logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Więcej o grawitacji wg. Dana Wintera  (Przeczytany 15557 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline norbic

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Więcej o grawitacji wg. Dana Wintera
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 22, 2017, 21:55:20 »
Albert Einstein powiedział kiedyś, że niedestrukcyjna (konstruktywna) kompresja falowa jest źródłem grawitacji.

Czy ktos ma przypadkiem jakeis dane na temat zrodla tej informacji? Bo myslalem ze wiem sporo na temat Einsteina a tu jednak mi cos umknelo :)

ps. niewiem czy dopisanie sie do watku sprzed tylu lat ma sens ale co mi tam :)

Ma. Jak najbardziej. O tym wlasnie m.in. glosi prof. K. Meyl. On uzywa innego terminu. Wyszukam w moim archiwum dla Ciebie :oczko:

Przykro mi ale w tlumaczeniu nie znalazlem odpowiedzi na moje pytanie a nie znam niemieckiego aby zrozumiec filmik :)

Podsumowujac to mi tu troszke zajezdza wciskaniem Einsteinowi w usta czegos czebo nigdy nie powiedzial a potem powolywanie sie na jego autorytet :)

Offline Lady F

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 282
  • Merlin
    • Zobacz profil
Odp: Więcej o grawitacji wg. Dana Wintera
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 23, 2017, 11:54:36 »
norbic -
Cytuj
Przykro mi ale w tlumaczeniu nie znalazlem odpowiedzi na moje pytanie a nie znam niemieckiego aby zrozumiec filmik Uśmiech

Podsumowujac to mi tu troszke zajezdza wciskaniem Einsteinowi w usta czegos czebo nigdy nie powiedzial a potem powolywanie sie na jego autorytet Uśmiech

Myslalam, ze interesujesz sie definiowaniem grawitacji, a nie dociekaniem, kto co faktycznie ponad 100 lat temu powiedzial.
Dan Winter powoluje sie na Einsteina, ale ogolnikowo, to co przekazuje dotyczy zjawiska zwanego po angielsku Phase Conjugate (sprzężenie /sprzeganie/ fazy). Tworzy nawet wlasne definicje na ten temat daleko wybiegajac poza oficjalne formuly.
https://theraphi.com.au/what-is-phase-conjugation/

P.S. Moim skromnym zdaniem, czesto nastepuje mylenie kompresji wlasnie z tym sprzeganiem fazy. Dan uzywa w powyzszym filmiku teminu kompresja (mysle, ze chodzi mu o rodzaj fali), a na swojej stronie odnosi sie do phase conjugate.

Co do Einsteina jeszcze, to czesto w roznych nawet dosc naukowych opracowaniach pojawiaja sie zwroty "Einstein powiedzial, czy wg niego, czy twierdzi", ale glownie autorzy maja na myslie jego teorie wzglednosci. Pisanina techniczna nie zawsze jest wysokich lotow linguistyczno-filologicznych.


Offline norbic

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Więcej o grawitacji wg. Dana Wintera
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 23, 2017, 13:41:20 »
... a nie dociekaniem, kto co faktycznie ponad 100 lat temu powiedzial.....

Sorki ale w moim mniemaniu na tym co ktos powiedzial czy napisal, niezaleznie czy rok, dwa 100 czy tys. lat temu opiera sie nauka.
A jesli ktos sie powoluje na kogos, kto sie cieszy powszechnym zaufaniem (tu czytaj: nie klamie w swoich wypowiedziach, doswiadczeniach itd.), aby podeprzec wlasne racje, ktorych niejednokrotnie inaczej nie potrafi uzasadnic. To jest nie wpozadku jak dla mnie. Trace czas na zglebienie podsunietego przez autora tematu, chcac znac takze punkt widzenia Einsteina na ten temat, a tu okazuje sie ze Einstein sam nie wiedzial ze cos powiedzial :)

ps. w art. spod linku tez niema nic o tym ze Einstein sie pod tym podpisal

Offline Lady F

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 282
  • Merlin
    • Zobacz profil
Odp: Więcej o grawitacji wg. Dana Wintera
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 23, 2017, 19:27:43 »
norbic -

Cytuj
A jesli ktos sie powoluje na kogos, kto sie cieszy powszechnym zaufaniem (tu czytaj: nie klamie w swoich wypowiedziach, doswiadczeniach itd.), aby podeprzec wlasne racje, ktorych niejednokrotnie inaczej nie potrafi uzasadnic.

My wszyscy codziennie powolujemy sie na autorytety, ktorych sami nie sprawdzamy doswiadczalnie.
Wybrales JEDNO zdanie z calosci, ktore byc moze w wirze tlumaczenia zostalo opacznie podane (nie sadze, aby swiadomie).

Wprowadzilam ciebie tu, bo nikomu innemu nie chcialo sie. I teraz rob co chcesz. Masz zadania domowe, i chyba wiele do przemyslenia. Koncentruj sie na dobrej woli, a nie na przestarzalych postach, do ktorych jak do tej pory nic nowego nie dodales.

Offline norbic

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Więcej o grawitacji wg. Dana Wintera
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 23, 2017, 21:56:00 »
My wszyscy codziennie powolujemy sie na autorytety, ktorych sami nie sprawdzamy doswiadczalnie.
Wybrales JEDNO zdanie z calosci, ktore byc moze w wirze tlumaczenia zostalo opacznie podane (nie sadze, aby swiadomie).

Przepraszam bardzo, ale ja nie powoluje sie na informacje ktorych nie sprawdzilem, a jesli sie do takowych odwoluje, to zaznaczam ze np. "prawdopodobnie", bo niechcialbym celowo oszukiwac ludzi, bo sam wiem jak ja sie czuje bedac oszukiwanym.

Wprowadzilam ciebie tu, bo nikomu innemu nie chcialo sie.
I za to bardzo dziekuje :) i mam nadzieje ze sie teraz ani w przyszlosci nie zniechecisz :)

I teraz rob co chcesz. Masz zadania domowe, i chyba wiele do przemyslenia.
Zadanie domowe to mam chyba od urodzenia :) zawsze przemyslam wszystko :) a przynajmniej sie staram :)

Koncentruj sie na dobrej woli
Dzieki za rade :) i mam nadzieje ze tejze dobrej woli jak i mnie tak i wszystkim nie zabraknie (takze Tobie)

a nie na przestarzalych postach
Nawet w starych pismach zdaza sie znalezc poszukiwane informacje

do ktorych jak do tej pory nic nowego nie dodales.
Jak narazie to niechcialbym sie powtarzac i dodawac do forum czegos co juz moze istnieje :) ale obiecuje ze dodam :) bo juz chyba na tyle tu przeczytalem zeby miec ogolny zarys tego co tu wlasciwie jest :)



Offline Radosław

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 227
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Więcej o grawitacji wg. Dana Wintera
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 24, 2017, 22:21:41 »
Sorki ale w moim mniemaniu na tym co ktos powiedzial czy napisal, niezaleznie czy rok, dwa 100 czy tys. lat temu opiera sie nauka.

Święta prawda :tyty:

Cytuj
A jesli ktos sie powoluje na kogos, kto sie cieszy powszechnym zaufaniem (tu czytaj: nie klamie w swoich wypowiedziach, doswiadczeniach itd.), aby podeprzec wlasne racje, ktorych niejednokrotnie inaczej nie potrafi uzasadnic. To jest nie wpozadku jak dla mnie. Trace czas na zglebienie podsunietego przez autora tematu, chcac znac takze punkt widzenia Einsteina na ten temat, a tu okazuje sie ze Einstein sam nie wiedzial ze cos powiedzial :)

Mam nieodparte wrażenie że nie interesuje Cię Einstein, grawitacja czy osobliwości i zagięcia czasoprzestrzeni.
Interesuje Cię dalej polowanie na czarownice ;D

Nie znałem Einsteina i nie wiem czy powiedział to co twierdzi Dan. Nie wiem czy w tamtych czasach istniało słowo kompresja 'co'
Z tego co wiem to wbrew wielu kolegom pan Albert szukał bardzo długo prostego i eleganckiego rozwiązania dla swoich równań, pozwalającego stworzyć Jednolitą Teorię Pola łączącą wszystkie oddziaływania.

Poświęciłem chwilkę aby pokazać jak inni naukowcy zdają się krążyć wokół tego samego tematu:

"Detailed solution of the field equations of projective relativity is not known, but has been shown to give a unified description of gravity, electromagnetism and wave mechanics, in which the golden ratio occurs as a description of space time curvature."

moje nieudolne tłumaczenie:

"Szczegółowe rozwiązanie równań pola teorii względności nie jest znane, ale okazało się, że daje jednolity opis grawitacji, elektromagnetyzmu i mechaniki fal, w którym złota proporcja występuje jako opis krzywizny czasoprzestrzeni."

strona 405, przedostatni akapit, książka "Chemical Cosmology", autor Jan C. A. Boeyens

"The evidence becomes overhelming that space-time is involved in projective topology with general curvature related to the golden ratio.Not only does it account directly for relationship between matter and antimatter, but also defines self-similarity, through the golden ratio, as a function of space-time curvature.

znów tłumaczę:

"Dowody stają się przytłaczjące - czasoprzestrzeń jest zaangażowana w topologię projekcyjną z ogólną krzywizną związaną ze złotą proporcją.. Nie tylko odnosi się to bezpośrednio do związku między materią a antymaterią, ale również definiuje samopodobieństwo poprzez złotą proporcję jako funkcję krzywizny czaso-przestrzennej."

strona 66, 6 akapit, książka "The Quantum Gamble", autor Jan Boeyens


Moim zdaniem Winter wspominając Alberta bardziej wskazuje na problem przed którym tamten stanął - brak odpowiedniego aparatu matematycznego. A styl w jakim to robi, to już jego "licencja poetica" - trochę błazenady, garść nierozwiązanych problemów które ma do dzisiaj oficjalna nauka i być może genialne rozwiązanie Dana, niestety słabo opisane matematycznie. Właściwie na dziś jedyną publikacją próbującą podejść do "falowej teorii wszystkiego wg Dana Wintera" od strony matematyki jest praca "Compressions, The Hydrogen Atom,and Phase Conjugation - New Golden Mathematics of Fusion/Implosion: Restoring Centripetal Forces" http://www.fractalfield.com/mathematicsoffusion/mathematicsoffusion.pdf

pozdrawiam