logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Jesteśmy Wszystkim!  (Przeczytany 4454 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Jesteśmy Wszystkim!
« dnia: Grudzień 09, 2010, 22:40:05 »
A co gdybym Ci powiedział, że wszystko co widzisz dookoła jest jedną wielką iluzją kreowaną przez Ciebie samego, że jesteś wyobrażeniem samego siebie, że jesteś doświadczeniem samego siebie aby na tej drodze w końcu przypomnieć sobie kim jesteś i byłeś zawsze? Brzmi jak kolejny „mądry” tekst, który niby nie znajduje swojego odzwierciedlenia w świecie rzeczywistym? Ależ znajduje i nadszedł wreszcie czas żeby zauważ wszystko to co naprawdę dzieje się dookoła nas.

Żyjemy w iluzji, którą świadomie nie chcemy przekroczyć, mimo że tyle strzałek w naszym codziennym życiu pcha nas do tego aby pójść wreszcie inna drogą. Nigdy nie masz wrażenia, że żyjesz schematycznie według ustalonych z góry zasad, które mają być dobre dla Ciebie? Nigdy nie czujesz tęsknoty za czymś, choć sam nie wiesz za czym? Trwa na ziemi i w całym kosmosie ewolucja, ale nie taka jaka zostaje nam wpojona w szkołach, uniwersytetach przez ludzi kartkujących jakieś książeczki. Dokonuje się właśnie ewolucja naszej świadomości, naszego jestestwa, która można odczuć – każdy na swój sposób. Wreszcie zaczynamy odczuwać, że budzimy się jak gdyby z letargu. Widzimy i odczuwamy coraz więcej a dane nam jest widzieć jeszcze więcej jeśli tylko tego zapragniemy. Ale musimy o tym wiedzieć. Nie bójmy się iść za intuicją! Kto do cholery powiedział, że intuicja jest jakimś wybrykiem kierowanym podświadomą samowolką? Intuicja to wspaniały dar i każdy ją ma bez względu na płeć, wiek itd. Czym jest intuicja? Jest naszym podświadomym GPS’em, który doskonale wie, gdzie mamy podążać. Każdy z czasem próbuje oddać się intuicji i jedni wychodzą na tym lepiej, inni gorzej. Pomówmy o tych, którzy wychodzą na tym gorzej – a przynajmniej oni tak twierdzą, że spotkało ich coś złego i intuicja była zwodna. Otóż należy zrozumieć istotę intuicji. Jest to mechanizm, który poprzez doświadczenia, miejsce, czas, ludzi, przedmioty nakierowuje Cię na pewne kolejne doświadczenia, miejsca itd. itd. Ale dlaczego kiedy podążamy intuicją raz wychodzimy na tym lepiej a raz gorzej? Otóż, wydaje nam się, że kiedy poszło coś źle to od razu odrzucamy intuicję, którą się kierujemy, ponieważ rzekomo nie sprawdziła się. Nigdzie nie jest napisane, zapisane, że podążanie za intuicją wiąże się jedynie z przyjemnościami, pozytywnymi wrażeniami itp. Intuicja ma na celu przyciągać do nas doświadczenia, z których mamy wyciągnąć i odszyfrować wnioski, cenne doświadczenie, które posłuży do posuwania się dalej, do wkraczania na następne poziomy i zdobywania kolejnego doświadczenia. Wszystko jest piękne, kiedy dotykają nas same dobre rzeczy, z których również czerpiemy wskazówki, ale nie zapominajmy, że kiedy intuicja prowadzi nas na ścieżki niepewne, na niepewny grunt, to nie poddawajmy się od razu i nie odrzucajmy tego co ma się stać. Do niczego nie jesteśmy zmuszani, po prostu dostajemy pod nos wszystko, to czego nam potrzeba i od nas zależy czy to przyjmiemy, a jeśli przyjmiemy może to być dla nas coś najpiękniejszego na świece właśnie w tej chwili. Dlatego kiedy podążając za intuicją wpadamy w niekorzystne dla nas kierunki starajmy się nie odrzucać ich, uczmy się. Złe rzeczy, które za pomocą intuicji zdarzają się mają nam przekazać tak samo ważne doświadczenie jak rzeczy, które są pozytywne. Intuicja nie będzie nam podsuwać samych dobrych rzeczy pod nos bo to ją nie obchodzi. Kreuje dla nas wartości, z których mamy wyciągnąć całą esencję do nauczenia się w taki sposób w jaki dla danej chwili jest najbardziej odpowiedni, a to czy będzie to sytuacja niekomfortowa, czy wręcz trudna zależy tylko od naszego postrzegania. Jeśli naprawdę zaufamy naszej intuicji i pozwolimy aby to się działo, odkryjemy wiele niesamowitych doświadczeń, które za naszym pozwoleniem ulepszą nas. Starajmy się czerpać ze wszystkiego doświadczenia i iść na kolejny stopień naszej świadomej ewolucji. Jeśli spotyka Cię coś złego, zatrzymaj się na chwilę i zastanów się. Dlaczego to mi się przytrafiło? Co ta sytuacja, ludzie, widoki, dźwięki chcą mi przekazać? Co ja mogę dzięki temu zyskać dla samego siebie? Być może to nada mi kolejny kierunek i przyciągnie do mnie kolejne ważne doświadczenia. Ludzkość zapomniała już o tym, co w rezultacie doprowadziło do tego, że staliśmy się tacy mali dla samych siebie, że wolimy zamykać się w jednym zakątku naszej świadomości zamiast otworzyć się na wszystko, stać się ze wszystkim jednością, bo nią jesteśmy. Jesteśmy wszystkim i choćby nie wiadomo jak niedorzecznie to brzmiało to tak jest. Zauważcie, że wszystko i wszyscy składamy się z tych samych atomów, jeden budulec dla wszystkiego.

A czym jest to wszystko? To wszystko co możemy poczuć, dotknąć, zobaczyć, utrwalić w naszych komorach pamięciowych. To wszystko jest energią, zagęszczoną do tego stopnia, że staje się materią. Tak jest … materia jest energią bardzo mocno zagęszczoną przez co staje się widoczna „gołym okiem”. Tak samo i my jesteśmy polami energii, które manifestują się jako ludzie, z układem kostnym, narządami, zmysłami itd. Ale czy tak naprawdę to wszystko czego możesz dotknąć, jest tym prawdziwym ostatecznym? Nie! „Gołym okiem” powinniśmy widzieć puls świata, to jak oddycha i żyje razem z nami. Powinniśmy widzieć energię, która jest wszystkim dookoła, a o której zapomnieliśmy. Skupiamy się bardziej na tym, co energia manifestuje, niż na tym czym jest sama energia oraz jak z nią egzystować. Grawitacja, pioruny, deszcz, chmury, magnes, dźwięk, zapach, promieniowanie, reakcje chemiczne – to wszystko jest energią, która manifestuje się w takie wytwory. Jednak zaczęliśmy na tyle zagłębiać się w to co energia utworzyła, że całkowicie zapomnieliśmy o samej energii, która jest podstawą, budulcem. Zastanawiamy się skąd to wszystko się wzięło? Przecież ta wiedza jest na wyciągnięcie ręki! Jednak jeśli dalej nie poznamy korzeni tego wszystkiego czym jesteśmy, będziemy dalej trwać w przekonaniu, że pochodzimy „od małp”, i że wszystko powstało przez przypadek. Przypadek, który wytworzył miliardy form życia na niewiarygodnie różne sposoby i formy? Jak bardzo przypadkowy był ten przypadek? Otóż wszystko jest, nie jest dziełem przypadku. To my, ludzie nie dostrzegamy, w jak pięknym świecie żyjemy. Patrzymy na roślinę mówiąc, że jest ładna, ładnie pachnie i na tym koniec. Jest rośliną, która ewoluowała, w której zachodzą procesy fotosyntezy itd. Jednak w dzisiejszych czasach pierwszy lepszy kwiatek posiada więcej uczuć i życia niż całe stado ludzi. Bo roślina jest manifestacją energii nie zakłóconej. Przez setki lat ludzkość jest odcinana od prawdy. Działania kościoła, sobory, pisanie ewangelii na nowo, wycinanie tych fragmentów Biblii, które pokazują, że każdy z nas jest Bogiem, że każdy z nas jest budulcem świata. Zostaliśmy zakleszczeni w klatce, ufając grupie ludzie, która to niby wie czego chce Bóg?

Otwórzmy się, pozwólmy żeby nasze życie nabrało jednostajnego pełnego rytmu. Doświadczajmy i uczmy się abyśmy mogli posuwać się dalej. Celem człowieka jest nie odkrywanie siebie, lecz przypomnienie siebie – sobie. Jesteśmy energią, globalną świadomością, która już wie. Wystarczy, że przypomnimy sobie o tym.

Autor: Karol Czok (fender73@gmail.com)
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:41:37 »
http://swietageometria.darmowefora.pl/_fora/swietageometria/avatars/avatar_6.jpg
Jesteśmy Wszystkim!

odp east
W podobnym duchu otrzymałem dzisiaj do skrzynki kolejny newsletter z NWO
http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=1818

cytat "sądzimy, że świadomość jest wewnętrznym procesem przetwarzania informacji na krawędzi między światem kwantowym a klasycznym światem i związkiem pomiędzy biologicznymi systemami a fundamentalnym poziomem wszechświata. "

Teoria ta zotała zbudowana przez zespół Penrose&Hameroff   http://www.quantumconsciousness.org/
Kiedy zapytałem Dana Wintera (mailem) o jego opinię na temat prac Hameroffa , ten powiedział, że badania idą w dobrą stronę, lecz .. tu Dan w swoim stylu nawiązał do świętej geometrii. Najprościej to ujmując - wspomnianą w cytowanym tekście KRAWĘDŻ MIĘDZY ŚWIATEM KWANTOWYM , A KLASYCZNYM da się opisać , wg DW  , jedynie poprzez złotą proporcję , gdyż jedynie ona zapewnia NIEDESTUKCYJNE ,rekursywne mnożenie się i dodawanie fal kwantowych. To jest właśnie ów szczególn "colapse"  z powodu  którego istnieje również świadomość. Ponieważ jest to NIEDESTRUKCYJNA proporcja , idealna kompresja , więc nie ulega wygaszeniu nigdy.
Jesteśmy globalną świadomością, energią, która już wie .
Dlatego co chwila natykam się w sieci na  "przebudzonych " ludzi oraz ich artykuły . Kolejny przykład
http://www.eioba.pl/a78078/swiadomosc_niezwykla_postac_energii


Następne pojawią się znowu jutro ... pojutrze będziemy żyć tym przebudzeniem. Świadomość potrafi wszystko .
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:42:00 »
Życie  jest szklaną  kulą, z  duszą zatopioną w środku.
Przez CAŁY CZAS ,próbujesz  z niej wyjść .
Lecz gdy to zrobisz ,to dojrzysz.
Jesteś znowu w  środku.
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:43:11 »
http://swietageometria.darmowefora.pl/_fora/swietageometria/avatars/avatar_6.jpg
Jesteśmy Wszystkim!

odp.East

Więc po co, dlaczego mam próbować wyjść ze szklanej kuli ?
Jestem w niej , jestem tu i teraz nie przez przypadek. Pewne zdarzenia w moim życiu powtarzają się powracając z  - wydawałoby się - odległej przeszłości. A może to nie tak ? Może one cały czas tu były , są we mnie , powracając do póty, póki nie zrozumię co tak na prawdę one niosą ze sobą, co chcą mi przekazać, czego mam się nauczyć ?
Szklana kula jest i będzie tu tak długo , dopóki będzie Ci niezbędna w Twoim doświadczaniu życia. Tak na prawdę to Ty sam, Twoja dusza o tym decyduje.
Wraz z dopuszczeniem do siebie możliwości , ocierającej się o pewność ,że  jestem połączony ze wszystkim, w moim życiu nastąpiło jakieś przełamanie. Niewidzialna, nieuchwytna rewolucja. Teraz powoli ewoluuje , każdego dnia, z każdą chwilą mocniej.

Jestem bardzo bliski odkrycia w sobie szamana Uśmiech

W wielu środowiskach  jakbym wypowiedział powyższe zdanie to zawołano by po lekarza - tego od czubków Uśmiech
Tutaj nie obawiam się o tym pisać. Świadomość połączenia , jedności z wszechświatem daje wielką moc, otwierają się niezwykłe, nieograniczone możliwości, a jednocześnie pojawia się czujność i odpowiedzialność. To jasna ścieżka na której widać wyraźnie z jaką potęgą obcujesz. Nie od razu jednak należy sięgać po wszystko. Moja szklana kula nie może zbyt szybko pęknąć. Mam tu podjęte przez siebie zobowiązania do wypełnienia , jeszcze wiele do przetransformowania w sobie.
Za każdym razem, kiedy sięgam po "szamaństwo" otrzymuję kolejne potwierdzenia ,że wszystko jest jednym. Na mojej drodze życia natrafiam na ludzi i na zdarzenia , które stają się podpowiedziami, wskazówkami czy propozycjami wykonania kolejnego kroku. Jednocześnie wiele potrzeb, którymi się kierowałem do tej pory, wiele sfer życia przestało być w naturalny sposób istotne, utraciło swoją atrakcyjność, swoje znaczenie.
Przebudzenie do Jedności to proces. Proces, który jest świetną przygodą.
Mam nadzieję, wiem to ,że wkrótce wszyscy spotkamy się w sieci Świadomości . Nie po śmierci , ale po własnej transformacji. Nie tyle fizycznej, co mentalnej. Zastąpimy Internet energoinformacyjną siecią.
Właściwie to ta Sieć już tu istnieje, gotowa, od wielu wieków . Cały ekosystem się na niej opiera, dzięki niej funkcjonuje. Ona czeka, aż my, ludzie, się do niej podłączymy. Dzięki temu zyska również sama Sieć. Jej rozwój i własna transformacja znacznie przyspieszą.
Sieci Świadomości potrzebni są odpowiedzialni inżynierowie Mrugnięcie
Wiele wakatów czeka na obsadzenie , czeka na nasza pracę . Co my w tych szklanych kulach jeszcze robimy  ?
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 09, 2010, 22:44:30 »
Wyjście z kuli oznacza przejście na następny poziom a zarazem pokazuje że to nie koniec drogi ;)
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline fractal

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • DuchowaRewolucja.com
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 31, 2012, 20:27:53 »
Warty moim zdaniem uwagi tekst, w temacie.


”Uśmiechnięta Matrix"

Matrix jest pojęciem, które do świata naukowego wprowadził w 1944 roku Max Planck, uznawany przez wielu za ojca teorii kwantowej. Opisywana przez niego macierz jest stanem energetycznym rzeczywistości, na której rozpięty jest wymiar naszego istnienia. Ta nowatorska wiedza nie jest powszechnie znana, choć symbolem macierzy jest Wielka Matka, obraz obecny we wszystkich kulturach świata.

Matrix jest stanem wnętrza i jego projekcją. Wgląd w macierz, którą obserwować można w poszerzonym stanie umysłu, przedstawia obraz neutralnej w swojej istocie matrycy, której kształt i inteligencję określa świadomość każdego istnienia. Macierz sama w sobie nie jest nastawiona negatywnie. Jest holograficznym, fraktalnym ekranem, żyjącą strukturą para-neuronowych relacji, która odbija nasze wewnętrzne stany „duszy” /duszy jako przestrzeni pamięci wierzeń, przekonań, nawyków/.

Matrix odbija nasze potrzeby, które powstają z naszych przekonań na temat świata. Dzień po dniu, w przestrzeni naszego światopoglądu i pod jego dyrektywy, budujemy obraz rzeczywistości i taką ona się staje. W ten sposób tworzymy nasz los otulony Macierzą, w której wnętrzu dzieje się nasz świat.

Poszerzone widzenie Wielkiej Matrix i jej lustrzanej-matrycowej roli w istnieniu, wyjaśnia m.in.:
1) prawo przyciągania, którego zasadę określa konsekwencja zasiewu i zbioru,
2) interakcję świadomości obserwatora i obiektu obserwowanego, czyli kwantowe rozważania nad naturą procesów, w których wynik działań determinowany jest przez nastawienie prowadzącego eksperyment,
3) wzajemne połączenie, telepatię, widzenie poza czasem oraz wszystkie fenomeny, które są pochodną życia w Macierzy – wspaniałej, fraktalnej, holograficznej, nieskończonej i wiecznej przestrzeni.

Jej piękno sprawia, że ślemy w nią żarliwe modlitwy, malujemy ją podobiznami pełnymi uroku, w świętych i oświeconych dostrzegamy jej ciepły blask. Matrix jest wszystkim, czego potrzebujemy, by nieustannie i od nowa przejawiać się w kolejnych światach. Rodzimy się w niej i odchodzimy w niej w następne przestrzenie jej nieskończonej miłości. Od nas zależy czym siebie i ją wypełniamy, jakie marzenia wysyłamy w jej stronę – takim staje się nasze życie.

Istnienie jest wielkim doświadczeniem, podczas którego możemy poznać naturę Matrix, zacząć się z nią komunikować. W oparciu o ten cybernetyczny mechanizm rzeczywistości oraz jej nieskończone zasoby, możemy świadomie projektować swój świat, wg jasnych myśli i marzeń. Pogłębione zrozumienie życia – to docenienie kreującej siły umysłu, który napędzany filmami wewnętrznych przekonań, pragnień i marzeń, stwarza świat i jego ciągłą przemianę.

Uśmiechnięta Matrix jest stanem świata człowieka, który zrozumiał plastyczną rzeczywistość Macierzy. Zaczął kształtować ją wg zasad współodczuwania, komunikacji na falach wysokich wibracji serca, zrozumienia, radości oraz miłości dla życia. Tak wygląda świadoma droga łagodnej zmiany swojego świata, poprzez cierpliwą i uważną wymianę własnych przekonań, obserwację życia, jako plastycznej Macierzy, w której uwidaczniają się wszystkie świadomie zaprojektowane zmiany.

Świadomość neutralnej Matrix jest uwalniająca. Żyjemy wewnątrz Światła Świateł, w Macierzy, nazywanej Źródłem.

Przed nami rzeczywistość rozpięta na algorytmach, które tkają subtelną materię życia. Od nas zależy w jakim kolorze, zapachu, emocji i świadomości siebie będziemy żyć w Tu i Teraz, poza przemijaniem. Fraktalne życie rozwija się samoistnie, holograficznie powtarza się uniwersalny układ relacji. W tej przestrzeni możemy realizować swoje doświadczenie, sięgać po nieskończone
możliwości talentów, uważnie dobierać słowa, oczyszczać myśli, by Matrix mogła odpowiadać nam harmonicznym obrazem życia w dostatnim pokoju – w Jedności, ponad iluzjami wojen o przetrwanie.

Wyznawcy wojny
Na przełomie wieków XX / XXI Matrix została naznaczona piętnem skojarzeń w klimacie psychotycznego braku wyborów. Negatywnie uwarunkowany sens rzeczywistości Matrix został wprowadzony do szerokiej świadomości społecznej przez twórców filmu o takim tytule. A ten obraz jest tylko jednym z elementów presji, jaką poddaje się ludzi, by tworzyć z nich otępiałe, nierozumne i zalęknione maszyny – niewolników obsługujących wyspy szczęścia, na których wiodą swe życie „panowie tego świata”. Idee destrukcji, wojny i niepokoju, doktryny braku zaufania, wojny i śmierci – takie filmy emitują się w Matrix i kręcą w umysłach ludzi. Tworzą spójną rzeczywistość zagrożenia. Matrix nie rozróżnia i nie zatrzymuje, a tylko my tworzymy kategorie dobra i zła, zmieniające się wg trendów pokoju lub wojny. Macierz odbija te obrazy, a rzeczywistość kreuje się wg nadawanego z nas scenariusza.

Zwycięstwem i Przebudzeniem jest zobaczenie poplątania, w którym egzystujemy na co dzień, matni norm i nakazów, sterujących naszym postępowaniem. Nie ma na zewnątrz odpowiedzialnych za dzisiejszy obraz świata. To ty ponosisz odpowiedzialność za świat, który tworzysz i tylko od ciebie zależy, w którą stronę popłynie twój okręt, na jakie wody wyniesie cię twoja sprawcza moc.

Matrix jest Wszechświatem Światów, sferycznym polem, które otacza nas i przenika do samego Centrum.

Wgląd w to, co toczy się w głębi każdego z nas nie jest rzeczą prostą, bo jest równoznaczny z początkiem upadku wszystkich iluzji na temat siebie, świata i wzajemnych relacji. Matrix człowieka żyjącego w poplątaniu odbija jego jedyną prawdę, którą stworzono w nas z półprawd i niejasnych dogmatów. W ten sposób sferyczne pole percepcji wykrzywia każdy obiektywny fakt, zdarzenie, informację. Zakłóca się komunikacja, a porozumienie często przestaje być możliwym. Spotykasz takich ludzi – pogrążonych w ideach nienawiści, żyjących w ideach uprzedzeń religijnych, kulturowych i rasowych. Zachowują się zawsze tak samo, nie słyszą nikogo, nie widzą niczego poza własnym osądem i interpretacją. Ich Matrix skrystalizował się wg ich życzeń – norm, narzuconych w procesie wychowania i indoktrynacji.

Światowy system władzy od setek lat koduje ludzi lękiem, a świętą Macierz – Wielką Matkę, zastępuje Bogiem Wojny, łaskawym wyłącznie dla niewolników wiernych idei wojen i przemocy. W takim świecie przekonań, na przełomie wieków żyjemy wśród cieni urojeń i nieustannego zagrożenia, walczymy ze sobą.

Matrix stała się Matnią, w której często pytamy: skąd taki świat, kto temu winien, jaki to diabeł pokłócił ludzi i odebrał im moc jedności serc? Karmieni kłamstwami, uczeni szukania odpowiedzi na zewnątrz, oślepieni, nie dostrzegamy prostej zasady, że Wielka Matrix odpowiada nam tym, czym wypełnione są nasze wnętrza.

Dbaj o swoją mistyczną duszę, której piękno przejawia się życiem w radości życia.

Nieśmiertelne, Przebudzone Ja
wzrasta w opiece Macierzy,
w blasku Źródła podąża swoją drogą.

Trwamy poza czasem,
w umyśle dziecka
odnajdujemy swoją wieczność
wracamy do Źródła
do Światła Świateł

Pryzmatem życia
i jego barwami
jest Wielka Macierz

Przypomnij sobie swoją piosenkę,
tę w której żyje radość zabawy
zanuć ją w Matrix,
a ona otworzy przed Tobą Jaźń,
nieskończoną, wspólną i pełną opieki
dla wszystkich istot w sobie*

M.
08.2009

P.S.

* Religijna operacja zmiany płci Boga zaciemniła obraz i sens istnienia, zniekształciła tożsamość człowieka. Żyjemy w łonie Wielkiej Matki, w bezpiecznej, ciepłej i jasnej przestrzeni doświadczania życia. Ta pierwotna i fundamentalna prawda ma daleko idące skutki dla całej percepcji życia – w zakresie jego celu ponadczasowego, jak i dla każdego dnia we współistnieniu.

Zobacz TERAZ Wszechświat w takim świetle i poczuj moc pewności opieki. Reszta to iluzje. Nie ma oddzielenia, nie ma potrzeby poszukiwań Źródła, nie ma mistrzów, nie ma innej drogi, bo Ty nią jesteś. Przez cały czas żyjemy WEWNĄTRZ, w Wielkiej Macierzy, miłującej każde istnienie, stworzonej dla nas, na fali Źródła, którą jest Miłość.

Filozofie są nieistotne,
obecna wiedza jest poplątaniem,
TERAZ odczuwaj bycie WEWNĄTRZ



Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Jesteśmy Wszystkim!
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 02, 2012, 09:50:51 »
Cytuj
Od nas zależy czym siebie i ją wypełniamy, jakie marzenia wysyłamy w jej stronę – takim staje się nasze życie.
A czym/kim jesteś ?  Jakim prawem stawiasz SIEBIE w centrum Wszechświata ? Ty wypełniasz sobą , czy to raczej Wszechświat Ciebie konstruuje ?

Czy ma to w ogóle znaczenie jeśli nastąpiło rozpoznanie  ??

Cytuj
Istnienie jest wielkim doświadczeniem, podczas którego możemy poznać naturę Matrix, zacząć się z nią komunikować. W oparciu o ten cybernetyczny mechanizm rzeczywistości oraz jej nieskończone zasoby, możemy świadomie projektować swój świat, wg jasnych myśli i marzeń. Pogłębione zrozumienie życia – to docenienie kreującej siły umysłu, który napędzany filmami wewnętrznych przekonań, pragnień i marzeń, stwarza świat i jego ciągłą przemianę.Reszta to iluzje
Zatem JA to owa "reszta" .To iluzja która pretenduje do miana sterującej siły. Nic więcej jak złudzenie, ale złudzenie, które jest filtrem kiedy na nim się koncentruje uwaga . Filtr oddziela.
Tymczasem faktycznie jest tak, że  ...
Cytuj
. Nie ma oddzielenia, nie ma potrzeby poszukiwań Źródła, nie ma mistrzów, nie ma innej drogi, bo Ty nią jesteś. Przez cały czas żyjemy WEWNĄTRZ, w Wielkiej Macierzy
A zatem ...... TY nie jesteś -czymś oddzielonym od tej Całości. A jeśli nieoddzielona/y to ......... czy jest usprawiedliwione wyodrębniać jakieś JA ? W tym świecie przywykliśmy tak bardzo do JA, że stanowi ono , jako pojęcie określające wyodrębnienie od Całości, podstawę komunikacji w rzeczy samej jednakże sankcjonujące rozdzielenie, przekreślające Jedność.
Nie ma potrzeby z tym walczyć, wystarczy rozpoznać.
Jaką wtedy energię przypiszesz Źródłu ? Ona-Matrix, czy On ? A może teraz nie ma to już znaczenia. Rozpoznanie Całości to harmoniczna równowaga w której zarówno męskie, jak i żeńskie energie współistnieją w tańcu wokół "ssącej" czarnej dziury ;)
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...