Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Słowo Pisane - "Czarodziejski śpiew"  (Przeczytany 101088 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Tijavar
Gość
« Odpowiedz #9 : Marzec 16, 2011, 17:55:50 »


Fale z zakresu ELF mogą – na podobieństwo wielkiego balonu – utworzyć wokół Ziemi ogromne fale stojące, które przez długi czas pozostają w tym samym miejscu. Nie zapominajmy, że fale Schumanna ze względu na swą niezwykle niską częstotliwość osiągają ogromne długości rzędu
38 000 km. Na skutek rezonansu z Ziemią powstają fale stojące i tworzą się góry fal o długości ok. 19 000 km, co prawie odpowiada odległości bieguna północnego od południowego. Kiedy ich intensywność jest wystarczająco duża, te giganty falowe sięgają jonosfery. W ten sposób obszary wysokiego i niskiego ciśnienia, na które można wpływać dzięki elektromagnetyzmowi, przez długi czas zostają „uwięzione” i z tego powodu np. w nielubianym kraju sąsiednim mogą spowodować suszę lub katastrofalne powodzie.

(…) Manipulacja pogodą okazuje się doskonałą bronią. Chociaż skutki mogą przybrać niewyobrażalne rozmiary, nie potrzeba do tego wielkiej energii, a sprawcy nie da się wykryć. Dzieje się tak z tego powodu, że procesy rządzące pogodą podlegają prawom teorii chaosu, co sprawia, że dokładna prognoza pogody jest taka trudna. Drobna przyczyna może gdzieś indziej na Ziemi wywołać poważny skutek.

Procesy tego rodzaju wymykają się spod kontroli i nie da się tu niczego obliczyć. Można wprawdzie kontrolować fale Schumanna pod kątem manipulowania pogodą ze względu na ich stabilny charakter oraz wielki zasięg, ale sprawcy i tak nie udałoby się ująć. Oto przykład:

14 października 1976 roku głośno było o informacji amerykańskiego czasopisma Aviation Week and Space Technology na temat zauważalnych zakłóceń łączności radiowej, wywołanych przez stację nadawczą, którą zlokalizowano na terenie ZSRR. (…) Po interwencji dyplomatycznej Stanów Zjednoczonych i innych państw zachodnich Rosjanie przeprosili i wyjaśnili wszystko prowadzonymi „eksperymentami”. Jednakże nie przerwano nadawania sygnałów, a jedynie zmieniono na pojedynczy sygnał o bardzo niskiej częstotliwości, który nie zagrażał międzynarodowej komunikacji powietrznej.

Radioamatorzy na całym świecie mogli odbierać ten sygnał , a ponieważ przypominał stuki młotka o 8-14 uderzeniach na sekundę, nazwali go dzięciołem. Od razu wiadomo, że chodziło o fale ELF z zakresu częstotliwości Schumanna.

W tym właśnie czasie w jednym z miast Kanady u wielu osób zaobserwowano symptomy bardzo przypominające tzw. „chorobę mikrofalową”. Stała się ona znana, kiedy w trakcie zimnej wojny ambasada amerykańska w Moskwie została poddana silnemu promieniowaniu mikrofalowemu. Pojawiły się wtedy u jej pracowników zaburzenia snu, drżenia, halucynacje słuchowe, pieczenie oczu, bóle głowy, nudności, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, rozdrażnienie, strach, depresja i zaburzenia pamięci.

Kilka miesięcy później na zachodzie USA wystąpiła straszna susza, co doprowadziło do poważnych strat w plonach. Chociaż związku z radzieckimi „eksperymentami” nie można w tym przypadku udowodnić, to zbyt pochopne byłoby stwierdzenie, zgodnie z którym rosyjskie podgrzewacze jonosfery są nieszkodliwe.

Zaledwie parę lat później na obszarze Oceanu Spokojnego doszło do jednej z największych w historii ludzkości katastrof pogodowych. Dotknęła ona w takim samym stopniu wszystkie kraje sąsiadujące z Pacyfikiem z wyjątkiem Związku Radzieckiego, który dziwnym trafem nie ucierpiał. Jej sprawca nazywał się El Niño.  (Fenomen obserwuje się około świąt Bożego Narodzenia) jednakże na przełomie lat 1982/83 El Niño było zupełnie inne niż wszystkie poprzednie, jak daleko ludzie sięgają pamięcią. Nie dość, że zaczęło się w czerwcu 1982, to trwało bardzo długo i utrzymywało się jeszcze w roku 1983. Nie ograniczyło się do obszarów tropikalnych, lecz sięgnęło terenów bardzo oddalonych, od Alaski aż po południe Chile i Australię. Pasaty nie rozproszyły się nad środkiem Pacyfiku, jak zazwyczaj, lecz zmieniły kierunek, jakby się od czegoś odbiły. Zmiany klimatyczne były odczuwalne od płd Afryki aż po wschodnie wybrzeże Ameryki.

Zimą na Alasce i w płn. Kanadzie było bardzo ciepło. Na amerykańskim wschodnim wybrzeżu była to najcieplejsza zima w ciągu ostatnich 25 lat. (...)Fizykalne oddziaływanie El Niño w latach 1982/83 wpłynęło na obroty Ziemi, których pomiar przeprowadzono w szczytowym punkcie w 1983 roku, w instytucie naukowym Massachusetts. Dzień wydłużył się wtedy o 0,2 milisekundy. (...)

Z: Czarodziejski Śpiew: Projekt HAARP - czyste szaleństwo

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
jolkaz
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 74




Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Marzec 17, 2011, 10:37:28 »


Znalazłam ciekawy tekst moim zdaniem wart zaprezentowania związany z przemianami w jakich się obecnie znajdujemy pochodzący ze strony http://lyricus.wingmakers.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17&Itemid=51

SKOKI EWOLUCYJNE

Istnieją cztery skoki ewolucyjne poprzedzające wyłonienie się Wielkiego Portalu i występują one zazwyczaj w przeciągu 3-5 pokoleń tuż przed odkryciem. Pojawiają się one w następującej kolejności:   

1.  Skok na poziomie fizycznym, wyrażony w środowisku planetarnym i przestrzeniach otaczających. Skok na poziomie fizycznym jest symbolem znaczących przemian w strukturach wirtualnych przygotowujących gatunek na Wielki Portal. Skok ten przejawia swoją ekspresję zazwyczaj poprzez warunki pogodowe, anomalie astronomiczne, zgiełk etniczny, dysfunkcję technologiczną, oraz choroby -- wszystko to ma wpływ na stabilność ekonomiczną i planetarną.                 

2.  Skok na poziomie emocjonalnym, wyrażony poprzez zwrócenie się gatunku ku efektywniejszemu sposobowi operowania swoim centrum emocjonalnym (sercem) na energetycznym, nie-fizycznym poziomie, poprzez aktywację szerokopasmowego łącza pomiędzy centrum serca a centrum mózgu. Owe serco-mózgowe łącze dostraja centra energetyczne przewoźnika duszy do przyjmowania intensywniej przebudzających mocy intuicyjnych we wrodzony sposób obecnych w genetycznym umyśle gatunku.         

3.  Skok na poziomie mentalnym, wyrażony poprzez zaistnienie u gatunku większego dostępu do genetycznego umysłu, jako rezultat poprzedniego skoku w integracji systemu serce-mózg. Genetyczny umysł -- jako repozytorium informacji zdefiniowanych przez gatunek -- funkcjonuje niezależnie od przepływu czasu horyzontalnego, stąd może być źródłem kwantowych skoków w zakresie wiedzy, jeśli uzyskany zostanie dostęp do jego wyżej wymiarowych pakietów informacji.

4.  Skok na poziomie genetycznego umysłu, wyrażony poprzez przerwanie ciągłości siatki genetycznego umysłu i rozpoczęcie formowania się wielu jego pogrupowań. Członkowie gatunku przechodzą energetyczną reorganizację w grupy rezonacyjne, z których każda ma dostęp do innych regionów genetycznego umysłu i rozwija odrębny pod-genetyczny umysł, którego łącze rezonacyjne cechuje najoptymalniejsze dopasowanie do danej grupy.                     

Cztery powyższe fazy wydarzają się sekwencyjnie, rozwijając się w czasie oraz informując i katalizując fazę następną, aż do punktu kulminacyjnego w postaci odkrycia Wielkiego Portalu. Sekwencja ta zachodzi poprzez subtelne, wysoko złożone, szczegółowo dopracowane procesy, i pomimo powszechnie widocznego wierzchniego chaosu, systemy operujące na warstwach głębinowych biorą górę i manifestują efekty swoich działań na wierzchniej warstwie czasu, przestrzeni, i materii.             

Pod koniec czwartej fazy energia UIS oraz wirtualne struktury matrycy szablonu zaczynają „osadzać się” w planetarny wymiar czasu i przestrzeni -- przyciągane przez zmieniającą się świadomość gatunku. W okresie tym, członkowie gatunku przyciągani energetycznie do wyżej wymiarowych obszarów genetycznego umysłu, odkryją naukę wielowymiarowej rzeczywistości, która od zawsze wkodowana była w matrycę szablonu, czekając na jej odkrycie przez rezonujące umysły i serca.           

Wielki Portal jest holograficznie -- wypływając od Pierwszego Źródła i rozciągając się na UIS -- osadzany w matrycy szablonu, wprowadzany w kwantowe pola genetycznego umysłu, ściągany w systemy energetyczne przewoźnika duszy, a na koniec spiralnie zwinięty w molekułę DNA gatunku. Owa mistrzowska wymiana energii, informacji, i ekspresji zorkiestrowana jest przez pole magnetyczne, które otacza Wielki Portal.

Wielki Portal podobny jest do pola grawitacyjnego, które przyciąga do swojej obecności całą otaczającą materię. Obecność ta jest elektromagnetycznie transmitowana w obręb królestw trójwymiarowych, dzięki czemu staje się ona siłą przyciągającą, która dosłownie holuje gatunek poprzez czas i przestrzeń ku Wielkiemu Portalowi, oraz poprzez pole energetyczne go reprezentujące.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Tijavar
Gość
« Odpowiedz #11 : Marzec 30, 2011, 18:11:31 »


Dla zainteresowanych, fragmenty z Dziedzictwo Avalonu rozdz. Władcy Czasu
m.in. o wolnomularzach, kryształach, kryształowej czaszce Majów, projekcie Montauk... no i trochę o UFO  Mrugnięcie

1.2.
3.4.
5.6.
7.8.
9.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2015, 10:51:25 wysłane przez Leszek » Zapisane
jolkaz
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 74




Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Marzec 31, 2011, 08:43:19 »


Dzięki Tijavar  cmok  za ciekawe fragmenty chętnie przeczytam całośc. Już od dawna wiem,że wiedza o poziomie naszej świadomości odgrywa dużą rolę w manipulowaniu nami -dlatego warto wiedzieć jak się zabezpieczyć przed przejęciami i manipulacią. Myślę,że nadmiar wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodził ale jej brak owszem  usmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Tijavar
Gość
« Odpowiedz #13 : Marzec 31, 2011, 09:42:03 »


Polecam się na przyszłość  tuli ale, przede wszystkim, polecam te dwie książki: Czarodziejski Śpiew i Dziedzictwo Avalonu  - one mnie podbiły,
i wciąż podbijają, bo nie jest to wiedza, którą można "połknąć" i "zapomnieć", to się wciąż dzieje i fajnie jest mieć na to wszystko wyszkolone oko   Mrugnięcie

Thumbs up! super

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
jolkaz
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 74




Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Marzec 31, 2011, 10:11:43 »


Tijavar dzięki święta prawda  cmok

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Tijavar
Gość
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 02, 2011, 18:30:15 »


Jak ludzki mózg postrzega na różnych częstotliwościach. Badania przeprowadzone przez Instytut Monroe, gdzie "na bazie empirycznej, można było podporządkować określonym częstotliwościom mózgu cały szereg spostrzeżeń zewnętrznych i wewnętrznych oraz nadzwyczajnych zdolności człowieka, przy czym obszar gamma został przekroczony i badano także wyższe częstotliwości ( do 2000 Hz)." (Czarodziejski Śpiew – Tajemniczy Mózg)



Jeszcze mała uwaga od autorów, żeby nie mylić fal gamma z promieniowaniem gamma, które ma zupełnie inny zakres częstotliwości.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2014, 21:20:01 wysłane przez Leszek » Zapisane
Tijavar
Gość
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 04, 2011, 15:55:35 »


Miałam ostatnio przyjemność obejrzeć raz jeszcze film Australia, i ze zdumieniem stwierdziłam, że cały film jest o "czarodziejskim śpiewaniu", serdecznie polecam  Uśmiech



"Mój dziadek, King George, zabierał mnie na wyprawy. Uczył mnie zwyczajów Aborygenów.
Dziadek nauczył mnie najważniejszej ze wszystkich lekcji. Opowiadania historii.
Tamtego dnia poszliśmy nad wodopój. King George uczył mnie łapać ryby przy pomocy magicznej pieśni (...)"

" - Dziadku, musimy znaleźć wodę w krainie Nigdy-Nigdy.
- Poprowadzę was śpiewem. Poprowadzę was do miejsca, w którym spotyka się pięć rzek.
- To czarnoksiężnik i zaśpiewa nam. Prawda, dziadku?
- Zaśpiewa?
- Wszędzie znajdzie drogę. Przodkowie ułożyli pieśni na wszystko. Na każdy kamień, drzewo, i wszystkie są powiązane.
Gulapa, szaman, śpiewa je, by zaprowadzić nas do wody. Nawet przez całe Nigdy-Nigdy (...)"

"- Znajdę cię. Bez względu na to, co się stanie. Bez względu na to, co będę musiała zrobić. Znowu będziemy razem. Obiecuję.
- Wierzę ci, pani Szef.
- No chodź już! Pośpiesz się!
- Pani Szef, przywołam cię śpiewem.
- Bądź dzielny.
- Przywołam cię śpiewem, pani Szef!
- A ja cię usłyszę, kochanie!"

"King George uczył mnie, że najpierw pada deszcz, później zieleni się trawa, a potem życie wraca do normy.

- Chodźmy do domu.  
- Nigdzie indziej nie chcę być.

Jedno wiem na pewno. Opowiadanie historii jest najważniejszą rzeczą ze wszystkich. W ten sposób zatrzymujesz przy sobie bliskich ludzi na zawsze.

- Pani Szef, przywołam cię śpiewem.

Byliście w podróży. Teraz czas wracać do domu. Na moją ziemię. Na naszą ziemię.

- A ja cię usłyszę."

czysta magia  Duzy usmiech



Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2014, 21:27:35 wysłane przez Leszek » Zapisane
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 04, 2011, 19:48:21 »


<a href="http://www.youtube.com/watch?v=sDbBz33Hfe0" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=sDbBz33Hfe0</a>

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS