Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dan Winter i Nassim Haramein - próba syntezy ich geometrii  (Przeczytany 16301 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
warcabowicz
Użytkownik
**
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Listopad 15, 2010, 13:54:41 »


Thozo, ja bym tu jeszcze był ostrożny z hurraoptymizmem. Proponuję zapoznać się z polemiką na stronie
http://azureworld.blogspot.com/  - posty z 2010. Autor jest fizykiem i obala dość prostym językiem krok po kroku wszelkie prace Nassima.

Faktycznie dopókie nie będzie dowodów eksperymentalnych na to że nauka Nassima działa (dot. choćby jego zmodyfikowanych równań Einsteina, albo protonu Schwarzshilda), to nikt tego nie kupi na szerszą skalę.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
thozo
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Listopad 15, 2010, 14:05:08 »


Thozo, ja bym tu jeszcze był ostrożny z hurraoptymizmem. Proponuję zapoznać się z polemiką na stronie
http://azureworld.blogspot.com/  - posty z 2010. Autor jest fizykiem i obala dość prostym językiem krok po kroku wszelkie prace Nassima.

Faktycznie dopókie nie będzie dowodów eksperymentalnych na to że nauka Nassima działa (dot. choćby jego zmodyfikowanych równań Einsteina, albo protonu Schwarzshilda), to nikt tego nie kupi na szerszą skalę.

Szkoda, że nie zrozumiałeś, że chodziło mi o to, że wygląda na to, że Winter ma więcej racji niż Haramein...

Jeśli chcesz odpowiedź Haremeina na wypociny Boba (link podałeś) to proszę bardzo:

http://theresonanceproject.org/bob.html

Pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
warcabowicz
Użytkownik
**
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Listopad 15, 2010, 14:29:40 »


Fakt - nie wyczaiłem Twej ironii Uśmiech Winter to dla mnie jeszcze zagadka, myślę że za jakiś czas będę próbował zapoznać się z jego pracami - na razie na tapecie jest NH.

Wiem że Nassim odpisał Bobowi, nawet wczoraj poświęciłem ze 2h by przejrzeć blog i jednego i drugiego i muszę przyznać że szkoda że Nassim nie odpisuje tak szybko jak Bob, a w zasadzie wogóle nic nie odpisuje od paru miesięcy Uśmiech
W tym tygodniu jeszcze głębiej prześledzę te spory bo to pouczająca łamigłówka.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
thozo
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Listopad 15, 2010, 14:36:18 »


Przyznam się szczerze, że też nie przeczytałem wszystkiego, jednak onegdaj przeczytałem dużo i w tym wypadku Bob może się schować ze swoim blogiem. To tylko moja dość pobieżna opinia.

Pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : Listopad 16, 2010, 14:59:40 »


Zastanawia mnie wasze podejście do w/w tematu że jakiś fizyk obala teorie Nasima czy Wintera ma być dowodem że  co, macie lepszą teorie chętnie posłucham, sam nie zgadzam się z niektórymi aspektami ich prezentacji ale wynika to podejrzewam ze zbyt skrótowej ich formy,
To że nauka głównego nurtu próbuje dyskredytować ich teorie to rzecz naturalna dla systemu nauki jaki obowiązuje obecnie ale i w przeszłości, na dziś nikt nic mądrzejszego w tej materii nie powiedział, ale chętnie bym posłuchał jakiś konkretnych waszych przemyśleń na ten temat a nie powoływania się na bliżej nie określone pseudo autorytety.
Zastanawia mnie też czy wiecie o co to całe zamieszanie z Protonem Schwarzschilda czy promieniem  Schwarzschilda?
Cytuj
Platon o powstaniu świata: Twierdził, że na początku istniały 3 czynniki: 1. nieukształtowana materia, którą można porównać do materiału; 2. świat idei, który służył jako doskonały wzorzec; 3. bóg Demiurg tzn. budowniczy, budował z danego materiału mając wzorzec, nie był stwórcą był budowniczym. Platon początkowo odmówił rzeczom jakąkolwiek wartość /świat materialny nie ma wartości/, potem jednak musiał przyznać, że w wytworze jakim jest świat materialny musi znaleźć się chociaż cień doskonałości wzorca.
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,9.0.html



Wierzy, że za pomocą fizyki można opisać wszystko: życie na Ziemi, świadomość, nawet religię. Nassim Haramein, uczony-samouk co jakiś czas bulwersuje świat nauki nowymi rewelacjami.

Nassim Haramein: Marzeniem każdego fizyka jest opracowanie teorii, która wyjaśniałaby procesy zachodzące zarówno w skali makro (we wszechświecie), jak i w skali mikro (w atomach).

La Vanguardia: Zachowanie cząstek w skali mikro wyjaśnia fizyka kwantowa, zaś dla procesów w skali makro mamy teorię względności.

Tak, ale one ze sobą nie współgrają. Fizyka kwantowa sugeruje istnienie nieskończonych przestrzeni, a teoria Einsteina mówi o zakrzywionej czasoprzestrzeni. Moja teoria holofraktograficzna pasuje zarówno do obiektów wielkich, jak i bardzo małych. Wszystko łączy się ze wszystkim, o czym powinni pamiętać zwłaszcza politycy. Nawet wiara w Boga rządzi się prawami fizyki, których jeszcze nie zgłębiliśmy.

Proszę mi wyjaśnić istotę pańskiej teorii tak, by zrozumiał nawet pański pięcioletni synek.

Niech pani sobie wyobrazi, że w jądrze atomu (w protonie) jest czarna minidziura (co zapowiadały już równania pola grawitacyjnego Einsteina) i że to właśnie ona generuje siłę przyciągania, która utrzymuje atom w całości.

Może pan opisać tę czarną dziurę?

Według teorii konwencjonalnej jest to masa o tak wielkiej energii, o tak wielkiej sile przyciągania, że światło nie może się z niej wydostać. Natomiast według mojej teorii, na potrzeby której zmodyfikowałem równania Einsteina, jedna część tej dziury się kurczy, a druga promieniuje. Jest to więc czarna dziura we wnętrzu białej dziury.

Czy oficjalna fizyka to akceptuje?

Akceptuje istnienie obydwu dziur, ale nie twierdzenie, że jedna z nich znajduje się wewnątrz drugiej. Według mojej teorii, kiedy patrzymy na jakąś gwiazdę, widzimy tę część, która promieniuje światłem – czyli białą część czarnej dziury.

Ale przecież gwiazda to nie dziura.

Zgodnie z fizyką konwencjonalną – nie, ale według mojej teorii w centrum każdego obiektu musi się znajdować coś, co wytwarza siłę przyciągania i dzięki temu utrzymuje ten obiekt w całości, czyli zapewnia to, co nazywamy grawitacją. Jednak fizyka kwantowa mówi, że ta siła nie działa w cząstkach elementarnych.

Rozumiem, w takim razie czarna dziura znajduję się także w środku Słońca, w środku Ziemi...

Właśnie, podobnie jak w jądrze atomu. Wszechświat składa się z różnej wielkości czarnych dziur. My wszyscy żyjemy w jednej ogromnej czarnej dziurze, którą nazywamy wszechświatem.

Umiałby mi pan wytłumaczyć, skąd się bierze materia?

To jedno z najpoważniejszych pytań: fizyka nie zidentyfikowała dotąd źródła masy, to znaczy, że źródło tego, co rozumiemy pod pojęciem rzeczywistości, wciąż jest nieznane.

Tymczasem próżnia została zbadana.

Owszem. 99,99999 procent wszechświata to próżnia, a cała materia składa się w 99,99999 procentach z próżni. Jednak kiedy przyglądamy się próżni na poziomie kwantowym, widzimy, że jest tam wyjątkowo gęsta energia. W moich równaniach to próżnia jest źródłem materii.

Czy na tym właśnie polega wielki wybuch?

Teoria wielkiego wybuchu nie wyjaśnia dynamiki tego zjawiska, nie daje odpowiedzi na pytanie, jak to się dzieje, że takie zjawisko w ogóle zachodzi. W moim modelu materia powstaje z próżni i wraca do próżni, jest to nieustający proces tworzenia. Materia powstaje w czarnych dziurach w centrum galaktyk, a nawet we wnętrzu Ziemi.

Czyli nasza planeta ciągle rośnie?

Tak głoszą niektóre teorie, dużo bardziej precyzyjne niż teoria ruchu płyt tektonicznych. Gdybyśmy zredukowali Ziemię do 65 procent jej obecnych wymiarów, wszystkie kontynenty idealnie by do siebie pasowały. Reasumując, powiedziałbym, że próżnia jest pełna energii i że dzieli się na elementy rozmaitej wielkości, w zależności od różnych wzorców interferencji fal. Ten podział uwzględnia wszystko, począwszy od obiektów nieskończenie małych, aż po te nieskończenie duże.

Na jakie elementy dzieli się próżnia?

Rozmaite: wszechświat, kwazar, galaktyka, planeta, atom. To właśnie energię wypromieniowywaną przez czarne dziury postrzegamy jako pola magnetyczne czy elektromagnetyczne i mówimy: „Tam coś jest”. Na tej samej zasadzie dostrzegamy atom, tam gdzie jest jedynie próżnia z odrobiną promieniowania.

W każdym atomie jest zawarta informacja o wszystkich innych atomach we wszechświecie. Kiedy obliczyłem, ile energii jest w protonie (w jądrze atomu), w wyniku tych obliczeń otrzymałem dokładną masę wszechświata.

Czego to dowodzi?

Cała informacja o wszystkich protonach we wszechświecie jest obecna w każdym protonie poprzez wibracje próżni. Dzięki tej informacji różne obiekty i organizmy (zarówno organizmy biologiczne, jak i planety) mogą istnieć i funkcjonować. Jednak aż do dzisiaj nie umieliśmy wyjaśnić zjawisk biologicznych za pomocą fizyki. (…)

Świadomość to relacja między rozszerzaniem się czy też promieniowaniem, a kurczeniem się. Wysyłamy różne informacje do wszechświata, a one powracają do nas.

To już brzmi jak ezoteryka.

Mamy tu do czynienia z ciągłą wymianą informacji. Pani składa się z atomów, które nieustannie komunikują się z pozostałymi atomami we wszechświecie, dzięki temu pobiera pani informacje i przekazuje je dalej. W ten sposób, odwołując się do fizyki, do mechaniki, możemy wyjaśnić, jak to jest możliwe, że w świecie fizycznym istnieje świadomość.

Mówi pan o procesach poznawczych?

W moim najnowszym artykule „Proton Schwarzschilda” wyjaśniam, w jaki sposób proton poprzez swoją czarną minidziurę pobiera energię z próżni, aby z niej tworzyć swoją własną masę. Innymi słowy, źródłem materii atomowej jest próżnia.

To chyba za dużo powiedziane.

Poznanie geometrycznej struktury próżni pozwoliłoby nam pozyskiwać energię z próżni, zanim jeszcze zamieni się ona w materię. Mielibyśmy nieskończoną ilość energii, dzięki której moglibyśmy nawet tworzyć materię i odbywać międzygwiezdne podróże.

Już w wieku 9 lat Nassim Haramein zaczął obmyślać swoją holofraktograficzną teorię wszechświata. Przez całe życie badał podstawową geometrię hiperprzestrzeni, fizykę teoretyczną, kosmologię i mechanikę kwantową, ale nigdy nie uzyskał tytułu naukowego. Swoją teorię opracował wspólnie z Elizabeth Rauscher, fizykiem, laureatką wielu medali za wkład w badanie natury czarnych dziur. Mimo to jego teoria, obalająca większość założeń teorii kwantowej, jest bardzo kontrowersyjna, tylko niektórzy spośród fizyków teoretycznych przychylają się do jego twierdzeń. Jury, któremu przewodniczył profesor Daniel M. Dubois z uniwersytetu w Liege, w imieniu Stowarzyszenia CHAOS przyznało mu nagrodę Best Paper Award 2009.
Autor: Ima Sanchís Źródła: La Vanguardia

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2010, 17:07:55 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
warcabowicz
Użytkownik
**
Wiadomości: 16



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Listopad 17, 2010, 15:16:52 »


Witam, po pierwsze chciałem zaznaczyć że nie opowiadam się za żadną ze spornych stron.
Zarówno w rozumowaniu jednego (NH) jak i jego przeciwnika (Boba) można znaleźć luki jak i logiczne, przekonujące koncepcje.

Na przykładzie Protonu Schw.:

1) Bob rozważa wszystko korzystając z uznanych od dekad równań np: podważa teorię czarnej dziury jako protonu gdyż wg obliczeń
wyparowałaby ona w oka mgnieniu - czyli tu zakłada jako pewnik że słuszna jest teoria że tak małe czarne dziury wyparowywują -
a na to dowodów nie mamy, są tylko obliczenia teoretyczne.

2) Bob zastanawia się dlaczego dwa protony nie połączą się w jeden skoro takie dwie mikro czarne dziury połączyłyby się w oka mgnieniu,
czyli tu uznaje za pewnik że mikro czarne dziury muszą się połączyć - na to dowodów też nie ma, są tylko teorie.

3) Bob zastanawia się dlaczego skoro bombardujemy protony innymi cząstkami np fotonami to nie absorbują ich jak uczyniłaby to czarna dziura
 tylko wypromieniowują nadwyżkę energii, czyli też zakłada że mikro czarna dziura będzie wszystko pochłaniać. Ponoć są teorie że może ona wypromieniowywać informację, ale o tym Bob nie wspomina.

Jak widać są tu tylko wątpliwości wynikające z tego że uznane dotąd teorie zaprzeczają temu by proton mógł być czarną dziurą.
Inna sprawa że te teorie nie są potwierdzone w praktyce dla tak małych dziur więc równie dobrze mozna jego rozumowanie odrzucić.

Tak samo można znaleźć luki w rozumowaniach Nassima:

1) Np. obliczona przez niego masa protonu ma się nijak do tego co mierzą aktualnie w laboratoriach - a konkretnie jest dziesiątki rzędów wielkości
za duża. Tłumaczenie Nassima - my dostrzegamy tylko część tej masy.
Czy ma rację - jeśli brać pod uwagę 'szkiełko i oko' Boba to Nassim nie ma racji, a jeśli podważymy obecne teorie to możemy założyć
że rzeczywiście dostrzegamy tylko część masy.

2) Nassim miał swego czasu w programie eksperyment z jajkiem - rozkręcał ugotowane i nieugotowane.
To nieugotowane wg niego szybko zwalniało w wyniku lepkości i tarcia wewnątrz. Tak wcale nie jest - rozkręcając nieugotowane kręcimy tylko
skorupką a wnętrze w wyniku bezwładności zostaje w miejscu - dlatego tak szybko zwalnia po puszczeniu jajka.
Gdybyśmy zakręcili jajkiem dostatecznie długo by rozkręcić też wnętrze to po puszczeniu kręciłoby się podobnie długo jak to ugotowane.

Podsumowując:

Ja obejrzałem jego wykłady i poczytałem to i owo na jego stronie bo interesuję się fizyką i astronomią od blisko 20 lat, ukończyłem też Politechnikę
więc podstawowe zrozumienie fizyki mam zaliczone. Co mi się najbardziej spodobało po oglądnięciu jego wykładów to że ciekawie próbuje
rozwiązać takie sprawy jak:
- brakująca masa wszechświata, czyli ciemna materia i energia która od zawsze mnie zastanawiała,
- chce wyeliminować oddziaływania silne i słabe i tłumaczyć wszystko grawitacją i promieniowaniem
- anomalie w skali astronomicznej - czy rzeczywiście galaktyki układają się tak jakby były w wierzchołkach czworościanów ? o tym pierwszo słyszę i nie znalazłem
nigdzie potwierdzenia.
Natomiast zupełnie mnie nie przekonał swoją częścio ufologiczną - tą działkę powinien zostawić dla Ericha Von Danikena, którego swoją drogą bardzo lubię Uśmiech

Pomysły Nassima podobają mi się jako niosące pewną nadzieję, na to że nauka będzie łatwiejsza, że pozbędziemy się np. megaskomplikowanej mechaniki kwantowej o której ktoś znany powiedział: 'Jeśli komuś wydaje się że rozumie fizyke kwantową to znaczy że jej nie rozumie'.

Zauważmy że to co on prezentuje to jeszcze nie jest żadna nauka a tylko pomysły które być może w przyszłości przerodzą się w jakąś
rewolucję. Ciekaw jestem jak w praktyce wypadną jego zmodyfikowane równania Einsteina, czy rzeczywiście wyjaśnią
jakoś tą brakującą masę chociaż w 96% Mrugnięcie Dopóki nie będzie dowodów, to Nassim będzie w jednym worku z innymi 'wizjonerami'.

Jeszcze tylko doddam że oprócz jego pomysłów, śledzę od pewnego czasu inną teorie która ma duże szanse wyjaśnić różne ciekawe zdarzenia kosmiczne,
mam tu na myśli teorię elektrycznego wszechświata (też na forum tu widziałem odpowiedni wątek o tym).
Jeśli ona się przyjmie to bardzo namiesza w świecie nauki, ale na razie od dekad jest ignorowana.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : Listopad 17, 2010, 16:18:39 »


Polecam http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,472.0.html
               http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,505.0.html


Fizyka w brew temu co  myśli większość ludzi stoi w tej chwili przed erą zmiany paradygmatu i bazowanie na jej starych dogmatach wykazuje zarówno w skali makro jak i mikro jej blednę podejście wynikające z jednego punktu odniesienia, co jak wiemy już od czasów  prezentacji TW Einsteina nie jest wstanie opisać rzeczywistości.

a tu mały przykład
Obecnie standartem są następujące modele ewolucji Wszechświata:

Model stacjonarny
Modele Wszechświata rozszerzającego się
Model Wszechświata pulsującego

Wyłączając model wszechświata stacjonarnego, pozostałe modele opierają się na założeniu, że wszystko zaczęło się od Wielkiego Wybuchu.

Autorem hipotezy Wielkiego Wybuchu jest rosyjski meteorolog, matematyk i fizyk Aleksander Friedman. Natomiast termin Wielki Wybuch wymyślił przeciwnik tej hipotezy, brytyjski astrofizyk Fred Hoyle.

Z Teorią Wielkiego Wybuchu wiąże się szereg poważnych zastrzeżeń:

    *

      Istnieją trzy problemy kosmologicznych modeli Friedmana.
      Są to:

         1.

            Problem płaskości Wszechświata

         2.

            Problem horyzontu, a w nim problem daleko posuniętej jednorodności fluktuacji promieniowania reliktowego

         3.

            Problem warunków począkowych w kosmologicznych równaniach Friedmana

    *

      Wiek Wszechświata określony na podstawie tempa jego ekspansji jest mniejszy niż wiek najstarszych obiektów. Problem ten nazwano "Kryzysem wieku".

    *

      Koncepcja Fazy Inflacyjnej autorstwa A. Gutha i A. Linde, mająca spełniać rolę środka zaradczego na problemy teorii Wielkiego Wybuchu, nie znajduje potwierdzenia w dostępnych danych obserwacyjnych.

    *

      Naukowcy z NASA, używając obserwatorium promieniowania X /Chandra/, stwierdzili istnienie ciemnej materii w galaktykach i gromadach galaktyk. Ta tajemnicza substancja oddziaływująca z materią jak grawitacyjny klej, chroni galaktyki i gromady galaktyk przed rozproszeniem lub zapadnięciem się. Kosmologiczne modele Friedmana zakładają, że ekspansji Wszechświata przeciwdziała grawitacyjny wpływ całej materii.

      Jeżeli ten grawitacyjny klej, ciemna materia, chroni galaktyki i gromady galaktyk przed zapadnięciem się, lub rozproszeniem, to na tej samej zasadzie może chronić cały Wszechświat przed grawitacyjnym kolapsem - a przecież przekonanie o nieuchronności grawitacyjnego kolapsu materii Wszechświata było przyczyną narodzin hipotezy Wielkiego Wybuchu.

    *

      Nie istnieje spójna i przekonywująca hipoteza powstawania i ewolucji galaktyk
    *

      Nie ma również przekonywujących hipotez opisujących mechanizm skupiania się galaktyk w gromady
    *

      Teoria Wielkiego Wybuchu nie stara się odpowiedzieć na pytanie: Co stało się z czarną dziurą, którą musiał być Wszechświat przynajmniej w jego początkowym okresie?

Nie ma też jakiekolwiek koncepcji co do odpowiedzi na pytanie:

    Co wybuchło, dlaczego wybuchło, co się działo przedtem? Szukanie odpowiedzi na te pytania teoria Wielkiego Wybuchu pozostawia poetom i duchownym.
    Dlaczego? Bo hipoteza Wielkiego Wybuchu to ślepa uliczka.

Ponad 80 lat temu Albert Einstein na konferencji w Lejdzie powiedział:

    "Przestrzeń bez eteru jest nie do pomyślenia, ponieważ niemożliwe byłoby wówczas nie tylko rozchodzenie się światła, ale sama przestrzeń nie mogłaby istnieć"

Powiedział również:

    "Nie udały się wszystkie nasze próby stworzenia z eteru czegoś realnego. Ze wszystkich własności eteru nie pozostało nic poza własnością, dla której został wymyślony, tzn. poza możliwością przekazywania fal elektromagnetycznych. Wszystkie dążenia do odkrycia własności eteru prowadziły do trudności i do sprzeczności. Po tylu niepowodzeniach następuje chwila, kiedy należy zupełnie zapomnieć o eterze i starać się w ogóle o nim nie wspominać. Będziemy mówili: nasza przestrzeń ma fizyczną własność transmitowania fal - w ten sposób zapobiegamy stosowaniu pojęcia, którego zdecydowaliśmy się wyrzec".

Od tego czasu eter znika ze słownika fizyki. Przez ponad 80 lat tworzono modele budowy i ewolucji Wszechświata, nie uwzględniając ośrodka tworzącego przestrzeń.

Zapraszam do dyskusji nad nową hipotezą ewolucji Wszechświata według której:

    *

      Nie było Wielkiego Wybuchu
    *

      Medium tworzącym przestrzeń we Wszechświecie jest ciemna materia.
    *

      Uwzględnienie istnienia ciemnej materii jakościowo zmienia nasze wyobrażenie o Wszechświecie
    *

      Wszechświat nie rozpłynie się w nicości, ani nie zapadnie
    *

      Nasz Wszechświat jest jedną z wielu czarnych dziur w innym wszechświecie
    *

      Wszystko co istnieje to czarne dziury lub ich elementy
    *

      Matkami galaktyk są czarne dziury.
    *

      Czarna dziura w centrum galaktyki to ta, która utworzyła tą galaktykę.
    *

      Kwazar to odkryte jądro rodzącej się galaktyki i jednocześnie pierwsze stadium ewolucji każdej czarnej dziury
    *

      Obserwowane kwazary leżą znacznie bliżej niż dotychczas zakładano i nie oddalają się z ogromnymi prędkościami
http://www.hipoteza.republika.pl/indexa.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2010, 16:53:06 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #16 : Listopad 17, 2010, 16:42:56 »


Ponieważ dalej nic w temacie to garść informacji

W fizyce i astronomii, zwłaszcza w teorii grawitacji - ogólnej teorii względności promień Schwarzschilda zwany też promieniem grawitacyjnym jest charakterystycznym promieniem stowarzyszonym z każdą masą. Wzór podał Karl Schwarzschild w roku 1916 - był to jeden z rezultatów jego badań i prób wyprowadzenia dokładnego rozwiązania równań pola grawitacyjnego na zewnątrz statycznej, sferycznie symetrycznej gwiazdy (zobacz: Metryka Schwarzschilda, która jest rozwiązaniem równań pola Einsteina). Promień Schwarzschilda jest proporcjonalny do masy.
Dla Słońca promień Schwarzschilda wynosi 2,953 250 08 km
Dla Ziemi wynosi 8,870 056 22 mm
(dane pochodzą z biuletynu PDG)
Obiekt mniejszy niż objętość wynikająca z jego promienia Schwarzschilda nazywany jest czarną dziurą. Powierzchnia wyznaczana przez promień Schwarzschilda spełnia rolę horyzontu zdarzeń. Ani światło ani żadne cząstki nie mogą uciec przez tę powierzchnię z obszaru wewnątrz, stanowiącego czarną dziurę.

Wzór matematyczny
Równanie na promień Schwarzschilda ma postać:

    r_g=R_mbox{sch} = frac{2GM}{c^2}


gdzie

    Rsch oznacza promień Schwarzschilda;
    G jest stałą grawitacyjną, wynosząca
      6.67 × 10-11 N m2 / kg2;
    M oznacza masę obiektu;
    c jest prędkością światła równą
      299792548 m/s .

Średnia gęstość masy wewnątrz obszaru określonego przez promień Schwarzschilda
Można zbadać, jaka jest średnia gęstość materii o masie M, jeśli ścisnąć ją do obszaru o objętości której promień R jest równy promieniowi Schwarzschilda. Otóż objetość sfery o promieniu R rośnie proporcjonalnie do trzeciej potęgi promienia, R^3 . Zaś sam promień Schwarzschlida jest proporcjonalny do masy M, a więc objętość takiej sfery będzie rosła proporcjonalnie do trzeciej potęgi masy M^3 . Średnią gęstość overline{rho} otrzymujemy zgodnie ze wzorem:

    overline{rho} = frac{masa}{objetosc} sim frac{M}{M^3} sim frac{1}{M^2}


Widać więc, że im większa masa, tym mniejsza jest średnia gęstość materii ściśniętej do obszaru sfery o promieniu Schwarzschilda.
Klasyfikacja obiektów wg promienia Schwarzschilda
Supermasywna czarna dziura
Jeśli zostanie zgromadzona materia o zwykłej gęstości (odpowiadająca np. gęstość wody 1000 kg/m³, której wartość
jest zresztą mniej więcej równa średniej gęstości Słońca) o masie równej ok. 300 000 mas Słońca, to obiekt taki zapadnie się do wnętrza sfery określonej swoim promieniem Schwarzschilda stając się supermasywną czarną dziurą o masie 300 000 mas Słońca (przypuszcza się istnienie supermasywnych czarnych dziur o masach równych nawet kilka miliardów mas Słońca).
Czarna dziura
Jeśli zostanie zgromadzona materia o gęstości rzędu gęstości jądra atomowego (ok. 1018 kg/m³; gwiazdy neutronowe również taką osiągają) obiekt taki zapadnie się przy masie ok. 3 mas Słońca tworząc typową czarną dziurę.
Pierwotna czarna dziura
Obiekty o małej masie mają charakteryzują sie bardzo małym promieniem Schwarzschilda. Przykładowo dla obiektu o masie porównywalnej z masą Mount Everestu promień ten jest poniżej nanometra. Jego średnia gęstość w objętości określonej tak małym promieniem Schwarzschilda musiałaby być tak wysoka, że nie znamy żadnego mechanizmu, który mógłby uformować tego typu egzotyczny obiekt zwany pierwotną czarną dziurą. Możliwe, że pierwotne czarne dziury mogły powstać we wczesnych okresach ewolucji Wszechświata, zaraz po Wielkim Wybuchu, kiedy to panujące gęstości były niezwykle wysokie.
http://www.zgapa.pl/zgapedia/Promie%C5%84_Schwarzschilda.html
http://pdg.lbl.gov/

Ciekawe co wam przypomina  z wykładów NH iDW-Trajektoria podróży ku czarnej dziurze

Obraz ten przedstawia trajektorię podrózy ku czarnej dziurze. Trajektoria ta jest dość wyjątkowa, bo wprowadza nas w orbitę kołową bez użycia silników rakietowych.

Niestabilna orbita kołowa o promieniu 2 promieni Schwarzschilda to typ orbity, która istnieje tylko w mechanice relatywistycznej. Dzięki małej sile o zwrocie przeciwnym do czarnej dziury możemy jeszcze bezpiecznie z niej uciec. Działając niewielką siłą o zwrocie ku czarnej dziurze uniemożliwiami sobie z niej powrót.
Orbita o promieniu 2 promieni Schwarzschilda odpowiada zerowej energi kinetycznej (prędkości) w nieskończoności.


Podróż ku osobliwości czarnej dziury



http://sashx.w.interia.pl/podroz.html

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
ayamahambho
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 7




Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 26, 2011, 23:45:53 »


a ja jestem ciekaw, czy prace nassima nie opisują połowy "urządzenia", którego drugą połową jest tzw. "żyjące pole merkaba" uczone przez drunvalo melchizedeka. btw, ceglaste książki melchizedeka są mało strawne, bo to skróty myślowe (dosłownie - skrypty) z jego warsztatów na żywo; poza tym drunvalo dość precyzyjnie opisuje mechanikę pewnych rzeczy, posługując się często językiem na poziomie "dziecka" i stąd nie są to lektury "przyjazne merytorycznie".

p.s.: notatka/zapytanie adresowana raczej nie do teoretyków, a do osób, które były na warsztatach merkaba (w polsce organizuje agnieszka jurko, prowadzi tom de winter) i później z tym popracowały przez parę miesięcy.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

http://planetaziemia.net - "Wesołe Bąbelki. Spotkania z Przyjacielem"
...a także zaawansowane badania nad dźwiękiem i świadomością...
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS