Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1 2 3 4 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy jestem sobą  (Przeczytany 9351 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« : Kwiecień 29, 2011, 00:10:21 »


katalizatorem dynamiki zmian FORM.  Materii, gatunku , umysłu itd .. ale nie tego, co je podtrzymuje. I tutaj pytanie : kim jest człowiek ?

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2011, 19:57:53 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Robakks
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 50


AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 29, 2011, 08:04:24 »


katalizatorem dynamiki zmian FORM.  Materii, gatunku , umysłu itd .. ale nie tego, co je podtrzymuje. I tutaj pytanie : kim jest człowiek ? Ale to temat na bardzo osobistą rozkminę ...ewentualnie nowy wątek ..

Można połączyć te dwa zagadnienia: "Czym jest czas?" i "Kim jest człowiek ?"
w jedno - bo przecież 'wszystko jest jedno', a i czas i człowiek są elementami zbioru WSZYSTKO i tworzą korelację.
Pytanie 'czym?' dotyczy przedmiotu, a pytanie 'kim?' dotyczy podmiotu.

Fizycznie człowiek, a ściślej jego ciało - jest czymś, jest rzeczą.
Psychicznie Człowiek, a ściślej spersonifikowana samoświadomość osobnicza JA - jest KIMŚ, jest motorem sterującym rzeczą (organ decyzyjny sterującym ciałem). W dawnych czasach ten podział wyrażał się słowami: "w zdrowym ciele - zdrowy duch". Współcześnie o duchu czy duszy nie mówi się na głos, przynajmniej w tzw. "oficjalnej nauce", a jeśli już występuje taka konieczność to zastępuje się te słowa nowymi nazwami, np. procesor kwantowy, program, funkcja, proces tak jakby słowa dusza i duch były ZAKAZANE... usmiech

Podmiot - jednostka osobowa - od przedmiotu (rzeczy) różni się reakcją na akcję, reakcją na bodziec fizyko-chemiczny. Konkretny przedmiot zawsze w identycznych warunkach reaguje jednakowo, jest więc rzeczą deterministyczną.
Podmiot miewa swoje kaprysy i swój świat jaźni z których wynika indeterminizm oraz wolna wola, która nie wynika z praw fizycznych rządzących determinizmem. Nie da się przewidzieć jak zareaguje dziecko do którego rzuca się piłkę, bo to samo dziecko może piłkę złapać, odbić, uchylić się, lub stać biernie w bezruchu. Dla obserwatora zachowanie dziecka jest statystyczne, podobnie jak statystyczne są zderzenia piłki którą rzucono w śmigła kręcącego się wentylatora, czy zjawiska na poziomie kwantowym, gdy rzuca się kwantem w cząsteczkę. Różnica jest banalna:
o zachowaniu dziecka decyduje jego wola, natomiast o zachowaniu  piłki rzuconej w śmigła wentylatora, czy o zachowaniu cząsteczki uderzonej kwantem decyduje niewiedza o parametrach ruchu, pędu i kątów, które są znane w przybliżeniu z ograniczoną dokładnością. Dla obserwatora zachowanie dziecka i zachowanie kwantów są statystyczne, ale na tym podobieństwo się kończy.

Zacytuję teraz fragment wypowiedzi Michał-Anioła, bowiem łączy w sobie oba zagadnienia:  "Czym jest czas?" i "Kim jest człowiek ?"

Czym jest czas?
Teraźniejszość jest tym, co dzieje się teraz, ale każde dzianie się jedną nogą tkwi w przeszłości, a drugą w przyszłości. Doprowadziło to starożytnych do paradoksów: Zenona, Achillesa i żółwia, strzały itp. Wszystkie dotyczyły tego, czy zmiana i ruch są w ogóle możliwe. Dopiero matematyczne pojęcia ciągłości i granicy pozwoliły je rozwiązać.

Teorie względności: szczególna i ogólna, sformułowane przez Einsteina w 1905 i 1916 roku, na zawsze odmieniły pojmowanie czasu. Wynikało z nich, a eksperymenty wkrótce to potwierdziły, że upływ czasu, tempo, w jakim chodzą zegary, zależy od układu odniesienia i pola grawitacyjnego, w którym zegary się znajdują. Zegar poruszający się względem obserwatora chodzi wolniej.

Pojawiają się też zabawne paradoksy, takie jak paradoks bliźniąt, z których jeden udaje się (z wielką prędkością) w kosmiczną podróż i po powrocie spotyka swego brata bliźniaka jako staruszka, a sam (wskutek spowolnienia czasu) nadal cieszy się młodością. Fizyka bez problemów radzi sobie z tymi paradoksami, rygorystycznie wymagając określenia, kto jest obserwatorem, a kto obserwowanym.

Niezależnie od trudności z definicją czasu, jego pomiarem, jego względnością, pamiętajmy, że w ludzkim wymiarze wszyscy mamy tyle samo czasu, przeznaczamy go tylko na różne rzeczy. Jeśli ktoś mówi, że nie ma go dla nas, to znaczy, że po prostu dokonał innego wyboru.

Zacytowałem ten fragment po to by pokazać na konkretnym przykładzie "Kim jest człowiek ?" i "Czym jest czas?".
A powyższego przykładu wynika definicja:

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Człowiek jest ssakiem z gatunku małp, który potrafi marnować czas na odtwarzanie samozaprzeczających się tekstów nazywanych teoriami i jest z tego dumny, będąc święcie przekonany, że guru ma rację.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Na szczęście nie każdy człowiek wierzy w nieomylność "naukowych" guru, bowiem są na świecie ludzie myślący logicznie, ludzie których nie da się omamić orzekaniem typu: matematyczne pojęcia ciągłości i granicy pozwoliły je {paradoksy Zenona} rozwiązać - co jest oczywistą nieprawdą.
Żadne matematyczne pojęcia ciągłości i granicy nie rozwiązują paradoksów Zenona i tak samo fałszywe jest twierdzenie jakoby fizyka bez problemów radziła sobie z tymi paradoksami, rygorystycznie wymagając określenia, kto jest obserwatorem, a kto obserwowanym.
Takie twierdzenia nie tylko nic nie wyjaśniają, ale blokują ufnym możliwość zrozumienia zarówno samego zjawiska CZASU - katalizatora dynamiki - jak i problemów związanych z pomiarem upływu czasu, a więc tempa zmian.

*°"˝'´¨˘`˙·^:;~>¤<×÷-.,˛¸
Post scriptum:
Tekst, który zamieściłem może wywołać irytację u moderatorów cenzurujących to Forum, zwłaszcza u Michał-Anioła, bowiem post ten jest wymierzony w świętość:
wiarę w nieomylność naukowych autorytetów, którzy jak pokazuje historia na przestrzeni wieków - na ogół byli omylni.  Post ten na Forach cenzurowanych przez oszołomów zostałby natychmiast usunięty, a ja dostałbym bana, a przecież JEST inna możliwość:

- można przedyskutować czy na przykład prawdą jest, że Achilles goniąc żółwia krokiem połówkowym dogonił go, a następnie przegonił,

- można przedyskutować, czy częstotliwość pulsarów rejestrowana przez bliźniaka w rakiecie zmienia się gdy bliźniak uzyskuje coraz to większą prędkość.

Decyzja oczywiście należy do Zarządzających tym Forum, a ostrze tej krytyki nie jest wymierzone w Osobę Michała, lecz w wiarę, że matematyka alefów, czy fizyka teoretyczna WSZYSTKO wyjaśnia.

Kiedyś napisałem takie zdanie:
jeśli jakaś teoria zawiera paradoksy - to jest teorią fałszywą, a paradoks jest dowodem fałszu założeń.

Napisałem to zdanie dawno temu i dalej tak uważam, choć od tamtej pory wody w Wiśle upłynęło już bardzo dużo i trochę. usmiech

Edward Robak* z Nowej Huty - trickster

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Tijavar
Gość
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 29, 2011, 08:18:21 »


Edi, jak czytam Twoje posty to bezwiednie napinam mięśnie twarzy usmiech
Dziękuję  tuli

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Robakks
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 50


AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 29, 2011, 16:47:32 »


Cytat: East date= 29.04.2011, 12:29:02
czy jestem sobą

To pytanie o świadomość własnych uzależnień.
IMHO:
dopóki kontroluję swoje postępki i manipuluję swoimi myślami
to
JESTEM sobą
bo tak czuję.

Jednakże zdaję sobie sprawę, że to jaki jestem, jak myślę, jak czuję, jak rozumuję, jak rozumiem, jak reaguję - w znacznym stopniu jest ode mnie niezależne i w pewien sposób steruje mną. Więc...
...więc Twoje pytanie spróbuję zmodyfikować:

kiedy i w jakim stopniu naprawdę jestem sobą?

komenatrz
Ludzie zakochani, wzburzeni, odurzeni (np. alkoholem) choć twierdzą, że są sobą to zachowują się często nieracjonalnie, a działań podjętych pod wpływem emocji - często żałują. Z tego wstępny wniosek, że bardziej jest się sobą przy wyciszeniu emocjonalnym i zdaje się takie wyciszenie to przedsionek medytacji... (?)
۞

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2011, 16:49:56 wysłane przez Leszek » Zapisane
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 29, 2011, 18:19:39 »


Robakks
Cytuj
Tekst, który zamieściłem może wywołać irytację u moderatorów cenzurujących to Forum, zwłaszcza u Michał-Anioła, bowiem post ten jest wymierzony w świętość:
wiarę w nieomylność naukowych autorytetów, którzy jak pokazuje historia na przestrzeni wieków - na ogół byli omylni.  Post ten na Forach cenzurowanych przez oszołomów zostałby natychmiast usunięty, a ja dostałbym bana, a przecież JEST inna możliwość:


Robakks, Forum ŚG szczyci się tym że nikogo nie banuje ani nie cenzuruje, mało tego możesz tu napisać co chcesz i co najwyżej zmusisz kogoś do mniej lub bardziej bezsensownej polemiki, wychodzimy z założenia że nie ma głupich pytań ale bywają głupie odpowiedzi.
Co do twojej personalnej wycieczki ,to: nie znasz mnie ani moich świętości czy autorytetów, rzadko kiedy można przeczytać dłuższe moje posty gdyż ich nie produkuję, ze względów czysto praktycznych (wiem że nic nie wiem lub wiem że jeszcze dużo muszę się dowiedzieć) ponieważ ciągle się rozwijam zarówno "naukowo" jak i duchowo, dlatego posiłkuje się textami która w jakiś aspektach mnie rozwijają i dziele się tym z innymi. Co oni z tego wezmą zależy od ich osobistego rozwoju (doświadczenia itp) ., nie mam zamiaru  wytyczać im drogi  interpretując dany text,( chyba że rozpocznie się dyskusja i wtedy zaczynam wymiane poglądów czy przemyśleń) .Co do autorytetów to takowych nie mam i jest to mój życiowy dramat  Mrugnięcie więc ty też mi ich nie przypisuj , bo to pomówienie jest Mrugnięcie

Tak, twoje posty prowokują mnie gdyż w większości wypadków burzysz nic nie budując jak w poscie z kórego wziąłem cytat. Wolałbym żebyś koniczył wyburzanie choćby koncepcją nowego budynku Ale (zawsze jest jakieś ale) niema tu takiego obowiązku jedynie konsekwencja czyli w tym wypadku  "dyskusja" ze mną  Duży uśmiech

Czy jestem sobą TAK taki jestem WIĘC JESTEM SOBĄ   Chichot   bezradny   aniolek
Cytuj
Kiedyś napisałem takie zdanie:
jeśli jakaś teoria zawiera paradoksy - to jest teorią fałszywą, a paradoks jest dowodem fałszu założeń.

Ponieważ jestem sobą to nie zgodzę się  z tą tezą,jeśli jakaś teoria zawiera paradoksy to znaczy że jest niepełna  a nie koniecznie fałszywa czy oparta na fałszywych założeniach

ps.
 rozpisałem się jak nie Ja paradoks Mrugnięcie

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2011, 18:27:04 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 29, 2011, 19:10:44 »


Bycie  sobą to zarówno prawda jak i iluzja. Bo zależy na jakim poziomie i to wynika z moich obserwacji na sobie samym. Robakks podałeś tu świetny przykład alkoholu.
Twierdzi się na ogół, że człowiek wypity jest niebezpieczny, bo  ..nieprzewidywalny. Bo puszczają hamulce i wzorce, które na co dzień trzymają nas wszystkich w ryzach. Lubimy czy nie , to się ich trzymamy bo jest to jakaś koncepcja , aby w miarę bezkolizyjnie żyć wśród innych. Inna sprawa, czy koncepcja słuszna, tu teraz w to nie wnikam.
Tylko, że jeden osobnik popije , porzyga się i pójdzie spać, a innemu włączy się agresor.
A gdyby ktoś uważał, że alkohol ( oraz inne używki ) to problem marginesu społecznego to znalazłem fajny artykuł ,który ujawnia kim byli tak na prawdę Ci wspaniali Polacy o których dzieci uczą się  w szkołach :

http://niewiarygodne.pl/gid,10552352,img,10552363,kat,1017185,title,Narkomani-i-satanisci-czyli-autorzy-lektur-szkolnych-Twojego-dziecka,galeriazdjecie.html?ticaid=5c36d

I jak tu się nie uczyć od najlepszych ?  Duży uśmiech Chichot

Natomiast są poziomy na których rezyduje umysł , a są w nas i takie, które mkną z szybkościami przewyższającymi możliwości pojmowania umysłu i tam działa nasza świadomość. Pracuje sobie w tle , robi swoje. Kiedy uda się umysłowi ( ego ) wejść na te częstotliwości, albo choćby przez chwilkę zarezonować wspólnie z nią , to dzieją się ..cuda Uśmiech .Ale  przede wszyskim zaczynasz rozumieć w pełni to kim jesteś.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Robakks
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 50


AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 29, 2011, 19:20:10 »


Robakks
...wychodzimy z założenia że nie ma głupich pytań ale bywają głupie odpowiedzi.
...wiem że nic nie wiem lub wiem że jeszcze dużo muszę się dowiedzieć...

Tak, twoje posty prowokują mnie gdyż w większości wypadków burzysz nic nie budując jak w poscie z kórego wziąłem cytat. [...]

...jestem WIĘC JESTEM SOBĄ   Chichot   bezradny   aniolek

ps.
 rozpisałem się jak nie Ja paradoks Mrugnięcie

usmiech
Wziąłeś cytat, lecz dość wybiórczo. Potrafisz odpowiedzieć jaki mechanizm w Tobie sterujący Twoim zachowaniem zmusił Cię do nie rozwinięcia tego cytatu:

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
a przecież JEST inna możliwość:

    - można przedyskutować czy na przykład prawdą jest, że Achilles goniąc żółwia krokiem połówkowym dogonił go, a następnie przegonił,

    - można przedyskutować, czy częstotliwość pulsarów rejestrowana przez bliźniaka w rakiecie zmienia się gdy bliźniak uzyskuje coraz to większą prędkość.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

W moim odczuciu to właśnie ten mechanizm, który zmusił Cię do nie rozwinięcia tego cytatu sprawia, że oceniasz moje wypowiedzi jako burzenie bez budowania.
Przecież ten impuls do budowania musi powstać W Tobie - a nie powstanie, bo na przeszkodzie stoi strażnik blokujący Ci wolę budowania.

Czy zdajesz sobie sprawę, że jesteś w deterministycznej matni bez wyjścia? Uśmiech
۞

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 29, 2011, 19:35:03 »


Robakks plizzzz

jeśli chcesz mnie sprowokować wysil się bardziej

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2011, 19:37:00 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
Robakks
Aktywny użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 50


AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 29, 2011, 20:05:17 »


Robakks plizzzz

jeśli chcesz mnie sprowokować wysil się bardziej

OK.
Wyobraź więc sobie, że jesteś Białą Niezapisaną Księgą którą w procesie edukacji zapełnia się jakimś jedynie słusznym tekstem. Księga nie myśli i nie rozumie tekstu. Tak jest skonstruowana by odtwarzać ro co ma nagrane.
Jeśli w Twojej księdze zapisano, że doprowadziło to starożytnych do paradoksów: Zenona, Achillesa i żółwia, strzały itp. Wszystkie dotyczyły tego, czy zmiana i ruch są w ogóle możliwe. Dopiero matematyczne pojęcia ciągłości i granicy pozwoliły je rozwiązać. - to będziesz święcie wierzył, że faktycznie  matematyczne pojęcia ciągłości i granicy pozwoliły rozwiązać paradoksy Zenona z Elei, natomiast nie wiedząc czego konkretnie te paradoksy dotyczą - odrzucisz moje słowa:  


    - można przedyskutować czy na przykład prawdą jest, że Achilles goniąc żółwia krokiem połówkowym dogonił go, a następnie przegonił,


Odrzucisz, bo jako Biała Księga nie wiesz, że słowa te są rozwinięciem i wyjaśnieniem dylematów ruchu, dylematów które wcale paradoksem nie są.

PS. Czemu ma służyć przenoszenie mojego posta z działu do działu?  myśli
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,746.msg4140.html#msg4140
۞

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: 1 2 3 4 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS