Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bezlitosna Prawda  (Przeczytany 66003 razy)
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 22, 2011, 11:42:38 »


@radosław, dzięki za tego linka.
Jeśli to jest  "ja" Twojego przyjaciela to ja bym sobie życzył do tego stanu dojść, aby  .. "nachylić wszystkość wszystkiego i zagnieździć w tą konkretną chwilę, moment, istnienie"

Piękne.
Mój przyjaciel ostatnio mnie zapytał " czy jesteś gotów odrzucić dosłownie wszystko i rozpocząć coś absolutnie nowego " ? Po długiej rozmowie z nim chyba obaj doszliśmy  do tego, że ten proces odrzucania i kreacji nowego rozpoczął się w naszych życiach już jakiś czas temu. To jest proces. Nie gwałt człowieczeństwa. Wystarczy to obserwować i lekko popchnąć siebie w kierunku uczynienia kolejnego kroku. Nie obejdzie się bez współpracy z "ja", jakby chcieli niektórzy. Dlatego jest to proces.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Radosław
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 227




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 22, 2011, 12:25:35 »


Aby byc uczciwym dodam że "coś jest na rzeczy".
Majowie to wrażali mówiąc "Jestem innym Tobą" i to stwierdzenie zdaje się "podpadać" pod motto "belitosnej prawdy".
Swego czasu napisałem krótki tekst, jak mi się wydaj też związany z tematem:
https://www.forum.haszysz.com/rozbijanie-struktury-ego-radoslaw-t45397.html?s=a79dd41ee61d690a77484566c966335a&

pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Vincent
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 7



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 22, 2011, 13:51:24 »



Wyobraź sobie sytuacje w której siedzisz sobie wygodnie pod drzewem i doświadczasz w danej chwili tego czego chcesz sobie doświadczać. Po chwili przyjemności przychodzę Ja i daje Ci w mordę tak mocno, że się dekoncentrujesz po czym zadowolony z siebie odchodzę. Powiedzmy, że jakoś sie pozbierałeś, zapomniałeś o nieprzyjemnym zdarzeniu, oczyściłeś umysł i wywołałeś swój ulubiony stan świadomości. Ja będząc nieopodal spostrzegam, że już Ci lepiej więc podekscytowany ciekawością co zrobisz kiedy znowu Ci pierdolnę podbiegam i z buta daję ci w brzuch, poprawiając kilkoma ciosami w twarz. Nie mogąc sie zdenerwować - ponieważ te negatywne emocje wynikają z tożsamości z 'Ja': z poczucia tego że to 'Ja' coś traci - starasz sie uspokojić. Ja w tym czasie sobie ide do mc'donald's zjeść kilka cheesburgerów. Kiedy wracam Ty mężnie doświadczasz boskiego życia którego zaczyna już Ci brakować, lecz mnie to nie obchodzi i daje Ci na koniec tej historii jeszcze pare strzałów. Mrugnięcie

Stan spokoju emocjonalnego i umysłowego (pustka) jest permanentny, nie ma potrzeby go utrzymywać ponieważ sam się dostrajasz automatycznie dzięki czemu można odpuścić sobie różne praktyki czasochłonne. Odpowiedzi na agresje nie ma, ponieważ niewidzialna siła chroni od agresorów takich ludzi z tego co zauważyłem, a nawet trafia się na bardzo uprzejmych i inteligentnych ludzi, a z tego co wiem to ludziom nawet złorzeczącym i agresywnym raczej przytrafia się odwrotność tego. Jeżeli lubisz agresywne zachowanie to sądzę, że boks, zawody k1 czy mma będą świetną okazją nawet do zrobienia z agresji czegoś dochodowego - życzę powodzenia. Uśmiech

@East

Wybacz, niestety po pierwszym zdaniu w Twoim poście przestałem go czytać. Stawiasz się w opozycji wirusa jako przeciwnik, co jest typowe dla wirusa jednak problem w tym, że stawiasz się w tej pozycji nie starając się doszukać prawdy w przekazie, a jedynie pusty(ślepy) bunt, który opiera się na podstawie "jesteś głupi bo tak" (to taki przykład logiki buntu dla samego buntu ponieważ gdzieś za kurtyną wirusowi nie pasuje). To nie jest coś co przyjmujesz na ślepą wiarę czy ślepy rozum. Wystarczy zobaczyć i zweryfikować prawdę, jednak to wymaga szczerości wobec obserwacji i dochodzenia do źródła. Dlatego jeżeli postawisz, że chcesz zweryfikować prawdę - jestem do dyspozycji, jednak jeżeli stawiasz jak kłoda, która uprawia bunt dla samego buntu bo "coś mi nie pasuje, ale sam nie wiem co" to przepraszam, ale muszę pominąć Twoje wypowiedzi. Mam nadzieje, że nie odbierzesz tego ad personam. Uśmiech

@Radosław

Cześć Radosławie, tematu nie można ciągnąć w nieskończoność chyba, że kto będzie właśnie z takim podejściem do tego podchodził - opisywał obraz stojąc do niego plecami i zgadując zamiast po prostu zobaczyć.

Bezlitosna Prawda nie jest naj, ani naj. Jako, że nie każdy ma czas medytowania i kontemplowania pustki przez 25 lat (Z całym szacunkiem do mnichów i innych osób praktykujących różne ścieżki) umożliwiamy jej realizacje i doświadczanie w dość krótkim okresie czasu.

Pozdrawiam i dużo doświadczeń życzę, niezależnie od ścieżki kroczysz.


Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2011, 13:58:55 wysłane przez Vincent » Zapisane
konserwa
Użytkownik
**
Wiadomości: 35



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 22, 2011, 13:59:47 »


W zasadzie temat można ciągnąć w nieskończoność, bo "bezlitosna prawda" która "nie istnieje" napotykając inne punkty widzenia będzie starała się wytłumaczyć wszystkim że jej perspektywa spojrzenia na istotę rzeczy jest "naj".
Jeśli bowiem byłoby inaczej, po cóż "belitosnej prawdzie" portal do autopromocji?

Zdaje się  że mój przyjaciel napisał ostatnio kilka słów w temacie, dodam że niestety istniejący przyjaciel ze swoim indywidualnym "ja":
http://neurogeneticsinstitute.blogspot.com/2011/09/post-o-niczym.html

pozdrawiam

każde słowo wypowiedziane i napisane - to manifestacja JA
jakaś przyczyna JA występuje - skumać trzeba jakie są skutki
tej karmicznej implikacji

dlatego co niektórzy mistrzowie zen
nie używają pojęcia karma
siedzą, siedzą i "wyłączają" umysł
wracając do stanu "sprzed myślenia"

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 22, 2011, 14:17:24 »


@Vincent

Cytuj
Wybacz, niestety po pierwszym zdaniu w Twoim poście przestałem go czytać
Wybaczam Uśmiech bo rozumiem iż Twój program nie pozwala Ci na poznanie prawdy Uśmiech
Cytuj
Dlatego jeżeli postawisz, że chcesz zweryfikować prawdę - jestem do dyspozycji, jednak jeżeli stawiasz jak kłoda, która uprawia bunt dla samego buntu bo "coś mi nie pasuje, ale sam nie wiem co" to przepraszam, ale muszę pominąć Twoje wypowiedzi.

Wybacz, ale nie na Twoich warunkach Uśmiech

Cytuj
Mam nadzieje, że nie odbierzesz tego ad personam

Ależ skądże. Moje "ja" jest dość dobrze oswojonym i ułożonym zwierzakiem Mrugnięcie .Dlatego być może, nie olewam dyskutanta i czytam go do końca. Jednakże nie ma przymusu Uśmiech
Cytuj
Stawiasz się w opozycji wirusa jako przeciwnik, co jest typowe dla wirusa jednak problem w tym, że stawiasz się w tej pozycji nie starając się doszukać prawdy w przekazie, a jedynie pusty(ślepy) bunt, który opiera się na podstawie "jesteś głupi bo tak"

Ależ nie , nie jesteś głupi (tego nigdzie nie napisałem). Po prostu nie ma Cię Uśmiech
.......................  żartuje .. przecież widać, że jesteś, bo piszesz, odpowiadasz.

Przechodziłem kiedyś przez podobny bunt co i Ty - chciałem szybko porzucić to wstrętne ego, wyzwolić się od "ja" - na skróty, brutalnie. Sęk w tym, że to w ten sposób nie działa. Jeśli uważasz, że Ci się udało ,to skąd wokół taki rwetes ? czemu kolega kilka postów wyżej chciał Ci zmasakrować twarz ? Do tej pory mu się to u nas na forum z nikim nie zdarzyło.

Ach, tak, to winne jest zawsze czyjeś "ja". Sam jednak zauważasz, że :
Cytuj
niewidzialna siła chroni od agresorów takich ludzi z tego co zauważyłem, a nawet trafia się na bardzo uprzejmych i inteligentnych ludzi, a z tego co wiem to ludziom nawet złorzeczącym i agresywnym raczej przytrafia się odwrotność tego

Ciebie nie uchroniła. Żeby było jasne - tak, istnieje taka niewidzialna siła. Jesteśmy połączeni. Obserwuj jak z Tobą pracuje cała sieć Uśmiech

pozdrawiam

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2011, 14:28:23 wysłane przez east » Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Michał-Anioł
między niebem a piekłem
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1338


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym



Michał Anioł
Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 22, 2011, 18:00:28 »


Lubie taką sekciarską sofistykę , wystarczy nieraz  jedno założenie i ile treści Uśmiech

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2011, 17:55:32 wysłane przez Michał-Anioł » Zapisane

Wierzę w sens eksploracji i poznawania życia, kolekcjonowania wrażeń, wiedzy i doświadczeń. Tylko otwarty i swobodny umysł jest w stanie zrozumieć świat!

www.imaginarium.org.pl
Vincent
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 7



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 28, 2011, 09:15:10 »


Bezlitosna Prawda nie jest sektą.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Vortex7
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 332




Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 28, 2011, 11:55:07 »


[...]Przechodziłem kiedyś przez podobny bunt co i Ty - chciałem szybko porzucić to wstrętne ego, wyzwolić się od "ja" - na skróty, brutalnie. Sęk w tym, że to w ten sposób nie działa.
[...]
Wybacz mi, przyjacielu. Odnoszę wrażenie, że zabrakło ci determinacji, nie sprawdziłeś tego do końca.


@Kacper
No Ty chyba nie mówisz tego poważnie... no comments.
Stań przed lustrem, zrób to temu naprzeciwko.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Tak, wchodząc na bezlitosną prawdę pobieżnego obserwatora bolą dosadne stwierdzenia jakie tam padają. Wulgaryzm wyzwala wulgaryzm, obecne jest kopanie po wszystkim co popadnie. To nie jest ważne.
Uważny obserwator nie zważa na efekty, ale dochodzi przyczyny, poszukuje prawdy.

Nikt nikomu nie każe w tym uczestniczyć, ani gwałcić własnego ego.
EGO potrafi boleć. Jak będzie bolało ekstremalnie, nie do zniesienia, jak będzie boleć we dnie i w nocy, leków zabraknie, to całkiem dobra ścieżka.


 super

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 615




Zobacz profil Email
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 28, 2011, 13:14:36 »


Niby tak , lecz to nie zmienia faktu, że to jest  brandzlowanie się drutem kolczastym. Można ,ale po co ? W celach masochistycznych ?
Byli tacy , byli, nienawidzili nie tylko tego ja, ale i swojego ciała okaleczając je jak się da ( w imię boga naturalnie ), a okazuje się ,że na tym portalu również się taki masochista trafił. Albo tak się wkręcił. Niby jego sprawa, niby nic nikomu do tego, nikt tu nikogo nie zmusza do niczego .. .wolny wybór i ...... skok z dachu. Oby do tego nie doszło, bo, jak wiesz dobrze, śmierć samobójcza (czegokolwiek czym jesteś ) to nie jest wyjście.

Tak czy inaczej , samo życie to zweryfikuje, przyjacielu. Dla każdego inna droga.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane

dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem...
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS