Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
  W tej chwili nie ma nikogo na czacie
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 10. Geometria Serca Słońca (Heart of The Sun)  (Przeczytany 2460 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Leszek
Administrator
Ekspert
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1642


4357533

swietageometria.info swietageometria Leszko2012
Zobacz profil WWW Email
« : Sierpień 22, 2010, 19:00:17 »


Zagajenie tematu...
http://caltek.net/dan/connectivity/phibiz/heartsun/HeartofSun.html


Fragment filmu The Eggs Files:

"Skupienie uwagi w małym palcu tworzy mrowienie, które możesz poczuć
przesuwając swoją uwagę. Jest to siła twojej uwagi.
Dosłownie tworzy siłę rzucającą wagą dookoła. Hologram, materia jest zaledwie
hologramem z problemami z wagą. Mamy więc teraz sytuację,
że JEDYNIE KOLEKTYWNA centrująca siła, ta sama rzecz,
która steruje mrowieniem w twoim małym palcu, kiedy skupiasz tam uwagę...
Kolektywna centrująca siła fabrykuje grawitację, poprzez 'ciskanie'
samoodniesienia w te małe tunele czasoprzestrzenne,
które utrzymują małe torusy wewnątrz większych torusów.
Ta skupiona samoświadomość, samoodniesienie - twór centrującej siły
jest 'klejem' mechanizmu wszelkich prawdziwych wiązań:
jonowych, kowalencyjnych i ludzkich. Ok?
I ta fabrykacja centrującej siły jest tym, co ostatecznie,
w kolektywnej migracji grup dusz pozwala nam zamieszkiwać
i sterować poprzez słońce i używać go jak soczewki.

Takie jest głębokie znaczenie prac Maurice'a Catrella
"Proroctwa Tutankhamona" o geometrii ognia w słońcu jako
mechanizmie CAŁEJ płodności w DNA i prawdziwym centrum kalendarzy Majów,
kodonach DNA będących I-Cing, opartych na
wzorcu ognia w centrum słońca, który wygląda tak samo jak węzeł ANU,
jak węzeł ludzkiego serca i cząstek subatomowych i serca wodoru,
którego szereg emisji spektralnych jest w rzeczywistości szeregiem
logarytmicznych funkcji Złotego Podziału.
Jest więc cała seria metafor
mówiących, że serce słońca jest jedyną drogą wydostania się stąd
dla kolektywnego genetycznego "strzykacza", co jest zwane "migracją grup dusz".

Tak więc kompleks "Halls of Amenti" pod piramidami na równinie Gizy
był... sfabrykowaną magnetyczną soczewką zaprojektowaną, by pozwolić
całym grupom dusz "cisnąć" sobą poprzez prędkość światła w czas,
by wynurzyć się z Matrixa, by wydziobać sobie drogę poprzez jajo."







Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2010, 09:51:36 wysłane przez Leszek » Zapisane

.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Sierpień 22, 2010, 19:31:05 »


Jerzy Karma napisał:

Kolektywna centrująca siła fabrykuje grawitację, poprzez 'ciskanie'

To by tłumaczyło lewitację tych, którzy wyzwolili się z grawitacyjnych ludzkich słabości, czyli uwolnili sie od kolektywnej zbiorowej siły grzechu pierworodnego.
Ów grzech jest tym, co spaja ludzkość w jej skłonnosciach.
Jest to samo napedzające się koło:
skłonnosci - magnetyzm - skłonnosci

Skupienie uwagi o którym wyzej mowa na początku jest niezwykle istotne.
To owe CZUWANIE wg Jezusa.
Uczy też o tym Saint  Germain, jako  o alchemicznym pierwszym narzędziu ku wyzwoleniu z pola w jakim tkwi  tutejsza ludzkość.
Trzeba jednak pamietać, że skupienia nie mogą działać przeciw sobie.
Nie możesz być letni, czyli raz zimny, a raz gorący. Bowiem skupianie się na tym co ludzkie ściaga spowrotem i nigdzie nie wyskoczysz.
Wiecie teraz skąd słowa:
"Nie myślcie o tym co ludzkie, lecz o tym co boskie."

Bardzo ważne jest też to - o czym także mowa wyzej.
O   KOLEKTYWNEJ   sile.
Chodzi o to, że potrzebna jest grupa wyzwoleńców - którzy będą pracować nad skupianiem się nad tym, co boskie.
Boskie - czyli zupełnie odmienną siłę.
Uczyli o tym różokrzyżowcy. Uczył też Jezus i dlatego tworzone były gminy na początku chrześcijaństwa. Póxniej zatraciły swój właściwy magnetyzm, bo stały sie instytucjami publicznymi, czyli ludzkimi.

Żaden ptak nie doleci w pojedynkę do ciepłych krajów.
Chyba że będzie nie lada egzemplarzem.
Jednak nie znane są takie przypadki wśród ptaków. Co wyraźnie wskazuje co znaczy grupa. W grupie ruchy mięśni i scięgien ptaków wytwarzają pole elektromagnetyczne powodujące rezonansowe wzmocnienie mięśni i ścięgien poprzez łatwiejszą pracę we wspólnie stworznym magtetycznym polu pracy.
Zresztą wielu z Was zaobserwowało, że w grupie wytrzymają więcej ćwiczeń fizycznych niż w pojedynkę.

Zatem grupa wzmacnia, grupa żywi
My się grupy nie boimy.  Duży uśmiech

Pamietajmy, że kazdy z nas tkwi w starym ludzkim polu.
Można powiedzieć, że każdego trzyma cała ludzkość.
Logiczne jest zatem, że z grupą jest łatwiej uciec w inne pole.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Sierpień 22, 2010, 19:31:25 »



east napisał:

Sporo racji w tym , o czym piszesz Jerzy Karma.
Zauważ jednak, że zawsze jest ten "pierwszy" ptak, który nadaje rytm całej reszcie i że wszyscy tego jednego wzmacniają  swoją pracą. Przy czym w kluczu ptaków szybujących do Afryki każda jednostka jest indywidualną podstawą całej  piramidy ( delty ) tak, że każda oddaje część swojej energii grupie. Cała grupa "pcha" tego indywidualistę na czele. On zaś nadaje kierunek.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
.
Ekspert
*****
Wiadomości: 611



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Sierpień 22, 2010, 19:31:42 »


Jerzy Karma napisał:

Nie ma mistrza bez uczniów.
Nie ma obserwatora bez obiektów.

Share this topic on FacebookShare this topic on GoogleShare this topic on MagnoliaShare this topic on TwitterShare this topic on Google buzz 

Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS