logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Czym jest czas  (Przeczytany 49489 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Igmana (ptak)

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Czym jest czas
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 28, 2013, 13:37:14 »
A jednak „holenderski wszechświat” autora filmiku o braku czasu, zamknął go w dwu dniach w Holandii z określoną
liczbą fotek. Czyli przeżytych i uchwyconych przez świadomość oraz polaroid chwil. Chwil, które były takie a nie inne.
Głównie za sprawą woli autora. Innych zresztą też.
Pozostałe możliwości owej dwudniowej układanki pozostają jedynie jako koncept, idee fix.  
Nie zaistniałe.  :-)

Pytanie!  ;D

Czy „ubranka na sznurku”, tudzież rzeka czasu są jedynie luźnym zbiorem punktów zdarzeń?
Bez powiązania i wpływu jednego zdarzenia na drugie, czy jednak istnieje zależność?
Bo jak dowodzi obserwacja, przyczyna rodzi skutek. Dlatego kolejne ubranka zapełniają sznurek linearnego czasu.
I problemem nie jest  sznur ani ubranka, problemem jest gmatwający konceptualizm.  :D:

Ale ok., skoro nie ma czasu, a moja wieczność jest jedynie zbiorem ewentualnych i możliwych ułożeń względem
innych wieczności, to ja się pytam, dlaczego nie mogę zatrzymać np. procesu starzenia się?
Dlaczego muszę dojść do punktu, gdy włożą mnie do trumny, a potem ewentualnie znów będę musiała urodzić się,
by wieszać ubranka w coraz większym rozmiarze?  :mysl:

Rozumiem, że jak sobie zaprzeczę upływowi czasu, będzie psychice lżej (chociaż nie koniecznie).   ;)
A gdy zostanie mi już jedynie jedno miejsce na sznurku, na ostatnie ubranko i moja układanka z fotek nieubłaganie
stanie się zbiorem skończonym, to mam cieszyć się, czy płakać?  <bez>

Może jednak jest tak, że czas ma zarówno naturę linearną jak i przestrzenną? W tej drugiej wersji faktycznie
może wyglądać na bezczasowe istnienie chwil, utrwalanych na kolejnych kliszach postrzegających świadomości.
Czy jednak bez powiązania ze sobą?
Wątpię.  :D

I to jest dobre, że mogę wątpić. Może owa wątpliwość zerwie kiedyś sznur, albo zawróci bieg rzeki?
Czego bym sobie życzyła. Chyba?   ;D

To pa, innym wszechświatom…   :buziaki:
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2013, 13:40:04 wysłana przez Igmana (ptak) »

Offline Vortex7

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 332
    • Zobacz profil
    • Bezdomny blog
    • Email
Odp: Czym jest czas
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 28, 2013, 19:46:29 »
Widzę, Igmana, że masz wielki pęd do dyskusji.
Napisz do Barbour'a julian@platonia.com, a zapewne udzieli ci dostatecznych wyjaśnień.

http://www.platonia.com/index.html tak w ogóle.

Offline Igmana (ptak)

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Czym jest czas
« Odpowiedź #62 dnia: Marzec 28, 2013, 21:21:47 »
Widzę, Igmana, że masz wielki pęd do dyskusji.
Napisz do Barbour'a julian@platonia.com, a zapewne udzieli ci dostatecznych wyjaśnień.

http://www.platonia.com/index.html tak w ogóle.

Witaj Vortexie7,
to chyba dobrze, że mam pęd, do tego wielki?  :D
 
Myślę, że tylko pęd może nas gdzieś zapędzić, tzn. przemieścić w czasoprzestrzeni.  :-)
Wpływając tym samym na zmianę świadomości.

A do Juliana pisać jednak nie będę.  zeby

Życzę Tobie, równie wielkiego pędu, niezależnie od kierunku.  :taaak:


Ps. Co do dyskusji, to nic w niej złego. Po coś w końcu te języki mamy?  :D: