Nassima mnie w tym utwierdza ), że Wszechświat jest również dżinem do spełniania życzeń. Kluczem jest świadoma wola życia, świadoma intencja.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 20, 2010, 11:56:27 »
konserwa napisał:


Czytając w kwietniu W. Witkowskiego i jego "Jam Jest" gdzie napisał, że nauka pokaże nam drogę do Wielkiego Portalu, nie sądziłem iż ten proces ma już aż taką dynamikę!
to wszystko staje się coraz bardziej jasne nawet dla laika, obstawiam że już na dniach znajdziemy w Polsce naszego fizyka który z lekkością i polotem Nassima zacznie "po naszemu" spokojnie tłumaczyć te "zawiłości";
cóż pytanie Nassima : "a kim jest ten dmuchający gość?" doskonale obrazuje w jakim bajzlu funkcjonuje nasz umysł i jak wszyscy potulnie chylimy głowy przed "autorytetami", które czerpią swą siłę z komplikowania prostych spraw , formułowania i narzucania aksjomatów stanowiących fundament "wielkich teorii i praw"...
nie dotyczy to tylko fizyki, prawdziwy wysyp tego "umysłowego miału" możemy bez trudu znaleźć we wszystkich tzw. naukach społecznych;
zresztą, czy społeczeństwo/porządek społeczny to nie jest podstawowy, kompletnie fałszywy aksjomat?

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 20, 2010, 11:58:41 »
Jerzy Karma napisał:

Świetne filmy i świetny  Nassim :-)
Dziękuję za informację o nich. Z ogromną przyjemnością obejrzałem.
W trakcie przypomniała mi się jedna z historii, gdy dr-a fizyki zapytałem:
Dlaczego promień światła przechodząc przez pryzmę ulega załamaniu - skoro przechodzi przez punkt w pryzmie, który nie ma przecież żadnych kątów? Skąd promień wie, że punkt leży na pochylonej płaszczyźnie pryzmy? ;-)

Nassim świetnie przedstawił dwa modele wszechświatów:
płuca i balon, czyli balon i balon - co przypomina powszechnie znany symbol nieskończoności, leżącą ósemkę
Można postawić kolejne pytania:
Co powoduje przepływ pomiędzy balonami?
Czy jest wahadłowy?
Jeśli tak, to co uruchomiło wahadło?
Jeśli jest to perpetum mobile - nie mogło mieć początku, ani także końca.
Dowodem istnienia nieskończoności jest istnienie próżni, która nią jest wg Nassima.
Podziały tworzy świadomość, a z nimi skończone struktury. Wszelka skończoność jest zatem jedynie sposobem percepcji i z niej wynika.
Całość jest perpetum mobile.
Bóg to doskonałość. Jakiekolwiek drobne zmiany w duchu pozbawiają doskonałości, powoduje to wydzielenie poprzez stworzenie jakiejś niedoskonałości. Dlatego ów znany nam świat jest miejscem UPADKU.
Badając go nie da się zbadać niczego innego.
Co nie znaczy, że nic innego nie ma.
Nassim wspomina o istnieniu struktur w samej pustce.
Jednak to, że z pustki wyłania się taki świat jak to ukazuje Nassim, nie oznacza, że nie wyłaniają się z niej inne światy.
Tu percepcja /wchodzenie i wychodzenie/ tworzy granice.
Percepcją jest energia -  bardziej niż świadomość.

Oglądając ten film pewnie większości z Was nasuwały się skojarzenia z naukami mistrzów wszelkich kultur :-)
Np.: taniec Śiwy - wirujący wszechświat; wszystko tu jest polem - nauka don Juana Matusa /Castanedy/; i oczywiście nauki buddyjskie.

Nawiążę jeszcze do trzeciego wykładu.
Mowa jest o trójkącie w kole. Siły planetarne ustawione w ten sposób w astrologii oznacza się trójkątem. /Trygon = 120 stopni/ Ich rodzaj działania jest najbardziej pozytywny.
Wirowanie = Polaryzacja, tworzą Gwiazdę Dawida. Co na kole daje punkty co 60 stopni. Sekstyl.
W astrologii nie oznacza się go jednak  Gwiazdą Dawida, lecz wzorem jaki powstaje po dodaniu mniejszych trójkątów, gdy "otrzymujemy mniejsze gwiazdy - dzieci "Gwiazdy Dawida". Wzór ten zobaczymy patrząc na pustą przestrzeń centrum koła.
Astrologia uczy nas, że formy geometryczne wywierają określone wpływy na wszystko. I przedstawia pierwsze próby opisania tego jak które formy wpływają np. na ludzi i ich życie.
Są to bowiem kumulacje energii tworzące percepcje.
Percepcje nie są tylko widzeniem, lecz tym - co się zdarza.

P.s.
Dodane po ostatnim komentarzu Easta: Ostatnio odczuwam określonego rodzaju ssanie, jest ono potrzebą oddychania, potrzebą jedzenia itp. Nie chodzi tu o ssanie w żołądku ;-) Jest to źródło, które napędza apetyt. Jest to owa pustka.
Odczuwanie jej nie ma jednak nic w wspólnego z tym, co powszechnie mówi się, jak np. Ale mam pustkę ;-)
Słowa miewają podobne odwołania, lecz jakże różne znaczenia.
Możliwe, że wyrzeczenia, czyli nie zaspokajanie ssania, miało za zadanie zwiększać je i stąd właśnie brały sie moce mistyczne :-)  Choć jak wiadomo, cel był jeszcze dalszy, gdyż moce stanowiły produkt uboczny.
Jeśli energia tworzy percepcję, a wir niezaspokojony zwiększa energię...
Czarne dziury z pewnością są w nas. Dlatego niektórzy znikają :-)

Działania tej pustki doświadczam  w każdej chwili ,także teraz, kiedy to piszę to też działa : WDECH -pustka- WYDECH -pustka- WDECH.
Transformacja składu gazów wdychanych i wydychanych zachodzi W PUSTCE, czyli w podczas tej przerwy pomiędzy wdechem i wydechem.

Dla pustki nie ma wdechu i wydechu - wszystko jest oddechem i jest ciągłą transformacją. Uwierz, bo nie teoretyzuję. Samo oddychanie nie koniecznie jest TYM doświadczaniem. Wszyscy żywi oddychają – nie wszyscy DOŚWIADCZAJĄ.
/Powiedz, po co oddychasz, a powiem ci, czy wiesz./
Poza tym: Skąd w pustce biorą się jakieś potrzeby? ;-) Nie jest zatem taka zupełnie pusta. W określony sposób puste jest pełne, a pełne jest puste :-) To pełne nic nie przyjmuje.
Lepszym słowem jest właśnie próżnia, która zawsze w czymś jest lub czymś jest :-)

P.s. Konserwa,
Rzeczywiście nauka jest niezłą magią z mnogimi ceremoniałami ;-)
Przypomina mi średniowieczną inkwizycję. Tylko stosy zastąpiono ośmieszaniem i patrzeniem z góry.
Tego rodzaju nauka jest tylko inna formą religii.
Na nową naukę - prawdziwą świat czeka. I świat blokuje sie przed nią.
Jest świat - i jest świat.


Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:00:28 »
Nassim wspomina o istnieniu struktur w samej pustce.
Między innymi o tej strukturze będzie w części drugiej, ale robimy to z pasji i w czasie wolnym, więc spokojnie.... ;)
* * *
Konserwa, są już ludzie, którzy stosują Mandelbrodta w naukach społecznych.
http://www.ap.krakow.pl/kmk/konferencja/_swf/wenta.swfPozdrawiam wszystkich :)

P.S
Przepraszam osoby, którym nie odpisuję na PW.
Nie miałbym już naprawdę na nic czasu...

-----------------

Mowa jest o trójkącie w kole. Siły planetarne ustawione w ten sposób w astrologii oznacza się trójkątem. /Trygon = 120 stopni/ Ich rodzaj działania jest najbardziej pozytywny.
Wirowanie = Polaryzacja, tworzą Gwiazdę Dawida. Co na kole daje punkty co 60 stopni. Sekstyl.
W astrologii nie oznacza się go jednak  Gwiazdą Dawida, lecz wzorem jaki powstaje po dodaniu mniejszych trójkątów, gdy "otrzymujemy mniejsze gwiazdy - dzieci "Gwiazdy Dawida".
Widzialem trygon, sekstyl, ale nie widziałem tego wzoru po dodaniu "dzieci Dawida". Można to gdzieś zobaczyć?

No, ale.... a propos polaryzacji i Gwiazdy. Nassim:
0:23:09:Rzeczy we wszechświecie są spolaryzowane|ponieważ wirują. Moment kątowy tworzy |oś rotacji, która generuje polaryzację.
0:23:19:Więc jeśli masz polaryzację, to możesz otrzymać odwrócony trójkąt w tej kuli lub w tym kole.

Fajne jest to zdanie:  Moment kątowy tworzy oś rotacji, która generuje polaryzację.
No, ale nie wyjaśnia to powstania trójkąta, a tym bardziej dwóch trójkątów. To zdanie mówi tylko, że jak się coś kręci, to tworzy oś i ta oś ma dwa bieguny - '+' i '-'. czyli coś w tym stylu:


Czarne dziury z pewnością są w nas. Dlatego niektórzy znikają :-)
Chodzi Ci o tych mistrzów, którzy znikając zostawiają po sobie włosy, paznokcie i tęczę?
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2018, 23:28:34 wysłana przez Leszek »

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:02:53 »

radosław napisał:

Chodzi Ci o tych mistrzów, którzy znikając zostawiają po sobie włosy, paznokcie i tęczę?

Niektórzy jeszcze dziwne ślady, jak ten odcisk w skale pozostawiony przez Padmasambhawę:

http://img73.imageshack.us/img73/7983/padmasambhavahandprinti.jpg
1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]

pozdrawiam


Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:04:27 »
Kapłan 718 napisał:

Dzięki Leszek za wstawkę Nassima - czekam na część II i wyjaśnienie Piramid :)

zamierzam również w przyszłości (po 2012 roku) robić wykłady ale ukazać JESZCZE INNE podejście i możliwość niż Nassim i Winter (co nie znaczy, że Panowie Ci nie mają racji - bo mają) - ważne jest pokazać wszelkie możliwości a nie skupiać się na jednej tylko...

zapomnij o Kapłanie z "cheopsa" :D

ponieważ nie masz czasu na czytanie prv napisałem na forum...

pozdrawiam,
Kapłan 718

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:04:54 »
Jerzy Karma napisał:

Widzialem trygon, sekstyl, ale nie widziałem tego wzoru po dodaniu "dzieci Dawida". Można to gdzieś zobaczyć?

Zaznaczyłem sekstyl czerwonymi liniami.

http://img65.imageshack.us/img65/9540/sekstyl.jpg
1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]


Taka ciekawostka :-)


No, ale.... a propos polaryzacji i Gwiazdy. Nassim:
0:23:09:Rzeczy we wszechświecie są spolaryzowane|ponieważ wirują. Moment kątowy tworzy |oś rotacji, która generuje polaryzację.
0:23:19:Więc jeśli masz polaryzację, to możesz otrzymać odwrócony trójkąt w tej kuli lub w tym kole.

Dlaczego "ale.... a propos "?

Fajne jest to zdanie:  Moment kątowy tworzy oś rotacji, która generuje polaryzację.
No, ale nie wyjaśnia to powstania trójkąta, a tym bardziej dwóch trójkątów. To zdanie mówi tylko, że jak się coś kręci, to tworzy oś i ta oś ma dwa bieguny - '+' i '-'.

Trójkąt w dwóch wymiarach. W trzech mamy lej.
Najlepiej zakręcić nie zbyt gęstym ciastem. Przy okazji coś się upiecze :-)
Wirowanie ma skłonność tworzenia leja.
Bieguny magnetyczne kręcącej się Ziemi oddalają się od osi obrotów Ziemi /od biegunów geograficznych/ - jakby podążały za wirowaniem wzdłuż grawitacyjnego leja.

Chodzi Ci o tych mistrzów, którzy znikając zostawiają po sobie włosy, paznokcie i tęczę?

Cóż mam napisać, ich miałem na myśli, ale nie tylko. Bywa, że znikają nie tylko oni, lecz nikt tego nie udowodni. I zawsze można sceptycznie sądzić, że przyczyny są zwyczajne.

Leje mają ciekawe właściwości. Polecam 1:52 minuta filmu: 7 Niesamowitych dziur na http://www.youtube.com/watch?v=_3SPmrbSiDY
Wsysanie helikopterów przez ogromny lej na ziemi.
/Na marginesie: helikoptery do unoszenia się także wykorzystują siłę ssącego leja./

Warto też zerknąć na 5-tą cz. filmu "Ziemia bez Księżyca" od minuty 2:10 do 2:59.
http://www.youtube.com/watch?v=kJtr2lHbjvw&NR=1
Mowa tam o obracającym się urządzeniu i jego związku z ciążeniem. Zatem mowa o wirowaniu.
Także o związku naszego zdrowia z grawitacją.
Pewnie znacie jedno z tybetańskich odmładzających ćwiczeń polegających na wirowaniu.
Każdy też pewnie słyszał, jak derwisze wirując osiągają większe zdolności panowania nad umysłem i ciałem.
Znowu zatem wirowanie :-)
No i do tego wiruje Ziemia, Słońce, układy planetarne, galaktyki... uff..aż sie w głowie może zakręcić ;-)
Przynajmniej jest odlotowo :-)

P.s.
W związku z tym, że pole magnetyczne ziemi ulega zmniejszaniu się, ludzie bardziej chorują. Dostarczanie pola magnetycznego stosowane jest do likwidacji wielu chorób.
Np. materacami typu Bemer lub Viofor.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:08:33 »

radosław napisał:

Wersja z napisami PL
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=IUoZiCMmN90" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=IUoZiCMmN90</a>
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2010, 11:45:44 wysłana przez Leszek »

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:09:22 »
Kapłan 718 napisał:


Witam Nassimowców! (ja się zapisuje do grona jego fanów)

ja w sprawie napisów, ściągnąłem całość wykładów z torrenta, wiem, że nie jestem odosobniony, chodzi o napisy - słowa kieruję do Leszka, Lucyfera i Shieldera (Panowie, czapki z głów!)

myślę, że da radę, żeby zsynchronizować te napisy z plikami źródłowymi .mkv - wszyscy wiemy jak się źle ogląda poszatkowany materiał w wielu częściach na YT a i tak wykład jest pocięty na kilka części w "oryginale" - takie napisy możecie potem wrzucić na napiprojekt i dzięki temu mnóstwoooo ludzi to będzie mogło obejrzeć w miarę normalnie a temat przecież sam w sobie jest ultratrudny!

pozdrawiam i jeszcze raz wielki szacun,
Kapłan 718

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:10:17 »

Mchał-Anioł napisał:

Filmik nawiązujący do teorii omawianych w tym wątku
Imagining the Tenth Dimension - Polish
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2018, 23:36:35 wysłana przez Leszek »

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:11:38 »

east napisał:

No , to już teraz wiemy czym jest punkt :) To proste . 10 ty wymiar ;)

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:20:12 »

Xellos napisał:

Taka teoria i tak jest ograniczona :) Gdyż zakłada, że wyobraziliśmy sobie wszystko co istnieje...a ja mogę zrobić odmienne założenie, że taki podział wynika z naszej ograniczonej wiedzy. I tym samym mogę dorysować 11- wymiar ;p

Moim zdaniem, święta geometria opisuje nieskończoność czyli tak naprawdę nie mamy zielonego pojęcia jak daleko sięga świat w stronę mikro i w stronę makro w stosunku do nas.

Wszystko co mamy to tylko teorie. A przestudiowanie rozwoju kosmologi pokazuje, że człowiek cały czas ewoluuje i ciągle stawia sobie tak zwany "koniec". Że tam jest już koniec i nic nie ma. A później dochodzi jakieś nowe zdjęcie z teleskopów i znowu jest "o kurde jednak jest coś jeszcze większego i dalszego" ;)

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:21:00 »

Echnaton napisał:

@Xellos cyt.:
Taka teoria i tak jest ograniczona  Gdyż zakłada, że wyobraziliśmy sobie wszystko co istnieje...

Oglądaj uważnie...(odnośnie 10 wymiaru) cyt.:
Musimy sobie wyobrazić wszystkie możliwe rozgałęzienia dla wszystkich możliwych linii czasu wszystkich możliwych wszechświatów i traktować to jako pojedyńczy punkt.

Podaj cokolwiek, totalnie abstrakcyjnego, ale innego, nie mieszczącego się w 10 wymiarze.
Mówiąc, że tu jest koniec autor mówi o nieskończoności możliwości zawierających się w tym wymiarze. Oczywiście podsumowując tą animację przypomina, że nie jest to jakaś zunifikowana koncepcja. Chodzi o "zobrazowanie" wielowymiarowości.

Święta geometria nie kłóci się z wielowymiarowością.

W świecie "nauki" chyba już od jakichś 100 lat nikt nie próbuje określić skończoności wszechświata (nie biorę pod uwagę idiotów). Ewentualnie pojawiają się nowe teorie np. nieskończoności i te można bronić lub obalać.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:21:37 »

Xellos napisał:

To bardzo proste...dołożę kolejny punkcik i powiem, że tam są zawarte wszystkie niemożliwe do wyobrażenia dla nas rozgałęzienia. Zrobię linię i powiem, mam 11-wymiar.

Nie dostrzegasz ograniczenia tutaj umysłem ludzkim ? Przecież oglądam uważnie. Połóż większy akcent na "Musimy sobie wyobrazić" :)

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:22:03 »

Echnaton napisał:

He he... ale to tylko gra słów.
Temat jest ciężki do zobrazowania, dlatego autor często powtarza "musimy sobie wyobrazić". Zawarte elementy w danym zbiorze są nieskończone.
Nieskończone z punktu widzenia wielości, jak i abstrakcyjności, czyli i te założenia "nie mieszczące" się w naszych głowach nawet jako abstrakcje też.
Słowo MOŻLIWE znaczy nieskończenie wiele. Tu w tych słowach też trzeba umiejętnie posługiwać sie wyobraźnią.
Dla mnie najsłabiej przedstawił wymiar czwarty jako "ślimaka" czy "węża" - bardzo błędnie dla wyobraźni. Ale to moje byc może subiektywne zdanie.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:22:26 »

Xellos napisał:


Mhm i dlatego ja uważam, że coś takiego nie istnieje. To banalne uproszczenie, że tam jest koniec w którym zawiera się wszystko. A ja uważam, że tego końca nie ma.

Po prostu nie ma żadnego dowodu na to, że nie ma dalszego zbioru. A cała teoria opiera się właśnie na grze słów. Bo skoro umieściliśmy wszystko to nikt nie ma prawa się odezwać :) Jak już mówiłem, ograniczeniem jest tu człowiek i pojęcia które zna i używa.

A rozwój nauki udowadnia, że ciągle dowiadujemy się czegoś nowego. Kiedyś koniec świata był za horyzontem ;)

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:22:49 »

east napisał:

Cytuj
Kiedyś koniec świata był za horyzontem

I dalej tam jest Xellos . Za horyzontem zdarzeń , którym jest każdy z nas ;) 
Bo jeśli by Ciebie nie było, to jak mógłbyś zauważyć początek , koniec i wszystko to, co pomiędzy  ? To jest świat według Ciebie  ;D

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:23:21 »

Echnaton napisał:

Xellos cyt.:
To banalne uproszczenie, że tam jest koniec w którym zawiera się wszystko. A ja uważam, że tego końca nie ma.

Dobrze że znajdujemy się w wątku z I cz. Nassima. Zobacz ten pierwszy prosty fraktal który prezentuje Haramein. Jest on ograniczony kołem, ale ma nieskończenie wiele elementów wewnątrz (gwiazd Dawida). Jeżeli weźmiemy rozgałęzienia dla linii czasu wszystkich możliwych wszechświatów to możemy potraktować je jako ten okrąg. Natomiast wszystkie koncepcje (nieskończenie wiele możliwości) jako nieskończenie wiele elementów-fraktali wewnątrz.
Tutaj niechodzi już o ułomność ludzkiego rozumu, czy pomysłowość ludzką.
W tej koncepcji wielowymiarowości w 10-tym wymiarze zawarte jest wszystko co obejmuje potencjalny ludzki umysł i czego nie obejmuje. No bo jak inaczej rozumieć nieskończenie wiele możliwości ? Tego nie obejmuje nasz umysł...

Xellosie, nie ma na to wszystko "dowodu", ponieważ poruszamy się w sferze teorii. Jeżeli niezgadzasz się z tą koncepcją możesz próbować zbudować inną, która będzie zakładała więcej niż 10 wymiarów. Tutaj 11-stej nie wciśniesz.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:23:48 »
konserwa napisał:

Obawiam się, że wszyscy jednocześnie możecie mieć rację...
opis "rzeczywistości" poprzez słowa, to beznadziejne zadanie i umysłowa pułapka;
umysł (umysł latawca jak go zwał Don Juan) nie ma instrumentów poznawczych, dzięki którym słowami mógłby opisać "wszystkość";
ten prawdziwy umysł ludzki niestety chyba wydaje się być stworzony jedynie do doświadczania i kreacji, a nie do opisu;
ale czy potrzeba czegoś więcej?
stąd tak często mówimy inaczej o tym samym, bo nie umiemy kreować, a doświadczamy tak na prawdę tego co wcześniej opisaliśmy


Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:24:11 »

Xellos napisał:

@Echnaton

Rzecz w tym, że rysując koło zaczął przybliżać. A co jakby zaczął oddalać ? Nic. Wyszło by to samo. Tak ja to widzę.

Co to znaczy ? Że mam 10 wymiar punkt, i nazywam to rzeczy, które człowiek zna i nie zna, czyli dla niego jest to wszystko. Innymi słowy nawet rzeczy, które nie zna, definicje ich nieznajomości opieram na definicji tego słowa i znaczenia. Nie oznacza, to że wszystko co nie zna jest tu zawarte, bo mogą być rzeczy, które nie dane są mu poznać. Nawet za milion lat ewolucji i tyle. Nie będzie miał szans poznać, bo nie dla niego to istnieje.

Więc obok narysuję drugi punkt i nazwie, w tym punkcie zawarte jest co to zna i nie zna gatunek X, kosmita, enki ( :) ) . Połączę razem i powiem wymiar 11 to połączenie między światami różnych gatunków.

Rzecz w tym, że koncepcja tej teorii bazuje na tym co znamy. Bo oczywiście nie może bazować na tym czego nie znamy bo jak ? Ale jeśli czegoś nie znamy nie oznacza to, że nie istnieje.

Wychodzi coś takiego co napisał @konserwa. Pułapka.

Stąd mój światopogląd opieram właśnie na takiej kuli Nassima, która można przybliżać i oddalać - jak daleko i czy w nieskończoność, nie mam zielonego pojęcia. A ponieważ nie mam żadnych dowodów na zakończenie tego procesu gdziekolwiek, pozostawiam umysł otwarty. Ja się świetnie czuje, nie wiedząc gdzie jest koniec, nie mam możliwości poznawczych tego, widocznie natura tego nie przewidziała i nie wyposażyła mnie w narzędzia pozwalające mi weryfikację tego.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:24:42 »

Echnaton napisał:

O Boże! Ratunku... (to powiedziałem na głos po przeczytaniu powyższego posta).
Dopiero po rozszyfrowaniu pojedyńczych fragmentów zrozumiałem, że nie mamy doczynienia z tą konkretną teorią 10 wymiarów i ewentualnym jej obaleniem.
Tutaj jest również (cyt:) "kula Nassima którą można oddalać i przybliżać" (?), są również kosmici, gatunek X i enki (???). Na szczęście Xelos na koniec przyznaje że (cyt.) "Ja się świetnie czuje, nie wiedząc gdzie jest koniec, nie mam możliwości poznawczych tego, widocznie natura tego nie przewidziała i nie wyposażyła mnie w narzędzia pozwalające mi weryfikację tego."  ...jakiegokolwiek końca to dotyczy - zgadzam się... :)
Proponuję drogi Xelosie zapoznać się najpierw z zagadnieniem wielowymiarowości jako takim. Potem na stopklatce z własnymi przykładami zapoznanie się z kolejnymi wymiarami w tym konkretnym przykładzie 10 wymiarowej teorii. Jak dojdziesz do 10 wymiaru, to mam nadzieje że doznasz oświecenia.
Jeżeli nie, to przy wymyślaniu 11 wymiaru weź tylko pod uwagę, że wszystkie możliwe wszechświaty w 10 wym. mogą być dowolne zakładając nieskończenie wiele linii czasu. (nie ograniczaj się do logicznego myślenia, nie musisz)
Żeby pobudzić Twoją wyobraźnie podam przykład "z rękawa":
Możesz myśleć o wszechświecie opartym na różowych widelcach, które są niebieskimi łyżkami. Występują zjawiska paranormalne, jako naturalne. Nie istnieją znane nam prawa fizyki i matematyki a są jakieś irracjonalne... Cały wszechświat wypełnia nieskończona masa granitu a próżni nie ma. itd.
Dodatkowo, jeżeli wymyślisz jeszcze tysiąc innych wszechświatów i przemnożysz przez 7 mld ludzi, którzy też wymyślili po tysiąc innych wszechświatów i weźmiesz miliard innych gatunków X, razy milion populacji, razy tysiąc ich pomysłów i trylion pomysłów samego enkiego (nikogo nie pominąłem?) TO W DALSZYM CIĄGU BĘDZIEMY W 10 WYMIARZE !!! (biorąc pod uwagę tą konkretną teorię).

Pozdrawiam

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:25:19 »

east napisał:

eeekhhm
Ale po co nam w takim razie 10ty wymiar, skoro mamy tylko jeden horyzont zdarzeń  - ten w którym właśnie jesteśmy . Tą naszą osobistą "kropkę" (czymkolwiek jest ) ?

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:26:08 »

Mchał-Anioł napisał:

A po co 3 czy 4 wymiar jest?

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:26:55 »

Echnaton napisał:

Zaraz, zaraz...
czy ja dobrze kombinuje, że jest tu podjęta synteza "punktu" o którym mówi Nassim w drodze powrotnej ze szkoły w autobusie (po lekcji geometrii), z "punktem", który występuje w tej teorii 10-cio wymiarowej, który ma nam tylko lepiej zobrazować zagadnienie wielowymiarowości?

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:27:17 »

east napisał:

Witaj Echnaton.  Również mnie taka myśl naszła  ... uczymy się najwięcej w drodze ze szkoły/pracy   do domu i z powrotem  ;)

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:27:48 »

Xellos napisał:


@Echnaton

Sugerujesz, że nie rozumiem tej teorii. Tymczasem ja aby napisałem, że się z nią nie zgadzam. I podałem czemu.

Mam wrażenie, że przyjąłeś to wszystko na sucho, od tak. Bo tak mi powiedzieli. I nie mam prawa tego zmieniać...trudno :)

Nie mam już w tym temacie nic do dodania bo bym musiał zacząć się powtarzać a już napisałem przecież co o tym sądzę.

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:28:18 »

Echnaton napisał:

Drogi Xelosie, właśnie chciałbym zobaczyć w którymś z Twoich postów, że ta cała teoria jest błędna i choćby malutki argumencik na jej potwierdzenie. Ja nie twierdzę, że jest to jedyna słuszna koncepcja, ale żeby ją podważyć trzeba np. zaprezentować inne (wiem że są 11-sto, 14-sto, 25-cio wymierowe koncepcje), lub rozmontować tą dodając np. 11 wymiar. Wszystkie Twoje usilne próby dodania punktu w 10 wymiarze były niepoprawne. Tak niepoprawne, że mogę tylko domyślać się, że nie wiesz o co tu chodzi. Tylko przypuszczam, bo Twoje przykłady mieszczą się w tej teorii gdzieś w 7 wymiarze.

@Echnaton
Mam wrażenie, że przyjąłeś to wszystko na sucho, od tak. Bo tak mi powiedzieli. I nie mam prawa tego zmieniać...trudno :)

Wiesz, ciężko odnieść się do takiej argumentacji. Czy sucho jest < od mokro ?
Nie mam kontaktów z UFO i nie próbowałem chanelingu, nikt mi nic nie mówił w sprawie tej teorii.
Reasumując, bo temat się niepotrzebnie przeciąga. Nie wykazałeś żadnym przykładem że ta teoria jest ułomna. Nie można sobie pisać że: " eee tam, dodam sobie punkt pociągnę prostą i mam 11 wymiar ". Jak ktoś pisze że 2+2=5 to ja się pytam jak to możliwe, bo jak biore 2 jabłka i jeszcze dwa to mam 4 i nikt mi tego nie musiał powiedzieć i wielkiego uduchowienia do tego nie potrzeba.

Pozdrawiam

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:28:43 »

Xellos napisał:

No trudno ja uważam inaczej. Dlatego pisałem, że jest to ograniczone człowiekiem i jego umysłem i znanymi wyrazami. Od zawsze próbował ogarnąć "wszystko". Dziwny przykład z tym 2+2, bo to są fakty uznane przez każdego na tej planecie kontra teoria, która jest nie do sprawdzenia. Innymi słowy trzymając się analogii nie możesz podważyć 2+2=5 bo nawet nie wiesz czy 2+2=4.

Okej podam Ci proste zdanie podsumowujące tą dyskusje bo prościej się nie da. Ty starasz się ogarnąć "wszystko" a ja uważam, że się tak nie da. Nie ma to nic wspólnego z żadnym channelingiem więc nie szufladkuj mnie. Podałem przykład tylko dla jaj tam wpisałem Enki nawet z emotikoną czyż nie ?

Ta teoria nigdy nie będzie mieć dla mnie sensu. Bo ja wychodzę z założenia, że nie da się postawić kropki, która ogarnia wszystko i tyle. A tam jacyś ludzie starają się właśnie postawić kropę, the end, finito i powiedzieć, tu jest koniec :)

Cytuj
ale żeby ją podważyć trzeba np. zaprezentować inne

nie bardzo, wystarczy podważyć sens tworzenie końca a nie tworzyć kolejną z końcem

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:29:08 »

Echnaton napisał:

...ale jesteś świadomy, że cała nasza wiedza (matematyka, fizyka, ...) najpierw zakłada jakąś tezę, a potem jej broni. Rozumiem że w Twoim przypadku żadne ze znanych praw jest niepotrzebne do dywagacji na tematy egzystencjalne. Jakiś tam Einstein, Kopernik, Pitagoras, Newton etc. to cienkie bolki, bo próbują ogarnąć ten wszechświat rozumem. No mój drogi nic innego nam nie zostaje, jak przynajmniej próbować...

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:29:33 »

Mchał-Anioł napisał:

Poglądy SOKRATESA
Sokrates to wybitny filozof grecki (469 – 399 p.n.e.), który nie pozostawił po sobie pism. Jego nauki zreferował m.in. Platon(jego uczeń). Sam Sokrates zapisał się w dziejach historii filozofii jako doskonały mówca, mistrz konwersacji. (...)
http://www.naleniucha.pl/humanities/h_philosophy/1915476-obrona-sokratesa/

Sokrates  niczego nie pisał, bo uważał, że słowo pisane jest złym narzędziem do wypowiedzenia prawdy.
Właściwy jest dialog, rozmowa. Wiedza dla Sokratesa jest spostrzeżeniem. Istnieją różnice w postrzeganiu wiedzy pomiędzy ludźmi, mimo że wszyscy jesteśmy tacy sami.
Trzy argumenty Sokratesa przeciwko Sofistom:
1. Skoro człowiek spostrzega świat zmysłowy, tak jak zwierzęta, to spostrzega ten świat lepiej? Dlaczego człowiek jest miarą świata?
2. Każdy jest miarą swojej mądrości, nie ma wiedzy obiektywnej
3. Wymienianie poglądów nie miałoby sensu, gdyby każdy upierał się przy swoim zdaniu. Trzeba dojść do wspólnego stanowiska.
Dyskusja dla Sokratesa jest sposobem dochodzenia do wiedzy. Prawda jest w nas tylko trzeba ja odnaleźć. Rodzi się ona w dyskusji.
http://www.naleniucha.pl/books/1883301-sofi%C5%9Bci-sokrates-pogl%C4%85dy-sokratesa-przeciwko/

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:30:00 »
konserwa napisał:

po przyswojeniu dość dużej liczby materiałów z dziedziny najogólniej zwanej ezoteryką (dziesiątki książek, dziesiątki witryn), wszystko to w okresie ostatniego roku, zrozumiałem sens formuły "wiem, że nic nie wiem" (choć ponoć sam Sokrates tego nie powiedział...)
to "niewiedzenie" to wstęp do WIEDZY (mam nadzieję...); bez wątpienia jest ona we mnie, choć nie znaczy że jest taka sama w Tobie; co wcale nie znaczy, że jest inna; jest tylko inaczej opisywana; bo jest inaczej doświadczana; bo jest inaczej rozumiana; itd.itd.itd...
to bez sensu, ale obiektywnie rozumiany "sens" to pułapka matrixa 3D;
Pitagoras i jego następcy do Wintera, Harrameina pokazują nam technologię stworzenie 3D i zarysowują potencjał jaki znajduje się poza matrixem; jak wychodzimy poza 3D to siłą rzeczy trudno nam się dogadać, bo to jest sfera, innego niż intelektualny, systemu poznawczego - doświadczenia czystego umysłu


Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:30:28 »

Xellos napisał:

ale Echnaton, ogarnąć wszechświat rozumem nie musi oznaczać stawiania mu końca

tak btw. po co w ogóle rozwijać temat końca, skoro nawet nie znamy dokładnie tego co jest obok nas, jest widzialne, jest dotykalne, namacalne a i tak nie poznane :)

Nie znamy dobrze świata 3D a już idziemy do 10D ;)

Offline .

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 611
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 20, 2010, 12:30:52 »

Echnaton napisał:

ale Echnaton, ogarnąć wszechświat rozumem nie musi oznaczać stawiania mu końca

Zgadzam się w 100%. Nigdzie nie napisałem czegoś przeciwnego.

tak btw. po co w ogóle rozwijać temat końca, skoro nawet nie znamy dokładnie tego co jest obok nas

No właśnie, jeszcze trochę i zaczniemy dyskutować o wielowymiarowości.
Na początek proponuje zapoznać się z tym:
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=42.0#top
w szczególności filmiki o flatlandii, czyli płaskolandii. Próby wytłumaczenia charakterystyki świata 3D osobom z drugiego wymiaru przypominają mi coś...

Pozdrawiam

Offline warcabowicz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 13, 2010, 12:44:15 »
Witam, po oglądnięciu wszystkich wykładów chciałem trochę 'podrążyć' temat. W pierwszej części wspomniany jest "słynny fizyk Jeff Chu", który niby też szukał zasady podziału. Szukałem wszędzie, (zarówno jako Jeffrey jak i Jeff) i osoba o tym nazwisku albo nie istnieje albo nic o niej nie nie ma w internecie. Czy wiecie o kim mówi Nassim ?

Offline warcabowicz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 15, 2010, 13:41:50 »
Dzięki Leszek za 3 propozycje osobników, już byłem prawie pewien że to jeden z nich - Joel Scherk ale coś mnie tchnęło i jeszcze pogooglałem chwilę i znalazłem.
Chodzi o Geoffrey Chew, a kierunek jego badań nazywał się 'Nuclear Democracy' i właśnie to podejście unikało traktowania cząstek jako elementarne.

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 19, 2013, 17:40:53 »
http://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1506814_195617670629499_2023198663_n.jpg
1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]


Nasze miejsce w  planetarnej rodzinie w   Królestwie zwierząt na Ziemi
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2013, 17:44:29 wysłana przez Michał-Anioł »
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Lady F

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 282
  • Merlin
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #41 dnia: Grudzień 20, 2013, 10:43:53 »
Ciekawe dlaczego homo sapiens (tak ogolnie, o humanoida chyba chodzilo) umieszczony jest na tym diagramie kolowym miedzy jadowita zmija a mysza domowa, czy mozna to pytanie rozwinac?  :mysl:

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #42 dnia: Grudzień 20, 2013, 12:02:42 »
Ciekawe dlaczego homo sapiens (tak ogolnie, o humanoida chyba chodzilo) umieszczony jest na tym diagramie kolowym miedzy jadowita zmija a mysza domowa , czy mozna to pytanie rozwinac?  :mysl:
...między jadowitą żmiją i myszką... To by nawet pasowało - taki pierwotny wzorzec ;-)
Ale faktycznie, obrazkowi brakuje jakiegoś teoretycznego kontekstu.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2013, 12:04:27 wysłana przez Leszek »

Offline Lady F

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 282
  • Merlin
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #43 dnia: Grudzień 21, 2013, 10:38:29 »
Leszek
Cytuj
...między jadowitą żmiją i myszką... To by nawet pasowało - taki pierwotny wzorzec ;-)

Kontynuujac dalej ten tok myslenia o wzorcu pierwotnym mozna bez zadnych ceregieli stworzyc podstawy teorii o sile przyciagania czarnej dziury :hahahaha:, rzekomo pozera nawet swiatlo... a co dopiero taka mala myszke  :oczko:.

Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1756
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #44 dnia: Grudzień 21, 2013, 14:41:44 »
 :-)
Chciałem tylko powiedzieć, że ludzie faktycznie mają coś z myszki i żmii,
i nic więcej :)

Pozdrawiam świątecznie!  :-)

Offline Lady F

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 282
  • Merlin
    • Zobacz profil
Odp: 1.0 W poszukiwaniu pierwotnego wzorca [FILM]
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 21, 2013, 20:21:41 »
Ide za ciosem ...  jupi

I dedykuje ten kawalek muzyczny, byc moze nie we wlasciwym watku, ale z calego  :serce:

Zycze calej braci WESOLYCH SWIAT!

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Nc_LeHroSbM" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Nc_LeHroSbM</a>

Nie ma jak polskie "Saturnalie" i oby zawsze tak bylo!

 "muza"