Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: magic mashrooms  (Przeczytany 2507 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
riflessi
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 2



Zobacz profil Email
« : Listopad 10, 2010, 15:23:05 »


Witam wszystkich na forum, wylaniam sie znikad,ale obserwuje was ludzie i co robicie od jakiegos czasu i czuje potrzebe porozmawiac;p
To powinno byc przedyskutowane teraz w tym czasie.Prawdopodobnie powinne byc z tego 2
tematy (o ile forum bedzie zainteresowane),na razie zamieszcze tylko ten post smiech2 nakreslic sprawy (wybaczcie dlugosc postu).

Pisze z Anglii,gdzie dopiero co swietowalismy sezon na tanczace grzybki (cyanescens,lecz jestesmy swiezo po sezonie na lysiczke-wy tam,i my tu tak samo (z angielskiego nazywaja sie liberty cups,ladnie,prawda?Uśmiech

Psylocybina,psylocyna w organizmie pozwala widziec rownolegly wymiar,5 gestosc?
Nie mam na mysli astralnego swiata,ten plan rzadzi sie swoimi prawami. Co powinno byc porozmawiane,sa sprawy ktore sie tam dzieja.

Same grzyby wydaja sie miec swoja inteligencje i (zawsze dobre i ladne, geometryczne) intencje.Przysiegam, kazdy jeden spotkany na lace liberty cup posiadal wlasna osobowosc i charakter:)

Gdy je zjadam,sa obecne w moim tripie,patrza na ten swiat moimi oczami.Sa chetne do udzielenia odpowiedzi na pytania,doceniaja dobre towarzystwo, jak rowniez staraja sie snic na rowni z moimi projekcjami,staraja sie o najlepsza jakosc tripu.Magiczne grzybki lubia dobre tripy.
Ich swiat przypomina wielkie akwarium,w ktorym unosza sie tanczace geometryczne struktury,
ksztalty.Patrzac w ta strone,mozna dostrzec cala geometryczna 'megastrukture' na zewnatrz
i wewnatrz kazdej zywej rzeczy.
Ten plan zamieszkany jest przez wysoce rozwinieta inteligencje.Podczas tripu,moge dostrzec obecnosc, w pelni swiadoma mnie. Czesc z tych bytow jest wcale przyjemna i przyjazna.Podplywaja w zakres mojej uwagi,starajac sie wytworzyc piekne geometryczne wzory na swoim generalnie bezksztaltnym ciele.
Milo.

Z drugiej strony,wyczuwam nieprzyjemna obecnosc,odmawiajaca kontaktu.Zgaduje ze w jakis  sposob zeruja na mnie,moich emocjach,mojej duszy.Moi 'niewidzialni przyjaciele'  sugeruja czerwony alarm na ten badziew.Sa to byty nie przestrzegajace 'praw bialej strefy', co oznacza ze mozna sie spodziewac najgorszych niespodzianek gdy cos knuja.
Osobiscie,knuja cos na moim ciele,cos choduja,jest to bolesne i wrasta gleboko.Te typy zdolne by byly do wychodowania sztucznej inteligencji,precyzyjnie z mojego kodu duszy, ktorego czesci bez odpowiedniego 'oprogramowania psychicznego' moga doprowadzic do powstania czegos niebezpiecznego dla otoczenia.
Te lajzy zeruja na calych masach,sytuacjach,manipulacji.'reptilianie'?

Staram sie zebrac jak najwiecej informacji by ewentualnie wynalezc plan wyjscia.
Przydatne by byly wszelkie pogloski,internetowe czy z channelingu,doswiadczenia,w jaki sposob
sie wobec takiego wandalizmu zachowac,jakie sa ich slabe strony.
Rowniez poszperam w sieci,moze cos sie nasunie.Mam juz troche spostrzezen,obserwuje je tak jak
one mnie od dlugiego czasu.

Zastanawia mnie jakie my mamy pole do popisu w tej grze.Zastanawia mnie rowniez,co by bylo gdyby w razie ew kwantowego skoku swiadomoscu ludzie stali sie zdolni postrzegania 5 gestosci.
Zastanawia mnie w jaki sposob moi 'znajomi' i wiele innych osob czekajacych specjalnie na
ten czas znajdzie sposob by pojawic sie w grze.

Przeokrutne ilosci myslenia do przebrniecia.Wiem ludzie ze to jest i wasza sprawa,licze
na wasze uwagi i czekam na wasze refleksje.

Z zainteresowanymi chetnie podziele sie infromacjami na temat zbierania oraz spozywania grzybow
tudziez innych psychodelikow.
Generalnie,ludzie,jedzcie grzyby! Zbierajcie,jedzcie,dajcie grzyby (w odpowiednich ilosciach;p)
swoim rodzicom,dzieciom i zwierzetom:)) One chca nam przekazac cos waznego.

Wlaczcie sobie Shpongle,bo to bogowie muzyki idacy perfekcyjnie razem z grzybami,dobrze
wiedza co robia.

Generalnie zyje w Bristolu,jest to duze miasto,pelne madrych i cieplych ludzi.Dzieja sie tu wspaniale rzeczy,tzw.free parties,ludzie chca tanczyc,chca czuc ta energie,chca kreowacnowy swiat.Jezeli ktos z was czuje ze powinien byc w Bristolu i brac w tym udzial,odezwijcie sie do mnie.Obecnie wybieram sie w strone Hiszpani,ale planuje powrot.
Trzymam sie ruchu skloterskiego,moge wam pomoc sie tu zainstalowac.
Nie potrzebujecie pieniedzy na mieszkanie jesli satysfakcjonuje was mieszkanie na sklocie.
Nie potrzebujecie pieniedzy na jedzenie, bo skipy supermarketow sa doslownie pelne wszelkich
produktow,glupie ilosci zywnosci ladujace w smietnikach.

Sluchajcie ludzie co sie dzieje,posluchajcie muzyki,szalonej muzyki tego czasu
(limewax-cracking core,skism-power)!!Cholerna magia konca swiata yeeeee!!!:)

Bede wdzieczna jesli jest na sali osoba biegla w tego typu operacjach,chetna do przeprowadzenia
skanu na moim ciele,bo ja nie jestem w stanie tego zidentyfikowac,zwlaszcza ze przyslania mi oko.

Trzymajcie sie cieplo, chaos z wami:))

Czekam na wasze przemyslenia. rxs

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 10, 2010, 15:45:22 wysłane przez Leszek » Zapisane
zohoz
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 6



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Listopad 10, 2010, 23:42:52 »


Stajemy się tym co jemy usmiech więc będziesz grzybkiem:-).........WIĘC.................. napisz to po 50 dniach bez grzybków..... one zaprowadzą Ciebie w bardzoo złe miejsce.... oczywiście możesz tam iść ..... ale najlepiej zrób to NATURALNIE  usmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
darlut
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 51




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Listopad 11, 2010, 14:22:06 »


'Riflessi' a czemu nie wspominasz o zespole 1200 micrograms ? Uśmiech
Sugestie 'zohoz' też powinieneś wziąć pod rozwagę a chaosowi wolałbym się nie poddawać Mrugnięcie Ciepło, owszem niech będzie i z Nami i z Tobą Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Listopad 13, 2010, 18:37:49 »


Witaj riflessi!

Dużo wiadomości na temat grzybków znajdziesz tutaj:
http://davidicke.pl/forum/psychodeliki-gateway-dla-wiadomo-ci-t197.html

I mam dla Ciebie kika słów od Dana Wintera - fragment brzmi następująco:

"Jeśli tornado magnetyzmu przechodzące przez Twoje ciało na skutek różnorakich praktyk (tantra, medytacja, cokolwiek) - jeśli to tornado ma swój początek w Tobie i może być przez Ciebie sterowane - wtedy jesteś symbiotykiem, masz własne centrum grawitacji i nie musisz się obawiać np maximów słonecznych.
Jeśli owo tornado jest sterowane z zewnątrz, za pomocą sił lub substancji których nie kontrolujesz - jesteś pasożytem.
"

"
It is Carlos Castenada telling Terrence MeKenna - the first time you go to the intergalactic mycineal fabric of the mushroom spore electrical awareness, IT CAN BE YOUR ALLY/tool. But if you keep going back to that worming grid for your perceptions, then you become it’s tool.
"

"To jest Castaneda mówiący McKennie - pierwszy raz kiedy korzystasz z magicznych grzybków w celu poszerzenia świadomości - jest ok, to tylko Twoje narzędzie. Ale gdy zaczniesz wracać do tych doświadczeń w celu doznawania poszerzonej percepcji - to Ty stajesz się narzędziem"

http://www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/sociopol_bloodrites.htm#Part%201:%20Dragons%20versus%20Parasites%20versus%20Star%20Worming

pozdrawiam

p.s. gdybyś miał na serio poważny problem z pasożytami namiar na mojego przyjaciela który je skutecznie tępi zawodowo:
http://www.neurogeneticsinstitute.blogspot.com/

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2010, 22:45:32 wysłane przez Radosław » Zapisane
riflessi
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 2



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Listopad 19, 2010, 17:28:00 »


Witam ponownie,dzieki za re.

Troche sie zastanowilam nad tematem grzybkow i doszlam do wniosku ze nierozwazne jest polecanie je masom,bo prawda jest ze nieprzygotowana psychicznie osoba moze zabladzic w swojej glowie i nie wrocic.Choc wciaz nie wiem co wyrzadzilo by wiecej szkody-zagrzybienie calej populacji czy niezagrzybienie populacji:P

Jestem jednak przekonana ze praca z grzybami otwiera wiele mozliwosci.To czy stane sie narzedziem-to kwestia umiejetnosci kontroli swojego umyslu i porzadkowania na biezaco odbieranych bodzcow i informacji.
Zdaje sobie sprawe ze wszystko co mozna osiagnac przez psychodeliki mozna otrzymac przez lata cwiczen (na ktore rowniez staram sie systematycznie poswiecac czas).
Z drugiej strony, osobiscie uwazam ze jezeli nastapi ow przelom w rozwoju ludzkosci o ktorym sie mowi (na co wiele wskazuje), powinnismy byc przygotowani na konfrontacje,oraz wspolprace z innymi bytami,jak rowniez na zmiane percepcji,co pociagnie za soba konsekwencje dla psychiki.Ten moment jest zorientowany w czasie,co oznacza ze czas jest ograniczony.

Dlatego wniosek na temat grzybow wydal mi sie tak oczywisty-one daja nam mozliwosc doswiadczenia czegos prawdopodobnie podobnego co moze miec miejsce w przyszlosci,oraz sluza rada i pomoca.Mogloby to nam pomoc przygotowac sie na nowa sytuacje,ktora zapowiada sie burzliwie.

Zwroccie uwage,ze nikt nigdy nie powiedzial ze wszystko bedzie pieknie i gladko.Przeciwnie,mowi sie o armagedonie i 'stratach w ludziach' nieprzystosowanych do nowego srodowiska.
Co do pasozytow,potrzebna by mi byla osoba majaca pojecie o technologii tego wymiaru.Zdaje mi sie ze nawet niespecjalnie jest to dostrzegalne na planie astralnym...to troche inny standard.
Szczerze,nie wierze smiech2 ktos byl w stanie to wyskrobac,natomiast chce wiedziec dokladnie co jest grane.

Poza tym,mam nadzieje ze jezeli sa osoby ktore mysla o przyszlosci na podobnej plaszczyznie i czuja te same powinnosci,widzac moj post dadza o sobie znac.
Wierze ze jedynie wspolpracujac miedzy soba,jak rowniez ze sprzymierzencami z innych wymiarow i miejsc mamy szanse na naprowadzenie rozwoju cywilizacji i duchowosci na droge,ktora bedzie prowadzila do progresu zamiast do regresu ludzkosci.

pozdrawiam!!^^x

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Listopad 19, 2010, 18:36:37 »


Hej  riflessi!

Co do pasożytów - fragment tekstu napisanego przez polecanego przeze mnie tępiciela:

"
Opiszę krótko prosty przykład pasożytnictwa. Podczas pracy w wymiarach duchowych w trakcie ceremonii Ayahuasci następuje oczyszczanie pacjenta, w którym siedzi dana choroba natury fizjlogiczno-psychologiczno-mentalnej (właściwie model ten odpowiada faktycznej strukturze choroby, choć w odwrotnej kolejności). Szaman wchodzi w trans, jego pomocnicy także. Kiedy nasza świadomość rozpina się poza tradycyjne pięć zmysłów możemy zobaczyć, jak w świecie energetycznym, duchowym (symbolicznym) wygląda choroba. Są to projekcje różnych negatywnych sił - zdarzają się demony, wściekłe zmutowane psy, potwory lub inne niezbyt przyjemne istoty, które są uczepione ciała pacjenta i wysysają z niego życiową energię. Podczas ceremonii leczniczej szamani i uczniowie usuwają, wyganiają te przeraźliwe emanacje negatywnie spolaryzowanej energii. To daje dobry obraz czym są te siły. Nie chodzi jedynie o choroby. Mam tu na myśli również różnego rodzaju depresje, nerwobóle i negatywne myśli zatruwające nasze umysły. Na poziomie duchowym są to po prostu pasożyty.
"
http://davidicke.pl/forum/system-paso-yty-i-bitwa-o-energie-t800.html


Co do grzybków - szamani stosujący ten specyfik mawiają że odsłaniają one przed nami iluzoryczną zasłonę Mai i pokazują rzeczy takimi jakie są naprawdę.
Oprócz łysiczki lancetowatej godne uwagi są ...muchomory czerwone:
http://botanicscience.blogspot.com/2010/09/amanita-muscaria-eliksir.html

pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2010, 20:19:26 wysłane przez Radosław » Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Listopad 21, 2010, 22:13:31 »


Witaj riflessi Uśmiech

piszesz
Cytuj
Dlatego wniosek na temat grzybow wydal mi sie tak oczywisty-one daja nam mozliwosc doswiadczenia czegos prawdopodobnie podobnego co moze miec miejsce w przyszlosci,oraz sluza rada i pomoca

Moim zdaniem cala przyroda, a nie tylko grzybki, służy radą i pomocą. Dla tych, co mają uszy do słuchania i oczy do patrzenia. Przecież wciąż się od niej uczymy czegoś nowego o sobie i funkcjonowaniu świata.

Ale to tylko moje skromne zdanie. Nigdy nie zażywalem grzybków. Kiedyś trzeba będzie to nadrobić Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
darlut
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 51




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Listopad 22, 2010, 14:05:45 »


Ja nadrobiłem w tym roku sam je rozpoznając i zbierając Mrugnięcie
Fajnie było ale daję radę i bez nich Uśmiech
Nauki duchowe filozofii Advajta uczą mnie tożsamości ze wszystkim Uśmiech

NIECH DOBRO BĘDZIE UDZIAŁEM NAS WSZYSTKICH ! Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2010, 11:46:07 wysłane przez darlut » Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS