logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Polityka kosmiczna  (Przeczytany 12043 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MEM HEI SHIN

  • Gość
Polityka kosmiczna
« dnia: Sierpień 02, 2011, 23:38:21 »
 Zakładam nowy wątek, aby nie mieszać ze sobą tematów.

 Proszę mnie  źle nie zrozumieć.....!
Pisząc, a w zasadzie wzmiankując o ''polityce kosmicznej'' mam pewną świadomość tego, że nie jest to temat dla
ludzi poszukujących poczucia bezpieczeństwa.
Nie  jest to również temat dla tych, którzy poszukują łatwych rozwiązań.
Bo w ogóle łatwych rozwiązań nie ma ! Po prostu nie istnieją ! Koniec kropka.

Często dzieje się tak, że gdy ludzie  przeczytają różne wiadomości o działaniu kosmicznych cywilizacji wprowadza ich to  zwątpienie, by nie rzec w osłupienie w ich dobrze ułożony światek.

Faktem jest, że wiele wątpliwości i kontrowersji  budzi fakt, że przybywają tu cywilizacje i dokonują okaleczeń, porwań.
Tylko  proszę zauważyć jedno :  inni traktują nas tak jak my traktujemy siebie.
Ile bratobójczych wojen, nienawiści, niepokoju i łez...? ...!
No ile ?
Kaleczą nasze zwierzęta !
 A ile my kaleczymy,  zabijamy zwierząt ? Hę ?

 Proszę sobie samemu zadać pytanie ile każdy z nas zjadł mięsa, zdarł skórzanych butów, rozdeptał mrówek....!
Ludzie są nieprzeciętnymi hipokrytami !
 Co gorsza... bronią się rękami i nogami, aby się uczciwie do tego przyznać !
Wymagają od innych sprawiedliwości,  poszanowania, uczciwości, gdy tymczasem sami nie posiadają  jej nawet za jeden grosz.
Jestem bardzo zdziwiony, wręcz oszołomiony gdy słucham wypowiedzi sławnych ufo-logów i poszukiwaczy prawd, którzy
płaczą niczym pięcioletnie dziecko : mamy do czynienia z kosmicznym totalizmem, mamy do czynienia z kosmiczną inwigilacją, manipulacją począwszy od Jaszczurów,  a skończywszy na .....?
Jednakże prawdziwy komunikat kryjący się pod tymi słowami brzmi : pozwól mi pozostać ofiarą w rękach sił pozostających poza moją kontrolą.
Dokładnie nazywa się to archetyp ofiary.
Jakże głęboko zakorzeniony w ludzkiej mentalności. I dotyczy on (o dziwo !) szerokiej rzeszy
tych społecznie uznanych,  prawdziwych głosicieli prawd.

Gdy zacząłem oglądać konferencję ''Fioletowy płomień'', która odbyła się  w Szczecinie musiałem niestety po 40 minutach wyłączyć komputer.
Bo nie dało się już tego wogóle słuchać w jaki sposób ''oświeceni'' wykładowcy imputowali ludziom do  głowy jacy to my jesteśmy nieszczęśliwi, poszkodowani etc. bo te Jaszczury tudzież  inne gady od tysięcy lat robią nam za przeproszeniem koło tyłka.
Nie będę personalnie wymieniał nazwisk,  ale to  mowa ''ofiary'', która chce innym wprost powiedzieć : słuchajcie ludzie jesteście ofiarami obcych sił !
Owszem.. rozumiem postępowanie zmierzające do zdiagnozowania różnych spraw i należy to robić, tylko, że celem nie jest sama diagnoza dla diagnozy, tylko  celem jest zrozumienie i danie prawdziwej odpowiedzi na pytanie - dlaczego ?
No więc, dlaczego tak się dzieje, że  mamy do czynienia z niejakim faktem, że jakieś obce siły kontrolują,  czy manipulują ludzkością ?
Gdzie jest odpowiedź na to zasadnicze, wręcz fundamentalne pytanie w głosie tych, którzy krzyczą imputując ludziom do głowy, że ludzie są ofiarami jakichś obcych, kosmicznych sił ?
Nie ma odpowiedzi na to pytanie? A jeżeli gdzieś jest to proszę mi ją pokazać ?

Problemem  ludzkości nie są żadne Jaszczury, Szarzy, czy jakiekolwiek inne cywilizacje !

Problemem ludzkości jest brak odpowiedzialności. Jest to życie w poczuciu bezpieczeństwa, braku zrozumienia, że prawdziwy rozwój  wyższych poziomów świadomości jest niestety bardzo trudny, wręcz bolesny. Jest to droga pełna prób, błędów, a często nawet bardzo przykrych niespodzianek.Problemem ludzkości jest brak podstawowego zrozumienia, że życie jest na usługach świadomości.
Zatem problemem  ludzkości nie są Jaszczury, czy inne cywilizacje tylko problemem jest nieświadomość, i psychiczne uśpienie,
i brak chęci walki o swój nieoceniony potencjał. Jest to na ogół życie, w którym schemat z wczoraj jest powielany następnego dnia.
Szukanie winnych i sprawców na zewnątrz tudzież w podmiotach obcych cywilizacji to zaiśćie głupota godna ofiary, która odpowiedzialność za swój los próbuje zwalać na kogoś innego. :o

Jak mówi światowej sławy psycholog, filozof Colin Sisson, który właśnie przybył na warsztaty i seminaria do Polski :

Problem ludzkości jest tylko jeden - psychiczne uśpienie.
Rozwiązanie problemu jest jedno - przebudzić się.

Zmierzam  do tego, aby po raz drugi Janusz Zagórski przeprowadził wywiad z Colinem Sissonem ponieważ pierwszym razem z powodu wolnego łącza wywiad z nim  w niezależnej telewizji został przerwany.
Proszę zatem zainteresowanych oglądać program na www.niezaleznatelewizja.pl w niedziele od 20-22 giej, bo prawdpodobnie uda sie  jeszcze raz w sierpniu przeprowadzić wywiad z Colinem, w którym dowiecie się niewykle ważnych rzeczy.

Osobiście też postaram się  wystąpić na którejś konferencji UFO i raz na zawsze rozmyć te niekończące się i wciąż powtarzające bzdury, że my ludzie jesteśmy jakimiś ofiarami  kosmicznych sił, Jaszczurów, Anunaków, czy innych.

 Jeszcze raz powiem !
To, że dokonano na ludziach obcięcia do trzeciogęstościowoej matrycy postrzegania rzeczywistości jest  faktem, tylko, że  pytanie brzmi : DLACZEGO ?
Zamiast rozlewać z tego powodu łzy i tworzyć niepotrzebne i niekończące się z tego powodu emocje, to lepiej zacząć od siebie.
A zaczynając od siebie warto obserwować swoje ''nieszczęście'' cokolwiek to dla kogoś znaczy i czekokolwiek dotyczy, ponieważ świadoma obserwacja unicestwia to - na zawsze !
A o tym mówił też europejski mistyk Eckhart Tole, czyli bez względu na to czego dotyczy nasz problem łącznie nawet z jakąś inwigilacją, czy manipulacją obcych sił, poprzez świadomą obserwację uwalniamy się od tego na zawsze.
Niech każdy spróbuje sam, aby się o tym przekonać.
Tylko wpierw proszę dokładnie dowiedzieć się i zrozumieć,  czym jest - świadoma obserwacja..?

Ps.

Aniu !
Wiem o czym piszesz, bo znam  ( choć może częściowo), a resztę się domyślam Twój były problem, lub raczej.... Twoje doświadczenie. Poznałem Cię już dawno.Mam nawet gdzieś Twoje zdjęcie,  :-) które było mi potrzebne, by Ci trochę pomóc w tych zdarzeniowych blokach.
Nie wiem na ile Ci pomogłem. Ale zrobiłem po prostu tyle  na ile  było mnie stać.
Nic więcej na ten temat ani słowa pisał nie będę, bo to nie jest temat na forum.

 3maj się....  :tuli:
« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2011, 00:53:31 wysłana przez MEM HEI SHIN »

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 03, 2011, 00:15:55 »
"Tylko wpierw proszę dokładnie dowiedzieć się i zrozumieć,  czym jest - świadoma obserwacja..?"
zaciekawiłeś mnie mógłbyś coś więcej napisać polecić?
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

MEM HEI SHIN

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 03, 2011, 00:41:26 »
"Tylko wpierw proszę dokładnie dowiedzieć się i zrozumieć,  czym jest - świadoma obserwacja..?"
zaciekawiłeś mnie mógłbyś coś więcej napisać polecić?

Świadoma obserwacja oznacza : obserwujesz swoje myśli, obserwujesz problem, ale nie analizujesz go, nie oceniasz, nie klasyfikujesz, nie nadajesz mu żadnych znaczeń, wartości, atrybutów....itp...itd...
Po prostu jest to całkowicie bierna obserwacja.
Jesteś jakby tylko świadkiem swoich myśli.
Taką obserwacje najlepiej przeprowadzać w stanie fizycznego rozluźnienia i spokoju.. Np. kładę się spać, rozluźniam maksymalnie ciało, ale ....zanim zasnę obserwuję swoje myśli. Czasem zdarza się, że zasypiamy i w czasie snu jeszcze obserwujemy różne pojawiające się myśli.
Nie należy w żadnym wypadku zatrzymywać myśli, tym bardziej tłumić ich jeżeli pojawią się one o tzw. nieprzyjemnych, czy niedobrych treściach.
Po prostu trzeba je puścić - niech sobie przepłyną .................

« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2011, 00:47:53 wysłana przez MEM HEI SHIN »

Ania

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 03, 2011, 01:15:03 »

Sami spece na tym forum...i moje zdjęcia, które hulają już chyba po całej galaktyce, z tego co się orientuję  :mysl: Nie wiem, komu za to mam dziękować?
A może ktoś chce autograf?  >:D Ja jednak będę się trzymała z dala od tej "polityki kosmicznej", i bardzo proszę, żeby jednak liczyć się z czymś życiem i zapytać o zdanie, zanim zacznie się "czynić" wokół tego czyjegoś życia "cuda". Arrivederci!

MEM HEI SHIN

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 03, 2011, 01:34:52 »

Sami spece na tym forum...i moje zdjęcia, które hulają już chyba po całej galaktyce, z tego co się orientuję  :mysl: Nie wiem, komu za to mam dziękować?
A może ktoś chce autograf?  >:D Ja jednak będę się trzymała z dala od tej "polityki kosmicznej", i bardzo proszę, żeby jednak liczyć się z czymś życiem i zapytać o zdanie, zanim zacznie się "czynić" wokół tego czyjegoś życia "cuda". Arrivederci!



Ehhh....nie ''obrażaj'' się bo to przecież nie oto chodzi.
Jak również nie chodzi o zdjęcie, pomijając już fakt, że zdjęcie to żadna w dzisiejszych czasach tajemnica....
Temat był jaki był, pojawił się w tej przestrzeni, dotyczył on też wielu ludzi, tudzież i mnie,  ale co było to było, a teraz jest TERAZ.
I na tym chciałbym zakończyć już ten temat.


« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2011, 02:15:18 wysłana przez MEM HEI SHIN »

Ania

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 03, 2011, 08:38:52 »
MEM, po prostu nie lubię, jak ktoś bawi się w moim "kosmicznym ogródku" za moimi plecami, sama w niczyją szkodę nie wchodzę, i chciałabym, żeby inni też pilnowali swoich ścieżek.

Cytuj
Temat był jaki był, pojawił się w tej przestrzeni, dotyczył on też wielu ludzi, tudzież i mnie,  ale co było to było, a teraz jest TERAZ.

Z całą powagą dla tej sytuacji, ale sam żeś powołał tego fantoma do życia na początku wątku  :oczko: A ja miałam "przyjemność" dowiedzieć się o tym ostatnia właśnie TU i TERAZ :D:

A cała reszta? "Cała reszta" pozostanie "całą resztą", to w stronę siebie samych mamy spoglądać, siebie pilnować, bo to "co nowe" nadchodzi z zupełnie innego kierunku, kto czuje ten wie - czuj, czuj czuwaj!  :-) ciao! 

Offline Radosław

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 228
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 03, 2011, 12:32:02 »
Hello!

Jestem bardzo zdziwiony, wręcz oszołomiony gdy słucham wypowiedzi sławnych ufo-logów i poszukiwaczy prawd, którzy
płaczą niczym pięcioletnie dziecko : mamy do czynienia z kosmicznym totalizmem, mamy do czynienia z kosmiczną inwigilacją, manipulacją począwszy od Jaszczurów,  a skończywszy na .....?

Nie dizwiłbym się zbytnio autorom prelekcji nt UFO - wszak opisują oni stan faktyczny. Dobrze przecież wiemy że nie mówi się o tych sprawach w sejmie czy TV, może więc ktoś jednak powinien to robić?

Cytuj
No więc, dlaczego tak się dzieje, że  mamy do czynienia z niejakim faktem, że jakieś obce siły kontrolują,  czy manipulują ludzkością ?
Gdzie jest odpowiedź na to zasadnicze, wręcz fundamentalne pytanie w głosie tych, którzy krzyczą imputując ludziom do głowy, że ludzie są ofiarami jakichś obcych, kosmicznych sił ?
Nie ma odpowiedzi na to pytanie? A jeżeli gdzieś jest to proszę mi ją pokazać ?


Odpowiedź jest bardzo prosta i znajdziesz ją w wiekszości starożytnych tekstów na tej planecie - ludzkość od swego zarania ma do czynienia z interwencjonizmem wyżej rozwiniętych cywilizacji na tej planecie.

Cytuj
Osobiście też postaram się  wystąpić na którejś konferencji UFO i raz na zawsze rozmyć te niekończące się i wciąż powtarzające bzdury, że my ludzie jesteśmy jakimiś ofiarami  kosmicznych sił, Jaszczurów, Anunaków, czy innych.

Raczej nie liczyłbym na to że zmienisz coś swym wystąpieniem, historii nie da się zmienić.

Przerzucanie winy za obecny stan rzeczy na ludzkość jest moim zdaniem doskonałym przykładem wpisywania się w archetyp ofiary o którym wspominasz - czyż za Elitami bawiącymi się od tysięcy lat w wojenki, tworzącymi chore systemy bankowości i inne mające na celu dojenie ludzi z energii,  nie stoją właśnie te wyżej rozwinięte cywilizacje?

Oczywiście jest też druga strona medalu - ciemna strona pełni ważną rolę w procesie ewolucyjnym, bez niej nie byłoby zabawy.
Nie pojawiałyby się jednostki potrafiące przejrzeć iluzję i się przebudzić, wziąć odpowiedzialność za swe postepowanie i rozpocząć przepiekny taniec życia dając tym samym innym przykład.
Trochę jak z tym ciśnieniem i węglem z którego po latach rodzi się diament...


pozdrawiam

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 03, 2011, 15:07:28 »
Oj widzę ,że się rozkręcił temat w nocy ..
@Radosław
Cytuj
Trochę jak z tym ciśnieniem i węglem z którego po latach rodzi się diament...
Celna uwaga moim zdaniem.

@MHS

Cytuj
Gdy zacząłem oglądać konferencję ''Fioletowy płomień'', która odbyła się  w Szczecinie musiałem niestety po 40 minutach wyłączyć komputer.
Bo nie dało się już tego wogóle słuchać w jaki sposób ''oświeceni'' wykładowcy imputowali ludziom do  głowy jacy to my jesteśmy nieszczęśliwi, poszkodowani etc. bo te Jaszczury tudzież  inne gady od tysięcy lat robią nam za przeproszeniem koło tyłka.
Nie będę personalnie wymieniał nazwisk,  ale to  mowa ''ofiary'', która chce innym wprost powiedzieć : słuchajcie ludzie jesteście ofiarami obcych sił !

Byłem na tym spotkaniu i potwierdzam wrażenie. Za wyjątkiem wykładu Seweryna Ebertowskiego ,który dość merytoryczny był, oraz muzyki mis tybetańskich , reszta była koncertem ofiar w mniejszym lub większym stopniu.
Nie dotrwałem do końca. Wyszedłem , bo nie ma potrzeby zasilać  tego, co z nami nie współgra . Dlatego rozumiem poirytowanie Ani "żeby jednak liczyć się z czymś życiem i zapytać o zdanie, zanim zacznie się "czynić" wokół tego czyjegoś życia "cuda" "

Rozumiem już trochę bardziej niż jeszcze miesiąc/dwa temu , ponieważ sam się przekonałem,  że pochopne działanie, nawet w dobrej wierze ze współczuciem i chęcią pomocy nie zawsze jest korzystne dla osoby, której chcesz pomóc i dla siebie samego też, choć w ostatecznym rozrachunku rozliczenie wyjdzie na plus. (jak to pokazują pingwiny z madagaskaru ;) w innym wątku ).

Właśnie OBSERWACJA MEM , obserwacja jest  tutaj kluczem, a nie działanie.
Obserwacja i potężna intencja dobra i miłości z serca płynąca, bez słów. Obserwując nie czynisz z nikogo ofiary ani kata.

Obserwacja pełna miłości jest wtedy na przykład, kiedy patrzysz na motylka zauważając z zachwytem, jakie ma cudownie piękne ....owłosione nóżki ;)  Kiedy jesteś świadkiem takiego zachwytu, to wszystko zaczyna dziać się tak, jak należy, choć w zasadzie to nie wiadomo dlaczego :)
 
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...

Ania

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 03, 2011, 15:36:50 »
@Radosław

Cytuj
Przerzucanie winy za obecny stan rzeczy na ludzkość jest moim zdaniem doskonałym przykładem wpisywania się w archetyp ofiary o którym wspominasz

Też tak to widzę.

Cytuj
Oczywiście jest też druga strona medalu - ciemna strona pełni ważną rolę w procesie ewolucyjnym, bez niej nie byłoby zabawy.
Nie pojawiałyby się jednostki potrafiące przejrzeć iluzję i się przebudzić, wziąć odpowiedzialność za swe postepowanie i rozpocząć przepiekny taniec życia dając tym samym innym przykład.

:super:

@ east

Cytuj
, jakie ma cudownie piękne ....owłosione nóżki

Idź ty pleciugo :D no, ale miał!  ;D pierwszy raz widziałam tak owłosionego motyla  :D:

Cytuj
Kiedy jesteś świadkiem takiego zachwytu, to wszystko zaczyna dziać się tak, jak należy, choć w zasadzie to nie wiadomo dlaczego Uśmiech

Bo wszystko, co dobre, jest proste i przychodzi do nas bez specjalnego zachodu. Wystarczy czysta intencja, a jeśli to dobre dla naszej dalszej wędrówki, dzieje się niemal "ad hoc" ;)

Dzięki za Wasze wrażenia, są bardzo konstruktywne, tak trzymać  :super:


Offline Leszek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1763
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • swietageometria.info
    • Email
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 03, 2011, 15:49:39 »

Obserwacja pełna miłości jest wtedy na przykład, kiedy patrzysz na motylka zauważając z zachwytem, jakie ma cudownie piękne ....owłosione nóżki ;) 
No, no, tego sie po koledze nie spodziewalem ;D
Ja jednak podziwiam skrzydla :)
 Pozdrawiam z pociagu!

Ania

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 03, 2011, 15:50:46 »
 ;D dozo!

Offline Lucyfer

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 609
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 03, 2011, 17:26:37 »
A ja lobię wbijać szpile w motyle >:D

http://img12.imageshack.us/img12/1518/buterfly.png
Polityka kosmiczna

MEM HEI SHIN

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 03, 2011, 17:35:37 »
MEM, po prostu nie lubię, jak ktoś bawi się w moim "kosmicznym ogródku" za moimi plecami, sama w niczyją szkodę nie wchodzę, i chciałabym, żeby inni też pilnowali swoich ścieżek.


Należałoby zadać filozoficzne pytanie co jest faktycznie ''bawieniem się w czyimś ogródku'', ( kto je czyni ?),  a co jest
pomocą wynikającą wprost z życzliwości i serca, gdy pada komunikat, czy możesz pomóc, nikt nie pyta o nic tylko stara się pomóc ponosząc przy okazji różne  koszty.
Również pytanie wobec tego gdzie na bazie kilku danych wyciąga się pochopnie wnioski, które nie miały miejsca, obwiniając kogoś za coś czego nie uczynił.
Widzimy, że nawet najbardziej proste ludzkie rzeczy wiodą do problemów.....  :mysl:
 


Ania

  • Gość
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 03, 2011, 18:50:04 »
MEM, cóż, po prostu nie wtyka się nosa w nie swoje sprawy, ja np. wychodzę z tego założenia. Chyba, że jesteś czyimś przyjacielem, wtedy masz prawo interweniować. Ale w tej sytuacji, wybacz, ale nie. Nie podobało mi się to wtedy, i dziś też mam takie o tym zdanie. Koniec tematu.

Pap

Offline Michał-Anioł

  • między niebem a piekłem
  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym
    • Zobacz profil
    • Imaginarium
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 03, 2011, 20:41:27 »
Protestuje przeciwko niczym nie sprowokowanemu atakowi.
My  obcy wcale nie jesteśmy tacy źli,  po prostu chcemy was bliżej poznać.
Wśród nas jak i wśród was zdarzają się czasami jednostki,
które śmiało można nazwać normalnymi ,wrażliwymi ,etycznymi wyznającymi filozofie zrozumienia oraz wzajemnej miłość,jest nas nie tak mało: Ja, Ehimnio i Rfahasimno.

Ps słyszałem, ale to niesprawdzone informacje że jeszcze dwóch jest na G7488/M12 koło galaktyki Małej Czarnej.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=8lAVgFp00Ic" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=8lAVgFp00Ic</a>
« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2011, 20:48:19 wysłana przez Michał-Anioł »
Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!
www.imaginarium.org.pl

Offline PanAdam

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
    • schody spiralne
    • Email
Odp: Polityka kosmiczna
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 02, 2016, 13:50:42 »
Myślę że czas reaktywować temat polityki kosmicznej w teoriach spiskowych! Dowiedziałem się ostatnio o istnieniu tego forum od kumpla z http://skupautpomorskie.net/skup-aut-powypadkowych i powiem Wam, że bardzo jestem mile zaskoczony, bardzo pozytywnie hehehehe :) bardzo przyjemnie tutaj się te posty czyta. Dodatkowo warto dodać ,że nie jest za dużo takich miejsc w internecie gdzie są poruszane tego typu tematy, specyficzne dyskusje, w wielu punktach czysto teoretyczne.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2016, 23:33:52 wysłana przez PanAdam »