Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 9. Halls of Amenti - Labirynty (komnaty) Amenti  (Przeczytany 2964 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« : Sierpień 22, 2010, 18:59:44 »


Halls of Amenti - Labirynty (komnaty) Amenti  to po prostu tytuł drugiej ze Szmaragdowych Tablic Thota.
3 tablice po polsku: http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?board=25.0
Wszystkie tablice w j. angielskim: http://www.wigpol.pl/files/books/Emerald%20Tablets%20of%20Thoth


http://www.goldenmean.info/scienceofalchemy/
http://www.goldenmean.info/amenti/

Coś od "wzniesionych mistrzów", którzy wg Dana Wintera (i nie tylko) "utknęli w astralu":

"The Halls of Amenti is a school, star gate, and cosmic energy vortex located in the exact center of the Earth on the Astral Plane. In The Halls of Amenti you will find a great assortment of Ascended Masters and Energy Beings teaching and tutoring  rising Ascending Masters who have qualified for training in The Halls of Amenti. Amenti is also the supreme energy vortex of this planet and greatly sustains, upholds, and repairs the planet in every way. Students of Amenti are taught the ultimate mysteries of time, space, alchemy, and the nine dimensions. An unascended human could not enter The Halls of Amenti without being destroyed by the much higher vibrational frequency of Amenti. Thus, only the highest Ascending Humans can enter The Halls of Amenti and this serves as a perfect self-regulating device (which is no accident) and perfect self-regulating devices such as this exist throughout all worlds, times, planes, and dimensions of God’s Omniverse."
http://www.thegreatwhitelodge.org/Amenti.html


Tablica Szmaragdowa (łac. Tabula Smaragdina) - starożytny tekst hermetyczny, którego autorstwo przypisywane jest Hermesowi Trismegistosowi. Do treści Tablicy odwoływali się średniowieczni alchemicy oraz różokrzyżowcy, a także adepci nauk okultystycznych i ezoterycznych. Alchemicy wierzyli, iż przekaz zawiera tajemnicę kamienia filozoficznego.
Znany obecnie tekst tablicy szmaragdowej zawdzięczamy Izaakowi Newtonowi.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tablica_szmaragdowa

==============================================================================


Szmaragdowe tablice Thotha - Tablica 2: Labirynty Amenti

Tablica 2: Labirynty Amenti

Głęboko w Ziemi sercu leżą Labirynty Amenti,
znacznie poniżej wysp zatopionej Atlantydy,
Korytarze zmarłych i korytarze żywych,
skąpane w ogniu nieskończonej wszechrzeczy.

W dawnych czasach, zagubieni w czasoprzestrzeni,
Dzieci Światłości spojrzały na świat.
Widząc dzieci człowiecze w ich okowach,
związani siłą która nadeszła spoza świata.
Wiedzieli oni, że tylko wolnością od okowów
może w ogóle człowiek powstać z Ziemi do Słońca.

Zstąpili na ziemię i stworzyli ciała,
Przyjmując wygląd człowieka jako swój.
Mistrzowie wszechrzeczy rzekli po swoim uformowaniu:

"Jesteśmy tymi którzy powstali z kosmicznego prochu,
dzieląc się życiem nieskończonego wszystkiego;
żyjąc w świecie jako dzieci człowiecze,
podobne, a zarazem tak niepodobne do dzieci człowieczych."

Wówczas na swoje miejsce zamieszkania, głęboko pod skorupą ziemską,
wysadzili olbrzymie przestrzenie swoją mocą,
przestrzenie oddzielone od dzieci człowieczych.
Otoczyły ich siłami i mocą,
ochraniając przed Korytarzami Umarłych.

Wtedy wespół stworzyli kolejne przestrzenie,
napełnili je Życiem i Światłem z góry.
Wznieśli wówczas Labirynty Amenti,
tak by mogli wiecznie zamieszkiwać tam,
utrzymując życie do wieczności końca.

Trzydzieści i dwoje było dzieci,
synów Światlości którzy przybyli pośród ludzi,
chcąc uwolnić z niewoli ciemności
tych którzy byli związani siłą spoza świata.

Głęboko w Korytarzach Życia rósł kwiat, płonący,
rozpościerający, noc odpychający.

Umieszczony w środku, promień wielkiej mocy, Życie
dający, światło dający, napełniający energią wszystkich którzy przybyli w pobliże.
Umieścili dokoła swe trony, dwa i trzydzieści,
miejsca dla każdego z Dzieci Światłości,
umieścili je tak by byli skąpani w blasku,
wypełnieni życiem z wiecznej Światłości.

Tam właśnie raz za razem kładli swe pierwotnie stworzone ciała
by mogli być wypełnieni Duchem Życia.
Sto lat z każdego tysiąca musi
Życiodajny Światła płomień wzbudzać ich ciała.
Ożywiając, budząc Ducha Życia.

Tamże w kręgu, eon po eonie,
zasiadają Wielcy Mistrzowie,
żyjąc życiem nieznanym pośród ludzi.
Tamże w Korytarzach życia polegli w śnie;
wolny krąży ich Duch wśród ciał ludzi.

Raz za razem, podczas gdy ich ciała leżą w śnie,
odradzają się w ciałach ludzi.
Ucząc i prowadząc naprzód i wzwyż,
z ciemności w światłość.

Tamże w Korytarzach Życia, wypełnionych ich mądrością,
nie znanym plemionom ludzkim, wiecznie żyjąc pod zimnym
ogniem życia, zasiadają Dzieci Światłości.
Są czasy gdy się budzą,
wychodzą z głębin by być światłem pośród ludźmi,
nieograniczeni oni pośród ograniczonych ludzi.

Ten kto postępem wzrósł z ciemności,
wzniósł się z nocy w światłość,
otwarte przed nim Labirynty Amenti,
wolny od Kwiatu Światła i Życia.
Prowadzony jest wówczas, mądrością i wiedzą,
przechodzi od ludzi do Mistrza Życia.

Tam może mieszkać w jedności z Mistrzami,
wolny od więzów ciemności nocy.
Usadzeni w kwiecie blasku siedzi siedmiu
Panów z Czaso-Przestrzeni ponad nami,
wspierając i prowadząc poprzez nieskończoną Mądrość,
ścieżką poprzez czas dzieci człowieczych.

Potężni i obcy, oni,
spowici swą mocą,
cisi, wszechwiedzący,
czerpiący siłę Życia,
inną lecz tożsamą z
tą dzieci człowieczych.
Tak właśnie, inną, a jednak Jedną
z Dziećmi Światłości.

Strażnicy i dozorcy siły niewolącej człowieka,
gotowi go uwolnić, gdy światłości dosięgnie.

Pierwszy i najpotężniejszy,
siedzi w Ukrytej Obecności, Pan Panów,
nieskończony Dziewięć,
ponad każdym z pozostałych
Panów Cykli;

Trzy, Cztery, Pięć, i Sześć, Siedem, Osiem,
każdy z własnym posłaniem, każdy ze swymi mocami,
prowadzący, wskazujący przeznaczenie człowieka.
Tam siedzą, potężni i mocni,
wolni od wszelkiego czasu i przestrzeni.

Nie z tego świata oni,
jednak pokrewni mu,
Starszymi Braćmi są,
dzieci człowieczych.
Sądzą i ważą,
oni swą modrością,
obserwują postęp
Światłości pośród ludźmi.

Tamże przed nich byłem prowadzony przez Mieszkańca,
obserwując jak łączy się z JEDNYM w górze.

Wówczas od NIEGO nastąpił głos mówiący:
"O wielki jesteś, Thoth, pośród dzieci człowieczych.
Otwarte odtąd Labirynty Amenti,
Mistrz Życia pośród dzieci człowieczych.
Nie zakosztujesz śmierci o ile taka wola Twoja,
pij z Życia do Wieczności końca,
Odtąd wiecznie jest Życie,
twoim by je czerpać.
Odtąd Śmierć jast na zawołanie twej dłoni.

Mieszkaj tu lub odejdź kiedy zapragniesz,
otwarte jest Amenti dla Słońca człowieka.
Zaczerpnij Życia w takiej formie w jakiej zechcesz,
Dziecię Światłości które zwrosło wśród ludzi.
Obierz swoje dzieło, gdyż każdy musi pracować,
nigdy nie zboczysz ze ścieżki Światłości.

Postąpiłeś krok naprzód na długiej ścieżce wzwyż,
nieskończona jest teraz góra Światłości.
Z każdym krokiem przebytym góra jest wyższa;
cały twój postęp oddala cel.

Zbliżasz się wciąż do nieskończonej Mądrości,
zawsze przed tobą cofa się cel.
Otwarte przed tobą są teraz Labirynty Amentii
by iść ramię w ramię z Panami świata,
jedni we wspólnym celu, pracują razem,
przynosząc Światło dzieciom człowieczym."

Wówczas zstąpił z tronu jeden z Mistrzów,
biorąc mą rękę i prowadząc dalej,
poprzez wszystkie Korytarze głęboko ukrytej krainy.
Prowadził mnie poprzez Labirynty Amenti,
objawiając tajemnice nie znane człowiekowi.

Poprzez mroczne przejścia, w głąb mnie prowadził,
do Sali gdzie zasiada mroczna Śmierć.
Obszerna jak przestrzeń leżała wielka Sala przede mną,
otoczona ciemnością, jednak wypełniona Światłością.

Przede mną wyrósł wielki tron ciemności,
spowita zasiadała postać nocy.
Mroczniejsza niż ciemność siedziała wielka postać,
mroczna ciemnością odmienną nocy.
Przed nią przystanął Mistrz, wypowiadając

Słowo wnoszące Życie, mówiąc;
"O, mistrzu ciemności,
przewodniku na drodze z Życia do Życia,
przed ciebie prowadzę Słońce poranku.
Nie tknij go nigdy potęgą nocy.
Nie wzywaj jego płomienia w ciemność nocy.
Znaj go, i dostrzeż w nim,
jednego z naszych braci,
wzniesionego z ciemności w Światłość.
Uwolnij jego płomień ze skrępowania,
wolny niech płonie w ciemności nocy."

Wzniesiona wówczas ręka postaci,
wystrzeliła płomień, który rozpalił się czysto i jasno.
zwinąwszy szybko kurtynę mroku,
odkrywszy Salę z ciemności nocy.

Wówczas wyrosły w wielkiej przestrzeni przede mną,
płomień za płomieniem, z zasłony nocy.
Niezliczone miliony przeskakiwały przede mną,
niektóre rozbłyskując jak kwiaty ognia.

Inne rzucały przyćmiony blask,
tryskając nieśmiało pośród nocy.

Niektóre nagle przygasały;
inne rosły z małej iskry światła.
Każde otoczone przez swój blady woal mroku,
ale płonące światłem które nie może być nigdy stłumione.
Przychodząc i odchodząc jak świetliki wiosną,
wypełnione przestrzenią, Światłością i Życiem.

Wówczas przemówił głos, potężny i wzniosły, mówiący:
"To światła które są duszami pośród ludzi,
rosnące i przygasające, istniejące zawsze,
zmieniając się jeszcze żyjąc, poprzez śmierć do życia.
Gdy rozkwitnęły w kwiat,
osiągając zenit wzrostu w swoim życiu,
szybko wtedy zsyłam mój całun ciemności,
skrywający i zmieniający w nowe formy życia.

Niezmiennie naprzód poprzez wieki, rosnąc,
wzrastając znów w kolejny płomień,
oświetlając ciemność z jeszcze większą mocą,
tłumione, lecz nie stłumione całunem nocy.

Tak rośnie dusza człowieka, zawsze ku górze,
tłumiona, lecz nie stłumiona ciemnością nocy.

Ja, Śmierć, nadchodzę, a jednak nie pozostaję,
gdyż życie wieczne istnieje we WSZYSTKIM;
zaledwie przeszkodą, jestem na drodze,
rychło podbita przez nieskończone światło.

Zbudź się, O płomieniu, co we wnętrzu zawsze płoniesz,
rozpalaj i rozstąp zasłonę nocy."

Wtedy pośród płomieni
w ciemności wzrósł ten jeden, który
odsunął noc, płonąc, rosnąc,
wciąż jaśniejszy, aż nie pozostało nic poza Światłością.

Wówczas przemówił mój przewodnik, głosem mistrza:
Zobacz własną duszę jak rośnie w światłości,
uwolnij się już na wieki od Pana ciemności.


Naprzód mnie prowadził poprzez liczne wielkie przestrzenie
wypełnione tajemnicami Dzieci Światła;
tajemnic których człowiek nigdy nie zgłębi, dopóki
on też nie będzie Słońcem Światłości.

Na powrót poprowadził mnie w Światłość
korytarza Światłości.
Uklęknąłem przed wielkimi Mistrzami,
Panami WSZYSTKIEGO z wyższych cykli.

Przemówił wówczas słowami wielkiej mocy, mówiąc:

Zostałeś oswobodzony z Labiryntów Amenti.
Wybierz swoje dzieło pośród dziećmi człowieczymi.


Wówczas przemówiłem ja:
O wielki mistrzu,
pozwól mi być nauczycielem ludzi,
prowadzącym dalej i w górę, aż oni,
również, będą światłami pośród ludzi;
uwolnionymi z całunu nocy który ich otacza,
płonąc światłem które będzie lśnić pomiędzy ludźmi.

Przemówił do mnie wówczas głos:
Idź gdzie wola twa, Tak postanowiono.
Mistrzem jesteś swojego przeznaczenia,
wolnym by przyjmować lub odrzucać zgodnie z wolą.
Weź więc moc, weź swą mądrość.
Świeć jako światło pomiędzy dziećmi człowieczymi.


W górę wtedy, poprowadził mnie Mieszkaniec.
Zamieszkałem ponownie pośród dziećmi ludzkimi,
nauczając i okazując część swojej mądrości;
Słońce Światłości, ogień pośród ludźmi.

Teraz znowu zstępuję ścieżką w dół,
szukając światła pośród ciemności nocy.
Śmiali przestrzegajcie i zachowajcie moje zapisy,
przewodnikiem będą dla dzieci człowieczych.

Źródło:
http://sisi.salon24.pl/97740,szmaragdowe-tablice-thotha-tablica-2-labirynty-amenti
na podstawie:
http://www.wigpol.pl/files/books/Emerald%20Tablets%20of%20Thoth/

Od tłumacza:
Szukałem polskich tłumaczeń szmaragdowych tablic Thotha, niestety nie znalazłem. Więc póki ktoś życzliwy nie podeśle mi linka, postaram się dokonać własnego przekładu. Podejrzewam, że jeśli ktoś przypadkiem tu trafi o zacięciu lingwistycznym (np. tichy, chociaż nie podejrzewam), z pewnością będzie miał używanie. I o to w zasadzie chodzi.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2010, 09:45:05 wysłane przez Leszek » Zapisane

Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Sierpień 23, 2010, 09:47:25 »


Tablica Szmaragdowa http://pl.wikipedia.org/wiki/Tablica_szmaragdowa (łac. Tabula Smaragdina) - starożytny tekst hermetyczny, którego autorstwo przypisywane jest Hermesowi Trismegistosowi. Do treści Tablicy odwoływali się średniowieczni alchemicy oraz różokrzyżowcy, a także adepci nauk okultystycznych i ezoterycznych. Alchemicy wierzyli, iż przekaz zawiera tajemnicę kamienia filozoficznego.
Znany obecnie tekst tablicy szmaragdowej zawdzięczamy Izaakowi Newtonowi.

"Tablica prawdopodobnie pierwszy raz pojawia się na Zachodzie w edycji pseudo-arystotelesowskiego Secretum Secretorum, tłumaczenia "Kitab Sirr al-Asar", księgi z poradami dla królów. Na łacinę przełożyli ją Johannes Hispalensis (ok. 1140 r.) i Filip z Trypolisu (ok.1243 r.) Dokładna data napisania tej księgi jest nieznana, chociaż niektórzy sugerują rok 800; nie jest jasne, kiedy tablica stała się częścią tego dzieła. Holmyard pierwszy odnalazł inną wczesną arabską wersję w "Kitab Ustuqus al-Uss al-Thani" przypisywana Jabirowi. Krótko po tym, Ruska odnalazł inną wersję, przyłączoną do "Kitab Sirr al-Khaliqa wa San`at al-Tabi`a" (Księga Tajemnic Stworzenia i Sztuki Natury), znanej także jako "Kitab Balaniyus al-Hakim fi'l-`Ilal" (Księga Balinasa posiadającego wiedzę o Przyczynach). Uważa się, że księga ta powstała najwcześniej w 650 r., najpóźniej w 833 r.
Uczeni dostrzeglipodobieństwa pomiędzy tą księgą a syryjską "Księgą Skarbów" napisaną przez Hioba z Odessy (IX wiek) i greckimi pismami biskupa Nemesiusa z Emesy w Syrii, z połowy czwartego wieku. Mimo, że sugeruje to syryjskie pochodzenie, w żadnym z tych tekstów nie ma tablicy. Balinas najczęściej identyfikowany jest z Apoloniuszem z Tiany, ale nie ma dowodów łączących tę postać z "Kitab Balabiyus", a nawet - gdyby były takowe, to historia daje do zrozumienia, że Balinas raczej znalazł Tablicę Szmaragdową, niż ją napisał. Ostatnie znaleziska rękopisów znad Morza Martwego, czy Biblioteki z Nag Hammadi pokazują nam, że stare teksty mogły przeleżeć w ukryciu bardzo długo okres czasu. Ruska sugeruje korzenie dalekowschodnie, Needham zaproponował Chiny.


Jak pisze Eliphas Levi w Historii Magii: Nic nie przewyższa ani nie równa się jako synteza wszelkich nauk świata starożytnego wyrzeźbionym w cennym kamieniu i znanym pod nazwą Tabula Smaragdina zasadom nauki Hermesa. Jedność bytu i jedność harmonii, już to wstępujących, już to zstępujących, postępowa i proporcjonalna drabina Słowa, niezmienne prawo równowagi, proporcjonalny postęp analogii powszechnych, relacje między ideą a Słowem, dające miarę relacji między Stwórcą a stworzeniem, dowiedziona przez miarę jednego kąta skończoności konieczna matematyka nieskończoności, wszystko to znajduje wyraz w jednym zdaniu wielkiego egipskiego hierofanty: Jak w górze, tak i na dole...

Źródło cytatu: http://www.magia.gildia.pl/artykuly/rozne/tabula_smaragdina

Szmaragdowe Tablice ukazały się w 2009 roku  w języku polskim
nakładem wydawnictwa KWIAT ŻYCIA

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2010, 09:49:07 wysłane przez Leszek » Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS