Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wywiad z Harameinem po CASYS' 09 [napisy PL]  (Przeczytany 11827 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Sierpień 20, 2010, 18:38:31 »


MEM HEI SHIN napisał:


A co do jego teorii z tymi czarnymi dziurami wewnątrz atomu to za kilka miesięcy rusza LHC z pełną mocą, wtedy będzie można powiedziec dokladnie co tam w atomie piszczy.

Tia.
Będziemy wiedzieli co w atomie piszczy.
Niewiele to da !
To tak jakbyśmy poraz pierwszy rozebrali silnik na drobne części i zobaczyli co w nim piszczy.Zobaczymy w nim wszystkie drobne części, ale nie zobaczymy idei, nie zobaczymy większego celu, nie zobaczymy większego sensu.
Więc takie poznawanie jest mechaniczne, jest irracjonalne.
Bo nie wielu pyta o niezwykłą  ideę, o niezwykły sens, niezwykły zamiar
zaistnienia wszechświata.Tak jak nie wielu pyta kim jestem i co tutaj robię..

Więc zapytam największego fizyka świata kim jesteś, a on prawdopodobnie udzieli mi tylko częściowej odpowiedzi.
Powie może , że żyje i jest człowiekiem, albo ''duchem'', może powie, że jest energią, ale w dalszym ciągu nie będzie to wpełni prawdziwe.
Nauka zna człowieka, nawet zna jego DNA, ale nie potrafi odpowiedzieć na pytanie jaki jest większy i szerszy sens  istnienia .Jaki jest sens i jaki cel tego przeogromnego procesu życia ?
Więc fizycy rozbierają wszechświat na drobne części, ale w dalszym ciągu są nieświadomi.Nieświadomi swego istnienia.
Buńczuczność i zadufanie człowieka w sobie nie pozwala odkryć większej prawdy.
Ludzie chcą lecieć do gwiazd, a nie potrafią nawet ustalic faktów z przed dwóch tysięcy lat.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Sierpień 20, 2010, 18:39:02 »



Mchał-Anioł napisał:

Tym bardziej jak się weźmie pod uwagę takie "naukowe "podejście do sprawy.

„Najnowszy stan wiedzy" został poddany ostrej krytyce przez publicystę Hansa-Joachima Ehlersa, który od wielu lat walczy z traktowaniem po macoszemu odkryć z dziedziny techniki i nauki. Twierdzi on, że cała wiedza została podzielone na poszczególne konkretne dziedziny, którymi niepodzielnie władają „koryfeusze nauki".

Jak obliczył, w samych tylko Niemczech można znaleźć dwieście „nieomylnych autorytetów". Ich współpraca z przemysłem jest równie ścisła jak z prawnikami i politykami, którym służą jako rzeczoznawcy. Ehlers wyraził się o tym następująco: „Jednym z ich zadań jest decydowanie o finansowaniu tych, a nie innych projektów badawczych. Mówią sędziom, co uważają za naukę, a co za czystą szarlatanerię. W świecie ekspertów może funkcjonować tylko coś, co odpowiada ich naukowemu rozumieniu rzeczywistości. A słowo „funkcjonować" oznacza uzyskanie patentu, ochrony i szansy uplasowania się na rynku".
LUC BÜRGIN
BŁĘDY NAUKI

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Sierpień 20, 2010, 18:39:26 »


MEM HEI SHIN napisał:

Ehlers wyraził się o tym następująco: „Jednym z ich zadań jest decydowanie o finansowaniu tych, a nie innych projektów badawczych. Mówią sędziom, co uważają za naukę, a co za czystą szarlatanerię. W świecie ekspertów może funkcjonować tylko coś, co odpowiada ich naukowemu rozumieniu rzeczywistości. A słowo „funkcjonować" oznacza uzyskanie patentu, ochrony i szansy uplasowania się na rynku".

Dzieje się dlatego tak, ponieważ ludzie poświęcają swą własną wolność, swoje własne szczęście, swój własny nieograniczony i nieoceniony potencjał i byt  dla potrzeby posiadania i przetrwania w świecie.
Cała historia ludzkości naznaczona jest zabiegami o przetrwanie ! Ostatecznie przejawia się to w potrzebie panowania nad innymi ludźmi, nad związkami, w eksploatowaniu ziemi i jej zasobów. Kontrola i manipulacja ludźmi i środowiskiem stały się nieświadomym, a w wielu przypadkach świadomym, celem ludzkości nie chcącej oprzytomnieć.
Wiele mówi się o nowej świadomości , która ma przynieść nowe poczucie wspólnoty oparte na współpracy i dobrej organizacji. Ale to raczej jest tylko głęboki slogan  ponieważ "Wolność, Równość, Braterstwo" nadal interpretuje się przez pryzmat mentalności plemiennej i ludzie łączą się ze sobą nie z miłości i poczucia wspólnoty, lecz dlatego, że chcą przetrwać jako jednostki. Jest to widoczne w polityce, w walce o władzę, która wybucha wszędzie tam, gdzie zbiorą się ludzie z wzniosłymi intencjami.
Śmiechu warte, ale cóż począć.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Sierpień 20, 2010, 18:39:46 »


Szewc napisał:

Zdziwieni?
Przeraża mnie myśl że są jeszcze na ludzie, tak naiwni że wierzą w sprawiedliwośc na świecie...
Jeszcze nie uświadomiliście sobie? Wasi dziadkowie <a może i ojcowie> walczyli w wielkiej wojnie, tylko dla tego że niemcom się wydawało że są nadludźmi, i w swojej głupocie uważali że podbiją świat...
15 tyś. lat temu wasi przodkowie ganiali z maczugami po jaskiniach, 500 lat temu mordowali się z powodu różnic wyznania...
Po prostu przeceniacie ludzi w ich rozwoju, może i potrafimy rozbijac atomy ale nadal jesteśmy tymi samymi prymitywami któży mordowali się z powodów niezrozumienia... I zanosi się że nieprędko się to zmieni.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Sierpień 20, 2010, 18:40:07 »



MEM HEI SHIN napisał:


Po prostu przeceniacie ludzi w ich rozwoju, może i potrafimy rozbijac atomy ale nadal jesteśmy tymi samymi prymitywami któży mordowali się z powodów niezrozumienia... I zanosi się że nieprędko się to zmieni.

Tu się z Tobą zgodzę. Zamiast rozbijać atomy, lepiej wpierw przyglądnąć się własnej prawdzie, która ma na imię - nieświadomość.
To marnowanie czasu skoro, wciąż ludzie posługują się mentalnością plemienną i jeszcze uważają ją za prawdziwy sposób egzystencji.
Oby tak dalej.Nawet nie ma co myśleć o roku 2012 i przemianach świadomości, bo to brzmi conajmniej śmiesznie.
Może i będą tacy, którzy dostapią jakiejś przemiany, ale mam nieodparte wrażenie, że będa to nieliczni.Bedą to Ci co posługują się energią serca.
Ale pożyjemy-zobaczymy.
I to tyle byłoby na dziś refleksji.
Jutro wstatnie nowy dzień.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Sierpień 20, 2010, 18:40:34 »



east napisał:

... z powodów niezrozumienia , jak słusznie zauważyłeś szewc. Ja uwazam że to już się zmienia. Odczuwa  to coraz więcej ludzi w coraz większym tempie. Weź nawet słowa Nassima o tym jak zmieniło się podejście naukowców do nowych teorii. Coś drgnęło jak lawina i nie da się już zatrzymać .
Poza tym , nie wiem czy zrozumiałeś przesłanie płynące z tego wywiadu .. Ten torus to taki biofeedback, dotyczy również Ciebie , ponieważ to czym się dzielisz z wszechświatem to otrzymujesz. Dokładnie tak jak opisujesz. Użyjesz maczugi  - oberwiesz maczugą . Nie da się tego prościej wytłumaczyć. Może więc zacznijmy używać czegoś innego niż maczugi ?
Zacznijmy inaczej myśleć o sobie oraz innych istotach żywych na tej planecie, bo zasada feedbacku działa cały czas, czy Ci się to podoba, czy nie ..

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Sierpień 20, 2010, 18:40:58 »


konserwa napisał:

Zdziwieni?
Przeraża mnie myśl że są jeszcze na ludzie, tak naiwni że wierzą w sprawiedliwośc na świecie...
Jeszcze nie uświadomiliście sobie? Wasi dziadkowie <a może i ojcowie> walczyli w wielkiej wojnie, tylko dla tego że niemcom się wydawało że są nadludźmi, i w swojej głupocie uważali że podbiją świat...
15 tyś. lat temu wasi przodkowie ganiali z maczugami po jaskiniach, 500 lat temu mordowali się z powodu różnic wyznania...
Po prostu przeceniacie ludzi w ich rozwoju, może i potrafimy rozbijac atomy ale nadal jesteśmy tymi samymi prymitywami któży mordowali się z powodów niezrozumienia... I zanosi się że nieprędko się to zmieni.

zdecydowanie warto nie polegać na dogmatach naukowych
w tym wypadku archeologicznych i antropologicznych
15 tys.lat temu na ZIemii działo się wiele rzeczy ciekwaych
podobnie jak w kosmosie i w US
warto pytania zasadnicze stawiać:
o człowieka, o umysł, o karmę, o śwadomość
z tego zupełnie nowy obraz się wyłania
ale ważne aby, inspirowani przez innych, szukać jednakże na swoim doświadczeniu odpowiedzi
 

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Sierpień 20, 2010, 18:43:06 »



Lucyfer napisał:

Cytat: east
Ten torus to taki biofeedback, dotyczy również Ciebie , ponieważ to czym się dzielisz z wszechświatem to otrzymujesz. Dokładnie tak jak opisujesz. Użyjesz maczugi  - oberwiesz maczugą . Nie da się tego prościej wytłumaczyć. Może więc zacznijmy używać czegoś innego niż maczugi ?
Zacznijmy inaczej myśleć o sobie oraz innych istotach żywych na tej planecie, bo zasada feedbacku działa cały czas, czy Ci się to podoba, czy nie ..

"Biofeedback"
<a href="http://video.google.pl/googleplayer.swf?docid=5973768289576180843&amp;hl" target="_blank">http://video.google.pl/googleplayer.swf?docid=5973768289576180843&amp;hl</a>
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=27.msg120#msg120

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Sierpień 20, 2010, 18:43:30 »


Szewc napisał:

Akurat dogmatom bym zaufał...  Konserwa, zobacz jaka jest droga, jaką musi pokonac jakaś idea aby uzyskac miano dogmatu.
Ja osobiście wolę polegac na czymś co ma oparcie w dowodach i jest empirycznie sprawdzone...
A co do świata naukowego oraz jego podejścia do nowych teorii, to już od dobrych kilkudziesięciu lat jest ono takie samo. Dyplom jaki uzyskał Haramei nie jest dowodem na to że nauka zaczyna się otwierac... Jest dowodem że wreszcie udało się jemu dopracowac swoją teorię. Standardowa procedura działająca już pół wieku.
Nauka jest zawsze otwarta, tylko niektórzy jej przedstawiciele psują jej wizerunek. Na szczęście są jeszcze tacy jak, Dr Michio Kaku.
Który sporo pracy włożył w obalanie wizerunku zamkniętej nauki, a przy okazji bardzo zjadliwie tłumaczy fizykę kwantową Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS