logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Czy jestem sobą  (Przeczytany 14316 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Robakks

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 50
  • Płeć: Mężczyzna
  • AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO
    • Zobacz profil
    • Robakks na Google
    • Email
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 30, 2011, 18:34:09 »

Nie dość , że jest nie do zatrzymania


A co byś powiedział, gdyby to założenie, że fraktalna ,nieskończona dekompresja z założenia nie do zatrzymania - okazało się fałszywym założeniem blokującym ROZWÓJ i zrozumienie Świata jaki JEST?

Przecież Achilles zrównuje się z żółwiem i go wyprzedza, strzała osiąga tarczę, a szereg nieskończony osiąga rekurencyjnie granicę przecięcia dwóch krzywych w jednym punkcie.

Po co tworzyć założenia sprzeczne z faktami i logiką, które poza uszkodzeniem mózgu niczego nie dają?

Cytuj
uwierz , że da się to objąć rozumem  :)

Zgoda. Da się objąć rozumem nieprawdę i da się wykazać fałsz założeń niezgodnych z rzeczywistością. :)
۞

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 01, 2011, 13:20:15 »
A co byś powiedział gdybym stwierdził że nie ogarniasz tematu ŚG i nie jesteś w stanie dostrzec tych subtelnych powiązań łączący ją z innymi dziedzinami nauki i bytu?
Jeśli uważasz inaczej to opisz jak widzisz te połączenia tylko nie w formie konkwisty lecz jakiegoś logicznego wywodu kończącego się puentą ,oczywiście jak byś był tak uprzejmy.
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Robakks

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 50
  • Płeć: Mężczyzna
  • AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO
    • Zobacz profil
    • Robakks na Google
    • Email
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 01, 2011, 14:01:16 »
A co byś powiedział gdybym stwierdził że nie ogarniasz tematu ŚG i nie jesteś w stanie dostrzec tych subtelnych powiązań łączący ją z innymi dziedzinami nauki i bytu?

Stwierdziłbym, że nie rozumiesz co znaczą słowa posta który komentujesz:

Cytat: Robakks
Przecież Achilles zrównuje się z żółwiem i go wyprzedza, strzała osiąga tarczę, a szereg nieskończony osiąga rekurencyjnie granicę przecięcia dwóch krzywych w jednym punkcie.

Po co tworzyć założenia sprzeczne z faktami i logiką, które poza uszkodzeniem mózgu niczego nie dają?

i przestałbym odpisywać na Twoje personalne pomówienia na mój temat, w których albo nie odnosisz  się do myśli, które przekazuję, albo oceniasz je jako NIC.bez wartości, manipulując wyłącznie personalnymi insynuacjami szerokim łukiem omijając meritum.
۞

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 01, 2011, 14:13:52 »
ja wiem że najlepszą formą obrony jest atak ale  nie dostrzegam w takim twierdzeniu logiki,jak i w twoich wypowiedziach, to ty atakujesz by uniknąć wysiłku odpowiedzi na zasadnicze pytania, ja jedynie "domagam" się treści w twoich wypowiedziach

To co napisałeś bardzo dobrze określa właśnie ciebie i twój styl "dyskusji" oraz pięknie wpisuje się  w temat  wątku w którym tak tu sobie spamujemy
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline Robakks

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 50
  • Płeć: Mężczyzna
  • AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO
    • Zobacz profil
    • Robakks na Google
    • Email
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 01, 2011, 14:23:45 »
Ja do miłośników Świętej Geometrii piszę m.in. takie teksty

Cytat: Robakks
W moim odczuciu wydzielenie z geometrii wielowymiarowej działu
Święta Geometria
- służy temu samemu czemu służy rozbicie chemii na dwa główne działy:
chemia organiczna i chemia nieorganiczna, a więc

Święta Geometria zajmuje się tym co dynamiczne wyszukując: praw, prawidłowości i powtarzalności zwłaszcza dotyczących form żywych (w tym także człowieka).
Świat arytmetyczny jest martwy i niezmienny - jest statyczny tak jak geometria klasyczna.
Święta Geometria  ożywia ten świat pokazując cykliczność funkcji okresowych zwłaszcza tych opartych na nieliniowej skali, które aktualnie noszą nazwę fraktale  .

To co mnie urzeka w Świętej Geometrii to fakt, że nie została jeszcze "sformalizowana pseudomatematycznym słowotokiem" i jak na razie dotyczy wyłącznie obiektów i zjawisk prawdziwych, a nie zmyślonych. :)
۞

- a Ty userze Michał-Anioł o czym piszesz i dlaczego wyłącznie personalnie i nie na temat?
۞
- - -

ADMIN EDIT:
Dwa kolejne wpisy dotyczące bezpośrednio Świętej Geometrii przeniosłem do wątku 2. Czym jest święta geometria?

Tutaj: http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,27.msg4203.html#msg4203
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2011, 19:50:31 wysłana przez Leszek »

MEM HEI SHIN

  • Gość
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 01, 2011, 19:24:37 »

To co napisałeś bardzo dobrze określa właśnie ciebie i twój styl "dyskusji" oraz pięknie wpisuje się  w temat  wątku w którym tak tu sobie spamujemy

De facto to co pisze Edward Robak faktycznie budzi jakiś dziwny, nieokreślony  opór.Oczywiście jest to subiektywny osąd, a nie żadna prawda o E.Robaku.
I tak jakoś jest, że jednych ludzi czyta się dobrze, a inni budzą semantyczny opór.

  Prawdopodobnie  zależy to od tego, jakimi algorytmami dysponują  i tworzą swoje charakterystyki. Jedne będą ekstrawertyczne i przyjemne, inne będą wojownikami, badaczami, introwertycznymi myślicielami. Jedne będą emocjonalne, inne zimne i stonowane. Możliwości jest ogrom. Wykorzystane muszą być jednak wszystkie możliwości wzajemnych kombinacji algorytmów. Wszechświat nikogo nie wyróżnia i nie potępia. Wszystko to jest jego tworem i w związku z tym wszystkie kategorie istot mają prawo do istnienia i akceptacji.
A w toku ewolucji rozwój świadomości z biegiem czasu kształtuje nie wiedzę, lecz -  mądrość istot .

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2011, 19:29:34 wysłana przez MEM HEI SHIN »

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 01, 2011, 23:27:48 »

Nie dość , że jest nie do zatrzymania


A co byś powiedział, gdyby to założenie, że fraktalna ,nieskończona dekompresja z założenia nie do zatrzymania - okazało się fałszywym założeniem blokującym ROZWÓJ i zrozumienie Świata jaki JEST?

Przecież Achilles zrównuje się z żółwiem i go wyprzedza, strzała osiąga tarczę, a szereg nieskończony osiąga rekurencyjnie granicę przecięcia dwóch krzywych w jednym punkcie.

Po co tworzyć założenia sprzeczne z faktami i logiką, które poza uszkodzeniem mózgu niczego nie dają?

Ale czemu skaczesz od fraktalnej kompresji do Achillesa ?  Cytat , który wziąłeś z mojej wypowiedzi odnosił się do kompresji wg ŚG ., a nie do jakiejkolwiek . Zanim odpowiesz to proszę , postaraj się uchwycić kontekst wypowiedzi przedpiścy :)
ŚG wykazuje się rekursywnością ( dodawanie się  i mnożenie ) z której wynika niedestrukcyjność , czyli to, że ten szczególny rodzaj fraktalnej kompresji / dekompresji jest nieskończony, "nie do zatrzymania" , jak to może niefortunnie ująłem.
Opis którego użyłem jest tym, czym zajmuje się Dan Winter. Sporo tu znajdziesz jego wykładów , w których wykazuje i opisuje on niedestruktywną rekursywność .
http://swietageometria.info

Ale jeśli uważasz, że jest inaczej, to możesz spróbować to obalić. :) Na chwilę obecną Twój tok rozumowania mnie nie przekonuje.
Nie wiem czy w odpowiedzi odniosłeś się do ŚG  w twierdzeniu iż jest z " założenia sprzeczne z faktami i logiką " ? Jeśli tak, to brzmi trochę dziwnie . Owszem, można  wszystko zanegować podług własnej logiki oraz tylko tych faktów , które się chce dostrzegać, ale wówczas tracisz kontakt z ludźmi, którzy Twojej logiki wcale nie muszą znać, ani się nią przejmować.  

Interesujące  w rozmowie z Tobą jest to w jaki sposób we mnie rodzi się odpowiedź na to co piszesz i sam motor powstania odpowiedzi. Można dzięki temu więcej się dowiedzieć o swojej osobowości. Można dzięki temu nawet dotrzeć do odpowiedzi "czy jestem sobą" wtedy, gdy obserwuję "siebie" i kim jest ten, który obserwując wewnętrzne mechanizmy  identyfikuje ... siebie ?, czy może raczej tożsamość , która reaguje. Rozpoznając ją można nauczyć się jej nie ulegać, bo to jest tylko fragment większej całości , tylko jeden poziom "ja".
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2011, 23:37:25 wysłana przez east »
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Offline Robakks

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 50
  • Płeć: Mężczyzna
  • AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO
    • Zobacz profil
    • Robakks na Google
    • Email
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 02, 2011, 20:43:01 »

Interesujące  w rozmowie z Tobą jest to w jaki sposób we mnie rodzi się odpowiedź na to co piszesz i sam motor powstania odpowiedzi. Można dzięki temu więcej się dowiedzieć o swojej osobowości. Można dzięki temu nawet dotrzeć do odpowiedzi "czy jestem sobą" wtedy, gdy obserwuję "siebie" i kim jest ten, który obserwując wewnętrzne mechanizmy  identyfikuje ... siebie ?, czy może raczej tożsamość , która reaguje. Rozpoznając ją można nauczyć się jej nie ulegać, bo to jest tylko fragment większej całości , tylko jeden poziom "ja".

Tak. To jedna z intencji, która mi przyświeca... :)

Ale czemu skaczesz od fraktalnej kompresji do Achillesa ?

Z prostego powodu. Achilles robi kolejne kroki, a numer kroku zmienia obraz  fraktalnej dekompresji. Gdy Achilles robi ostatni krok to dekompresja osiąga KRES, a więc zostaje zatrzymana. Z tego powodu założenie, że fraktalna dekompresja jest nie do zatrzymania jest założeniem fałszywym i nielogicznym. Jak można bez popadania w konflikt samozaprzeczenia  nazwać słowami  nie do zatrzymania proces, który zostaje zatrzymany?

To założenie nie pochodzi od twórców ŚG, lecz zostało zapożyczone od Peano, więc spokojnie można go wyeliminować aby nie brukało Świętości. :)
۞

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 03, 2011, 12:12:44 »
Robakks piszesz
Cytuj
Z prostego powodu. Achilles robi kolejne kroki, a numer kroku zmienia obraz  fraktalnej dekompresji. Gdy Achilles robi ostatni krok to dekompresja osiąga KRES, a więc zostaje zatrzymana. Z tego powodu założenie, że fraktalna dekompresja jest nie do zatrzymania jest założeniem fałszywym i nielogicznym. Jak można bez popadania w konflikt samozaprzeczenia  nazwać słowami  nie do zatrzymania proces, który zostaje zatrzymany?

Ale co ma ten paradoks do fraktalnej dekompresji ? Gdzie  w w/w przykładzie ( interakcji dwóch obiektów ) występuje złoty podział, złota spirala, ciąg fibbonaciego ? Bo przecież NIE ROZMAWIAMY O JAKIEJKOLIWIEK fraktalnej dekompresji, ale o SZCZEGÓLNEJ, niedestrukcyjnej ŚG , opartej na liczbie PHI. Przynajmniej na tym forum.
A tak w ogóle to możemy sobie pogadać o wszystkim i o niczym ....  :D:

Zestawianie kroków Achillesa ze ŚG razem w powyższym przykładzie jest dziwaczne .. i zastanawia mnie jaki ma to sens dla rozważań w tym wątku ?
Dostrzegasz tu związek, Robakks ?

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Offline Lucyfer

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 620
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Czy jestem sobą
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 03, 2011, 12:30:38 »
Cytat: east
Ale co ma ten paradoks do fraktalnej dekompresji ?

Przedmiot, aby przemierzyć jakąś drogę, najpierw musi przebyć połowę tej drogi, ale zanim do niej dotrze, musi przebyć połowę połowy