logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)  (Przeczytany 13230 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 29, 2011, 00:54:44 »
Żadnych wyjątków. Dlatego napisałem, że to NIESTETY też ja. Inny , ja. Bardzo bym chciał aby go nie było, lecz się tak nie da zrobić. Muszę zaakceptować to, uznać siebie takiego ,jakiego bym nie chciał znać. Innego siebie.
Ale to się leczy, wiesz ? ;)
Okularki, prezencja, dobry sprzęt i można się wspiąć po falach :)
Pociągając je za sobą. Jest na to dobry sposób. Miłość. Nie wiem , czy za tym podążą zombie, ale jakaś nadzieja jest.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=7-2cn6Ez0IE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=7-2cn6Ez0IE</a>

Jeśli nie to niestety trzeba wyciąć chwasta. Nigdy nie wycinałaś chwastów ?
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Ania

  • Gość
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 29, 2011, 01:05:01 »
Cytuj
Muszę zaakceptować to, uznać siebie takiego ,jakiego bym nie chciał znać. Innego siebie.
Ale to się leczy, wiesz ? Mrugnięcie

Raczej: da się nad tym popracować, po co mieszać w to lekarzy ;) OK, powiedzmy, że przyjmuję te wyjaśnienia  :oczko:

Cytuj
Jeśli nie to niestety trzeba wyciąć chwasta. Nigdy nie wycinałaś chwastów ?

Zdefiniuj mi słowo "chwast"... :oczko:

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 29, 2011, 01:14:34 »
To ja poproszę o receptę :) bez lekarzy. Wierzę w dobre wibracje i miłość.

"chwast" to coś w człowieku  , czego się juz nie da wyleczyć .To COŚ na przykład nie jest w stanie   uwierzyć, że kamień , strumień, żaba , las , to są nasi bracia i zabija nieprzytomnie . Ale " wyrwać chwasta" to nie znaczy zabić kogokolwiek. Wystarczy wyrwać to COŚ. Takiego "robala" ;) ,który tkwi w nas , w innych. Robalem może być przerośnięte ego.
Czasami nie jest człowiek w stanie sam tego rozpoznać, dlatego spotyka ...pocahontas ;)
Później się łatwo dość wyrywa ... chwasta ;)

Właściwie to on sam gdzieś ulatuje, wraz z "kolorowym wiatrem"..
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2011, 01:26:38 wysłana przez east »
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Ania

  • Gość
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 29, 2011, 08:29:59 »
Cytuj
"chwast" to coś w człowieku  , czego się juz nie da wyleczyć

Tak sobie myślę, że wszystkie paskudztwa jakie w nas siedzą wynikają z braku szeroko pojmowanej miłości, zwłaszcza względem samego siebie. Dlatego, zazwyczaj, szukamy jej w innych . Dopóki jednak nie rozpoznamy jej w sobie, nie będziemy wiedzieli, czym to uczucie/ta energia tak naprawdę jest  :mysl:
Ci, którzy zrozumieli, co znaczy kochać siebie - często w trakcie zmierzania się z licznymi ciemnymi stronami swojej mocy - mogą podać rękę tym, którzy w siebie zwątpili. Uwaga: podać rękę, nie - prowadzić za rękę. Stąd nie wierzę w wycinanie chwastów, a już na pewno w czyimś ogródku.

Cytuj
"chwast" to coś w człowieku  , czego się juz nie da wyleczyć .To COŚ na przykład nie jest w stanie   uwierzyć, że kamień , strumień, żaba , las , to są nasi bracia i zabija nieprzytomnie . Ale " wyrwać chwasta" to nie znaczy zabić kogokolwiek. Wystarczy wyrwać to COŚ. Takiego "robala" Mrugnięcie ,który tkwi w nas , w innych. Robalem może być przerośnięte ego.
Czasami nie jest człowiek w stanie sam tego rozpoznać, dlatego spotyka ...pocahontas Mrugnięcie
Później się łatwo dość wyrywa ... chwasta Mrugnięcie

Bardzo mnie urzekła poniższa historyjka o dwóch mnichach ZEN – Tanzanie i Ekido:

Pewnego dnia przechodzili oni polną drogą, która po ulewnym deszczu stała się bardzo błotnista. W pobliżu wioski napotkali kobietę, próbującą przedostać się z jednej strony drogi na drugą. Niestety błoto było tak głębokie, że prawdopodobnie zniszczyłoby jedwabne kimono, które nosiła. Tanzan nie namyślając się wcale podbiegł do kobiety i przeniósł ją na drugą stronę.

Potem mnisi wędrowali dalej w milczeniu. Kilka godzin później, gdy zbliżali się do klasztoru, Ekido nie mogąc się powstrzymać, zapytał towarzysza:

„Dlaczego przeniosłeś tę dziewczynę przez drogę? Jesteśmy przecież mnichami i nie powinniśmy robić takich rzeczy”. Tanzan odrzekł:
„Ja zostawiłem tę kobietę pięć godzin temu, lecz jak widzę, ty niesiesz ją nadal."


Jednym słowem, puść, co nie Twoje, i idź lżejszy dalej :)

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 29, 2011, 10:36:23 »
@Ania
Cytuj
Ci, którzy zrozumieli, co znaczy kochać siebie

No właśnie chodzi o to przecież, że skoro "jesteśmy połączonym światem" to kochać siebie znaczy  to ,co zrobił ten mnich Tanzan. Swój ogródek należy również pielęgnować, choć często o własnych "chwastach" dowiadujemy się od "innych ja". Gdybyśmy kochali siebie bezkrytycznie, to w jaki sposób moglibyśmy się rozwijać, pielęgnować swój ogród ?
Rzecz jest nawet piękniejsza, bo chwasty, na pewnym etapie też są potrzebne, a w końcu zawsze można z nich nawóz zrobić pod uprawę ;)

W organizmie składającym się z 50 trylionów komórek jakoś ta współpraca układa się twórczo .Właśnie ze względu na połączenie energią, o której piszemy. Na sposób kwantowy, świadomy. Skoro miłość płynie w organizmie spajając w harmoniczny sposób 50 trylionów komórek to chyba można się tego nauczyć i przenieść na plan makro-organizmu jakim jest ludzkość. To jest po prostu efektywne i bardzo praktyczne.  Jak widać świadomość wyciąga rękę, ale niczego za nas (za nasze umysły) nie zrobi.

:)
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 29, 2011, 18:34:00 »
Kiedyś usłyszałem taki text:
"Są tylko Ludzie i Klamki
Ludzie odchodzą,
Klamki zostają"
;)
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Ania

  • Gość
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 29, 2011, 20:05:22 »
Cytuj
Swój ogródek należy również pielęgnować, choć często o własnych "chwastach" dowiadujemy się od "innych ja"

No mówiłam - lustra  zeby

Cytuj
Gdybyśmy kochali siebie bezkrytycznie, to w jaki sposób moglibyśmy się rozwijać, pielęgnować swój ogród ?

Nie mam pojęcia, co znaczy kochać bezkrytycznie  :oczko: Tu mi się jakieś terminy mocno wykluczają  :oczko:



"Są tylko Ludzie i Klamki
Ludzie odchodzą,
Klamki zostają"

 :super:


Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Anioły - religijnie, kulturowo, ezoterycznie (audycja radiowa)
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 29, 2011, 21:20:32 »
Ten tekst o klamkach to chyba od ochroniarzy BOR  ? ;)
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...