logo
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: To, co mogę dać od siebie dla innych  (Przeczytany 2002 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vortex7

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 332
    • Zobacz profil
    • Bezdomny blog
    • Email
To, co mogę dać od siebie dla innych
« dnia: Sierpień 20, 2011, 01:17:27 »
Taki mnje naszedł pomysł po kolejnym zresetowaniu się z East'em....

Każdy coś ma, swoją domenę, coś w czym czuje się dobrze.
To  nasze "coś" i kochamy je.; "masujemy je", że użyję parafrazy od wykładu Marko Rodina (wkrótce w PL vers.).

Użyjmy tego dla innych i dajmy to friko.

Ja mogę dać:
- wiedzę praktyczną w zakresie tworzenia stowarzyszeń;
- składu graficznego dokumentów reklamowych;
- wiedzę z zakresu fotografii (w różnych działach);
- wprowadzeniu do medytacji postrzegania w stylu E.Tolle i Thích Nhat Hạnh
... to tyle na teraz...

Offline east

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 614
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: To, co mogę dać od siebie dla innych
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 21, 2011, 21:58:33 »
Wywołany do tablicy  przez Vortexa powiem ,że ja w sumie mam trochę wolnego czasu w którym mógłbym to i owo dopilnować ze spraw bieżących, czyli generalnie zainwestować ten czas lokalnie - jak to Leszek wspomniał o idei banku czasu - ja mógłbym dołożyć swoją godzinę. Choćby w rozwinięciu działań w kierunku "stowarzyszeniowym".

Choć tak na prawdę na tym forum i tak każdy poświęca swój czas dobrowolnie i za friko, więc to nie jest nowość. To co można zrobić w formule "zdalnej" , forumowej , to większa dbałość o merytoryczną zawartość tekstu, tak bardziej pod konkretnym kontem. Dlatego fajnie by było wyekstrahować poszczególne tematy i je rozwijać. Tudzież znajdować między nimi połączenia, jeśli takowe są.

A z konkretów jeszcze , to mogę służyć transportem.
dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...