Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Związek liczby Fi z ciągiem Fibonacciego i ciągiem Lucasa.  (Przeczytany 15139 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Sierpień 21, 2011, 21:15:29 »


@MHS
Cytuj
Wszystko jest zawarte w Wedach, Puranach, Kabale, a to co robią to tylko głęboko irracjonalne zachowanie polegające na otwieraniu drzwi, które już dawno są na oścież otwarte !
To dlaczego nikt nie korzysta z tych drzwi ? Może są zbyt hermetyczne ? Może niezrozumiałe dla ludzkości ? Dlaczego Ty MEM HEI SHIN narzekasz a nie korzystasz z tej wiedzy, nie jesteś przecież wyzwolonym geniuszem. Tylko zarzucasz jeszcze ,że popularyzator jest irracjonalny ! To jest irracjonalne zachowanie trochę.

Są ludzie, którzy uznali ( jak Marko Rodin choćby ) ,że trzeba zrobić to na nowo, w języku zrozumiałym, który da się praktycznie zastosować. I Rodin wykonał część pracy, teraz czeka na pomysły nad zastosowaniem. Tą część pracy powinni wykonać ludzie, bo tylko w ten sposób wiedza ta wejdzie pod strzechy i stanie się powszechna ,a nie hermetyczna jak dotąd. Począwszy od Platona święta geometria była ukrywana lub choćby maskowana, niekiedy bardzo sprytnie ,bo wręcz na widoku. Ale bano się o niej mówić otwarcie. Ludzie nie widzieli po prostu w niej niczego praktycznego, podczas , gdy ŚG jest w nas, wszędzie. O tym trzeba stale i jawnie przypominać, pamiętać po to, aby nie dać znów sobie wmówić ,że "sie nie uda", albo tylko narzekać, że "to jest w Wedach gamonie".
Bądź choć w dziesiątej części, MHS tak odważny ,jak Rodin, wtedy MOŻE będziesz miał prawo przypisywać mu irracjonalne zachowanie.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
MEM HEI SHIN
Gość
« Odpowiedz #10 : Sierpień 21, 2011, 22:41:52 »



To dlaczego nikt nie korzysta z tych drzwi ? Może są zbyt hermetyczne ? Może niezrozumiałe dla ludzkości ? Dlaczego Ty MEM HEI SHIN narzekasz a nie korzystasz z tej wiedzy, nie jesteś przecież wyzwolonym geniuszem. Tylko zarzucasz jeszcze ,że popularyzator jest irracjonalny ! To jest irracjonalne zachowanie trochę.

Czy Ty przeczytałeś ze zrozumieniem, to co przeczytałeś ?
To przeczytaj jeszcze raz.
Stwierdziłem fakty.
Nawet poniekąd próbując wyjaśnić dlaczego i przez kogo i w jakim celu niezwykła wiedza zawarta w Wedach, Kabale jest tłamszona.
Zresztą zawsze tak było.Jest to przecież nieodłączny element tego środowiska o potocznej nazwie Ziemia. A środowisko składa się ( jak to między innymi Witkowski napisał) z nieświadomej masy krytycznej.
Ja nie zarzucam niczego popularyzatorom tylko robię pewien wybieg naprzód, aby zaimplementować we wspólnej świadomości fakt, że mamy już wszystko, tylko wyciągnąć po to rękę.
Oczywicie, aby to zrobić muszą zmienić się dane strukturalne środowiska, a ludzie jako siła połączonych jednostek przejąć i wykorzystać ową niezwykłą wiedzę. Ale na to trzeba jeszcze trochę poczekać, niemniej jednak zdecydowanie na to się nastawić i to wykorzystać.
Więc napisałem to dlatego, aby zdiagnozwać publicznie ten temat.

Miałem jeszcze inne motywy do napisania tego wątku.

Jednym z nich jest to, że  ludzie od wieków badają różne rzeczy jednakże nie znajdując na nie końcowo właściwych odpowiedzi. Owszem pewne odpowiedzi są, lecz są one tylko częściowe.Zatem nie pomaga tutaj tzw, wiedza  szczegółowa. Bo nie daje odpowiedzi na wielkie pytania. Z kolei nie można otrzymać właściwych odpowiedzi jeżeli uznamy za prawidłowy fakt interpretacji czegokolwiek za pomocą  widzialnych zmysłów.Czyli to czego nie widać - tego nie ma.
Tylko, że to czego nie widać to dopiero jest coś.
Nie ma w tym nic złego, że ludzie poszukują wiedzy za pomocą  swoich zaledwie kilku zmysłów, lecz ogromną pułapką jest myślenie, że to co odnajdują jest w taki lub inny sposób prawdziwe.
Tymczasem jest ono mniej więcej tak prawdziwe, jak to drzewo.Jeżeli dokonasz założenia, że taka zielona forma  jest drzewem, to będzie dla Ciebie zawsze drzewem.Tymczasem pod tą definicją kryje się zupełnie inna prawda.

Dlaczego o tym piszę ? Z pobudek (częściowo) osobistych.
 Dlatego, że jestem ''kosmicznym rebeliantem'' (cokolwiek to znaczy), jednakże o pozytywnych konotacjach.
Takich kosmicznych rebeliantów jest na Ziemii spory odsetek.Każdy ma swoją życiową misję. A przypadków nie ma.
Nie są oni od nikogo gorsi, ani lepsi.Bo wogóle takich pojęć w obiektywnej rzeczywistości nie ma, lecz jest to tylko takie żróżnicowanie.

A kosmiczni rebelianci to istoty, które mniej lub bardziej wiedzą, że  istnienie, to gra, która toczy się o - wszystko !
Albo jednostka uzyska odpowiednią świadomość i pójdzie w swej ewolucji dalej, albo .... zostanie z niej tylko kosmiczny kompost.
 
Dlatego kładę się spać i wstaje rano z  pytaniem do samego siebie - co wybierasz ?

Co jeszcze. ..
Nigdzie nie przypisałem Rodinowi żadnego irracjonalnego zachowania !
Napisałem, że wyciągnął on ową matematykę wirową prosto z Wed, a nie sam ją odkrył.
Więc w kontekście tego co napisałem Rodin jest przykładem poprawnego działania - wykorzystania tego co już od wieków jest.







Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2011, 23:40:18 wysłane przez MEM HEI SHIN » Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Sierpień 22, 2011, 12:48:07 »


W takim razie to ja niewłaściwie Cię zrozumiałem MEM HEI SHIN ,przepraszam

Rodinowi nie można odmówić braw choćby dlatego, że miał odwagę zrobić coś na co inni nie wpadli - sięgnął po starożytną wiedzę i zrealizował coś na jej podstawie w praktyce.
Podobnie Scott Olsen czy Haramein - nie ukrywają tego że ich inspiracje wywodzą sie ze starożytności.

Oni wszyscy bazują na znanej wiedzy stąd nie uzurpują sobie do niej praw tak , jak nie mozna opatentować witaminy C na szczęście. Złoty Podział i wszystko co z niego wynika, jest własnością, dziedzictwem,  całej ludzkości.
Właśnie to jest świetne, kiedy piszesz że :

Cytuj
mamy już wszystko, tylko wyciągnąć po to rękę.
Oczywicie, aby to zrobić muszą zmienić się dane strukturalne środowiska, a ludzie jako siła połączonych jednostek przejąć i wykorzystać ową niezwykłą wiedzę

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Sierpień 22, 2011, 19:45:02 »


I znowu MEM HEI SHIN się z tobą  zgadzam
DEUS EX MACHINE to jest ważne 

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2011, 19:56:09 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS