logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Wanga trafiła !!!  (Przeczytany 2597 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline percepcja

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 33
    • Zobacz profil
    • percepcja44
    • Email
Wanga trafiła !!!
« dnia: Listopad 23, 2010, 17:26:43 »
Może to tylko przypadek a może nie ale ZŁOWIESZCZA PRZEPOWIEDNIA Wangi wyznaczająca datę rozpoczęcia III wojny światowej:
"2010 - Trzecia Wojna Światowa, która rozpocznie się 10 listopada i zakończy w październiku 2014 roku. Rozpocznie się dość typowo - od prowokacji i lokalnej wojny, gdzie zostanie użyta broń chemiczna (i/lub nuklearna)."
źródło: http://prawda2.info/viewtopic.php?t=11732&postdays=0&postorder=asc&start=0

SPRAWDZA SIĘ (Korea Płn. zaatakowała dziś Koreę Płd.)

Dziś jest wprawdzie 23 listopada ale wg kalendarza juliańskiego dziś mamy 10 listopada a Wanga mogła używać takiego kalendarza jeśli np. była wyznania prawosławnego.

Pozdrawiam

Tijavar

  • Gość
Odp: Wanga trafiła !!!
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 23, 2010, 17:44:14 »
Wanga trafiła...czy to jakiś mecz? Albo losowanie lotto? Pierwszy raz słyszę o babce i jej "ZŁOWIESZCZEJ PRZEPOWIEDNI". A tak serio, to odnoszę przedziwne wrażenie, że III wojna światowa jest dłuuuugo wypatrywanym dzieckiem..  W rzeczy samej, jest się czym ekscytować... Rozwagi!

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wanga trafiła !!!
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 24, 2010, 19:25:33 »
Wprawdzie reżym północnokoreański jest nieobliczalny, ale z tego co czytam na portalach, to eksperci od stosunków w tamtej częsci świata twierdzą, że to zaledwie incydent, a nie wojna. Korea Pld znowu pogrozi pięścią, świat się oburzy i za jakiś czas wszystko ucichnie.
Kluczową rolą jest tutaj postawa Pekinu. Chińczycy po cichu sprzyjają Korei Pln, ale nie zdecydują się na całkowite spuszczenie tego psa ze smyczy, gdyż Chiny dziś to potęga gospodarcza, której wojna tylko by przeszkadzała we wzroście. Ostatecznie, gdyby w ogóle w tamtej części świata miało dojść do wojny to moim zdaniem najszybciej między ... Koreą Pln a Chinami właśnie.. Przy czym Chińczycy wcale nie będą się patyczkować tak jak kraje NATO. Eksperci twierdzą, że patowa sytuacja jaka tam panuje jest właściwie wszystkim na rękę. Jedynie solą w oku, również dla Chin jest to, że Korea Pln posiada prawdopodobnie bomby atomowe i nikt , nawet USA nie znajduje się poza zasięgiem koreańskich rakiet.  Prawdę mówiąc to nie mają innego wyjścia, tylko w jakiś sposób dopuścić Koreę Pln do elitarnego klubu krajów atomowych. Albo doprowadzić do wewnętrznego przewrotu w tym Kraju, co wydaje się mało prawdopodobne, skoro do tej pory tego nie uczyniono. Dziwnym jest to, że maleńki, ubogi , bez żadnego światowego poparcia, bez strategicznych sojuszników  Kraj jakim jest Korea Pln straszy  połowę  świata wywołaniem III ciej WŚ.
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Offline chanell

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wanga trafiła !!!
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 25, 2010, 10:42:23 »
Czy właśnie rozpoczęła się III wojna światowa ? 

Czy Baba Vanga poprawnie przepowiedziała wybuch III wojny światowej ? 
Jak Korei Północnej udało się bez przeszkód rozwinąć swój program nuklearny ?
Kto tak naprawdę stoi za powstaniem konfliktu na Półwyspie Koreańskim ?
Czy przerodzi się on w konflikt nuklearny ?  Jakie mogą być tego skutki ?


 To pytanie nurtuje wielu internautów - czy wczoraj rozpoczęła się III wojna światowa ?

Tego nie możemy ani potwierdzić, ani temu zaprzeczyć. Gdzieś tam na górze, wielcy planiści już to wiedzą, ale wątpię aby spieszyli się z odkryciem przed nami swoich planów.

My możemy jedynie pozbierać fakty w całość i spróbować wysnuć najbardziej prawdopodobne wnioski.

Zacznijmy od jednego z najgorętszych tematów ostatnich tygodni - Baba Vangi, bułgarskiej jasnowidzącej (link). Jej przepowiednia głosiła, iż 10 listopada 2010 roku rozpocznie się III wojna światowa. Wszystko zacznie się od małego konfliktu. Wkrótce zostanie użyta bron biologiczna albo nuklearna. Potem konflikt się rozprzestrzeni.
Istniało wiele podejrzeń co do prawdziwości przepowiedni Baba Vangi. Zarzucano jej współpracę z tajnymi służbami Todora Żiwkowa. Dla nas zarzuty te są oczywistym nonsensem, ponieważ Baba Vanga stała się popularna w Bułgarii na długo przed objęciem władzy przez komunistów. Sam Car Bułgarii - Boris III odwiedził ją w 1942 roku.
 
Jednak jeszcze kilka tygodnie temu prawie nikt nie wpadł na to, że wychowana w prawosławnej wierze Baba Vanga, czyli Vangelia z domu Pandeva Dimitrova, datuje swoje przepowiednie wedle wciąż w tych regionach popularnego Kalendarza Juliańskiego. Wprawdzie w latach 20-tych XX wieku Bułgaria uznała Kalendarz Gregoriański, ale tylko dla datowania oficjalnych, międzynarodowych dni świątecznych. Dzień 10-11-2010 wedle Kalendarza Juliańskiego przypadł na wczoraj, czyli na dzień w którym Korea Północna wystrzeliła swoje rakiety w stronę Południowo - Koreańskiej wyspy  Yeonpyeong. Trzeba przyznać, że jest to wręcz  nieprawdopodobny zbieg okoliczności...

 
Teraz powstaje pytanie: czy jest to przepowiedziany przez bułgarską jasnowidzącą konflikt światowy ?

 
Co mnie zastanawia, to fakt pozostawienia Korei Północnej wraz z jej programem nuklearnym w spokoju, w tym samym czasie kiedy spreparowane przez amerykańskie służby dążenia do tego samego przez Irak, posłużyły USA jako pretekst do ataku na na ten kraj.
 
Staje się to dużo klarowniejsze, kiedy przypomnimy sobie że to właśnie późniejszy Sekretarz Obrony USA w administracji Busha - Donald Rumsfeld sprzedał Korei Północnej w 2000 roku technologię nuklearną (link). Nie dziwi nikogo fakt, że wszyscy na świecie, z USA na czele grzmią o zagrożeniach wynikających z posiadania technologii nuklearnych, przez małe i niepewne kraje, a jednocześnie jeden z najważniejszych polityków amerykańskich ostatnich 25 lat, od tak sprzedaje taką technologię Korei Północnej ? Po co ? Czy mógł on dokonać coś takiego bez cichego przyzwolenia ówczesnej administracji amerykańskiej ?  Smiem w to wątpić...
 
Zakładam zatem, że USA cichcem pozwoliło Korei Północnej rozwinąć swój program nuklearny, przy jednoczesnym demonstrowaniu swoich sympatii względem Korei Południowej. USA posunęło się nawet dalej - na 9 lat przed sprzedażą Korei Północnej technologii nuklearnej, USA wycofało wszystkie swoje głowice nuklearne z Korei Południowej, nie pozwalając jej na rozpoczęcie swojego własnego programu nuklearnego. W zamian za to USA rozmieściło 28000 swoich żołnierzy na prawie 300 kilometrowej granicy pomiędzy tymi krajami. Wojska te stacjonują tam do dzisiaj. Jest to o tyle dziwne, że granicy z Meksykiem o długości ponad 3000 km strzeże tylko ok. 1200 do 2000 żołnierzy Gwardii Narodowej USA (link i link).
 
Inaczej mówiąc, strzeżenie granic 2 odległych i małych krajów kosztuje budżet USA wielokrotnie więcej, niż ochrona swoich własnych granic z Meksykiem, nawet w czasach podwyższonej gotowości, ze względu na zagrożenie terroryzmem (Patriot Act - link) oraz przeciwdziałania nielegalnej imigracji, stanowiącej poważny polityczny i gospodarczy problem dla tego mocarstwa.
 
Czy nie wydaje się to Wam dziwne ?
 
USA musiało mieć cel w tych wszystkich działaniach, a celem tym mogło być tylko świadome wykreowanie zagrożenia w tej części świata, na potrzeby realizacji późniejszych planów politycznych. Czy aktualny konflikt jest początkiem realizacji tych planów ? To jest bardzo możliwe i biorąc pod uwagę fakt, że Korea Północna posiada już głowice nuklearne (próby zostały przeprowadzone pomyślnie - link) to cele te mogą budzić nasz uzasadniony niepokój.
 
Pamiętajmy o aktualnym kryzysie gospodarczym i bardzo nieekonomicznej, wręcz absurdalnej postawie administracji USA, drukującej miliardy dodatkowych dolarów bez umiaru. Ostatni tej wielkości kryzys został zażegnany dzięki wybuchowi II wojny światowej.  Czyżby tym razem miał zostać zrealizowany podobny scenariusz ? 
 
Pamiętajmy o planach utworzenia Nowego Porządku Świata i planowanej redukcji populacji na naszej planecie. Konflikt na skalę globalną, doskonale by się do realizacji tych celów nadawał.
 
"Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata" - stwierdził David Rockefeller.
 
Jak do tego wszystkiego mają się Rosja i Chiny ?
 
Chiny posiadają największe rezerwy dolarów amerykańskich na świecie, które aktualnie są prawie bez żadnej wartości. Jest to jedna  z ważniejszych przyczyn aktualnego kryzysu gospodarczego w tym kraju. Kryzys ten, bez drastycznych, globalnych zmian będzie się tylko pogłębiał.
 
Tak samo jak USA i Rosja, Chiny maja zapędy imperialistyczne, co wyraźnie widać po ich działaniach względem Tybetu i innych, mniejszych krajów ościennych. Może się więc okazać, że za naszymi plecami dokonano już terytorialnego podziału wpływów na świecie, w którym głównymi graczami są USA, Rosja i Chiny. Czyż to aż nadto nie przypomina  nam podziału dokonanego po II wojnie światowej (Konferencja Teherańska i Konferencja Jałtańska) ?
 
Nikt z nas jeszcze nie wie jak rozwinie się sytuacja na Półwyspie Koreańskim i do czego to wszystko doprowadzi. Nikt z nas nie zna prawdy o ukrytych motywach działań wszystkich zaangażowanych w ten konflikt stron. Biorąc jednak pod uwagę wszystko powyższe, mamy wystarczające powody aby się w tej sytuacji poważnie niepokoić.
 
Z kryzysu na Półwyspie Koreańskim może skorzystać arabska koalicja z Ahmadineżadem na czele, albo tracący ostatnio poparcie USA Izrael. Tak czy owak, sytuacja na świecie jest ostatnio tak politycznie i gospodarczo napięta, że każdy podobny konflikt jak ten , może rozpocząć globalną reakcje łańcuchową. 
 
Oby tak się nie stało...
http://www.globalnaswiadomosc.com/iiiwojnaswiatowa.htm